Pod stałą kontrolą
Wszystkie stany, przez które przechodzimy, z pewnością mogą i powinny się wydarzyć, tylko trzeba stale je kontrolować i nie ulegać ani złym odczuciom, ani dobrym. Musimy cały czas kontrolować nasze uczucia za pomocą rozumu. W taki sposób rozum i uczucia równoważą się wzajemnie, tak aby jedno nie przeważało nad drugim.
Jeśli rozum dominuje nad uczuciami, oznacza to, że stajesz się „przemądrzały”: „Po co mam to wszystko robić, skoro i tak nie dam rady. Stwórca jest większy ode mnie, więc niech On to robi. A jeśli nie, to trudno…”. I tak dalej. A jeśli przeważają uczucia, to człowiek, pogrążony w nich, nie jest w stanie posługiwać się rozumem.
Co więc powinno być? Trzeba znaleźć siły w grupie, które pomogą się z tego wydostać, pomogą odzyskać równowagę. Innego wyjścia nie ma.
Z lekcji według artykułu Rabasza, 13.08.2026