Artykuły z kategorii Warsztaty

Środek połączenia: warsztaty

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: W ostatnich latach wprowadziliśmy taki środek połączenia w grupie, jak warsztaty.

Odpowiedź: Warsztaty są potrzebne, dlatego, aby nie pozostawiać przypadkowi połączenia w dziesiątce, a pozwolić ludziom studiować Kabałę i również rozmawiać o niej, spierać się, wyjaśniać.

Ale nie jesteśmy w tym nowicjuszami. Zajmowali się tym także autorzy Księgi Zohar, którzy również gromadzili się w dziesiątki i wzmacniali połączenie między sobą. Tak więc to nic nowego, po raz pierwszy wznowiliśmy ten system po autorach Księgi Zohar.

Z programu TV „Podstawy Kabały”, 11.03.2019


I lekarstwo, i trucizna

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jaki temat może od razu zainteresować uczestników pierwszych zajęć integralnej edukacji?

Odpowiedź: Jeśli ludzie chcą omówić coś zgodnie z integralnością natury, to najpierw muszą poznać warunki warsztatu, przestrzeganie zasad zachowania w kręgu. Ponieważ stają się podobni do tej natury, tylko zyskują na prawidłowej interakcji między sobą.

Na pierwszym warsztacie zwykle zadaje się pytania do dyskusji, które ujawniają ludzką naturę człowieka: „Jaka jest podstawowa istota człowieka?” „Dlaczego kocham tego, a nie innego?” „Czy to wynika z moich wewnętrznych cech, czy dlatego, że jestem taki zły, a on jest taki dobry?” I takie podobne pytania.

Dyskutując, ludzie sami dochodzą do wniosku, że każdy z nas jest egoistą. Jest to stwierdzenie faktu naszej natury. Chociaż według fizjologii wszyscy jesteśmy zwierzętami, ale w nas jest dodatkowy składnik – nasz egoizm, który we wszystkim jest zły. To oznacza że jest już diagnoza. Ale czy jest na to lekarstwo? Co otrzymamy, jeśli wyleczymy się?

Może to dzięki egoizmowi pędzę do przodu, podnoszę się, wstaję, badam, płoną mi oczy, chcę właśnie to danie, tylko tego partnera, takie wakacje itd. A co jeśli tego nie będzie, jaki jest wtedy smak życia? Oznacza to, że ego ma pozytywne i negatywne strony, które muszą być w jakiś sposób zrównoważone.

Nie niszczymy w żadnym wypadku egoizmu, a jedynie używamy go poprawnie, aby nie przegrać. Tam, gdzie egoizm mi szkodzi, odwrócę jego zastosowanie i podniosę się, znajdę lepsze wyjście. A tam, gdzie on mi pomaga – dlaczego by nie? Jeśli patrzę na ciebie, zazdroszczę ci, że jesteś taki wysportowany, też zaczynam biegać rano. Albo patrząc na kogoś mądrego, zaczynam się uczyć. W takich przypadkach nasz egoizm jest pomocnikiem.

Nasza postawa nie jest logiczna i żadna inna, gdzie wszystko jest nastawione na stłumienie ego. Nie tłumimy ego, ani nie anulujemy, a tylko używamy go poprawnie. I wtedy okazuje się, że w egoizmie znajduje się lekarstwo, jak u węża: zarówno jest lekarstwo, ale jest też i jad.

Z programu telewizyjnego „Wskroś czasu”


Warsztat: nie mówić o swoich odczuciach

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego na warsztacie nie mogę mówić o swoich odczuciach? Czy to znaczy, że muszę je ukrywać?

Odpowiedź: Nie musisz ich ukrywać, po prostu twoje egoistyczne uczucia nikogo nie interesują; z ich pomocą nie możesz nas naprawić, nie możesz nas podnieść.

Jeśli będziesz mówił frazami z książki, to nie myślę, że możesz zainspirować przyjaciół, dlatego że wszyscy rozumieją, że ty to wyczytałeś. I od serca mówić także specjalnie nie trzeba, ponieważ jeśli my, egoiści, będziemy to czuć, co ty odczuwasz w sercu, to możemy tobie zaszkodzić.

Zazwyczaj kabaliści mówią o ogólnym wzniesieniu, o wielkości Stwórcy swoimi słowami. Ale w zasadzie najlepiej jest mówić o grupie; jaki szczególny jest to system, z którego pomocą możemy osiągnąć połączenie ze Stwórcą i doprowadzić cały świat do nowego stanu, który jest mu niezbędny.

Z lekcji w języku rosyjskim, 22.10.2017


Warsztat: analiza własnych reakcji

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Gdy mówię na warsztacie, to jestem obdarzającym, a inni uczestnicy – otrzymującymi? Czy odwrotnie: kiedy oni mówią, ja odbieram ich jako największych na świecie?

Odpowiedź: Niekoniecznie. Ja mogę mówić i być przy tym otrzymującym a nie – obdarzającym. To wszystko jest bardzo uwarunkowane, dlatego że zależy od intencji człowieka.

Pytanie: Najtrudniejsze jest słuchanie kogoś. Jeśli po raz pierwszy widzę człowieka, jak mogę tak go wywyższyć, aby móc usłyszeć?

Odpowiedź: Powinienem wyobrazić sobie siebie znajdującego się w obszarze działania Stwórcy i to, że On przez moich przyjaciół zwraca się do mnie.

Dlatego interesuje mnie, po pierwsze, co mówi przyjaciel, i po drugie, jak ja na to reaguję. Być może reaguję na to dobrze, z miłością, wzruszeniem, wybaczeniem, a być może źle – z krytyką, niezadowoleniem, nienawiścią.

Obserwuję swoje reakcje i tak podnoszę się nad nimi i nad wszystkim, co mówią przyjaciele, aby się z nimi zjednoczyć.

Stwórca demonstruje mi, w jakim stanie się znajduję. I bez względu na to, co każdy z nich by nie mówił w kręgu, chociaż tego nienawidzę, nie podoba mi się to, mam dość tego, muszę mimo tych uczuć osiągnąć do nich miłość nawet, jeśli będą mówić najbardziej nieprzyjemne rzeczy. Przecież patrzę nie na nich, a na to, że przez nich mówi Stwórca.

Pytanie: Powiedzmy, że uważnie obserwuję swoje reakcje na to, co oni mówią. I co mam zrobić z tymi obserwacjami?

Odpowiedź: Analizować, na ile ty się z nimi zgadzasz, czy nie i starać się w swoich  odpowiedziach podnieść nad swoim egoizmem.

Z lekcji w języku rosyjskim, 22.10.2017


O czym rozmawiać na warsztacie?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: O czym nie należy i o czym można mówić na warsztacie? Wiem, że w Kabale nie mówimy o osobistych osiągnięciach, o tym, jak odczuwamy Stwórcę.

Odpowiedź: Możemy mówić o wielkości Stwórcy, ale nie uwzględniając naszych odczuć. To znaczy, nigdy nie mówimy o osobistych uczuciach, osobistych myślach, aby nie zaszkodzić naszym przyjaciołom. Nie chcę narzucać im swojej opinii, swojego uczucia, swojego zrozumienia. Ale mogę inspirować.

Pytanie: Czy można mówić językiem artykułów, jeśli je omawiamy? Czy lepiej jest mówić od siebie?

Odpowiedź: Nie powinno się wyrażać swojego punktu widzenia językiem artykułu. Możemy czytać stamtąd fragmenty, ale sam powinienem krótko i jasno wyrazić swoje myśli, trzymając się ogólnego kierunku, że robiąc to inspiruję swoich przyjaciół i chcę, aby wzrastali w poczuciu więzi i miłości między nami.

Nie należy mówić cytatami. Ale początkująca grupa może cytować, ponieważ nie ma jeszcze własnych uczuć i sformułowanych myśli.

Pytanie: Nie można mówić cytatami i nie można mówić od serca. Jak można w takim razie?

Odpowiedź: Swoimi własnymi słowami, ale nie cytatami. Tak „przetrawisz” je w sobie i staną się twoje.

Pytanie: Czy można podawać przykłady z życia?

Odpowiedź: Można, ale lepiej nie ze swojego. Nie powinieneś narzucać ludziom osobistych przykładów. Najlepiej robić to, nie uwzględniając jakiegoś obiektu.

Komentarz: Jeśli ściśle przestrzegać tych zasad, wychodzi sucha rozmowa: ani nie pożartować sobie, ani nie pośmiać…

Odpowiedź: Oczywiście, na poważne stwierdzenia nie należy reagować żartobliwie, przecież tym ty je gasisz, zaniżasz ich ważność. Ale żartować można. Wręcz przeciwnie, kabaliści we wszystkich czasach bardzo lubili  żarty, piosenki, to zawsze było mile widziane.

Z lekcji w języku rosyjskim, 22.02.2017


Co rodzi się w sporze?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Skąd wzięły się wszystkie reguły warsztatu: mówić po kolei, anulować się, nie krytykować? Przecież wręcz przeciwnie, w sporze rodzi się prawda.

Odpowiedź: Wszystkie reguły warsztatów są oparte na zasadach opisanych przez kabalistów, poczynając od Księgi Zohar, kiedy zebrało się dziesięciu wielkich kabalistów razem, ukryło się w jaskini i tam napisali tę Księgę. Stamtąd pochodzi pojęcie, co to jest „dziesiątka”, jak się w niej zjednoczyć, co z nią należy robić.

Później mój nauczyciel Rabasz bardzo szczegółowo opisał wzajemne relacje w dziesiątce, podkreślając, że wszystkie podstawy wzajemnej interakcji między ludźmi w kręgu nie mają nic wspólnego z psychologicznymi treningami.

Stwierdzenie, że w sporze rodzi się prawda, jest całkowicie błędne. Jak w sporze może urodzić się prawda, jeśli wszyscy są egoistami, wszyscy myślą nieprawidłowo, i z tego, że będą się sprzeczać, z dziesięciu egoistycznych prawd zacznie się rodzić jeszcze dwadzieścia, trzydzieści, czterdzieści takich samych.

Nie widziałem, aby w sporze rodziła się prawda. Do tego ludzie powinni być wyjątkowi, rozumiejący, w jaki sposób w swoich ograniczonych możliwościach, można z tej zasady korzystać.

W Kabale jest to całkowicie nie do przyjęcia. Nie może być żadnych sporów, dlatego że prawda musi przyjść do nas z następnego poziomu poznania – nie z naszego! Nie mamy nic do szukania w sobie. Wydaje mi się, że ludzka historia już nam to wyraźnie pokazała: my nie możemy wydobyć z siebie niczego dobrego.

Dlatego nie należy niczego szukać, w tym również żadnej „prawdy”. Musimy tylko zebrać się w taki sposób, aby przyciągnąć do siebie wyższe świecenie, wyższe światło. I wtedy osiągniemy sukces.

Z lekcji w języku rosyjskim, 08.10.2017


Warsztat: usłyszeć każdego

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego ważne jest, aby się wypowiedział każdy uczestnik warsztatu?

Odpowiedź: Musimy rozwijać swoich przyjaciół, poczuć ich. Każdy z nich powienien potrafić mówić, aby bardziej zrozumieć siebie, być w stanie wyrazić siebie.

Pytanie: A jeśli człowiek mówi: „Przepuszczam, nie mogę mówić, nie chcę”?

Odpowiedź: Nic nie możesz zrobić. W naszym świecie są różni ludzie: milczący i rozmowni. Ale w grupie musimy to wszystko wygładzić.

Komentarz: Podczas warsztatu słuchamy każdego przyjaciela i dobitnie to demonstrujemy. To znaczy, że mówimy po kolei, nie przerywamy sobie nawzajem, uważnie słuchamy.

Odpowiedź: Na warsztacie interesuje nas opinia absolutnie każdego. I nawet jeśli nie jestem zainteresowany niektórymi opiniami, muszę zmusić się do przysłuchiwania, żeby mój egoizm nie niwelował mi wiadomości od moich przyjaciół.

I chociaż moje ego nie chce nikogo słuchać, ale ich opinie są dla mnie najważniejsze, konieczne, efektywne.

Z lekcji w języku rosyjskim, 22.10.2017


Maleńki wysiłek – ogromny rezonans

каббалист Михаэль ЛайтманKongres w Soczi. Lekcja 5

Pytanie: Kiedy prowadzimy warsztaty w kręgach, czuje się, że coś się dzieje, ale przy tym nasze wysiłki nie zależą przecież od nas, absolutnie wszystko robi Stwórca. Więc co się dzieje? Dlaczego opuszcza się to do nas jak prezent, dar?

Odpowiedź: Nie mogę wam powiedzieć o tym, co się dzieje. Później sami zrozumiecie, jak to działa.

Oczywiście, wszystko to robi wyższa siła, która nami zarządza, determinuje, zwłaszcza gdy chcemy być w pewnej zgodzie z nią.

Jeśli choć trochę upadabniam się do niej, generuje przy tym pewną niewielką falę, na którą nakłada się ogromna wyższa siła i tworzy dużą amplitudę. W taki sposób posuwamy się do przodu i dziwimy się, jak  nagle wszystko się nam udaje. To dlatego że uzyskujemy rezonans  na skutek podobieństwa właściwości .

Z 5 lekcji kongresu w Soczi, 14.07.2014


Jaka jest istota okrągłego stołu?

Mutual EnrichmentPytanie: Jaka jest istota okrągłego stołu? Co trzeba zrobić, aby osiągnąć połączenie w kręgu?

Odpowiedź: Krąg oznacza, że wypełniasz warunki warsztatu. Każdy próbuje anulować się przed innymi i czuć się mniejszym od wszystkich. Wszyscy jesteśmy absolutnie równi i dzięki temu łączymy się w jedną całość, jak jeden człowiek z jednym sercem. Osiągamy taki stan, w którym przestajemy czuć siebie, a czujemy tylko nasze połączenie.

http://www.laitman.ru/wp-content/uploads/2014/07/rus_t_rav_2014-06-18_program_olamot-nifgashim_todaa-shel-am-israel-3_Parts_pic5

Załóżmy, że zebrało się dziesięć osób. Jeśli udaje nam się połączyć, osiągamy następny stopień, w którym jesteśmy jednym, który jest równy poprzedniej dziesiątce, plus pewien dodatek, dodatkowa moc.

Z programu TV „Spotkanie światów”, „Świadomość Izraela“, 18.06.2014


Życie zarodka zależy od pępowiny

Najważniejsze jest, aby nie zapominać o tym, że wszystkie definicje, pytania, odpowiedzi, stany powinny być rozpatrywane tylko w połączeniu z grupą, wszystko inne należy do materialnego świata. Mogę myśleć o najwyższych pojęciach, ale to będzie bez znaczenia, ponieważ nie będzie miało związku z duchowością.

Do duchowości należy tylko jedno: forma mojego zjednoczenia z grupą, forma zarodka. Tylko to należy do duchowości i przyjmuje formę obdarzania, wszystko inne – nie!

Dlatego pytam, słucham, odpowiadam, zastanawiam się nad pytaniami z warsztatu. W moich rozważaniach powinno być obecne tylko jedno kryterium: styl mojego obecnego związku, z grupą. Właśnie ta forma jest dla mnie teraz ważna. W każdej chwili ważny jest tylko charakter mojego zjednoczenia z grupą, co decyduje o formie mojego duchowego parcufa i jego wysokości.

Niezależnie od tego, co omawiamy – myślę tylko o tym. Ten związek jest dla mnie najważniejszy, jak łożysko i pępowina dla zarodka i nic poza tym. Oznacza to, cały czas być związanym ze źródłem. Wówczas formująca siła i siła powstrzymująca będą oceniane w odniesieniu do tego wskaźnika: mojego połączenia z grupą.

Nie należy o tym zapominać, bo w przeciwnym razie zawiśniesz w powietrzu i będziesz się zajmował abstrakcyjną filozofią, zamiast konkretnymi wyjaśnieniami.

Z warsztatu jedności, 18.02.2014