Artykuły z kategorii Myśli na Twitterze

Moje myśli na Twitterze, 31.07.2021

Wiele organizacji (WHO itp.) czerpie korzyści ze wzrostu zachorowalności na Covid, na wszystkie możliwe sposoby popierają to. W każdym razie problemy będą tylko rosły, dopóki właśnie my, poprzez nasze zbliżenie świadomie ich nie wyeliminujemy.

@Michael_Laitman


Moje myśli na Twitterze, 29.07.2021

Epidemia będzie rozprzestrzeniać się na całym świecie, dopóki ludzkość nie uświadomi sobie, że musi zatroszczyć się o wszystkich. W taki sposób Natura uczy nas właściwych relacji. W dalszym ciągu będzie uczyć nas poprzez kataklizmy, dopóki nie nauczymy się zachowywać poprawnie – wszyscy na całej planecie.

@Michael_Laitman


Moje myśli na Twitterze, 22.07.2021

Podczas gdy europejska część Rosji cierpi z powodu upałów, na Niemcy, Belgię i Holandię spadły potężne ulewy. W Indiach zwykłe monsuny okazały się zbyt obfite. Zalało również Chiny. Natura przechodzi do stałej i zdecydowanej ofensywy – aby nauczyć nas jak być ludźmi, odpowiedzialnymi za Naturę!

@Michael_Laitman


Moje myśli na Twitterze, 25.06.2021

Problemy klimatyczne zmuszą nas do ograniczenia produkcji i podróży, spowodują też jeszcze większe napięcie między państwami. To kolejny powód, by zredukować produkcję i konsumpcję do poziomu „wystarczającego” – dla każdego i dla całej ludzkości. Natura nas naprawi!

@Michael_Laitman


Moje myśli na Twitterze, 16.05.2021

Izraelska operacja antyterrorystyczna powinna przede wszystkim, obejmować zjednoczenie narodu izraelskiego – jest to strategiczna odpowiedź na terror islamistów. Od niego zależy ostateczny wynik wojny.

@Michael_Laitman


Moje myśli na Twitterze, 08.07.20

Naprawa wszystkich problemów polega na wzniesieniu się ponad wszystkie różnice między nami i połączeniu się. Tak osiągamy duchowy świat. Wszystkie problemy, które ujawniają się teraz i jeszcze odkryją się w przyszłości, dane są tylko po to, aby zobowiązać nas do wzniesienia się ponad nasz egoizm. Ale po co czekać na cierpienia…?

Demonstracje i pogromy w Ameryce tylko pogorszą sytuację samych Afroamerykanów. Pomóc może tylko zbliżenie. Pod tym względem Ameryka jako współczesny Babilon, a przede wszystkim jej Żydzi powinni dawać przykład zbliżenia. W przeciwnym razie będą gromić ich: gniew (egoizm) czarnych i białych spadnie na Żydów!

Koronawirus jest narzędziem, dzięki któremu Natura popycha nas w kierunku właściwego połączenia. On pokazuje, do jakich konsekwencji doprowadza niewłaściwe zbliżenie, kiedy myślimy tylko o sobie. Ale jeśli będziemy ochraniać się maskami nie dla siebie, ale aby nie zarazić innych, wirus zniknie!

@Michael_Laitman


Moje myśli na Twitterze, 12.05.2021

We wszystkich krajach obecnie, następuje wewnętrzny rozpad, szczególnie w krajach UE – i proces ten będzie narastał, aby zmusić ludzi do walki z rosnącym egoizmem pomiędzy nimi!

@Michael_Laitman


Moje myśli na Twitterze, 28.02.2021

Grupa (dziesiątka) – to mój jedyny kapitał! Wszystko, co mogę w niej zgromadzić, jest na zawsze moje! Nawet więcej, i Stwórca odkrywający się w niej!

Dołączcie do nas!

@Michael_Laitman


Moje myśli na Twitterze, 31.03.2021

Nie możemy wprowadzać porządku w społeczeństwie, wyjaśniając „kto ma rację, a kto jej nie ma”. Ma rację ten, kto chce zjednoczyć się z tymi, którzy są przeciwko niemu. W ten sposób zapewniamy Stwórcy miejsce dla odkrycia i zarządzania. Mamy tylko jednego szefa rządu – „na górze”.

W sieci sił połączeń między nami, w opozycji do siebie nawzajem i jednocześnie wzniesieniu się ponad odrzucenie, ujawniamy Wyższą Siłę. Tylko gdy znajdujemy się w zjednoczeniu ponad wszystkimi różnicami, Wyższa Siła odkrywa się i panuje nad nami.

Stwórca stworzył nas przeciwnymi do siebie – wszyscy znajdujemy się w nienawiści i wzajemnym odrzuceniu jeden od drugiego. Ale nie musimy brać pod uwagę rozbicia. Wręcz przeciwnie: „Miłość pokryje wszystkie grzechy”. Bez względu na to, ile grzechów zostało ujawnionych, musimy odkryć miłość ponad nimi.

@Michael_Laitman


Moje myśli na Twitterze, 18.03.2021

Siła Mojżesza wyciąga tych, którzy rozumieją, że życie w stanie „Egipt” jest niskie, nieistotne, że znajdujemy się pod władzą naszego egoizmu i on zobowiązuje nas do takiego życia. Wznieść się ponad egoizm to nasza praca, nasza misja, nasz cel. Taki jest sens święta Pesach.

Pesach jest przejściem od władzy ego-pragnienia „wszystkiego dla siebie”, nawet ze szkodą dla bliźniego, do pragnienia „dla dobra innych”, nawet kosztem samego siebie. To jest skok od ego do obdarzania, od nienawiści do miłości, kiedy zmieniamy nasze życie, przechodzimy od złego początku – pragnienia otrzymywania – do dobrego – pragnienia obdarzania.

Jesteśmy między niebem a ziemią, pod panowaniem faraona, chcemy przed nim uciec, ale nie rozumiemy jak. Młode pokolenie poszukuje co ma zrobić ze swoim życiem, pyta: „Dlaczego żyjemy?”, „Po co?” Musimy pomóc im znaleźć sposób, jak wyjść z Egiptu, wznieść się ponad wszystkie ego-wartości Egiptu i znaleźć nowe.

Faraon to dobra siła, nasz nauczyciel. Ciągnie nas do rozwoju poprzedniego życia, abyśmy sprawdzili i upewnili się, że nie możemy żyć bez sensu, nasze pragnienie odnowiło się. Musimy iść do przodu. Ale jak, dokąd? Faraon od kary do kary jest coraz bardziej okrutny, uczy nas, czego mamy pragnąć, do czego dążyć.

Dzisiejszy stan ludzkości to „faraon”, ogólny egoizm, on kształtuje nasze życie, chce i kocha władzę, nie możemy od niego uciec. Jesteśmy jego niewolnikami. Na razie zgadzamy się z faraonem, z jego zarządzaniem, ale jednocześnie budzi się w nas niezadowolenie i uświadomienie zła.

@Michael_Laitman