Skuteczna „praca laboratoryjna”
Pytanie: Czy w naszym stanie w okresie przygotowania występują wzloty i upadki?
Odpowiedź: W naszym stanie występują również wzloty i upadki. Czułem raz dobro, raz coś złego, czułem się raz związany ze Stwórcą, innym razem odłączony od Niego. Zdarzało się że czułem, że Go potrzebuję, a innym razem że jest mi obojętny. W taki sposób, mam różne wewnętrzne określenia (awchanot) i teraz muszę je uporządkować.
Nazywa się to moim „ja”, moim światem: istnieje „ja”, które pragnie otrzymywać przyjemność, i ma określony stosunek do Stwórcy, kiedy Stwórca jest dla mnie ważny albo obojętny, obdarzam Go albo nie, jestem gotowy oderwać się od Niego albo nawiązać z Nim więź, albo nie jestem na to gotowy. I tak dalej. Człowiek musi zacząć się nad tym zastanawiać, żyć tą więzią, tą relacją, to wszystko.
Jeśli Stwórca jest teraz dla ciebie trochę bardziej ukryty, zamknięty, niewyraźny, właśnie po to masz przyjaciół, poćwicz z nimi. Pracując z nimi, niewątpliwie bardzo szybko zobaczysz: czy o nich myślisz, czy nie, czy ważne jest dla ciebie aby ich napełnić czy nie. O czym myślisz, o tym: żeby im było dobrze czy tobie, czy warto się tym zajmować, czy tylko ci to przeszkadza.
I od razu zobaczysz, że potrzebujesz świadomości wielkości celu, bez której wyrzuciłbyś wszystkich swoich przyjaciół do kosza na śmieci. Natychmiast zaczynasz odczuwać, że się do tego nie nadajesz, i od razu zyskujesz wewnętrzne rozpoznanie tego, czego ci brakuje. Wszystko to pod warunkiem, że chcesz podążać tą drogą. Jeśli natomiast nie chcesz, to przynajmniej zdajesz sobie z tego sprawę. To bardzo skuteczna „praca laboratoryjna”.
Z lekcji według artykułu Rabasza, 16.08.2026



Znane są słowa naszych mędrców: „Temu, kto przychodzi, by się oczyścić, pomagają” i (Zohar) pyta: „Czym mu pomagają?”. I odpowiada: „Świętą duszą”. (RABASZ. Co oznacza lekkie przykazania, które człowiek depcze swoimi nogami w pracy duchowej)
Prosimy Stwórcę, aby dał nam siłę do wykonywania wszystkich naszych działań tylko ze względu na Niego. A jeśli On nam nie pomoże, to wszystkie nasze działania będą tylko dla nas samych, dla naszej własnej korzyści. (Rabasz, Artykuł 5 (1991), „Co to znaczy, że dobre uczynki sprawiedliwych są ich potomstwem w pracy duchowej“)
Powiedziano w Księdze Zohar: „Ten, kto pragnie obudzić wyższą siłę, czy to poprzez działanie, czy poprzez mowę”, – Powstaje więc pytanie: „W jaki sposób możemy na nią wpłynąć?”
