Artykuły z kategorii Fragmenty z porannych lekcji

Skuteczna „praca laboratoryjna”

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy w naszym stanie w okresie przygotowania występują wzloty i upadki?

Odpowiedź: W naszym stanie występują również wzloty i upadki. Czułem raz dobro, raz coś złego, czułem się raz związany ze Stwórcą, innym razem odłączony od Niego. Zdarzało się że czułem, że Go potrzebuję, a innym razem że jest mi obojętny. W taki sposób, mam różne wewnętrzne określenia (awchanot) i teraz muszę je uporządkować.

Nazywa się to moim „ja”, moim światem: istnieje „ja”, które pragnie otrzymywać przyjemność, i ma określony stosunek do Stwórcy, kiedy Stwórca jest dla mnie ważny albo obojętny, obdarzam Go albo nie, jestem gotowy oderwać się od Niego albo nawiązać z Nim więź, albo nie jestem na to gotowy. I tak dalej. Człowiek musi zacząć się nad tym zastanawiać, żyć tą więzią, tą relacją, to wszystko.

Jeśli Stwórca jest teraz dla ciebie trochę bardziej ukryty, zamknięty, niewyraźny, właśnie po to masz przyjaciół, poćwicz z nimi. Pracując z nimi, niewątpliwie bardzo szybko zobaczysz: czy o nich myślisz, czy nie, czy ważne jest dla ciebie aby ich napełnić czy nie. O czym myślisz, o tym: żeby im było dobrze czy tobie, czy warto się tym zajmować, czy tylko ci to przeszkadza.

I od razu zobaczysz, że potrzebujesz świadomości wielkości celu, bez której wyrzuciłbyś wszystkich swoich przyjaciół do kosza na śmieci. Natychmiast zaczynasz odczuwać, że się do tego nie nadajesz, i od razu zyskujesz wewnętrzne rozpoznanie tego, czego ci brakuje. Wszystko to pod warunkiem, że chcesz podążać tą drogą. Jeśli natomiast nie chcesz, to przynajmniej zdajesz sobie z tego sprawę. To bardzo skuteczna „praca laboratoryjna”.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 16.08.2026


Doceniać przyjaciół

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak otrzymać właściwą inspirację od przyjaciół?

Odpowiedź: Należy czerpać od otoczenia to, co odnosi się do wielkości Stwórcy. Można to zrobić tylko pod warunkiem, że przyjaciele będą wielcy w moich oczach, a ja będę mały w porównaniu z nimi. To, co robią moi przyjaciele, jak pracują, czym w ogóle zajmują się w życiu, powinno stać się dla mnie naprawdę wielkim przykładem ludzi, którzy poświęcają siebie dla duchowości.

Wtedy otrzymam odczucie tego, jak ważna jest dla nich duchowość, z tego, o czym mówią i co myślą. Zrozumiem, o ile są oni wyżej od wszystkich tych, którzy znajdują się poza tymi ramami, i będę mógł porównać, co wypełnia życie ludzi spoza mojej grupy i co wypełnia życie ludzi w niej.

W taki sposób należy doceniać przyjaciół, umniejszać siebie i wsłuchiwać się w nich, przyglądać się temu, jak się zachowują i co robią. Wtedy powinienem wymagać od nich, aby otwarcie, a nie skromnie, czynili dobre uczynki i mówili o ważności grupy, ważności Stwórcy tak, abym to słyszał, a nie tak, jakby każdy z nich był ukrytym sprawiedliwym. Można otrzymać od otoczenia to co właściwe tylko pod warunkiem, że stawiamy siebie niżej w stosunku do niego.

Komentarz: Ale to sprzeczne z naturą, to niemożliwe.

Odpowiedź: Nie sądzę, że jest to niemożliwe. Zacznij o tym myśleć. To nie jest sprzeczne z naturą. Spójrz na każdego z nich, jak przychodzą o trzeciej godzinie w nocy na lekcję, wbrew swoim przeszkodom, w przyjacielu wszystko wrze w porównaniu z jakimkolwiek człowiekiem z zewnątrz. Zobacz, jak bardzo jest wyjątkowy, skoro Stwórca wybrał go, aby przyprowadzić go tutaj i uczynić przykładem dla ciebie.

W stosunku do ciebie jest aniołem, który niesie przesłanie o ważności duchowości. Może przekazać ci świadomość ważności Stwórcy. Dosłownie zstąpił z niebios i stanął przed tobą, aby powiedzieć ci, że Stwórca jest ważny. Jest posłańcem.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 18.08.2026


Pod stałą kontrolą

каббалист Михаэль ЛайтманWszystkie stany, przez które przechodzimy, z pewnością mogą i powinny się wydarzyć, tylko trzeba stale je kontrolować i nie ulegać ani złym odczuciom, ani dobrym. Musimy cały czas kontrolować nasze uczucia za pomocą rozumu. W taki sposób rozum i uczucia równoważą się wzajemnie, tak aby jedno nie przeważało nad drugim.

Jeśli rozum dominuje nad uczuciami, oznacza to, że stajesz się „przemądrzały”: „Po co mam to wszystko robić, skoro i tak nie dam rady. Stwórca jest większy ode mnie, więc niech On to robi. A jeśli nie, to trudno…”. I tak dalej. A jeśli przeważają uczucia, to człowiek, pogrążony w nich, nie jest w stanie posługiwać się rozumem.

Co więc powinno być? Trzeba znaleźć siły w grupie, które pomogą się z tego wydostać, pomogą odzyskać równowagę. Innego wyjścia nie ma.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 13.08.2026


Ukrywając tajemnice Tory

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: W związku z rozbiciem kelim mówimy o kelim „kamiennego serca” (lew a-ewen) ACHAP de ACHAP – którego nie możemy naprawić. Tylko poprzez ich ukrycie, osiągamy ich naprawę, aby następnie rzeczywiscie otrzymać na nie ekran i pracować z nimi dla obdarzania.

Czy można powiedzieć, że właśnie w te kelim „kamiennego serca” nabywamy światła trzech pierwszych sfirot (orot de-GAR), dochodząc do tajemnic Tory i intencji Stwórcy?

Odpowiedź: Tak, i to jeszcze nie wszystko. Można tak powiedzieć. Ósme, dziewiąte i dziesiąte tysiąclecie to zstąpienie świata Acilut w miejsca światów Brija, Jecira i Asija. Jest to już początek pracy i naprawy „kamiennego serca”. To jeszcze nie wszystko, ale powiedzmy, że tak jest.

Twoje pytanie jest następujące: jeśli nie pracuję z „kamiennym sercem” na każdym ze stopni, czy to oznacza, że tym samym ukrywam tajemnice Tory i nie dotykam ich? Odpowiedź: Tak również i to.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 16.08.2026


Pomoc „świętą duszą”

каббалист Михаэль Лайтман Znane są słowa naszych mędrców: „Temu, kto przychodzi, by się oczyścić, pomagają” i (Zohar) pyta: „Czym mu pomagają?”. I odpowiada: „Świętą duszą”. (RABASZ. Co oznacza lekkie przykazania, które człowiek depcze swoimi nogami w pracy duchowej)

Człowiekowi ostatecznie, we wszystkich jego wysiłkach w pracy duchowej, pomaga to, że nie zbacza z drogi i trzyma się zasady „tylko nie odchodź”. W żadnym wypadku nie opuszcza grupy, dziesiątki i nadal postępuje naprzód.

Pytanie: Co oznacza że mu pomaga się “świętą duszą”? Co się z nim wtedy dzieje?

Odpowiedź: Człowiek nieco otwiera oczy i wznosi się nieco wyżej po stopniach drabiny duchowego wzniesienia.

Pytanie: Czy jest to odkrywane jako podarunek za pracę, czy dlatego, że włożył wysiłki i “znalazł”, czyli jakby zapracował?

Odpowiedź: To nie ma znaczenia. Czy tak, czy tak. Nie możemy dokładnie określić, dlaczego otrzymaliśmy taki czy inny wpływ z góry.

Pytanie: Czy pomoc świętej duszy odbywa się jako wyjście z Egiptu raz w życiu? Czy może zachodzić systematycznie?

Odpowiedź: Nie, to odbywa się w szczególnych punktach drogi.

Z lekcji według artykułu Rabasza


Na czym polega wielkość Stwórcy?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: To, że wszystko pochodzi od Stwórcy, jest zrozumiałe, to jest prawo: Stwórca stworzył wszechświat i nim zarządza. Ale w czym tkwi wielkość Stwórcy?

Odpowiedź: Wielkość Stwórcy polega na tym, że we wszystkich sytuacjach umniejsza Siebie i odkrywa się nam w stanach niskich, nikczemnych, wzgardzonych w naszych oczach, po to abyśmy mogli podnieść Go w swoim wyobrażeniu i myślach na najwyższy poziom.

Im dalej się rozwijamy, tym bardziej dostrzegamy, że Stwórca ukazuje się nam, jako zupełnie nieistotny. Dlatego zapominamy o Nim, lekceważymy Go. A najważniejsze dla nas jest jedynie wzniesienie Go na najwyższy poziom, tam gdzie rzeczywiście jest i czy jesteśmy w stanie to zobaczyć.

Pytanie: Jeśli odkryjemy wielkość Stwórcy, czy będziemy mogli kochać Go w sposób nie egoistyczny?

Odpowiedź: Tak, będziemy mogli. Tylko wielkość Stwórcy, do której dążymy, wzniesie nas na najwyższy poziom. Jak powiedziano: z odpadów podnosi niższego. To znaczy że może wydźwignąć nas z najgłębszych nizin.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”


Tylko jeśli Stwórca pomoże

каббалист Михаэль ЛайтманProsimy Stwórcę, aby dał nam siłę do wykonywania wszystkich naszych działań tylko ze względu na Niego. A jeśli On nam nie pomoże, to wszystkie nasze działania będą tylko dla nas samych, dla naszej własnej korzyści. (Rabasz, Artykuł 5 (1991), „Co to znaczy, że dobre uczynki sprawiedliwych są ich potomstwem w pracy duchowej“)

Nasz stosunek do przyszłości, niezależnie od tego, czy będzie to ze względu na nas, czy ze względu na Stwórcę, zależy tylko od pomocy Stwórcy. Jeśli On nam nie pomoże, automatycznie robimy wszystko wewnątrz naszej egoistycznej natury, żyjemy w ramach naszego świata, myślimy tylko o sobie i nie rozumiemy nawet, że można wyjść poza granice tych myśli. Jest to najniższy, najgorszy stan ze wszystkich możliwych w naturze.

I odwrotnie, jeśli Stwórca oświeci nas swoim światłem, pomoże nam się zjednoczyć, będzie wypełniać między nami przestrzeń, pustkę, odrzucenie, oddalenie, to zaczniemy odczuwać siebie nawzajem w tym kluczu, w jakim to czyni Jego obecność między nami.

W zasadzie nasz stan początkowy można porównać do kawałków chleba lub warzyw w zupie. Zupa – to światło Stwórcy, które musi wypełnić wszystkie oddalenia między nami, a my będziemy się w tym znajdować. Nazywa się to „stworzyć Szchinę”, obecność Stwórcy, która wypełniałaby wszystko między nami.

Zgodnie z tym zmienia się nasz stosunek do siebie nawzajem. Pozostając w sobie egoistami, przeciwstawnymi do siebie, odnosimy się do siebie nawzajem zgodnie z wpływem światła, Stwórcy, na nas.

Robiąc skrócenie na swój egoizm i zyskując ekran, aby przekształcić ego w obdarzanie, miłość i połączenie, uzyskujemy w taki sposób wielokrotne, 625 razy zwielokrotnione zbliżenie ze sobą nawzajem. Okazuje się, że wszystkie nasze działania nie są już ze względu na siebie, a ze względu na nasze zjednoczenie ze wszystkimi – między nami i ze Stwórcą.

Ale jeśli nie możemy uprosić Stwórcy, by On pomógł nam swoją siłą, naprawił intencję każdego z otrzymywania na obdarzanie, z oddalania na zbliżenie, to nic nam nie pomoże. Sami nie możemy wykonać ani jednego prawidłowego ruchu względem siebie nawzajem. W żaden sposób! Tylko jeśli Stwórca nam pomoże.

Z lekcji nr 7 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”


Jak przebudzić wyższą siłę?

каббалист Михаэль Лайтман Powiedziano w Księdze Zohar: „Ten, kto pragnie obudzić wyższą siłę, czy to poprzez działanie, czy poprzez mowę”, – Powstaje więc pytanie: „W jaki sposób możemy na nią wpłynąć?”

Możemy oddziaływać na nią poprzez nasze wewnętrzne odczucia, myśli, albo poprzez nasze zewnętrzne działania, czyli poprzez czyny albo mowę. Przez mowę rozumiemy to, co wychodzi z człowieka, niekoniecznie słowa, ale także myśli i wszystkie jego dążenia.

Jeśli te działania nie są prawidłowo ukierunkowane, wtedy nie tylko niczego nie przyniosą, ale nawet mogą przeszkodzić powstaniu właściwego kontaktu między nami a wyższą siłą, w której istniejemy. W Księdze Zohar jest napisane, że wszyscy żyjący na świecie zwracają się do wyższej siły, aby ją obudzić, ale niewielu umie to zrobić.

Chodzi o bardzo szczególny stan więzi między nami a Stwórcą. W zasadzie, znajdujemy się w Nim, i cokolwiek robimy, jest naszym bezpośrednim wpływem na Niego, nie ma nikogo między nami a Nim. Jednak nie wszystkie nasze działania mogą Go obudzić.

A Stwórca, jak jest powiedziane w Księdze Zohar, jest bliski wszystkim, którzy potrafią wzywać Go i przebudzać we właściwy sposób.

Z lekcji na temat „Zwracamy się do Stwórcy”


Obdarzanie – środek osiągnięcia przyjemności

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy w obecnym czasie nie wolno mi wyobrażać sobie zjednoczenia ze Stwórcą jako przyjemności, nie należy nawet o tym myśleć, ponieważ niszczy to intencję?

Odpowiedź: Nie. Zjednoczenie ze Stwórcą jest przyjemnością. Ty tak myślisz, i rzeczywiście tak jest. Chodzi jedynie o to, że nie jest to przyjemność, którą obecnie sobie wyobrażasz, lecz przyjemność na zupełnie innym poziomie i w zupełnie innym znaczeniu.

Jednak teraz niestety, nie potrafimy sobie wyobrazić, że istnieją takie przyjemności, ponieważ mówimy o przyjemnościach zupełnie innych właściwości. Nie ma słów, aby opisać przyjemność z obdarzania. Chodzi nawet nie o przyjemność z obdarzania – a obdarzanie staje się środkiem do osiągnięcia przyjemności z bycia podobnym do Stwórcy.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 16.08.2026


Jak wielkość Stwórcy staje się rzeczywistością?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy odczucie wielkości Stwórcy zawsze powinno być ponad wiedzą, czy może być również wewnątrz wiedzy?

Odpowiedź: Ważność Stwórcy jest zawsze ponad wiedzą, ponieważ teraz nie mam żadnej możliwości by zobaczyć Go, nie mogę ani poczuć Go, ani upewnić się, że jestem Nim całkowicie napełniony.

Mogę jednak nabyć odczucie Jego wielkości poprzez przyjaciół i wykorzystać je. Ale w zamian muszę również wnosić coś w przyjaciół. Tylko w taki sposób przekształca się to w siłę, którą można wykorzystać.

Pytanie: A po przejściu Machsomu?

Odpowiedź: Po Machsomie człowiek rzeczywiście osiąga zrozumienie wielkości Stwórcy, ponieważ naprawdę otrzymuje to odczucie. Daje mu to poczucie Jego wielkości, które nazywa się wiarą, i dzięki temu otrzymuje siłę obdarzania. A potem, kiedy jego wiara staje się pełna, ma już możliwość otrzymywania dla obdarzania, i wielkość Stwórcy staje się rzeczywistością.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 13.08.2026