Artykuły z kategorii

Z pragnienia obdarzania Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Powiedział Pan, że powinienem dążyć do Stwórcy nie z pragnienia połączenia się, ale z pragnienia obdarzania Go. Jak wewnętrznie przeprowadzić taką granicę, aby naprawdę starać się obdarzać Stwórcę?

Odpowiedź: Możesz zbudować i rozwinąć w sobie to pragnienie tylko wtedy, gdy będziesz pracować razem z grupą. Zazdrość, miłość i szacunek są właśnie tym co powinno tam być.

Pytanie: Co to znaczy, że pojawia się we mnie właśnie pragnienie obdarzania Stwórcy, a nie scalania z Nim?

Odpowiedź: Obdarzać oznacza, być w kontakcie ze Stwórcą. Jak On tobie, tak i ty Stwórcy. Scalenie – jest działaniem pasywnym, podczas gdy wzajemne obdarzanie jest działaniem aktywnym.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 28.11.2023


Pytania dotyczące pracy duchowej – 38

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy konieczne jest wzbudzanie duchowego głodu, aby połączyć się ze Stwórcą?

Odpowiedź: Zdecydowanie! Ale to można otrzymać tylko od przyjaciół, dlatego że patrzysz na nich, słuchasz ich i zazdrościsz im.

Pytanie: Zakłada się, że powinniśmy pracować w radości i wdzięczności. Dlaczego zatem w pierwotnych źródłach mówi się, że za cierpienia – jest zapłata? Dlaczego musimy ciągle na nowo przechodzić przez stany cierpienia?

Odpowiedź: To zależy od tego, co uważamy za cierpienie. Jeśli oddalenie od Stwórcy nawet na jedną minutę jest postrzegane przez nas jako cierpienie, to szybko powraca nasze myśli z powrotem do Stwórcy.

Pytanie: Jak spożywać posiłek, by nie mieć przyjemności samemu, ale sprawić tym przyjemność Gospodarzowi?

Odpowiedź: Pokazujesz Gospodarzowi, jak bardzo jesteś zadowolony z Jego poczęstunku, jak bardzo cenisz posiłek, jak bardzo czujesz smak każdego dania – tak, żeby naprawdę Gospodarz miał zadowolenie z twojej przyjemności.

Pytanie: Wykonujemy tyle pracy w dziesiątce. Dlaczego cały czas tracimy to, co daje nam Stwórca?

Odpowiedź: Nie udaje nam się ustanowić prawidłowego połączenia między sobą i utrzymać tego, co otrzymujemy od Stwórcy. Dlatego to znika.

Pytanie: Mówi nam Pan, abyśmy nie mieli złych myśli. A jeśli te myśli są bardzo natrętne, niczym irytująca mucha, aż do stanu wyjścia z dziesiątki? Co można zrobić w takim stanie?

Odpowiedź: Pracować nad sobą. Uważać siebie za swojego wroga.

Pytanie: Mówi Pan, że należy być blisko siebie, ale bez otwierania naszych serc. Co to jest za bliskość między nami?

Odpowiedź: Nie otwierać serca, żeby sobie nawzajem nie przeszkadzać. Zastanówcie się, jak można być blisko siebie tak, aby nie przeszkadzać sobie nawzajem.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”, 24.11.2023


Warunek duchowego zjednoczenia

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Mówimy, że człowiek musi anulować się przed dziesiątką. A co dokładnie należy anulować?

Odpowiedź: Człowiek powinien anulować swój egoizm. Nie swoje zdanie, ale właśnie egoizm. Dlatego musi mieć pragnienie uniżenia siebie przed przyjaciółmi i poddania się władzy dziesiątki. A wtedy człowiek, jako ten najniższy, będzie mógł zjednoczyć się z przyjaciółmi i wraz nimi podnieść się.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 25.11.2023


Pytania dotyczące pracy duchowej – 37

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: We współczesnym wirze życia bardzo trudno jest zatrzymać się na kilka godzin i zagłębić się w wewnętrzną pracę z intencją i prośbą. Czy brak takiej możliwości można zrekompensować pracą w dziesiątkach?

Odpowiedź: Tak. Jednak po to aby zagłębić się w pracę w grupie, trzeba oderwać się od tego świata.

Pytanie: Powiedziano: jeśli w sercu nie ma pragnienia, mózg nie może analizować. Na czym dokładnie polega praca mózgu?

Odpowiedź: Polega na uświadomieniu sobie, zrozumieniu, zaakceptowaniu tego, co Stwórca chce nam wyjaśnić i odkryć.

Pytanie: Co powinnam zrobić z zazdrością wobec Stwórcy, która się we mnie pojawia? Tak chcę być Jego ulubienicą.

Odpowiedź: Czy to ma sprawić, że powinnaś być jedną z wielu? Wszyscy jesteśmy dziećmi Stwórcy. Jeśli Stwórca kocha swoje stworzenia, to ty także powinnaś kochać Jego stworzenia.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”, 22.11.2023


Dlaczego kupowanie rzeczy jest takie przyjemne?

Kupowanie rzeczy jest przyjemne, ponieważ wypełnia nasze ego. Jesteśmy stworzeni z egoistycznych pragnień czerpania przyjemności poprzez zdobywanie, kupowanie i otrzymywanie, a kiedy w taki sposób przybliżamy do siebie pożądane rzeczy, nasz egoizm cieszy się nimi przez krótki czas. Spełnienie jest krótkotrwałe, ponieważ nasze ego jest wymienne. Zachowuje się jak taksometr. Koło się kręci, a nasza satysfakcja maleje z każdą sekundą.

A co się stanie, gdy przyjemność zaniknie? Musimy pracować, aby ponownie kupować. Całe nasze życie wygląda wtedy jak niekończący się cykl pracy i kupowania, pracy i kupowania, do znudzenia, i nigdy nie pozostajemy usatysfakcjonowani. Nie możemy zatrzymać tego procesu, ponieważ nasz egoizm stale rośnie. Zawsze oddalamy się od poprzedniego stanu, w którym czuliśmy pewne spełnienie, wchodzimy w poczucie pustki i braku, a ten brak zmusza nas do ponownego poszukiwania napełnienia.

Co więcej, ponieważ nasz egoizm stale rośnie, tempo tego procesu stale przyspiesza. Skraca się czas pomiędzy jednym zakupem, czyli chwilą przyjemności, a następną taką chwilą. Każda kolejna przyjemna chwila jest połową poprzedniej. Na przykład, jeśli musieliśmy podróżować w wakacje przez tydzień raz w roku, teraz musimy podróżować przez miesiąc w lecie, a następnie przez miesiąc w zimie, i ciągle musimy znajdować nowe i różne sposoby na zaspokojenie siebie, ponieważ nasze stale rosnące ego nigdy nie pozwala nam być w pełni usatysfakcjonowanymi.

Dlaczego nasze życie toczy się w taki sposób? Dlaczego nasz egoizm stale rośnie, sprawiając, że po każdym spełnieniu czujemy pustkę? Dzieje się tak dlatego, że nasze ego rośnie po to, abyśmy pragnęli największego napełnienia i siły, jaką moglibyśmy kiedykolwiek poczuć. Jeśli nie osiągniemy ostatecznej, pełnej formy spełnienia, pozostawimy nasz egoizm pusty, a jego wizja pozostanie skupiona na pełnej i ciągłej formie napełnienia, poza mniejszymi przyjemnościami, które pojawiają się w nim raz za razem. Dlatego jest tak, jak napisał kabalista Jehuda Aszlag (Baal HaSulam):

Ponieważ całe ich bogactwo jest tylko dla nich samych, bo „kto ma jedną porcję, chce podwójnej porcji”, człowiek w końcu umiera mając tylko „połowę swojego pragnienia w dłoni”. W końcu cierpią z obu stron; z powodu narastającego bólu spowodowanego gonitwą i z powodu żalu nieposiadania dóbr, których potrzebują, aby wypełnić swoją pustą część. – Kabalista Jehuda Aszlag, Nauka dziesięciu Sfirot, część 1, „Wewnętrzna refleksja”.

Dlatego historia naszego życia jest taka, że coraz bardziej gonimy za przyjemnościami, kupując coraz więcej, a przyjemność, jaką czerpiemy z tej pogoni, staje się coraz mniejsza. Co więcej, przerwy między kolejnymi przyjemnościami stają się coraz krótsze. Przykładem takiej pętli jest wzrost legitymizacji narkotyków: zwykłe przyjemności, które ludzie mogli kiedyś zaspokoić, już ich nie satysfakcjonują, a egoizm domaga się coraz większej przyjemności w krótszych odstępach czasu.

Widzimy zatem, że znajdujemy się w procesie stale malejących przyjemności i stale rosnącego poczucia pustki, jest to po to, abyśmy ostatecznie osiągnęli stan rozpaczy – stan, w którym będziemy chcieli pogrzebać nasze ego i przejść do zupełnie nowej i innej formy spełnienia: nie otrzymywania – lecz dawania – przyjemności.

Ta transformacja od czerpania przyjemności z otrzymywania do czerpania przyjemności z dawania może być postrzegana podobnie do tego, jak stajemy się rodzicami. Jako rodzice przechodzimy do trybu czerpania przyjemności z dawania naszym dzieciom.

Jest to czysto psychologiczne spojrzenie, nowy sposób odczuwania przyjemności. Zamiast otrzymywać przyjemność dla siebie i doświadczać jej zanikania, pozostawiając nas pustymi, odczuwamy raczej przyjemność w nowej postawie, w której im więcej dajemy światu, tym więcej przyjemności odczuwamy. Co więcej, możemy odczuwać tę drugą formę przyjemności w sposób ciągły, bez jej zanikania.

Źródło: https://michaellaitman.medium.com/why-does-it-feel-so-good-to-buy-things-70c8cababe1


Pytania dotyczące pracy duchowej – 36

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Do jakiego stanu powinniśmy dążyć, aby płomień sam rozpalił się w sercu?

Odpowiedź: Musimy dążyć do tego, aby wszystkie nasze małe iskry zebrały się w jeden wielki płomień.

Pytanie: A co, jeśli zamiast znienawidzić pragnienie otrzymywania, przejawia się nienawiść do Stwórcy: „Ty to wszystko zrobiłeś, Ty mnie opuściłeś do tej głębokiej jamy”?

Odpowiedź: To nie ma znaczenia. Najważniejsze jest to, że musimy wyjaśnić prawdę. Jeśli nasze wewnętrzne właściwości są takie, że zaczynamy nienawidzić Stwórcę, to znaczy, że ustalamy to i od tego punktu zaczynamy się rozwijać dalej.

Pytanie: Co jest motorem wysiłków w dziesiątce?

Odpowiedź: Tylko wspólne wysiłki dziesiątki są rzeczywiście tym motorem.

Pytanie: Jest powiedziane: działania z przymusu są godne wiary. Do czego możemy zmusić przyjaciół, aby pomoc im osiągnąć wiarę?

Odpowiedź: Zobowiązując się do działań obdarzania, pokazując im przykłady i ich konsekwencje, aby w wyniku twoich działań przyjaciele uczyli się na nich. Nazywa się to „niech człowiek dopomoże bliźniemu”.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 22.11.2023


Siła światowej grupy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Kiedy nasza międzynarodowa grupa spotyka się razem, czy odczuwa Pan jej wspólne pragnienie, jakoś inaczej?

Odpowiedź: Tak. Jest silniejsze, globalne. Jest z większą potrzebą. Bardziej intensywne, wyraźne. Ludzie przyjeżdżają ze wszystkich krańców świata z bardzo poważną intencją i bardzo poważnym pragnieniem. Ich obecność tutaj ma ogromny wpływ na wszystkich. W zasadzie to oni wywołują podstawowe pragnienie, na które ja pracuję.

Te okresy, kiedy wszystkie grupy zbierają się na kongresy, są najsilniejsze. A potem, kiedy masowo wejdziemy w poczucie wyższego świata, czyli tworzymy nad nami duchowy czujnik z naszymi wspólnymi pragnieniami, praktycznie nie będziemy nawet musieli się ze sobą komunikować.

Pamiętam, jak z Rabaszem jeździliśmy do kilku kabalistów, z którymi porozumiewał się, i pytałem go: „No i co? Czy odkrył się?” Rabasz odpowiedział: „Nie, nie chciał się odkryć. Chociaż z nim rozmawialiśmy, ale na tyle się wewnętrznie zamknął, że nawet nie mogę nic o nim powiedzieć”.

To istnieje wśród kabalistów. Jeszcze będziemy musieli do tego dojść. Etapy rozwoju, przez który przechodzimy, nie było do tego analogii na świecie. A dzisiaj cały świat powraca do postrzegania wieczności i doskonałości, w jakim byliśmy na początku naszych narodzin.

Dlatego nie możemy powiedzieć, że teraz wszystko dzieje się na świecie przez analogię tego, co się stało z kabalistami na przestrzeni historii. Dzisiaj pojawia się zupełnie nowy system – prawdziwy! Kabaliści z przeszłości przygotowali dla nas wszystko.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Siła światowej grupy”


Pytania dotyczące pracy duchowej – 35

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jest powiedziane: jeśli człowiek odkrywa w sobie miarę nienawiści, to nie jest prowadzony drogą grzesznika do grzechu i w taki sposób wchodzi w miłość do Stwórcy. Czy można, odkrywając w sobie zło, uniknąć upadków na naszej drodze?

Odpowiedź: Nie, to nie jest możliwe. W każdym razie, upadki będą i człowiek musi być na nie gotowy. Musi zrozumieć, że to właśnie upadki prowadzą go do wzniesienia.

Pytanie: Po to aby ujawnić miłość i dobro, musimy ujawnić wszelką nienawiść i zło. Co pomaga nam to właściwie zrównoważyć, aby zło nie wychodziło na zewnątrz, a pozostawało wyłącznie w naszej wewnętrznej pracy?

Odpowiedź: Najważniejsze jest bycie w połączeniu między nami i próba odkrycia wpływu Stwórcy na nas. Wtedy zrozumiemy, czego On od nas chce.

Pytanie: Co takiego jest w kamiennym sercu, że naprawia się w ostatniej kolejności i wymaga rozbicia?

Odpowiedź: Przecież jest z kamienia, dlatego należy je rozbić.

Pytanie: W takim stopniu, w jakim anulujemy swój egoizm, zyskujemy więcej siły od Stwórcy i wchodzimy głębiej w samopoznanie. Czy jest to odnowieniem połączenia?

Odpowiedź: Właśnie w taki sposób otrzymujemy od Stwórcy nowe właściwości, w miejsce tych egoistycznych właściwości, które posiadaliśmy, i od których chcemy się uwolnić.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”, 21.11.2023


Zjednoczenie uratuje świat i każdego z nas

каббалист Михаэль Лайтман Wydaje się, że współczesny człowiek jakby coraz bardziej oddala się od Stwórcy, stając się coraz gorszym. Dzieje się tak dlatego, że przewaga światła odkrywa się z ciemności. I dlatego to oddalenie jest właśnie jednym ze znaków zbliżania się do Stwórcy i znakiem tego, że należymy do pokolenia Mesjasza (Mesziacha).

Nie oznacza to, że dzisiaj czy jutro zaczniemy odkrywać wyższe światło i wzniesiemy się po duchowej drabinie. Ale oczywiste jest, że nasz świat wkroczył w taki okres, w którym wyższa siła natury przeprowadza z nami bardzo rygorystyczne rozliczenia, i musimy się pospieszyć i pomóc tej sile w każdy możliwy sposób w naszym rozwoju.

Należy wyjaśnić ludziom, że tylko nasze zjednoczenie uratuje świat i każdego z nas. W przeciwnym razie ludzkość ulegnie samozagładzie.

Epoka Masziacha – to czas, w którym ludzie będą lepiej rozumieć przesłanie przekazywane nam przez naukę Kabały i Księgę Zohar. To przesłanie mówi, że istnieje siła z góry, która chce się do nas zbliżyć i odkryć się. Dąży do tego, aby zmienić nasze uczucia i umysły tak, abyśmy mogli ją odkryć, zrozumieć i utożsamić się z nią.

„Z góry” oznacza, że ta ​​siła jest całkowicie nakierowana na obdarzanie, a nie na egoistyczne otrzymywanie, jak my. „Z góry” oznacza obdarzanie, a „z dołu” oznacza otrzymywanie.

„Tora” – to światło, które oddziałuje na człowieka i rozwija wszystkie jego pragnienia, prawidłowo je łącząc, tak aby człowiek mógł bezpośrednio przyjąć przesłanie z góry, napełnić się nim i połączyć się z wyższą siłą.

Zajmować się „otwartą Tora” – to znaczy rozpoczęcie z takiej pracy, do której człowiek jest zdolny: połączyć się z przyjaciółmi, którzy chcą odkryć sens życia i jego cel. W tym celu zbieramy się w grupy obejmujące coraz większe kręgi ludzi, którzy działają w oparciu o zasadę „niech człowiek dopomoże bliźniemu” i dążących do osiągnięcia wzajemnej miłości.

Ta wojna pokazała nam wyraźnie, że całe nasze prawo na istnienie zależy od naszego zjednoczenia. Dziś jest to już zrozumiałe dla wszystkich.

Z lekcji według artykułu „Artykuł na zakończenie Księgi Zohar”, 20.11.2023


Dokąd prowadzi nas „ślepa natura”?

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Igor zadaje pytania dotyczące artykułu „Wolność”. Napisane jest: „My, najlepsze ze wszystkich stworzeń, obdarzone wiedzą i rozumem, staliśmy się zabawką w rękach ślepej natury, która owija nas wokół palca. I kto wie, dokąd nas prowadzi? (Baal HaSulam)

Igor napisał do nas: „Mam sto pytań co do tego jednego fragmentu. Pytanie pierwsze: jak taki wielki kabalista jak, Baal HaSulam, może nazywać naturę ślepą?”

Odpowiedź: Dlatego że natura działa według swojego prawa i nie zbacza nigdzie. Dlatego taki ruch nazywa się ślepym.

Pytanie: Oznacza to, że jest jednak kierowana przez kogoś lub przez coś. Porusza się, niezmiennie. Czy nazywa się to „ślepym stanem”?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Dalej pyta Igor: „Ta ślepa natura doprowadziła nas teraz do wojen?”

Odpowiedź: To tak się nazwa ślepa natura, tak. Zarządza naszym egoizmem i nieustannie prowadzi nas do sprzeczności między sobą, do czasu, dopóki nie uświadomimy sobie szkodliwości takich relacji i zechcemy je naprawić.

Pytanie: Czy celowo doprowadza nas do konfliktów a im silniejsze zderzenie, tym szybciej coś sobie uświadamiamy?

Odpowiedź: Oczywiście.

Pytanie:Jak można tych, którzy posiadają wiedzę i rozum, jak tu napisano, nazwać zabawką w czyichś rękach? Przecież posiadają rozum i wiedzę”? Czyli my.

Odpowiedź: To nie ma znaczenia. W rzeczywistości to natura i tak nami zarządza. Zwiększa lub zmniejsza egoizm w każdym z nas i we wszystkich razem, w taki sposób jesteśmy kontrolowani.

Pytanie: Ale czy zgadza się Pan, że jesteśmy inteligentni i posiadamy wiedzę?

Odpowiedź: Względnie tak. Ale nie ponad naszym egoizmem.

Pytanie: Czyli egoizm jest ponad nami? Decyduje o wszystkim?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Igor pyta o ten sam fragment: „Napisane jest tutaj, że owija nas wokół palca. Jakoś nie bardzo mi się to podoba“.

Odpowiedź: Nam pokazują, jak bardzo jesteśmy ograniczeni, jak zatwardziali, jednostronni i sami siebie doprowadzamy do złych efektów.

Pytanie: Czyli z jednej strony mówi się, że jesteśmy rozsądni, z drugiej strony że można nas owinąć wokół palca. Czy nie sugeruje to pewnych sprzeczności – że nie jesteśmy mądrzy?

Odpowiedź: Nie. Nasz umysł działa tylko w bardzo ograniczonych ramach i w żadnym wypadku nie przeszkadza nam być jednocześnie głupimi egoistami.

Komentarz: Igor zadaje kolejne pytanie: „Mówi się, że nie wiadomo, dokąd nas (natura) prowadzi. A Pan, cały czas mówi że wiadomo, dokąd nas prowadzi – do jedności, miłości. To tak czy nie?”

Odpowiedź: Do jedności i miłości, ale w bardzo surowy sposób.

Pytanie: Czy to prowadzi nas donikąd?

Odpowiedź: Tak, ponieważ jesteśmy w nieustannej walce ze sobą nawzajem przez całe życie, przez całą historię.

Pytanie: Okazuje się, że naszym zadaniem jest poddanie się ślepej naturze?

Odpowiedź: Nie! Co my z tym zrobimy? Wręcz przeciwnie! Musimy wyjaśnić, że jesteśmy w rękach ślepej natury i że jedyne, co możemy zrobić, to tylko naprawić siebie.

Pytanie: Czy tego właśnie od nas chce, ślepa natura?

Odpowiedź: Tak. Uświadomienie sobie zła.

Pytanie: A czy można powiedzieć, że to my jesteśmy ślepi?

Odpowiedź: Oczywiście.

Pytanie: Dlatego postrzegamy naturę jako ślepą?

Odpowiedź: Tak. Ale my nie możemy postąpić inaczej, to bardzo trudne.

Pytanie: Czyli Pan nie ma pretensji do ludzkości?

Odpowiedź: Ja nie mam do nikogo żadnych pretensji.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”, 06.11.2023