Artykuły z kategorii

Wszyscy jesteśmy jedną wielką rodziną

каббалист Михаэль ЛайтманOpinia: Media pokazują nam nieskończoną ilość problemów. Strach, napięcie, depresja. Poczucie, że wszystko wyszło spod kontroli, świat znajduje się w ciemności. Ale ciemność jest to nieobecność światła.

Dlatego nie należy walczyć z ciemnością, a trzeba przyciągnąć na świat, światło i ciemność sama zniknie. Przy czym wystarczy 1% świetlnej populacji, żeby ciemność ustąpiła, zamieniła się w pozytyw.

Komentarz: W zasadzie, my się tym zajmujemy. Tylko myślę, wystarczy 600.000 osób przynoszących światło i cały świat rozjaśni się od światła. A na początek wystarczająca jest dziesiątka!


Droga kobiety

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co zrobić, jeśli rozwijam się szybciej niż moja żona?

Odpowiedź: Nieprawidłowe podejście. Rozwój mężczyzny i kobiety ma odmienny charakter, w „stylu”, i porównanie jest tutaj niestosowne. Kobieta dopełnia w stworzeniu zupełnie coś innego, jak mężczyzna.

Czasami możecie znaleźć wspólny język, ale zasadniczo nie. Zacznijcie czytać razem jakiś artykuł lub słuchać lekcje i zobaczysz, że ona myśli trochę inaczej niż ty, jak gdyby podchodzi do tematu z innej strony, patrzy z innego punktu widzenia. W końcu ona dochodzi do tych samych szczegółów postrzegania, ale droga, podejście, analiza bardzo się różnią.

Możecie omówić razem ogólne kwestie, ale wchodząc w szczegóły, należy wziąć pod uwagę aktualny poziom …

Pytanie: Widzę, że nasze wrażenia uzupełniają się wzajemnie z różnych stron. Jednak równocześnie dużo czasu i wysiłku zajmuje jej dziecko …

Odpowiedź: Taka jest naprawa kobiety. Ona troszczy się o dzieci tak, jakby kosztem własnej naprawy i rozpowszechniania. Jednak w rzeczywistości jej naprawa przeprowadzana jest w ten sposób i ona zobowiązana jest być matką.

Niektóre kobiety zadają sobie pytania: może powinnam zrezygnować z rodzenia dzieci, całą siebie oddać nauce, rozpowszechnianiu, naprawie duszy? Nie, kobieta powinna naprawiać swoją duszę poprzez opiekę nad dziećmi, razem z nimi, w miarę czasu i pragnienia, pozostałego po tym.

I dlatego jeśli ma ona możliwość wyjść za mąż, to jest zobowiązana to zrobić, rodzić na świat dzieci i dbać o nie, chociaż bez tego, wydaje się, mogłaby tyle zrobić i tak wiele przejść na duchowej drodze. Mogłaby, ale to nie jest już droga naprawy.

Pytanie: Czy kobiety z dziećmi powinny „porównywać się” z kobietami bez dzieci, które więcej poświęcają się nauce i rozpowszechnianiu?

Odpowiedź: Nie. Jeśli kobieta z dziećmi, w miarę możliwości, bierze udział w nauce lub innych naszych działaniach, przechodzi naprawę o wiele razy więcej niż kobieta „powstrzymująca się” od dzieci, na rzecz kabały. Taka „wstrzemięźliwość” nie pomoże.

My nie rozumiemy tego, że ten świat jest zbudowany zgodnie z duchowym. I jeśli w niego, w nasze życie tutaj, wnosimy duchowość, to to przynosi nam naprawę. Nie będziesz mógł wspiąć się na następny, już duchowy stopień, jeśli nie założyłeś jego początku w tym świecie. Dlatego musimy się żenić, wychodzić za mąż, rodzić dzieci i z tego zaczynać rozwój.

Wydaje się, że to wspaniałe, jeśli wy wszyscy, moi uczniowie, odłączycie się od trosk naszego świata i całkowicie poświęcicie się duchowemu. Wszyscy uczą się, wszyscy przeporowadzają rozpowszechnianie na wszystkich frontach, wszyscy „są zajęci”… Ale zamiast tego zakładają rodziny i kobiety od razu, niemal całkowicie wyłączają się z procesu, a mężczyźni zmuszeni są do utrzymania rodziny i razem z żonami do rozwiązywania wielu problemów.

Właśnie to jest naprawa i nie ma przed nią ucieczki. Później zrozumiecie, że właśnie w taki sposób wypełniamy pracę w optymalny, najlepszy sposób.

I odwrotnie, ci którzy unikają małżeństwa, odrzucają szansę na naprawę. Dotyczy to zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Tak więc, jeśli jest taka możliwość, należy koniecznie założyć rodzinę i żyć z jej  brzemieniem.

Tak czy inaczej, rodzina jest ważniejsza niż cokolwiek, ponieważ przedstawia podstawową część naprawy świata. I nie przez przypadek świat dzisiaj znajduje się w obliczu upadku instytucji rodziny – w przeddzień głównych napraw.

Z lekcji „Wstęp do Księgi Zohar”, 14.02.2014


Znaki, amulety, feng shui i inne …

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy dla naszego duchowego wzrostu i życiowej pomyślności mają jakiekolwiek znaczenie znaki, amulety, feng shui i podobne praktyki?

Odpowiedź: Duchowość – oznacza „obdarzanie i miłość” powyżej i pomimo swojego egoizmu.  Taka właściwość pojawia się w nas tylko w rezultacie wpływu na nas wyższego światła (or makif – otaczające światło, O“M).

Możemy przyciągnąć je tylko naszymi grupowymi, wzajemnymi wysiłkami, w tym jest cała kabalistyczna praktyka. Reszta następuje w procesie wzmacniania wzajemnego obdarzania i miłości, dzięki któremu w naszej nowej, wspólnej właściwości osiągamy wyższy świat, który działa tylko na tej zasadzie.


Żydowski antysemityzm, część 2

каббалист Михаэль ЛайтманPoczątek w post‘cie – Żydowski antysemityzm, część 1

Ucieczka od siebie

Pytanie: Jeśli w narodach świata odpieczętowane jest podświadome żądanie do Żydów, że powinni zapewnić im dobrą przyszłość, to dlaczego w samym żydowskim narodzie nie jest założone zrozumienie swojego zadania?

Odpowiedź: W narodach zakorzenione są pretensje dlatego, że bez nas one nie mogą osiągnąć szczęścia. Czują, że ten naród wyrządza im zło, ponieważ przez niego nie  przechodzi  to, co się jemu należy.

To uczucie znane jest nawet tym, którzy nigdy nie zetkneli się z żydowskim narodem i z żydowskim państwem. Na przykład Koreańczycy nienawidzą Izraela, chociaż, wydaje się, że nie ma na to racjonalnego wytłumaczenia. Przy czym nienawidzą bardziej niż inni.

Z drugiej strony, Żydzi nie wiedzą o swoim przeznaczeniu, nie uczą się tego i nikt im tego nie wyjaśnia. Oni po prostu starają się uciec od kłopotów, w międzyczasie jest to ucieczka od misji, od długu, przed całym światem – ucieczka, z którą nie można się pogodzić.

Wiedzę o zadaniu narodu, kabaliści potajemnie przenośli przez wieki, a teraz nadszedł czas opowiedzieć o niej sobie samym i całemu światu.?

Z programu TV na temat „Bojkot Izraela”, 03.06.2015


Żydowski antysemityzm, część 1

каббалист Михаэль ЛайтманSami sobie oprawcami

Pytanie: Dlaczego za organizacją anty-izraelskiego bojkotu stoją Żydzi, w tym również Izraelczycy?

Odpowiedź: W żydowskim narodzie, który pod względem ego przewyższa pozostałych, założony jest bodziec do zerwania ze swoją żydowską przynależnością.

W rezultacie ci, u których ten bodziec jest szczególnie silny, chcą zademonstrować wszystkim, że przeciwnie, troszczą się  „o dobro narodów”, i nie należą do narodu Izraela.

Podobne przykłady były w hitlerowskich Niemczech i u amerykańskich władz zwierzchnich. Powszechnie znana jest historia o statku, na którym europejscy uchodźcy próbowali  ocalić się przed śmiercią w obozach koncentracyjnych i dostać się do Stanów Zjednoczonych.

Żyd, który był w tamytych czasach powiernikiem amerykańskiego prezydenta, odradził mu, ich przyjmowania. W rezultacie statek wrócił, a ludzie zginęli w komorach gazowych.

Coś takiego wydarzało się nie raz. I tu musimy zrozumieć: naturalnie, że właśnie Żydzi podsycają antysemityzm na całym świecie.

Pytanie: Co jest w tym naturalnego?

Odpowiedź: Jeżeli nie otrzymujemy prawidłowej edukacji, to wewnętrzna dezorientacja prowadzi niektórych w przeciwny, egoistyczny racjonalizm.

Nieprzypadkowo wielu amerykańskich Żydów nie jest nastawionych na rzecz Izraela i chce zerwać wszelkie stosunki z naszym krajem. Oni wolą wtopić się w miejscową ludność i stać się wyłącznie amerykanami. Widziałem to osobiście, niedawno na sympozjum żydowskich organizacji w Waszyngtonie.

To jest nasza natura, taki jest wewnętrzny korzeń naszego narodu, który chce uciec od swojego przeznaczenia. A naszym przeznaczeniem jest to, żeby pokazać całemu światu przykład dobrego połączenia, rozwiązującego wszystkie problemy. Dopóki tego nie zrobimy, narody będą miały do nas pretensje, sami nie rozumiejąc jej głębokiej przyczyny.

Na przestrzeni całego wygnania, nienawiść do Żydów i antysemityzm przeciwdziałał tendencji rozbicia w naszym narodzie. Gdyby osłabł nacisk zewnętrznych sił, wycofalibyśmy się pod ciężarem „Żydostwa” – i nic by po nas nie pozostało.

„Naprawdę, dlaczego miałbym być Żydem? Dlaczego musze cierpieć? Jaka korzyść z tego, że wszyscy mnie nienawidzą? Lepiej już rozpuścić się i zapomnieć o wszystkim…”

Ciąg dalszy nastąpi…

Z programu TV na temat „Bojkot Izraela”, 03.06.2015


Czy filantropi mają duszę?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy filantropi mają duszę?

Odpowiedź: Filantropi nie mają duszy, tak jak nie ma jej u żadnego ze zwykłych ludzi. Około 10% ludzi na świecie posiada naturalną skłonność do dzielenia się z innymi. Otrzymują z tego przyjemność i dlatego tak postepują.

Pytanie: Czym różnią się od tych, którzy osiągnęli swoją duszę, tj. stali się obdarzającymi?

Odpowiedź: Dusza – jest to część naszego pragnienia rozkoszowania się, naprawionego na oddawanie bliźniemu.

Filantropi nie naprawili się i dlatego nie posiadają duszy. Oni realizują pragnienie, związane z ich ego, by otrzymać przyjemność od tego, że dają innym. Jednak nie jest to uważane za pragnienie oddawać. Jest to, to samo egoistyczne pragnienie, by rozkoszować się. Przecież oni tak działają, dlatego, że odczuwają w tym napełnienie.

Z programu radiowego 103FM, 10.05.2015


Kobieta wymaga swojej duszy

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Kobieta chce, aby mężczyzna ją zrozumiał, słuchał jej, cenił ją. Po co jest jej to potrzebne?

Odpowiedź: Kobieta potrzebuje być zaangażowana. Ona chce, żeby mężczyzna przysłuchiwał się jej, rozmawiał z nią, omawiał problemy ich wzajemnych relacji. Dla mężczyzny jest wszystko jasne, on potrzebuje filiżanki kawy, gazetę i telewizor, a dla kobiety nic nie jest jasne.

Wynika to z potrzeby połączenia: Malchut jest zobowiązana przyłączyć się do Zeir Anpin. Zeir Anpin sam w sobie jest pełny, a wszystkie potrzeby nosi w sobie właśnie Malchut. Mężczyzna powinien to zrozumieć.

Jednak trzeba pamiętać, że dowolne omówienie powinno być skierowane na cel – w takim przypadku może ono przejść bardzo szybko.

A bez ukierunkowania na cel, mężczyzna niczego nie może dać kobiecie. Ponieważ jej pragnienie jest znacznie większe, niż jego możliwości. Jesteśmy zbudowani w taki sposób, że dopóki mężczyzna nie przekaże kobiecie duchowego napełnienia, ona nadal będzie niezadowolona.

Malchut świata Acilut zmusza Zeir Anpin do wzrostu. Tak, jak w naszym świecie, wszystkie żądania żony do męża, sprowadzają się do tego, żeby on zapewnił jej, głębię istnienia,duszę. A to jest możliwe tylko wtedy, jeśli on używa kabalistycznej metody.

Z rozmowy o kobiecie, 03.08.2010


Korzenie antysemityzmu, nie starzejącego się przez wieki, cz.2

каббалист Михаэль Лайтман Z biegiem czasu, pochodząca ze starożytnego Babilonu grupa Abrahama, przekształciła się w naród, choć w istocie ona nim nie jest. Wszystkie inne narody ukształtowały się w trakcie historycznego procesu, ponieważ żyły na jednym terytorium i żeniły się między sobą. A grupa Abrahama istniała tylko na podstawie ideologicznej zasady.

Nawiasem mówiąc, później przyłączyło się do niej wielu ludzi pochodzacych z innych narodów, którzy stali się wielkimi kabalistami i wielkimi mędrcami narodu Izraela. Oni dołączyli do żydowskiego narodu i studiowali tę metodę, pozwalającą zrozumieć naturę i samego siebie, oraz osiągnąć harmonię z naturą, podobieństwo właściwości.

Jednak nienawiść innych narodów do narodu Izraela coraz bardziej rosła, w miarę, jak on coraz bardziej wyróżniał się na tle całej reszty ludzkości. To nie był kaprys jakiegoś narodu: starożytnych Greków, czy Rzymian, a pochodziło to z samej natury pragnienia rozkoszować się, które nie może znieść pragnienia obdarzania. Ponieważ obdarzanie jest odwrotnością otrzymywania, są to dwie przeciwstawne siły.

Pragnienie rozkoszowania, to jest egoizm innych narodów, nienawidzący pragnienia obdarzania – dodatkowej siły, obecnej w narodzie Izraela. I ta nienawiść założona jest w samej naturze i dlatego nie jest możliwe, aby ją zatrzymać i zniszczyć. Można ją tylko trochę, na jakiś czas wyciszyć, ale nic więcej.

Dlatego ta nienawiść zaczęła rozwijać się coraz silniej, na miarę wzrostu i rozwoju ludzkości. I to pomimo faktu, że naród Izraela żył bardzo skromnie, podczas, gdy cała reszta świata goniła za materialnymi sukcesami: budowała wielkie domy, pałace, wzbogacała się, dzieląc się na panów i biedaków.

Rozwijała się cywilizacja, materialne dobra: rozkwitał starożytny Rzym, starożytna Grecja i w ogóle cały Bliski Wschód. A Żydzi żyli bardzo prosto, ponieważ najważniejsze dla nich było być połączonymi ze sobą nawzajem. Nie mieli oni dążenia, aby posiadać pałace, własnych niewolników.

Napisane w Torze i Talmudzie świadczy, że żyli według bardzo „dziwnych” praw, jakich w tym czasie nie było w żadnym z narodów: zgodnie z prawem wzajemnej pomocy, łączącej ich  wszystkich razem. To było dla nich najważniejsze.

I takie podejście było tak bardzo sprzeczne ze zwyczajami innych narodów, że ten naród po prostu kłuł wszystkim w oczy, nawet różnicą w swoim zewnętrznym wyglądzie. Ale co najważniejsze, że ta nienawiść jest zakorzeniona w samej naturze i dlatego jest żywa po dzień dzisiejszy.

Co ciekawe, iż według badań socjologicznych, krajem o najbardziej rozwiniętym antysemityzmie jest Korea Południowa. Mimo, że znajduje się w takiej odległości od Izraela, i myślę, że nigdy nie widzieli oni na oczy ani jednego Żyda. Ten kraj nie jest w żaden sposób związany z Izraelem. Ludzie sami nie rozumieją dlaczego, ale wewnątrz czują tę „antypatię”, pochodzącą z głębi natury.

Konieczne jest, aby zrozumieć wewnętrzną przyczynę antysemityzmu, zamiast zwracać uwagę na to z przyczyn zewnętrznych. Antysemityzm występuje w różnych formach: Żydzi są oskarżani, że wzbogacają się kosztem innych – ale to są tylko zewnętrzne powody. Rzeczywista przyczyna jest ukryta głęboko wewnątrz – ponad pieniędzmi i polityką.

Istnieje ukryta siła, która ujawniła się żydowskiemu narodowi, a pozostałym narodom nie. I dlatego narody świata obwiniają Żydów za to, że okradają pozostałych, choć w rzeczywistości Żydzi dają światu więcej, niż wszystkie inne narody razem. Wystarczy spojrzeć, ilu Żydów jest wśród laureatów Nagrody Nobla, słynnych lekarzy,  Hollywoodzkich aktorów.

Ze względu na fakt, że w Żydach istnieją dwie siły natury: tak otrzymywanie, egoizm, jak i obdarzanie, altruizm, oni mogą stworzyć, zbudować takie rzeczy, których inni nie są w stanie,  posiadając w swojej naturze tylko jedną egoistyczną siłę. I dlatego nie ma wątpliwości, że Żydzi zawsze odnosili i będą odnosić sukces, bardziej niż pozostałe narody.

Z rozmowy o nowym życiu, 25.11.2014


Kabała – „Czy reinkarnujemy?”


Tajemnica życia wiecznego

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Skąd pochodzi życiowa siła, dzięki której istniejemy: od ziemi, od słońca?

Odpowiedź: Siła życiowa nosi nazwę „światło“ i pochodzi zewsząd, od całej natury. Istniejemy wewnątrz tego pola.

Ale ponieważ jesteśmy egoistami i chcemy otrzymywać tylko dla własnej korzyści, to możemy wchłonąć od niej tylko niewielką iskierkę życia, minimalną siłę, która utrzymuje nasze materialne, zwierzęce istnienie.

Cała przyroda wypełniona jest energią życia, ale nasze egoistyczne pragnienia pozwalają przyswoić z niej tylko niewielką porcję, zdolną ożywić nasze ciało tylko przez ograniczony czas.

Dopóki człowiek jest młody, jest zdolny wydobyć z natury więcej życiowych sił. W miarę starzenia się, on coraz bardziej jest zmęczony i otrzymuje coraz mniej energii życiowej, dopóki ona się nie wyczerpie.

Pytanie: Każdy człowiek marzy o odkryciu tajemnicy wiecznej młodości, dlaczego on zaprzestaje?

Odpowiedź: Dlatego, że ludzie nie znają tej tajemnicy, która daje możliwość życia wiecznego.

Tajemnica tkwi w tym, że człowiek powinien naprawić siebie, upodobnić się do wyższej siły natury – stać się takim samym obdarzającym i kochającym. Wtedy on będzie w stanie otrzymać więcej energii życiowej.

Ta energia życiowa jest nieograniczona i nazywa się światłem nieskończoności. Tylko my, egoiści ograniczamy swoje możliwości otrzymywania jej, przez to, że pragniemy wszystko wykorzystać tylko dla siebie, i dlatego otrzymujemy z tego nieskończonego źródła jedynie niewielką iskierkę życia.

Człowiek, jakby stoi koło burzliwej, głębokiej rzeki i czerpie z niej małą filiżanką energię, aby utrzymać się przy życiu. Dopóki jest młody, udaje mu się trochę zaczerpnąć. Później się starzeje, męczy się, nie starcza mu sił na to, żeby zaczerpnąć sobie tej energii życiowej.

Ale on może sam stać się podobny do tego potoku światła i istnieć wewnątrz niego. Ludzkość na razie nie odkryła tej tajemnicy. Ten patent przeznaczony jest dla wszystkich, ale powinniśmy wyjawiać go stopniowo.

Niezbędnym jest, byśmy byli przygotowani do niego i rozwinięci na tyle, żeby zrozumieć, jak z niego korzystać.

W tym celu musimy się wznieść nad swoją naturą, która jest całkowicie egoistyczna i skierowana jest na otrzymywanie, pochłanianie i napełnianie siebie.

Tutaj człowiek musi przejść do przeciwnego podejścia, żeby uzyskać tylko to co jest niezbędne dla swojego ciała i więcej nie martwić się o siebie, a dbać tylko o to, w jaki sposób przekazać to wielkie światło życia całej ludzkości.

Zaczynam myśleć nie o sobie, lecz o wszystkich innych, i tym sposobem staję się podobny do wyższej siły, do światła życia. Wtedy wchodzę w niego, jakby w rzekę i staję się tak samo wiecznym i doskonałym.

Z rozmowy o nowym życiu, 02.06.2015