Artykuły z kategorii Język kabały

Przewaga języka Kabały

каббалист Михаэль ЛайтманI o to zadbałem w mojej interpretacji, aby wyjaśnić dziesięć sfirot zgodnie z tym, co przekazał nam boski mędrzec Ari, w ich duchowej czystości, kiedy są wyabstrahowane ze wszystkich wyobrażeń zmysłowych tak, aby każdy początkujący mógł przystąpić do tej nauki i nie popaść w żadną materializację i złudzenie.

A wraz ze zrozumieniem tych dziesięciu sfirot odkryje się również możliwość przyjrzenia się i dowiedzenia, jak zrozumieć pozostałe zagadnienia tej nauki. (Baal HaSulam, Nauka dziesięciu Sfirot (TES), cz. 1, „Skrócenie i linia”, Wewnętrzna kontemplacja)

Baal HaSulam mówi o tym, że kabaliści specjalnie przyjęli język sfirot, aby nie materializować obiektów duchowych. Studiując teksty kabalistyczne, człowiek stopniowo zacznie za każdym słowem naszego świata postrzegać duchowe pojęcia i działania.

Baal HaSulam poleca początkującym studiowanie świata duchowego w języku kabalistycznym, a nie w języku gałęzi, w którym napisane są księgi w poprzednich pokoleniach, aby nie być zdezorientowanym przez te wszystkie historie.

Chodzi o to, że kabaliści, którzy odkrywali wyższy świat i mniej więcej rozumieli wewnętrzną istotę Kabały, jednak nie mogli niczego precyzyjnie sformułować, dlatego że brakowało im tego języka. Baal HaSulam był właśnie tym, który ujawnił jego prawidłowe zastosowanie. Dlatego od tego czasu możemy już być pewni, że generalnie nie pomylimy się i będziemy prawidłowo wszystko formułować i rozumieć.

Z programu telewizyjnego „Nauka Dziesięciu Sfirot (TES)”, 16.10.2022


Na podstawie duchowego zrozumienia

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Tora napisana jest językiem gałęzi. Na przykład w Torze słowo „Egipt” („Micraim”) odnosi się do „koncentracji zła” („mic ra”). Czyli kabalista odczuwa zło swojej egoistycznej natury, ale nazywa to Egiptem. A w naszym świecie jest takie państwo lub powiedzmy miejsce. To jest zrozumiałe. Gdy kabalista nazywa takie terminy jak Keter, Chochma, Bina, Zeir Anpin, – w naszym świecie nie ma przejawu takich słów. Gdzie są gałęzie tego?

Odpowiedź: Po części tak jest. W naszym świecie są takie słowa jak Keter, Chochma, Bina, chociaż używamy ich w zupełnie innym kontekście. Ale są też takie terminy, których nie używa się w naszym świecie. Kabaliści znaleźli je ze swojego duchowego zrozumienia. Innymi słowy, istnieją takie duchowe obiekty, które nie przejawiają się w materialnym świecie. I są takie, które się przejawiają, a my, widząc gałęzie, możemy je nazwać.

Komentarz: A jeśli nie możemy, to kabaliści wymyślili różne nazwy, na przykład „dziesięć sfirot”, co w zasadzie nic nie znaczy?

Odpowiedź: Ale to nie jest wymyślone, ale wyjęte z ich duchowego zrozumienia. Na przykład, dlaczego górę w Jerozolimie nazwali Górą Oliwną? Bo widzieli, że to właściwe miejsce i nadaje się do tego, by obsadzić je drzewami oliwnymi. Podobnie jest z innymi słowami. To znaczy, że jeśli człowiek nie ma duchowego zrozumienia, nie może zgłębić niczego w Kabale.

Z programu telewizyjnego „Nauka Dziesięciu Sfirot (TES)”, 16.10.2022


Terminy kabalistyczne: „liszma”

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Kabalistyczny termin „liszma” jest tłumaczony jako „ze względu na Stwórcę”. Co przez to rozumiemy?

Odpowiedź: Oznacza to, że całe stworzenie, które jest egoistycznym pragnieniem ze względu na siebie, musi naprawić się, zmienić, jakby wywrócić siebie na lewą stronę, aby robić wszystko nie ze względu na siebie, ale dla dobra Stwórcy albo dla dobra innych, co generalnie jest tym samym.

Tak jest powiedziane: „Od miłości do siebie – do miłości do przyjaciół, a potem – do miłości do Stwórcy”. Więc to jest to samo. Tylko przez miłość do Stwórcy rozumie się powszechną miłość, ponad wszelkimi różnicami między wszystkimi. A do tego czasu po prostu ćwiczymy na miłości do przyjaciół.

Pytanie: To znaczy, że powinienem i otrzymywać, i obdarzać nie ze względu na siebie, ale ze względu na innych lub ze względu na Stwórcę. Dlaczego?

Odpowiedź: Dlatego że w takim przypadku twoje pragnienia stają się nieograniczone i zaczynasz odczuwać w nich to, co czuje Stwórca: wieczność i doskonałość. To tak jakbyś miał oddawać, a w rzeczywistości otrzymujesz.

Pytanie: Jak w jednym organizmie, gdzie każdy organ otrzymuje to, czego potrzebuje, a wszystko inne oddaje, ale dzięki temu w organizmie utrzymywane jest życie i wszyscy na tym zyskują. Czy Kabała mówi, że wszyscy powinniśmy dojść do takiego stanu?

Odpowiedź: Musimy dojść do najdoskonalszego, najlepszego, największego napełnienia, wiedzy. Dlatego „Kabała” jest tłumaczona z hebrajskiego jako „nauka otrzymywania”. Ale to otrzymywanie może być nieograniczone, nieskończone tylko wtedy, gdy współpracuje z innymi.

Pytanie: Czy to oznacza, że taki rodzaj interakcji powinien być między wszystkimi ludźmi?

Odpowiedź: Tak. To jest właśnie to, co pozwala na wieczne i doskonałe napełnienie.

Pytanie: Co musi się wydarzyć, aby tak się stało?

Odpowiedź: Uświadomienie sobie zła naszego obecnego stanu.

Z programu telewizyjnego „Podstawy Kabały”


Język, wywołujący światło

каббалист Михаэль ЛайтманPrzede wszystkim, konieczne jest wiedzieć, że jeśli chodzi o pojęcia duchowe, oderwane od czasu, miejsca i ruchu, nie mówiąc już o tym co boskie, nie mamy słów, którymi moglibyśmy wyrazić i wyjaśnić, ponieważ całe nasze słownictwo zaczerpnięte jest z wyimaginowanych odczuć narządów zmysłów.

Dlatego kabaliści wybrali szczególny język, który można nazwać „językiem gałęzi”. (Baal HaSulam, Nauka Dziesięciu Sfirot (TES), cz. 1, „Skrócenie i linia”, Wewnętrzna kontemplacja)

Język gałęzi – to specjalny język używany przez kabalistów. Z jednej strony zaczerpnięty jest z naszego świata, a z drugiej z poczucia, które oni biorą z wyższego świata. Okazuje się, że mówiąc językiem naszego świata, kabaliści zakładają że opisują pewne zjawiska w wyższym świecie.

W zasadzie jest to niemożliwe, ale kiedy człowiek stopniowo studiuje tekst, poświęca mu bardzo dużo czasu i pragnie poznać prawdziwe duchowe prawa i działania, to tym przywołuje wyższe światło, które zbliża się do niego, ponieważ tak jest założone w tekście przez jego autora.

Dlatego człowiek zaczyna przybliżać się do zrozumienia wewnętrznego znaczenia tekstu. I tak powoli pokonuje tę barierę, na ogół nie do pokonania, między naszym światem i duchowym światem i zaczyna rozumieć duchowe działania poprzez słowa naszego świata.

W „Nauce Dziesięciu Sfirot” Baal HaSulam podaje słownik kabalistycznych terminów i daje ich wyjaśnienie, bliskie rozumieniu naszego świata. Ale jednak to nie jest nasz świat.

Światło, ciemność, zbliżanie się, oddalenie, skrócenie – ogólnie wszystkie działania duchowego świata starał się Baal HaSulam wyjaśnić za pomocą różnych terminów, poprzez studiowanie których my wywołujemy na nas otaczające światło.

W rzeczywistości nie rozumiemy tego, o czym się mówi, ale czyniąc to pobudzamy wyższe światło, które oddziałuje na nas i przybliża nas do odczucia działań wyższego światła.

Z programu telewizyjnego „Nauka Dziesięciu Sfirot (TES)”, 16.10.2022


Dziwne wyrażenia

каббалист Михаэль ЛайтманI to rozwiąże wasze zdumienie, gdy w wielu przypadkach odkryjecie w książkach o Kabale dziwne sformułowania, a nawet obce ogólnie przyjętym normom. (Baal HaSulam, Nauka Dziesięciu Sfirot (TES), cz. 1, „Skrócenie i linia”, Wewnętrzna kontemplacja)

Pytanie: Baal HaSulam podaje takie pojęcia, jak na przykład „pocałunek” lub „kopulacja”, czyli na pierwszy rzut oka nie całkiem przyzwoite rzeczy. Ale w Kabale przez to rozumie się pewien rodzaj połączenia duchowych obiektów. Dlatego Baal HaSulam powiedział, że należy używać właśnie tych terminów, które dają precyzyjną zgodność między korzeniem i gałęzią, nie można ich zastąpić innym słowem.

Powstaje pytanie: a co, jeśli kabalista myli się? Czy to możliwe, żeby nazwał korzeń niewłaściwą gałęzią?

Odpowiedź: Jeśli napisał to prawdziwy kabalista, stale używając jakiegoś terminu, to przyjmujemy to za pewnik. A jeśli na przykład mógłby się pomylić, to nie wiadomo, na czym opiera się jego błąd. Okazuje się, że nie rozumie dokładnie tego, co dzieje się w duchowym świecie i dlatego nie widzi właściwego następstwa w naszym świecie. Oznacza to, że jego język gałęzi jest błędny.

Ale prawdziwy kabalista, który rozumie wyższe działania i ich konsekwencje w naszym świecie, nie może wybrać i użyć innych słów, nieważne jak dziwne się nam wydają.

Komentarz: Na przykład Baal HaSulam napisał, dlaczego góra w Jerozolimie nazywa się Górą Oliwną. Oznacza to, że kabaliści czuli ze swojego duchowego zrozumienia, że tak powinna się nazywać. Albo dlaczego Adama nazwali w Torze „Adamem”.

Odpowiedź: Tak, wszystkie terminy kabalistyczne, a są to praktycznie wszystkie słowa Tory, pochodzą z duchowego zrozumienia kabalisty.

Z programu telewizyjnego „Nauka dziesięciu Sfirot (TES)”, 16.10.2022


Świat stworzony przez literę „bet”

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: W Torze jest napisane, że świat został stworzony z litery „bet”. Dlaczego?

Odpowiedź: Tora zaczyna się od słowa „bereszit” – „na początku”.

Litera „bet”, od której zaczyna się to słowo, jest szczególną literą. Chociaż jej kształt ma ukryty sens, to nasz świat, przez nią utworzony, jest drugim światem. Dlatego że gematria litery „bet” – to dwa.

Człowiek powinien wyobrazić sobie, że został stworzony jako stworzenie i musi wznieść się do Stwórcy. Z pozoru są to bardzo proste rzeczy, ale w środku zawiera się wiele ukrytych wewnętrznych symboli, sił.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 26.07.2022


Jak język Kabały wpływa na człowieka

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Baal HaSulam napisał artykuł zatytułowany „Wprowadzenie do nauki Kabały”, w którym na kilkudziesięciu stronach bardzo szczegółowo wyjaśnia każdy etap. To podstawa całej Kabały.

Język Kabały został objawiony z samej natury. Po raz pierwszy pojął go wielki kabalista Ari, ponieważ przed nim nikt nie posługiwał się takimi terminami jak skrócenie, podział, anulowanie, zgodność właściwości?

Odpowiedź: Tak, Ari odkrył te wszystkie etapy, właściwości, emanacje i opisał to po raz pierwszy, dając podstawy do nauki Kabały. W zasadzie znał je także autor Księgi Zohar – Raszbi. Ale Raszbi nie mógł opisać wszystkiego tak, jak zrobił to Ari. Nie chodzi o to, że wiedział mniej. Po prostu żył w takich czasach, gdy to wszystko nie mogło się rozwinąć. Nie mógł jeszcze uzyskać aparatu wyjaśnienia. Tych kabalistów dzieliło prawie półtora tysiąca lat.

Komentarz: Z tego co rozumiem, najbardziej wyjątkowe jest to, że kiedy ludzie czytają te definicje, których nawet nie do końca rozumieją, to już na nich oddziałują.

Odpowiedź: Tak. To jest bardzo ważne. Nawet jeśli człowiek nic nie robi, a po prostu słucha, to mimo wszystko zachodzą w nim pewne zmiany, ponieważ mówimy o rzeczach, które dotyczą naszych korzeni.

Z programu telewizyjnego „Nauka Dziesięciu Sfirot (TES)”, 04.09.2022


Języki przekazywania kabalistycznej informacji

каббалист Михаэль ЛайтманKomentarz: W Księdze Zohar jest wiele różnych imion, a Baal HaSulam, szczególnie w księdze TES, ma więcej nieziemskiej terminologii.

Odpowiedź: Jaka różnica?! To tylko opis. Do opisu duchowego świata dysponujemy czterema językami: językiem Tory, Talmudu, językiem opowieści i kabalistycznym. Kabalistyczny język jest najdokładniejszy, dlatego że matematycznie, fizycznie opisuje wszystkie poziomy, właściwości, interakcje. To oczywiście nie jest liryka, ale suchy język. Ale co można zrobić? W nauce zawsze tak jest!

Załóżmy, że teraz płaczesz, jesteś w rozpaczliwym stanie. Mówię: „Dajcie mu dziesięć gramów tego a tego”. Dają ci zastrzyk, uspokajasz się, a ja stwierdzam: „Teraz ten człowiek opuścił się z takiego poziomu pobudzenia do takiego a takiego poziomu”.

Więc Zohar mówi, ile trzeba ci „wstrzyknąć”, z jakiego poziomu do jakiego poziomu zejdziesz, ale przy tym nie przekazuje twoich emocji. A w innej formie, czyli w innym opisie będzie je przekazywać. Więc to nie ma znaczenia, ponieważ mówimy o jednym i tym samym, tylko z różnych perspektyw podchodzimy do człowieka.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Czym w końcu jest Zohar?”


Język uczuć

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: W metodzie Ari nie ma ani jednego słowa o miłości, o zjednoczeniu. Jest to czysto suchy język sfirot.

Odpowiedź: Tak, Ari praktycznie nic nie mówi o uczuciach, tylko o działaniach. Ale jest to przekazywane językiem Kabały – tak zwanym językiem sfirot.

A poza tym, istnieje jeszcze drugi język Kabały – zmysłowy, kiedy człowiek zaczyna poznawać wyższy świat poprzez odczucia. I tam nie ma już barier, nie ma żadnych ograniczeń uczuć. Człowiek rozumie, że wchodzi w stan bezgranicznej miłości Stwórcy i rozpuszcza się w niej.

Rabasz opisał to w swoich artykułach o grupie. Studiując je, nie wystarczy po prostu przyjść na zajęcia, położyć książkę naprzeciwko siebie i czytać nazwy świateł i światów, ale powinno być odpowiednie nastawienie człowieka.

Dlatego musi pracować w grupie, próbować połączyć się z przyjaciółmi, otrzymać od nich pewne pragnienia, przejawiać te pragnienia, przyjść z tym na lekcję i studiować bezpośrednio system świateł i ekranów. W przeciwnym razie będzie to tylko teoria, a Kabała nie przyjmuje z zadowoleniem teorii.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 02.08.2022


Cztery języki Kabały

каббалист Михаэль Лайтман W Kabale są cztery języki, za pomocą których można opisać wpływ światła na nas i naszą reakcję na nie.

Język Talmudu – który jest językiem sądowym, prawnym.

Język TANACH (Tora, Prorocy, Pisma Święte) jest językiem narracyjnym, literackim, językiem powieści.

Język Agadot (legendy) – jest językiem bardzo pojemnym, ciekawym, ale jednocześnie bardzo niezrozumiałym.

Język Kabały – jest precyzyjnym, czysto matematycznym językiem sfirot, parcufim, w którym siły są ze sobą powiązane i wzajemnie na siebie wpływają. Dołączone są do niej wykresy, rysunki itd.

Zgodnie z tym istnieją cztery typy dusz, dla których jest bliski ten lub inny język. Oczywiście wszystkie dusze rozumieją je ze swojego duchowego korzenia. Ale w końcu, w miarę rozwoju, widzą, że wszystkie języki włączają się w siebie nawzajem. A kiedy dusze osiągną swój wspólny rozwój, to tam wszystkie języki łączą się w jeden.

Każdy człowiek rozwija się na swój własny sposób. Dla mnie na przykład, szczególnie na początku mojej drogi, najbliższy był język Kabały – precyzyjny fizyczno-matematyczny, z rysunkami, ze stopniami, definicjami. Najbardziej wiarygodny był dla mnie ten naukowy język.

A potem już przychodzi język uczuć – język narracji, jak w TANACH: Torze, Prorokach i Pismach Świętych. To literacki język, na który nakładasz swoje wrażenia. Potem do niego dołącza język sądowo-prawny, kiedy już mówi o tym, że istnieje miara miłosierdzia i sądu, która kieruje człowiekiem, jak dwie lejce.

A dalej przychodzi język legend – najtrudniejszy, zagmatwany, alegoryczny, z podpowiedziami. Ale w tych legendach każde słowo wyraża jakieś ogromne wrażenie. A kiedy się w niego zagłębiasz, to właśnie osiągasz duchowy poziom autora, po prostu włączasz się w opowieść. To rzeczywistość, ale tak pojemna, bogata, imponująca – po prostu bajka!

Z programu telewizyjnego „Siła Księgi Zohar” nr 14