Artykuły z kategorii

Nauka Kabały stała się popularna

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie z Facebooka: Dlaczego Kabała dzisiaj stała się bardzo popularna?

Odpowiedź: Nauka Kabały – to wiedza, która powinna była odkryć się w naszych czasach wszystkim ludziom na Ziemi. Ja zajmuję się nią ponad czterdzieści lat. Na przestrzeni tego czasu ona naprawdę stała się popularna i potrzebna w naszym świecie nie dlatego, że robimy dla niej reklamę a dlatego, że świat jej potrzebuje.

Kabała opowiada człowiekowi, dlaczego on istnieje i w jaki sposób może wznieść się powyżej naszego świata do stanu wieczności, doskonałości.

Dzisiaj w ludziach pojawia się zapotrzebowanie na to, dlatego że przy całej swojej szerokiej perspektywie w naszym świecie, rozglądając się wokół i widząc wszystko z góry na dół i na horyzoncie i za horyzontem, oni nie widzą sensu istnienia na tej małej planecie na skraju galaktyki. Dlaczego istniejemy?

Mówią, że gdy patrzysz na Ziemię z kosmosu, zaczynasz rozumieć trochę więcej. Wznieśmy się troszeczkę i spójrzmy na tę kulę – czym się zajmujemy na niej, gdzie biegniemy, co robimy. Zatrzymajcie się i spójrzcie. Przecież nieustanny ruch nas okrada.

W naszym świecie nie zajmujemy się najważniejszym, co musimy zrobić – wyjść poza jego granice. Istnieje następny świat i dziś jest on odkryty dla wszystkich. Znajdujemy się w naszym świecie, jakby wewnątrz małego pokoju i jak dzieci biegamy, gramy, skaczemy w nim z kąta w kąt. Jednak jak tylko otworzymy drzwi i wyjdziemy, wtedy zobaczymy przed sobą ogromny świat.

Nauka Kabały pozwala nam to zrobić. Ludzie czują, że nadszedł czas, pojawiają się w nich takie pragnienia. Dlatego też dziś jest bardzo potrzebna nauka, która mówi o realizacji tych pragnień, i ja wam ją oferuję.

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 09.11.2016


Recepta na walkę z terroryzmem

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jaka jest recepta na walkę z globalnym terroryzmem?

Odpowiedź: Recepta jest tylko jedna: znaleźć właściwą kooperację pomiędzy wszystkimi ludźmi i przyciagnąć z natury tę dobrą siłę, która zrównoważy złą siłę. Tylko tak możemy dojść do rozwiązania wszystkich naszych problemów.

Terroryzm – jest to bardzo poważny przedostatni etap naszego egoistycznego rozwoju, którego następnym etapem będzie tylko światowa wojna. O tym mówi nauka Kabały. Na dzień dzisiejszy liczy ona trzy i pół tysiąca lat i od tego czasu wszystko, co ona przewidziała, właściwie się wydarzyło.

Dzisiaj jesteśmy w stanie wolności wyboru: albo rozwijać się dalej dobrą drogą i podnieść się na następny poziom egzystencji, albo postępować naprzód złą drogą – terrorem, cierpieniami, ciosami, a następnie wojną światową.

Dobra droga – to wzniesienie z pomocą światła, tak zwanej dobrej siły, którą można przyciągnąć z przyrody i która zrównoważy złą siłę natury człowieka. Tylko w równowadze między nimi możemy istnieć w dobrobycie. Jest to następny poziom rozwoju, na który zobowiązana jest wznieść się ludzkość albo dobrą, albo złą drogą.

Pytanie: Przyciągnięcie dobrej siły z natury jest dla mnie czymś zupełnie abstrakcyjnym. Na przykład wiem, że zdetonowali rosyjski samolot, były ataki terrorystyczne w Paryżu, terroryści grożą zdobyciem tego lub innego kraju. Wtedy rzeczywiście jestem przerażony. Jak przyciągnięcie dobrej siły może pomóc mi się uspokoić?

Odpowiedź: Rzecz w tym, że terroryści to też są ludzie i też są kierowani przez tą samą złą siłę, tak jak nasz maleńki egoizm. Tylko ich ego jest większe, niż u innych, i ich zadanie jest bardziej globalne. Jednak w zasadzie nimi zarządza ta sama siła.

Pomóżmy zrównoważyć tę złą siłę i między nami samymi, i pomiędzy nami i nimi z pomocą dobrej siły, która istnieje w naturze, ale jest ukryta przed nami, dlatego że jej nie potrzebowaliśmy i nie korzystaliśmy z niej.

A teraz wszyscy razem musimy wydobyć ją na zewnątrz. Ale to nie zależy od naszych fizycznych działań, a od naszych wewnętrznych potrzeb. Jeśli zdecydujemy, że chcemy przyciągnąć na świat dobrą siłę, to musimy posługiwać się odpowiednią metodą zjednoczenia, kiedy ludzie siedzą w kręgu i porozumiewają się według pewnego systemu.

To nie jest medytacja. Przy odpowiednim podejściu i nastawieniu między sobą, kiedy staramy się znaleźć kontakt ze sobą, umniejszając swój egoizm w stosunku do innych i pokazując, jak bardzo chcemy być w związku z innymi, kiedy wszyscy staramy się być równi, razem wywyższając cel – aby osiągnąć następny poziom istnienia, gdzie cała ludzkość przekształci się w jedną całość – wówczas zaczynamy czuć, jak między nami gdzieś od wewnątrz przejawia się dobra siła. Tak działa ta metoda.

I wtedy ta dobra siła łączy nas między sobą. Zaczynamy czuć wszystkich innych poza sobą. Na przykład jeśli siedzę w kręgu 10-15 osobowym, to odczuwam ich zamiast siebie, na tyle wychodzę z siebie.

Metoda ta opiera się na zasadzie „kochaj bliźniego swego jak siebie samego“. Z jej pomocą zdobywam zewnętrzne sensory, zmysły postrzegania, przeciwstawne moim pięciu materialnym organom zmysłów, i zaczynam czuć świat poza sobą.

A on jest zupełnie inny, nie taki, jakim wydaje nam się dzisiaj! Myślimy, że on znajduje się poza nami, a w rzeczywistości wszystko, co postrzegamy jest w nas. Z tyłu głowy człowieka znajduje się ekran i wszystkie jego wrażenia ze świata przechodzą przez jego zmysły i rozum, budując mu czysto subiektywny obraz świata, który zależy tylko od jego właściwości.

A jeśli on zaczyna pracować w zupełnie innej perspektywie, w wyjściu z siebie do innych, w pragnieniu, aby połączyć się z nimi, to zaczyna czuć świat poza sobą i wtedy świat przedstawia mu się zupełnie innym.

Jest to bardzo poważna i głęboka metoda. Ona odkrywa człowiekowi nowy świat, a człowiek powinien ustalić, jakie są jego nowe pięć organów zmysłów, co on czuje, jak postrzega innych ludzi.

Ponieważ teraz on postrzega nie ich, a ogólny obraz, ogólny system. Przy czym jest to następny, wyższy system zarządzania naszym światem, wyższy poziom. I wtedy człowiek odnajduje połączenie między swoim i wyższym poziomem, przez który może zarządzać naszym światem.

Z programu w radiu „Echo Moskwy”, 25.11.2015


Pod władzą zarządzającej siły

каббалист Михаэль Лайтман  Kongres w Pradze. Lekcja 1

Nauka Kabały mówi, że wyższa siła określa w nas absolutnie wszystko: wszystkie nasze myśli, pragnienia, problemy i działania. Wszystko, co dzieje się z nami, nie robimy my, a zarządzająca nami siła i nie ma żadnej możliwości wydostania się spod jej kontroli.

Jedyna wolność wyboru jest w tym, żeby samemu dążyć do jej ujawnienia. Tylko to może podnieść nas na poziom „Człowieka”.

Załóżmy, że istnieję na jakiejś płaszczyźnie i swoim wysiłkiem zaczynam rozumieć, że wszystko przychodzi z góry.

Oznacza to, że „nie ma nikogo oprócz Niego (Stwórcy)”, wszystko pochodzi od Niego: i to, co przede mną, i to co z tyłu. I nawet same myśli, że „nie ma nikogo oprócz Niego“, też daje mi On.

2016-09-09_rav_lesson_congress_n1_02

Nazywa się to „z przodu i z tyłu Ty obejmujesz mnie”, tj. tworzysz we mnie i formujesz każdy mój ruch, każdą myśl, każdą decyzję, której przed chwilą we mnie nie było: ani zamysłu, ani pragnienia, – a teraz jest. Skąd się ono pojawiło? Właśnie od tej wyższej siły, która teraz je we mnie stworzyła. I dlatego każda minuta naszego istnienia jest zdeterminowana przez nią.

Nasze zadanie – podnieść się do jej poziomu i połączyć się z tym wielkim „komputerem” wielkim zamysłem, determinującym całą naszą egzystencję.

Najważniejszą rzeczą jest, aby zrozumieć, skąd pochodzą nasze myśli i pragnienia. Do tego jest nam potrzebny Stwórca. On decyduje o tym, co się dzieje wokół nas – ze wszystkimi razem, z każdym z osobna, w związku między nami – wszystko pochodzi od Niego.

Dlaczego musimy Go odkryć? Aby dostać się do tego systemu. Jak tylko zbliżamy się do niego, wchodzimy w niego, zaczynamy czuć się w świecie Nieskończoności i wszystkie problemy znikają, dlatego że okazuje się, że one pojawiły się tylko dlatego, aby przybliżyć nas do wejścia, do tego systemu, który wywołuje w nas wszystkie pragnienia i myśli – w sercu i umyśle.

Z 1 lekcji kongresu w Pradze, 09.09.2016


Błyskawiczne odpowiedzi kabalisty, 10.07.2016

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy istnieje jakieś pytanie, na które chciałby Pan odpowiedzieć, ale ono nie było zadane?

Odpowiedź: Nie. Ja chcę odpowiadać tylko na te pytania, które wy zadajecie.

Pytanie: W jaki sposób egoizm dzieli się na całe siedem miliardów ludzi?

Odpowiedź: On dzieli się według poziomów: zero, jeden, dwa, trzy, cztery egoistyczne poziomy. W tym istnieje i porusza się naprzód cała ludzkość, wchodząc stopniowo w uświadomienie egoizmu jako zła.

Pytanie: Wychodzi na to, że jeśli ludzie zaczną masowo dążyć do samorozwoju i samopoznania, to kryzys się zakończy?

Odpowiedź: Oczywiście. Żadnego kryzysu w rzeczywistości nie ma. Jest to tylko demonstracja naszego stanu.

Pytanie: W jaki sposób odzwierciedla się praca kabalistów w zewnętrznym świecie?

Odpowiedź: Jeśli kabalista skutecznie przyciąga ludzi, aby zastanowili się nad swoim losem, nad wolną wolą, nad wzniesieniem się na następny poziom, to pozytywnie wpływa na całą ludzkość. Ludzkość wtedy doświadcza mniejszego nacisku zła i ma doskonałą okazję do myślenia i podejmowania prawidłowych decyzji.

Pytanie: Jaka ilość ludzi w połączeniu może zapobiec trzeciej wojnie światowej albo jaka powinna być jakość tych dusz?

Odpowiedź: Tych dusz powinno być 6000 i ich jakość powinna być taka, żeby one dążyły do pełnego wzajemnego zjednoczenia między sobą, jak opisane jest to w Kabale – podobnie do stada ptaków, lub ławicy ryb.

Pytanie: Dlaczego nie istnieje jeden światowy rząd zamiast ONZ, która jest tylko witryną. Czy w przyszłości będzie istnieć altruistyczny światowy rząd?

Odpowiedź: Oczywiście. Napisane jest o tym w książce „Ostatnie pokolenie”.

Pytanie: Czy można powiedzieć, że te wszystkie miliony ludzi na świecie, które są zaznajomione z Kabałą – to jest zalążek nowego pokolenia?

Odpowiedź: Oczywiście. Ci ludzie tak się nazywają – nowe, lub ostatnie pokolenie. „Ostatnie” – na tym poziomie, a „nowe” – na następnym.

Pytanie: W każdym razie, ten materialny świat się skończy, a co dalej? Czy oczekuje nas coś dobrego?

Odpowiedź: Dalej – następny stopień jego rozwoju. Kiedyś byliśmy nieożywionymi elementami, następnie – roślinnymi, później – zwierzęcymi. Teraz znajdujemy się już na ludzkim poziomie, a następny – to już duchowy poziom. I tak poruszamy się naprzód. A na duchowym poziomie też istnieje wiele poziomów i podpoziomów do świata Nieskończoności.

Z lekcji w języku rosyjskim, 07.10.2016


Dlaczego ekstremizm przyciąga ludzi?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego ekstremizm tak przyciąga ludzi różnych ras i religii?

Odpowiedź: Dzisiaj być po prostu „przeciw” daje poczucie, że ty zmieniasz świat. Rzecz w tym, że świat wymaga swojej zmiany, przewrotu z egoistycznego sposobu myślenia i życia, na powszechną równość i jedność.

Ale na razie czegoś takiego ludzie nie mogą sobie wyobrazić, chociaż podświadomie rozumieją, że pogodzić się z tym, co się dzieje, też już nie można. Ale jak zmieniać świat i co właściwie w tym celu należy zrobić – nie mają pojęcia. Dlatego, że w istocie wyobrazić sobie następny stan rozwoju człowiek nie jest w stanie. Ponieważ stan ten musi być zupełnie przeciwny obecnemu.

I dlatego ten stan nie powstaje w nas instynktownie, konsekwentnie, jak wszelkie działania w rozwoju społeczeństwa ludzkiego, rewolucje, a było to dane ujawnić szczególnym osobowościom: Adamowi, Abrahamowi i ich zwolennikom. I ta wiedza nie może w żaden sposób pojawić się u ludzi w wyniku ich naturalnego, tj. egoistycznego rozwoju, jak rodziły się w ludzkości, za każdym razem, kolejne etapy jej rozwoju.

Ponieważ następny etap rozwoju ludzkości jest altruistyczny, odwrotny do wszystkich poprzednich. I dlatego może on odkryć się ludzkości tylko na gotowym przykładzie, przez grupę ludzi, zwanych „naród Izraela”, który od początku dysponuje specjalnymi właściwościami, pozwalającymi jemu osiągnąć ten nowy stan, a następnie przekazać go całej ludzkości.


Zrobili z Biblii komiks

каббалист Михаэль Лайтман Wiadomość z mediów: The Guardian donosi: chrześcijańskie wydawnictwo Kingstone wydało komiks-adaptacje Biblii. Stworzenie 12-tomowej pracy zajęło około siedmiu lat. W projekcie uczestniczyło 45 ilustratorów. Format komiksu – przeplatanie tekstu i rysunków – pozwala na przyswojenie informacji w skróconej formie.

Komentarz: Ludzie traktują Torę w ramach swojego postrzegania świata, jak coś, co dzieje się na ziemi. Trudno sobie wyobrazić, że Tora mówi o polu siłowym i jego wpływie na nas, jak zmieniamy się pod jego wpływem z zupełnie przeciwnych temu polu, w całkowicie podobnych do niego.

Składamy się z pragnienia otrzymywania przyjemności. Pragnienie to składa się z 613 części. Są one naprawiane z pragnienia otrzymywania przyjemności w pragnienie obdarzania przyjemnością innych, przez wyższą siłę, zwaną wyższym światłem, składającym się również z 613 świateł.

Ogólnie rzecz biorąc, to wyższe światło nazywa się Tora a naprawa pragnienia nazywa się Micwa (przykazanie). Tora mówi tylko o naprawie 613 pragnień. W miarę ich naprawy człowiek zaczyna odczuwać otoczenie w nowych właściwościach – to właśnie nazywa się odkryciem wyższego świata.

Źródło:  https://www.theguardian.com/books/2016/oct/21/kingstone-bible-comic-book-makeover


Metoda odkrycia wyższej siły

каббалист Михаэль Лайтман Kongres w Pradze. Lekcja 1

Dusza – to ta część mojej świadomości, moich pragnień, intencji, dążeń, którą łączę się z ogromnym „komputerem”: umysłem, intencją i działaniem Stwórcy.

Dochodzimy do tego w bardzo prosty sposób – w połączeniu między sobą. Jest to jedyne działanie, które może doprowadzić nas do połączenia ze Stwórcą, do wejścia w wyższy „komputer“ i odkrycia dla siebie prawdziwego świata. Ponieważ w nim istnieje tylko jedna jedyna siła, zarządzająca jednym jedynym pragnieniem.

A jedyne pragnienie – to my. Tylko odnośnie tego, co istnieje w świecie Nieskończoności, czujemy się absolutnie odłączeni, rozbici, przeciwni.

Dlatego metoda osiągnięcia wyższej siły polega na tym, abyśmy spróbowali połączyć się między sobą, ale nie w jakieś partie, narody, ugrupowania, a tak, żeby nasze dążenia do Stwórcy stały się identyczne. Ponieważ musimy połączyć się między sobą tylko w tym aspekcie, a we wszystkim innym – nie.

Baal HaSulam pisze, że wszyscy ludzie na Ziemi mogą pozostać takimi, jakimi są z ich myślami, przyzwyczajeniami, gustami, religiami, różnego rodzaju układami. To wszystko nie dotyczy osiągnięcia następnego poziomu stworzenia, który osiąga się tylko przez nasze wspólne dążenie do niego.

Na przykład przypuśćmy, że dzisiaj na płaszczyźnie naszego świata istnieje dziesięć osób.

Łączymy się ze sobą razem i tworzymy jedno jedyne pragnienie – dążenie do Stwórcy. Jak tylko ono z dziesięciu staje się jednym, my od razu podnosimy się na następny poziom i zaczynamy odczuwać Stwórcę, jak jedno jedyne istniejące w nas (na rys. czerwony punkt).

                                                                                                                                    2016-09-09_rav_lesson_congress_n1_03

Następnie przejawia się następna warstwa egoizmu, która ponownie rozdziela nas na części i na następnej płaszczyźnie my znowu jesteśmy rozdzieleni.

Teraz z oddzielonych części zbieramy się w jeszcze większa część (na rys. zielone koło) i w taki sposób osiągamy silniejsze połączenie, czując w sobie jeszcze większą właściwość Stwórcy.

Podnosząc się na pierwszy poziom, przechodzimy na drugi – i tak do 125-go poziomu, na którym w pełni realizujemy cały swój egoizm. Okazuje się, że nasze ego odkrywa się stopniowo, etapami.

Jak tylko realizujemy jakiś poziom i łączymy się na nim, to początkowo wszystko staje się dobre. Na przykład, przychodzimy do grupy i wszystko nam się podoba, jesteśmy gotowi obejmować się z przyjaciółmi, wykonywać wspólne działania, pragniemy jedności.

A potem następuje rozczarowanie, pojawiają się pretensje do przyjaciół, do nauczyciela, do samej metody, dlatego że odkrywa się w nas następny poziom egoizmu. Początkowo przejawia się niewielkie ego, z którym przychodzimy do grupy, a następnie ujawnia się większy egoizm i nie chcemy się poruszać.

Następnie dokonujemy pewnego wysiłku, ponownie jednoczymy się i osiągamy nowy poziom zrozumienia. To nie jest jeszcze olśnienie, ale już jakieś zrozumienie, opierające się tylko na naszym zbliżeniu, jak jest napisane: „Nie mądry się uczy”. Ponieważ nauka Kabały jest postrzegana tylko w zbliżeniu.

Być może na początku możemy nawet nie zauważyć, że zbliżamy się do siebie nawzajem i już rozumiemy innych przyjaciół. Ale zaczynamy już odczuwać jakieś definicje: świat, parcuf, sfira, obdarzanie, otrzymywanie, reszimot i tak dalej – wszystko, o czym mówi nauka Kabały.

Dlatego zawsze powinniśmy patrzeć tylko na to, aby nie przegapić faktora zbliżenia: jeszcze bardziej zbliżył się – jeszcze bardziej zrozumiał. Ponieważ w tym zbliżeniu znajduje się nasz egoizm, który my zmuszamy by pracował na większe zjednoczenie z przyjaciółmi. Wyższe światło, które przyciągamy w procesie pracy, wpływa na nasze ego i zaczyna je przetwarzać w środek związku między nami.

Z 1 lekcji kongresu w Pradze, 09.09.2016


My wszyscy – to jedna dusza, cz.3

каббалист Михаэль Лайтман Człowiek w świecie dobra

Pytanie: Jeśli natura – to jeden organizm, to jaki powinien być w niej optymalny udział człowieka?

Odpowiedź: Najbardziej interesujące jest to, że człowiek w naturze ma specjalną misję. Ludziom bardzo trudno jest połączyć się razem, ponieważ jest to sprzeczne z naszą naturą, złym egoistycznym początkiem. Ale jeśli staramy się zjednoczyć, nie patrząc na nic, to tym wpływamy na całą naturę.

Ponieważ człowiek znajduje się ponad całą resztą przyrody i dlatego nasze myśli działają jak supernowoczesna broń – najpotężniejsza i najbardziej rewolucyjna ze wszystkich istniejących na świecie. Na razie jest to utrzymywane w tajemnicy, ale istnieje już wiele organizacji w każdym kraju, opracowujących metody oddziaływania na człowieka mocą myśli.

Jeśli umiemy to robić, to swoim pragnieniem w sercu i myślą w głowie możemy mieć znacznie większy wpływ na świat, niż dowolnymi innymi dostępnymi w świecie środkami i działaniami fizycznymi.

Pytanie: Co mogę zrobić moimi myślami?

Odpowiedź: Na razie nie znajdujesz się w takim stanie, kiedy twoje myśli mogą pracować w świecie, dlatego że nie łączysz się z systemem, nie odkrywasz systemu związków między wszystkimi myślami?

Ale potem odkryjesz, że znajdujesz się wewnątrz sieci, która łączy twoje myśli z myślami wszystkich pozostałych ludzi, twoje pragnienia z sercami wszystkich ludzi na całym świecie. I ty możesz mieć wpływ na ich rozum i serce, wprowadzając w nich swoje myśli i pragnienia. Kiedy nauczysz się to robić, to zobaczysz, jaka rewolucja jest możliwa do przeprowadzenia w świecie.

Pytanie: Wydaje się to niezwykle skutecznym środkiem, który daje mi władzę nad całym światem?

Odpowiedź: Jest to niezwykle potężny środek, ale pozwalają nam skorzystać z niego i zobaczyć system tylko pod warunkiem, że będziemy mieć na niego dobry wpływ – dla dobra innych. Tutaj istnieje bariera bezpieczeństwa, przy której należy przeprowadzić ograniczenie na swój egoizm.

Przede wszystkim musimy pozyskać siłę dobra, z którą możemy pozytywnie wpływać na innych. I wtedy otrzymamy prawo wpływać na świat.

Chcąc tego czy nie, posuwamy się do takiego stanu. Wszystkie problemy współczesnego świata, doświadczane przez ludzkość dzisiaj, zsyłane są tylko dlatego, żeby zrozumieć, że nie mamy wyjścia: powinniśmy poznać ogólny system i wejść w niego.

Musimy mieć dobry wpływ na świat i wtedy odkryjemy jego system. System wzajemnego obdarzania, dobrych myśli i pragnień nazywa się duszą. Ten system jest jeden dla nas wszystkich, jest to jedna wspólna dusza. Właśnie ona daje nam możliwość odkryć naukę Kabały, przygotowując człowieka do dobrych wzajemnych relacji, pozytywnego wpływu na wszystkich.

I wtedy człowiek wchodzi w ten system, odkrywa go i na miarę swoich możliwości zaczyna przeprowadzać w nim pożyteczne, naprawione działania. Na tym właśnie polega praca naprawy świata, posuwająca go do dobrego stanu.

W przyszłości wszyscy mieszkańcy świata otrzymają taką zdolność i cała ludzkość stanie się jednym związkiem, wpływającym w dobry sposób na wszystkie myśli i serca, utrzymującym dobre relacje między nami. My wszyscy przekształcimy się w jeden system, w jednego człowieka, ponieważ my wszyscy mamy tylko jedną duszę.

Z programu radiowego 103FM, 18.11.2015


Liberalna Europa w panice po zwycięstwie Trumpa

каббалист Михаэль Лайтман Wiadomość: Zwycięstwo Trumpa w wyborach prezydenckich, w Stanach Zjednoczonych było szokiem dla politycznych elit UE nasyconych neoliberalnymi wartościami. Der Spiegel pisze: „Zwycięstwo niszczyciela”, Stern: „Wybór Trumpa wywołał w Niemczech niepokój i panikę”.

Minister Obrony RFN Ursula Leyen „przeżyła głęboki szok”, wicekanclerz Sigmar Gabriel: „Jest to ostrzeżenie dla wszystkich Europejczyków”. Francuski ambasador w Waszyngtonie Gerard Araud nazwał rezultat wyborów katastrofą: „Na naszych oczach rozpada się świat”. Prezydent Francji Hollande: „Odkrywa się okres niepewności, w tych warunkach Europa musi się zjednoczyć”.

Komentarz: Nie sądzę, że popchnie to Unię Europejską do zjednoczenia. Ona jest już skończona, liberałowie muszą odejść, ich czas minął, konieczne jest, aby otrząsnąć się z iluzji i przestać je tworzyć kosztem narodu. Dla UE, jak i USA, konieczna jest przemiana!

Niewątpliwie, zobaczymy przejście UE do bardziej trzeźwej polityki, do zrozumienia nowych czasów. Edukacja nowego Europejczyka – główne zadanie Europy – do zjednoczenia kontynentu. Podobnie jak w Stanach Zjednoczonych.


Pragnienie, ożywiające człowieka

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy zachowuje się w nas duchowy zapis przebytej drogi?

Odpowiedź: W nas pozostaje absolutnie cała duchowa informacja tego, co przeszliśmy w historii. I teraz musimy stopniowo przywołać w sobie jej przejaw i realizować go. Dlatego rozpowszechnianie kabalistycznej wiedzy w pierwszej kolejności powinno dotrzeć do tych, którzy czują z tym bezpośredni związek.

Pytanie: Czy myśli Pan w tym momencie o dziesięciu zaginionych plemionach, które nie wiadomo gdzie się znajdują?

Odpowiedź: Nie, to nie moja sprawa. Moją sprawą jest zająć się tymi, którzy chcą iść naprzód. Stopniowo rozrzucamy wszędzie nasiona wiedzy, żeby wszyscy, którzy chcą oswoić sobie duchową przestrzeń, osiągnąć cel swojego życia, „wejść w Ziemię Izraela”, w prawdziwą rzeczywistość, mogli  zrealizować to teraz, w tym życiu.

Pytanie: Czy można powiedzieć, że Pana uczniowie, nie Żydzi, w jakiś sposób odnoszą się do zagubionych plemion?

Odpowiedź: Teraz to nie ma znaczenia. Ponieważ, jeśli w człowieku jest pragnienie, to znaczy, że jest on gotowy osiągnąć duchowy świat. Na kongresy do nas przyjeżdżają ludzie z całego świata, wydają pieniądze i czas, tylko dlatego, aby na kilka dni pobyć z nami. Jest to silne, wysokie pragnienie! Musimy szanować, kochać i czcić ich – nie ich zewnętrzną powłokę, ale dążenie do Stwórcy, które On w nich ożywia.

Pytanie: Kiedy mówi Pan, że kocha Pan człowieka, to czy kocha Pan w nim właśnie ten punkt?

Odpowiedź: Tylko to! Nic więcej! Wszystko inne – to zwierzę, które dzisiaj żyje, a jutro umrze.

Pytanie: A czy ma Pan taką modlitwę, żeby to dążenie kontynuowało swoje życie w człowieku, tak aby on mógł trzymać się za nie z całych sił?

Odpowiedź: Ja trzymam w sobie stałą modlitwę za wszystkich uczniów na ile to możliwe z mojej strony. A reszta już należy do nich. Wolność woli jest dana każdemu, każdy powinien ją zrealizować. A my mamy nadzieję, że nastąpi to u wszystkich na świecie.

Z TV progamu „Tajemnice wiecznej Księgi”, 17.02.2016