Koniec świata jest już blisko
Pytanie: Arkady pyta Pana: „Wygląda na to, że koniec świata jest blisko. I najstraszniejsze jest to, że wszyscy wokół mówią o tym zupełnie spokojnie. Jeszcze niedawno chcieliśmy po prostu szczęśliwie żyć, budowaliśmy plany na przyszłość, a nagle rozumiemy, że nic z tego nie będzie. Co więc teraz robić?”
Odpowiedź: A kto ci powiedział, że to, czego chciałeś, jest dobre? Spróbujmy to zrozumieć.
Komentarz: Ludzie chcieli prostego ludzkiego szczęścia.
Odpowiedź: Brać zastrzyki, ukłuć się i zapomnieć. A może jeszcze lepiej – wziąć tabletkę, zasnąć i mieć spokój. To nie jest cel naszego rozwoju. Dlatego nie należy próbować wciąż pozostawać w tej „piaskownicy”, w której żyło się wcześniej, i bawić się w lepienie jakichś domków z piasku.
Pytanie: Więc uważa Pan, że to były tylko „dziecinne zabawy”?
Odpowiedź: Tak. Rozwijał się w nas mały egoizm. Teraz musimy wznieść się ponad ten egoizm. Musimy patrzeć w przyszłość inaczej. Grać poważnie oznacza grać w Stwórcę. Działać tak, żeby Stwórca był między nami we wszystkich naszych myślach i działaniach. To się nazywa poważną grą.
Pytanie: Czy można powiedzieć, że zanim coś zrobię, najpierw próbuję zwrócić się do Stwórcy?
Odpowiedź: Tak. Zrób tak, żebyś wyobrażał sobie, że robisz to w imię Stwórcy, dla Niego, ze względu na Niego. Dla Niego – oznacza dla dobra innych. Na Stwórcę nic nie działa, niczego nie potrzebuje. Jest tylko jedna możliwość – otrzymać od Niego siłę do działania dla dobra ludzi.
Pytanie: Czyli wychodzi taka formuła że: „chcę być szczęśliwy” zmienia się na „chcę, aby ludzie byli szczęśliwi, aby wszyscy wokół mnie byli szczęśliwi”?
Odpowiedź: Ale prawdziwie szczęśliwi. Nie tak, jak ja chcę, żeby ludzie byli szczęśliwi, a tak, jak chce Stwórca. Ponieważ jest to prawo wszechświata, które jest absolutne i obiektywne.
Pytanie: Jak Stwórca chce, aby ludzie byli szczęśliwi? Co to znaczy dla Stwórcy?
Odpowiedź: Wejść w doznania innych ludzi, jakby się w nich przenieść i odczuwać, co jest dla nich najważniejsze. I razem z nimi budować to.
Pytanie: A jak Pan uważa, co dla ludzi będzie najważniejsze?
Odpowiedź: Odczuwać siebie nawzajem jako bliskich. W tym człowiek zaczyna odczuwać doskonałość.
Pytanie: To znaczy, tam jest spokój, szczęście i bezpieczeństwo – w tym punkcie?
Odpowiedź: Koniec wszystkiego. Nie koniec w sensie zakończenie, a po prostu doskonałość.
Pytanie: To znaczy że wszyscy ludzie są sobie bliscy? Wszyscy ludzie są jak bracia i siostry?
Odpowiedź: Tak, generalnie wszyscy znikają w takiej formie, w jakiej są teraz. Wkraczają w obszar doskonałości.
Pytanie: Czy jeśli teraz chcę wykorzystać drugiego dla siebie, to tam chcę całkowicie oddać siebie drugiemu?
Odpowiedź: Tak. Wzajemne obdarzanie siebie nawzajem na tym polega. Nazywa się to w Kabale „Aszpaa”. Obdarzanie. To jest stan doskonałości, stan duchowy.
Komentarz: Zajmujemy się jednak wielką nauką.
Odpowiedź: Ta nauka jeszcze się ujawni! Jeszcze ją rozwiną, i jeszcze bardziej będzie odczuwalna emocjonalnie.
Z programu TV „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”
Komentarz:
Pytanie:
Komentarz:
Pytanie: