Kiedy przeważa pragnienie duchowości
Kiedy człowiek zaczyna uczyć się w grupie, słuchać, zajmować się rozpowszechnianiem, powinien otrzymywać więcej otaczającego światła, powinien zacząć się zmieniać. Jednak Rabasz mówił, że jest to bardzo, bardzo trudne.
Dlatego potrzebujemy tylko ludzi, którzy mają punkt w sercu. Nie potrzebujemy całego świata, lecz tylko tych punktów, które musimy odnaleźć na całym świecie. Dlaczego nasza sieć powinna obejmować cały świat? Tylko po to, aby dotrzeć do wszystkich tych szczególnych jednostek, rozproszonych po całej Ziemi. Pojawiło się pragnienie, i to wszystko, człowiek jest gotowy do poznania Stwórcy, a jeśli tego pragnienia nie ma, to nie.
Są ludzie, którzy nie rozumieją, że może istnieć inna Tora, jak rozumiał to Rabi Fiszer, który powiedział kiedyś, żeby zostawiono mnie w spokoju i dano mu możliwość szukania tego, czego szuka, ponieważ nie potrafił zadowolić się tym, co mu oferowano. Gdyby nie Rabi Fiszer, porzuciłbym religię. Jak powiedział wiele lat temu Elimelech, gdyby nie Kabała, stałby się człowiekiem świeckim, tak bardzo nudziło go życie bez osiągnięcia duchowego.
Ludzie religijni nie rozumieją, że jeśli człowiek ma prawdziwe pragnienie osiągnięcia duchowości, jest ono znacznie silniejsze, niż wszystkie inne pragnienia. Nie rozumieją, że człowiek po prostu nie może postępować inaczej. Chcą zamknąć go w pewnych ramach, aby pozostawał na tym samym poziomie.
Pamiętam, jak dano mi Gmarę i powiedziano: „Ucz się tego od rana do wieczora, taka jest wola Stwórcy”. Nie mogłem! Pojechałem na kilka miesięcy uczyć się do Kfar Chabad, przeczytałem kilka traktatów, ale bez jakiejś reakcji z góry, nie da się ich studiować.
Baal HaSulam i Agra pisali, że człowieka, który pokłada nadzieję właśnie w tym, i tego oczekuje, może zaspokoić jedynie nauka Kabały. W „Przedmowie do TES” jest napisane: ten, kto czuje, że Tora jest dla niego sucha, powinien to zostawić i spróbować szczęścia w nauce Kabały.
Poziom nieożywiony nie może się zgodzić z poziomem roślinnym. Roślinność oznacza to, czego nie mogę kontrolować, wymyka mi się z rąk, ponieważ rośnie. Nie można już utrzymać jej w ziemi, ani zatrzymać przy sobie, wymyka się.
Każdy ruch rozwoju, wynika z tego, że człowiek odrzuca, burzy, i anuluje poprzedni stan. Dlatego przychodzi kolejny stopień. Nie możesz stać się rośliną, dopóki całkowicie nie anulujesz w sobie tego, co nieożywione. Dopiero wtedy zaczynasz się wznosić. Poziom nieożywiony, jest twoją podstawą, ale z drugiej strony musisz stale przekraczać go, wychodząc poza niego.
Z lekcji według artykułu Rabasza, 10.08.2026


Nasze kabalistyczne wychowanie i nauka całkowicie różnią się od wychowania ogółu. Religia uczy człowieka być zdyscyplinowanym, wstać i wykonywać co należy, robić i jeszcze raz robić.
Nie czyńcie tak wobec Boga, Wszechmogącego waszego. Lecz tylko do miejsca, które wybierze Bóg, wasz Wszechmogący, spośród wszystkich waszych pokoleń, aby tam ustanowić Swoje imię, do tego miejsca Jego przybytku, zwracajcie się i tam przychodźcie. [Tora, „Dewarim”, „Ree”, 12:4-12:5]
Pytanie:
Za każdym razem, kiedy podejmujemy wysiłki w przestrzeganiu, prawa wiary ponad wiedzą, czyli by działać wbrew swojemu pragnieniu, niezależnie od zmęczenia, nieprzyjemnych odczuć i braku widocznej przyczyny, uzasadnienia dla naszych wysiłków, dokładany jest nam coraz większy ciężar, abyśmy zastanowili się nad pytaniem: „Kim jest Stwórca?”.
Komentarz: