Artykuły z kategorii Zasady pracy w grupie

Pomnażać miłość do przyjaciół

каббалист Михаэль Лайтман Należy pomnażać miłość do przyjaciół, przecież niemożliwe jest osiągnięcie stałej miłości inaczej, jak poprzez połączenie, zjednoczenie mocną więzią, a to może być wtedy, jeśli będziecie dążyć, by zanikło rozdzielające was egoistyczne oderwanie, zwane „egoizm”.

A jeśli dwóch idzie na wprost siebie, to nakierowują się wzajemnie na jedną linię, która włącza w siebie te dwie siły wzajemnie negujące się, i wtedy dochodzą do środkowej linii, która obejmuje te dwie linie razem.

A kiedy poczujecie, że znajdujecie się na polu bitwy ze swoim egoizmem, każdy odczuje potrzebę pomocy przyjaciela, bez której jego siły wciąż słabną, kiedy wszyscy pojmują, że trzeba ratować swoje życie, każdy zapomina o sobie i myśli o innych, wtedy związani są jedną intencją: jak pokonać wroga.

Z 5-go listu Rabasza, fragment


Cel grupy

каббалист Михаэль Лайтман Zebraliśmy się, aby stworzyć podstawy grupy dla zainteresowanych nauką praw natury i podążaniem za nimi. Nasz rozwój jest drogą, która pozwala nam wznieść się z nieświadomego rozwoju pod presją sił natury na poziomie „zwierzęcym” i osiągnąć świadomy rozwój odpowiadający poziomowi „człowiek“.

Różnica między rozwojem na poziomie „zwierzęcym” a rozwojem na poziomie „człowiek” polega na zrozumieniu procesu naszego naturalnego rozwoju i jego świadomej realizacji.

Poziom „człowiek” polega na tym, że zamiast rozwijać się pod przymuszającym działaniem sił natury na nas, człowiek studiuje prawa rozwoju natury i podąża za nimi świadomie. Dzięki temu zyskuje podwójnie: porusza się pożądanym i szybkim tempem, nie doświadczając uderzeń i z radością przyjmuje wszelkie zmiany zachodzące w nim. Wnika w prawa natury i staje się panem swojego losu.

Należy wyjaśnić, że przyczyna wszystkich naszych cierpień tkwi w niezrozumieniu praw natury w odniesieniu do człowieka i społeczeństwa. Potrafimy badać i rozumieć naturę na jej poziomie nieożywionym, roślinnym i zwierzęcym, ale ponieważ sami znajdujemy się na poziomie „człowiek”, nie jestesmy w stanie pojąć tego poziomu, czyli nie możemy zrozumieć odniesienia natury do nas. Możemy studiować tylko to, co jest poziomem niżej od nas.

Jednak w ostatnim czasie zakończyliśmy etap naszego liniowego, egoistycznego rozwoju i dalej jesteśmy zobowiązani stać się każdy z osobna i wszyscy razem podobni do integralnej natury. Zadaniem naszego naturalnego rozwoju, jest poznanie istoty natury, jej programu i celu.

Ucząc się praw integralnych, analogowych systemów, rozumiemy, że oznacza to nasze pełne zjednoczenie w jednym społeczeństwie, we wzajemnym obdarzaniu i miłości. Uświadamiamy sobie, że jest to całkowicie przeciwne naszemu egoizmowi – właśnie tej naturze, w której zostaliśmy stworzeni. Pragniemy jedynie napełniać własne, osobiste pragnienia. Tym samym jesteśmy przeciwni poziomowi pełnej wzajemnej zależności, który zgodnie z zamysłem natury musimy osiągnąć.

Jednak jednocząc się razem, wbrew egoistycznemu pragnieniu każdego z nas, budujemy w naszych działaniach wzajemnego obdarzania między sobą, model podobny do natury, do jej właściwości obdarzania i napełniania swoich części. Swoimi wysiłkami wzajemnego obdarzania i miłości wyprzedzamy oddziaływanie na nas, twardych zmuszających nas sił rozwoju i sami poruszamy się do celu – całkowitej integralności i podobieństwa do natury.

Możemy być dumni z tego, że nie rozwijamy się nieświadomie, ale świadomie, nie uciekając przed ciosami jak zwierzęta, a poznając siłę, która nami zarządza. To wznosi nas na najwyższy poziom natury, do jej pełnego zrozumienia, do napełnienia nas jej wyższą siłą i dobrem.

I choć jeszcze nie osiągnęliśmy celu, to mamy pragnienie aby go osiągnąć. To również powinno być dla nas ważne, mimo że wciąż znajdujemy się jeszcze na początku drogi. Jednak mamy nadzieję, że osiągniemy ten wzniosły cel.

(na podstawie artykułu Rabasza „Cel Grupy – 1”, 1984, Artykuł 1, Część 1)


Grzesznik czy sprawiedliwy – nie powiedziano

каббалист Михаэль ЛайтманCzłowiek nie posiada siły, aby skoncentrować się na naprawie własnego egoizmu. Jednak znajdując się wśród ludzi, dążących do naprawy, jeśli ci ludzie są dla niego przyjaźni, to on otrzymuje od nich siłę przezwyciężenia egoizmu i przenika ich pragnieniami, dążeniami, ideałami. Mimo to, że zgodnie z własnymi właściwościami nie posiada takich pragnień, dążeń i siły ducha, to właśnie dzięki przychylności i szacunkowi do tych ludzi otrzymuje nowe dążenia i siły.

(Z artykułu Baal HaSulama z księgi „Szamati”, artykuł 99 „Grzesznik czy sprawiedliwy – nie powiedziano”)


Pojąć wielkość natury

каббалист Михаэль Лайтман Gdybyśmy potrafili pojąć rzeczywistą wielkość natury, byłoby nam bardzo łatwo zrezygnować z naszego egoizmu i stać się takimi samymi oddającymi i kochającymi, jak ona. Trudność polega na tym, że ocena wielkości natury, rodzącej wszystko i wszystkim zarządzającej, zależy nie od samego człowieka, a od jego otoczenia. Jeśli jego otoczenie przenika wielkością sił przyrody, czuje on w sobie dość sił, aby pokonać swój egoizm.

Ale kiedy widzi, jak jego otoczenie lekkomyślnie odnosi się do niej, jej praw i celu doprowadzenia człowieka do podobieństwa do niej – on także zaniedbuje tę wiedzę i przestaje odczuwać ją jako ważną, a następnie w ogóle przestaje ją odczuwać.

Dlatego otrzymanie wielkości celu (osiągnięcie podobieństwa do natury we właściwościach darowania i miłości) od otoczenia jest niezbędnym warunkiem wzniesienia. Z tego powodu człowiek musi:

– zawsze przysłuchiwać się i ze wszech miar cenić otoczenie – dlatego powinien odczuwać siebie najmniejszym ze wszystkich przyjaciół, ponieważ tylko mały otrzymuje od większego

– dążyć do powiększenia otoczenia ilościowo lub jakościowo w swoich oczach, żeby być pod wrażeniem jego wielkości celu – dlatego powinien wychwalać zalety przyjaciół i czcić ich jako największych w pokoleniu. Wtedy otoczenie będzie oddziaływać jako wielkie, ponieważ jakość jest ważniejsza od ilości. 

(z artykułu Baal HaSulama „Artykuł na zakończenie Księgi Zohar”)


Kochaj bliźniego swego jak siebie samego

каббалист Михаэль ЛайтманW tym znanym wszystkim prawie zawarte są naprawy wszystkich pragnień (serca) i myśli (rozumu) człowieka. I odwrotnie, tylko naprawiając wszystkie swoje pragnienia i myśli, człowiek osiąga właściwość miłości do ludzi, do całej ludzkości i natury.

Ponieważ u każdego człowieka miłość do bliźniego jest bardzo słaba i dlatego nie przejawia się w wyraźny sposób, jednak jeśli kilka osób zjednoczy się razem w grupę i każdy będzie tłumił swój egoizm w stosunku do drugiego, to każdy otrzyma siły wszystkich pozostałych – w tym przypadku odbędzie się zwiększenie wszystkich pojedynczych sił członków grupy w jedną wielką siłę i pojawi się możliwość wypełnienia prawa natury „Kochaj bliźniego swego”.

Powstaje sprzeczność: czy do osiągnięcia miłości do bliźniego koniecznym jest naprawić wszystkie swoje egoistyczne właściwości, czy też do osiągnięcia miłości do bliźniego potrzebna jest tylko miłość do przyjaciół w grupie?

Zazwyczaj ludzie łączą się w grupy w celu ulepszenia w czymś swojego położenia i każdy kalkuluje, ile on daje innym, a ile otrzymuje, tzn. taka grupa jest oparta na egoizmie. A jeśli członek takiej grupy czuje, że może otrzymać poza grupą więcej niż w ramach grupy, on rozczarowuje się w tym, że się w niej znajduje. Takie towarzystwo oddala człowieka od wzrostu do poziomu „Człowieka”.

Rzeczywiście, osiągnięcie miłości jest możliwe tylko przy naprawieniu wszystkich swoich egoistycznych pragnień i myśli. Ale jeśli połączyć razem niewielkie pragnienia w miłości, każdego to w połączeniu stworzą oni nową, wspólną wielką siłę – i z niej może korzystać każdy z członków grupy do osiągnięcia miłości do przyjaciół, a następnie może osiągnąć miłość do ludzkości i Natury.

Ale to wszystko pod koniecznym warunkiem, że każdy tłumi swój egoizm w stosunku do drugiego. A jeżeli człowiek jest oddzielony od przyjaciela egoizmem, on nie będzie w stanie otrzymać od niego siły miłości do bliźniego. To znaczy tylko w miarę anulowania się przed przyjaciółmi można otrzymać od nich siłę miłości.

Jest to podobne do zapisu cyfr: jeśli napisać na początku 1, a potem 0, to wyjdzie 10, to jest 10 razy więcej, a jeśli po jedynce napisać dwa zera, to otrzymamy 100, tj. 100 razy więcej. Oznacza to, że jeśli jego przyjaciel – to jedynka, a on – zero, to człowiek dostaje od przyjaciela 10 razy więcej. A jeśli on mówi, że on jest podwójne zero w stosunku do przyjaciela, to otrzyma od niego 100 razy więcej.

A jeśli na odwrót, on jest jedynką, a przyjaciel – zerem, to wychodzi 0,1 i on jest 10 razy mniejszy od przyjaciela. A jeśli on może powiedzieć, że on jest jedynką i ma dwóch przyjaciół, którzy są dwoma zerami w stosunku do niego, to wtedy on jest 0,01 w stosunku do nich. W taki sposób im większą liczbą zer ocenia on przyjaciół, tym mniejszy jest on sam.

Nawet jeśli masz już siły do miłości do bliźniego i możesz je praktycznie okazać, i już czujesz, że osobista korzyść tylko tobie szkodzi, niemniej jednak nie wierz sobie i bój się, że możesz zatrzymać się na środku drogi i upaść w egoizm. Musisz się bać, że dadzą ci takie egoistyczne przyjemności, przed którymi nie będziesz mógł się oprzeć i zaczniesz się nimi rozkoszować w miejsce miłości do bliźniego. Właśnie strach upadku w egoizm daje człowiekowi siłę do przestrzegania prawa natury – prawa miłości i obdarzania.

Z artykułu Rabasza „O zasadzie „Kochaj bliźniego swego jak siebie samego“


Nie odkładaj naprawy na jutro

каббалист Михаэль Лайтман W naszym dążeniu wzniesienia się ponad swój egoizm, żeby upodobnić się do natury, do jej właściwości obdarzania i miłości, musimy wystrzegać się przekładania jego naprawy „na później”. Do tego popycha nas nasz egoizm, przeciwstawianiem się swojemu zmniejszeniu. A odkładający swoją naprawę z „dziś” na „jutro”, odkryje tylko po wielu latach swój błąd w braku postępu.

Powodem tego zaniechania jest zlekceważenie czynienia wysiłków w miłości do przyjaciół – co jest niezbędnym i wystarczającym środkiem do naprawy całego naszego egoizmu.

Musimy uświadomić sobie, jaka wielka siła ukrywa się w jedności grupy i w każdym z przyjaciół. Ponieważ nie mamy do czynienia z przyjaciółmi i z grupą a z wielką siłą przyrody, z którą każdy z nas znajduje się sam na sam. I tylko iluzja otaczającego nas świata, i jego części dezorientuje nas i ukrywa przed nami wielkie siły, i właściwości natury, jej system zarządzania nami w osiągnięciu przez każdego z nas właściwości obdarzania i miłości.

I jeśli złączymy w wizji, w każdym przedstawicielu przyrody nasze siły, to w spotkaniu braci, w miłości i przyjaźni odkryjemy siły, zmieniające nas na podobieństwo wyższej siły przyrody.

(Z listu Baal HaSulama z książki „Owoce Mądrości. Listy”, s. 55, list 13, 1925 r., urywek)


Oddalaj się od zła

каббалист Михаэль Лайтман Jeśli przyzwyczaimy się do kłamstw i oszustwa, to będziemy zawsze okłamywać, zarówno innych, jak również siebie samych i nie będziemy już w stanie określić co jest prawdą, a co kłamstwem.

I chociaż wydaje się nam, że oszukujemy przyjaciela, w rzeczywistości oszukujemy naturę, dlatego że zawsze znajdujemy się w niej, w jej sferze i jedynie z jej siłami mamy do czynienia. Tylko zapominamy i nie uświadomimy sobie tego. Ale system sił natury reaguje na nasze kłamstwo i dlatego otrzymujemy zwrotne negatywne reakcje.

Natura specjalnie stworzyła w nas iluzję nieobecności pełnego zarządzania nami, abyśmy odczuwali siebie istniejącymi odrębnie od niej – przecież inaczej byśmy w pełni jej podlegali i nie mogli stać się samodzielnymi. Ale w rzeczywistości ona zawsze i we wszystkim nami kieruje.

I dlatego, oszukując przyjaciela, niejako oszukujemy system zarządzania Natury, a martwiąc przyjaciela, martwimy ją.

I przeciwnie, jeśli człowiek przyzwyczaja się do mówienia prawdy, to przynosi mu to pożytek w stosunku do systemu, który nim kieruje, i stopniowo zacznie go odczuwać, wejdzie z nim w dwustronne wysiłki i działania, aż do pełnego, świadomego połączenia.

(Z artykułu Baal HaSulama, księga „Szamati”, artykuł 67, fragment)


Napełnić serce miłością

каббалист Михаэль Лайтман Jeśli, nie patrząc na nic, odrzucimy wszystkie wymyślone zajęcia i będziemy myśleć tylko o tym, jak połączyć serca (pragnienia) w jedno serce (pragnienie) miłości, tak aby ona pokryła wszystkie na pozór wydające się nam wady, na warunkach „Pokochaj bliźniego swego jak siebie samego” , to odkryjemy jeden system natury i jej siły i miłość, która wypełni nasze wspólne pragnienie (serce).

(Zgodnie z pismem Baal HaSulama z książki „Owoce Mądrości. Listy”, list 47, 1927 r., str. 142)


O przyjaźni

каббалист Михаэль ЛайтманDążący do harmonii z Naturą powinni starać się wszystkimi siłami umocnić miłość między przyjaciółmi, wymyślić różne sposoby powiększenia miłości między członkami grupy, usunąć egoistyczne dążenia, dlatego że one doprowadzają do nienawiści a między pracującymi nad zjednoczeniem się nie może być żadnej nienawiści, a przeciwnie – miłosierdzie i duża miłość.

Wszystko złe, co zachodzi między członkami grupy, dzieje się z powodu niedostatecznego wysiłku w miłości do przyjaciół, przecież tylko to jest niezbędny i wystarczający środek naprawy wszystkich osobistych i ogólnych niedostatków. Tylko na miarę wysiłków w pracy nad zjednoczeniem, człowiek może zrozumieć zamiar Natury – doprowadzić wszystkich do harmonii w jedynym systemie powiązań między sobą silnymi więzami miłości.

Grupa zobowiązana jest wciąż kontrolować i oceniać swoje postępy w dążeniu do jedności, sprawdzać czy jest jednolita i czy wzrasta jej zjednoczenie. Przecież właśnie ten wskaźnik wyznacza jej drogę od zwycięstwa do zwycięstwa, ponieważ to jest fundament całej naszej przyszłości.

Pomimo że całe zjednoczenie, o jakim mówimy, które powinna osiągnąć cała ludzkość, odczuwa się między przyjaciółmi w ciele, w teraźniejszości i przyszłości, to jednak realizuje się je w naszym wirtualnym (duchowym) wspólnym pragnieniu (duszy). Właśnie nasze wysiłki serca rodzą między nami wspólne dążenie do zjednoczenia. Przy czym w tych wspólnych staraniach fizyczne oddalanie między nami nie ma żadnego znaczenia. Jednak dopóki przyjaciele nie wejdą w jawne odczucie ogólnego pragnienia jednoczenia się i miłości, potrzebują fizycznego kontaktu. Ale jest to tylko przejściowe w pracy nad zjednoczeniem.

Jak mogła absolutna Natura stworzyć taki niedoskonały, zły świat i owoc swojego rozwoju – człowieka, który cierpi w ciągu całego swojego życia.

Przyczyną i celem wszystkich cierpień na świecie jest uświadomienie sobie ludzkości, że źródłem wszystkich jej cierpień jest egoizm, a rezygnując z niego, odzyskuje się doskonałość. Czyli właśnie plan doprowadzenia człowieka w jego rozwoju do uświadomienia sobie doskonałości, zmusza Naturę do przeprowadzenia go przez odczucie egoizmu jako zła, jako przyczynę wszystkich cierpień.

Ponieważ egoizm jest przeciwny Naturze, dlatego my, oderwawszy się od niego, odrywamy się od wszystkich nieprzyjemnych odczuć. Wszystkie odczuwane przez nas cierpienia są związane tylko z egoizmem naszego ciała. Egoistyczne pragnienia stworzone są tylko do ich wykorzenienia, a cierpienia towarzyszące tym pragnieniom służą ujawnieniu marności i szkodliwości egoizmu.

A kiedy cały świat zgodzi się oswobodzić od egoizmu, wyeliminuje tym wszystkie obawy i wszystko co szkodliwe, a wtedy każdy z pewnością będzie żył pełnym i zdrowym życiem, dlatego że cały ogromny świat będzie się troszczył o niego.

A póki co egoistyczne pragnienia rodzą niepokoje, cierpienia, zabójstwa i wojny. Tylko egoizm jest przyczyną wszystkich bólów, chorób ciała i duszy. Wszystkie cierpienia w naszym świecie istnieją tylko po to, ażeby otworzyć nasze oczy, pchnąć nas do uwolnienia się od złego egoizmu ciała.

Właśnie następstwo odczuwania cierpień doprowadza nas do powzięcia decyzji, aby uwolnić się od egoizmu. A rozwój darowania i miłości do przyjaciół doprowadza do pojawienia się w człowieku ogólnej właściwości oddawania i miłości do całej ludzkości i natury. I w tym jest niezbędność integralnej edukacji i wychowania w grupie.


„Jak dobrze i przyjemnie siedzieć razem z braćmi“

каббалист Михаэль ЛайтманJak dobrze i przyjemnie siedzieć razem z braćmi“ – są to przyjaciele, którzy siedzą razem, nie rozstając się ze sobą. Na początku wydają się być ludźmi, walczącymi między sobą i chcącymi pozabijać się nawzajem. Ale potem wracają do braterskiej miłości. I wtedy wołają: „Jak dobrze i przyjemnie siedzieć razem z braćmi“. I tym osiągają podobieństwo do systemu integralnej natury i harmonizują z nią. A w swojej wspólnej miłości odkrywają istotę natury, jej doskonałość i wieczność.

(Z Księgi Zohar, rozdział „Acharei mot“, p.64-65)