Artykuły z kategorii Kabała i inne nauki

Siła, naprawiająca więzi między nami

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Kiedyś powiedział Pan, że nie naprawiamy siebie, ale połączenie między nami.

Odpowiedź: Tak, oczywiście. Człowiek naprawia nie siebie, a swój stosunek do innych, swój związek z nimi.

Pytanie: Ale każdy ma swoje właściwości. Jakim sposobem naprawiane jest nasze połączenie?

Odpowiedź: Poprzez połączenie z naturą. Możesz być właściwie połączony z innymi tylko jeśli chcesz wznieść się na następny poziom rozwoju, do ogólnej siły natury. Nie możesz zjednoczyć się z kimś, jeśli nie zdobędziesz siły, która trzyma cały wszechświat, jednoczy wszystkie jego części, wszystkie prawa, zawiera w sobie wszystkie przeciwstawne siły.

Ta siła jest ogólnym prawem wszechświata, równowagą i zjednoczeniem wszystkich sił. Einstein bardzo pragnął znaleźć jej formułę, jej manifestację. Oczywiście, nie mógł tego zrobić, dlatego że prowadził badania na poziomie nieożywionej materii. A tutaj niezbędny jest zarówno poziom roślinny jak i zwierzęcy, a zwłaszcza ludzki poziom.

Dlatego fizykom dzisiaj również nic nie udaje się, chociaż istnieje wiele teorii zbliżonych do tego. Czują potrzebę i konieczność realizacji. Ale najważniejsza – jest potrzeba na każdym poziomie naszej naprawy, aby miała jeden wspólny cel: dojścia do jedności, do zjednoczenia, do tego, aby wspólna siła natury wspierała nas, przejawiała się między nami i jednoczyła nas.

Wtedy naprawdę osiągniemy jedność, dlatego że natura ma tę właściwość. Natura rządzi wszystkim, co istnieje, tym, co widzimy i tym, czego jeszcze nie odkryliśmy. Chodzi o to, że ta jedyna siła na nieożywionym, roślinnym i zwierzęcym poziomie jakoś względnie przejawia się, ale nie na poziomie ludzkim, dlatego że my sami musimy ją wywołać, sami musimy chcieć i zrozumieć, gdzie jej nam brakuje. Wtedy zapełni wszystkie pustki między nami.

Kiedy odkryję, że między tobą a mną konieczne są prawidłowe wzajemne relacje, to w takim stopniu, w jakim określimy, jak bardzo są nam potrzebne, siła natury, która nas łączy, będzie stopniowo odkrywać się i realizować to połączenie.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Błędne połączenia”


Pełny obraz świata

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak bardzo czuje Pan ten świat? Są zapewne jakieś granice. Powiedzmy, że przychodzą do Pana specjaliści w swojej dziedzinie, którzy mówią: „Świetnie się w tym orientuję” – a Pan nie musi się w to zagłębiać. Czy jest tu jakaś granica?

Odpowiedź: Jeśli przychodzą do mnie specjaliści od czegoś sztucznie stworzonego przez człowieka, w jakiejkolwiek dziedzinie, to mogę zaczerpnąć od nich coś do rozpowszechniania. A dla mojego osobistego duchowego wzniesienia nie potrzebuję żadnego specjalisty. Ale ponieważ jestem zajęty nauczaniem, czyli obracaniem się w dól, to z przyjemnością spotykam się ze specjalistami. Pomagają mi znaleźć nowe przykłady, rozwinąć język.

Na przykład psychologowie – wydałem z nimi kilka książek. Historycy – mogę im opowiedzieć o Kabale z perspektywy historycznej. I tak dalej. Oznacza to, że jestem gotowy do komunikowania się z nimi.

Niech przyjdą fizycy, co prawda, trudniej z nimi znaleźć wspólny język, ale jednak jest to możliwe, gdzieś na tak zwanych „peryferiach”. Innymi słowy, nie ma wspólnego języka wewnątrz fizyki i Kabały, a na zewnątrz jest. Na przykład, jeśli fizycy zaczną mi opowiadać o wszelkiego rodzaju procesach zachodzących w atomach, będę je widział w postaci reszimot, światła i kli, na różnych poziomach wejścia-wyjścia światła, gdy ekran wygasa, powiedzmy, z tabur w pe. Interesuje mnie to.

To samo dotyczy chemii, biologii, zoologii i tak dalej. Zasada jest taka sama! Wymiana między plusem i minusem – to cała natura! Nie ma nic innego. Na różnych poziomach. Przecież elektron, atom jest podstawą wszystkiego. Zawsze dążyłem do uzyskania pełnego obrazu świata. Częściowe nigdy mnie nie zadowalało. Nie mogłem znieść częściowego! Co by to dało, gdybym siedział w kącie i zbierał robaki?! Nie mogłem!

Tylko ogólnie! Tylko globalność! Widzisz, rozumiesz, łączysz wszystkie elementy obrazu w jedną wspólną całość: harmonię, ogromny panel, paletę wszystkiego – to jest ekscytujące! Kiedy wszystko się przed tobą otwiera, i możesz to zobaczyć i poczuć – to jest wspaniałe!

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Granica między duchowym a materialnym”


Kabała to celowa nauka

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Kiedy natknąłem się na Kabałę i usłyszałem Pana wykłady, poczułem, że tam jest prawda, że ​​żadne inne rzeczy nie otworzyły mi tak oczu na rzeczywistość. To znaczy, poczułem to naprawdę na sobie.

Odpowiedź: Ale mimo wszystko nie możesz powiedzieć, co to jest. Odkryło ci się, że jest to rzeczywiście bardzo poważna wiedza, ale to, co stanowi sama w sobie – jeszcze nie. Po prostu miałeś wrażenie, że coś się odkrywa.

Komentarz: Wcześniej widziałem, czytałem i studiowałem różne rzeczy, ale dopiero Kabała wydała mi się czymś prawdziwym, wiarygodnym. Nawet nie mam słów, żeby to wyjaśnić.

Odpowiedź: Powiem ci, skąd to się bierze. Kabała jest celową nauką, która zawiera w sobie wszystko.  Opowiada o wyższym korzeniu, z którego schodzą do naszego świata wszystkie gałęzie: systemy zarządzania, systemy formowania nieożywionej, roślinnej, zwierzęcej i ludzkiej natury, systemy które odbierają to wszystko z powrotem. Czyli jest to nauka, która mówi o zarządzaniu naszym światem.

Dlatego na wszystko, cokolwiek powiesz o naszym świecie, Kabała ma swoją absolutną precyzyjną opinię i system zarządzania znajdujący się głęboko w korzeniu. To znaczy zawsze mogę znaleźć korzeń, jak to się dzieje, jak rozwijało się w przeszłości, jaką właściwość ma obecnie, jakie miejsce, jak jest zarządzane z zewnątrz i co się z tym stanie w przyszłości – generalnie opowiada o wszystkim.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Kabała o sektach”


Efekt podobieństwa z naturą

каббалист Михаэль Лайтман 0-жестыPytanie: Czy dobrze rozumiem, że integralna edukacja – to stworzenie sieci, która może później wchłonąć w siebie wyższe światło, docierające przez innych ludzi?

Odpowiedź: Oczywiście! Absolutnie. Jeśli pojawia się w tobie podobieństwo do natury, to masz już pożywienie z góry i cała ogromna integralna natura działa w zgodzie z tobą, trzyma cię. Zaczynasz ją czuć, oddychać razem z nią, otrzymujesz od niej myśli, uczucia. Kiedy pracujesz z nią w zgodzie, czujesz że powinieneś coś robić tak, a tak nie warto, tutaj trzeba zwiększyć, tutaj coś zmniejszyć. Ogólnie zaczynasz odczuwać, czego wymaga od nas natura.

Wyjaśniamy to społeczeństwu słowami naszego świata, a że pochodzi to z ukrytych praw fizycznego świata, nie muszą wiedzieć. Jakie znaczenie dla zwykłego człowieka, korzystającego z urządzeń elektronicznych, ma to jak one działają? Czy człowiek coś z tego rozumie? Naciska po prostu na przyciski i to wszystko! W dzisiejszych czasach dziecko chętnie pracuje z telefonami komórkowymi, i z innymi urządzeniami. Ale czy rozumie co robi?!

Nie wiemy, czym jest prąd elektryczny, jak oddziałują na siebie pola i tak dalej. Ale wiemy, jak z niego korzystać. Nauczyliśmy się: „To tak! A to tak” – dobrze. I poszło. To znaczy, że to co dotyczy naszego użytkowania, to wiemy. A o głębszej naturze nic nie wiemy, odlatuje gdzieś w pozaziemski, obcy obszar. Do tej pory istnieją takie badania, takie efekty, które opierają się na teorii względności Einsteina. Co z tego, że dokładnie nie rozumiemy, jak to działa: czy powyżej prędkości światła czy z prędkością światła?! W naszym świecie wszystko jest poniżej prędkości światła. Powyżej prędkości światła – to następny świat, następny stopień.

Wystarczy więc, by zwykły człowiek wiedział, że ​​jednocząc się wzajemnie, pobudzamy w sobie wspólną z naturą ogólną siłę, mądrość tłumu. Można to udowodnić i to nam wystarczy. Działa – to wszystko! Uważa się to za prawo fizyki. A wewnętrznej siły prawa, jego podstawy, nie rozumiemy. Studiujemy tylko konsekwencje. Taka a taka masa jest przyciągana przez Ziemię z taką siłą, obliczamy wzór – i tyle! Używamy go. To się nazywa nasza wiedza.

Bez względu na to, jak bardzo zagłębiamy się w poziom naszej wiedzy, zawsze będzie ograniczona, zawsze w materii. Innymi słowy, zawsze badamy tylko konsekwencje pewnych wpływów, które same w sobie nie są odczuwalne. Odczuwamy tylko oddziaływania, a nie czujemy samej siły.

Tak jak prąd elektryczny, fale magnetyczne, pole grawitacyjne. Dlatego ludzie muszą znać tylko jedną zasadę: kiedy tłum się gromadzi i jest zorganizowany, pojawiają się w nim pewne efekty: efekt zwiększonej mądrości, zwiększonej wrażliwości, zwiększonej siły, zwiększonej zdolności umysłowej do przewidywania, widzenia, odczuwania. Jednocześnie wzajemna pomoc zwiększa potencjalną siłę tej grupy i tak dalej. W taki sposób wznosimy się na następny poziom.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Przewodnicy duchowej informacji”


Natura – to jeden organizm

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Naukowiec i biolog Goriajew napisał: „Myśl natury lub ogólna myśl rozwoju, zawarta w DNA, jest niezniszczalna i fantomy potwierdzają, że człowiek nie umiera do końca. Nic żywego nie znika bez śladu, pozostaje coś w postaci informacji i możliwe, że właśnie ona jest nieśmiertelna”. Czym jest ta „ogólna myśl”?

Odpowiedź: Jest to ogromny, ogólny system natury, który faktycznie istnieje, ale z którego my postrzegamy tylko małą część poprzez nasz egoistyczny filtr. Dlatego wszystko się niby rodzi, żyje i umiera – właśnie my, jako mali, ograniczeni odkrywcy, postrzegamy wszystko przez pryzmat swojego egoizmu. W rzeczywistości natura stanowi jeden jednolity organizm – ogromny, integralny, analogowy system, w którym wszystko działa i natychmiast wzajemnie się łączy.

Nie ma ani czasu, ani odległości, ani ruchu, ponieważ każda cząstka zawiera w sobie wszystko, jak w hologramie, i dlatego wszystko istnieje w idealnej formie, bez ruchu, ponieważ każdy ruch oznacza przejście od niedoskonałości do doskonałości. A w rzeczywistości w naturze nie ma czegoś takiego. Czas, ruch, przestrzeń – to współrzędne naszej niedoskonałej percepcji.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Ludzki genom


Co możemy, a czego nie możemy znaleźć za pomocą nowego teleskopu kosmicznego

Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba (JWST) ma zastąpić starzejący się teleskop kosmiczny Hubble’a. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, już w przyszłym miesiącu zacznie on „prezentować pierwsze obrazy w jakości zgodnej z naukowymi standardami”, jak podaje portal space.com. CBS News wyjaśnia, że Webb jest 100 razy potężniejszy od Hubble’a i może wykryć sygnaturę cieplną trzmiela z odległości jak dystans od Ziemi do Księżyca. Dla naukowców jest to powód do świętowania. „Webb został zaprojektowany specjalnie po to, abyśmy mogli zobaczyć pierwsze galaktyki, które uformowały się po Wielkim Wybuchu… To tak, jakbyśmy mieli 14 miliardów lat historii wszechświata, ale brakuje nam tego pierwszego rozdziału” – powiedziała astrofizyczka Amber Straughn w wywiadzie dla „60 Minutes”.

Nie mam wątpliwości, że zdjęcia będą oszałamiające i zwiastują nowe odkrycia. Ale nawet gdybyśmy mogli spojrzeć wstecz do samego momentu Wielkiego Wybuchu, nie znaleźlibyśmy sił, które stworzyły wszechświat, a w rezultacie stworzyły nas. Niezależnie od tego jak potężne będą zwierciadła Webba, nie będą w stanie odzwierciedlić sił, które stworzyły wszechświat. Aby odkryć siły, które stworzyły materialny wszechświat, potrzebujemy innego rodzaju teleskopu. Tak jak światło z luster odbija się w centrum nowego teleskopu, który następnie łączy je w obraz, tak siły, które stworzyły wszechświat, mogą zostać odkryte przez połączenie sił, które wszystko scalają.

Siły te pochodzą z wyższej sfery niż sfera materialna, która to ogranicza się do działań na rzecz własnej korzyści. Kiedy nie ma interesu własnego, nic nie ogranicza tych sił i mogą się one połączyć w sposób, który rodzi życie. Tylko siły, które są wyższe niż interes własny, mogą tworzyć życie. Siły, które są związane z postrzeganiem skoncentrowanym na ego, nie mogą niczego stworzyć, mogą jedynie pochłaniać. Tak jak siłą tworzenia u matki jest jej miłość do dziecka, które kocha jeszcze przed poczęciem, tak siłami tworzącymi życie są siły dawania, bez odrobiny absorbowania.

Kiedy tworzymy relacje oparte na zasadach odpowiadających siłom, które stworzyły wszechświat, wtedy możemy te siły odkryć. Tak jak odbiornik radiowy odbiera fale poprzez tworzenie podobnych częstotliwości w sobie, tak kiedy tworzymy „częstotliwość” przekraczania własnego ego, odkrywamy siły, które istnieją na tej „długości fali” i możemy badać ich naturę, zachowanie i moc.

Takie siły, które wykraczają poza ego, muszą mieć cel, do którego chcą dążyć. Dlatego tak ważne jest, abyśmy odkrywali je poprzez wspólną pracę. Kiedy odkryjemy te siły, zrozumiemy, jak skorygować błędy w naszym zachowaniu i jak dostosować nasze życie do sił, które tworzą życie. Wtedy będziemy mogli budować nasze społeczeństwa w sposób, który jest zrównoważony, bezpieczny i satysfakcjonujący dla wszystkich.

Źródło: https://bit.ly/3n47O4S


Naturalne pragnienia kabalisty

каббалист Михаэль Лайтман Kabaliści od zawsze interesowali się nauką i kulturami narodów. Nawet Baal HaSulam i Raw Kuk odwiedzali biblioteki, siedzieli tam i studiowali wszystko. Z prac Baala HaSulama poznajemy, jak dobrze znał ekonomię, politologię, ekonomię polityczną, poznajemy jak mówi o ekonomii politycznej Marksa, o tym, co dzieje się tutaj, w Izraelu, między partiami i tak dalej. Ten człowiek doskonale znał materiał i często wspominał wielkich naukowców lub postacie z przeszłości.

Jest to naturalne pragnienie kabalisty do tego, aby z niższego świata studiować wyższy świat, z wyższego – niższy, przecież wszystko, co się dzieje, jest wzajemnie połączone między dwoma światami, wszystko pochodzi tylko z jednego źródła – wyższego. Studiując nasz świat, odczuwasz przez niego przejawy wyższego źródła. Dlatego z wielkim zadowoleniem wchłaniam w siebie wszystko, co jest na tym świecie. Mam już ponad 70 lat, a czuję się po prostu jak chłopiec, który pragnie wszystko zobaczyć, wszystko wiedzieć, zarówno na górze, jak i tu, na tym świecie. Moje oczy płoną na wszystko.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Zabytki architektury”


Psychologiczne samouspokojenie

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Psychologowie twierdzą, że szczęśliwi ludzie przy braku szczęścia myślą w taki sposób: „Mogło być jeszcze gorzej”. Dlatego dość łatwo radzą sobie ze złą passą. Czy uważa Pan, że taka metoda jest poprawna?

Odpowiedź: Nie. W żadnym wypadku tak nie uważam, że ucieczka od właściwej pracy z egoizmem przywiedzie nas do dobrego życia. Mimo wszystko powinniśmy pomyśleć o tym, jak wznieść się na stopień powyżej egoizmu, i wtedy nam będzie dobrze. A uciekać od wszelkiego rodzaju egoistycznych napraw i przeszkód – to nie jest naprawa, ani droga do lepszego życia.

Komentarz: Ale ludzie mówią: „Jeśli pomyśleć, że mogło być rzeczywiście znacznie gorzej niż teraz, lub dla kogoś innego jeszcze gorzej, to pomaga”.

Odpowiedź: Absolutnie słusznie. Ale to nie jest metoda naprawy, a po prostu psychologiczne samouspokojenie.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 24.05.2022


Poznać myśli Boga

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Albert Einstein powiedział: „Chcę wiedzieć, jak Bóg stworzył świat. Nie interesują mnie te czy inne zjawiska w spektrum tego lub innego elementu. Chcę poznać myśli Boga, reszta to szczegóły”.

Odpowiedź: To jest podstawowe prawo wszechświata. Podstawowym prawem wszechświata jest doprowadzenie całego wszechświata, który składa się wyłącznie ze zła, do absolutnego dobra.

Pytanie: To oznacza poznanie myśli Boga?

Odpowiedź: Tak. To jest właśnie Jego ogólne prawo powszechnego egoizmu, który musi stopniowo transformować się w ogólne prawo powszechnego altruizmu.

Pytanie: A jak Pan uważa, czy Einstein nie był czasem kabalistą?

Odpowiedź: Einstein generalnie rozumiał ten system, rozumiał że wszystko zostało stworzone poprzez dobro. Wszystko, co istnieje i Stwórca – to dobro.

Pytanie: Kiedy mówił: „Chcę poznać myśli Boga”, czy właśnie do tego chciał się przedostać?

Odpowiedź: Tak. Wszystko będzie cudownie.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”, 31.03.2022


Zajrzeć za punkt Wielkiego Wybuchu

каббалист Михаэль Лайтман Nauka Kabały daje możliwość odkrycia tego, co istniało jeszcze przed stworzeniem naszego świata, do momentu Wielkiego Wybuchu: daje możliwość rozpoznania, jakie światy zostały wówczas stworzone. Kabała pozwala nam, z miejsca, gdzie się teraz znajdujemy na drodze ewolucji, od XXI wieku, zobaczyć wszystkie przyszłe etapy rozwoju, „do końca wszystkich pokoleń”.

Wyjaśnia to, czego współczesna fizyka nie jest w stanie wyjaśnić. Wykopaliska paleontologiczne dostarczają nam pewnych informacji o przeszłych pokoleniach i o przeszłych etapach rozwoju. Ale zwykła nauka nie może przekazać, co było przed stworzeniem naszego świata i co znajduje się poza jego granicami, czyli o tym, co jest niedostępne dla naszych materialnych organów zmysłów: wzroku, słuchu, węchu, smaku, dotyku.

Astrofizyka bada rozwój wszechświata, począwszy od momentu Wielkiego Wybuchu – od powstania miejsca, w którym powstały wszystkie galaktyki, nasz System Słoneczny i planeta Ziemia. Mamy na ten temat pewne informacje. Ale do Wielkiego Wybuchu nie istniały nawet takie pojęcia jak „miejsce” i „czas”, dlatego jest to niedostępne dla naszych badań. Nie jesteśmy w stanie zbadać zwykłymi metodami tego, co wydarzyło się przed stworzeniem miejsca i czasu.

Nauka Kabały może nam w tym pomóc, ponieważ daje nam nowe narzędzia, narządy percepcji, poszerza nasze odczucia i umysł. W taki sposób możemy badać rzeczywistość, która jest nieuchwytna za pomocą naszych zwykłych sensorów.

Pytanie: Jak można zbadać to, co było przed Wielkim Wybuchem, przed stworzeniem naszego Wszechświata, jeśli wtedy niczego nie było? Czy Wielki Wybuch nie jest punktem początkowym?

Odpowiedź: Wielki Wybuch – jest punktem wyjścia, punktem naszego materialnego świata, który powstał z wybuchu iskry wyższej energii. Astrofizyka nie potrafi wyjaśnić, jak to się stało. Przecież jak można skoncentrować tak wielką energię w jednym malutkim punkcie, w którym nastąpił wybuch?

Fizyka dochodzi do badania punktu, w którym duchowa energia została przekształcona w energię materialną. Od strony świata duchowego była to najbardziej mikroskopijna energia. Ta duchowa energia przeszła ze świata Nieskończoności przez pięć światów duchowych: Adam Kadmon, Acilut, Brija, Jecira, Asija. Na granicy tego ostatniego świata Asija, osłabiona do minimum, jak maleńka kropla w morzu, ta duchowa iskra eksplodowała i zamieniła się w materialną energię, z której zrodził się cały Wszechświat.

To jest właśnie punkt Wielkiego Wybuchu, który posłużył za początek naszego świata. Wszystko, co wydarzyło się wcześniej, odnosi się tylko do duchowego świata, czyli do nauki Kabały.

Z programu radiowego 103FM, 06.07.2015