Artykuły z kategorii

Czym jest przymierze?

каббалист Михаэль Лайтман Przymierze („brit”) – to naprawa, polegająca na tym, aby odróżnić kelim, naczynia obdarzania od kelim otrzymywania i korzystać z kelim obdarzania, na ile to możliwe, zgodnie z poziomem, zgodnie ze stanem.

Jest to forma pracy we wszystkich stanach, na wszystkich stopniach, ale nie jednorazowa naprawa, dana raz na zawsze.

Za każdym razem, gdy wydobywam kelim obdarzania z tego pomieszania kelim, za każdym razem, gdy dołączam do nich kelim ACHAP de-alija – wszystkie te naprawy, w istocie nazywają się przymierzem.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 23.04.2026


Misja człowieka jest wyjątkowa

каббалист Михаэль Лайтман Każdy człowiek jest niezastąpiony, a jego życie niepowtarzalne. Dlatego zadanie każdego człowieka jest tak samo wyjątkowe, jak wyjątkowa jest jego możliwość do wypełnienia tego zadania. (Viktor Frankl, austriacki psychiatra, psycholog i filozof, który przeżył piekło nazistowskich obozów koncentracyjnych).

Pytanie: Czy tak patrzeć na siebie i na ludzi? Właśnie w ten sposób?

Odpowiedź: Tak na każdego człowieka, jak na coś wyjątkowego.

Pytanie: Oznacza to, że nie mogę odebrać tego życia, ani w żaden sposób go naruszyć?

Odpowiedź: Niczego nie możesz zrobić.

Pytanie: W jakich więc relacjach powinienem być, skoro życie jest takie wyjątkowe? Co to oznacza? Moje życie i życie drugiego człowieka jest wyjątkowe.

Odpowiedź: To znaczy że w każdej chwili znajdujesz się w wyjątkowych okolicznościach, z których powinieneś skorzystać, zgodnie z zasadami pełnej interakcji, czyli absolutnej równowagi między tobą a otaczającym cię światem.

Pytanie: A co robić w czasie wojny, gdy są niezliczone ofiary?

Odpowiedź: Tym bardziej wtedy. W takich chwilach właśnie te uczucia się nasilają.

Pytanie: Czyli zarówno człowiek, który zabija, jak i człowiek, który się broni, w jakiś sposób osiągają ten stan?

Odpowiedź: Nie każdy. Ale jeśli człowiek myśli o swoim obecnym prawdziwym spełnieniu, to osiąga zrozumienie, że każde życie jest niepowtarzalne i indywidualne.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Od czego zacząć prośbę do Stwórcy?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W stanie, w którym człowiek zapomniał o tym, co jest dla niego najważniejsze i wartościowe, nie czuje, że już coś stracił. Od czego zatem zacząć nową prośbę: z odniesienia wobec przyjaciół czy od nastawiania wobec celu jakim jest połączenie ze Stwórcą?

Odpowiedź: Zaczynać należy od „nie ma nikogo oprócz Niego”. Przeczytaj jeszcze raz ten artykuł w „Szamati“ albo nawet jeden akapit, ale w taki sposób, aby zrozumieć, że nie ma na świecie innej siły, która chce cię podnieść i doprowadzić do naprawionego stanu. Nie ma dla ciebie nic ważniejszego niż Stwórca. Właśnie o tym należy myśleć.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”


Czy można zawrzeć kontrakt z Wyższym Światłem?

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Mówi Pan, że jeśli człowiek w tym życiu nie wejdzie do świata duchowego, to wejdzie w następnym. Ale to przecież strata czasu.

Odpowiedź: A co można zrobić? Strata czasu. I co z tego? Kiedy patrzę na swoje dzieci, na rodziców lub innych bliskich, to oczywiście będą musieli jeszcze raz wrócić na ten świat. A czy ja sam znajduję się w pełnej naprawie? Też nie. Też, jeszcze się spotkamy. Jeszcze nie zakończyłem wszystkich swoich napraw.

Pytanie: Jak Pan uważa, czy następne Pana wcielenie będzie już, nie jako kabalista, lecz jako jeden z ludzi?

Odpowiedź: Nie wiem. A może urodzę się u swojego wnuka.

Pytanie: Czy nie boi się Pan, że będzie musiał zmienić swój obraz, swoją formę?

Odpowiedź: Gdybym bał się tego, co czyni Stwórca, nie byłbym tym, kim jestem.

Pytanie: I nawet nie boi się Pan, że straci Pan obecne odczucie?

Odpowiedź: No to niech ono znika! To przecież jest w Jego władzy. On może nawet teraz, wszystko mi zabrać. Myślisz, że moja siła, moja pozycja, albo jakieś osobiste środki, utrzymują mnie w stanie, w którym się znajduję? Tylko Wyższe Światło trochę mnie wzniosło i utrzymuje.

Pytanie: Jak zawrzeć kontrakt z Wyższym Światłem?

Odpowiedź: „Ty – mnie, ja – tobie”? Zachowaj dla mnie miejsce? W duchowości nic takiego nie może być. Wręcz przeciwnie, całkowicie oddaję siebie we władzę tej siły i tylko w taki sposób otrzymuję możliwość pozostawania z nią w kontakcie. Chcę, aby ona panowała we mnie, abym był jej częścią, a ona moją. A co ja mam, oprócz tego, aby anulować siebie i nabyć wszystkie właściwości Stwórcy?

Komentarz: No nie wiem. Ma Pan inne postrzeganie, dlatego dokonuje Pan innych obliczeń.

Odpowiedź: To człowiek powinien dokonać takiego rachunku. Co jest w nas oprócz głupoty, pychy, pragnienia panowania? Dlaczego miałbym zachować to, co jest we mnie?

A co takiego jest we mnie, co warto byłoby zostawić? Gdy zaczynam badać siebie, widzę, że absolutnie nic oprócz jednego – tej iskry, która mówi mi, że wszystko inne trzeba zmienić. Właśnie tę iskrę bardzo chronię. Poza tym wszystko inne we mnie, jest złe. I nie wstydzę się tego. Dlatego niczego nie ukrywam, nie próbuję być dobry, miły, naprawiony, piękny w oczach innych. W rzeczywistości, kim jestem?

Jestem nawet gorszy od innych, dlatego że widzę w sobie więcej, pod wpływem Wyższego Światła. I nie chodzi o to, że sprawia mi to przyjemność. Przyjemność sprawia mi tylko to, że to się ujawnia i że mogę zamienić swoje właściwości na przeciwne.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Cykle życia”


Jakimi siłami operuje Kabała?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jakimi siłami operuje Kabała?

Odpowiedź: W naturze istnieją dwie siły: siła otrzymywania i siła obdarzania, plus i minus. Siły te wpływają na nasze pragnienie. Pragnienie otrzymywania istnieje w każdym z nas od początku – po prostu rodzimy się z nim. A pragnienie obdarzania musimy sami odzyskać z natury – od Stwórcy.

Wszystko dzieje się w taki sposób jak w fizyce: jedna siła odpycha, druga przyciąga. Operujemy naturalnymi właściwościami i nawet kiedy mówimy o pragnieniach, modlitwie, dążeniach, mamy na myśli tylko siły. Siła otrzymywania – to nasza natura: chcę przyciągnąć do siebie pożądane, uzyskać maksimum przy minimalnej utracie energii.

Siła obdarzania – jest to siła światła. Jeśli przenikam pragnieniem przyjaciela to chcę, aby on otrzymał i próbuję napełnić to pragnienie. Wtedy siła z jaką chcę to uczynić będzie nazywała się „siłą obdarzania”. Należy ją odkryć tak samo, jak powiedzmy, odkryto elektryczność. Aby to zrobić, muszę poczuć przyjaciela bliżej od siebie samego.

Kiedy odkrywam siłę obdarzania, zaczynam za pomocą obu sił regulować siebie i między nimi coraz bardziej określać wspólną właściwość obdarzania i otrzymywania, w której odczuwam Stwórcę. Najważniejszą rzeczą dla mnie jest to, aby w jak największym stopniu odkryć Stwórcę, pomiędzy tymi dwoma przeciwstawnymi siłami: otrzymywania i obdarzania.


Mądrość czy wyższa mądrość?

каббалист Михаэль Лайтман Wracając do dzieł kabalistów, mamy możliwość studiowania nauki, studiowania Tory (metody naprawy). Pod pojęciem „nauka” rozumiemy studiowanie nauk ścisłych: fizyki, chemii, historii, geografii itd. Tak właśnie postrzegana jest Kabała w kręgach akademickich. Ich zdaniem Księga Zohar została napisana w średniowiecznej Hiszpanii, a już na pewno nie w Izraelu 2000 lat temu.

Naukowcy próbują wydobyć wiedzę i informacje ze źródeł kabalistycznych. Omawiają styl, przeprowadzają analizy tekstów, próbują powiązać tekst z wydarzeniami historycznymi. Takie racjonalne podejście nie ma nic wspólnego ze „studiowaniem Tory”. Przecież Tora jest metodą naprawy naszej natury, na podobieństwo właściwości do Stwórcy. W miarę tego podobieństwa, Stwórca odkrywa się w nas.

Celem wszystkich „świętych” ksiąg jest odkrycie Stwórcy człowiekowi. Jednak takie pierwotne źródła, jak Pięcioksiąg, Talmud, Miszna – są przedstawione w ziemskim, materialnym języku, opisują Wyższy Świat w ziemskich obrazach. W ich opowiadaniach trudno jest nam dostrzec duchowe działania.

Jednak język ksiąg kabalistycznych pomaga nam nie odrywać się od kierunku dotyczącego naprawy na podobieństwo Stwórcy. Ponieważ w nim samym mówi się o tym, jak naprawić siebie za pomocą zjednoczenia, aby odkryć Stwórcę.

Dlatego język Kabały najlepiej nadaje się do osiągnięcia celu, dla którego została dana Tora. Powiedziane jest: „Stworzyłem zły początek i stworzyłem Torę, dlatego że jej światło powraca do Źródła”. Dla nas Tora nie jest nauką a metodą naprawy, światłem, które powraca do Stwórcy.

Powiedziano, że przed studiowaniem Tory, należy ją pobłogosławić, w przeciwnym razie zamiast błogosławieństwa otrzymasz przekleństwo. Oznacza to, że konieczne jest, aby nastroić się na naprawę. „Błogosławić Torę” oznacza błogosławić Stwórcę za to, że dał nam możliwość naprawy siebie za pomocą światła, które jest w niej ukryte.

Księga Zohar opisuje nasze naprawione relacje – to, co zostało rozbite między nami. Dlatego studiując ją, musimy dążyć do jedności i oczekiwać na światło – siłę, która naprawi nasze połączenie. Tylko wtedy, w stopniu naszej jedności i wzajemnego poręczenia, między nami odkryje się Stwórca.

Więc „pobłogosławmy Torę” – pomyślmy o stworzeniu wspólnego kli/naczynia, zwracajmy się do Księgi Zohar.

Z lekcji według Księgi Zohar. Przedmowa


Oddziaływanie duchowych korzeni

каббалист Михаэль Лайтман W duchowości istnieją pojęcia, odnoszące się do korzeni. I w naszym świecie, w sferze materialnej, również są nazwy, pojęcia, rezultaty wynikające z tych korzeni. Są to dwie sfery: sfera duchowa i poniżej niej, sfera materialna.

Baal HaSulam wyjaśnia pojęcia korzenia i gałęzi w rozdziale „Wewnętrzna kontemplacja” pierwszej części „Nauki Dziesięciu Sfirot”. Przytacza tam powiedzenie, że nie ma źdźbła trawy na ziemi, nad którym nie byłoby anioła, który uderza je, mówiąc: „Rośnij!”.

To znaczy, w tym świecie każdy przedmiot, właściwość, siła, pragnienie, cokolwiek, co istnieje w jakiejkolwiek formie na poziomie nieożywionym, roślinnym, zwierzęcym i mówiącym, ma duchowy korzeń, z którego pochodzi. Ten korzeń daje stworzeniu życie i, jak powiedziano, uderza je, mówiąc: „Rośnij!”. Zwiększa w nim, poczucie braku napełnienia różnymi sposobami, i celowo pobudza je do wzrostu.

Ponieważ jest to określone przez sferę duchową, gdzie znajdują się korzenie, skąd pochodzi cały nacisk zarządzania i kontroli, to na dole zmuszeni są wzrastać. Nauka Kabały zajmuje się tym, że chce pokazać człowiekowi, jak może zmienić przeznaczenie, nie czekając na uderzenia, wznieść się i samodzielnie wykonać wszystkie działania, a wtedy rozwijać się bardziej efektywnie i szybciej.

To osobiste uczestnictwo nazywa się “Izrael”. Człowiek sam z siebie dąży bezpośrednio do Stwórcy, ponieważ tak czy inaczej „rośnie”. Pytanie brzmi, czy zechce to zrobić samodzielnie? I wtedy przechodzi ze stanu „narody świata” do stanu „Izrael”.

Nauka Kabały mówi o tych właściwościach z punktu widzenia duchowego. Ale oczywiście w sferze świata materialnego, jako rezultat w materii, nabywamy te same pojęcia. Najpierw naprawiamy kelim G“E (Galgalta we Einaim), które nazywają się „Izrael” i są „nieliczni wśród narodów świata”. Następnie ACHAP de-alija, a dopiero potem prawdziwy ACHAP.

Kiedy Izrael (G“E) ze wszystkich rozbitych kelim naprawiają siebie, muszą całkowicie wyjść ze wszystkich kelim. Te działania nazywane są „świętością” i „oczyszczeniem”, zawarciem przymierza.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 23.04.2026


Praktyczne wyjaśnienia

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jakie przemiany zachodzą między upadkami i wzlotami? Co powoduje przejście z jednego stanu do drugiego?

Odpowiedź: Takie przejścia można realizować tylko wewnątrz grupy. W żaden sposób nie możesz przeanalizować, odczuć, ocenić, zmierzyć tego procesu, jeśli nie w odniesieniu do grupy, w której razem z przyjaciółmi staracie się zjednoczyć, kiedy wszyscy anulujecie siebie w odniesieniu, do waszego wspólnego połączenia, wewnątrz którego odkrywacie Źródło, tę wyższą siłę, która może was wszystkich zmienić i doprowadzić do tego połączenia.

Ponieważ w taki sposób, naprawdę staracie się odkryć ten obraz, ten stan, który faktycznie istnieje. Tylko on istnieje! A wszystke inne wyobrażenia, oderwane od tej rzeczywistości: “opowiedzcie, pokażcie, wyjaśnijcie” to wszystko jest filozofia, oderwana od materii i zawsze będzie rozumiana nieprawidłowo. Co więcej, doprowadzi cię to do myśli, że sam możesz to zrobić.

Dlatego niemożliwe jest zajmowanie się Kabałą, bez włączenia w realizację połączenia grupowego z tymi, którzy również do tego dążą. W człowieku musi przejść ogromna liczba stopni, uświadomień, określeń i analiz, zanim będzie gotowy na taki rodzaj, zjednoczenia i zmiany, żeby po prostu przestać odczuwać siebie, a zamiast siebie poczuć wspólnotę. Wtedy odkryje, że ta wspólnota jest właśnie jego duszą.

Pytanie: Ale jak wspólnie wykorzystać wzloty i upadki? Jak nastroić się na tę falę, gdy wszyscy są skierowani w jedną stronę?

Odpowiedź: Mówiłem o tym bardzo dużo i nie chcę się teraz powtarzać.

Pytanie: Być może jest tu jakaś subtelność, która jednak umyka?

Odpowiedź: Nic nie umyka. Wszystko zostało omówione tysiąc razy. To wszystko istnieje. Będziecie stosować, znajdziecie właściwy model i siebie w nim. Jeśli nie, to nie

Komentarz: W zasadzie, Pan już wiele razy wyjaśniał cały ten system, a mimo to uczniowie ciągle pytają o to samo. I Pan udziela pewnych wyjaśnień, znajdując bardziej subtelne aspekty.

Odpowiedź: To zależy od ich postępów. Teraz nie możemy tego z tobą wyjaśnić. Nie rozumiesz, że kabalista może wyjaśnić tylko to, co rzeczywiście odczuwa w trakcie rozmowy.

Z rozmowy „Mój telefon dzwoni. Praktyczna Kabała”


Prawdziwa prośba do Stwórcy

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль ЛайтманWydaje nam się, że prośba do Stwórcy jest środkiem do naprawy kli/naczynia duszy, dopóki w wyniku naszej pracy nie zaczniemy odczuwać, że prośba do Stwórcy to kli samo w sobie, a nie środek do jego naprawy.

I jeśli moje zwrócenie się do Stwórcy, pragnienie, które ku Niemu wznoszę będzie prawdziwe, stałe i wzrastające w nieustannym dążeniu do Niego, to samo to zwrócenie będę odczuwać jak całkowitą naprawę.

A konkretnie, jakie są naprawy? – Wzniesienie pragnienia, a nie odpowiedź na modlitwę napełni je. Wzniesienie pragnienia do Stwórcy jest już końcem pracy. Tym samym wyrażam swój stosunek do Niego. Czy otrzymuję coś od Niego? Może być tak, że nic nie otrzymuję. A co powinienem otrzymać, jeśli zwracam się do Niego? Tylko moje zwrócenie się do Stwórcy już jest samo w sobie wszystkim, nie potrzebuję niczego innego.

Jeśli nie znajduję się w kli, które otrzymuje dla siebie, to chcę być tylko w prośbie do Stwórcy. I jeśli w odpowiedzi nic nie słyszę, nie rozumiem, nie czuję, nie widzę – proszę, i to jeszcze lepiej! I wtedy w moim dążeniu, w tej sile obdarzania czuję, jak bardzo podobny jestem do Stwórcy. My jeszcze porozmawiamy o tym.

Z lekcji na temat „Praca z przeszkodami”


Duchowe i materialne pojęcie „Izrael”

каббалист Михаэль ЛайтманRabasz, Artykuł 3, „Cały Izrael ma udział w przyszłym świecie”: W Księdze Zohar, w rozdziale Noe powiedziano: „Wyjdź i zobacz: cały Izrael ma udział w przyszłym świecie”.

Rabasz wyjaśnia, co oznacza „cały Izrael”. Kto to jest „Izrael”? Izrael to ten, kto zawarł sojusz ze Stwórcą lub dąży do tego stanu. „Zawarcie sojuszu“ oznacza, że człowiek osiągnął zgodność właściwości ze Stwórcą, czyli zjednoczenie z Nim.

W taki sposób nazwę „Izrael” otrzymuje się według dążenia każdego do Stwórcy, a nawet według samego celu, mimo że go jeszcze nie osiągnęli. Takie jest duchowe określenie. Oczywiście, oprócz sfery duchowej, żyjemy również w świecie materialnym. Jednak tutaj, zgodnie z prawem korzenia i gałęzi, istnieje inna definicja pojęcia „Izrael” – materialna.

Zgodnie z nią tak nazywa się człowieka, urodzonego z matki Żydówki. Jednak mówiąc o „Izraelu”, kabaliści mają na myśli to, co stanowi wewnętrzną część w człowieku, gdzie może rzeczywiście zrealizować ten jedyny wolny wybór, jaki posiada – zjednoczyć się ze Stwórcą zgodnie ze swoim pragnieniem, podejmując wysiłek.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 23.04.2026