Artykuły z kategorii Modlitwa

Działanie dla dobra innych

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co to znaczy „działać dla innych”? Na przykład robotnik w fabryce stoi przy maszynie przez dwanaście godzin. Czy on pracuje dla dobra innych? Albo, powiedzmy, nauczycielka uczy dzieci w szkole. Czy robi to dla dobra innych?

Odpowiedź: Nie. Działanie dla dobra innych jest intencją, a nie samym działaniem. Mogę pracować 20 godzin dziennie, ale to nic nie znaczy. Dlaczego ja to robię? Jeśli dla dobra innych, i to jest moją motywacją, to wtedy czynię dobro. A jeśli pracuję po 20 godzin dziennie, żeby zarobić milion, to dla nikogo nie robię nic dobrego.

Pytanie: Oznacza to, że musimy mieć jakieś urządzenie, aby sprawdzić tę intencję?

Odpowiedź: Nie posiadamy takiego urządzenia. Nie jesteśmy w stanie zmierzyć wewnętrznych wysiłków człowieka. Nie możemy zmierzyć jego myśli.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 08.01.2023


To samo działanie, różne intencje

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Często mówi Pan, że nie niszczymy swojego egoizmu, ponieważ jest naszą naturą, ale niszczymy jego egoistyczną intencję, egoistyczne zastosowanie. Jaka jest różnica?

Odpowiedź: Najważniejsza jest intencja! Chodzi o to, że można zranić człowieka nożem w złym zamiarze, nawet zabić go, a można użyć noża w dobrych intencjach, jak to robi zwykle chirurg, by wyleczyć pacjenta. W zasadzie obydwa działania są takie same, ale intencje są różne.

Człowiek, który nie rozumie sensu działań, będzie myślał, że to jedno i to samo, lecz naprawdę wszystko zależy od intencji. Dlatego musimy zrozumieć intencję każdego człowieka i osądzać go tylko według jego intencji.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 08.01.2023


Modlitwa wielu

каббалист Михаэль ЛайтманZohar: Modlitwa mas wznosi się przed Stwórcą, i Stwórca ozdabia się tą modlitwą.

Ponieważ wznosi się z różnymi prośbami: jeden prosi o miłosierdzie, drugi – o odwagę, a trzeci – o litość i obejmuje kilka stron: prawą, lewą i środkową…

Jednak modlitwa jednego nie obejmuje wszystkich stron i ma tylko jedną formę: albo on prosi o miłosierdzie, albo o odwagę, albo o litość.

I dlatego modlitwa jednego człowieka jest niedoskonała i nie może być przyjęta, jak wspólna modlitwa, ponieważ nie obejmuje wszystkich trzech linii…

Aby dojść do wspólnej modlitwy, modlitwy za wszystkich, jako jedność, do bycia całością, trzeba przejść przez bardzo trudne stany wewnętrznego poszukiwania: zrozumieć, że

1. duchowy cel jest ważniejszy niż wszystkie inne cele,

2. nie można go osiągnąć w pojedynkę, a jedynie tworząc z indywidualnych dążeń, jedno wspólne dążenie – wtedy będzie ono podobne do Stwórcy i zapełni je wyższe światło.

Dlatego tylko taka prośba, modlitwa, może zostać „usłyszana” – wywołać naprawiające działanie wyższego światła. Czytanie księgi Zohar wywołuje w nas zrozumienie, że musimy być razem, bo bez wyjścia z siebie na zewnątrz, nie można osiągnąć obdarzania, właściwości Stwórcy, istnieć w wyższym świecie.

Jest powiedziane: „Od miłości do stworzeń – do miłości do Stwórcy” – Stwórca dał nam złudzenie tego, że wokół nas jest wielu ludzi, a my musimy przełamać tę iluzję, zrozumieć, że to wszystko jest we mnie i poprosić Go o połączenie we mnie całego świata. Wtedy modlitwa wielu zamieni się w prawdziwą modlitwę jednego.

Z lekcji według księgi Zohar


Gdyby było pragnienie…

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W pracy duchowej istnieje taka zasada: „Nie rozpaczajcie w miłosierdziu”. Okazuje się, że Stwórca czeka, aż człowiek zacznie krzyczeć. Czeka na nasze modlitwy, które będą pochodziły z rozbitego, skruszonego serca. Kto byłby zainteresowany tym, aby przechodzić przez takie stany? Czy to dlatego tak mało ludzi zajmuje się Kabałą?

Odpowiedź: Miłosierny, kochający Stwórca, o którym powiedziano, że kocha nas i pragnie dla wszystkich tylko dobra, doprowadza człowieka do takich stanów, kiedy człowiek zmuszony jest zwrócić się do Niego z nieuchronności, beznadziei.

Dlaczego trzeba doprowadzić nas do tego? Dlatego że znajdujemy się w przeciwnej do Stwórcy właściwości – w egoizmie, we właściwości otrzymywania. A Stwórca jest w przeciwnej do nas właściwości – obdarzania. Dlatego jesteśmy biegunowymi przeciwieństwami do siebie.

Tak więc przybliżyć się do Stwórcy można tylko wtedy, jeśli zmienimy lub spróbujemy, albo przynajmniej będziemy chcieli zmienić swoje egoistyczne pragnienia otrzymywania na altruistyczne pragnienia obdarzania.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 27.11.2022


Instrukcja budowania wspólnej duszy

каббалист Михаэль Лайтман W naszym połączeniu z przyjaciółmi szukamy i chcemy złapać Stwórcę, tak jak radar łapie potrzebną falę. Dlatego musimy stworzyć takie połączenie, które będzie miało właściwości Stwórcy, czyli wzajemne obdarzanie między nami. Jeśli wszyscy osiągnęliśmy wzajemne obdarzanie, to z pewnością, jesteśmy dokładnie skierowani do Stwórcy.

Wszyscy widzieli, jak kręci się radar w poszukiwaniu potrzebnej fali – właśnie tak musimy nastroić swoje zjednoczenie. Sami nie wiemy, jak to zrobić, ale prosimy Stwórcę, aby nas zmienił, aby z nas wszystkich razem powstał talerz – antena, skierowana do Stwórcy, zgodnie z podobieństwem naszych właściwości. Zgodnie z tym każdy się zmienia, dopasowując się do przyjaciół tak, aby wszyscy razem odpowiadali Stwórcy.

Dzięki takiej pracy jednoczymy się w jedną duszę i zaczynamy otrzymywać wskazówki od Stwórcy wewnątrz naszego lokalizatora, wewnątrz dziesiątki, jak możemy się zmienić, aby jeszcze lepiej i poprawniej uchwycić wysyłany przez Niego promień światła. A ten promień swoim oddziaływaniem zaczyna nas zmieniać, obracać, naprawiać tak, aby połączyć nas ze Stwórcą.

Na wszystkich kolejnych stopniach, gdzie budujemy połączenie ze Stwórcą, coraz dokładniej nastrajamy się na Niego, łącząc się z Nim na coraz wyższych częstotliwościach, z większą siłą. Dla doskonałej modlitwy od dziesiątki, konieczne jest zrozumienie, czego chce każdy z przyjaciół. Dlatego, czytając artykuły Rabasza o grupie, staramy się połączyć w taki sposób, aby każdy fragment łączył nas ze Stwórcą.

W taki sposób zbliżamy się coraz bardziej, budując wszelkiego rodzaju formy połączenia, aż zaczynamy odczuwać oddziałujące na nas źródło i odczuwać swoje odpowiedzi na ten wpływ. Oznacza to, być połączonym ze Stwórcą poprzez proste światło i odbite światło oraz zbudować z siebie duchowe kli.

A następnie odkrywamy wewnątrz połączeń między nami reszimot, duchowe działania, wejście i wyjście światła, wznoszenie ekranu ze stopnia na stopień. Wszystkie zjawiska w duchowym parcufie opisane w kabalistycznych księgach, będziemy studiować na sobie, zgodnie z nauką Baal HaSulama, Ari i innych kabalistów.

Z lekcji na temat „Jom Kipur”, 03.10.2022


Podstawowa zasada Kabały

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy dobrze rozumiem, że jedną z podstawowych zasad Kabały jest podejmowanie zobowiązań wobec innych, ponoszenie porażek i z bezsilności zwracanie się do Stwórcy o pomoc?

Odpowiedź: Jeśli będziesz szedł do przodu we właściwy sposób, zawsze z tobą tak będzie. Będziesz próbował zrobić coś dobrego dla innych, a wtedy zacznie się w tobie przejawiać, że tak naprawdę tego nie chcesz. Będziesz starał się robić lepiej i jeszcze lepiej, ale nigdy ci się to nie uda, wówczas, z rozczarowania odkryjesz w sobie zrozumienie, że musisz zwrócić się do Stwórcy. Dokładnie na to będą nakierowane twoje synapsy, wszelkie połączenia w głowie. Będziesz miał już do tego predyspozycje i taki stan się wytworzy.

Pytanie: A jakie połączenia są ważne do zbudowania tego w tym momencie? Czy to nie powinna być modlitwa?

Odpowiedź: Tak. To jest właśnie modlitwa, płacz, brama łez. Tylko to pomaga człowiekowi. Kiedy widzi, że wszystko jest przed nim zamknięte – tak być powinno – tylko brama łez jest otwarta, czyli tylko Stwórca może mu pomóc, wtedy to się dzieje.

Pytanie: Dlaczego budowanie połączeń trwa tak długo?

Odpowiedź: Nasz egoizm nie pozwala nam robić tego szybciej. Ciągle mówi: „Mój drogi, poczekaj, nie potrzebujesz innych. Spróbuj sam”. Egoizm nie kieruje cię do Stwórcy. Zwrócenie się do Stwórcy jest ostatnią rzeczą. To tak jak istnieje dziesięć sfirot, tylko ostatnia sfira zadziała.

Pytanie: W zasadzie odwieczne pytanie studentów brzmi: „Kiedy już?” Jak długo jeszcze muszą czekać? Albo może wszyscy dochodzą do tego nierównocześnie?

Odpowiedź: Kiedy będziecie chcieli, wtedy to się stanie.

Komentarz: Ale jedni potrzebują więcej czasu, inni idą szybciej.

Odpowiedź: Oczywiście. Jedni więcej, inni mniej, nie wszyscy razem. Człowiek może jako jeden z grupy dojść do tego. Ale pewna ilość dochodzi do tego niemal jednocześnie.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Podstawowa zasada Kabały”


Kiedy otwiera się brama do Stwórcy?

каббалист Михаэль ЛайтманMędrcy powiedzieli: „Wszystkie bramy do Stwórcy są zamknięte, z wyjątkiem bramy łez”. I zdumiony jest świat: „Jeżeli brama łez jest otwarta, to po co w ogóle inne bramy”? („Szamati”, artykuł 18, „W ciemności płacz duszo moja”)

Brama łez otwiera się dopiero wtedy, gdy człowiek jest przekonany, że wszystkie inne bramy są zamknięte i nic przed nim nie ma. Potem wybucha płaczem z błaganiem i widzi, że otwiera się przed nim brama łez.

Pytanie: Okazuje się, że przed człowiekiem jest bardzo dużo barier. Jednak jest napisane: „Wszystkie bramy do Stwórcy są zamknięte, z wyjątkiem bramy łez”. Skoro są otwarte, dlaczego nie wejść do nich od razu?

Odpowiedź: Nie, bo człowiek nie czuje, że bramy są otwarte. Tylko wtedy gdy jest przekonany, że wszystkie bramy są zamknięte i płacze z własnej bezsilności: „Co mam robić?! – wtedy widzi, że brama łez jest dla niego otwarta.

Pytanie: A co w naszym życiu może być bramą, która jest zamknięta?

Odpowiedź: Brama która jest zamknięta i otwarte bramy – to połączenie człowieka ze Stwórcą. Albo człowiek widzi to, że są zamknięte, albo widzi, że są otwarte. To jest to uderzeniowe połączenie (ziwug de-akaa), zgodność właściwości. Jeśli nasze właściwości są zgodne z właściwościami Stwórcy, oznacza to że na pewnym etapie brama otwiera się.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 06.11.2022


Intencja zmienia życie

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak włożyć w jakiekolwiek połączenie coś, co mogłoby wpłynąć na przeciętnego człowieka, który nie ma żadnych obliczeń?

Odpowiedź: W mojej pracy, we wszystkim co robię, muszę umieścić altruistyczną intencję: chcę, aby ludzie poczuli, że ich zbawienie jest w połączeniu między nimi, ponieważ w intencji znajdujemy szczególną wyższą siłę natury, która może dla nas zrobić wszystko co najlepsze, czego zapragniemy. Przede wszystkim: zdrowie, rodzina, edukacja, wychowanie, nastrój, relacje społeczne, pokój, bezpieczeństwo – wszystko, czego pragniemy.

To życie jak w raju. Jeszcze bardziej, niż w raju. Dlatego że z naszego świata przechodzimy w duchowy stan bez żadnego poczucia śmierci, nawet fizycznej. Podnosimy się wręcz na następny poziom.

Tak jak w swoim ciele nie czuję nieożywionej materii, a nawet roślinnej – obcinam paznokcie, włosy i nie odczuwam ich utraty, tak samo, wznosząc się na następny poziom, na właściwe wzajemne relacje między ludźmi, tworząc ten poziom w połączeniu między nami, żyję w nim, stopniowo tracę poczucie zwierzęcego poziomu.

Zaczynam odczuwać siebie tylko na poziomie „człowiek” i dochodzę do stanu wiecznego doskonałego istnienia. To musimy osiągnąć.

Komentarz: Ale Pan mówi: jeśli człowiek nie zechce sam dokonywać wewnętrznych zmian, włożyć w to wszystkiego, co ma – to nie będzie to miało na niego żadnego wpływu.

Odpowiedź: Nie, pod wpływem społeczeństwa będzie chciał się zmienić, ponieważ jesteśmy konsekwencją społeczeństwa. Nie możesz nic zrobić! Jeśli społeczeństwo jest przesiąknięte tą ideą, to człowiek chcąc nie chcąc, zgodzi się z nią i działa w tym samym kierunku.

Pytanie: Gdy komunikuje się Pan z kimś, daje lekcje, jak Pan działa na tę publiczność, na tego człowieka, z którym ma Pan kontakt, żeby to go zmieniło?

Odpowiedź: Po prostu działam z siebie. Ponieważ jestem nosicielem tej idei, to człowiek komunikujący się ze mną poprzez moje materiały w dowolnej formie medialnej, zostaje nią zarażony, i stopniowo zaczyna z tym pracować.

rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Włożyć cząsteczkę siebie”


„Lo liszma”

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak sprawdzić, czy jest się w tym stanie „lo liszma”, z którego dochodzi się do „liszma”?

Odpowiedź: „Lo liszma” oznacza, że człowiek dąży do prawdy. Słyszał i teoretycznie ma wyobrażenie o tym, co to jest, ale jednocześnie pozostaje nadal w intencji otrzymywania ze względu na siebie.

Jeśli zmierzyć „Lo liszma“ według skali od 0% do 100% w przypadku przyjaciela, który pożyczył ode mnie 1000 dolarów, to 0% lo liszma – jest wtedy gdy przyjaciel jest zobowiązany zwrócić mi 1000 dolarów.

1% lo liszma – jest wtedy gdy zwraca mi 999 dolarów, a ja odbieram to jako zwrot całego tysiąca. A 100% lo liszma – jest wtedy gdy przyjaciel oddaje mi 0 dolarów, pustą kopertę. Sprawdzam to swoimi zmysłami, widzę, że nic tam nie ma i przyjmuję to jako dług zwrócony w całości. A zatem to pokazuje, jak bardzo mogę iść ponad moje pragnienia otrzymywania.

Ale oczywiście cały ten postęp możliwy jest tylko dzięki wpływowi otaczającego światła. Kiedy przechodzimy od lo liszma do liszma, zaczyna działać proste światło.

Baal HaSulam podaje taką definicję „lo liszma” w artykule „Przedmowa do TES”, p. 12: Studiowanie Tory i przykazań lo liszma, oznacza, że człowiek wierzy w Stwórcę, w Torę, w nagrodę i karę, i studiuje Torę dlatego, że Stwórca nakazał zajmować się Torą, ale oprócz dostarczenia zadowolenia Stwórcy, chce również mieć przyjemność dla siebie.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”


Warunki dla wzniesienia modlitwy

каббалист Михаэль ЛайтманBaal HaSulam, artykuł „Szamati“ 209, „Trzy warunki modlitwy”: Istnieją trzy warunki dla wzniesienia modlitwy.

Pierwszy warunek: wierzyć, że ​​Stwórca może zbawić człowieka pomimo tego że ma najgorsze właściwości, nawyki i okoliczności.

Pytanie: Co to znaczy „wierzyć”?

Odpowiedź: Człowiek składa się z różnego rodzaju właściwości i pragnień. Dlatego nasza nauka nastraja nas na to, aby wybrać spośród wszystkich naszych pragnień, właściwości, intencji, tylko te, które poprowadzą całą ludzkość ku dobru.

Wierzyć – to znaczy być pewnym, że jeśli będę tak postępował, to w końcu wywołam na siebie prawidłowy wpływ wyższej siły i stopniowo się naprawię.

Stąd pierwszy warunek: muszę mieć pewność, że Stwórca może mi pomóc.

Drugi warunek: zrobiłem już wszystko, a zbawienie i tak nie przyszło.

W takim razie, nie zrobiłeś wszystkiego. Nie ma innego wyjścia, za wyjątkiem prośby. Nieustannie zwracaj swoją prośbę do Stwórcy. Jest to jedyna wewnętrzna siła natury, która jest w stanie naprawić nas wszystkich. Dlatego poza modlitwą, poza prośbą o naprawę, nie ma praktycznie nic.

Trzeci warunek: Jeśli Stwórca nie zbawi, lepsza śmierć, niż takie życie.

Musimy dojść do następującego stanu: tak bardzo chcę siebie naprawić i być podobnym do Stwórcy, że jeśli tego nie osiągnę, to nie warto żyć dla czegoś innego.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 25.09.2022