Artykuły z kategorii Święta

Specjalne przesłanie na Międzynarodowy Dzień Kobiet

каббалист Михаэль Лайтман Drogie Kobiety,

W tym Międzynarodowym Dniu Kobiet, niezależnie od tego, jak bardzo mogę powiedzieć „Dziękuję” kobietom na całym świecie, nie jestem w stanie wyrazić prawdziwej wdzięczności za Wasz niezmiernie ogromny wkład. Podczas gdy nad naszym światem zbierają się szare chmury, a dzielące siły niszczą każdą sferę stosunków międzyludzkich, coraz bardziej rozumiemy, że gdyby świat rozwijał się zgodnie z wolą kobiet, to żylibyśmy w zupełnie innym świecie.

W źródłach kabalistycznych napisane jest, że to dzięki sprawiedliwym kobietom udało się wyjść z Egiptu. „Egipt” w tym kontekście nie ma nic wspólnego z położeniem geograficznym. Oznacza raczej egoistyczną ludzką naturę odpowiadającą za nasze podziały, konflikty i wojny. Dlatego mam szczerą nadzieję, że wasze pragnienie pomoże ludzkości przezwyciężyć jej egoistyczną naturę i że możecie wpłynąć na dużą pozytywną zmianę na świecie.

Macie szczególną zdolność do zrozumienia, co to znaczy dbać o przyszłość świata i kolejne pokolenia dzieci i rodzin. Na razie nie rozumiemy pełnego zakresu zależności świata od was, ale im bardziej będziemy przechodzić do coraz bardziej połączonego i współzależnego świata, tym szybciej zobaczymy, jak bardzo wszyscy od was zależymy.

Mam zatem nadzieję, że zechcecie, aby serca wszystkich otworzyły się na siebie, aż odkryjemy, jak możemy wszyscy żyć wzajemnie w harmonii i pokoju.


Moje myśli na Twitterze, 23.05.19

Lag Ba Omer – to Dzień Światła, cieszymy się wtedy z tego, że Tora Światła odkryła się w narodzie Izraela. Lag Ba Omer – jest to dzień pamięci wielkiego kabalisty – RASZBIEGO. Kabalista Raszbi założył grupę kabalistyczną składającą się z 10 osób, razem osiagnęli najwyższy poziom duchowy i napisali Księgę Zohar.

@Michael_Laitman


Dziecięce święto Chanuki

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dlaczego Chanuka jest bardziej uważana za dziecięce święto?

Оdpowiedź: Ponieważ dziecko zaczyna postrzegać świat  jako maleńkie niemowlę. Tak i my odkrywamy wyższy świat w stanie, w którym jesteśmy jeszcze dziećmi. Innymi słowy, kiedy my dochodzimy do duchowego święta Chanuki, nasz stan nazywa się małym stanem (Katnut) – Galgalta Ejnaim.

Dlatego my w naszym świecie śpiewamy razem z dziećmi, jemy słodkie pączki. Na ogół, jest to święto bardzo wesołe, łagodne, dla dzieci. Przecież zaczynając odkrywać wyższy duchowy świat, w realizacji  jesteśmy jeszcze dziećmi.

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 19.12.2016


Ku Nowemu Roku, ku nowemu światu!

каббалист Михаэль ЛайтманDrodzy przyjaciele!

Znajdujemy się na progu Nowego Roku, Jom Kippur, Sukkot, Simchat Tora – dużych, wielkich świąt. Wszystkie one przedstawiają sobą bardzo wysokie, bardzo głębokie, bardzo szerokie kabalistyczne pojęcia. One odkrywają nam wejście w Wyższy świat.

Sugeruję, abyście wykorzystali ten szczególny okres roku, i te święta, jako rozpoczęcie nowego etapu rozwoju człowieka, wejścia w postrzeganie świata, który nas otacza, zarządzającego nami systemu – o czym mówi nauka Kabały – i naprawdę dojrzeli do Nowego Roku, w nowym świecie.

Zapraszam was!


Wspólna intencja na Nowy rok

каббалист Михаэль ЛайтманNowy rok po hebrajsku nazywa sie „Rosz haSzana“, co oznacza „Głowa roku”, jego początek. I od tego, jak zaczniemy rok, z jakim celem, z jakim zamiarem, z jakimi planami, tak go spędzimy.

Dlatego, przede wszystkim musimy jasno zrozumieć, dlaczego jest nam potrzebny ten rok, dlaczego istniejemy, co faktycznie powinniśmy osiągnąć. Na szczęście żyjemy w takim świecie, który teraz pokazuje nam swoją bezcelowość, absolutną  marność, i dlatego teraz jest nam o wiele łatwiej orientować się w nim, niż to było 100, a nawet 50 lat temu.

Co możemy życzyć sobie w Nowym Roku? Widzimy, jak na przestrzeni całej historii ludzkość cały czas myliła się. Staraliśmy się coś zrobić i popełnialiśmy błędy, ponownie próbowaliśmy, i ponownie popełnialiśmy gafy, i tak – za każdym razem.

Nie możemy z wyprzedzeniem zrobić ani jednego prawidłowego kroku. W kabale wyjaśnia się to w bardzo prosty sposób: ludzkość nie zna swojej przeszłości, skąd pochodzi i do czego powinna dojść. Rzecz w tym, że opuściliśmy się w dół ze świata Nieskończoności do naszego świata i teraz znowu musimy wznieść się do góry. Ale nie znamy ani zejścia, ani przyszłego wzniesienia i dlatego znajdujemy się w takim opłakanym stanie.

Nauka Kabały mówi o tym, że jeśli chcemy stać się innymi, to musimy pracować nad zjednoczeniem swojego narodu, tj, nad tym, co niegdyś Abraham zrobił w Starożytnym Babilonie, wzywając wszystkich pragnących zjednoczyć się i zebrał ich w jedną jedyną grupę, która została nazwana narodem Izraela.

Izrael – jest to „Isra El”, tak samo jak „li rosz” („u mnie głowa”), to jest ja idę głową naprzód. Tak samo Nowy rok (Rosz haSzana) – „głowa roku”, głową naprzód. Oznacza to, że zaczynam rozumieć, że zawsze będę popełniać błędy i nabijać sobie guzy, na każdym nawet najmniejszym kroku do przodu, jeśli nie będę znać programu stworzenia i drogi, po której on mnie prowadzi.

Ta droga jest ukryta przed zwykłym człowiekiem, a jeśli nie będę poruszał się tam, gdzie popycha mnie natura, a w innym kierunku, to natura będzie ciągnąć mnie za kołnierz z powrotem, i popychać w prawidłowym kierunku. To jest – droga cierpienia. Taka korekta jest bardzo okrutna. Dlatego musimy zrozumieć program stworzenia, i zacząć go prawidłowo realizować. Tego uczy nas nauka Kabały.

Realizacja jest bardzo prosta, оna zawiera się w połączeniu. To zostało powiedziane do narodu, przy otrzymaniu Tory, na górze Synaj: „Czy chcecie być, jak jeden naród z jednym sercem, być w pełnym poręczeniu za siebie nawzajem, nie czynić bliźniemu tego, co wam nie miłe, pokochać bliźniego, jak siebie samego?”

Wszystkie te przykazania dotyczą naszego narodu, w którym powinniśmy się prawidłowo zjednoczyć. W związku między sobą odkryjemy Stwórcę, Wyższy świat, następny etap naszego rozwoju. Im bardziej połączymy się, tym bardziej wzniesiemy się nad naszym światem, i zaczniemy odczuwać następny poziom istnienia, następny wymiar.

Zasadniczo, to jest nasze zadanie. Nauka Kabały daje jasną instrukcję, jak to zrobić, i uczy nas według autentycznych kabalistycznych źródeł. Mam wielką nadzieję, że odchodzący stary rok nauczy nas, jak prawidłowo odnieść się do nowego roku, i od tego dnia i dalej będziemy skłaniać się na prawidłowy jasny rozwój w harmonii, w związku i w jedności miedzy sobą.

Jeśli Żydowski naród to zrobi, to wpłynie pozytywnie na cały świat, zniszczy antysemityzm i doprowadzi ludzkość do rozkwitu, podnosząc ją na następny poziom egzystencji. Wszystko zależy od nas, tylko my decydujemy o przyszłości świata.

Zróbmy tak, żeby ten Nowy rok był tak dobry, jak jest nam dany z góry, tak, żebyśmy mogli doprowadzić do nowego stanu cały świat, i jak powiedziano w Torze, stali się światłem dla narodów świata, realizując się w najlepszy możliwy sposób. To jest – nasze przeznaczenie. Życzę nam, abyśmy w tym roku wznieśli się na poziom wieczności i doskonałości.

Z TV programu „Święta. Rosz haSzana” Nr. 2, 06.08.2015


Szawuot

каббалист Михаэль ЛайтманSzawuot – to święto darowania Tory. Ale co to jest Tora? Co właściwie wręczono nam u stóp góry Synaj?

Tora – to nie jest zapis rzeczy z przeszłości, wręcz przeciwnie, ona opisuje moment, kiedy rozstrzyga się nasza przyszłość. Tora to instrukcja, jak stać się poręczycielem – przyjaciel za przyjaciela. Przyjmując ją, mieszkaliśmy razem na naszej ziemi. Odrzucając ją, byliśmy rozproszeni wśród narodów.

Szawuot, podobnie jak wszystkie święta żydowskie, niesie ze sobą wezwanie do działania. Jest świetlisty, pełen bieli, ale nie jest prosty. W rzeczywistości jesteśmy powoli, ale zdecydowanie przyciskani do góry – do góry własnej nienawiści.

I jeśli nagle odkrywamy, jak egoizm rozrywa nas na kawałki, gdy, próbując połączyć się w jedną całość, zderzamy się z wewnętrznym rozłamem nie do pokonania – wtedy właśnie potrzebna jest nam pomoc, potrzebna jest Tora.

„I obozował Izrael naprzeciw góry.” Nie jacyś uchodźcy ze Starożytnego Egiptu rozbili obóz na pustyni. Każdy, bez względu na to, gdzie by nie żył, do jakiego narodu by nie należał, jaką by wiarę nie wyznawał – stoi u stóp góry. Tutaj jest jedna narodowość – Człowiek. I serce mamy jedno na wszystkich.


Szawuot – najważniejsze święto

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Są święta, które wszyscy pamiętają i obchodzą, takie jak Rosz Haszana i Pesach, a Szawuot w porównaniu z nimi nie wydaje się tak imponujące. Czy możemy powiedzieć, że jest to mniej ważne święto niż cała reszta świąt?

Odpowiedź: Wręcz przeciwnie, jest to najważniejsze święto. Ponieważ otrzymaliśmy metodę, dzięki której możemy podnieść nasze życie na duchowy poziom, odkryć dla siebie przyszły  świat – tu i teraz, jak jest powiedziane: „Swój świat zobaczysz za życia”.

Wszyscy w naszym świecie jesteśmy stworzeni z siły zła – naszego ego, ale za pomocą tej metody możemy do tej złej siły dodać dobrą i zrównoważyć je między sobą.

Cały nasz świat – jest to tylko zły początek. Początek – jest to pragnienie, a zły – ponieważ każdy myśli tylko o tym, jak napełnić się kosztem bliźnich, nie licząc się z nimi. Dlatego cała nasza natura – jest zła, jak powiedziano: „Serce człowieka jest od narodzin złe.”

I jeśli, jak teraz w naszym kraju, zaczynamy dostrzegać, że wokół odkrywa się tylko zło, to z tego stanu możemy dojść do porozumienia: „Dosyć! Wystarczy tego! Musimy coś zmienić!”.

Wtedy mamy możliwość ściągnąć dobrą siłę. Odkrywając tę siłę w naturze, możemy zrównoważyć siłę zła siłą dobra i tymi dwiema siłami, jak dwiema wodzami, możemy prawidłowo zarządzać sobą. Ponieważ bez drugiej, dobrej siły, która pomaga nam odkryć nauka kabały, jesteśmy zagubieni, nie możemy nic zrobić z naszą egoistyczną naturą.

Dlatego jestem zadowolony, że doszliśmy do tak złego stanu, ponieważ właśnie ze zła, możemy podnieść się i przyjść do dobra.

Z programu radiowego 103FM, 17.05.2015


Stopnie niezależności

каббалист Михаэль ЛайтманOsiągnięcie niezależności – to w zasadzie cała praca człowieka na tej ziemi. Cały proces od momentu naszych narodzin w tym świecie – do wejścia w świat duchowy i dalszy rozwój duszy aż do końca jej naprawy – jest to ruch w kierunku niezależności.

Niezależność jest realizowana nie mniej, nie więcej, niż w osiągnięciu równości z wyższą siłą, ze Stwórcą. Dopóki człowiek nie osiągnie poziom Stwórcy, jego mocy, podobieństwa do Niego we wszystkich właściwościach, on nie zakończy swojego rozwoju i nie uzyska niezależności.

Baal HaSulam „Wprowadzenie do księgi Panim Meirot uMasbirot”: Powiedziano w Zohar, że dzięki tej księdze wyjdą synowie Izraela z wygnania. A także jeszcze w wielu źródłach mówi się o tym, że tylko rozpowszechnianiem nauki Kabały w masach staniemy się godni pełnego wyzwolenia, przecież zawarte w niej światło jest jedynym środkiem zdolnym zawrócić człowieka do jego Źródła.

Stąd jasne jest, że jedynie w taki sposób można osiągnąć niezależność, której tak mocno pragniemy, i stać się wolnym nawet w sensie materialnym. Tylko tak możemy uwolnić się od zewnętrznych zagrożeń, które nie opuszczają nas ani na chwilę, za każdym razem zmuszając nas do walki o swoje przetrwanie.

Przecież możliwość powrotu na swoją ziemię dana jest narodowi Izraela jako szansa na ograniczony czas właśnie po to, żeby osiągnąć niezależność, która zależy od odkrycia nauki Kabały w masach.

My istniejemy w systemie natury, w szczególnej sieci, która działa według swoich praw. Można studiować poszczególne formy przejawu tych praw na nieożywionym, roślinnym i zwierzęcym poziomie i tym zajmuje się fizyka (nieożywiony poziom), botanika (roślinny), biologia, zoologia, genetyka (zwierzęcy, czyli wszystko, co odnosi się do żywych organizmów).

A jest jeszcze część, dotycząca wewnętrznego świata człowieka, którym nieco zajmuje się psychologia, psychiatria, ale ich możliwości są bardzo ograniczone i w istocie ten obszar pozostaje praktycznie nieznany.

Jedyna nauka, która faktycznie zajmuje się wewnętrznym światem człowieka – to nauka Kabały. Ona bada człowieka jako wewnętrzny system, działający zgodnie z pewnymi określonymi prawami i pozwala poznać i używać te prawa, żeby zmienić naturę człowieka i doprowadzić go do dobrej formy istnienia.

Jak dzięki znajomości praw fizyki, chemii i innych możemy ulepszyć swoje środowiskorobiąc go komfortowym, tak samo możemy ulepszyć wewnętrzne właściwości człowieka dzięki znajomości praw, które objaśnia nam nauka Kabały.

Prawa te nie zmieniają się z pokolenia na pokolenie i są absolutnie przygotowane do naszego użytku, w przeciwieństwie do praw psychologii, które nieustannie zmieniają się, nazajutrz oznajmiając jako pożyteczne to, co jeszcze wczoraj było uważane za szkodliwe.

Wewnętrzna natura człowieka podlega absolutnym i niezmiennym prawom. Prawa te pochodzą od Stwórcy, od samej wyższej siły, całej postrzeganej przez nas natury i rozprzestrzeniają się do samych głębi stworzenia, którego natura jest odwrotna do Stwórcy.

Dlatego Baal HaSulam pisze, że tylko dzięki odkryciu nauki Kabały cały świat może wyjść z wygnania do wyzwolenia. Najpierw musi to zrobić naród Izraela i pokazać przykład wszystkim innym narodom, co nazywa się „być światłem dla narodów świata”.

W taki sposób wydostaniemy się ze wszystkich ograniczeń tego świata zamiast tego, żeby zmuszono nas do istnienia w nim tylko po to, żeby dbać o swoje ciało, starając się w każdej chwili zapewnić mu jak najbardziej komfortowe warunki. Tracimy całe swoje życie na obsługiwaniu ciała, które w końcu i tak umiera obracając w proch wszystkie nasze wysiłki.

Ale możemy zacząć pracować nad sobą, aby osiągnąć prawdziwe, wieczne poziomy istnienia, które są wyższe niż troska o nasze zwierzęce ciało. I wtedy naszą główną troską stanie się osiągnięcie wyższej siły i podobieństwo do jej właściwości.

Na miarę podobieństwa do Stwórcy otrzymujemy możliwość stania się tak samowiecznymi, jak On. A następnie zaczniemy podnosić się po stopniach, osiągając coraz większą moc wieczności i doskonałości.

Najważniejsze jest to, żeby podnieść się nad swoim ciałem, które jest dane jedynie po to, aby towarzyszyć nam przez jakiś czas, dopóki nie wyjdziemy z niego. Jeśli poświęcam się trosce o nie, czyli umieszczam siebie wewnątrz niego, to zajmuję się z góry przegraną sprawą.

Przecież ja wkładam wszystkie swoje siły i całe swoje życie w to, żeby rozwijać i napełniać to, co nieuchronnie umrze. Czyli wszystkie moje starania są zupełnie bezużyteczne. I dlatego jesteśmy po prostu zobowiązani realizować możliwości, które daje nam nauka Kabały.

Z lekcji na temat „Dzień Niepodległości”, 25.04.2017


Pytania na temat Pesach

Pytanie: Co to jest Egipt?каббалист Михаэль Лайтман

Odpowiedź: Egipt (Micraim – mic-ra) – jest to koncentracja zła, w której się znajdujemy, nienawiść do siebie nawzajem.

Pytanie: Co to jest „lud Izraela, który wszedł do Egiptu”?

Odpowiedź: Żydzi, którzy weszli do Egiptu – jeszcze nie byli narodem i stali się nim tylko wtedy, gdy zebrali się u góry Synaj, przyjmując warunek wzniesienia się nad egoizmem.

Pytanie: Co to jest Mojżesz?

Odpowiedź: Mojżesz – jest to siła, która wyciąga człowieka z egoizmu i kieruje do celu stworzenia, do Stwórcy, do prawidłowego działania. W Kabale, nazywa się to „punkt w sercu.”

Pytanie: Co oznacza „Stwórca prowadzi Mojżesza do faraona”?

Odpowiedź: W człowieku odbywa się konfrontacja z egoizmem: Mojżesz przeciwko faraona.

Pytanie: Co to jest dziesięć plag?

Odpowiedź: Dziesięć plag – jest to konieczny warunek, gdy uświadamiam sobie, że mój egoizm nie jest w stanie być dalej moją przystanią i że muszę oderwać się od niego, wznieść się ponad nim. Egoizm daje mi tyle cierpienia, że nie mogę już go wytrzymać i powinienem oddalić się od niego.

Pytanie: Dlaczego oderwanie się od egoizmu odbywa się w nocy, w ciemności?

Odpowiedź: Sprawa w tym, że oderwanie od egoizmu musi być absolutne – nawet jeśli nic nie widzę przed sobą, wszystko jedno uciekam od niego. Chociaż mógłbym pozostać w nim i egoistycznie rozkoszować się swoim zwierzęcym życiem, jednak preferuję wyjście z niego w nocną ciemność.

Pytanie: Co to jest „przejście przez Czerwone morze”?

Odpowiedź: Człowiek rozumie, że jest gotowy do pełnego wyrzeczenia się swojego przeszłego egoistycznego paradygmatu i chce na nowo poznać świat.

Pytanie: Co oznacza „rozstępujące się wody Czerwonego morza”?

Odpowiedź: Oczywiście, nie jest to naturalne działanie, które nie istnieje w naszej naturze, bez względu na to, jak bardzo starają się wytłumaczyć nam te niezrozumiałe naturalne zjawiska.

Rozstępujące się wody – oznacza, że następuje dopuszczenie człowieka we własciwość Biny (obdarzania). Człowiek przechodzi poprzez Malchut w Binę i otrzymuje wzniesienie. To jest  niszczące wody stają się wodami, które pomagają nam wznieść się do celu.

 Z programu TV „Rozmowy na temat Pesach”, 18.03.2015


Co świętujemy w Pesach?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Kim są „Egipcjanie” i „Izraelczycy” w pracy duchowej?

Odpowiedź: Tora mówi o człowieku jako obiekcie, który zawiera w sobie cały świat. Wszystko znajduje się w człowieku.

Egipcjanie w nas – to egoistyczne siły; Izraelczycy – to altruistyczne siły lub siły, które pragną być altruistyczne, ale znajdują się pod władzą Egipcjan (egoizmu).

Faraon uosabia sobą cały egoizm, w którym się znajdujemy.

Stwórca – to Wyższa siła, która zarządza i faraonem, i Mojżeszem, i całą resztą. Jego zadaniem jest doprowadzić całe stworzenie do podobieństwa z Nim, do altruizmu. Jednak do tego konieczne jest uświadomienie sobie egoizmu jako zła i wyjście z niego.

Mojżesz – to siła, przedstawiająca sobą część Stwórcy, która znajduje się w człowieku i ciągnie go do przodu, do odkrycia i osiągnięcia wyższych duchowych właściwości.

Pomiędzy tymi siłami zachodzą wzajemne oddziaływania, gdzie człowiek odczuwa w sobie, które są jego egoistyczne pragnienia, a które altruistyczne, które dążą do związku ze Stwórcą, a które lgną do faraona.

W ten sposób człowiek sortuje je w sobie i w wyniku swojej pracy rozumie, widzi, że znajduje się całkowicie pod władzą faraona. Gdziekolwiek by się nie obrócił, wszędzie w nim ukrywa się faraon.

Wydaje mu się, że już pracuje ze względu na obdarzanie i miłość do bliźniego, że znajduje się powyżej wszystkich ziemskich egoistycznych pragnień, ale mimo to stale stopniowo odkrywa je w sobie. W końcu nie tylko rozpacza a przekonuje się o tym, że faraon (egoizm) rządzi nim w 100%.

Ale jednocześnie z tym wyróżnia się w nim szczególny punkt, który nazywa się Mojżesz, który sprzeciwia się faraonowi. On wchodzi z nim w walkę, skazując się na dziesięć plag egipskich, przez które musi przejść egoizm. Tak człowiek zaczyna rozumieć, że jest w stanie uciec od egoizmu. Ale w jaki sposób? Na razie nie jest jasne.

Z tym uczuciem wchodzi w ciemną noc, gdzie z jednej strony jest niewidoczne i niezrozumiałe, jak odbywa się zbawienie, ale z drugiej strony on bardzo tego pragnie. Ta noc nazywa się nocą wyjścia z Egiptu, którą  świętujemy w święto Pesach.

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 13.04.2016