Artykuły z kategorii

Wzajemne poręczenie – koło ratunkowe

каббалист Михаэль Лайтман Wszystkie siły połączenia, które istniały w Adamie Riszon przed rozbiciem, muszą zostać ujawnione w naszych czasach w negatywnej formie: w postaci braku jedności, sprzeciwu, nienawiści i odrzucenia. A my musimy to wszystko stopniowo naprawić.

Ludzie, którzy mają skłonność do naprawy świata, przychodzą studiować naukę Kabały, dlatego że budzi się w nich „punkt w sercu” – iskra jedności. Zaczynają więc uczyć się tego, jak można naprawić rozbicie. To długa i wymagająca praca, chociaż jesteśmy już na jej końcowych etapach. Zobaczymy jeszcze, jak dzień po dniu zacznie się odkrywać dążenie do naprawy i zjednoczenia, dla wszystkich na świecie będzie zrozumiałe, że jest pilnie potrzebne.

Ta świadomość nastąpi kosztem wojen i wszelkiego rodzaju problemów, światowego kryzysu, który zbliża się teraz we wszystkich formach. Wszystko po to, abyśmy zrozumieli, że połączenie między nami – to panaceum na wszystkie bolączki świata. Znajdujemy się w zamkniętym okrągłym systemie, w którym wszyscy są połączeni ze wszystkimi. Dlatego poprzez nasze dobre i złe działania, naprawy lub zepsucia, powodujemy zmiany w całym systemie, w odniesieniu do każdego jego elementu.

Dlatego powinienem widzieć we wzajemnym poręczeniu zbawienie: osobiste, ogólne, globalne i we wszystkich sferach: w gospodarce, ochronie zdrowia, w równowadze w przyrodzie, ekologii – absolutnie we wszystkim. Nie musimy czekać na silniejsze wstrząsy – te, które są dzisiaj, wystarczą, by zobaczyć, że zbliża się do nas tsunami, które może zmyć nas wszystkich z powierzchni ziemi.

Siłą naszego zjednoczenia możemy zatrzymać tę falę tsunami i zapobiec jej zbliżaniu się. Tylko nasza jedność może posłużyć jako tarcza przed tymi wszystkimi falami burzowymi, które grożą nam swoim nadejściem. Natura, czyli wyższa siła, Stwórca, szykuje już dla nas najrozmaitsze argumenty, które udowadniają, że warto pokłonić się i przyjąć władzę wyższego zarządzania.

W rzeczywistości, nie jest to takie trudne do wypełnienia. Ponieważ siły połączenia, integralnej natury, są najpotężniejszymi i powszechnymi siłami, które naprawdę są w stanie uratować nas od wszelkich problemów. Musimy tylko postarać się postrzegać naturę jako jedną siłę – jedyną, która działa.

Widzimy, że na tym świecie wszystko zależy od człowieka. A w światach duchowych wszystko zależy od duchowego człowieka, to znaczy od dziesiątki, od grupy kabalistów, którzy wnikają w problemy świata, wchłaniają wszystkich mieszkańców tego świata i stają się tym łonem matki, z którego narodzą się już na nowym, duchowym poziomie, i narodzi się nowy naprawiony świat.

Z lekcji na temat „Wzajemne poręczenie na drodze do Liszma”


Działanie dwóch sił

каббалист Михаэль Лайтман We wszechświecie działają tylko dwie siły. Egoistyczna – w której teraz istniejemy. Jest to sztuczna, wyimaginowana siła, w rzeczywistości jej nie ma, ponieważ istnieje tylko jako odzwierciedlenie właściwości Stwórcy, gdyż „nie ma nikogo oprócz Niego”.

A po to, aby określić, że nie ma nikogo oprócz Niego, jest coś przeciwnego, ponieważ stworzenie jest stworzone w taki sposób, że może postrzegać światło tylko z ciemności, dobro ze złego i tak dalej. W przeciwnym razie nie bylibyśmy w stanie poczuć ani jednego efektu, ani jednego działania, ani jednej właściwości.

Z lekcji na temat „Zwracamy się do Stwórcy”


Droga do nowych stanów

каббалист Михаэль Лайтман Nasza prawidłowa postawa wobec Stwórcy przejawia się tylko wtedy gdy jesteśmy w grupie sobie podobnych ludzi, widzimy manifestację właściwości obdarzania, właściwości miłości, jakieś nierealne właściwości między przyjaciółmi, nie z naszego świata, i jednocześnie widzimy, jak grupa szanuje te właściwości, jak je akceptuje, wznosi, docenia.

Mogę się wówczas z tego uczyć, rozumiem, że ja też chcę obdarzać, kochać, bo za to będę ceniony, szanowany, mój egoizm będzie się tym napełniał.

Możecie powiedzieć, że w ten sposób zmierzamy do jeszcze większego egoizmu. Z pewnością. Ale jednocześnie ta praca jest także przeciwko siebie. To znaczy, mogę prosić Stwórcę: „Daj mi właściwość do lepszego, prawidłowego odnoszenia się do innych”. Jest to na razie jeszcze egoistyczna właściwość dla siebie samego, ale chcę wywołać na siebie światło, które by mnie zmieniło.

I tu zaczynamy wchodzić w zupełnie inny system wzajemnych relacji. Czyli, chociaż jestem egoistą, proszę za siebie, aby Stwórca uczynił mnie z pozoru bardziej egoistyczną istotą, ale jest egoistyczna w duchowym sensie tego słowa. A w tym świecie, w którym jestem, nie jest to egoistyczne.

Okazuje się, że są dwie konsekwencje mojego działania. Z jednej strony proszę o napełnienie swojego egoizmu próżnością, szacunkiem do innych, aby realizować swoją zazdrość w rozwoju.

A z drugiej strony, światło, które wpływa na mnie, zmienia mnie w drugą stronę. Wywołuje we mnie właściwość obdarzania, a wtedy nagle odkrywam, że właściwości obdarzania są same w sobie cenne, chcę być w nich nawet bez żadnych konsekwencji dla mojego egoizmu. To dzieje się stopniowo. Tak osiągamy nowe stany.

Z lekcji na temat „Zwracamy się do Stwórcy”


Dziesięć jak jeden

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jaki to jest stan, kiedy z jednej strony nie czuję siebie, a czuję przyjaciela, a z drugiej strony, my jako – dziesiątka jesteśmy jak jeden?

Odpowiedź: To są różne rzeczy, jak dwie strony jednego medalu.

Z jednej strony, jak bardzo jesteśmy połączeni ze sobą, tak musimy być wewnętrznie oddzieleni, jakby żadne połączenie, żadne podobieństwo nie było możliwe między nami. A z drugiej strony, tak bardzo wzajemnie się rozumiemy i jesteśmy do siebie podobni, jakbyśmy nie tylko byli bliscy, ale byli razem, jak jedna całość.

Pytanie: Okazuje się, że kiedy nie czuję siebie, a czuję przyjaciół, jest to jakby pierwszy stopień przed stanem „dziesięć jak jeden”?

Odpowiedź: Tak.

Z lekcji według artykułu „Miłość do Stwórcy i miłość do stworzeń”, 28.12.2024


Pytania dotyczące pracy duchowej – 195

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jaka jest zasługa Noacha dla całej ludzkości?

Odpowiedź: Taka, że w odniesieniu do swojego pokolenia i swoich czynów był człowiekiem sprawiedliwym.

Pytanie: Co to są duchowe ruchy dziesiątki?

Odpowiedź: Duchowym ruchem dziesiątki nazywa się stan, kiedy wszyscy przyjaciele jednoczą się ze sobą, aby wyrazić zbiorową postawę wobec właściwości obdarzania.

Pytanie: Jakiej naprawy musimy dokonać wspólnie jako dziesiątka, aby móc osiągnąć postęp?

Odpowiedź: Stać się sprawiedliwymi, czyli prosić Stwórcę, aby odkrył wam tę właściwość.

Pytanie: Jeśli uświadomię sobie wszystkie moje pragnienia – zarówno sprawiedliwe, jak i te grzeszne – i odniosę je do Stwórcy, czy jest to właściwość sprawiedliwego?

Odpowiedź: Jeszcze nie, ale już jest to na drodze do właściwości „sprawiedliwy”.

Pytanie: Jak powinniśmy postrzegać nasz świat?

Odpowiedź: Należy postrzegać nasz świat jako świat, w którym działamy i możemy naprawić go poprzez naszą postawę wobec siebie nawzajem i wobec Stwórcy.

Z lekcji na temat „Rozdział Noach”, 01.11.2024


Cud w pracy duchowej

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czym jest cud w pracy duchowej i jak możemy w sobie, ten cud rozpoznać?

Odpowiedź: Cud w pracy duchowej – jest wtedy, gdy człowiek chce kierować się prawami duchowymi, prawami wyższego świata. Ponieważ zwykle zgadzamy się tylko z prawami naszego świata.

Pytanie: Jak poprawnie prosić i modlić się w święto Chanuki? O co powinno się modlić?

Odpowiedź: O to, żeby połączyć się ze swoimi przyjaciółmi. Tylko o to. A kiedy się z razem zjednoczycie, to módlcie się o to, żeby połączyć się ze Stwórcą.

Z lekcji według listu Rabasza


Stać na straży

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Powiedział Pan, że „stać na straży” oznacza odczuwać w każdej chwili, że stoję w centrum dziesiątki. Czy można wyjaśnić, co oznacza dla mnie centrum dziesiątki, i co to znaczy, że stoję w centrum dziesiątki?

Odpowiedź: Oznacza to, że musisz połączyć w sobie wszystkie siły dziesiątki i czuć się odpowiedzialnym za jej stan.

Z lekcji według artykułu „Miłość do Stwórcy i miłość do stworzeń”, 27.12.2024


Z okazji święta duchownych narodzin i karmienia

каббалист Михаэль Лайтман Im głębiej zagłębiamy się w wyjaśnienie święta Chanuka, tym bardziej jesteśmy przekonani, że zawiera w sobie całą drogę, wszystkie wydarzenia, wszystkie stany, przez które przechodzi człowiek pragnący odkryć duchowy świat, wyższą siłę. Wydawać by się mogło, że to jakaś starożytna historia, zamieniona w ludowe, niemal dziecinne święto: zapalanie świec, słodkie pączki…

Ale tak naprawdę Chanuka zawiera w sobie całą walkę człowieka wyrywającego się do góry z tego świata. Człowiek pokonuje wszystkie przeszkody postawione przed nim przez Stwórcę, aby nad nimi jak „przewaga światła z ciemności”, odkryć wyższy świat, swój wieczny i doskonały stan. Odkrywa się on właśnie z przeciwnych chwilowych i niedoskonałych stanów, jakie przychodzą do nas w czasach wielkich katastrof i wojen, poznania egoistycznej natury człowieka.

Wyjaśnienia, wyjaśnienia, wyjaśnienia… we wszystkich stanach, które mamy przeżyć. I nikt, kto idzie tą drogą, nie może obejść lub przeskoczyć ani jednego wyjaśnienia, ani jednej przeszkody, ale musi przejść jedną po drugiej.

Nikt nie dostanie mniej czy więcej pracy niż inni: każdy może mieć swoje akcenty i swoje miary, ale w rzeczywistości, każdy z nas przechodzi każdy krok tej drogi. Mało tego, że jesteśmy częściami jednego ciała, to z powodu rozbicia jesteśmy także włączeni w siebie nawzajem, każdy jest we wszystkich. Kiedyś przed rozbiciem, istniało wzajemne przenikanie tylko wśród obdarzających pragnień.

Ale po grzesznym upadku pierwszego człowieka, otrzymujące i obdarzające pragnienia zmieszały się ze sobą, wraz z napełniającym je w momencie rozbicia wyższym światłem. Okazuje się, że każdy stan włącza w siebie wszystkie inne i jest poznawany tylko poprzez wady naprawy, a zatem każdy jest zobowiązany do przejścia przez wszystkie stany.

Właściwość obdarzania, Biny, musi zostać ujawniona podczas Chanuki. Wyjaśnia nam cały nasz charakter, naszą drogę, wyjście człowieka z ujawnienia tego świata do odkrycia wyższego świata, pokazuje od czego człowiek musi się oddzielić, uwolnić, oddalić i do czego przybliżyć, przylgnąć, przyłączyć się i w jakich formach.

Wszystko to zawiera się w święcie Chanuki, w tych naprawach, przez które musimy przejść. Można je nazwać świętem duchowych narodzin i karmienia, to znaczy na razie jeszcze małego stanu. Ale to już jest duchowy stan: nawet jeśli człowiek na razie nie może go praktycznie wykorzystać, ale już nabywa zdolności i siły, należące do wyższego, duchowego świata.

Człowiek wchodzi na stopień Biny, a to jest wejście do Rajskiego Ogrodu! Od tego etapu zaczyna budować siebie na podobieństwo Stwórcy. Przed świętem Chanuki tylko naprawiał siebie, aby wznieść się ponad swój egoizm, uwolnić się, oddzielić się od niego. Kiedy czytamy artykuły poświęcone Chanuce, staramy się sprawdzić, wyjaśnić, zrozumieć te warunki, dzięki którym możemy nabyć właściwości obdarzania, Biny.

Z lekcji na temat „Chanuka według Kabały”


Pytania dotyczące pracy duchowej – 194

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego człowiek odczuwa połączenie ze Stwórcą tylko w trudnych stanach, w depresji?

Odpowiedź: Dlatego że w dobrych stanach nie czuje tego. Nie obchodzi go to.

Pytanie: Jak wymazujemy grzechy? Jakimi działaniami?

Odpowiedź: Wymazujemy grzechy tylko poprzez naszą skruchę.

Pytanie: Jaki jest główny motyw Stwórcy w stosunku do człowieka, gdy pozbawia go siły do duchowości?

Odpowiedź: Nie ma czegoś takiego. Stwórca może tymczasowo pozbawić człowieka siły, aby nim dobrze wstrząsnąć, aby zastanowił się, dlaczego nie ma połączenia ze Stwórcą. A bez tego połączenia człowiek nigdy nie naprawi się.

Pytanie: Kiedy mówimy o gniewie Stwórcy, to chodzi tu o niezgodności naszych właściwości z właściwościami Stwórcy. Jest to przejaw naszego egoizmu. Dlaczego cały czas tak uczłowieczamy Stwórcę, mówiąc, że gniewa się, nienawidzi i tak dalej?

Odpowiedź: Aby było nam lepiej zrozumieć naszą niezgodność z właściwościami Stwórcy i Jego stanem, do którego musimy przylgnąć.

Pytanie: Dlaczego Stwórca usuwa całą zgromadzoną pamięć o Nim?

Odpowiedź: Abyście mogli zacząć pracę z nowego stopnia.

Z lekcji na podstawie notatek Rabasza, 30.10.2024


Kiedy osiąga się miłość do Stwórcy?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy istnieje różnica między miłością do bliźniego a miłością do Stwórcy?

Odpowiedź: W naszej naprawie istnieje różnica, jak jest powiedziane: „Od miłości do bliźniego do miłości do Stwórcy”. Nie może być jednego bez drugiego. Najpierw musimy przywrócić wszystko, co dotyczy miłości do bliźniego.

A potem miłość do Stwórcy zostanie osiągnięta. Wówczas odkryje się, że Stwórca znajduje się między nami. Jeśli odnoszę się do innych z uczuciem obdarzania i odpowiedzialności za ich stan, wtedy pojawia się stan miłości.

To znaczy że miłość do bliźniego jest przyczyną, a miłość do Stwórcy jest skutkiem.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe. Dzień miłości – Tu be-Aw”