Artykuły z kategorii Umiejętności zarządzania i komunikacji

Zjednoczenie w imię zjednoczenia

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Istnieje takie prawo: człowiek znajdujący się w tłumie podlega jego wpływom. Zaczyna tracić nad sobą kontrolę i łatwo może stracić swoje „ja”.

Ale dlaczego, gdy jest w grupie ludzi, którzy chcą się zjednoczyć, wejść na nowy poziom poznania, to prawo nie działa?

Odpowiedź: Dlatego że egoizm nie popycha cię do zjednoczenia, musisz działać przeciwko niemu! A do tłumu wchodzisz ze swoim egoizmem i realizujesz go jak wszyscy inni. To bardzo proste, bardzo łatwe.

Jeśli jakiś człowiek, włącza się w tłum, staje się taki jak on. Znajduje usprawiedliwienie dla swojego egoizmu, czuje się duży, wielki, taki jak tłum. Bardzo trudno, praktycznie niemożliwe jest znajdować się w tłumie i nie podporządkować się.

Komentarz: Spędzam dużo czasu wśród ludzi, którzy chcą się zjednoczyć w imię samego zjednoczenia. Działają na mnie.

Odpowiedź: Więc to nie jest tłum! Tłum – to egoistyczny motłoch, który decyduje połączyć swoje indywidualne egoistyczne impulsy dla jeszcze większego zysku. Dlatego idzie, burzy, bije, skandalizuje. To wpływa na twój egoizm i zaczynasz zachowywać się tak samo. Tłum ciągnie ciebie za sobą.

A kiedy chcesz się zjednoczyć w imię samego zjednoczenia – to zupełnie inna sprawa! Wchodzisz w grupę która pracuje nad tym, aby wznieść się ponad swój egoizm, anulować go, odrzuca swoją zwierzęcą istotę. Zachodzi tutaj ogromna praca. Osoba z zewnątrz nawet nie zrozumie, czym się zajmujesz.

Z programu telewizyjnego „Umiejętności komunikacyjne”, 25.09.2020


Miłość – to zjednoczenie

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co może przekonać człowieka do przyjęcia idei powszechnej równości? Chociaż wszyscy jesteśmy różni, ale równość polega na tym, że miłość pokryje wszystkie przestępstwa. Jaką informacje należy dać człowiekowi, aby on to zrozumiał?

Odpowiedź: „Wszystkie przestępstwa pokryje miłość” – jest to prawo natury, do którego musimy dojść. I im szybciej to zrobimy, tym szybciej oswoimy sobie Wyższy Świat, wyższy stan, osiągniemy doskonałość, pełność i prawdziwość postrzegania, gdzie my się znajdujemy.

Komentarz: Ale jeśli jest to prawo natury, to pracujmy z naukowcami.

Odpowiedź: Nie, osiągnięcie wyższego stanu nie dotyczy naukowców, dlatego że zachodzi ono wewnątrz człowieka i w zmianie jego natury z egoistycznej na altruistyczną. Tym ziemska nauka nie zajmuje się. Ona nie posiada takich narzędzi.

Komentarz: Każdy może zrozumieć, że separacja między nami jest właśnie przestępstwem. Ale jak zbudować na tym miłość, jest zupełnie niezrozumiałym.

Kiedy dają wam konkretnie jakąś sytuację – jak w niej działać, tego nie można wyjaśnić. Nie może Pan powiedzieć, jak ją pokryć miłością, jeśli ma Pan jedną opinię, a ja mam drugą.

Odpowiedź: Rzecz w tym, że ty nie możesz za jednym ruchem przekształcić siebie. To wymaga ciągłego treningu z przyjaciółmi w grupie, w małym społeczeństwie, gdzie odnawiasz, modelujesz duchowe prawa – „kochaj bliźniego jak siebie samego”.

To długotrwały edukacyjny proces, po którym zmieni się Twoje postrzeganie świata. I wtedy możesz dojść do stanu, kiedy nad całą różnorodnością będziecie mogli się zjednoczyć.  

Miłość – to zjednoczenie.

Z programu telewizyjnego „Umiejętności komunikacyjne”, 16.10.2020


Leczenie od wirusa

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Mówi Pan, że jedność między ludźmi jest lekarstwem na wirusy. Ale widzimy, wręcz przeciwnie, lekarstwem jest zachowanie dystansu, kwarantanna.

Odpowiedź: Kwarantanna nie jest lekarstwem na wirusa. Przeciwnie, lekarstwem na wirusa jest ciepłe zbliżenie między ludźmi, kiedy nie pozwalamy, aby wirus osiedlił się między nami, między naszymi uczuciami, naszymi relacjami. Starając się być jak jeden człowiek z jednym sercem, nie pozostawiamy między nami miejsca na wirusa.

Ale na razie znajdujemy się w stanie przejściowym. Takie stany uczą nas, co jest dobre, a co złe, czy zgadzasz się, aby zmienić siebie, czy nie, co się stanie, jeśli postąpisz tak czy inaczej. Tutaj jeszcze nie możemy wyciągnąć poprawnych wniosków.

Ale nie ma wątpliwości, że już w niedalekiej przyszłości ludzkość zacznie rozumieć, że indywidualne, prawidłowe relacje między ludźmi uzdrawiają społeczeństwo.

Z programu telewizyjnego „Umiejętności komunikacyjne”, 30.10.2020


Co zrobić, jeśli szef jest dyktatorem

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Pisze do Pana Igor: „Szanowny Michaelu Laitman, zwracam się do Pana z prośbą o radę. Mój szef jest dyktatorem. Od pięciu lat ledwo się powstrzymuję, żeby nie powiedzieć, by się odczepił.

Kocham swoją pracę, a jego nienawidzę. On śledzi każdy mój krok. Wszystkie jego prośby nie są prośbami, ale rozkazami, wszystkie rozmowy są tylko naukami moralnymi. Nie ma w nim nic ludzkiego, ciepłego. A ja to znoszę tylko dlatego, ponieważ wiem, że takiej pracy nigdzie indziej nie znajdę. Jak wytrzymać – nie wiem. Szanowny Michaelu, jak Pan postąpiłby na moim miejscu?”

Odpowiedź: Spróbowałbym tak się zmienić, aby pokochać tego człowieka. Wtedy odniesiesz sukces w pracy tysiąc razy lepiej.

Pytanie: Czy jest to możliwe w takim stanie? Widzi Pan, list po prostu „płonie”, że „ja go nienawidzę”.

Odpowiedź: Myślę, że tym bardziej, właśnie w takim stanie jest to możliwe. Dlatego że może nagle zobaczyć, że nie ma tu nic strasznego, tylko tak się nastroił, tak to postrzega. Z góry przygotowujesz się na to, żeby nienawidzić tego szefa.

Pytanie: To znaczy, że jeśli Igor podejmie nad sobą wysiłek, taki strasznie trudny, prawdziwy wysiłek, aby pokochać swojego szefa, to okaże się, że on wcale nie jest dyktatorem?

Odpowiedź: Wcale nie jest dyktatorem. Wszystko zależy od Igora.

Pytanie: A jak szef przyjmie tę miłość? Jako pochlebstwo, jako grę?

Odpowiedź: Nie. Igor w ogóle nie musi tego pokazywać. Niech pracuje w sobie.

Pytanie: Wewnętrznie? Czyli może powtarzać: „Chcę się zmienić, chcę go pokochać bez względu na wszystko”?

Odpowiedź: Tak. Chcę go właśnie pokochać. I wszystko się zmieni. A jak mamy osiągnąć miłość do bliźniego? Nie należy myśleć, że kiedyś może tak być. A właśnie teraz, konkretnie. Jeśli jest człowiek, którego nienawidzę, jest to najlepsza możliwość, aby się zmienić.

Pytanie: Więc to jest Pana główna rada?

Odpowiedź: Oczywiście. Nie ma nic więcej. To Stwórca specjalnie przedstawia mu to, aby on zmienił siebie i w taki sposób osiągnął już duchowy stopień.

Pytanie: I komfortowy stan?

Odpowiedź: Oczywiście!

Pytanie: W pracy i wszędzie?

Odpowiedź: Niewątpliwie! Konsekwencje tego będą najlepsze.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”, 04.10.2021