Artykuły z kategorii Mężczyzna i kobieta

O pięknie

каббалист Михаэль ЛайтманKomentarz: Istnieją takie konkursy piękności jak „Miss Universe“. Nawiasem mówiąc, kiedyś był to biznes Trumpa. Wszystkim wydawało się, że to najbardziej niezawodny interes. Jednak niedawno został wystawiony na sprzedaż z powodu nieopłacalności.

Konkurs ten po raz pierwszy odbył się w 1952 roku. Jak wiadomo problemy z rentownością zaczęły się jeszcze przed „koroną”. Mówi się, że ma to związek ze spadkiem liczby widzów. Osobiście mam jednak wrażenie, że dziś na świecie zewnętrzne piękno zaczęło przyciągać mniej.

Odpowiedź: Myślę, że piękno stało się bardziej wewnętrzne. Ludzie zaczęli oczekiwać od niego czegoś więcej, pojawiło się inne zapotrzebowanie dla mas. Ale jak dzisiaj właściwie określić, w obliczu takiego ogromnego bałaganu, jaki istnieje na świecie? To jest po prostu niemożliwe.

Pytanie: A czy można powiedzieć coś o wewnętrznym pięknie człowieka? Skąd mam wiedzieć, że ten człowiek jest wewnętrznie piękny? Z czego to wynika, według jakich kryteriów?

Odpowiedź: Dobroć, wzajemna pomoc, współczucie i tak dalej. Takie pozornie proste prawdy. To jest wewnętrzne piękno człowieka.

Pytanie: Powiedział Pan pierwsze słowo „dobroć”, nawet bez zastanowienia. Wygląda na to, że dla Pana to jest najważniejsze. Co Pan chce przez to powiedzieć?

Odpowiedź: To człowiek, który potrafi postrzegać drugiego człowieka jako sobie bliskiego. To niezwykła właściwość! To dar Stwórcy.

Pytanie: To znaczy, że uważa Pan tę właściwość za największą, dobroć?

Odpowiedź: Tak.

Z programu TV z Michaelem Laitmanem”


Idealni małżonkowie

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jaki z Pana punktu widzenia powinien być idealny mąż?

Odpowiedź: Idealny mąż to taki z którego żona jest zadowolona. 🙂 A jeśli nie będzie z niego zadowolona, to nie będzie idealny. Przecież kto wystawia mężowi ocenę? Żona.

Pytanie: Co zrobić, żeby żona była zadowolona?

Odpowiedź: Kobiecie niewiele potrzeba. Wystarczy trochę częściej mówić jej, jak bardzo ją cenisz, kochasz, szanujesz, jak bardzo jest dla ciebie atrakcyjna i że z każdym czasem staje się coraz lepsza.

Pytanie: A jaka powinna być idealna żona?

Odpowiedź: Idealna żona to taka, która wspiera, motywuje swojego męża. Właśnie wtedy pojawią się w mich ogromne wewnętrzne siły, zarówno u każdego jak i obojga razem, i mogą pokonać wszystko i zbudować naprawdę dobrą rodzinę.

Z programu TV „Kabała Express”


Po co kabaliście rodzina?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czym powinna być rodzina dla kabalisty?

Odpowiedź: Przede wszystkim jest to obowiązek, który powinien spełnić każdy kabalista, ponieważ troska o rodzinę kształtuje człowieka. W Kabale powiedziano: „Co zyskuje mężczyzna, kiedy się żeni? Jeszcze jedno egoistyczne pragnienie”. Żeniąc się, ma dwa egoistyczne pragnienia i teraz może spokojnie zajmować się Kabałą.

Powinniśmy upodabniać się do wyższych korzeni. Tam istnieją Zeir Anpin i Malchut, między którymi dokonują się wszystkie naprawy, rodzą się nowe parcufim, nowe dusze. To samo dotyczy naszego świata. Dlatego należy zawierać małżeństwo, rodzić i wychowywać dzieci, rozwijać się. Następne pokolenie kontynuuje naszą drogę. To praktycznie my, tylko w nowej postaci.

Pytanie: Kiedy w życiu mężczyzny pojawia się kobieta, zaczyna bardziej myśleć o niej, niż o Stwórcy. Dlatego odczuwa dyskomfort, strach, oddalenie od Stwórcy. Jak zrównoważyć ten stan?

Odpowiedź: Bardzo dokładnie podzielić swoje życie na dwie części: „Bogu co boskie, Cesarzowi co cesarskie”. To znaczy wszystko, co dotyczy ciała – dla ciała, wszystko, co dotyczy duszy – dla duszy. Muszę pracować, wykonywać obowiązki domowe i poświęcać uwagę żonie i dzieciom.

Jestem zobowiązany to robić i przeznaczam na to określony czas. Ale większość czasu poświęcam temu, po co zostało mi dane to życie – rozwojowi swojej duszy. Najważniejsze aby ułożyć sobie harmonogram, podzielić wszystko na poszczególne części. A jeśli człowiek właściwie z tego korzysta, zaczyna dostrzegać, że właściwy podział sił prowadzi go do celu.

Z lekcji w języku rosyjskim


O miłości i sukcesie

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Gdzie znaleźć prawdziwą miłość?

Odpowiedź: Prawdziwa miłość może istnieć tylko w takim odczuciu, kiedy człowiek nie myśli o sobie lecz o obiekcie swojej miłości, troszcząc się o to, jak mógłby coś dla niego zrobić. Dlatego prawdziwa miłość może być zrealizowana w życiu, tylko za pomocą nauki Kabały.

Pytanie: Kim jest człowiek sukcesu?

Odpowiedź: Naprawdę odnoszącym sukces człowiekiem jest ten, kto porównuje siebie nie po to, aby osiągnąć materialny sukces i wysoką konkurencyjność, ale by wykorzystać naturalną właściwość zazdrości, aby szybciej niż inni przejść duchową naprawę.

Z programu TV „Rozmowy z Michaelem Laitmanem”


Naprawiać rzeczy, relacje, życie

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Ludzie spotykają się i rozstają, schodzą i rozchodzą się. Brakuje im siły, aby w jakiś sposób naprawić swoje relacje i więź, łatwiej jest im zacząć wszystko od nowa.

Wiemy z Kabały, że cała natura jest w istocie rozbiciem: żyjemy w tym rozbiciu, i powinniśmy je naprawić. Jak zatem ludzie powinni postępować: próbować na nowo naprawić swoje relacje czy zaczynać od początku?

Odpowiedź: Ludzie powinni zrozumieć, że nie ma niczego doskonałego. Z jednej strony cała natura polega na odkrywaniu sprzeczności, szkodliwych właściwości i tak dalej. Z drugiej strony nasze podejście do tego powinno być bardzo cierpliwe i świadome.

W każdym stanie powinniśmy dostrzegać możliwości naprawy. I nie tylko naprawy, a także poprawy naszego życia. Jest to jednak możliwe tylko wtedy, gdy będziemy właściwie się do tego odnosić.

Z programu TV „Kabała we współczesnym, burzliwym świecie”


Z okazji święta miłości!

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dzień 15 Awa, według tradycji żydowskiej – to święto miłości. Ludzie szukają miłości przez całe swoje życie, można by rzec, że jest to najbardziej pożądany towar. Niełatwo ją odnaleźć, a jednak ludzie się nie poddają i nie ustają w poszukiwaniach.

Nawet po jednej porażce nie tracą nadziei na rozpoczęcie wszystkiego od nowa i znalezienia nowej miłości. Mówi się, że miłość jest cudem. Co takiego pociągającego jest w miłości, że jesteśmy gotowi poświęcić dla niej wszystko?

Odpowiedź: Ludzie szukają miłości, lecz jej nie znajdują, ponieważ w naszym świecie, jest to niemożliwe. Miłość jest wynikiem zjednoczenia naszego pragnienia, naszej podstawy, podstawowego materiału – i jego napełnienia. W nauce Kabały pragnienie nazywane jest naczyniem, a światło napełnieniem, ponieważ stworzenie – to właśnie pragnienie, a Stwórca jest napełnieniem.

Musimy osiągnąć taki stan w całej jego pełni, aby nasze pragnienie napełniło się wyższym światłem i wzniosło na poziom wyższej siły, rozwijając się zarówno ilościowo, a co najważniejsze, jakościowo. Dlatego nieustannie gonimy za miłością.

Musimy spojrzeć na jej duchowy korzeń, bo bez tego nie zrozumiemy, co się dzieje. Jest to szczególne zjawisko w naszym życiu, fascynujące wszystkich, ponieważ nikt nie potrafi uwolnić się od miłości. A jednocześnie nikt tak naprawdę nie wie czym ona jest.

Powstały niezliczone ilości powieści, książek, nakręcono mnóstwo filmów, cała ludzkość kręci się tylko wokół miłości, a jednak nikt nie wie, czym ona naprawdę jest. Wszystko dlatego, że miłość pochodzi z wyższego źródła – od Stwórcy, który stworzył niższą siłę, czyli stworzenie, aby to stworzenie zapragnęło zbliżyć się do swego Stworzyciela i aby pokochali się nawzajem.

Wydawałoby się, cóż może być piękniejszego! To bardzo wzruszająca historia. Okazuje się, że wyższa siła stworzyła nas wszystkich po to, abyśmy mogli się do niej zbliżyć, objąć i zjednoczyć w miłości. Problem jednak w tym, że nie rozumiemy, czym jest ta miłość, przecież powinna być prawdziwa.

Każdy marzy o prawdziwej miłości, a szczególnie kobiety. Kobiety silniej odczuwają potrzebę miłości, ale też nie wiedzą, czym ona jest. Prawdziwa miłość oznacza, że kocham drugiego, a nie siebie! Napełniam partnera, a nie sam siebie jego kosztem. Nie chodzi tu więc o seks, lecz o to, że chcę poczuć wszystkie pragnienia drugiego człowieka i otrzymuje przyjemność że są napełnione. To właśnie nazywa się miłością.

Taka miłość może być zupełnie niezwiązana z relacją między mężczyzną a kobietą. Ten, kto napełnia drugiego, nazywa się mężczyzną, a ten, kto otrzymuje napełnienie, nazywa się kobietą. Może to być przeciwieństwem naszych właściwości fizjologicznych, ponieważ chodzi o zasadę duchową, która jest wyższa od naszych ciał fizycznych.

Dla prawdziwej miłości należy wznieść się ponad swoim egoizmem, aby rzeczywiście pokochać bliźniego. To znaczy, że kocham drugiego nie dlatego, że jest to dla mnie przyjemne, słodkie i przynosi mi zadowolenie. Nie patrzę na piękną twarz, nogi czy włosy, ani nawet na dobry charakter, czyli na zewnętrzne cechy kobiety, ani na wewnętrzne. Szukam jedynie sposobu, jak ją napełnić, wznosząc się ponad wszelkie osobiste nastawienie, które jest egoistyczne.

W takim przypadku mężczyzna również może być obiektem mojej duchowej miłości i dlatego w Kabale mówi się o miłości do przyjaciół. Umawiamy się, że będziemy budować relacje miłości między nami i oczywiście nie chodzi tu o żadne intymne więzi.

Miłość – polega na tym, że każdy jest gotowy otworzyć swoje pragnienie na to, aby przyjaciel mógł je napełnić. A przyjaciel z kolei otwiera swoje pragnienie przede mną, abym ja mógł je napełnić i w ten sposób jednoczymy się we wzajemnej miłości. Wzajemna, obustronna miłość nazywa się zjednoczeniem.

Ja przenikam do wewnętrznych pragnień przyjaciela, napełniając je, a on przenika do moich napełniając mnie. Nie ma w tym żadnej różnicy między mężczyznami i kobietami w naszym świecie – w takiej formie wszyscy zaczynają się jednoczyć. Ta miłość absolutnie nie jest związana z naszymi zwierzęcymi ciałami czy płcią.

W takiej miłości nie może być jeden kochający, a drugi kochany – każdy z nas jednocześnie otrzymuje miłość i obdarza miłością.

Z 601-tej rozmowy o “Nowym życiu”


Szczere odpowiedzi na trudne pytania

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Ludzie zadają Panu wiele osobistych pytań. Pytają: czy kiedykolwiek doświadczył Pan prawdziwego strachu? Jeśli tak, to jak Pan sobie z nim radził i jak odnosi się Pan do tego teraz

Odpowiedź: Prawdziwego strachu raczej nie odczuwałem. Bałem się śmierci i bałem się porażki.

Pytanie: A jakiś rodzaj zwierzęcego strachu?

Odpowiedź: Tak, strach przed cierpieniem. Taki strach również miałem, ale nie powiedziałbym, że to najwyższy rodzaj strachu.

Pytanie: A jak wychodził Pan z tych stanów?

Odpowiedź: Zagłębiałem się w swoich zajęciach, w Kabałę, i starałem się znaleźć ich korzeń. A kiedy go odnajdywałem, czułem, że sam tworzę te cierpienia. I wtedy lęki odchodziły.

Pytanie: Może właśnie to chcą ludzie usłyszeć w odpowiedzi: że należy zmierzać w tym kierunku, szukać korzenia?

Odpowiedź: W tym jest problem. Jeśli człowiek czuje, że ma wystarczająco dużo siły, żeby walczyć z takimi wizjami cierpienia…

Pytanie: Z tym, co wywołuje strach?

Odpowiedź: Tak. To jest problem. Człowiek powinien najpierw zrozumieć, że zmierza ku cierpieniu. Będzie musiał przejść przez te cierpienia, zaakceptować je, wznieść się ponad nie i tak dalej. To nie jest łatwe zadanie.

Pytanie: Czyli mówi Pan teraz  jednocześnie o cierpieniu i o strachu?

Odpowiedź: Tak, to jest strach przed cierpieniem.

Pytanie: Czyli muszę iść naprzód? Muszę stawić czoła lękom, a wtedy dotrę do korzenia?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: A co, jeśli po prostu się boję? Ogarnia mnie strach. Co mam zrobić?! Jak się z tego wydostać? Teraz praktycznie wszyscy ludzie mają lęki.

Odpowiedź: W takim przypadku tym bardziej natychmiast trzeba wyjść z tego stanu.

Pytanie: Jak?

Odpowiedź: W żadnym wypadku nie pozostawać w nim. Uważam, że najlepszą rzeczą dla człowieka w tym przypadku jest intensywny sport. Rower. Jazda. Najlepiej jeździć godzinę dziennie.

Pytanie: A jeśli poleciłby Pan swoją naukę, jeśli poleciłby Pan Kabałę, to nie każdemu to odpowiada, prawda?

Odpowiedź: Nie, nie każdemu. Jest ona odpowiednia tylko dla tych, którzy potrafią postawić rozum ponad uczuciami. Inaczej to nie zadziała.

Pytanie: Kolejne pytanie: Napisał Pan, że był ciągle ze swoim nauczycielem. Okazuje się, że dzieci wychowywała Pana żona. Jestem kobietą, i bardzo ważne jest dla mnie aby poznać jej uczucia. Przepraszam za to pytanie.

Odpowiedź: Tak, dokładnie tak było.

Pytanie: Jakie były odczucia Pana żony? Pyta dalej kobieta.

Odpowiedź: Żona miała przynajmniej dzieci, uczestniczyła w procesie ich edukacji i tak dalej. A ja zajmowałem się tylko swoim nauczycielem.

Komentarz: To heroiczne życie ze strony żony, kobiety.

Odpowiedź: Z jej strony, tak.

Pytanie: I Pan w pełni to czuje?

Odpowiedź: Całkowicie! Zasłużyła na wszystko, co może dać Stwórca.

Pytanie: A czy Pan nie mógł postąpić inaczej?

Odpowiedź: Nie.

Pytanie: I dzisiaj też Pan to rozumie, że nie mogło być inaczej?

Odpowiedź: Oczywiście, że to rozumiem.

Pytanie: A czy pańska żona to rozumie?

Odpowiedź: Tak!

Pytanie: Kolejne pytanie brzmi: o czym Pan myśli, kiedy uczy swoich uczniów? A o czym Pan myśli, kiedy jest Pan na publicznym wykładzie, przed ludźmi, którzy nic nie wiedzą o kabale?

Odpowiedź: Kiedy jestem na publicznym wykładzie i ludzie nic jeszcze nie wiedzą, muszę nauczyć ich najbardziej zrozumiałych dla początkujących podstaw Kabały, aby poczuli, że rozumieją, akceptują i mogą zastosować to w sobie.

Pytanie: Czyli praktycznie musi Pan zejść do ich poziomu…

Odpowiedź: Tak, oczywiście. A jeśli jestem już ze swoimi uczniami, to staram się działać tak, aby każda lekcja składała się z dwóch, a może nawet trzech stopni. Aby wspięli się po nich i zaczęli patrzeć z nieco wyższej perspektywy, niż tej którą mieli przed rozpoczęciem lekcji. Właśnie tak.

Pytanie: Z czym uczeń powinien wyjść z lekcji?

Odpowiedź: Z poczuciem, że wzniósł się ponad to, z czym przyszedł, i daje mu to satysfakcję, radość i wzniesienie. W ten sposób poczuje że coś osiągnął.

Pytanie: Czyli powinien wyjść z uczuciem, że coś zdobył?

Odpowiedź: Tak, zdecydowanie.

Pytanie: Potem gdzieś to zanika w ciągu dnia, i znowu jest następna lekcja, czy tak?

Odpowiedź: W pewnym sensie, tak.

Pytanie: Z czym powinien wyjść początkujący uczeń z Pana lekcji dla początkujących?

Odpowiedź: Z poczuciem że przyszedł, napełnił się, i wyszedł ogólnie zadowolony.

Pytanie: Chciałby Pan, aby poczuł przyciąganie do Pana nauki, aby to się w nim przebudziło?

Odpowiedź: Oczywiście, martwię się i myślę o tym, ale to zależy od człowieka.

Pytanie: Kolejne pytanie: co dla Pana oznacza Izrael? Czy uważa się Pan za patriotę Izraela?

Odpowiedź: Izrael to dla mnie szczególne miejsce, naprawdę święte miejsce na świecie, w którym mogą istnieć i będą istnieć wszyscy Żydzi. Jak bardzo uważam się za patriotę? Nie myślę o tym. Po prostu mam praktyczną, jak sądzę, prawidłową ocenę tego kraju.

Pytanie: Więc  jaka ona jest?

Odpowiedź: Że to miejsce jest dla nas. I musimy się go trzymać wszelkimi sposobami.

Z programu TV „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Różnica między naturą kobiecą a męską

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jeśli mówimy o kli, które należy naprawić używając rodzaju żeńskiego, to czy nie wynika z tego, że to kobiety przede wszystkim, powinny zajmować się Kabałą, a nie mężczyźni?

Odpowiedź: Dlaczego więc zamiast nas nie posadzić kobiet nad książkami, a my w tym czasie moglibyśmy wrócić do domu i oglądać mecz piłki nożnej? Kobieta symbolizuje pragnienie duchowości (chisaron). Hebrajskie słowo oznaczające rodzaj żeński „nekewa”, pochodzi od słowa „nekew” oznaczającego (otwór, puste miejsce). Człowieka, który odczuwa chisaron do Boskości, właśnie do Stwórcy, i pragnie upodobnić się do Niego pod względem właściwości, nazywa się „nekewa”.

Nekewa jest to kli, które należy naprawić i napełnić światłem. Te kelim, jak już mówiliśmy o naszym praojcu Abrahamie, przechodzą na jego potomstwo. To dziedzictwo jest przekazywane właśnie w linii męskiej. To mężczyźni, a nie kobiety, otrzymują kelim. W tym również są dwa stopnie. Kobieta jest bardziej związana z rzeczywistością, z naturą. To właśnie ten czynnik określa jej funkcję i jej pragnienia w naszym świecie. Trudno jest jej wyjść poza swoją naturę.

Natomiast mężczyźnie znacznie łatwiej jest oderwać się od postrzeganej rzeczywistości. Nie jest tak silnie związany z naturą, dlatego też znacznie częściej popełnia błędy w tym świecie niż kobieta. Kobiety zachowują się o wiele bardziej racjonalnie niż mężczyźni. Z natury są realistkami, są bardziej zrównoważone i stabilne. Widzimy to w życiu codziennym.

Ale pragnienie duchowości nie ma nic wspólnego ze biologiczną płcią. Zależy bezpośrednio od zdolności człowieka, do wzniesienia się ponad swoją naturą i dążenia do Boskości. A kobiety według swojej natury, nie są zdolne do tego tak, jak mężczyźni. Zgodnie ze swoimi właściwościami mężczyźni mają znacznie większą możliwość, wyjścia poza granice swojej natury.

Dlatego chisaron do duchowości nie pojawia się ze względu na biologiczny czynnik, lecz stosownie do tego, na ile człowiek jest zdolny wznieść się ponad swoją naturę i skierować się ku Boskości. Dlatego właśnie mężczyzna jest zobowiązany studiować wewnętrzną część Tory i zajmować się duchową pracą. Kobieta nie ma takiego obowiązku.

Tylko w takim stopniu, w jakim rzeczywiście pojawia się w niej potrzeba duchowości, musi również przejść proces naprawy kelim. Ale ile jest kobiet posiadających prawdziwe pragnienie do duchowości? Dlatego kobieta powinna sprawdzić, na ile jej pragnienie duchowości jest prawdziwe.

Jeśli ma już podstawowe rzeczy, odpowiadające jej naturze: dom, męża, rodzinę, dzieci a mimo to nadal dąży do Boskości, oznacza to, że jej pragnienie jest prawdziwe, i że posiada w sobie „właściwą iskrę”. Jeśli natomiast wydaje się jej, że dąży do duchowości, ale nie ma tych podstawowych rzeczy, można powiedzieć, że po prostu szuka napełnienia jako rekompensaty za niezaspokojone pragnienia materialne.

Dlaczego w ten sposób nie ocenia się mężczyzny? Ponieważ mężczyzna nie odczuwa tak silnej potrzeby posiadania rodziny, domu, żony i dzieci jak odczuwa ją kobieta. Mężczyzna jest mniej związany z tymi zwierzęcymi pragnieniami, dlatego nie ma potrzeby przeprowadzania sprawdzania. Oczywiście, wobec mężczyzn istnieją określone wymagania: powinien być żonaty, mieć rodzinę, być związany z domem i pracować.

Kobieta nie jest zobowiązana do pracy zawodowej. Zgodnie z jej naturą, dom jest miejscem jej pracy. Rozumiecie, jak różni się jej ukierunkowanie od mężczyzny? Zgodnie z prawem każdego państwa, mężczyzna powinien zabezpieczyć rodzinę, a kobieta prowadzić domowe gospodarstwo. Takie podejście istnieje nawet do dziś, w XXI wieku. I to nie podlega zmianom, jest to prawo natury. Dlatego kobiety i mężczyzn ocenia się w odmienny sposób, zgodnie z ich wewnętrzną strukturą.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 03.07.2026


Bez kobiety, mężczyzna jest jak krzew na wietrze

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Ta informacja jest zaczerpnięta z Internetu. Pewnego wieczoru Winston Churchill i jego żona postanowili wybrać się na spacer po Londynie. Gdy przechodzili przez jeden z zacisznych dziedzińców, podszedł do nich woźny. Ku zaskoczeniu premiera-ministra woźny rozpoczął rozmowę nie z nim, ale z jego żoną.

Po tej rozmowie Churchill zapytał żonę: „Dlaczego ten dozorca rozmawiał z tobą z takim zainteresowaniem?” Żona odpowiedziała mu, że gdy była nastolatką, to był w niej szaleńczo zakochany. Premier Churchill powiedział: „Widzisz, gdybyś wyszła za niego za mąż, byłabyś teraz żoną woźnego”. Żona Churchilla odpowiedziała: „Nie, gdybym za niego wyszła, zostałby premierem”.

Pojawia się więc odwieczne pytanie: kto, kogo tworzy? Jak to mówią, za każdym mężczyzną, który odniósł sukces, stoi kobieta. Czy jest w tym duchowy korzeń czy nie?

Odpowiedź: Tak, w większości przypadków.

Pytanie: Czyli w większości przypadków sam nie mogę odnieść sukcesu, musi mnie cały czas popychać żona?

Odpowiedź: To bardzo wiele znaczy. Mężczyzna bez wsparcia kobiety jest jak krzew lub drzewo na wietrze.

Pytanie: A co w tym jest szczególnego?

Odpowiedź: Chociaż kobieta nie może nic zrobić, ale kiedy naciska na mężczyznę, wspiera go w taki sposób.

Pytanie: Ale przecież nie mówi mu: „Będziesz premierem. Chcę, żebyś był premierem”? A może mówi to wewnętrznie?

Odpowiedź: Być może mówi. Ale tego właśnie mężczyzna potrzebuje.

Pytanie: Czyli cały czas potrzebujemy sugestii?

Odpowiedź: Tak. Bez silnej kobiety obok siebie, mężczyzna jest bezsilny.

Pytanie: Czy jest w tym jakiś duchowy korzeń?

Odpowiedź: Oczywiście! Dlatego że razem tworzą jedną, wspólną całość. Ta kobieca część, pragnienie otrzymywania, zmusza mężczyznę do właściwej pracy.

Pytanie: To znaczy, wewnętrzna żeńska myśl jest taka, oby kobiety się nie obraziły: „Musisz mnie napełnić”?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: A napełnić mnie możesz swoją władzą i tak dalej? I kobieta go popycha?

Odpowiedź: Oczywiście. Widzisz, nawet Churchill zgodził się z tym. 

Pytanie: Nie tylko Churchill, widzimy z historii, że tak się wydarzyło. Za każdym sławnym mężczyzną stała jakaś delikatna, nawet cicha kobieta. A czy Sara tak samo wpływała na Abrahama? Czy jednak między nimi był inny układ?

Odpowiedź: Stwórca powiedział do Abrahama: „Słuchaj, co ci mówi Sara”. Tak więc najwyraźniej tam było jeszcze mocniej.

Pytanie: Jak my, mężczyźni, powinniśmy się zachować w takiej sytuacji? Podporządkować się, czy stawiać opór? Czy wręcz odwrotnie, jeśli kobieta mnie pokieruje? Jak powinno zatem wyglądać rodzinne tango w takim przypadku, jeśli wiemy, że to się dzieje?

Odpowiedź: Musi istnieć wzajemne wsparcie. Mąż powinien zabezpieczyć żonę materialnie, żona powinna wspierać męża duchowo.

Z programu TV „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Świat zostanie naprawiony przez kobietę

каббалист Михаэль ЛайтманKomentarz: Raport ONZ podaje, że na świecie głoduje o 150 milionów więcej kobiet, niż mężczyzn, 60% z wszystkich głodujących – to kobiety. I dalej toczy się rozbiórka: nierówność płci i tak dalej. Lecz jedna fraza jest szokująca: „Dziesiątki milionów kobiet na całym świecie jedzą posiłek jako ostatnie i najmniej ze wszystkich”. To jest tutaj kobieta nagle podnosi się na taki piedestał. Pan zawsze przytacza przykład kobiety i dziecka jako przykład obdarzania w naszym świecie.

Czy można powiedzieć coś więcej o kobiecie w tym kontekście?

Odpowiedź: Odpowiedzialność. Mimo wszystko kobieta czuje rodzinę, dzieci i męża, całą otaczającą ją przestrzeń. Dla niej jest to ona sama. Dlatego powiedziano w Torze: „Kobieta – to dom”.

Pytanie: To są przecież największe cechy dla naszego świata?

Odpowiedź: Oczywiście.

Pytanie: Dlaczego nie można było oddać wszystkiego kobiecie: wodze władzy…

Odpowiedź: Nie, tego kobieta nie może. Ale gdy mężczyzna będzie robić dla niej wszystko, wtedy będzie dobrze. Dlatego musimy stworzyć dla kobiety takie warunki, za pomocą których świat zostanie faktycznie naprawiony.

Pytanie: To znaczy, że świat zostanie naprawiony przez kobietę?

Odpowiedź: Tak. To prawda.

Pytanie: Dlaczego kobieta ma wszystkie te cechy? Czy to dlatego, że może rodzić?

Odpowiedź: Dlatego że może rodzić. Bo przez siebie, przez swoje serce, przez macicę, kobieta czuje naturę. Tak też jest powiedziane w Biblii. Abrahamowi od razu powiedziano: „Słuchaj tego, co ci mówi Sara”. To nie jest proste.

Pytanie: Można to potraktować jako jedną z rad: że należy słuchać tego, co mówi do ciebie kobieta?

Odpowiedź: To jest polecenie Stwórcy dla Abrahama!

Komentarz: Czy może w większym stopniu chodzi o naturalną mądrość kobiety?

Odpowiedź: Tak, chodzi także o naturalną mądrość. Nie sztuczną, jak u mężczyzny.

Pytanie: A Pan postrzega naturę jako żeńską część?

Odpowiedź: Ogólnie – tak. Mężczyzna –  dany jest dla naprawy. W takim stopniu, w jakim może zasłużyć właściwość naprawy, siłę naprawy. A kobieta – sama w sobie jest już w naturze.

Pytanie: To znaczy, gdybyśmy słuchali kobiety i gdybyśmy traktowali ją właściwie i pracowali dla niej, to nie byłoby wojen, cierpienia, problemów?

Odpowiedź: Generalnie, tak.

Pytanie: Czy można wszystko skupić na kobiecie?

Odpowiedź: To zależy od tego, jak to postrzegamy. Ale ogólnie rzecz biorąc tak jest. Gdybyśmy słuchali kobiety, to na świecie byłby oczywiście większy porządek. To jest zrozumiałe dla wszystkich.

Z programu TV „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”