Artykuły z kategorii Dusza i ciało

Zobaczyć cały system w całości

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Kiedy rodzi się dziecko, zaczyna być karmione niepotrzebnymi informacjami i różnymi stereotypami. A czy jakiekolwiek wcześniejsze dane, na przykład od rodziców, wpływają na postrzeganie świata przez dziecko? A może każde niemowlę to tylko pusta kaseta, na którą można wszystko nagrać?

Odpowiedź: Nie, w żadnym wypadku. Jesteśmy w jednym wspólnym systemie i jesteśmy całkowicie wzajemnie połączeni zarówno w naszych dobrych, jak i złych właściwościach, uczynkach. Jest to ogromny system, którego teraz w żaden sposób nie możemy przekazać naszym słuchaczom czy czytelnikom. Dlatego trzeba widzieć ten system w całości, ponieważ nie jest dyskretny, a analogowy, integralny.

Dlatego nie da się zrozumieć ani jednego losu, jeśli nie widzi się całego systemu, jak w każdej chwili wpływa na konkretną duszę w jej historycznym rozwoju, jak to wszystko się przelewa i na nią wpływa, wywołując w niej określone reakcje. Jeśli ponadto w tej duszy zostanie włączona wolna wola, to wtedy zmienia się wszystko w całym systemie! Generalnie jest to nieprzewidywalne, nie jesteśmy w stanie tego ogarnąć.

Mówił o tym król Dawid w psalmie 139: „Kiedy odkrywam Twój świat, widzę niesamowitą harmonię, przelewającą się w całej wielkiej, jedynej duszy, i tam też wyznaczono dla mnie miejsce. Zostałem stworzony w głębi tego systemu, stopniowo wychodziłem z niego, i teraz zaczynam go poznawać, jakbym wypływał na jego wyższy poziom. Jak wielkie jest Twoje dzieło, Stwórco“. W przybliżeniu tak opisał swoje uczucia dwa i pół tysiąca lat temu.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Świat oczami dziecka”


Człowiek – osobowość, która osiągnęła właściwość obdarzania

каббалист Михаэль ЛайтманKomentarz: Wpływ środowiska na człowieka jest bardzo duży. Na przykład Afrykanin, który dorastał w Rosji, staje się taki sam jak wszyscy Rosjanie.

Odpowiedź: To naturalne, dlatego że bierzesz człowieka i zaczynasz przetwarzać go pod wpływem otaczającego środowiska. Ale to nie ma nic wspólnego z Kabałą. Można to odnieść do religii, do wszelkiego rodzaju wierzeń, filozofii, do czegokolwiek – co dla zwykłego człowieka mieści się w ramach naszego świata.

Dla człowieka, który myśli o tym, aby wznieść się w ślad za punktem swojej duszy, a takich jest bardzo mało na świecie, być może kilka milionów, to co ziemskie nie istnieje. Uważają wszystko co ziemskie za zwierzęcy poziom rozwoju i dlatego muszą wznieść się na następny poziom „Człowiek”. Ich stopniowanie odbywa się według zupełnie innego systemu.

Człowiekiem nazywa się osobowość, która osiągnęła właściwość obdarzania. To znaczy że dokonała całkowitego skrócenia na całą swoją zwierzęcą część, karmi ją tylko tym, co jest konieczne, jak bydło domowe, a wszystko inne kieruje tylko na obdarzanie, na połączenie z innymi, na napełnienie poza sobą, ostatecznie skierowane do Stwórcy.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Świat oczami dziecka


Co dzieje się z duszą, gdy ciało umiera?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co dzieje się z człowiekiem, z jego duszą, gdy umiera?

Odpowiedź: Kiedy człowiek umiera, umiera jego ciało, i już nie postrzega siebie poprzez ciało. To wszystko. Ale pozostaje jego reszimo. Reszimo – to zapis, łańcuch informacji o jego przyszłych stanach. Zapisany jest od początku stworzenia do końca. Od tego momentu, kiedy ciało człowieka umiera, kontynuuje realizację tego łańcucha reszimo w innych formach, nie będąc przyobleczonym w materialne ciało, nie postrzegając swojej egzystencji przez nie.

Pytanie: Ale czy jest jakaś świadomość, że to jest moje reszimo?

Odpowiedź: Jest. Ale nie taka jak teraz.

Pytanie: Lepsza, gorsza?

Odpowiedź: To zależy od życia człowieka.

Pytanie: Czyli pozostaje jakaś świadomość tego, że istnieję?

Odpowiedź: Oczywiście. Nic nie przepada.

Pytanie: Co się wtedy dzieje z duszą?

Odpowiedź: Duszą nazywa się tę część pragnienia, która naprawiła i zjednoczyła się z ludzkością, aby działać na nią dobrem. W taki sposób dusza kontynuuje swoje istnienie w całkowitej objętości całego pragnienia. To jest już inna świadomość – znacznie wyższa.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 12.07.2022


Natura – to jeden organizm

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Naukowiec i biolog Goriajew napisał: „Myśl natury lub ogólna myśl rozwoju, zawarta w DNA, jest niezniszczalna i fantomy potwierdzają, że człowiek nie umiera do końca. Nic żywego nie znika bez śladu, pozostaje coś w postaci informacji i możliwe, że właśnie ona jest nieśmiertelna”. Czym jest ta „ogólna myśl”?

Odpowiedź: Jest to ogromny, ogólny system natury, który faktycznie istnieje, ale z którego my postrzegamy tylko małą część poprzez nasz egoistyczny filtr. Dlatego wszystko się niby rodzi, żyje i umiera – właśnie my, jako mali, ograniczeni odkrywcy, postrzegamy wszystko przez pryzmat swojego egoizmu. W rzeczywistości natura stanowi jeden jednolity organizm – ogromny, integralny, analogowy system, w którym wszystko działa i natychmiast wzajemnie się łączy.

Nie ma ani czasu, ani odległości, ani ruchu, ponieważ każda cząstka zawiera w sobie wszystko, jak w hologramie, i dlatego wszystko istnieje w idealnej formie, bez ruchu, ponieważ każdy ruch oznacza przejście od niedoskonałości do doskonałości. A w rzeczywistości w naturze nie ma czegoś takiego. Czas, ruch, przestrzeń – to współrzędne naszej niedoskonałej percepcji.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Ludzki genom


Pełne odnowienie

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy istnieje związek między duchowymi genami a materialnymi stanami mojego fizjologicznego ciała?

Odpowiedź: Oczywiście, że istnieje. Obydwa czynniki wpływają na jednego człowieka. Są rzeczy, które otrzymujemy poprzez materialny świat i są takie, które otrzymujemy za pomocą duchowego świata. Są takie, które postrzegamy dzięki nauce, a są takie, które dostajemy od otaczającego nas społeczeństwa, krewnych i tak dalej.

Pytanie: Czy możliwa jest również zmiana materialnych stanów?

Odpowiedź: Wszystko można zmienić. Człowiek może całkowicie zmienić siebie.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 12.07.2022


Wieczna praca duszy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co dzieje się z duszą, gdy człowiek śpi?

Odpowiedź: Podczas snu następuje reset w różnych częściach mózgu, czyli kontynuuje on pracę, która była wykonana w ciągu dnia. Nic więcej.

Pytanie: Czyli jakby istniały dwa systemy. Jeden system – to dusza, w której zachodzą pewne procesy duchowe. Drugi – to fizjologiczne ciało, które powiedzmy śpi teraz, a jego aktywność mózgowa jest zawieszona. Czy to znaczy, że w tym czasie dusza może dalej przeprowadzać jakąś aktywną działalność? Nie ma nawet znaczenia, że właściciel tego ciała śpi?

Odpowiedź: Tak dzieje się zawsze. Człowiek może odwrócić swoją uwagę, skupić się na czymś, czymś się zajmować, coś robić, a jego dusza kontynuuje funkcjonowanie tak, jak powinna. W Kabale sen ma szczególne znaczenie. Podczas snu zachodzi restart mózgu i nawet częściowo duszy. W taki sposób człowiek przygotowuje się do swojego następnego stanu.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 28.06.2022


Reszimo – gen duchowej informacji

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czym są reszimot (duchowa informacja) i co jest w nich zapisane?

Odpowiedź: Reszimot od słowa „zapis” („reszima, roszem”) – jest tym, co odróżnia każde pragnienie od innych, każdą intencję od innych, w pozytywnym lub negatywnym kierunku. Zawsze te zapisy zostają włączone w materię.

Istnieje materia z pozytywnym reszimot i materia z negatywnym reszimot. Na podstawie tych zapisów wszystkie rodzaje materii powiązane są między sobą: łączą się i rozdzielają się, zbliżają i oddalają się od siebie nawzajem. Wszystkie stany są w nich zapisane. Czyli reszimot pozwala człowiekowi określić swój stan, w którym znajduje się dzisiaj: w przeszłości, teraźniejszości lub przyszłości.

Reszimo – to gen, który niesie w sobie pewną określoną duchową informację.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 12.07.2022


Co stworzył Bóg: ciało czy duszę?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Podążając za niezweryfikowaną koncepcją pochodzenia człowieka, twierdzi Pan, że człowiek pochodzi od małpy. Być może Baal Ha Sulam też się mylił. Dlaczego zaprzecza Pan Biblii, w której mówi się, że człowiek został stworzony przez Boga na obraz i podobieństwo Boże?

Odpowiedź: Nie tylko Baal HaSulam, ale także wielu innych kabalistów pisało o tym, że człowiek pochodzi od małpy. Chodzi o to, że kiedy mówimy o człowieku, to musimy zrozumieć, jakiego człowieka mamy na myśli. Jeśli jest to człowiek naszego świata z krwi i kości, to w tym przypadku mówimy o zwierzęciu i musimy w pełni zgodzić się z tym, co jest napisane w naukowych książkach.

A jeszcze 300 lat przed Darwinem, w XV i XVI wieku, wielki kabalista Ari napisał, że człowiek jest następnym etapem po małpie, czyli etapem pośrednim między zwierzęcą naturą i człowiekiem. Jeśli chodzi o nasz stan zwierzęcy, kabaliści odkryli to absolutnie jednoznacznie. Co więcej, w tym, co napisał Ari, też nie było nic nowego, ponieważ o pochodzeniu i rozwoju człowieka od małpy zostało powiedziane w Księdze Zohar, która pojawiła się w II wieku naszej ery.

Kabaliści postrzegali ten proces z rozwoju wyższych sił i opowiedzieli o nim tylko w kilku zdaniach, które są absolutnie wystarczające, aby wszystko zrozumieć. Co więcej, badając system wszechświata, dzielimy go na pięć poziomów zgodnie z pięcioma etapami rozprzestrzeniania się prostego światła. Dlatego jeśli mówisz o jakimś obiekcie, to musisz mówić o nim na wszystkich jego poziomach rozwoju. Człowiekiem nazywa się duszę, a nie ciało. Jak każde zwierzę, ciało przechodzi przez swoje etapy rozwoju, żyje i umiera, a dusza mu w tym towarzyszy.

Ciało pomaga duszy rozwijać się i to jest jego misja. Dopóki człowiek nie odnalazł swojej duszy, nie zaczął jej składać na nowo z rozbitych części, człowiek istnieje w ciele. A kiedy zaczyna naprawiać swoją duszę, to znaczy swoje intencje z „otrzymywania ze względu na siebie” na obdarzanie innych, wtedy nie jest już małpą i nie człowiekiem naszego świata, a „Adamem”, czyli „podobnym do Stwórcy” przynajmniej w jakiejś małej części przejawiającego się w nim pragnienia. Tę część nazywamy już człowiekiem.

Z tego punktu widzenia w naszym świecie nie ma ludzi, są tylko człekokształtne małpy. Jeśli chodzi o ludzi, to nazywamy ich duszami – Adamem. Wszystko zależy od tego, o czym mówimy i na jakim poziomie. Wtedy można wszystko zrozumieć.

Pytanie: Kogo stworzył Bóg: biologiczne ciało czy nasza duszę?

Odpowiedź: Tora mówi o wszystkim, ale w zasadzie o duszy. Wszystko inne, co obserwujemy, w rzeczywistości nie istnieje, a znajduje się w nas w postaci wszelkiego rodzaju pragnień. Ich kopie odciśnięte wokół nas nazywają się „ten świat”. Dlatego wszelkiego rodzaju nieożywione, roślinne, zwierzęce i człowiekopodobne obiekty, które obserwujemy, są odciskami naszych wewnętrznych właściwości.

Jesteśmy w matrycy, w której istnieją tylko siły, które nas rysują, jak na ekranie komputera, nas samych i to, co obserwujemy w sobie i na zewnątrz siebie. Ale sami też możemy narysować na nich wszystko, co tylko zechcemy. Jeśli obserwujemy na tzw. ekranach nasze wewnętrzne pragnienia skierowane ze względu na siebie, to one rysują nam nasz świat, natomiast jeśli obserwujemy nasze wewnętrzne pragnienia i siły poza nami skierowane dla dobra innych, to jest już Wyższy Świat. Tak jesteśmy stworzeni.

Z lekcji w języku rosyjskim, 04.09.2016


Dlaczego kabalista nie boi się śmierci

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Pan naucza, że kabalista istnieje powyżej poziomu śmierci, podczas gdy zwykły człowiek istnieje poniżej tego poziomu. Co to znaczy?

Odpowiedź: Kabalista nie boi się śmierci, podczas gdy przeciętny człowiek nieustannie żyje w tym strachu, stara się o tym zapomnieć, zajmuje się różnymi sprawami, aby tylko nie myśleć o tym, że jego życie dobiega końca. Strach, niepojęta cecha zamierania, kres zakończenia życia… „To po co ja istnieję, po co to wszystko robię?”

Chociaż te pytania są dla nas bardzo aktualne, to pozostają bez rozwiązania, za burtą naszego życia. Po prostu odkładamy je na bok, najdalej od siebie i angażujemy się w drugorzędne, trzeciorzędne zajęcia, odkładamy najważniejszą rzecz, jakby nie istniała. Gdybyśmy jednak postawili przed sobą te pytania jako najważniejsze, to wszystko inne po prostu nie miałoby sensu, przed ich rozwiązaniem. „Po co mam mieć dzieci? Dlaczego sam istnieję? Jestem w pogoni za wszelkimi trywialnymi napełnieniami w życiu – ale po co?!”

Kabalista odkrywa to wszystko, dlatego istnieje w absolutnie jednoznacznym, realistycznym ruchu. Dla niego wszystko jest na swoim miejscu. Kabalista nie zajmuje się nauką połowicznie, nie ukrywa przed sobą narodzin i śmierci, zakończenia tego życia. Rozumie ważność każdego ze swoich stanów. Zachowuje się w tym życiu racjonalnie, dlatego że traktuje każde zjawisko z jego prawdziwej perspektywy, w jego prawdziwym wymiarze, w jego prawdziwym znaczeniu – zgodnie z życiem, ruchem, śmiercią, reinkarnacją, osiągnięciem jakiegoś ostatecznego celu, który być może nastąpi za kilka wcieleń. Widzi całą tę perspektywę.

Dlatego dla kabalisty to małe życie, jest również częścią jedną z wielu. Rozumie, gdzie znajduje się każdy jego ruch, każdy jego czyn. Czyli nie zachowuje się w naszym świecie jak przeciętny człowiek – przeżył dzisiaj, a jutro będzie co będzie, bo nie mam na to wpływu – to znaczy bez rozumienia następnej chwili, bez wyobrażania sobie, czy ta chwila w ogóle nastąpi, czy nie.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. „Poza ostatecznym kresem“


Zdrowie ciała – równowaga duszy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co Kabała mówi o zdrowiu?

Odpowiedź: Wszystkie rodzaje zdrowia: fizjologiczne, moralne, psychologiczne – są istotą równowagi systemu zwanego „człowiek”. Wszystkie te elementy są ze sobą wzajemnie połączone. Z życiowego doświadczenia wiemy, jak bardzo psychologia wpływa na fizjologię, fizjologia na psychologię i tak dalej. Jeśli będziemy troszczyć się o nasze „ja”, czyli najwyższy poziom „człowieka w nas”, – to będziemy mieć wpływ na wszystkie niższe podsystemy.

Dlatego Kabała mówi, że w pierwszej kolejności należy zająć się naprawą duszy, równowagą swojego „ja”, aby zrównoważyć się z całym światem, być z nim w harmonii i homeostazie. Wówczas niższe fizjologiczne systemy będą zrównoważone pod wpływem wyższych i stopniowo uporządkują się. Według Kabały na tym polega leczenie. Ten sam punkt widzenia istnieje we wschodnich praktykach uzdrawiania, które twierdzą, że człowiek jest mikroświatem i powinien być w wewnętrznej równowadze na wszystkich poziomach, jak i zewnętrznej równowadze, w stosunku do świata.

Dlatego aby osiągnąć równowagę, potrzebujemy odpowiedniego wychowania, właściwego społeczeństwa – takiej powłoki, w której istniejemy i z którą musimy integralnie współdziałać. To w naturalny sposób zrównoważy nas wewnętrznie. Dlatego leczenie człowieka nie powinno pochodzić od eliminacji wszelkiego rodzaju symptomów choroby, a tylko z wyższych poziomów, które według hierarchii z góry w dół doprowadzą cały system do równowagi. Nie musimy zajmować się fizjologicznymi właściwościami ciała, musimy zrównoważyć duszę, a wtedy ciało będzie jej posłuszne i samo się uzdrowi.

Leczenie poszczególnych narządów ciała nic nie daje. Przecież nawet nie wiemy, jak są ze sobą wzajemnie połączone, dlatego „jedno leczymy, drugie kaleczymy”. Każde lekarstwo samo w sobie jest trucizną. Nie przypadkowo symbolem medycyny jest jadowity wąż. Widzimy, że zażywanie leków nie prowadzi do całkowitego wyleczenia, człowiek mimo wszystko nadal choruje. Dlatego, aby początkowo był zdrowy, jego duch musi być zrównoważony. Jak mówi przysłowie: „W zdrowym ciele – zdrowy duch”.

Komentarz: I wtedy, podobnie jak w starożytnej chińskiej medycynie, lekarz będzie otrzymywał wynagrodzenie nie za to, że leczy poszczególne narządy, ale za to, że człowiek jest zdrowy.

Odpowiedź: Tak, ale to będzie już zupełnie inny lekarz – nawet nie lekarz-kabalista, a instruktor, który prawidłowo dostosuje człowieka do homeostazy z otaczającym go środowiskiem.

Z programu telewizyjnego „Krótkie historie”, cz.2, 23.10.2014