Artykuły z kategorii Kabała i inne nauki

Efekt podobieństwa z naturą

каббалист Михаэль Лайтман 0-жестыPytanie: Czy dobrze rozumiem, że integralna edukacja – to stworzenie sieci, która może później wchłonąć w siebie wyższe światło, docierające przez innych ludzi?

Odpowiedź: Oczywiście! Absolutnie. Jeśli pojawia się w tobie podobieństwo do natury, to masz już pożywienie z góry i cała ogromna integralna natura działa w zgodzie z tobą, trzyma cię. Zaczynasz ją czuć, oddychać razem z nią, otrzymujesz od niej myśli, uczucia. Kiedy pracujesz z nią w zgodzie, czujesz że powinieneś coś robić tak, a tak nie warto, tutaj trzeba zwiększyć, tutaj coś zmniejszyć. Ogólnie zaczynasz odczuwać, czego wymaga od nas natura.

Wyjaśniamy to społeczeństwu słowami naszego świata, a że pochodzi to z ukrytych praw fizycznego świata, nie muszą wiedzieć. Jakie znaczenie dla zwykłego człowieka, korzystającego z urządzeń elektronicznych, ma to jak one działają? Czy człowiek coś z tego rozumie? Naciska po prostu na przyciski i to wszystko! W dzisiejszych czasach dziecko chętnie pracuje z telefonami komórkowymi, i z innymi urządzeniami. Ale czy rozumie co robi?!

Nie wiemy, czym jest prąd elektryczny, jak oddziałują na siebie pola i tak dalej. Ale wiemy, jak z niego korzystać. Nauczyliśmy się: „To tak! A to tak” – dobrze. I poszło. To znaczy, że to co dotyczy naszego użytkowania, to wiemy. A o głębszej naturze nic nie wiemy, odlatuje gdzieś w pozaziemski, obcy obszar. Do tej pory istnieją takie badania, takie efekty, które opierają się na teorii względności Einsteina. Co z tego, że dokładnie nie rozumiemy, jak to działa: czy powyżej prędkości światła czy z prędkością światła?! W naszym świecie wszystko jest poniżej prędkości światła. Powyżej prędkości światła – to następny świat, następny stopień.

Wystarczy więc, by zwykły człowiek wiedział, że ​​jednocząc się wzajemnie, pobudzamy w sobie wspólną z naturą ogólną siłę, mądrość tłumu. Można to udowodnić i to nam wystarczy. Działa – to wszystko! Uważa się to za prawo fizyki. A wewnętrznej siły prawa, jego podstawy, nie rozumiemy. Studiujemy tylko konsekwencje. Taka a taka masa jest przyciągana przez Ziemię z taką siłą, obliczamy wzór – i tyle! Używamy go. To się nazywa nasza wiedza.

Bez względu na to, jak bardzo zagłębiamy się w poziom naszej wiedzy, zawsze będzie ograniczona, zawsze w materii. Innymi słowy, zawsze badamy tylko konsekwencje pewnych wpływów, które same w sobie nie są odczuwalne. Odczuwamy tylko oddziaływania, a nie czujemy samej siły.

Tak jak prąd elektryczny, fale magnetyczne, pole grawitacyjne. Dlatego ludzie muszą znać tylko jedną zasadę: kiedy tłum się gromadzi i jest zorganizowany, pojawiają się w nim pewne efekty: efekt zwiększonej mądrości, zwiększonej wrażliwości, zwiększonej siły, zwiększonej zdolności umysłowej do przewidywania, widzenia, odczuwania. Jednocześnie wzajemna pomoc zwiększa potencjalną siłę tej grupy i tak dalej. W taki sposób wznosimy się na następny poziom.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Przewodnicy duchowej informacji”


Natura – to jeden organizm

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Naukowiec i biolog Goriajew napisał: „Myśl natury lub ogólna myśl rozwoju, zawarta w DNA, jest niezniszczalna i fantomy potwierdzają, że człowiek nie umiera do końca. Nic żywego nie znika bez śladu, pozostaje coś w postaci informacji i możliwe, że właśnie ona jest nieśmiertelna”. Czym jest ta „ogólna myśl”?

Odpowiedź: Jest to ogromny, ogólny system natury, który faktycznie istnieje, ale z którego my postrzegamy tylko małą część poprzez nasz egoistyczny filtr. Dlatego wszystko się niby rodzi, żyje i umiera – właśnie my, jako mali, ograniczeni odkrywcy, postrzegamy wszystko przez pryzmat swojego egoizmu. W rzeczywistości natura stanowi jeden jednolity organizm – ogromny, integralny, analogowy system, w którym wszystko działa i natychmiast wzajemnie się łączy.

Nie ma ani czasu, ani odległości, ani ruchu, ponieważ każda cząstka zawiera w sobie wszystko, jak w hologramie, i dlatego wszystko istnieje w idealnej formie, bez ruchu, ponieważ każdy ruch oznacza przejście od niedoskonałości do doskonałości. A w rzeczywistości w naturze nie ma czegoś takiego. Czas, ruch, przestrzeń – to współrzędne naszej niedoskonałej percepcji.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Ludzki genom


Co możemy, a czego nie możemy znaleźć za pomocą nowego teleskopu kosmicznego

Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba (JWST) ma zastąpić starzejący się teleskop kosmiczny Hubble’a. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, już w przyszłym miesiącu zacznie on „prezentować pierwsze obrazy w jakości zgodnej z naukowymi standardami”, jak podaje portal space.com. CBS News wyjaśnia, że Webb jest 100 razy potężniejszy od Hubble’a i może wykryć sygnaturę cieplną trzmiela z odległości jak dystans od Ziemi do Księżyca. Dla naukowców jest to powód do świętowania. „Webb został zaprojektowany specjalnie po to, abyśmy mogli zobaczyć pierwsze galaktyki, które uformowały się po Wielkim Wybuchu… To tak, jakbyśmy mieli 14 miliardów lat historii wszechświata, ale brakuje nam tego pierwszego rozdziału” – powiedziała astrofizyczka Amber Straughn w wywiadzie dla „60 Minutes”.

Nie mam wątpliwości, że zdjęcia będą oszałamiające i zwiastują nowe odkrycia. Ale nawet gdybyśmy mogli spojrzeć wstecz do samego momentu Wielkiego Wybuchu, nie znaleźlibyśmy sił, które stworzyły wszechświat, a w rezultacie stworzyły nas. Niezależnie od tego jak potężne będą zwierciadła Webba, nie będą w stanie odzwierciedlić sił, które stworzyły wszechświat. Aby odkryć siły, które stworzyły materialny wszechświat, potrzebujemy innego rodzaju teleskopu. Tak jak światło z luster odbija się w centrum nowego teleskopu, który następnie łączy je w obraz, tak siły, które stworzyły wszechświat, mogą zostać odkryte przez połączenie sił, które wszystko scalają.

Siły te pochodzą z wyższej sfery niż sfera materialna, która to ogranicza się do działań na rzecz własnej korzyści. Kiedy nie ma interesu własnego, nic nie ogranicza tych sił i mogą się one połączyć w sposób, który rodzi życie. Tylko siły, które są wyższe niż interes własny, mogą tworzyć życie. Siły, które są związane z postrzeganiem skoncentrowanym na ego, nie mogą niczego stworzyć, mogą jedynie pochłaniać. Tak jak siłą tworzenia u matki jest jej miłość do dziecka, które kocha jeszcze przed poczęciem, tak siłami tworzącymi życie są siły dawania, bez odrobiny absorbowania.

Kiedy tworzymy relacje oparte na zasadach odpowiadających siłom, które stworzyły wszechświat, wtedy możemy te siły odkryć. Tak jak odbiornik radiowy odbiera fale poprzez tworzenie podobnych częstotliwości w sobie, tak kiedy tworzymy „częstotliwość” przekraczania własnego ego, odkrywamy siły, które istnieją na tej „długości fali” i możemy badać ich naturę, zachowanie i moc.

Takie siły, które wykraczają poza ego, muszą mieć cel, do którego chcą dążyć. Dlatego tak ważne jest, abyśmy odkrywali je poprzez wspólną pracę. Kiedy odkryjemy te siły, zrozumiemy, jak skorygować błędy w naszym zachowaniu i jak dostosować nasze życie do sił, które tworzą życie. Wtedy będziemy mogli budować nasze społeczeństwa w sposób, który jest zrównoważony, bezpieczny i satysfakcjonujący dla wszystkich.

Źródło: https://bit.ly/3n47O4S


Naturalne pragnienia kabalisty

каббалист Михаэль Лайтман Kabaliści od zawsze interesowali się nauką i kulturami narodów. Nawet Baal HaSulam i Raw Kuk odwiedzali biblioteki, siedzieli tam i studiowali wszystko. Z prac Baala HaSulama poznajemy, jak dobrze znał ekonomię, politologię, ekonomię polityczną, poznajemy jak mówi o ekonomii politycznej Marksa, o tym, co dzieje się tutaj, w Izraelu, między partiami i tak dalej. Ten człowiek doskonale znał materiał i często wspominał wielkich naukowców lub postacie z przeszłości.

Jest to naturalne pragnienie kabalisty do tego, aby z niższego świata studiować wyższy świat, z wyższego – niższy, przecież wszystko, co się dzieje, jest wzajemnie połączone między dwoma światami, wszystko pochodzi tylko z jednego źródła – wyższego. Studiując nasz świat, odczuwasz przez niego przejawy wyższego źródła. Dlatego z wielkim zadowoleniem wchłaniam w siebie wszystko, co jest na tym świecie. Mam już ponad 70 lat, a czuję się po prostu jak chłopiec, który pragnie wszystko zobaczyć, wszystko wiedzieć, zarówno na górze, jak i tu, na tym świecie. Moje oczy płoną na wszystko.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Zabytki architektury”


Psychologiczne samouspokojenie

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Psychologowie twierdzą, że szczęśliwi ludzie przy braku szczęścia myślą w taki sposób: „Mogło być jeszcze gorzej”. Dlatego dość łatwo radzą sobie ze złą passą. Czy uważa Pan, że taka metoda jest poprawna?

Odpowiedź: Nie. W żadnym wypadku tak nie uważam, że ucieczka od właściwej pracy z egoizmem przywiedzie nas do dobrego życia. Mimo wszystko powinniśmy pomyśleć o tym, jak wznieść się na stopień powyżej egoizmu, i wtedy nam będzie dobrze. A uciekać od wszelkiego rodzaju egoistycznych napraw i przeszkód – to nie jest naprawa, ani droga do lepszego życia.

Komentarz: Ale ludzie mówią: „Jeśli pomyśleć, że mogło być rzeczywiście znacznie gorzej niż teraz, lub dla kogoś innego jeszcze gorzej, to pomaga”.

Odpowiedź: Absolutnie słusznie. Ale to nie jest metoda naprawy, a po prostu psychologiczne samouspokojenie.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 24.05.2022


Poznać myśli Boga

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Albert Einstein powiedział: „Chcę wiedzieć, jak Bóg stworzył świat. Nie interesują mnie te czy inne zjawiska w spektrum tego lub innego elementu. Chcę poznać myśli Boga, reszta to szczegóły”.

Odpowiedź: To jest podstawowe prawo wszechświata. Podstawowym prawem wszechświata jest doprowadzenie całego wszechświata, który składa się wyłącznie ze zła, do absolutnego dobra.

Pytanie: To oznacza poznanie myśli Boga?

Odpowiedź: Tak. To jest właśnie Jego ogólne prawo powszechnego egoizmu, który musi stopniowo transformować się w ogólne prawo powszechnego altruizmu.

Pytanie: A jak Pan uważa, czy Einstein nie był czasem kabalistą?

Odpowiedź: Einstein generalnie rozumiał ten system, rozumiał że wszystko zostało stworzone poprzez dobro. Wszystko, co istnieje i Stwórca – to dobro.

Pytanie: Kiedy mówił: „Chcę poznać myśli Boga”, czy właśnie do tego chciał się przedostać?

Odpowiedź: Tak. Wszystko będzie cudownie.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”, 31.03.2022


Zajrzeć za punkt Wielkiego Wybuchu

каббалист Михаэль Лайтман Nauka Kabały daje możliwość odkrycia tego, co istniało jeszcze przed stworzeniem naszego świata, do momentu Wielkiego Wybuchu: daje możliwość rozpoznania, jakie światy zostały wówczas stworzone. Kabała pozwala nam, z miejsca, gdzie się teraz znajdujemy na drodze ewolucji, od XXI wieku, zobaczyć wszystkie przyszłe etapy rozwoju, „do końca wszystkich pokoleń”.

Wyjaśnia to, czego współczesna fizyka nie jest w stanie wyjaśnić. Wykopaliska paleontologiczne dostarczają nam pewnych informacji o przeszłych pokoleniach i o przeszłych etapach rozwoju. Ale zwykła nauka nie może przekazać, co było przed stworzeniem naszego świata i co znajduje się poza jego granicami, czyli o tym, co jest niedostępne dla naszych materialnych organów zmysłów: wzroku, słuchu, węchu, smaku, dotyku.

Astrofizyka bada rozwój wszechświata, począwszy od momentu Wielkiego Wybuchu – od powstania miejsca, w którym powstały wszystkie galaktyki, nasz System Słoneczny i planeta Ziemia. Mamy na ten temat pewne informacje. Ale do Wielkiego Wybuchu nie istniały nawet takie pojęcia jak „miejsce” i „czas”, dlatego jest to niedostępne dla naszych badań. Nie jesteśmy w stanie zbadać zwykłymi metodami tego, co wydarzyło się przed stworzeniem miejsca i czasu.

Nauka Kabały może nam w tym pomóc, ponieważ daje nam nowe narzędzia, narządy percepcji, poszerza nasze odczucia i umysł. W taki sposób możemy badać rzeczywistość, która jest nieuchwytna za pomocą naszych zwykłych sensorów.

Pytanie: Jak można zbadać to, co było przed Wielkim Wybuchem, przed stworzeniem naszego Wszechświata, jeśli wtedy niczego nie było? Czy Wielki Wybuch nie jest punktem początkowym?

Odpowiedź: Wielki Wybuch – jest punktem wyjścia, punktem naszego materialnego świata, który powstał z wybuchu iskry wyższej energii. Astrofizyka nie potrafi wyjaśnić, jak to się stało. Przecież jak można skoncentrować tak wielką energię w jednym malutkim punkcie, w którym nastąpił wybuch?

Fizyka dochodzi do badania punktu, w którym duchowa energia została przekształcona w energię materialną. Od strony świata duchowego była to najbardziej mikroskopijna energia. Ta duchowa energia przeszła ze świata Nieskończoności przez pięć światów duchowych: Adam Kadmon, Acilut, Brija, Jecira, Asija. Na granicy tego ostatniego świata Asija, osłabiona do minimum, jak maleńka kropla w morzu, ta duchowa iskra eksplodowała i zamieniła się w materialną energię, z której zrodził się cały Wszechświat.

To jest właśnie punkt Wielkiego Wybuchu, który posłużył za początek naszego świata. Wszystko, co wydarzyło się wcześniej, odnosi się tylko do duchowego świata, czyli do nauki Kabały.

Z programu radiowego 103FM, 06.07.2015


W ślepym zaułku nauki

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Amerykański inżynier i wynalazca Nikola Tesla napisał: „Jestem pewien, że ujednolicony Kosmos jest zjednoczony w sensie materialnym i duchowym. W przestrzeni kosmicznej istnieje coś, skąd czerpiemy całą siłę, inspirację, co wiecznie nas przyciąga. Czuję jego moc i jego wartości, rozsyłane przez niego po całym wszechświecie i tym samym utrzymujące go w harmonii. Nie zgłębiłem tajemnicy tego rdzenia, ale wiem, że istnieje. Kiedy chcę nadać mu jakiś materialny atrybut, myślę, że jest to światło. A kiedy staram się pojąć jego duchowy początek, jest to piękno i współczucie”.

Odpowiedź: Tesla był wielkim naukowcem. Jego stosunek do świata był rzeczywiście szczególny jak do jedynego świata, który zamierza nam się odkryć. Ale wtedy nie było jeszcze na to czasu. We wszystkich wiekach żyli tacy ludzie, którzy mogli wznieść się ponad siebie, ponad mechaniczny stosunek do nauki. Innymi słowy, nie byli technikami, ale odczuwającymi. Taka jest struktura ich duszy.

Czują, że potrzebują innych narzędzi, aby zrozumieć świat, ale na razie jeszcze ich nie posiadają. Oznacza to, że nauka w jej obecnym kształcie i rozwoju nie odkryje ich sama. Nauka stała się czysto mechaniczna. Dlatego właśnie nauka przeżywa kryzys. Naukowcy cały czas karmią nas wszelkiego rodzaju rzekomo interesującymi rzeczami, aby zaistnieć, pokazać, że samodzielnie coś robią.

Ale w zasadzie sama nauka znajduje się w ogromnym kryzysie i to jest akceptowane. Co więcej, jeśli wcześniej były takie okresy kryzysu, kiedy tłumaczyło się to tym, że wszystko już zostało ujawnione i nie ma nic więcej do odkrycia, to teraz jest na odwrót. Widzimy, że doszliśmy do pewnego ślepego zaułka, za którym nie możemy nic odkryć.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Wola wszechświata”


Wąskie pasmo wiedzy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co według Pana oznacza myśl? Co to jest zamysł stworzenia?

Odpowiedź: Przez zamysł stworzenia rozumiem jedną jedyną myśl, która przenika, wypełnia i zarządza wszystkim, co istnieje w naturze i co my w niej czujemy. W zasadzie odkrywamy naturę poprzez nasze organy zmysłów w objętości, w możliwościach, w tych granicach, w których sami istniejemy. Im bardziej poznajemy naturę, tym bardziej czujemy i jednocześnie ujawniamy, jak bardzo jesteśmy ograniczeni. To znaczy odkrywam jakieś fale, jakieś objętości, jakieś możliwości, a jednocześnie brak możliwości.

Każde odkrycie – to jakiś oddzielny wycinek z całej natury, który mówi tylko o tym, że jest to rzeczywiście bardzo wąski pas wiedzy. Jak powiedział Einstein: „Jestem jak chłopiec na brzegu morza, który gra w kamyczki”.  A morze – to ogromny wszechświat. Właściwie przed nami nie jest ten wszechświat, ale ogólnie wszystko – wszystko, co jest we wszechświecie.

Myśl, którą ujawniamy, i w ogóle wszystko, co jest w naszym zasięgu zarówno w Kabale, jak i w naukach przyrodniczych, pojmujemy z naszych organów zmysłów, z naszej wiedzy, z naszych narzędzi i zrozumienia. Zawsze należy brać pod uwagę tego, kto poznaje. Jeśli ja poznaję, to mówi to o tym, że to ja poznaję – swoimi organami zmysłów, w swoich ograniczeniach. Dlatego to wszystko jest bardzo względne.

Ale mimo wszystko, bez względu na to, odkrywamy jakąś fundamentalną myśl, która leży u podstaw całego wszechświata, zarządza nim, służy jako jego podłoże, podstawa, nad którą możemy poczuć wszystko inne. Nawet samej myśli nie możemy zrozumieć i uświadomić sobie. Uświadamiamy sobie i rozumiemy, w jaki sposób myśl zarządza nami, jak się w nas obleka, wpływa na nas, jak my możemy na nią wpływać i być z nią w kontakcie.

Niemniej jednak to bycie w kontakcie, to wzajemne oddziaływanie, to już nie jest sama myśl, ale praca z jej obłóczeniem w nas i naszym wejściem w nią. Czyli tutaj już mówimy o samym człowieku, o odkryciu w odniesieniu do niego.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Tajemnica nieśmiertelności”


Wspólne pole myśli

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Skąd bierze swój początek myśl? Jak człowiek może wejść z nią w kontakt

Odpowiedź: Znajdujemy się w polu myśli. Dlatego jest to indukcja. Która wywołuje w nas wszelkiego rodzaju indywidualne myśli. Wspólne pole, w którym istniejemy, jak drobinki kurzu w powietrzu, czyli samo powietrze, sama myśl, samo pole, indukcyjnie wzbudza w nas wszelkiego rodzaju myśli, które pozwalają nam rozumieć siebie nawzajem, czuć to pole, jego ogólny ruch, z powrotem wpływać na nie itd.

Zasadniczo Kabała zajmuje się ogólną teorią pola. Przez to pole rozumiemy Stwórcę. To nie jest jakiś dziadek, który zarządza nami z góry, a wspólne pole, wspólny zamysł. Kabała opowiada o tym, jak można wpłynąć na ten zamysł, jak on wpływa na nas i jak możemy wejść z nim w równowagę, która jest celem naszej dzisiejszej egzystencji, to znaczy osiągnięcie równowagi ze wspólnym polem.

Kiedy osiągamy najpełniejszą homeostazę, wtedy wchodzimy na następny stopień stworzenia. To jest dialektyka naszego rozwoju.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Tajemnice nieśmiertelności”