Artykuły z kategorii Język kabały

Jak język Kabały wpływa na człowieka

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Baal HaSulam napisał artykuł zatytułowany„Wprowadzenie do nauki Kabały”, w którym na kilkudziesięciu stronach bardzo szczegółowo wyjaśnia każdy etap. To podstawa całej Kabały.

Język Kabały został objawiony z samej natury. Po raz pierwszy pojął go wielki kabalista Ari, ponieważ przed nim nikt nie posługiwał się takimi terminami jak skrócenie, podział, anulowanie, zgodność właściwości?

Odpowiedź: Tak, Ari odkrył te wszystkie etapy, właściwości, emanacje i opisał to po raz pierwszy, dając podstawy do nauki Kabały. W zasadzie znał je także autor Księgi Zohar – Raszbi. Ale Raszbi nie mógł opisać wszystkiego tak, jak zrobił to Ari. Nie chodzi o to, że wiedział mniej. Po prostu żył w takich czasach, gdy to wszystko nie mogło się rozwinąć. Nie mógł jeszcze uzyskać aparatu wyjaśnienia. Tych kabalistów dzieliło prawie półtora tysiąca lat.

Komentarz: Z tego co rozumiem, najbardziej wyjątkowe jest to, że kiedy ludzie czytają te definicje, których nawet nie do końca rozumieją, to już na nich oddziałują.

Odpowiedź: Tak. To jest bardzo ważne. Nawet jeśli człowiek nic nie robi, a po prostu słucha, to mimo wszystko zachodzą w nim pewne zmiany, ponieważ mówimy o rzeczach, które dotyczą naszych korzeni.

Z programu telewizyjnego „Nauka Dziesięciu Sfirot (TES)”, 04.09.2022


Języki przekazywania kabalistycznej informacji

каббалист Михаэль ЛайтманKomentarz: W Księdze Zohar jest wiele różnych imion, a Baal HaSulam, szczególnie w księdze TES, ma więcej nieziemskiej terminologii.

Odpowiedź: Jaka różnica?! To tylko opis. Do opisu duchowego świata dysponujemy czterema językami: językiem Tory, Talmudu, językiem opowieści i kabalistycznym. Kabalistyczny język jest najdokładniejszy, dlatego że matematycznie, fizycznie opisuje wszystkie poziomy, właściwości, interakcje. To oczywiście nie jest liryka, ale suchy język. Ale co można zrobić? W nauce zawsze tak jest!

Załóżmy, że teraz płaczesz, jesteś w rozpaczliwym stanie. Mówię: „Dajcie mu dziesięć gramów tego a tego”. Dają ci zastrzyk, uspokajasz się, a ja stwierdzam: „Teraz ten człowiek opuścił się z takiego poziomu pobudzenia do takiego a takiego poziomu”.

Więc Zohar mówi, ile trzeba ci „wstrzyknąć”, z jakiego poziomu do jakiego poziomu zejdziesz, ale przy tym nie przekazuje twoich emocji. A w innej formie, czyli w innym opisie będzie je przekazywać. Więc to nie ma znaczenia, ponieważ mówimy o jednym i tym samym, tylko z różnych perspektyw podchodzimy do człowieka.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Czym w końcu jest Zohar?”


Język uczuć

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: W metodzie Ari nie ma ani jednego słowa o miłości, o zjednoczeniu. Jest to czysto suchy język sfirot.

Odpowiedź: Tak, Ari praktycznie nic nie mówi o uczuciach, tylko o działaniach. Ale jest to przekazywane językiem Kabały – tak zwanym językiem sfirot.

A poza tym, istnieje jeszcze drugi język Kabały – zmysłowy, kiedy człowiek zaczyna poznawać wyższy świat poprzez odczucia. I tam nie ma już barier, nie ma żadnych ograniczeń uczuć. Człowiek rozumie, że wchodzi w stan bezgranicznej miłości Stwórcy i rozpuszcza się w niej.

Rabasz opisał to w swoich artykułach o grupie. Studiując je, nie wystarczy po prostu przyjść na zajęcia, położyć książkę naprzeciwko siebie i czytać nazwy świateł i światów, ale powinno być odpowiednie nastawienie człowieka.

Dlatego musi pracować w grupie, próbować połączyć się z przyjaciółmi, otrzymać od nich pewne pragnienia, przejawiać te pragnienia, przyjść z tym na lekcję i studiować bezpośrednio system świateł i ekranów. W przeciwnym razie będzie to tylko teoria, a Kabała nie przyjmuje z zadowoleniem teorii.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 02.08.2022


Cztery języki Kabały

каббалист Михаэль Лайтман W Kabale są cztery języki, za pomocą których można opisać wpływ światła na nas i naszą reakcję na nie.

Język Talmudu – który jest językiem sądowym, prawnym.

Język TANACH (Tora, Prorocy, Pisma Święte) jest językiem narracyjnym, literackim, językiem powieści.

Język Agadot (legendy) – jest językiem bardzo pojemnym, ciekawym, ale jednocześnie bardzo niezrozumiałym.

Język Kabały – jest precyzyjnym, czysto matematycznym językiem sfirot, parcufim, w którym siły są ze sobą powiązane i wzajemnie na siebie wpływają. Dołączone są do niej wykresy, rysunki itd.

Zgodnie z tym istnieją cztery typy dusz, dla których jest bliski ten lub inny język. Oczywiście wszystkie dusze rozumieją je ze swojego duchowego korzenia. Ale w końcu, w miarę rozwoju, widzą, że wszystkie języki włączają się w siebie nawzajem. A kiedy dusze osiągną swój wspólny rozwój, to tam wszystkie języki łączą się w jeden.

Każdy człowiek rozwija się na swój własny sposób. Dla mnie na przykład, szczególnie na początku mojej drogi, najbliższy był język Kabały – precyzyjny fizyczno-matematyczny, z rysunkami, ze stopniami, definicjami. Najbardziej wiarygodny był dla mnie ten naukowy język.

A potem już przychodzi język uczuć – język narracji, jak w TANACH: Torze, Prorokach i Pismach Świętych. To literacki język, na który nakładasz swoje wrażenia. Potem do niego dołącza język sądowo-prawny, kiedy już mówi o tym, że istnieje miara miłosierdzia i sądu, która kieruje człowiekiem, jak dwie lejce.

A dalej przychodzi język legend – najtrudniejszy, zagmatwany, alegoryczny, z podpowiedziami. Ale w tych legendach każde słowo wyraża jakieś ogromne wrażenie. A kiedy się w niego zagłębiasz, to właśnie osiągasz duchowy poziom autora, po prostu włączasz się w opowieść. To rzeczywistość, ale tak pojemna, bogata, imponująca – po prostu bajka!

Z programu telewizyjnego „Siła Księgi Zohar” nr 14


Od prawej do lewej

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dlaczego w języku hebrajskim pisze się od prawej do lewej?

Odpowiedź: Prawa strona – to strona doskonałości, a lewa strona – to strona niedoskonałości.

Nawet w komunikacji między sobą zawsze mówimy: masz rację (prawa strona). A lewa strona– jest przeciwieństwem,wadliwą stroną. Dlatego w języku hebrajskim pismo zaczyna się od prawej strony, ponieważ od Stwórcy wszystko idzie z prawej do lewej. To wszystko jest wyrazem relacji ze Stwórcą, ponieważ tylko język to przekazuje.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 26.07.2022


Tajemniczy język rozumiany przez kabalistów

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Opowieść „Megilat Ester” („Zwój Estery”) zaczyna się od wielkiej uroczystości. Król Achaszwerosz zorganizował dla swoich dworzan ucztę, która trwała 180 dni. A potem przez siedem kolejnych dni uczta trwała dla całego narodu. Przy czym potrawy i napoje są szczegółowo wymienione, tak jakbyśmy bardzo interesowali się tym, co wtedy pili i jedli.

Odpowiedź: Chodzi o to, że w tym tekście zakodowane są obszerne informacje o naturze, o tym, w jaki sposób mamy przygotować się na otrzymanie wyższego światła, na manifestację Stwórcy i tak dalej. Wszystko opisane jest w formie posiłku.

Uczta – to objawienie Stwórcy.

Pytanie: Ale dlaczego zaznaczono, że święto trwało 180 dni? Co to znaczy?

Odpowiedź: 180 dni, to znaczy że na ucztę z góry przeznacza się pół roku, a my powinniśmy z dołu w formie uczty, błogosławieństwa w nim i innego napełnienia, naszą obecnością doprowadzić do całego kli/naczynia – do pełnego stanu. Ponadto w opowieści o Purimie król Achaszwerosz uosabia Stwórcę. Czyli Achaszwerosz – to Keter, a jego dworzanie to Chochma i Bina. Dlatego poprzez ucztę, która trwała 180 dni, rozumiemy or chozer (odbite światło) i or jaszar (proste światło) – 9 sfirot po 10 w każdym z nich. Dalej opowiadanie jest o siedmiu dniach ucztowania dla narodu. Siedem – to bardzo znacząca cyfra w Kabale.

Dusza składa się z dwóch części: keter, chochma, bina – to GAR, pierwsze trzy wyższe sfirot lub rosz (głowa) duszy. A następne to ciało duszy, które składa się z 7 sfirot: hesed, gwura, tiferet, necach, hod, jesod, malchut. Podział dziesięciu części duszy na 3 i 7 wynika z jej pracy na obdarzanie. Dlatego cyfra 7 jest bardzo ważna. Cała nasza praca wykonywana jest w tych siedmiu sfirotach, to znaczy pragnieniach skierowanych na obdarzanie, na połączenie między nami i Stwórcą.

Komentarz: Ale to wszystko jest tak zakodowane…

Odpowiedź: Nie, kabaliści po prostu porozumiewają się w tym języku, sami rozumieją, o czym mówią. A jeśli nie rozumiesz, cóż można zrobić? To tak samo, jak wchodzisz do garażu i słyszysz, że nastąpiło jakieś zwarcie w samochodzie, coś się zepsuło, ale co dokładnie, nie wiesz: akumulator, rozdzielacz czy coś innego.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 15.03.2022


Język Księgi Zohar

каббалист Михаэль Лайтман Księga Zohar napisana jest specjalnym językiem, głównie aramejskim. Aramit to starożytny język paralelny do języka hebrajskiego, w którym dzisiaj mówią w Izraelu. Te dwa języki były popularne w starożytnym Babilonie, dlatego są używane przez kabalistów.

Pierwszy kabalista, który nazywał się Adam, używał zarówno języka aramitskiego, jak i hebrajskiego. W swojej książce „Raziel a Malah“ („Tajny Anioł“) używał obydwu języków.

Język Księgi Zohar nie jest dokładnym fizyko-matematycznym językiem, ale językiem wskazówek, należy go dobrze zrozumieć. Jest dostępny tylko dla człowieka, który obłócza się w te obrazy i wydarzenia, opisane nim alegorycznie.

Dlatego człowiek nie może od razu zrozumieć, o czym dokładnie napisano w tej księdze. Jeśli pracuje nad sobą, studiuje Kabałę, jest w grupie, rozwija się w grupie podobnej do tej, która napisała Księgę Zohar, zaczyna rozumieć, co zapisali, i jak napisane słowa zaczynają odtwarzać się w jego grupie.

To jest Księga Zohar która zaczyna brzmieć jak odtwarzana płyta, pojawia się między nimi i pokazuje im, o czym ona mówi.

Ale dzieje się to tylko w takim stopniu, w jakim uczący się, podobni są we właściwościach autorów Księgi Zohar. Dlatego sam język tej księgi, tak zwany „język gałęzi”, jest alegoryczny i zrozumieć go może tylko ten, kto znajduje się na duchowym poziomie. Inaczej Księga Zohar jest postrzegana jako zbiór zwykłych opowieści, bajek, legend.

Z rozmowy o Księdze Zohar


Istota i korzeń połączenia, cz. 3

каббалист Михаэль Лайтман Duchowe działania i „ziemskie“ określenia

Komentarz: Wielu kabalistów a nawet filozofów średniowiecza pisało o tym, że we wszystkich pierwotnych źródłach nie ma ani jednego słowa o naszym świecie, a jedynie o obiektach i zjawiskach, które znajdują się powyżej czasu, przestrzeni i prędkości. Ludzie wiedzieli nawet wtedy już o takich rzeczach.

Wielki kabalista XX wieku Baal HaSulam napisał w swojej pracy „Nauka dziesięciu Sfirot“: „Autorzy ksiąg kabalistycznych używają „ziemskich” terminów jedynie, jako symboli do opisania wyższych, duchowych korzeni”.

Odpowiedź: W rzeczywistości opowiadania kabalistów mogą wydawać się nam dziwne, ale oni opisują tylko duchowe wydarzenia i działania, a nie to co dzieje się w naszym świecie, choć używają ziemskich terminów, aby je opisać. Dlatego opowiadanie jest postrzegane tak, jak gdyby to rzeczywiście wydarzyło się w naszym świecie. Ale chodzi o to, że to mogło się wydarzyć albo nie musiało.

Pytanie: Czyli, że nie wszystkie stany duchowe opisane przez nich, przez które musi przejść człowiek i cała ludzkość, zmaterializowały się?

Odpowiedź: Te stany nie mogą zmaterializować się wszystkie. Ponieważ nie wszystko przez co przechodzi człowiek i ludzkość w swoim rozwoju duchowym, odzwierciedla się w naszym świecie.

Człowiek przeżywa szczególne wewnętrzne wydarzenia i walkę z samym sobą, z ogólnym i indywidualnym egoizmem, ale też połączenie i oddzielenie w grupie. W każdym razie wszystko to jest pracą wewnętrzną. Czy ma ona odzwierciedlenie w naszym świecie? – Zazwyczaj bardzo znikome.

Pytanie: I nawet wtedy odzwierciedlają się tylko te rzeczy, które nie są sprzeczne z naturalnymi prawami natury. Czy oznacza to, że niektóre nienaturalne rzeczy nie mogą się wydarzyć?

Odpowiedź: Nienaturalne – nie, ale można je opisać w taki sposób, że wyglądają bardzo nierealnie. Załóżmy, że opisane jest jak ktoś podskoczył na 500 metrów. W naszym świecie jest to niemożliwe, dlatego że na setki, a nawet tysiące metrów nikt nie może podskoczyć.

Chodzi o to, że tutaj mierzona jest wielkość pragnienia, nad którym człowiek się wzniósł. Dlatego należy dobrze zrozumieć, że analogiami naszego świata opisuje się działania duchowe.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z programu TV „Analiza systemowa rozwoju narodu Izraela”, 24.03.2019


Wspólny język z nauczycielem-kabalistą

каббалист Михаэль Лайтман Patrząc na niższe gałęzie odczuwane w naszym świecie, absolutnie niemożliwe jest wyobrażenie sobie żadnej analogii do wyższych korzeni.

Najpierw uczeń musi sam poznać wyższe korzenie. Wtedy będzie w stanie ilościowo i jakościowo zrozumieć całą współzależność między każdą gałęzią i jej korzeniem w Wyższym Świecie.

I tylko po tym, jak uczeń dobrze zrozumie połączenie korzenia z gałęzią, pojawi się u niego wspólny język z nauczycielem- kabalistą.

Wtedy nauczyciel na języku gałęzi tj. od gałęzi naszego świata do korzenia Wyższego Świata i odwrotnie, będzie mógł przekazać uczniowi wszystkie subtelności swojej mądrości i wiedzę o tym, co dzieje się w Wyższych Światach – wszystko to co otrzymał od swoich nauczycieli i to co osiagnął samodzielnie. Dlatego teraz mają wspólny język i rozumieją się nawzajem. (Baal HaSulam, „Istota nauki Kabały”)

Pytanie: Dlaczego dopiero po osiągnięciu połączenia „korzeń i gałąź” uczniowi może pojawić się wspólny język z nauczycielem-kabalistą? A w jaki sposób do tego czasu może uczyć się u niego?

Odpowiedź: Do tego czasu uczeń musi sam poznać wyższe korzenie. A jeśli nie daje się mu poznania, to nie ma także wspólnego języka z nauczycielem.

Baal HaSulam pisze o tym jeszcze w kilku kolejnych artykułach – o języku dla niższych, języku dla wyższych. To zależy od ekranu który znajduje się w „pe” (w ustach) duchowego parcufa.

Jest to obowiązkowy warunek. Bez poznania związku między korzeniem i gałęzią uczeń nie może mieć kontaktu z nauczycielem. Oni razem muszą zrozumieć, co się ma na myśli, muszą mieć precyzyjny wewnętrzny związek między sobą.

Z lekcji w języku rosyjskim, 27.10.2019


Droga zarządzania losem

каббалист Михаэль Лайтман Tylko język gałęzi jest w stanie wyrazić współzależność gałęzi i ich wyższych korzeni. Jednak tylko człowiek, który rozumie współzależność gałęzi i korzeni, może używać tego języka. (Baal HaSulam, „Istota nauki Kabały”)

Jeśli wiemy jaka jest współzależność między korzeniem a gałęzią, możemy użyć słów naszego świata, żeby określić jakieś wzajemne oddziaływania w Wyższym Świecie.

Gdy odkrywamy „Naukę dziesięciu Sfirot” lub „Wprowadzenie do nauki Kabały” i inne książki, w których naucza się o strukturze świata duchowego, jego mechanice i działaniach, to przy tym używamy słów naszego świata. Ale używamy ich dlatego, że przekazali nam to kabaliści.

Studiujac gałęzie tzn. konsekwencje naszego świata, powinniśmy próbować wznieść się w odczuciu do Wyższego Świata i tam zobaczyć, co tak naprawdę dzieje się. Wtedy odkryjemy, że nasz świat i duchowy są identyczne. To co dzieje się w naszym świecie, pochodzi z Wyższego Świata, a także to w jaki sposób działamy w naszym świecie, wpływa na Wyższy Świat.

Musimy studiować tę współzależność, to wtedy będziemy mogli wpływać na nasze przeznaczenie. To znaczy, działając poprawnie w naszym świecie, z odpowiednią wiedzą możemy wpływać na Wyższy Świat, będziemy działać w taki sposób, żeby z niego schodziły sygnały zarządzania do naszego świata. W taki sposób poprzez Wyższy Świat, będziemy zarządzać naszym światem.

A na razie nie możemy tego jeszcze zrobić. Próbujemy coś przedsięwziąć, ale widzimy że zawsze popełniamy błędy. Snujemy plany, staramy się zapobiegać przyszłym zdarzeniom, lub przeciwnie, przyczyniać się do tego, aby one przejawiły się, ale jako zasada to nie działa. Nie wiemy, w jaki sposób zarządzać naszą przyszłością.

Ale jeśli zaczniemy wznosić się z gałęzi naszego świata do korzeni Wyższego Świata, tzn. działać poprzez Wyższy Świat, to już wtedy możemy wpływać na nasz świat, i w taki sposób zarządzać swoim przeznaczeniem.

Z lekcji w języku rosyjskim, 27.10.2019