Artykuły z kategorii Izrael i narody świata

Ucieczka z egipskich ciemności

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Święto Pesach rozpoczyna się w nocy z Pesach Seder (Seder – w tłumaczeniu  „porządek“) – ceremonia, wypełniona dużą ilością szczegółów. Co symbolizuje ta noc?

Odpowiedź: Seder – jest to porządek wyjścia z Egiptu, porządek działań, które człowiek powinien wykonać w swoim wnętrzu, aby oderwać się od swego egoizmu, podnieść się nad nim, a następnie wrócić do niego w dniach liczenia Omer (Sfirat Omer), aby naprawić wszystkie swoje egoistyczne pragnienia.

Pytanie: Jeśli byłbym Pana wnukiem, jaką radę życiową dałby mi Pan w świetle święta Pesach?

Odpowiedź: Naucz się, jak oderwać się od swojego ego.

Pytanie: Ale co jest złego w moim ego?

Odpowiedź: Ego zaciemnia całe twoje życie i będziesz zmuszony pozostawić je i uciekać od niego. Jeśli nie nauczysz się, jak to zrobić, to otrzymasz ciosy, które i tak nauczą cię, jak od niego uciec, ale jest to bardzo trudna, gorzka i długa lekcja.

Pytanie: Co to jest egoizm?

Odpowiedź: Egoizm – to twoje złe nastawienie do innych ludzi. Możesz jeść dziesięć porcji dziennie, mieć rodzinę, dzieci, budować dla siebie pałac, być miliarderem – to nie jest uważane za egoizm.

Egoizm oznacza, że ​​chcesz wykorzystać takiego samego człowieka, jak ty, na jego niekorzyść, aby wywyższyć się nad nim, stłamsić go. Ego jest mierzone jedynie w odniesieniu do złego wykorzystywania bliźniego.

Pytanie: A co to jest „noc Pesach Seder“?

Odpowiedź: „Noc Pesach Seder” – to oderwanie, ucieczka od złego wykorzystywania bliźniego. Ta noc symbolizuje to, że przechodzimy do życia, jak w egipskich ciemnościach i dostajemy ciosy z powodu naszego ego. Faraon wewnątrz nas otrzymuje ciosy.

Wyobraź sobie, że twoje ciało otrzymuje ciosy, choroby, rozczarowania, problemy – od dzieci, od rodziny, od krewnych, rodziców i wnuków, od wszystkiego co tylko istnieje. Nieszczęśliwy faraon, tj. twoja natura tak cierpi, że chcesz od tego uciec: „Lepsza śmierć, niż takie życie”. To jest egipska ciemność.

I nagle z tej ciemności ujawnia się, że możemy wznieść się ponad nią – i wtedy uciekam. Uciekam w pośpiechu i nic mnie nie obchodzi. Jest to wyjście z Egiptu. I to świętujemy – że ujawniło nam się wyjście, jak ucho igielne i przez nie możemy stamtąd uciec. Tak ciężkie było życie!

Ale do tego ciężkiego życia możemy dojść przez to, co myślimy, rozumiemy, uczymy się, i wtedy w małym źle możemy rozpoznać duże. Podobne jest to do ludzi, którzy słuchają wykładu na temat zagrożenia związanego z paleniem – i nie muszą doprowadzać się do zatrucia i ciężkich chorób, oni od razu rozpoznają to zło i uciekają. To samo możemy zrobić z „Egiptem”. A jeśli nie, to będziemy odczuwać nasze życie w naszym świecie, jak nieprzeniknioną ciemność, szczególnie naród Izraela.

Sprawdźmy siebie i odkryjemy, że znajdujemy się we władzy naszego ego o nazwie „Faraon” i dlatego nie będziemy mieli dobrego życia, jeśli nadal będziemy go słuchać. Więc spróbujmy, jak najszybciej zdecydować, że musimy od niego uciec, wyrwać się z pod władzy faraona znajdującego się w każdym z nas, z pod panowania naszego ego, przynajmniej oderwać się od niego.

Jeśli razem podejmiemy tę decyzję – będzie nam bardzo lekko, ponieważ cały naród wyjdzie z Egiptu. Dojdźmy do spójności społecznej – i uciekniemy, wznosząc się nad złym odnoszeniem do siebie wzajemnie. Wtedy nasze życie w kraju stanie się zupełnie inne.

Szczęśliwego Pesach!

Z rozmów o nowym życiu, 24.03.2015


Pesach

каббалист Михаэль ЛайтманPesach oznacza przejście z odczuwania naszego świata, właściwego dla każdego człowieka w tym świecie, do odczucia Wyższego świata. To może zrobić tylko kabalista.

Pesach, jak i wszystkie żydowskie święta, jest czysto kabalistycznym świętem. Mówi ono o tym, że człowiek przeskakuje ze stanu niemożliwości połączenia się z innymi, w stan kiedy jego egoizm  pozwala to zrobić.

Wyjście człowieka z pod władzy egoizmu, aby zjednoczyć się z bliskimi ludźmi o podobnych poglądach, nazywa się „Pesach”.

Pytanie: Co pozwala mu uczynić taki skok?

Odpowiedź: Pragnienie. Ponieważ od początku wejścia w Egipt i  do końca przebywania w Egipcie  stale rozwija się ogromne egoistyczne pragnienie, które nie pozwala narodowi Izraela zjednoczyć się ze sobą.

A naród Izraela musi się zjednoczyć ze sobą, żeby w połączeniu między sobą odkryć Stwórcę –  właściwość oddawania i miłości. I kiedy on widzi, że nie ma żadnych możliwości, aby to zrobić, to wtedy odczuwa siebie w egipskiej ciemności. I teraz jest gotów zrobić wszystko, aby tylko wyrwać się stamtąd! To się nazywa ucieczka, zbawienie od Egiptu.

Jeśli rozpatrywać to z punktu widzenia tego, co dzieje się z człowiekiem, ponieważ zwykle w Kabale mówi się właściwie o tym, to chodzi tu o właściwość człowieka, który jest gotowy na wszystko, nawet wskoczyć do morza, aby tylko wyrwać się ze swojego egoizmu, wznieść się ponad nim i osiągnąć właściwość Stwórcy – oddawania i miłość.

On rzuca się do morza i morze rozstępuje się przed nim. On przechodzi przez nie, odcinając się od ego i w taki sposób staje się gotowy, aby znajdując się ponad egoizmem, zacząć pracować z nim, przekształcając go w altruizm. To jest właśnie wyjście z Egiptu, które świętujemy w Pesach.

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 11.04.2016


Uderzenie w brukselską obłudę

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Po wybuchu w Brukseli zastępca ministra rozwoju regionalnego Izraela Ajub Kara powiedział, że „atak terrorystyczny w Brukseli jest to odpowiedź tym wszystkim, którzy wciąż jeszcze przeciwstawiają się państwu Izrael.

Europa zrozumie, że głosowanie przeciwko Izraelowi powróci do niej jak bumerang. W Brukseli przyjęto islam w aksamitnych rękawiczkach. Za dziesięć lat burmistrzem Brukseli będzie Arab.” To naprawdę wraca jak bumerang?

Odpowiedź: Nie to, żeby to wracało jak bumerang, to nie działa w ten sposób.

Rzecz w tym, że ci ludzie, którzy myślą w kierunku separacji, a nie zjednoczenia, narażają się na uderzenia, ponieważ przez nich postęp odbywa się drogą cierpienia.

A ci ludzie i państwa, które skłonne są w jakiś sposób złagodzić, zbliżyć, wskazać obu stronom pojednanie, nie naciskać – będą iść naprzód dużo łagodniejszym sposobem.

Jeżeli będą wzywać do pokoju bez przemocy i nacisku na obie strony, oraz podejmować wszelkie możliwe działania, które pomogłyby zbliżyć się stronom, to wtedy można coś zadziałać. To jest lepsze niż solidaryzować się z jedną stroną, a potem od niej dostać uderzenie.

Nie widzę w naturze innej możliwości, jak droga do zbliżenia – nie w taki sposób, żeby panować nad wszystkimi, jak deklaruje dzisiaj islam, a żeby wszystkie narody świata przyjęły tylko jedną jedyną zasadę: miłość ponad wszystko. Miłość właśnie oznacza twórcze, integralne połaczenie ze sobą, kiedy wszyscy dostosowują się do siebie, jak części wielkiej maszyny.

Belgia w tym przypadku – jest źródłem wszystkich zaburzeń na świecie. To znajduje odzwierciedlenie we wspólnocie europejskiej. Ona nie jest w stanie prawidłowo komunikować się z innymi, ingerując we wszystko i dlatego idąca od niej nienawiść do powszechnej miłości, do powszechnego prawidłowego połączenia się ponad egoizmem w sumie powraca do niej bumerangiem. I uderzenie będzie duże.

Ona stanowi symbol tej egoistycznej Europy, która postawiała sobie za najwyższą zasadę połączenie banków, zamiast zjednoczenia serc.

Z programu TV: „Aktualności z Michaelem Laitmanem“, 28.03.2016


Francuska zaczepka Izraela

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Minister spraw zagranicznych Francji, Laurent Fabius oświadczył, że Paryż uzna nieistniejące państwo Palestyny, jeśli proces pokojowy na Bliskim Wschodzie nie ruszy z martwego punktu w najbliższej przyszłości. Izraelski rząd odrzucił tę pokojową inicjatywę, przedstawioną praktycznie jak ultimatum.

Chciałoby się zrozumieć, skąd właśnie Paryż, który doświadczył na własnej skórze, co to takiego terror, ma taki zapał do wspierania Palestyny?

Odpowiedź: To nie ma znaczenia. Nawet jeśli wszystkie narody świata będą doświadczać strachu, upokorzenia, ból od islamu, one tak, czy inaczej nie będą nastawione antyislamistycznie, a antyżydowsko, to jest antysemicko, dlatego że będą czuć, że wszystko złe, co dzieje się w świecie, dzieje się właśnie z powodu Żydów.

Tym, że nie możemy zjednoczyć się między sobą i przez swoje zjednoczenie przynieść światu dobro, dostarczamy ludzkości złej siły, pozwalamy się jej rozwijać, nie równoważąc ją dobrą siłą.
My – to ta „rura”, poprzez którą w nasz świat może zejść wyższa dobra siła, która wówczas naprawdę zapewni naszemu światu równowagę, prawidłową egzystencje.

Dopóki tego nie zrobimy, to znaczy nie będziemy jednoczyć się między sobą, aby stać się przewodnikiem tej siły w naszym świecie, ludzkość coraz bardziej będzie czuć, że właśnie my jesteśmy przyczyną wszystkich nieszczęść na świecie.

I bez względu na to, jak mądrze, rozsądnie byśmy tego nie rozważali: „Teraz Europa zobaczy, co oznaczają różnego rodzaju zwolennicy nowego skrajnego islamu i itd.“ – Europa tego nie zobaczy, wręcz przeciwnie, ona dojdzie do porozumienia z nimi, próbując trochę odsunąć, powstrzymać ich.

Inwazja na Europę milionów muzułmanów będzie kontynuowana a wśród nich – bardzo wielu ekstremalnych o skrajnie reakcyjnych poglądach. I Europa będzie się z tym liczyła coraz bardziej i bardziej.

A nas będzie nienawidziła nie dlatego, że jesteśmy dobrzy, czy źli odnośnie muzułmanów, za czy przeciw ich państwu, a dlatego, że nie przynosimy do tego świata dobrej siły.

Pytanie: Ale czy oni sami to rozumieją?

Odpowiedź: Nikt nie rozumie! Wszystkie narody świata działają instynktownie. One podświadomie czują, że zło pochodzi od nas.

A kiedy mówimy: „Czy my zrobiliśmy coś złego? Czy my organizujemy ataki?”, – odpowiadają: „Zło pochodzi od was“. Dlaczego? Oni nie wiedzą dlaczego!

Nauka kabały wyjaśnia, że ​​nie przepuszczamy przez siebie dobra w nasz świat! Powinniśmy być w połączeniu, w „miłości bliźniego swego, jak siebie samego” i takim połączeniem między sobą przepuścić przez nas w świat dobrą siłę. Ona znajduje się w przyrodzie, ona musi przejawić się w naszym świecie.

Pytanie: Dlaczego właśnie my? W czym jesteśmy „winni”?

Odpowiedź: W niczym. My – to naród wybrany do tej misji. Jesteśmy zobowiązani to zrobić!
My – to ta grupa ludzi, która łącząc się między sobą, może osiągnąć jedność i przez nią do tego świata przejdzie dobra siła, coraz bardziej i bardziej jednocząc go. Tylko w ten sposób możemy zapewnić naszą dobrą przyszłość. W żaden inny sposób!

Cieszę się, że żyję w takim pokoleniu, w takim czasie, kiedy występują takie wydarzenia. I mam nadzieję, że naród Izraela zrozumie, o czym mówi mu jego tajna nauka – Kabała. Ta nauka jest podstawą narodu Izraela. Ona odkryła się 6000 lat temu! I musimy pomyśleć, zrozumieć, oswoić ją, dlatego że inaczej możemy dojść do nowego Holocaustu.

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 01.02.2016


Niech jedność zapanuje na całej Ziemi

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy święto Purim mówi o roli narodu Izraela?

Odpowiedź: Ono mówi o obowiązku narodu Izraela! Rola może być różna a odpowiedzialność jedna: zjednoczyć się i swoim zjednoczeniem wyciągnąć całą ludzkość na duchowy poziom.

Dzisiaj znajdujemy się w kryzysie, podobnym do tego, który kiedyś objął Starożytny Babilon. Egoizm wciąga nas w bardzo wąskie, ciemne, niezrozumiałe miejsce, gdzie zaczynamy „pożerać się” nawzajem. Ludzkość musi podnieść się z tego stanu. I to wzniesienie zależy przede wszystkim od narodu Izraela.

Dlatego też, w naszych czasach ponownie wzrasta antysemityzm, ponieważ narody świata podświadomie czują, że naród Izraela jest zobowiązany coś uczynić, ale nie wypełnia swojej misji, powodując tym szkody światu. Właśnie nasze wyobcowanie jest przyczyną antysemityzmu. Jak tylko zaczniemy się jednoczyć, przez nas na całą ludzkość przejdzie przepływ światła, ludzie zrozumieją, co należy robić, i antysemityzm natychmiast zniknie. Jeszcze 2500 lat temu prorocy przepowiedzieli, że wtedy narody świata wzniosą naród Izraela na swoje ramiona i zaniosą do Jerozolimy, aby zbudować Trzecią Świątynie.

Tak alegorycznie powiedziano o tym, że cała ludzkość podąży do Stwórcy i wszystkie religie, wierzenia, narody, narodowości, rasy zjednoczą się w jedną całość.

Pytanie: Co życzyłby Pan narodowi Izraela i Żydom, żyjącym w innych krajach świata?

Odpowiedź: Przede wszystkim życzę narodom całego świata, aby właściwie zrozumiały święto Purim i wywarły lekki nacisk na naród Izraela, aby zanieść go na swoich barkach do naszego wspólnego celu.

A narodowi Izraela życzę, aby zrozumiał swoje uniwersalne zadanie, uświadomił sobie, że dobro świata naprawdę zależy od niego. Każdy może wejść na naszą stronę internetową, do archiwum, które jest otwarte dla nich we wszystkich językach świata.

Musimy się zjednoczyć! Tylko w jedności możemy znaleźć rozwiązanie absolutnie wszystkich problemów! Nie istnieje ani jeden problem, który nie mógłby być rozwiązany przez połączenie i nie ma ani jednego problemu, który można rozwiązać inną metodą.

Urzeczywistnijmy to święto, rozwiązując naprawdę między sobą ten światowy problem, który podniesie nas na następny poziom natury i zbawi od wszystkich nieszczęść. Zróbmy to sami! Zróbmy teraz, razem! Powodzenia nam wszystkim!

Z rozmowy na temat święta Purim, 18.02.2015


Tajny plan Merkel

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Rząd Angeli Merkel ujawnił, że ​​setki tysiący uchodźców nie przybyło ze strefy działań wojennych, a byli po prostu oportunistycznymi okupantami, starającymi się pasożytować na kryminale i społeczeństwie białych Europejczyków, jak pisze „The New Observer”.

W zasadzie od samego początku tego kryzysu mówił Pan, że ci imigranci w ogóle nie są uchodźcami, i teraz się to potwierdza. Pozostaje pytanie: czy rzeczywiście są to indywidualni oportuniści-przestępcy, czy coś bardziej zorganizowanego?

Odpowiedź: Nie bądźmy tak naiwni. Zarówno Pani Merkel, jak i wszyscy inni bardzo dobrze wiedzieli, z kim mają do czynienia. Istnieją agenci i w Europie, i w krajach skąd przybywali ci ludzie, i wśród tych, którzy ich przewozili. To wszytko nie jest tak proste. Są to ogromne państwowe problemy, które władze starają się rozwiązać, w tym kosztem uchodźców.

Musimy zrozumieć, dlaczego są oni potrzebni Pani Merkel. Jest to celowa polityka, która ma bardzo poważny cel – rozcieńczyć Europę i doprowadzić ją do nowego typu.

Pytanie:  Ale przecież Pani Merkel nie jest na tyle głupia, żeby nie rozumieć tego, że miejscowa populacja powstanie przeciw niej. Więc jaka jest korzyść tego procesu dla europejskich przywódców?

Odpowiedź: My trochę nie rozumiemy Europejczyków. Oni są nosicielami pewnego ducha: pluralizmu, faszyzmu, socjalizmu – wszystkiego po trochu. Oni muszą doprowadzić się do porządku, znaleźć drogę, sens istnienia, który całkowicie stracili.

Człowiek nie może żyć po prostu, jak uprzywilejowane zwierzę. Europejczycy istnieli w tym stanie przez kilka dziesięcioleci i ostatecznie wewnętrznie zużyli się. Cały ich wewnętrzny ogień, wytrwałość, ruch naprzód, ciekawość – wszystko się wypaliło. Pozostał – popiół, sadza.

Co dalej? Oni nie mogą nic zrobić. Mieli nadzieję z pomocą migracji doprowadzić się do porządku. Kiedyś pod tym względem pomogli im Turcy, kiedy cztery miliony tureckich imigrantów w Niemczech, ożywiły ich, wnosząc swój roboczy wkład do wspólnej sprawy.

Ponadto, jest to duży problem demograficzny. Po to, żeby obecna populacja Niemiec mogła nadal żyć i otrzymać emeryturę, potrzebne jest dużo ludzi, którzy zostaliby zaangażowani w robocze sektory gospodarki. Ale tego nie ma.

Pytanie: Ale kalkulacja była również dlatego, że uchodźcy dodadzą „nowej krwi”?

Odpowiedź: Częściowo tak. Tutaj istnieje bardzo subtelna, wewnętrzna, polityczna kalkulacja. To się później wyjaśni.

Rzecz w tym, że natura ma swoje prawa, swoje zachowanie. W rezultacie robi ona z ludźmi wszystko, co jest potrzebne i kiedy jest potrzeba, powleka ich ona pewną „mgłą”, za którą wydaje im się, że postępują prawidłowo, ale w rzeczywistości jest odwrotnie.

Ogólnie rzecz biorąc, natura wiedzie ludzkość do uświadomienia sobie, że musimy żyć z egoizmem i pomimo tego, osiągnąć pełny wzajemny związek między sobą. Ten system, który łączy w sobie i pełen egoizm, i pełną miłość, musi się przejawić.

System ten jest nauką Kabały – nauką o wzajemnych związkach między egoizmem i miłością. System ten powinien się odkryć, ale tylko wtedy, gdy będzie istniała jego poważna potrzeba.

Właśnie do tego natura popycha europejski kontynent.

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 01.03.2016


Kiedy nastanie godzina prawdy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Rozumiemy, że zabójstwa opisane w Torze oznaczają korektę egoistycznych pragnień.

Ale dziś na świecie powstał ruch islamski, który dosłownie przyjmuje to, co jest napisane w Koranie i działa wprost: obcina ludziom głowy, gwałci kobiety, itd. Co robić? Dlaczego ich ruch zdobywa taką siłę?!

Odpowiedź: Ponieważ tak kieruje wyższa siła. Islam musi podbić chrześcijańską cywilizację, musi ją opanować.

Ale w rezultacie wzajemnej walki stopniowo zmięknie i zejdzie do poziomu, gdy chrześcijanie i muzułmanie będą mogli ze sobą rozmawiać, a nie kierować się tylko celem podboju. Następnie oni połączą się i wystąpią przeciwko żydowskiej cywilizacji.

W tym właśnie stanie Żydzi zorientują się, że mają możliwość własnej realizacji w walce z tymi dwiema skrajnymi liniami: lewą i prawą – do wyrażania siebie. Stanie się to końcem dni ludzkości, kiedy egoizm zostanie ostatecznie pokonany i zostanie dołączony do w środkowej linii.

Pytanie: Czy dzieli Pan islam na radykalny i nieradykalny?

Odpowiedź: Nie. To nie ma znaczenia.

Tak zwani uchodźcy, którzy przedostają się do Europy ze wszystkich islamskich krajów – to są wyraźnie sterowani ludzie, z dobrym przygotowaniem. A Europa nie jest w stanie nic zrobić, bo to jest wyższe zarządzanie.

W rezultacie Europa zostanie zmuszona podporządkować się i zmienić swój pogląd na świat. Po pierwsze, będzie on religijnie ukierunkowany. Po drugie, będzie w pełni zgodny z islamem i zaakceptuje go we wszystkim, co będzie skierowane przeciwko Żydom.

A islam, żeby podbić Europę, zbliżyć ją do siebie, powinien przekierować ją z siebie na Izrael. I zrobi to z dużym mistrzostwem.

Pytanie: To, co dzieje się teraz między islamem a chrześcijaństwem – nie jest to proces początku wojny?

Odpowiedź: Nie, żadnej wojny między nimi nie będzie, z wyjątkiem różnego rodzaju konfrontacji, ale też w celu zbliżenia się do siebie, kiedy biją się ze sobą po to, żeby poznać się bliżej.

A potem cały świat arabski powstanie przeciwko Izraelowi. Europa z przyjemnością wesprze go, a my będziemy w stanie „Masada” – jak w twierdzy oblężonej przez wrogów.

Wtedy nadejdzie godzina prawdy, gdy będziemy zobowiązani do zrealizowania swojej misji. A wtedy staniemy się najsilniejsi i będziemy w stanie duchowo ich pokonać. To będzie olśnieniem w ich duszach, sercach i rozumie. Oni zrozumieją przyczynę i sens swojej nienawiści do nas.

Ale wcześniej ich nienawiść musi wielokrotnie się rozpalić! A potem zrozumieją i uświadomią sobie jej prawdziwą przyczynę, i w tej świadomości nastąpi właściwe postrzeganie świata oraz wspólnego dla wszystkich Stwórcy – to będzie naprawa całego świata.

Miejmy nadzieję, że nastąpi to szybko i nie na poziomie świata materialnego, który tylko rozciąga wszystkie te procesy, a w formie wojny duchowej, w duszach ludzi, w ich świadomości!

Z programu TV „Tajemnice wiecznej księgi”, 30.09.2015


Radykalny islam gwałci Europę, cz. 4

каббалист Михаэль Лайтман Gwałt za obopólną zgodą

Pytanie: Jak to jest, że stosunkowo niewielka grupa imigrantów w Europie wpływa na tak ogromną ilość żyjących tam ludzi? Przecież oni z początku przybywają tu jako ofiary, jako goście, a zamieszkując, nagle zachowują się jak gospodarze.

Odpowiedź: Oni nie przyjeżdżają jako goście. Oni uważają, że mają prawo żyć w Europie i kraje europejskie mają obowiązek zapewnić im wszystko co niezbędne tylko dlatego, że są muzułmanami, „prawowiernymi”.

Pytanie: Dlaczego muzułmanie nie mieszają się z Europejczykami, jak to miało miejsce z Żydami, którzy zasymilowali się tam, w Europie, w ciągu swego życia?

Odpowiedź: Muzułmanie dążą do zachowania siebie: swojej wiary, kultury, edukacji, języka. Nie zobaczycie muzułmańskich Arabów rozmawiających ze sobą nie w arabskim języku. A Żydzi we Francji  mówią tylko po francusku i nie znają ani hebrajskiego, ani jidysz.

Żyd chce ukryć swoją żydowskość a muzułmanin chce pozostać muzułmaninem, a nawet jeszcze nawracać innych na swoją wiarę i przykłada do tego wszystkie swoje siły.  Muzułmanin ma cel: on wychodzi rano na ulicę i szuka, jak prześladować ludzi, albo doprowadzić ich do islamu.

A Żyd w Europie idzie zajmować się swoim biznesem i dba tylko o to, żeby jemu było dobrze. Nie obchodzi go ani naród Izraela, ani państwo Izrael, ani Francja. Ich cele są bardzo różne.

Pytanie: A jakie cele mają chrześcijanie w Europie?

Odpowiedź: Chrześcijanie – Europejczycy – jest to taka masa, która nie ma żadnej formy. Europejska kultura i edukacja – wszystko to już zostało zniszczone i zatopione w przeszłości. Szczególny europejski duch, marzenie o zjednoczonej Europie – stopniowo zniknęło, pozostawiając Europę w ogólnym wielkim kryzysie: ekonomicznym, finansowym, politycznym.

Europejczycy tak chcieli zrobić z Europy jeden kraj, ale nic z tego nie wyszło i dzisiaj widzą, że doszli do całkowitego zniszczenia. Kraje europejskie zaczęły się od siebie oddalać, gotowe do wycofania się z europejskiego rynku.

Oczywiste jest, że nastąpi to wkrótce. I wszystko to odbędzie się tak cicho, że nikt nawet nie będzie pisał o tym i omawiał dlatego, że dla wszystkich będzie zrozumiałe co się dzieje. Już nie będzie niemożliwe poruszanie się po Europie – swobodne przekraczanie granic państw. Znowu pojawią się straże graniczne, szlabany, kontrole.

Pytanie: Jaka będzie Europa w ciągu najbliższych 5-10 lat: chrześcijańska czy muzułmańska?

Odpowiedź: Myślę, że zasadniczo muzułmańska. W większości miejsc będą stały same meczety. Europejczycy będą również skłaniać się do islamu i uważać, że daje on prawidłowy porządek dnia i życia. Oni zobaczą w tym powrót do pewnego rodzaju porządku po tej rozwiązłości i pełnego przyzwolenia, przez które przeszła Europa.

Większość Europejczyków zobaczy w islamie zbawienie – środek do ustalenia porządku.

Pytanie: Co się stanie z wysoko rozwiniętym Zachodem i jego przywództwem w zaawansowanych technologiach?

Odpowiedź: Zaawansowane technologie mogą pozostać, ale wszystko będzie organizowane zgodnie z prawem islamu. A wszystko inne: edukacja, kultura przyjęło w Europie tak okropne formy, że nikt nie będzie żałował ich straty.

Nie ma wątpliwości, że radykalny islam gwałci Europę i ku przyjemności obu stron. To nawet nie jest przemoc, ponieważ Europejczycy są gotowi na islam i pozwalają to robić ze sobą.

Z rozmów o nowym życiu, 21.01.2016


Radykalny islam gwałci Europę, cz. 3

каббалист Михаэль Лайтман Dobrze zaplanowana gra

Pytanie: Ciekawe jest, że muzułmańscy uchodźcy w Europie jakby nie mają jednego konkretnego lidera i organizacji, niemniej jednak synchronicznie wypełniają dokładnie te same działania w różnych częściach Europy, jakby ktoś zarządzał nimi z jednego centrum. Kto zarządza tym całym procesem?

Odpowiedź: We wszystkich meczetach przeprowadzane jest potężne, dobrze przemyślane przygotowanie do tego, jak się zachowywać i jak odnosić się do Europejczyków. A poza tym islamska cywilizacja jest bardzo bogata, istnieje ​​już od prawie półtora tysiąca lat. Arabski charakter jest nieprosty, chytry, pozwalający grać z ludźmi. Jest to wszystkim znane, niemniej jednak wszyscy wpadają w tę sieć.

Arabowie zwiększają swoją obecność w różnych międzynarodowych organizacjach, przenikając tam pod różnymi imionami i świat stopniowo staje się uwikłany w ich sieciach. W świecie nie ma takiej siły, która mogłaby się im przeciwstawić, ponieważ chrześcijaństwo przeszło już szczyt swojego rozwoju i gaśnie.

Kabalistyczne źródła wskazują, że w naszych czasach islam będzie przeżywał swój rozkwit i rozpocznie ofensywę na Europę, żeby ją podbić. I Europa się przed nim ugnie.

Pytanie: Więc nie jest to zjawisko przejściowe, jak kiedyś rozkwit Osmańskiego imperium?

Odpowiedź: W naszych czasach będzie to przechodzić w inny sposób, ponieważ jest to program natury. Różnica polega na tym, że teraz jest to skierowane bezpośrednio przeciwko Izraelowi. Wszystko, co się dzieje, jest przeznaczone po to, żeby obudzić Izrael, zjednoczyć Żydów i dzięki temu odkryć w naszym świecie wyższą siłę, Stwórcę. Tylko ta pozytywna siła może zrównoważyć działającą dzisiaj na świecie negatywną siłę zła, egoizmu.

Dlatego po tym, jak muzułmanie podbiją Europę, pójdą na wojnę przeciwko Izraelowi – razem z Europejczykami i możliwe również z Rosjanami. I wtedy ten nacisk zmusi Izrael do zjednoczenia.

Miejmy nadzieję, że naród Izraela usłyszy kabalistów i zacznie jednoczyć się jeszcze wcześniej, zanim to wszystko się stanie. Jeśli naród Izraela zjednoczy się, to w świecie odkryje się dobra siła, która zrównoważy egoistyczną, złą siłę i doprowadzi świat do pożądanej naprawy.

To jeszcze nie zostało zrealizowane w praktyce, ale na razie do dzisiejszego dnia wszystko, co było opisane w kabalistycznych źródłach, spełniało się. Dlatego nie mam żadnego powodu nie wierzyć w ten scenariusz. I widzę, jak on już zaczął się realizować.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z rozmowy o nowym życiu 21.01.2016


Żydzi winni są za antysemityzm

каббалист Михаэль Лайтман Replika: Według danych statystycznych 60 procent obywateli Francji uważa, że za antysemityzm winni są sami Żydzi; 56 procent – że Żydzi posiadają dużo władzy i bogactwa; 40 procent wskazuje, na ich nadmierną obecność w środkach masowego przekazu; 13 procent – w ogóle nie chce, aby znajdowali się we Francji. W ogóle, Francuzi nie lubią Żydów!

Odpowiedź: Naturalnie! Tak było w każdym wieku. Francuzi nie lubią Żydów bardziej niż wszystkie inne narody.

Ale teraz tendencja do antysemityzmu będzie rosła we wszystkich krajach, dlatego że świat doszedł do stanu, w którym jest zobowiązany naprawić się i nie można już tego dłużej odkładać. Cały światowy egoizm nie może się już dalej rozwijać, on zaczyna sam siebie pochłaniać. I dlatego coraz bardziej przejawia swą nienawiść do jego głównej przyczyny: dlaczego się nie naprawia, a pożera siebie.

Człowiek będzie cierpieć z powodu rosnącego egoizmu i nie będzie mógł w żaden sposób się go pozbyć. On instynktownie czuje, że korzeń naprawy znajduje się u Żydów a oni nie wypełniają swojej misji. Dlatego wraz ze wzrostem egoizmu będzie podświadomie wzrastać nienawiść do Żydów i przez cały czas wskazywać, że to właśnie oni są wszystkiemu winni!

I rzeczywiście oni są winni, ale nie cierpieniom, a temu, że nie uzdrawiają ludzkości z cierpienia.

Komentarz: Ale sami Żydzi tak naprawdę tego nie rozumieją.

Odpowiedź: I Żydzi nie rozumieją, i narody świata też nie rozumieją.

Pytanie: Więc czego my chcemy od Żydów?

Odpowiedź: Niczego. Chcemy, żeby kabaliści, którzy rozumieją istotę antysemityzmu szybko wyjaśniali to wszystkim, nawet tym, którzy nie chcą. Powinniśmy wychodzić i krzyczeć o tym na każdym rogu, wszędzie i jak się da, przez wszystkie środki masowej informacji! We wszystkich językach i na całym świecie! I Żydom i narodom świata.

Tylko w ten sposób stopniowo zaczną nas słuchać. Jeszcze cios, jeszcze cios, nam będzie źle, im będzie źle i ostatecznie wszyscy usłyszą, dlaczego narody świata nienawidzą Żydów, a Żydzi  usłyszą, dlaczego narody świata ich nienawidzą.

I wtedy Żydzi zajmą się kabałą, zaczną łączyć się między sobą i pokazywać ten przykład  wszystkim innym narodom. I te z radością zaczną się łączyć – ale właśnie wokół Żydów! To jest jak drożdże, które wrzucamy do ciasta i ono zaczyna fermentować. A rolę drożdży wykonuje żydowski naród. Tak jest napisane w kabale! I nigdzie od tego nie uciekniesz!

Ale teraz drożdże nie wykonują swojej funkcji i dlatego rośnie naturalna nienawiść do nich. Ponieważ kiedy ktoś z narodów świata krzyczy: „Ja ciebie nienawidzę i zabiję!” – ma się na myśli: „Pokaż mi tylko, jak się zjednoczyć, i ja będę za tobą iść!”

Pytanie: Dlaczego narody świata uważają, że przyczyną nieszczęść jest brak połączenia między Żydami?

Odpowiedź: Jest to zakodowane w nich instynktownie, oni sami nie wiedzą, jak i dlaczego.

Pytanie: Co magicznego jest w tym związku?!

Odpowiedź: W tym związku znajduje się źródło siły, szczęścia całego świata, dlatego że właśnie w połączeniu między sobą wszystkich przeciwległych części stworzenia, szczególnie na najwyższym poziomie – na poziomie Człowieka, znajduje się ogromna siła, która przyniesie naszemu światu dobro, ciepło i dobrobyt. Związek ten odkryje doskonałość i wieczność.

Jako pierwsi powinni zjednoczyć się Żydzi i pokazać przykład całemu światu, który wymaga od nich tego.

O tym właśnie my, kabaliści, powinniśmy opowiedzieć całemu światu, pokazać, nauczyć i być przykładem, to znaczy „stać się światłem dla narodów świata”.

Z programu TV”Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 03.02.2016