Stopień trwogi
„Nie ma innego bogactwa w skarbcu Stwórcy poza trwogą przed Stwórcą” (Szamati, artykuł 38).
Istnieją cztery stopnie rozwoju:
Pierwszym stopniem – jest ten świat, świat w którym znajdujemy się.
Drugi stopień – to okres (poziom) przygotowania. Znajdują się w nim ludzie z punktem w sercu, którzy rozwijają jego znaczenie ponad tym światem, ponad egoizmem.
Trzeci stopień – to powrót (naprawa) z lęku, stopień Biny, chafec chesed, w którym człowiek staje się sprawiedliwym. Tutaj następuje realna naprawa 613 pragnień duszy w „obdarzaniu dla obdarzania”.
Czwarty stopień – to powrót (naprawa) z miłości, stopień doskonałego sprawiedliwego. Tutaj 613 pragnień zostaje naprawionych na „otrzymywanie dla obdarzania” – podobieństwa do Stwórcy.
Stopień trwogi jest bardzo ważny, jest wstępem do podobieństwa do Stwórcy. Raz po raz światło zwiększa egoistyczne pragnienia człowieka, a człowiek wznosi się ponad nie, preferując utożsamianie się z punktem w sercu. No i wtedy, na stopniu miłości, zaczyna używać swoich pragnień do „otrzymywania dla obdarzania”.
W taki sposób, stopień trwogi stanowi naczynie, w którym człowiek na następnym etapie, stopnia miłości, otrzymuje odkrycie Stwórcy, światło Nieskończoności. Etapy rozwoju zmieniają się w swojej kolejności, a o trwogę musimy dbać ciągle. Ponieważ „trwoga” – to nieustanna praca nad ekranem i odbitym światłem, aby cały czas pozostawać nad swoim pragnieniem.
Oczywiście, całą pracę wykonuje światło, ale od nas powinna pochodzić prośba o to. W grupie również trzeba nieprzerwanie wywyższać ten cel, podtrzymywać jedność i więź, w której tworzy się wspólne naczynie – intencja dla obdarzania, wzniesienie każdego ponad swoim egoizmem.
Tak pomagamy sobie nawzajem, łączymy punkty w sercach i tworzymy z nich nasze naczynie dla otrzymania bogactwa. I kiedy nasza jedność realizuje się, w niej natychmiast odkryje się światło.
Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”
W Księdze Zohar jest powiedziane, że „Początkiem mądrości jest trwoga przed Stwórcą, jak również początkiem poznania. Wszak strach nazywany jest początkiem i jest bramą, która otwiera wejście do wiary. I na tym przykazaniu opiera się cały świat”.
Pytanie:
Z artykułu „Silną ręką i srogim gniewem” („Szamati” nr 70):
Wydaje nam się, że naprawiamy tylko własną duszę. Ale w rzeczywistości dusza każdego człowieka
W człowieku są trzy rodzaje ciał: 1) ciało wewnętrzne, które jest obłóczeniem świętej duszy „nefesz”, 2) klipa Noga, 3) skóra węża „miszcha de-chiwija”. (Baal HaSulam. Szamati 247. Myśl jest właściwością pożywienia)
Księga Zohar. Przedmowa, p. 85:
Na wszystkich stopniach, aż do samego końca naprawy, odkrywa się nam szczególna siła z wyższego stopnia, która zawsze towarzyszy człowiekowi, pomagając mu wznosić się ze stopnia na stopień. Przecież człowiek, który znajduje się na obecnym stopniu, sam nigdy nie jest w stanie wznieść się na wyższy stopień, ponieważ posiada siłę tylko z tego samego stopnia, na którym jest. A gdyby miał siłę z wyższego stopnia, to już by na nim był.
Pytanie: