Artykuły z kategorii Duchowość kobiety

Pytania do kabalisty

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy to prawda, że w każdym pokoleniu jest tylko jeden prawdziwy kabalista?

Odpowiedź: Wszyscy ludzie są potrzebni, ponieważ każdy pracuje w swojej dziedzinie. Ludzkość nie jest jednorodna, każda jej część potrzebuje szczególnego języka i podejścia, dopóki ludzie nie rozwiną się i nie będą zdolni usłyszeć prawdy. Dlatego nie warto zastanawiać się nad tym, kto jest kabalistą. Powinniśmy dążyć do tego, aby odkrywać prawdę i zbliżać się do niej. A jeśli dzisiaj lub jutro nagle pojawi się ktoś naprawdę wielki, to pójdziemy za nim.

W jednym pokoleniu nie może być więcej niż jeden prawdziwy kabalista, ponieważ głowa jest jedna. A pozostali są obok niego lub niżej – dziesiątki, setki, tysiące, zgodnie z piramidą. Mam nadzieję, że jeśli nie w tym pokoleniu, to w następnym, zobaczę coś przypominającego Sanhedryn: wielu kabalistów, posiadających wysoki poziom duchowego osiągnięcia, którzy wspólnie prowadzą ludzkość drogą do Stwórcy.

Pytanie: Czy istnieje związek między 36 sprawiedliwymi a kabalistami?

Odpowiedź: Nie. „36 sprawiedliwych” – to pojęcie. Chodzi o szczególne dusze znajdujące się w tym świecie, poprzez które obfitość przychodzi do tego świata, aby podtrzymywać istnienie tej rzeczywistości. Jest to szczególny system, a nie poszczególni ludzie.

Pytanie: Czy kobieta może być kabalistką?

Odpowiedź: Oczywiście. Mieliśmy prorokinie, nasze pramatki, po nich kolejne prorokinie, a następnie cały naród, aż do zburzenia Drugiej Świątyni posiadał wyższe duchowe osiągnięcie. Nie ma tu różnicy między mężczyzną a kobietą. Również dzisiaj znam nasze uczennice, które od wielu lat poświęcają się pracy i rozwijają się. Ich odczuwanie i pragnienie są większe niż u wielu mężczyzn. Bez wątpienia mogą osiągnąć poziom nie mniejszy niż mężczyźni.

Poza tym, skoro wszyscy zmierzamy do odkrycia Stwórcy, z pewnością dojdziemy do stanu, w którym zarówno mężczyźni, jak i kobiety Go odkryją. Czy kobieta nie jest częścią stworzenia? Ma jedynie nieco inną pracę duchową, niż mężczyzna, ale „inna” nie oznacza „nie duchowa”.

Pytanie: Jak wyjaśnić dziecku, kim jest kabalista?

Odpowiedź: Kabalista to człowiek który doświadcza odkrycia Stwórcy zgodnie z prawem równoważności właściwości. Naprawił siebie w taki sposób, że stał się w pewnym stopniu podobny do Stwórcy. Dlatego posiada cząstkę z góry, która nazywa się Duszą – częścią Stwórcy. W tej części odczuwa świat duchowy, wyższy wymiar, wieczne życie i utożsamia się z nią.

Dlatego kiedy życie jego fizycznego ciała dobiega końca, nie odczuwa tego jako straty. Nadal żyje, tak jak już teraz odczuwa duchowe życie. Nazywa się go kabalistą dlatego, że otrzymał wyższe życie.

Z programu „Kabała dla początkujących”


Różnica między naturą kobiecą a męską

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jeśli mówimy o kli, które należy naprawić używając rodzaju żeńskiego, to czy nie wynika z tego, że to kobiety przede wszystkim, powinny zajmować się Kabałą, a nie mężczyźni?

Odpowiedź: Dlaczego więc zamiast nas nie posadzić kobiet nad książkami, a my w tym czasie moglibyśmy wrócić do domu i oglądać mecz piłki nożnej? Kobieta symbolizuje pragnienie duchowości (chisaron). Hebrajskie słowo oznaczające rodzaj żeński „nekewa”, pochodzi od słowa „nekew” oznaczającego (otwór, puste miejsce). Człowieka, który odczuwa chisaron do Boskości, właśnie do Stwórcy, i pragnie upodobnić się do Niego pod względem właściwości, nazywa się „nekewa”.

Nekewa jest to kli, które należy naprawić i napełnić światłem. Te kelim, jak już mówiliśmy o naszym praojcu Abrahamie, przechodzą na jego potomstwo. To dziedzictwo jest przekazywane właśnie w linii męskiej. To mężczyźni, a nie kobiety, otrzymują kelim. W tym również są dwa stopnie. Kobieta jest bardziej związana z rzeczywistością, z naturą. To właśnie ten czynnik określa jej funkcję i jej pragnienia w naszym świecie. Trudno jest jej wyjść poza swoją naturę.

Natomiast mężczyźnie znacznie łatwiej jest oderwać się od postrzeganej rzeczywistości. Nie jest tak silnie związany z naturą, dlatego też znacznie częściej popełnia błędy w tym świecie niż kobieta. Kobiety zachowują się o wiele bardziej racjonalnie niż mężczyźni. Z natury są realistkami, są bardziej zrównoważone i stabilne. Widzimy to w życiu codziennym.

Ale pragnienie duchowości nie ma nic wspólnego ze biologiczną płcią. Zależy bezpośrednio od zdolności człowieka, do wzniesienia się ponad swoją naturą i dążenia do Boskości. A kobiety według swojej natury, nie są zdolne do tego tak, jak mężczyźni. Zgodnie ze swoimi właściwościami mężczyźni mają znacznie większą możliwość, wyjścia poza granice swojej natury.

Dlatego chisaron do duchowości nie pojawia się ze względu na biologiczny czynnik, lecz stosownie do tego, na ile człowiek jest zdolny wznieść się ponad swoją naturę i skierować się ku Boskości. Dlatego właśnie mężczyzna jest zobowiązany studiować wewnętrzną część Tory i zajmować się duchową pracą. Kobieta nie ma takiego obowiązku.

Tylko w takim stopniu, w jakim rzeczywiście pojawia się w niej potrzeba duchowości, musi również przejść proces naprawy kelim. Ale ile jest kobiet posiadających prawdziwe pragnienie do duchowości? Dlatego kobieta powinna sprawdzić, na ile jej pragnienie duchowości jest prawdziwe.

Jeśli ma już podstawowe rzeczy, odpowiadające jej naturze: dom, męża, rodzinę, dzieci a mimo to nadal dąży do Boskości, oznacza to, że jej pragnienie jest prawdziwe, i że posiada w sobie „właściwą iskrę”. Jeśli natomiast wydaje się jej, że dąży do duchowości, ale nie ma tych podstawowych rzeczy, można powiedzieć, że po prostu szuka napełnienia jako rekompensaty za niezaspokojone pragnienia materialne.

Dlaczego w ten sposób nie ocenia się mężczyzny? Ponieważ mężczyzna nie odczuwa tak silnej potrzeby posiadania rodziny, domu, żony i dzieci jak odczuwa ją kobieta. Mężczyzna jest mniej związany z tymi zwierzęcymi pragnieniami, dlatego nie ma potrzeby przeprowadzania sprawdzania. Oczywiście, wobec mężczyzn istnieją określone wymagania: powinien być żonaty, mieć rodzinę, być związany z domem i pracować.

Kobieta nie jest zobowiązana do pracy zawodowej. Zgodnie z jej naturą, dom jest miejscem jej pracy. Rozumiecie, jak różni się jej ukierunkowanie od mężczyzny? Zgodnie z prawem każdego państwa, mężczyzna powinien zabezpieczyć rodzinę, a kobieta prowadzić domowe gospodarstwo. Takie podejście istnieje nawet do dziś, w XXI wieku. I to nie podlega zmianom, jest to prawo natury. Dlatego kobiety i mężczyzn ocenia się w odmienny sposób, zgodnie z ich wewnętrzną strukturą.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 03.07.2026


Bez kobiety, mężczyzna jest jak krzew na wietrze

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Ta informacja jest zaczerpnięta z Internetu. Pewnego wieczoru Winston Churchill i jego żona postanowili wybrać się na spacer po Londynie. Gdy przechodzili przez jeden z zacisznych dziedzińców, podszedł do nich woźny. Ku zaskoczeniu premiera-ministra woźny rozpoczął rozmowę nie z nim, ale z jego żoną.

Po tej rozmowie Churchill zapytał żonę: „Dlaczego ten dozorca rozmawiał z tobą z takim zainteresowaniem?” Żona odpowiedziała mu, że gdy była nastolatką, to był w niej szaleńczo zakochany. Premier Churchill powiedział: „Widzisz, gdybyś wyszła za niego za mąż, byłabyś teraz żoną woźnego”. Żona Churchilla odpowiedziała: „Nie, gdybym za niego wyszła, zostałby premierem”.

Pojawia się więc odwieczne pytanie: kto, kogo tworzy? Jak to mówią, za każdym mężczyzną, który odniósł sukces, stoi kobieta. Czy jest w tym duchowy korzeń czy nie?

Odpowiedź: Tak, w większości przypadków.

Pytanie: Czyli w większości przypadków sam nie mogę odnieść sukcesu, musi mnie cały czas popychać żona?

Odpowiedź: To bardzo wiele znaczy. Mężczyzna bez wsparcia kobiety jest jak krzew lub drzewo na wietrze.

Pytanie: A co w tym jest szczególnego?

Odpowiedź: Chociaż kobieta nie może nic zrobić, ale kiedy naciska na mężczyznę, wspiera go w taki sposób.

Pytanie: Ale przecież nie mówi mu: „Będziesz premierem. Chcę, żebyś był premierem”? A może mówi to wewnętrznie?

Odpowiedź: Być może mówi. Ale tego właśnie mężczyzna potrzebuje.

Pytanie: Czyli cały czas potrzebujemy sugestii?

Odpowiedź: Tak. Bez silnej kobiety obok siebie, mężczyzna jest bezsilny.

Pytanie: Czy jest w tym jakiś duchowy korzeń?

Odpowiedź: Oczywiście! Dlatego że razem tworzą jedną, wspólną całość. Ta kobieca część, pragnienie otrzymywania, zmusza mężczyznę do właściwej pracy.

Pytanie: To znaczy, wewnętrzna żeńska myśl jest taka, oby kobiety się nie obraziły: „Musisz mnie napełnić”?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: A napełnić mnie możesz swoją władzą i tak dalej? I kobieta go popycha?

Odpowiedź: Oczywiście. Widzisz, nawet Churchill zgodził się z tym. 

Pytanie: Nie tylko Churchill, widzimy z historii, że tak się wydarzyło. Za każdym sławnym mężczyzną stała jakaś delikatna, nawet cicha kobieta. A czy Sara tak samo wpływała na Abrahama? Czy jednak między nimi był inny układ?

Odpowiedź: Stwórca powiedział do Abrahama: „Słuchaj, co ci mówi Sara”. Tak więc najwyraźniej tam było jeszcze mocniej.

Pytanie: Jak my, mężczyźni, powinniśmy się zachować w takiej sytuacji? Podporządkować się, czy stawiać opór? Czy wręcz odwrotnie, jeśli kobieta mnie pokieruje? Jak powinno zatem wyglądać rodzinne tango w takim przypadku, jeśli wiemy, że to się dzieje?

Odpowiedź: Musi istnieć wzajemne wsparcie. Mąż powinien zabezpieczyć żonę materialnie, żona powinna wspierać męża duchowo.

Z programu TV „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Dlaczego kabalista powinien być żonaty?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego kabalista powinien być koniecznie żonaty? Jaki jest tego sens?

Odpowiedź: Dom, żona, dzieci, obowiązki rodzinne, są niezbędne po to, aby w naszym świecie wykonywać wysiłki, odpowiadające “nieożywionemu” poziomowi duchowemu. Kiedy człowiek prawidłowo tym wszystkim zarządza, na poziomie materialnym, rozumie, że jest to niezbędne w upodobnieniu się do duchowości, to również liczy się jako postęp, i wszystkie wysiłki są brane pod uwagę.

Pytanie: A jak to było w Pana przypadku? Pan praktycznie cały czas spędzał ze swoim nauczycielem. Czy nie przywiązywał Pan, aż tak dużej wagi do rodziny.

Odpowiedź: Rodzina, była jednak zawsze obecna. Do tego stopnia, że moje dzieci, również związane są z moją drogą duchową. Aktywnie w niej uczestniczą. A nikt ich do tego nie zmusza.

Pytanie: Ale czy żona miała do Pana pretensje?

Odpowiedź: Nigdy!

Nie mogę sobie nawet wyobrazić, jakie pretensje mogą z tego wyniknąć. Zapewniam domowi i rodzinie wszystko, co potrzebne, dbam o to, żeby rodzinie niczego nie brakowało. Żeby zawsze było co jeść, w co się ubrać, żeby w domu było wszystko co jest niezbędne, czyli zapewniam normalny poziom życia. To jest przede wszystkim, troska kabalisty, taka zwykła ziemska, odpowiedzialność. Mam obowiązek to robić.

A dopiero potem, troska o swój rozwój duchowy. I to wszystko, nic więcej! Żadnych problemów. Dom jest podstawowym miejscem kobiety. Nie wyobrażam sobie, czego może jeszcze wymagać? Chodzenia do teatrów czy odwiedzin u znajomych? Moja żona tego nie wymagała, wiedziała, że nie jestem do tego stworzony.

Mimo to, zawsze poświęcałem jej trochę czasu. Wychodzimy na spacer do parku, lubimy posiedzieć w domu, porozmawiać albo posłuchac czegoś. Szczególnie gdy się zestarzeliśmy. Wcześniej były dzieci, potem wnuki.

Żona zawsze miała czym się zająć. Wie też, czym ja się zajmuję. Gdyby mi przeszkadzała w rozwoju duchowym, to odszedłbym. Mając to doskonale ustalone, między nami było normalne, szczere porozumienie. Poza tym pomagała mi w pracy z moim nauczycielem, gotowała dla niego, opiekowała się nim, ponieważ był już starszym człowiekiem.

Kobieta powinna wiedzieć, dlaczego wychodzi za mąż i za kogo wychodzi za mąż, żeby później nie pojawiały się nieoczekiwane sytuacje. Tego nie powinno być. Powinna wiedzieć, że ty pracuje, żeby zapewnić jej i dzieciom byt. Ale wszystko co wykracza poza zwykły, normalny poziom, ty oddajesz swojemu rozwojowi duchowemu, z którego również ona ma korzyść, będąc równorzędnym partnerem.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Duchowa para”


Kobiece pragnienie

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Stara się Pan dawać zadania wszystkim: zarówno mężczyznom, jak i kobietom. Czy bez kobiecego pragnienia nie da się obejść?

Odpowiedź: Nie. Musi być bardzo wyraźne. Kobieta nie jest biernym elementem w stworzeniu. Chociaż w porównaniu z mężczyzną jest bardziej pasywna, ale tylko dlatego, że nie może samodzielnie realizować swojego pragnienia.

Jednak samo jej pragnienie jest bardzo potrzebne mężczyznom. Mężczyźni poczują się naprawdę mężczyznami wtedy, gdy kobiety zaczną odczuwać potrzebę duchowego rozwoju i będą wywierać na nich nacisk tą potrzebą. Wtedy będzie jak w rodzinie, kiedy żona zmusza męża, do troski o rodzinę.

Pytanie: Jak się zabezpieczyć, aby kobiety nie poszły w jakimś niewłaściwym kierunku?

Odpowiedź: I tak musimy się gdzieś rozwijać. Niczego się nie boję. Zresztą czego mamy się bać? Życie jest nieskończone, natura jest wieczna, Stwórca jest Jeden i jedna siła zarządza nami. Musimy dążyć tylko do niej, do kontaktów z nią, do upodobnienia się do niej.

Postarajmy się przejść przez wszystkie te stopnie szybko, lekko, przyjemnie, na ile to możliwe. Najważniejsze to starać się cały czas przyspieszać tempo dążenia do celu. To wszystko.

Kiedy ludzie pytają mnie, co lubię w sobie, a czego nie, odpowiadam: „Podoba mi się w sobie tylko jedno – dążenie do celu, które dał mi Stwórca”. Muszę nieustannie odczuwać presję: muszę, muszę, muszę i muszę czuć, że zmierzam do celu, ujawniając go coraz dokładniej. Dręczę się, jeśli nie doprowadzam tego do końca.

Tylko to pragnienie jest ważne. A cała reszta – to zło, które również stworzył Stwórca, ale w nim z pewnością nie ma nic dobrego. Dlatego nie powinniśmy zwracać uwagi na różne przejawy braków, które się w nas ujawniają. Naturalnie że będą się pojawiać, w takim tempie, w jakim będziemy poruszać się naprzód, będziemy odczuwać je jeszcze bardziej.

Ale silna, dobra i dojrzała organizacja kobiet, której oczekuję, pomoże nam przejść przez wszystkie przejawy naszych wewnętrznych braków, których na razie jeszcze nie dostrzegamy. A odkrywając je i naprawiając, dotrzemy do Stwórcy.

Z rozmowy „Mój telefon dzwoni: Kobiece pragnienie”


Bohaterowie Purim: Estera

каббалист Михаэль Лайтман Estera jest tajną siłą, która łączy króla i Żydów.

Król oznacza Stwórcę, od którego pochodzą dwie siły: z jednej strony – to Mordechaj, a z drugiej – Estera. Obydwie siły naprawiają Żydów, aby ci w swojej naprawionej formie mogli przeciwstawić się całemu Babilonowi.

Po raz pierwszy Żydzi wyszli z Babilonu pod przewodnictwem Abrahama, półtora tysiąca lat przed naszą erą. Po tysiącu lat ponownie znaleźli się w Babilonie, skąd wyprowadził ich Mordechaj z pomocą Estery.

Estera pozostała w Babilonie. Urodziła syna którego miała z królem Achaszweroszem, później pomagał on Żydom zbudować Drugą Świątynię. Te fakty historyczne są bardzo interesująco opisane w źródłach pierwotnych. W zasadzie, Estera jest bardzo dobrym przykładem ofiarnej żydowskiej kobiety, która jest skromna, cicha, przenikliwie mądra i udziela właściwych rad całemu narodowi. Wypełniając je, naród uwalnia się od egoizmu.

Imię Estera pochodzi od słowa „astara” (hebr.) ukrycie i oznacza żeńską ukrytą siłę narodu. Dlatego należy szukać tej siły w naszym pokoleniu. Ona istnieje.

Estera jest zbiorowym obrazem prawdziwej żeńskiej siły, która istnieje w narodzie tak samo jak Mordechaj. Za pomocą tych dwóch sił, które przedstawia nam Stwórca, poprzez te obrazy, poprzez obleczenie w siły natury, Stwórca nami zarządza, zbliża nas, czyni nas narodem, ponieważ w Babilonie byliśmy jedynie zbiorem ludzi. Ale gdy tylko stajemy się narodem, Stwórca wyprowadza nas z Babilonu.

W naszych czasach nie trzeba nas nigdzie wyprowadzać fizycznie, tylko duchowo. W tym celu musimy się zjednoczyć, aby stanowić jedną wspólną sieć, w której odkryjemy Stwórcę i pokażemy to całemu światu.

Brakuje nam dwóch sił: Estery i Mordechaja. Ale one istnieją w nas i dzisiaj nasza organizacja je ujawnia. Kabała została już odkryta jako metoda, którą w swoim czasie Mordechaj i Estera chcieli zaproponować narodowi. Jeśli tylko zdołamy zwrócić się do narodu na jego obecnym ogromnym poziomie egoizmu, i on nas posłucha, będzie mógł nas zjednoczyć, i wyjdziemy z duchowego wygnania.

Wtedy otworzą się Niebiosa, odkryje się Stwórca. Narody świata zwrócą się do nas i wzniosą nas do duchowej Jerozolimy.

Z programu TV „Wiadomości z Michałem Laitmanem”


Kobiety powinny kierować mężczyznami

каббалист Михаэль ЛайтманPokolenia osiągną swoje wyzwolenie dzięki sprawiedliwym kobietom pokolenia”. (Mały Midrasz)

Pytanie: Jak Pan to postrzega?

Odpowiedź: Uważam to za całkiem normalne.

Pytanie: Jaka jest więc kluczowa fraza „sprawiedliwe kobiety pokolenia”?

Odpowiedź: To są te kobiety, które rozumieją, jak należy zachować się, jak należy edukować pokolenie. Patrzą na całe ich pokolenie jak na swoje dzieci, które trzeba doprowadzić do właściwego zrozumienia życia. To się nazywa „sprawiedliwa kobieta”.

Pytanie: W czym jest sprawiedliwość? Czym jest właściwe zrozumienie życia?

Odpowiedź: Sprawiedliwość polega na obdarzaniu, na miłości, na połączeniu wszystkich między sobą. Jak we właściwej rodzinie.

Pytanie: Czy kobieta ma takie przesłanie?

Odpowiedź: Tak, właśnie w kobiecie to jest. Powinna wziąć mężczyznę, męską siłę, i zmusić, nauczyć, pokierować tę męską siłę na tworzenie, na prawidłowy stosunek do świata. Kierunek – to kobiety. Siła – to mężczyźni.

Pytanie: Więc czuje Pan, że w przyszłości tak będzie?

Odpowiedź: Tak. Kobieta powinna kierować myślą, intencją, kierunkiem itd. Naprawiona Malchut działa poprzez męską część. Dopiero wtedy ten związek będzie działał.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Serce matki

каббалист Михаэль Лайтман Serce matki znajduje się w centrum całego wszechświata, zarówno materialnego, jak i duchowego. To właśnie z tego punktu dokonują się duchowe i materialne narodziny. Nie ma nic silniejszego niż serce matki – jest to najbardziej wrażliwy i najważniejszy punkt w całej rzeczywistości. Stwórca stworzył pragnienie, które jest podstawą serca matki.

Jeśli więc kobiety choć trochę zaczną myśleć o zjednoczeniu, dotkną już tego centralnego punktu całego wszechświata, od którego rozpoczęły się narodziny całej ludzkości, wspólnej duszy. Świat naprawi się tylko dzięki kobietom.

Kobieta ma ogromną moc rodzenia, rozwijania i organizowania. Odwrotnie, jeśli kobieta nie uczestniczy w tej naprawie, staje się przyczyną niezgody, miejscem wyobcowania i zła. Dlatego naprawdę mam nadzieję, że kobiety zjednoczą się i przyniosą ludzkości pokój, spokój i jedność.

Z lekcji dla kobiet, 29.08.2020


Żeński chisaron

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czym jest chisaron kobiety?

Odpowiedź: Żeński chisaron to naturalne pragnienie, które się kształtuje w kobietach, tylko trzeba nad nim intensywniej pracować. Nie ma tu nic sztucznego!

Powiedzmy, że czegoś pragnę – więc dzisiaj tego pragnij. A potem pragniesz bardziej świadomie – więc pragnij tego bardziej świadomie i tak dalej. To nie jest sztuczne pragnienie wymyślanie tego, czego nie ma.

Zajmujemy się wnikaniem w prawdziwą naturę – nie w tę złudną, egoistyczną naturę, która nas otacza, ale w wieczną, doskonałą naturę, która jest w 100% altruistyczna i nakierowana na obdarzanie.

Obecnie przebywamy w małym, iluzorycznym wymiarze, jak we śnie, gdzie wszystko działa odwrotnie do obdarzania. W rzeczywistości cała natura opiera się na altruizmie, obdarzaniu i miłości, cała natura jest właściwością Stwórcy. Jedynie nasz stan świadomości jest zamglony, dlatego odczuwamy wszystko odwrotnie.

Komentarz: Czyli trzeba zostawić kobiety w spokoju…

Odpowiedź: Tak, niech wszystko toczy się naturalnie, jak powinno! Wystarczy więcej pragnienia, więcej zaangażowania, więcej dążenia, a wszystko przełoży się na działanie. A intensywność tego procesu zależy od wspólnego wysiłku, od wspólnego wpływu który mamy na siebie nawzajem.

Z rozmowy: „Zadzwonił mój telefon. Żeński chisaron”


Rola kobiet w duchowym rozwoju ludzkości

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jaka jest rola kobiet w krytycznych momentach rozwoju historii ludzkości?

Odpowiedź: We wszystkich kryzysach w rozwoju ludzkości, od czasów starożytnych po czasy współczesne, to właśnie kobiety decydowały o przełomowych momentach. Pierwszą wielką kobietą była Chawa (Ewa), która doprowadziła do tego, że cały nasz świat odkrył egoizm jako ogromną egoistyczną siłę swojego rozwoju. Chwała naszej wspólnej pramatce!

Następna wielka kobieta to Sara. To dzięki niej Abraham kontynuował duchową pracę, ponieważ Stwórca powiedział mu: „Słuchaj tego, co ci mówi Sara, i wypełniaj to”. W rzeczywistości wszyscy wielcy mężowie, których tak bardzo podziwiamy, byli wielcy dlatego, że słuchali swoich kobiet. To jest faktem!

We właściwym czasie z gałęzi Abrahama wywodzi się jego pierworodny syn Izmael, islamski prorok i przywódca Arabów. Został wielki dzięki swojej matce, która była nałożnicą Abrahama i uzyskała od niego błogosławieństwo dla syna. Następne są pramatki Riwka, Lea, Rachel, które kierowały swoimi mężami, Izaakiem i Jakubem. Dzięki staraniom swojej matki Jakub otrzymał pierworodztwo.

A czy udałoby się wejść do Egiptu, gdyby żona Potifara, zastępcy faraona, nie uwiodła Józefa i nie wtrąciła go do więzienia, z którego wyszedł jako bohater?

Dzięki swojej siostrze Miriam, Mojżesz trafił do domu faraona, w którym wychowywała go córka faraona Batja. Następnie, podczas pobytu u Jitro, Mojżesz poślubił jego córkę Seforę, która prowadziła go, urodziła mu dzieci i odesłała z powrotem do Egiptu, mówiąc: „Musisz powrócić do swojego ludu”.

A po wyjściu z Egiptu kobiety cały czas wspierały mężczyzn, inspirowały ich swoimi pieśniami, zmuszały ich do połączenia się nawzajem dobrymi więzami. Otoczyły mężczyzn u podnóża góry Synaj i naciskały na nich, aby odkryli Stwórcę. Bo gdy pośrodku jest Stwórca, a z tyłu – kobieta, to niemożliwe jest żeby nie otrzymać Tory.

Po wejściu ludu do Ziemi Izraela wśród kobiet pojawiły się wielkie prorokinie, które stały się przywódczyniami pokolenia. Ale to są już prorokinie zupełnie innego rodzaju niż Sara, Riwka, Lea, Rachel ponieważ były wyżej od mężczyzn. Przychodzili do nich uczeni mędrcy z białymi brodami i prosili je o rady, i to bardzo poważne, wewnętrzne, duchowe.

Widzimy to również w późniejszym wygnaniu babilońskim, do którego nieświadomie, potajemnie doprowadziła królowa Estera. Imię „Estera” pochodzi od słowa „astara” (ukrycie), dlatego wielka księga wyjścia wygnania babilońskiego nosi nazwę „Zwój Estery” („Megilat Ester” – „Odkrycie ukrycia”).

Cały królewski dom Izraela został założony dzięki Rut, maowitce, która przybyła z innego narodu i przyłączyła się do ludu Izraela, mówiąc: „Ten dom będzie moim domem”. Została prababką największego żydowskiego króla – Dawida. Tak więc dom królewski, był królewski, nie dzięki dziedziczeniu, jak u innych narodów, a poprzez duchowy stopień. Dlatego Rut mogła zostać pramatką najwyższej duchowej dynastii.

Jeśli chodzi o króla Dawida, to osiągnął wielkie wyżyny i stał się największym duchowym przywódcą w naszym świecie dzięki temu, że był związany ze szczególną kobietą – Bat Szewą. Z jej pomocą wzniósł się na wyższy poziom. A swoje wielkie tezy, swój podziw dla Stwórcy, wyraził w Psalmach, które śpiewa cały świat.