Artykuły z kategorii Wspólna dusza „Adam”

Fjordy duszy

каббалист Михаэль Лайтман Pogoń za Szchiną oznacza pogoń za tym stanem, który był w naszej wspólnej duszy do rozbicia Adama Riszon. Wszyscy byliśmy zjednoczeni w jednej duszy, napełnionej Wyższym Światłem, obecnością Stwórcy.

Ale nie mogliśmy utrzymać naszego połączenia, dlatego że w każdym odkryło się indywidualne pragnienie, i wtedy połączenie się rozpadło, a światło, obecność Stwórcy zniknęło z nas. Oznacza to, że zniknęła Szchina.

Zostaliśmy tylko z maleńkim świeceniem, ze słabą iskrą życia – z minimalnym poziomem Wyższego Światła danym nam na razie dla podtrzymania życia, abyśmy mogli powrócić do tego doskonałego stanu, który był. Ale powrócić tam można tylko poprzez swoje starania, dzięki własnej prośbie, modlitwie, wysiłkom zjednoczenia.

Wszelkie kroki w kierunku zjednoczenia są ważne, nawet fizyczne, ponieważ one przybliżają nas do wewnętrznej jedności. W rezultacie powrócimy do poprzedniego stanu i obecność Stwórcy, która nazywa się Szchiną, napełni nas. Wszystkie szczeliny między nami zostaną napełnione obecnością Stwórcy.

Dlatego za każdym razem, gdy czujemy się daleko od siebie nawzajem, musimy wyobrazić sobie, jak Stwórca może napełnić te luki. Nie musimy zbliżać się do siebie tak, aby wyeliminować wszystkie szczeliny między nami, ale konieczne jest, aby Stwórca zapełnił te wszystkie puste luki, tak jakby woda wypełniała wąwóz między górami i tworzyła fjordy.

Tak więc w miarę naszego samoanulowania, rezygnacji z egoizmu Wyższe Światło zapełni całą przestrzeń między naszymi szczytami i zjednoczy nas razem. Wtedy poczujemy, że naprawdę jesteśmy jedną całością. Ale nie jesteśmy bezpośrednio połączeni ze sobą nawzajem, a poprzez Stwórcę, który znajduje się między nami. Do takiego stanu staramy się dojść jak jeden człowiek z jednym sercem.

Nie musimy wracać do poprzedniego stanu, do tego samego jednego serca. To powinno być serce, w którym Stwórca wypełnia wszystkie puste przestrzenie, całą przestrzeń między nami.

I będziemy coraz bardziej odczuwać to rozdzielenie. Będzie się między nami ujawniać coraz więcej różnic, wszelkiego rodzaju nieporozumień. I my ich nie wykreślamy, a chcemy je wypełnić Szchiną, Stwórcą. Dlatego cała nasza praca polega na pogoni za Szchiną, za obecnością Stwórcy, który nas łączy.

Nie jesteśmy w stanie zjednoczyć się w jednego człowieka z jednym sercem, ale Stwórca może wejść między nas i nas zjednoczyć. Bez obecności Stwórcy i połączenia między nami czujemy się na wygnaniu. Wychodzimy z wygnania, jeśli między nami odkrywa się Stwórca, i przez Niego łączymy się ze sobą nawzajem.

Stwórca odkrywa się tylko jako połączenie między nami i nie można połączyć się ze sobą, jeśli Stwórca nie wypełni wszystkich luk między nami i zjednoczy nas. Jeśli jesteśmy tak różni i dalecy od siebie nawzajem, to tylko Wyższa siła może nas związać, zrównać i ustanowić kontakt między nami.

Z lekcji na temat „Podążać za Szchiną”, 04.05.2021


Od dziesięciu do jednego

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres Kabalistyczny „Od dziesiątki do jednego”. Lekcja nr 1

Bardzo się cieszę z rozpoczęcia kongresu na temat: „Od dziesiątki do jednego”, ponieważ jest to rzeczywiście jedyne, co nam pozostało zrobić: wznieść się na pierwszy stopień duchowy. Wszystkie stopnie duchowe zbudowane są w taki sposób, że na każdym stopniu przechodzimy od dziesięciu do jednego i tak samo na kolejnych wyższych stopniach. Na tym polega wzniesienie się ze stopnia na stopień.

Duchowe wznoszenie, opiera się na zjednoczeniu między ludźmi, co jest naprawą i odbudową rozbitego duchowego naczynia, prawidłowego połączenia w naszej wspólnej duszy, w Adamie Riszon. Stwórca stworzył tę duszę, a następnie ją rozbił, abyśmy sami przywrócili tę duszę do ponownego stanu jedności: z dziesiątki do jednego lub z wielu dziesiątek do jednej, dopóki nie powrócimy do jednej całości.

Miejmy nadzieję, że dostąpimy zaszczytu osiągnięcia tak wysokiego postępu, kiedy zaczniemy odczuwać w połączeniu między nami tę jedność, która nazywa się „Jeden”. W nim odczujemy Stwórcę – jedną siłę, która tworzy dla nas całą podstawę ze strony kli, nadając naszemu pragnieniu takie same właściwości, jakie ma jego napełnienie, Stwórca.

Według naszego przygotowania jesteśmy bardzo blisko takiego odkrycia i nie mamy innego celu – to jedyny nasz cel. Przecież widzimy, jak bardzo cały świat będzie tego potrzebował, jeśli nie dzisiaj, to jutro. I będziemy musieli wskazać mu drogę.

Jesteśmy pionierami procesu naprawy, więc pójdźmy jeszcze o krok naprzód. Mam nadzieję, że ten krok będzie już praktycznym odkryciem Stwórcy w ramach naszego zjednoczenia zgodnie z podobieństwem naszych właściwości. Jak Stwórca jest obdarzającym, tak i my w naszych wzajemnych relacjach osiągniemy wszechobejmujące obdarzanie, w ramach którego zgodnie z prawem podobieństwa właściwości, Stwórca będzie mógł nam odkryć się.

Z 1 lekcji Międzynarodowego Kongresu Kabalistycznego, 04.06.2021


Krok w otwarte drzwi

каббалист Михаэль Лайтман Przed nami odkrywają się teraz szczególne możliwości dla rozwoju duchowego. Odkrywają się drzwi, można nawet powiedzieć, że są prawie otwarte, pozostaje tylko wejść wszystkim w duchowy świat.

Zaczynamy już stopniowo rozumieć, jak działa duchowy świat. Jeszcze nie przekroczyliśmy tego progu, ale znajdujemy się tuż przed otwartymi drzwiami do duchowości. Od początku epidemii nastąpił już duży przełom.

Należy skoncentrować uwagę na swoich myślach, intencjach, odczuciach, a nie na mechanicznych działaniach. Tym Kabała różni się od religii, mówiąc o intencji człowieka, którą powienien poprzez grupę otrzymać od Wyższej Siły i z nią pracować. A religia mówi tylko o czynach fizycznych, o słowach.

Każdy człowiek, pragnący poznać Stwórcę, ma możliwość to uczynić bez jakiejkolwiek różnicy między rasą, płcią, kolorem skóry. Kabała jest przeznaczona dla wszystkich, różnica dotyczy tylko naszych pragnień, ponieważ pochodzimy z jednej duszy Adama Riszon. Początkowo on w ogóle był jednym człowiekiem, a potem został podzielony na mężczyznę i kobietę.

Musimy powrócić do tego zjednoczenia w jednego człowieka, który cały znajduje się w intencji obdarzania, dotyczącej wszystkich jego pragnień. I dlatego koniec naprawy jest taki sam dla wszystkich, zarówno dla mężczyzn, jak i dla kobiet. A ogólna naprawa polega na tym, żeby ​​wszystkie pragnienia na świecie – nieożywionej natury, roślin i zwierząt – otrzymały intencję obdarzania od nas, ludzi. I wtedy cały świat wzniesie się na poziom obdarzania i jedności.

Dlatego wszystkie religie będą przeciwstawiać się metodzie zjednoczenia między wszystkimi, ponieważ każda z nich stara się podzielić ludzi i udowodnić swoją rację. Każda religia uważa się za jedyną prawdziwą i lepszą od innych. Ale nauka Kabały wywodzi się z integralnej natury, wyjaśniając, że my wszyscy przynależymy do jednego systemu. I dlatego Baal HaSulam mówi, że człowiek może pozostać w swojej religii, w swoim układzie rodzinnym, tradycjach, ale nie ze szkodą dla powszechnego zjednoczenia i jedności.

Z lekcji na temat „Wiara ponad wiedzą”, 23.11.2020


Moglibyśmy osiągnąć wspaniałe życie

каббалист Михаэль Лайтман Dzięki odkryciom dokonanym przez kabalistów w przeciągu tysięcy lat nauka Kabały wyjaśnia nam, na czym polega cel stworzenia i dokąd prowadzi nas ewolucja i zgodnie z jakimi prawami,

Stwórca stworzył nas jako jedną duszę i rozbił ją, w rezultacie czego pojawiło się wiele różnych pragnień, które czują się do siebie nawzajem obcymi. Z tego rozbicia każdy czuje się niezależnym, indywidualnym, odróżniającym się od innych, i instynktownie ich odpycha, a oni – jego.

Tak coraz bardziej i bardziej rozwijał się świat: nieożywiona natura, rośliny, zwierzęta, ludzie. Ludzkość rozwinęła się dzięki temu, że pragnienia te cały czas rosły, przejawiały coraz wiekszą niezależność i brak jedności, przeciwieństwo interesów. Na wszystkich poziomach natury funkcjonuje siła przyciągania i siła odpychania.

W nieożywionym, roślinnym i zwierzęcym świecie siła przyciągania działa w sposób instynktowny, aby pomóc wszystkim istnieć tak, jak nakazuje natura, a nie przez wolny wybór. Wśród ludzi również działa siła przyciągania w formie naturalnego pociągu do seksu, rodziny. Tak istniała ludzkość w przeciągu pokoleń.

W rzeczywistości między ludźmi nie ma tego przyciągania. Stwórca, ogólna siła, która rozbiła wspólne pragnienie na wiele części, chce, aby one rozwinęły się i odkryły, jak bardzo są dalekie od siebie i przeciwstawne sobie. I jednocześnie odkrywamy nasz związek i zależność, oraz korzyści płynące z naszego połączenia.

Ale chociaż moglibyśmy osiągnąć wspaniałe życie poprzez zjednoczenie i współpracę ludzi, państw, narodów, zamiast tego tracimy ogromne siły, pieniądze i środki na wojnę, próbując niszczyć i unicestwić siebie nawzajem. Boli patrzeć, jak ludzkość desperacko walczy o swój podział, zamiast czerpać korzyści ze zjednoczenia.

Szkoda, że ​​ludzie nie rozumieją, że to wszystko gra Stwórcy z nami. Konieczne jest zachowanie siły zła, nie niszcząc jej, ale nad tym minusem zbudować plus, pokrywając wszystkie grzechy miłością. I wtedy będziemy istnieć w systemie zawierającym całą siłę zła i całą siłę dobra. Dobra siła pokryje całe zło i pokona je, i w takiej formie możemy otrzymać całe dobro z tego systemu.

Na tym polegał cel rozbicia, aby przejawić w nas ukryte wewnętrzne dobre siły jako przewagę światła z ciemności. Jeśli my nie odkryjemy ciemności, to również nie odkryjemy światła, wszystkich jego właściwości. I dlatego jesteśmy zobowiązani przejść przez wszystkie złe stany, jak „wieczór i poranek – jeden dzień”. Noc i dzień zawsze następują po sobie, aby miłość pokryła wszystkie grzechy. Dlatego najpierw zawsze odkrywa się grzech, a dopiero potem jedność.

Nasza praca polega na tym, aby złożyć system, obejmujący w sobie dwie przeciwstawne siły.  I nie powinny one dotknąć się ze sobą jak przy zwarciu, jak zwarte plus i minus w sieci elektrycznej. Należy umieścić między nimi obciążenie, rezystor, opór. Wtedy plus i minus nie będą anulować się nawzajem, ale zjednoczą się i dadzą pozytywny rezultat na tym oporze, korzystną pracę.

Nasze zadanie: stać między plusem i minusem, między egoistyczną naturą stworzoną przez Stwórcę, złym początkiem, i Wyższym Światłem, które przyciągamy naszymi wysiłkami jako dobry początek. Między tym dobrym i złym początkiem istniejemy, wykonując swoją pracę.

I wtedy system Adama Riszon, stworzony przez Stwórcę w postaci mini modelu, istniejącego tylko dzięki Jego sile, napełni się naszą siłą, naszym ładunkiem. Plus i minus, siła zła i siła dobra będą mogły pracować w tym systemie jak dwa bieguny, nie anulując się nawzajem, ale tworząc różnicę potencjałów, pozwalającą odkryć naszą pracę w systemie wspólnej duszy Adama.

Ciemność będzie świecić jak światło: te dwie siły będą w stanie zapalić całe Światło Nieskończoności w tym systemie, który wcześniej był rozbity. Jeśli my wkładamy w niego pełną miarę siły, aby ponownie połączyć nasze pragnienia, to otrzymujemy jedno wspólne pragnienie, w którym odkrywa się całe światło.

Należy patrzeć na ten system jak na sieć techniczną, niezależną od naszych odczuć. Oznacza to, że możemy przechodzić od absolutnego minusa do pełnego plusa, od odrzucenia do zjednoczenia, od nienawiści do miłości. I to dobrze, że ciągle zachodzą w nas zmiany, od jednej skrajności do drugiej.

Najważniejsze jest, aby stale pamiętać, że istniejemy w systemie jednej duszy Adama i to jest cała natura, która musi zostać doprowadzona do właściwego zjednoczenia.

I wtedy nie będziemy bardzo zależeć od swoich emocji, ale będziemy podążać za rozumem, to znaczy zajmiemy się właśnie nauką Kabały, nauką o zjednoczeniu. Niech przejawiają się w nas różne doznania, od plusa do minusa – najważniejsze, aby ponad wszystkimi tymi doznaniami dążyć naprzód,  do pełnej jedności, która nazywa się miłością.

Z lekcji na temat „Wiara ponad wiedzą”, 29.11.2020


Moje myśli na Twitterze, 18.01.2021

U podstaw wszystkich problemów leży rozbicie i oddalenie duszy Adama. W związku z tym każdy problem można naprawić prawidłowym zbliżeniem ludzi. W obecnych czasach musimy uświadomić sobie przejaw integralnego związku ludzkości, że to właśnie zbliżenie jest lekarstwem na wszystkie problemy.

@Michael_Laitman


Istota i korzeń połączenia, cz. 7

каббалист Михаэль Лайтман Zjednoczyć się tak, aby wznieść się do poziomu „Człowiek”

Powiedziano, że zjednoczenie tworzy życie na nowym poziomie. Oznacza to połączenie nad naszym egoizmem, kiedy go nie niszczymy, a akceptujemy, jako lewą linię przeciw prawej.

Faktem jest, że to nie jest to instynktowne połączenie, które istnieje w określonych ramach u zwierząt. To połączenie zapewnia wzrost na zupełnie innym poziomie – na poziomie „Adam” (człowiek) od słowa „dome” (podobny do Stwórcy).

Aby to osiągnąć, nie możemy wykorzystać żadnych ziemskich nauk lub technik. Tutaj musimy kierować się bardzo szczególną nauką, specjalną metodą zwaną „nauka Kabały”, kiedy z pomocą specyficznych sił, odkrywanych przez nas na wyższym poziomie natury, szukamy środków, które pomogą nam zjednoczyć się i stworzyć wspólnotę, zwaną „dusza” lub „Adam”.

Odczucia ludzi, którym udało się w ten sposób zjednoczyć i zrównoważyć swoją naturalną egoistyczną siłę z altruistyczną siłą, znajdującą się w naturze, będzie właśnie nazywane życiem, Wyższą Siłą – Stwórcą.

To jest następny, czwarty poziom naszego rozwoju, który znajduje się nad nieożywioną, roślinną, zwierzęcą naturą – poziom nazywany „Człowiek”.

Ciąg dalszy nastąpi…

Z programu TV „Analiza systemowa rozwoju narodu Izraela”, 24.03.2019


Jak komórki w ciele

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Kabalista od razu nie może pracować z ogromną liczbą ludzi. Najpierw powinna to być jakaś mała grupa. Czy można powiedzieć, że dziesięć osób – jest takim mini-społeczeństwem, w którym każdy będzie stale sprawdzał swój stosunek do innych? 

Odpowiedź: To środowisko nie tylko wspiera człowieka na poziomie ziemskim w dobrych relacjach z innymi. Łącząc się z nimi, zaczyna odczuwać wspólne pragnienie, wspólne cele, wspólny system poprawnych, wzajemnych połączeń między dziesięcioma przyjaciółmi tak, że w końcu oni tworzą system, który nazywa się „Wyższy świat“ lub „parcuf“, lub „dusza“. A wewnętrzną siłą w tym systemie jest Stwórca.

Pytanie: Okazuje się, że tych dziesięciu ludzi jest jak komórka w organizmie, która zaczynając współpracować z innymi komórkami, tworzy organy?

Odpowiedź: Prawda. Każda dziesiątka, którą staramy się stworzyć ze swoich podobnie myślących ludzi, będzie łączyć się z innymi dziesiątkami, aby razem stworzyć jeden organizm, zwany „wspólną duszą” lub „Adamem”.

Pytanie: A zatem człowiek, zaczynając pracować w mini-grupie, dzięki ciągłej pracy w dziesiątce wychodzi poza ramy swojego egoizmu i może połączyć się już z innymi ludźmi, z całą ludzkością. Jak to się dzieje?

Odpowiedź: Tak jak łączą się komórki w ciele. Pomimo tego, że każda komórka należy do jakiejś specyficznej części ciała, specyficznego organu, ale przez pozostałe komórki jest połączona z każdą inną. To jest właśnie wspólny system „Adam” („Człowiek”). 

Z programu TV „Analiza systemowa rozwoju narodu Izraela”, 09.12.2019 


HaWaJaH – struktura naszych pragnień

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co to jest HaWaJaH?

Odpowiedź: HaWaJaH – to czteroliterowe imię Stwórcy (jud-hej-waw-hej), obejmuje w sobie całe stworzenie. Wszystko, co zostało stworzone i istnieje na świecie podlega czterem etapom rozprzestrzeniania się światła, które nazywa się „HaWaJaH” lub imionami Stwórcy.

Wyższe Światło przechodzi przez te cztery etapy i buduje cały wszechświat, wyświetla istotę Stwórcy, stosunek Stwórcy do stworzenia.

Pytanie: Jeśli wziąć materię naszego świata, na przykład stół lub człowieka, nieważne co, to czy struktura jakiegokolwiek pragnienia – to HaWaJaH?

Odpowiedź: Tak. Po prostu my tego nie widzimy, nie zauważamy, nie czujemy. Co by to nie było na świecie – duże, małe, makro, mikro – bez względu jak na to spojrzymy, zawsze można w nim zobaczyć HaWaJaH.

Komentarz: W Kabale spotykamy często taki termin „Adam Riszon”.

Odpowiedź: Chodzi o to, że wszystko stworzone we wszechświecie z jednej strony nazywa się „HaWaJaH”, a z drugiej strony postrzegane jest, jako struktura o nazwie „Adam”.

Jako Adama rozumiemy, nie człowieka w naszym świecie, ale system, który zawiera w sobie wszystko. Stwórca stworzył stworzenie w taki sposób, aby ono ostatecznie poznało Jego – Stwórcę.

Dlatego stworzenie przechodzi etapy rozwoju, dopóki nie osiągnie etapu „Adam”, od słowa „edome”, „dome” – podobny do Stwórcy. I dlatego wszystko, co stworzono można nazwać „Adam”.

Ponadto Adam Riszon – to stworzenie w swojej pierwotnej formie, które następnie przechodzi wszelkiego rodzaju transformacje i dochodzi do swojego ostatecznego wyniku.

Pytanie: Jaka jest różnica między HaWaJaH i Adamem Riszonem?

Odpowiedź: Adam Riszon składa się z HaWaJaH. Ale kiedy mówimy o HaWaJaH, w jaki sposób ta struktura reaguje na Stwórcę chcąc stać się podobną do Stwórcy, wtedy nazywamy ją „Adam”.

Pytanie: To znaczy, że wszystkie te rzeczy, jakby znajdują się w potencjale i człowiek odkrywa je swoimi zmysłami? To tak, jak w naszym świecie w DNA zakodowana jest cała informacja o rozwoju ciała człowieka, właściwości jego charakteru itd.

Odpowiedź: Tak. A potem się to odkrywa.

Pytanie: A co to jest „dziesięć sfirot”.

Odpowiedź: Dziesięć sfirot – to dziesięć części, z których składa się każde zakończone, poprawne pragnienie obdarzania.

Pytanie: Jaka jest różnica między HaWaJaH i dziesięcioma sfirot’ami?

Odpowiedź: To jest jedno i to samo. Chociaż HaWaJaH składa się z pięciu liter: czterech i jeszcze wierzchołka litery jud („kuco szel jud”), ale mimo wszystko to dziesięć części.

Z programu TV „Podstawy Kabały”, 17.06.2019


Genetyczna mapa ludzkości, cz. 2

каббалист Михаэль Лайтман Ukryty gen 

Pytanie: Czy w ludzkich genach i w DNA istnieje coś takiego, co znane jest nauce Kabała, ale nie jest znane genetykom? 

Odpowiedź: Istnieje dodatkowy – duchowy ładunek, który pozostaje tajemnicą dla zwykłego człowieka. 

Na przykład w narodzie Izraela, w różnych pokoleniach byli ludzie, którzy nie urodzili się Żydami, ale dołączyli do tego narodu i stali się bardzo znaczącymi osobowościami. Chociaż początkowo, jakby nie było w nich żydowskich genów. Szczególnie wiele takich przypadków było w czasie istnienia Świątyni.

A zatem ta informacja niekoniecznie jest przekazywana przez fizyczne ciało, przez rodziców. Jest w tym zawarta część informacji duchowej, która prowadzi do wewnętrznego rozwoju duchowego i zobowiązuje człowieka do wypełnienia swojego przeznaczenia bez żadnego związku z rodzicielskim domem.

Na przykład rodzice rabina Akiwy z pochodzenia byli nie-Żydami i przeszli na judaizm później. Ale to nie przeszkodziło ich synowi stać się wielkim żydowskim mędrcem, jednym z największych w historii Izraela. A skąd się to wzięło? Okazuje się, że nie możemy sądzić o duchowym DNA na podstawie materialnego DNA, czyli o korzeniu duszy. 

Korzeń duszy – jest to część w systemie Adama Riszon. Adam – to nie człowiek, a system duchowy, w który wszyscy jesteśmy włączeni naszymi naprawionymi pragnieniami. I wtedy wszyscy jednoczymy się w jedno ciało – duchowe. Takie duchowe ciało, w którym wszystkie części znajdują się ze sobą w harmonii, nazywa się Adam, pierwszy człowiek. 

Jeśli każdy człowiek naprawia swoje pragnienia i jest gotowy połączyć się z takimi samymi, naprawionymi pragnieniami innych ludzi, którzy dążą do tego, aby się zjednoczyć jak bracia w jedno „ciało”, jedno pragnienie, to wówczas wszyscy się jednoczą. 

I wtedy wewnątrz tego połączenia czujemy pierwszego człowieka, Adama Riszon – wspólne pragnienie, zebrane z mnóstwa indywidualnych pragnień. Każdy z nich anulował swój egoizm i ponad nim połączył się z resztą, aby być z nimi w jednym pragnieniu, jak w jednym ciele. 

Istnieją takie dusze, pojedyncze cząstki Adama, które bardzo dążą do takiego zjednoczenia i są uważane za wysokie dusze. Ale są takie, które nie bardzo do tego dążą, a nawet takie, które są wobec tego całkowicie obojętne. 

Taki duchowy gen, tak zwane „reszimo”, jest obecne w każdym człowieku na świecie – pociąg do zjednoczenia: pozytywny, negatywny lub zerowy. 

Ciąg dalszy nastąpi … 

Z rozmowy o nowym życiu, 12.07.2016


Co nas od siebie odróżnia?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Wszyscy ludzie na Ziemi mają tę samą anatomię, fizjologię. Psychologia, a nawet energetyka ludzi również podlega pewnym prawom. A co wyróżnia każdego człowieka i stanowi jego osobowość? Przecież nie ma dwóch absolutnie podobnych ludzi.

Odpowiedź: Każdy z nas składa się z określonego zestawu dziesięciu sfirot i one wszystkie są różne, nie powtarzają się w żaden sposób. Tym odróżniamy się od siebie. Dlatego ty w żaden sposób nie możesz być absolutnie podobny do kogoś innego. Każdy z nas posiada różne kombinacje dziesięciu sfirot.

Pytanie: Jaką rolę odgrywa tutaj punkt w sercu?

Odpowiedź: Punkt w sercu uruchamia tylko te właściwości, ale nie determinuje samej istoty człowieka, która składa się z tego „szkieletu” – dziesięć sfirot. On jest związany z korzeniem duszy i posiada swoje własne cechy.

Pytanie: Czyli, każdy z nas ma swoje miejsce w jednej duszy?

Odpowiedź: Tak, każdy ma swoje miejsce, swój „szkielet”, swój początkowy i końcowy punkt. Dlatego człowiek nigdy nie może zamienić się z kimkolwiek. Tutaj nie może być żadnych zamian organów wspólnej duszy.

Pytanie: Czy człowiek może określić, gdzie jest jego miejsce?

Odpowiedź: Tak. On osiąga pojęcie korzenia swojej duszy. Wszystko to przed tobą.

Z lekcji w języku rosyjskim, 22.12.2019