Artykuły z kategorii Wychowanie

Wiedza o Kabale jest niezbędna

каббалист Михаэль Лайтман Nauka Kabały ujawnia, do jakiego stopnia ludzkość jest rozczarowana swoim rozwojem. Stopniowo dojdziemy do takiego stanu, kiedy ludzkość zrozumie, że mamy środek, za pomocą którego możemy poszerzyć ramy tego świata, zobaczyć drugą połowę wszechświata i zrozumieć, dokąd zmierzamy. Kiedy połączymy te dwie części natury w jedną całość, wszystko stanie się dla nas jasne. Wtedy zaznamy szczęścia, także w małżeństwie.

Nie sądzę, że bez znajomości Kabały człowiek będzie w stanie zbudować prawidłową rodzinę, wychować dzieci. To jest absolutnie niemożliwe. Obecna szkoła, dzisiejsze relacje między chłopcami i dziewczętami nie dają szczęścia i zadowolenia. Dlatego nie możemy obejść się bez kabalistycznej wiedzy o tym, jak wychowywać dzieci, jak organizować grupy dziecięce i edukację w szkole, jak budować relacje rodzinne i społeczne między ludźmi, grupami ludzi i między narodami.

To wszystko możemy zobaczyć tylko z ukrytej przed nami części świata. Widząc drugą połowę, będziemy mogli prawidłowo zbudować pierwszą. Miejmy nadzieję, że ludzie zechcą to zobaczyć, przyjmą kabalistyczną metodę odkrycia świata i uczynią swoje życie szczęśliwym. Przynajmniej dla dobra naszych dzieci.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą”, 11.08.2009


Wojna, którą musimy wypowiedzieć

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Irina napisała: „Nie jestem jeszcze mamą, ale bardzo chcę nią być. Widzę, jak matki przyprowadzają na nasze zajęcia swoje dzieci. Sama uczę tańca. Widzę, jak dzieci są zadbane, jak matki je podziwiają. A potem oglądam wiadomości, jak mężczyźni, jeszcze nawet chłopcy, zabijają się nawzajem. Nie rozumiem dlaczego? Po co były te wszystkie kółka, czyste koszule, matura, szkoła? Po co?! Jak trzeba edukować, kochać, ciepło wychowywać człowieka, żeby nie chciał żadnych wojen, nie chciał nikogo zabijać?“

Odpowiedź: Rozumiem tę młodą dziewczynę. Ale nie wiem, jak jej odpowiedzieć, z wyjątkiem jednego. U podstawy natury człowieka tkwi egoizm, który bestialsko zabija, robi wszystko, aby nas zniszczyć. Musimy wypowiedzieć wojnę temu egoizmowi. Jak możemy to zrobić – to jest najważniejsze. Kabała tego naucza. Więc opanujmy razem tę naukę i zniszczmy egoizm. Nie mam nic więcej do powiedzenia poza takimi obowiązkowymi słowami. A wszystkiego innego dowiesz się z naszych kursów, lekcji, zajęć, książek.

Pytanie: Czy można to zrobić na poziomie naszego świata za pomocą porozumień, sankcji gospodarczych?

Odpowiedź: To jest nie skuteczne!

Pytanie: A czy ludzkość da się o tym przekonać?

Odpowiedź: Ludzkość musi przekonać się w tym, że jej natura, egoizm, jest zła. Dlatego nie może stworzyć nic dobrego, żadne dobro z tego nie wyjdzie. Tak więc: „porzućcie nadzieję, wy, którzy tu wchodzicie”.

Pytanie: Czyli te barbarzyńskie wojny, które były, nadal będą barbarzyńskie?

Odpowiedź: Będą jeszcze bardziej barbarzyńskie.

Pytanie: A przecież człowiek staje się bardziej kulturalny, ma większą wiedzę?

Odpowiedź: To wszystko będzie tylko mu szkodzić. Dlatego że egoizm wymyśla to wszystko: różne nauki, sztuki, techniki, technologie.

Pytanie: Czy żadna duchowość w człowieka nie wchodzi?

Odpowiedź: Nie. Duchowość – to miłość do bliźniego bez żadnego powodu.

Pytanie: Do tego nie możemy dojść za pomocą technicznego postępu?

Odpowiedź: Nie, oczywiście, że nie.

Pytanie: Jak to ludzkość zrozumie?

Odpowiedź: Ludzkość zrozumie albo drogą światła, albo drogą cierpienia. Są dwie drogi. Teraz zaczynają się przed nami odkrywać.

Pytanie: Ale te dwie drogi, tak czy inaczej prowadzą do jednej drogi?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Czyli jedna droga może być długa, bardzo długa, rozwlekła, a druga bezpośrednia i bardziej przejrzysta?

Odpowiedź: Tak. Miejmy nadzieję, że uda nam się to wszystko zobaczyć. Przynajmniej początek tego.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”, 27.10.2022


O pięknie

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Są takie konkursy piękności jak „Miss Universe“. Nawiasem mówiąc, kiedyś był to biznes Trumpa. Wszystkim wydawało się, że jest to najbardziej dochodowy interes. Ale niedawno został wystawiony na sprzedaż ze względu na nieopłacalność.

Konkurs ten po raz pierwszy rozpoczął się w 1952 roku. Problemy z rentownością zaczęły się, jak wiadomo, przed „koroną”. Mówi się, że jest to spowodowane spadkiem liczby widzów. Ale osobiście mam wrażenie, że dziś na świecie piękno zewnętrzne stało się mniej przyciągające.

Odpowiedź: Myślę, że piękno stało się bardziej wewnętrzne. Otrzymało znacznie większe zapotrzebowanie, potrzebę od mas. Ale w czym tak naprawdę ustanowione jest dzisiaj, w obliczu takiego ogromnego bałaganu, jaki istnieje na świecie? To jest po prostu niemożliwe.

Pytanie: A można powiedzieć coś o wewnętrznym pięknie człowieka? Jak mam uwierzyć, że człowiek jest wewnętrznie piękny? Z czego to wynika, według jakich kryteriów?

Odpowiedź: Dobroć, wzajemna pomoc, współczucie i tak dalej. Tego typu proste prawdy. To jest wewnętrzne piękno człowieka.

Pytanie: Powiedział Pan pierwsze słowo „dobroć”, nawet bez zastanowienia. Wygląda na to, że dla Pana to jest najważniejsze. Co Pan chce przez to powiedzieć?

Odpowiedź: Jest to człowiek, który potrafi postrzegać drugiego człowieka jako bliskiego sobie. To niesamowita właściwość! To jest dar od Stwórcy.

Pytanie: To znaczy, że uważa Pan za największą tę właściwość – dobroć?

Odpowiedź: Tak.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”, 10.11.2022


Szlachetność jest w nas wpisana

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: W prowincji Anhui w Chinach dziesięcioletni chłopiec, Cao Xuanyi, został dawcą szpiku kostnego dla swojej chorej matki. Kobieta choruje na białaczkę, chłopiec oddawał krew 30 razy. Dostał 7 zastrzyków leku mobilizującego komórki macierzyste krwi. „Nie czułem wielkiego bólu, kiedy robiono mi ostatni zastrzyk, bo cieszyłem się, że mogę uratować moją mamę. Tata był też ze mną. Nie boję się żadnej operacji. To nic w porównaniu z uratowaniem życia mamy” – powiedział Xuanyi.

Wydawałoby się że to taka prosta historia, z jednej strony. Z drugiej strony, skąd w dziesięcioletnim chłopcu taka głębia i zrozumienie dla życia w drugim człowieku?

Odpowiedź: Nie wiem. To jest naprawdę szczególne przywiązanie, odpowiedzialność, która nagle przejawia się w dzieciach.

Pytanie: Dokąd to wszystko zmierza? Wiemy, że zdarzają się przykłady szlachetności również u dorosłych, ale już coraz mniej. Gdzie to wszystko zanika? Do jakiego piasku to wszystko odchodzi?

Odpowiedź: Trafia do piasku. Dlatego ze oddziaływanie wspólnego świata, który jest zupełnie inny, rozpuszcza wszystkie te właściwości, które w zasadzie są w nas.

Pytanie: Ale czy ta szlachetność jest w nas?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Nawiasem mówiąc, jest tu też tajemnica – jak się nie bać i jak nie odczuwać bólu. Chłopiec powiedział: „Nie bałem się i nie czułem bólu, dlatego że zrobiłem to dla mamy”. Czy można dać taką radę dorosłemu człowiekowi, jak się nie bać i jak nie odczuwać bólu?

Odpowiedź: Nie wiem. Może to być wiele słów, ale nie da się tego odczuć. To jest taka więź między dzieckiem i matką, albo może między dawcą a odbiorcą, albo po prostu między przyjaciółmi, albo po prostu bliskimi, którzy czują się tak połączeni.

Pytanie: To znaczy, że jestem szczęśliwy, gdy mogę coś oddać drugiemu. Czy ta formuła kiedykolwiek zadziała w ludzkości?

Odpowiedź: Zadziała. Mamy w sobie takie „reszimot“, zapisy. Ale kiedy? Póki co, wyraźnie odpychamy ją rękami i nogami. Chodzi o to, że sami tworzymy swoje środowisko takie, które odrywa nas od rodziców, od siebie nawzajem i tak dalej. Generalnie się uda, ale kiedy – to trudno powiedzieć.

Pytanie: A dlaczego wybraliśmy właśnie takie prawa życia, które nas od siebie odpychają?

Odpowiedź: Ponieważ do niczego nas nie zobowiązują. Każdy myśli tylko o sobie. Dzieci nie słuchają rodziców, wcześnie odchodzą z domu. A rodzice rozumieją, że dzieci mają swoją naturę, swoja drogę. I w taki sposób szybko się oddzielamy.

Pytanie: W Biblii jest napisane: „I przylgnie do żony swojej”. Tak czy inaczej, jest napisane, że człowiek musi opuścić dom. Czy jest gdziekolwiek napisane, że powinniśmy dojść do tego, że będzie mi dobrze, kiedy będę oddawać drugiemu?

Odpowiedź: W tej samej Biblii jest wiele takich sugestii. Ale to nie oznacza nawet więzi rodzinnych. Chodzi mi o tokiedy wszyscy poczują się jak rodzina. Poczujemy się jak krewni, kiedy będziemy wzajemnie połączeni w jednym jedynym pragnieniu, jednym jedynym źródle. To znaczy w pragnieniu obdarzania, pomagania, jednoczenia się, które jest ponad naszym ziemskim życiem i w którym przebywamy wiecznie. I będziemy chcieli do tego dojść.

Pytanie: Praktycznie wszystkie nasze klipy kończy Pan właśnie tymi wzniosłymi słowami, jakby wzywając człowieka, że tak czy inaczej dojdzie do tego. Cały czas mówi Pan: „Nie widzę żeby stało się to najbliższym czasie”. Cały czas jakby dodaje Pan do tego goryczy. Dlaczego człowiekowi po prostu nie dać takiej myśli żeby przebić się przez nią? Konieczne jest, aby ta gorycz była, że nie wiadomo, kiedy to będzie…

Odpowiedź: Żeby ludzie nie odepchnęli nas od razu. Jeśli będziemy mówić o dobrej, świetlanej, słodkiej przyszłości, to ludzie pomyślą, że jesteśmy jakimiś naiwnymi, niepoważnymi ludźmi i zamkną nas.

Komentarz: A tak mówi Pan: „To prawda”. Albo mówi Pan: „Nie wiadomo, kiedy to nastąpi”.

Odpowiedź: To będzie, ale nie tylko przez bardzo poważny test – świadomość. Świadomość tego, kim jesteśmy, i jacy powinniśmy być.

Pytanie: Czy możemy przeskoczyć ten długi okres? Czy możemy go maksymalnie skrócić?

Odpowiedź: Tylko przez wojnę, przez wielką wojnę, przez cierpienie, nie można inaczej. Ale nie sądzę, że nastąpi to przez wojnę, chociaż jest to najprostsza i najszybsza metoda. Chciałbym mieć nadzieję, że obejdzie się bez wojny.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”, 13.10.2022


Ramy dla bezbłędnego działania

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy trzeba rozwijać w człowieku odpowiedzialność za jego czyny?

Odpowiedź: Nie! Za co można go karać lub nagradzać? Za środowisko, w którym się znajduje. Czyli środowisko to przeoczyło.

Pytanie: Ale człowiek jednak powinien zrozumieć swoją odpowiedzialność. A może jest jak dziecko, które stłukło filiżankę, i powiedziało: „Sama spadła!”? Ale nic nigdy samo z siebie nie upada, czy zdrowo myślący człowiek powinien to jakoś zrozumieć?

Odpowiedź: Nie ma czegoś takiego jak zdrowy rozsądek! Każdy człowiek, w tym również kabalista, rozumie wszystko tylko w granicach swojego poziomu i nic ponad to. Wszyscy znajdujemy się w najlepszym wypadku na „drabinie”, a czasem i pod nią. Tak więc każdy, na miarę swojej duchowej naprawy, może jasno zrozumieć, wiedzieć i być odpowiedzialnym za swoje czyny do tego stopnia. A powyżej tego już nie. Zawsze będzie się mylił.

Tylko w taki sposób możemy oceniać człowieka. Jeśli znam dokładnie swoją miarę lub miarę kogoś innego, to mogę obciążać siebie lub jego jakimikolwiek działaniami do pewnego poziomu, i to będzie prawidłowo wykonane w zgodzie z programem Natury.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Idealna kara”


Wbrew egoistycznej naturze

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dlaczego natura zawiera taką cechę: jeśli człowiek popełnił jakieś przestępstwo, zdecydowanie musi zostać ukarany?

Odpowiedź: To nie jest kara, a naprawa. Tylko ludzie karzą się wzajemnie za nic, a natura karze zgodnie ze swoim programem, dlatego nazywa się to naprawą. W taki sposób Natura popycha cię do zrobienia tego, czego jeszcze nie zrobiłeś.

Komentarz: Ale ja pytam o naturę człowieka, jego chęć karania innych. Jeśli ktoś coś zrobił, powinien zostać ukarany, uwięziony, zlinczowany.

Odpowiedź: Tak przejawia się egoistyczna natura człowieka – zrobić drugiemu źle. Zgodnie z tym ja czuję się dobrze, bo żyję ciągle porównując się z innymi.

Pytanie: A jak to powinno być?

Odpowiedź: Wynikiem powinien być zupełnie inny system: tylko wzajemna pomoc w uzupełnianiu się nawzajem do poziomu Stwórcy, zjednoczenie, wzajemne poręczenie, ponieważ wszyscy jesteśmy częściami jednej duszy.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Idealna kara”


Korzyści integralnego wychowania

каббалист Михаэль ЛайтманNa świecie istnieje ogromna liczba niepotrzebnych zawodów. Człowiek musi się od nich uwolnić, inaczej całkowicie zaśmieci ziemię. Korzystniej jest go przenieść na integralne wychowanie. Szacuje się, że 75% pracujących ludzi wykonuje zupełnie niepotrzebną pracę. Byłoby znacznie lepiej, gdyby ponad 90% mieszkańców Ziemi przestało robić cokolwiek, a siedziało i konsumowało. Zarówno ludziom, jak i środowisku byłoby lepiej.

Tak więc metoda integralnego wychowania jest pilnie potrzebna, aby doprowadzić gospodarkę do porządku, uczynić ją normalną, ekonomiczną a ludzi przygotować do tego, co jest naprawdę niezbędne.

Nasza zgodność z naturą, którą można osiągnąć dzięki edukacji integralnej, doprowadzi całą naturę i nas do porządku, czyli do harmonii, a wszystkie problemy, które widzimy dzisiaj na świecie i nazywamy to kryzysem, w rzeczywistości będą narodzinami nowej ludzkości. W zasadzie prawdziwe znaczenie słowa kryzys – to „narodziny”, a nie coś negatywnego, co rozumiemy pod tym pojęciem.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Włożyć cząsteczkę siebie”


System integralnego wychowania

каббалист Михаэль ЛайтманEdukacja integralna – to system wiedzy, umiejętności, nawyków, ćwiczeń, które formują połączenia między ludźmi zgodnie z zarządzającą wyższą strukturą, która jak sieć zaczyna odkrywać się w naszym świecie. Nasza niezgodność z tą siecią przejawia się w nas w postaci różnego rodzaju kryzysów – od małych, indywidualnych do uniwersalnego globalnego, obejmującego w sobie wszystko. Edukacja integralna powinna obejmować wszystkich ludzi od góry, do dołu, a także od środka społeczeństwa, zaczynając od starszych osób a kończąc na dzieciach.

To wychowanie powinno składać się z dwóch części: z edukacji, gdzie mówi się ludziom, jak zbudowany jest świat, na prostym poziomie, aby mogli wszystko zrozumieć. Nasz świat jest globalny, integralny, coraz wyraźniej manifestuje się jako jeden system. Jeśli połączenie między nami nie będzie z nim zgodne, to bez względu na to, co zbudujemy wbrew temu połączeniu, które przejawia się z natury, zawsze będziemy skazani na porażkę, bankructwo, kryzys.

Trzeba to wyraźnie pokazać człowiekowi. Jego relacje z domownikami, z kolegami z pracy, relacje ze społeczeństwem, relacje całego społeczeństwa i narodu, między narodami, związek całego systemu ludzkiego z otaczającym środowiskiem – wszystko to powinno być globalne, zamknięte, integralne, zjednoczone. Tego wymaga od nas natura, która przejawia się obecnie w takiej formie. Taki jest ostatni etap naszego rozwoju – wzniesienie się na następny poziom.

Wielu naukowców o tym mówi, fizycy, psychologowie, socjologowie, już na tyle jest to oczywiste. Dlatego musimy rozwijać system integralnego wychowania i starać się go wdrażać wszędzie, gdzie jest to możliwe. Pokazywać ludziom, jak bardzo jest to przydatne, oszczędza zasoby, czas, zdrowie, ulepsza relacje między ludźmi, nas, nasze życie codzienne i tak dalej.

Integralne wychowanie – to praktyczna metoda, którą należy wprowadzić powszechnie. Kto wprowadzi to, tylko skorzysta. Niestety bardzo trudno nam się do tego przyzwyczaić, ponieważ nasze egoistyczne społeczeństwo jest społeczeństwem osobistych korzyści. Urzędnicy, będący u władzy, chcą tam jak najdłużej pozostać, zdobyć jak najwięcej, a potem mówią, po nas może być potop. Dlatego hamują z góry. A brak pieniędzy i analfabetyzm utrudniają z dołu.

Do dzieci nie można się zwrócić, ponieważ są pod patronatem Ministerstwa Edukacji, gdzie siedzą biurokraci, którzy nie chcą niczego badać. Tak samo jest we wszystkich organizacjach międzynarodowych, ONZ, UNESCO – wszędzie siedzą ci, którzy zainteresowani są tylko własną korzyścią. Tak działa świat, nie winię ludzi, którzy tam się znajdują. To jeden egoistyczny system, który rozwija się już od setek tysięcy lat. Czekają nas więc poważne wstrząsy, zanim ludzie przejrzą na oczy.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. System edukacji integralnej”


Nie możemy być jak Finowie

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co rozumie Pan przez pojęcie „wychowanie nowego człowieka”?

Odpowiedź: Wychowanie nowego człowieka – jest najważniejsze. Żeby zrozumiał, że człowieczeństwo, połączenie – to jest główna sprawa. Zgodnie z możliwością naszego połączenia możemy oceniać rozwój społeczeństwa.

Komentarz: Nie mówimy o jednym narodzie, jednym państwie…

Odpowiedź: Nie, my mówimy o globalnym zjednoczeniu. Ale musimy wziąć pod uwagę, że jeśli mówisz o Finach, to mówisz o całym narodzie. A jeśli pod uwagę weźmiemy Amerykę, to nie można wymagać od nich, że będą tacy sami jak Finowie. I dlatego między nimi wszystkimi jest taki rozdźwięk.  Ale i tak przodują pod względem poziomu połączenia, jaki istnieje w społeczeństwie, ich poziom połączenia, bardzo przewyższa podziały w społeczeństwie.

Pytanie: Okazuje się, że jedyną i główną zasadą jest poziom komunikacji?

Odpowiedź: Tak. Stworzenie równego społeczeństwa, w którym nie ma wielkich, małych, głupich, mądrych – nie ma innych. Ile zarobiłeś – tyle masz. Możesz być wielki, najbogatszy, jakikolwiek, ale to twoje ręce zrobiły i twoja głowa. Dlatego w zasadzie nikt nie będzie wysuwał przeciwko tobie pretensji. Dlatego Amerykanie mniej więcej zgadzają się z tym, że panuje tam nierówność. Bo ta nierówność zależy od nich samych. W żadnym razie nikt nie dyktuje drugiemu.

Pytanie: Czy to jest dobra zasada – „zrealizuj siebie sam”?

Odpowiedź: Oczywiście. Człowiek musi się uczyć, inwestować w społeczeństwo, chce być szanowany. Udowadnia wszystkim, że jest niezbędny, potrzebny, użyteczny i tak dalej. Dlatego, gdy wytwarzają jakieś mechanizmy, urządzenia, prowadzą odkrycia naukowe i tym podobne, to wszystko ma odzwierciedlenie w końcowym wyniku. Czyli poziom połączenia decyduje o wszystkim.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”, 14.04.2022


Nadejdzie czas…

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: W naszym świecie wytwarzane są produkty, na przykład telefony, urządzenia, z których wszyscy korzystamy. Ale dlaczego nie ma takiego stosunku do Kabały, że jest to też „produkcja” jakiejś siły i z tego korzystamy? Czy będzie kiedyś dobre usposobienie do Kabały?

Odpowiedź: Niewątpliwie będzie dobre usposobienie, ale tylko wtedy, kiedy wszyscy zrozumieją, że Kabała naucza o ziemskich, normalnych rzeczach, a nie o mistyce. Mnie też zajęło to dużo czasu, zanim mogłem dostosować wszystko do prostych ziemskich rzeczy. Jednak ludzie pragną odejść gdzieś w inne obszary i tam „pływać”, bo trudno na ziemi zastosować kabalistyczne prawdy, ponieważ trzeba pracować nad sobą. Lepiej gdzieś „odlecieć” w sferę wróżbiarstwa, przepowiedni i tak dalej.

Nadejdzie czas, kiedy Kabała przebuduje swój język. To właśnie będzie integralna edukacja. W taki sposób zaproponujemy ten system światu, który go zaakceptuje i stanie się lepszy, bezpieczniejszy. W przeciwnym razie nie wyjdzie z kryzysu. Dlatego musimy nad tym pracować.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Przewodnik duchowych informacji”