Artykuły z kategorii Kryzys, globalizacja

Czy szczęście jest mierzalne?

Jeśli jakiś kraj znajdzie się w czołówce, oznacza to, że jego mieszkańcy należą do najszczęśliwszych na świecie – tak wynika z raportu ONZ na temat szczęścia na świecie (World Happiness Report), globalnego badania przeprowadzonego wśród mieszkańców około 150 krajów. Badanie ujawniło niedawno bardzo prostą przesłankę, która zwykle jest ignorowana: poziom naszego zadowolenia jest związany z poziomem hojności i wzajemnej pomocy, który wzrósł w ciągu ostatnich dwóch lat z powodu pandemii. Ale czy oznacza to, że ludzie są szczęśliwsi, ponieważ nagle stali się bardziej altruistyczni? Jak można to naprawdę zmierzyć?

Finlandia jest najszczęśliwszym krajem na świecie już piąty rok z rzędu – tak wynika z rankingu opartego na poziomie życia i wzajemnej odpowiedzialności. Według raportu w 2021 r. datki na cele charytatywne, pomoc nieznajomym i wolontariat wzrosły na całym świecie o 25% w porównaniu z poziomem sprzed pandemii. Prawdopodobnie tak jest, ale sposób, w jaki ankieta może wniknąć w ludzkie uczucia i wewnętrzne spełnienie, jest dyskusyjny, a zatem niewiarygodny.

Myślę, że trochę dorośliśmy i nie jesteśmy już tak naiwni, by brać sondaże na poważnie. Wszyscy zdają sobie sprawę, że są one finansowane i uwzględniają uwarunkowania polityczne. Na przykład, gdybyśmy wierzyli sondażom, moglibyśmy być zachwyceni, że Izrael, kraj, w którym mieszkam, zajął godne szacunku 9. miejsce w światowym indeksie szczęścia, pomimo ciągłego zagrożenia bezpieczeństwa i wysokich kosztów życia.

Stosunki między nami są z dnia na dzień coraz trudniejsze, a konflikty wyczerpujące, więc wniosek byłby taki, że siedemdziesiąte miejsce w indeksie szczęścia jest dla nas bardziej realistyczne. Tak więc umieszczając Izrael na szczycie listy, Organizacja Narodów Zjednoczonych próbuje po prostu ukryć swoje uprzedzenia wobec nas.

Jeśli odłożyć na bok okulary, przez które badanie ONZ pokazuje nam „globalny indeks szczęścia”, i spojrzeć na samą rzeczywistość, to okaże się, że Skandynawowie, którzy zajmują pierwsze miejsca na liście, nie są raczej wizerunkiem radosnego uniesienia.

W rzeczywistości mamy do czynienia z kontrastującymi falami ciepła i zimna, ekspansji i kurczenia się, falami skąpstwa i szczodrości, szczęścia i smutku. A teraz przez świat przetacza się cieplejsza, otwarta i przyjazna fala. Poprzedziła ją pandemia Covida i globalne cierpienie. Ale to tylko przelotna fala, która zaniknie.

Świat zamknie się w sobie, a ludzie znów staną się mściwi i samolubni. Dzieje się tak dlatego, że wydarzenia życiowe wpływają na nas i prowadzą nas w kierunku na zewnątrz, do pewnego stopnia połączenia, a innym razem w kierunku separacji. Nie mniej jednak wewnątrz nie zmieniamy się.

Pozostajemy tacy od tysięcy lat i nadal żyjemy z tym samym wewnętrznym instynktem, z którym urodziliśmy się jako istoty ludzkie. Jest to instynkt samolubny – nasze ego. To ego nie pozwala nam być naprawdę szczęśliwymi. Powoduje, że prześladujemy innych, aby ich kosztem osiągnąć to, czego pragniemy, co w końcu sprawia, że jesteśmy od siebie oddaleni, podejrzliwi i wrogo nastawieni. W takich warunkach i w takim środowisku nikt nie może czuć się naprawdę spełniony.

Jesteśmy częścią całej ludzkości, a także częścią całego systemu natury. Dlatego nasze szczęście zależy od szczęścia wszystkich innych i jest z nimi związane. Nie możemy czuć się prywatnie szczęśliwi, jeśli nie jesteśmy zadowoleni z całego naszego otoczenia. Aby poczuć prawdziwe szczęście, musimy zapanować nad zakresem w jakim nasze życie kontrolowane jest przez ego.

Kiedy zmienimy naszą perspektywę z egoistycznej na altruistyczną, będziemy wspinać się po drabinie szczęścia uniezależnieni od sondaży i pustej dumy. Każdy z nas poczuje wewnętrzną radość, która istnieje w harmonijnych relacjach między nami – prawdziwym źródle trwałego spełnienia.

Źródło: https://bit.ly/3x55h0x


Władza powinna być dobra

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy ludzie z wyraźnymi skłonnościami do władzy są bliżej naprawy, do duchowego rozwoju? Ponieważ zgodnie z piramidą pragnień, powinni być bardziej rozwinięci.

Odpowiedź: Możliwe, że są bliżej w uświadomieniu sobie zła władzy, ale to zależy od okoliczności.

Chodzi o to, że władza to nie tylko jeden człowiek. Mówimy o indywiduum, które znajduje się w społeczeństwie. Dlatego nie można o nim mówić w oderwaniu od społeczeństwa, od okoliczności zewnętrznych. Tak więc będziemy musieli to rozdzielić na człowieka, społeczeństwo, Stwórcę i na to, w jaki sposób Stwórca zarządza nami poprzez społeczeństwo.

Pytanie: Jak w przyszłości będzie przejawiać się w człowieku pragnienie do władzy?

Odpowiedź: Mam nadzieję, że pokażemy ludziom, że władza powinna być dobra, opiekuńcza, jak władza matki nad dzieckiem. Taka powinna być władza społeczeństwa nad indywidualnymi jednostkami i nic więcej ponad to.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 22.03.2022


Kryzys egoizmu

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Słynna powieść George’a Orwella z 1984 roku opowiada o tym, jak utopijna była idea komunizmu w Rosji. Komuniści nie rozumieli, że nie można zmienić ludzkiej natury i zapanować nad myślami ludzi.

Odpowiedź: Trzeba przyznać, że Karol Marks pisał swoje prace zgodnie z zasadami kabalistycznymi, ale został niewłaściwie zrozumiany. Najpierw trzeba osiągnąć taki stan, aby wydobyć z natury altruistyczną energię, wtedy możemy przestroić siebie. To będzie dla nas korzystne, będzie nam dobrze.

Obecnie znajdujemy się w stanie, gdy cały świat zaczyna ujawniać ogólny kryzys we wszystkim, czym zajmuje się człowiek, to jest kryzys egoizmu. Ego się wyczerpało. Nie muszę już za niczym gonić, niczego nie chcę. Najlepiej zapomnieć się i o niczym nie myśleć. To wszystko! Jest to najspokojniejszy stan, dlatego że ludzkość zaczyna odczuwać pustkę. Depresja zajmuje pierwsze miejsce na świecie pod względem swojej popularności.

Co się dzieje? Osiągnęliśmy stan, w którym egoizm sam siebie uśmierca i należy mimo wszystko zrozumieć, dokąd zmierzamy. Rozpadają się rodziny. Terror kwitnie. Generalnie – plątanina sprzeczności. Ludzkość zbliża się do pewnej bariery. Dlatego konieczne jest absolutne, pełne uświadomienie sobie zła naszego egoizmu.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Gen altruizmu”


Czego ludzie szukają w podcastach

Można by pomyśleć, że ludzie będą mieli coraz mniej cierpliwości do słuchania rozmów innych osób, ale jest zupełnie inaczej. W rzeczywistości im młodsi słuchacze, tym chętniej wybierają słuchanie podcastów niż muzyki. Jak podaje blog o biznesie muzycznym Hypebot, raport 2021 Spoken Word Audio Report przygotowany przez NPR i Edison Research wykazał, że „w Spoken Word sektor audio zwiększył się o 40% w ciągu ostatnich siedmiu lat; w tym roku wzrost ten wyniósł 8%”, a „powiększenie się sektora audio w Spoken Word jest napędzane przez duży wzrost liczby młodych i wielokulturowych słuchaczy”, podczas gdy, w tym samym czasie, liczba słuchaczy muzyki spadła o 10%.

Często powtarzam, że dzisiejsi młodzi ludzie nie są powierzchowni czy apatyczni, jak niektórzy ich określają. Przeciwnie, są bardzo spostrzegawczy, bezpośredni i dokładnie wiedzą, czego potrzebują. Kiedy nie dajemy im tego, czego potrzebują, odwracają się do nas plecami, a my interpretujemy to jako apatię. Tak nie jest; oni po prostu nie przyjmują słów, które nie zaspokajają ich pragnienia.

Potrzebują odpowiedzi, chcą dokładnych informacji o świecie, w którym żyją, a my ich nie dostarczamy. Musimy zapewnić ludziom, zwłaszcza młodzieży, a nawet młodszym, zrozumienie, jak myśleć i działać w zglobalizowanym, wzajemnie powiązanym i współzależnym świecie.

Oni żyją w ten sposób w sposób naturalny; mają przyjaciół z całego świata, których nigdy nie spotkali, a z którymi jedynie rozmawiają przez Internet. Jednocześnie kraje, w których żyją, mogą być wrogo do siebie nastawione, a nawet prowadzić ze sobą wojny.

My, starsze pokolenie, nadal mamy przestarzałe poglądy na temat separacji i granic, podczas gdy oni żyją w wirtualnej chmurze, gdzie nie ma granic, i czują się tam bardzo dobrze. Teraz potrzebują informacji; muszą wiedzieć, jak się zachować w takim życiu, ponieważ żaden z dzisiejszych systemów edukacyjnych nie dostarcza im informacji na ten temat.

Świat szybko się zmienia, a tempo to jest coraz szybsze. Jeśli chcemy, aby przejście to było płynne, musimy się do niego przygotować. Paradygmat odrębnych podmiotów, które walczą ze sobą o dominację, jest przestarzały w świecie, w którym każdy podmiot jest uzależniony od innych podmiotów w zakresie zaspokajania swoich najbardziej podstawowych potrzeb.

Jeśli nie przestawimy się szybko na bardziej kooperatywny sposób myślenia i funkcjonowania, rzeczywistość zmusi nas do tego w ciężki sposób – poprzez wojny, choroby, katastrofy naturalne i niezliczone inne „baty”, które matka natura ma w zanadrzu, aby zdyscyplinować swoje nieposłuszne dzieci.

Nie tylko młode pokolenie potrzebuje odpowiedzi – my wszyscy ich potrzebujemy. Im szybciej dostrzeżemy, że świat się zmienił, tym szybciej zaczniemy go badać z tej nowej, współzależnej perspektywy i będziemy mogli znaleźć odpowiedzi, których potrzebujemy dla siebie i dla naszych dzieci.

Źródło: https://bit.ly/3NQrS6K


Epoka Omikrona

каббалист Михаэль ЛайтманWygląda na to, że epidemia koronawirusa dzięki nowemu szczepowi „omikron” całkowicie wymknęła się spod naszej kontroli. Wirus krąży po świecie, nie zna żadnych granic. Liczba zarażonych osób rośnie z dnia na dzień w postępie geometrycznym, w wyniku czego system testujący załamuje się, to znaczy, że obecnie nie można nawet dowiedzieć się, ilu ludzi zachorowało. Wirus rozprzestrzenia się z szybkością ognia i uważa się, że omikron zakończy epidemię koronawirusa, ponieważ wszyscy na niego zachorują. Z drugiej strony istnieje niebezpieczeństwo, że ostatecznie podważy to system ochrony zdrowia, który ze względu na nadmierne obciążenie nie będzie w stanie objąć opieką każdego chorego, z żadną chorobą.

Co więc zrobi z nami omikron? Myślę, że ten problem przyszedł po to, żeby nas uspokoić, abyśmy przestali zajmować się bezużyteczną pracą, na którą nie ma żadnego zapotrzebowania, abyśmy zastanowili się, jak uczynić nasze życie skromniejsze, ale bardziej bezpieczne. Okazuje się, że epidemia nie jest ciosem, ale lekarstwem. Zmusza nas do zastanowienia się, dlaczego żyjemy i jak dojść do spokojniejszego życia. Jak sprawić, by człowiek był bardziej zrównoważony, bliższy normalnego życia, bliższy ziemi. Zamiast pędzić dookoła świata i spędzać cały czas w samolotach, powinien trochę odpocząć.

Myślę, że koronawirus dał nam pożyteczną lekcję, jakiej nie było w całej historii ludzkości. Z wiadomości widać, że ludzie martwią się poważnymi problemami zamiast mówić o bzdurach. Ludzie już tak nie wyrywają się do podróżowania z kraju do kraju, nie wiedząc, czym się zająć. Na razie brakuje nam jeszcze mądrości, by właściwie zorganizować swoje życie w tym trudnym czasie epidemii, ale miejmy nadzieję, że w końcu wyprostuje nas i zmusi do uświadomienia sobie, po co żyjemy, jak warto żyć i w jakim celu. Wiele wyjaśnimy dzięki temu wirusowi.

Będą to osobiste wyjaśnienia każdego, na poziomie rodziny, miasta, państwa, między krajami na całym świecie. Powinny dotyczyć naszego stosunku do nieożywionej natury, roślin, zwierząt a, co najważniejsze, relacji między nami, ludźmi. Takie wirusy, które będą pojawiać się raz po raz, wykonają swoją pracę i doprowadzą nas do prawdy.

Ludzki organizm jest pełny wirusów. Mam nadzieję, że dzięki tym wszystkim atakom wirusów staniemy się mądrzejsi, dorośniemy i będziemy w stanie prawidłowo się zorganizować. Wirus zmusi nas do tego, aby to zrobić.

Z rozmowy z dziennikarzami, 06.01.2022


Żądza władzy – w imię czego?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy lider powinien posiadać żądzę władzy? Czy może obejść się bez niej?

Odpowiedź: Tylko w imię czego ta władza. Jeśli staram się poprawnie wychować swoje dzieci, muszę nad nimi panować. Ale to dla ich korzyści, w tych ramach, w których dane jest mi to od natury.

A wszystko inne – to już zła władza. To już jest to, czego nie powinno być.

Pytanie: Ogólnie rzecz biorąc, żądza władzy jest wrodzoną charakterystyką osobowości czy nabytą?

Odpowiedź: Wrodzoną. Dyktatorami rodzą się. Niemożliwe jest wychować dyktatora. Społeczeństwo daje do tego warunki.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 22.03.2022


Czy naukowcy z góry narzucają wyniki eksperymentów?

Z niedawno opublikowanego eseju wynika coś bardzo interesującego: Metodologia, którą stosują naukowcy, determinuje wynik eksperymentu. Po przeanalizowaniu ponad 400 eksperymentów dotyczących związku między aktywnością mózgu a świadomością badacze „stwierdzili, że poparcie dla określonej teorii można przewidzieć, niezależnie od wyników, a wyłącznie na podstawie metodologicznych wyborów. Co więcej,” podsumowują, „większość badań interpretuje swoje wyniki po fakcie, zamiast z wyprzedzeniem testować krytyczne przewidywania teorii”. Jest to kolejny dowód na to, że dopóki jesteśmy z natury stronniczy, dopóty bezstronność w nauce nie będzie istniała.

Eksperyment, przeprowadzony wspólnie przez Wydział Neurologii New York University School of Medicine, Sagol School of Neuroscience na Uniwersytecie w Tel Awiwie oraz Wydział Psychologii Reed College, miał na celu „przedstawienie bezstronnego, pozbawionego domniemań, mierzalnego i systematycznego przeglądu wyników badań empirycznych dotyczących wiodących teorii świadomości, dającego spojrzenie na tę dziedzinę z lotu ptaka i poszukującego potencjalnych błędów w interpretacji wyników badań empirycznych”.

Choć oczywiście ani eksperymenty, ani ich recenzenci nie są bezstronni, wyniki badań mówią nam, że cała nauka jest z natury stronnicza, czyli napędzana przez ego. Z tego powodu wszystkie prawa naturalne, które odkrywamy, interpretujemy przez egoistyczną soczewkę, co sprawia, że wszystko, co widzimy, postrzegamy jako napędzane przez ego. Dlatego nie widzimy, że nieegoistyczna siła manipuluje połączeniami między egoistycznymi cząstkami, które postrzegamy jako niezależne.

Widzimy, że ludzkość staje się coraz bardziej połączona, ale interpretujemy to jako napędzane egoistycznymi interesami, nie zdając sobie sprawy, że nawet jeśli zdecydujemy się na oddzielenie, nie możemy tego zrobić, ponieważ jest to sprzeczne z kierunkiem przepływu, który jest nam narzucany. Dlatego, choćbyśmy nie wiem, jak się starali, będziemy coraz bardziej uwikłani w sieć współzależności, która łączy nas w jeden system.

Nauka ułatwia życie na więcej sposobów, niż nam się wydaje. Bez nauki nie czytalibyśmy nawet tych krytycznych słów o nauce. Problem z nauką zaczyna się tam, gdzie nie widzimy wyraźnie, a mimo to próbujemy interpretować. To właśnie wtedy powstają sprzeczne teorie, ponieważ każda z nich odzwierciedla nieprawdę, lecz subiektywne postrzeganie jej twórcy. W takim przypadku nauka przestaje być nauką i nie powinniśmy się na niej opierać w żadnym aspekcie naszego życia.

Jeśli chcemy znaleźć rozstrzygające wyniki, które potwierdzą wszyscy ludzie i które przyniosą korzyści wszystkim, musimy wyjść z naszego egocentrycznego sposobu postrzegania. Jeśli chodzi o dziedziny badań, w których nasza percepcja jest ograniczona do naszych osobistych poglądów, musimy albo zaakceptować wyniki jako dotyczące tylko nas samych, albo rozszerzyć naszą perspektywę, aby uwzględnić również poglądy wszystkich innych.

Aby osiągnąć to drugie, musimy wyjść z naszej natury, która w swej esencji jest egocentryczna. Jest to jedyny sposób, aby osiągnąć jednolity wynik, który będzie ważny w oczach wszystkich i który wszyscy będą mogli wykorzystać.

Jak powiedziano powyżej, obecnie postrzegamy świat jako rządzony przez siły egoistyczne, ponieważ sami jesteśmy w głębi duszy egoistami. W związku z tym nie możemy stwierdzić, czy coś jest nieegoistyczne, ponieważ nie mamy w naszej psychice bezinteresownego spojrzenia. Jeśli jednak spróbujemy postawić się w sytuacji innych ludzi i spojrzeć na sprawy z ich perspektywy, przekonamy się, że wszystkie nasze odrębne poglądy składają się na pełny obraz, który nie jest żadnym z tworzących go elementów, ale siecią, która je łączy.

Pomyślmy o tym jak o organizmie. W ludzkim ciele znajduje się około dziesięciu bilionów komórek, które tworzą siedemdziesiąt osiem głównych organów. Każda komórka i każdy narząd działają oddzielnie i pełnią zasadniczo różne funkcje. Jednak razem pozwalają ciału istnieć i zachować witalność oraz zdrowie.

Tak samo jest z ludzkością. Każda osoba pełni określoną funkcję w globalnym organizmie ludzkim. Gdybyśmy potrafili przyjąć perspektywę całej ludzkości, a nie naszą indywidualną, bylibyśmy w stanie wyciągać właściwe wnioski i podejmować decyzje, które byłyby słuszne i korzystne dla nas wszystkich. Właśnie w tym kierunku musimy podążać, jeśli chcemy żyć na świecie, na którym za kilka lat ludzie będą szczęśliwi i bezpieczni.

Źródło: https://bit.ly/35Fbchm


Kara nie jest tym, o czym myślimy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W dzisiejszym czasie wszyscy domagają się kary, słychać to ze wszystkich stron. Czym jest kara w rzeczywistości?

Odpowiedź: Nie sądzę, że w naszym świecie jest takie zrozumienie kary, jak myślą ludzie. Nie ma czegoś takiego.

Uważam, że człowiek powinien osiągnąć taki stan empatii, krytycznego współczucia, żeby wszystkie jego oczekiwania, modlitwy były tylko o tym, żeby stać się podobnym do Stwórcy. Odpowiednio do tego podobieństwa, człowiek mógłby zmierzyć siebie. Odkrycie różnicy od Stwórcy wywołałoby w nim stan skruchy, i tylko to chciałby zniszczyć.

Pytanie: Kara oznacza że nie przybliżam się do podobieństwa do Stwórcy? Że nie rozwijam się w tym kierunku? Czy to jest właśnie kara?

Odpowiedź: Tak.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem“, 07.03.2022


Na jaką modlitwę odpowiada Stwórca?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Ludzie zaczęli się dzisiaj modlić. Ci, którzy wcześniej byli pragmatykami, teraz modlą się. Pytanie, które Panu zadają, brzmi tak: „Jaki rodzaj modlitwy nazywa się modlitwą wysokiej jakości?” To znaczy, jaką modlitwę słyszy Stwórca?

Odpowiedź: Stwórca słyszy generalnie wszystkie prośby, wszystkie modlitwy! Na jakie z nich odpowiada – oto jest pytanie. Wszystko, czego człowiek żąda, krzyczy, prosi, błaga, wszystko to jest słyszane. Teraz pytanie brzmi: na co reaguje Stwórca

Tylko w takim stopniu, w jakim prośba z dołu, od ludzi zgadza się z Jego planem, z Jego oczekiwaniem z góry. Jeśli nasze pragnienia pokrywają się z pragnieniem Stwórcy, wtedy to się dzieje.

Pytanie: Jakie powinno być pragnienie w tym przypadku?

Odpowiedź: Zbliżenie, zjednoczenie, połączenie ludzi między sobą w pełnym podobieństwie do siebie nawzajem, w stanie miłości. Tego pragnie Stwórca. Dlatego że Jego najwyższą właściwością dla ludzi jest miłość.

Komentarz: To znaczy, bez względu na to, w jakich bylibyśmy kontrach, jakbyśmy nienawidzili się nawzajem…

Odpowiedź: Będziemy musieli do tego dojść.

Pytanie: Modlić się o to, aby przyszła do mnie miłość do tego kogo nienawidzę?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Czym jest miłość?

Odpowiedź: Miłość jest wtedy, kiedy ty, ze wszystkimi swoimi fizycznymi, moralnymi, psychologicznymi, jakimikolwiek właściwościami, cechami, siłami, całkowicie przełączysz się na okazanie pomocy i napełniania każdego, kto jest poza tobą.

Miłość – jest wtedy, kiedy przełączysz się z tego, że myślisz tylko o sobie, na to, żeby napełnić wszystkich, poza tobą.

Pytanie: Czy ta modlitwa zostanie wysłuchana?

Odpowiedź: Na pewno będzie wysłuchana. Jeśli tego chcesz. Nie mówisz, ale chcesz.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”, 03.03.2022


Wojna nie ma przyszłości

каббалист Михаэль Лайтман Tylko w odniesieniu do naszego wzajemnego połączenia ze sobą nawzajem możemy wyjaśnić, w jakim stanie rzeczywiście znajdujemy się: jeszcze przed wejściem do Egiptu, w egipskiej niewoli, albo, być może już jesteśmy gotowi do wyjścia na wolność? Wszystko zależy tylko od stopnia naszego zjednoczenia. Przed wejściem do Egiptu wszyscy byli ze sobą w konflikcie, jak Józef i jego bracia. Potem zeszli do Egiptu i odkryli, że dobrze jest się zjednoczyć egoistycznie, dzięki temu można odnieść sukces. Ale stopniowo wyjaśniamy, że nie możliwe jest rozwiązanie problemów w takiej formie, trzeba zmienić nasze relacje.

Jest napisane, że do Egiptu weszło tylko siedemdziesiąt osób, niewielka grupa. Potem ta grupa bardzo się rozmnożyła, nie chodzi tu o liczbę osób, ale o to, że wzrosło egoistyczne pragnienie każdego z nich. Faraon przeniknął w nich i dodał im coraz więcej pragnienia otrzymywania przyjemności, jakby były ich miliony. Kiedy jest już ich tak wielu, między nimi powinna zacząć się praca nad zjednoczeniem. Zrozumiałe jest, że na tym polega rozwiązanie. To właśnie musi się wydarzyć dzisiaj na całym świecie. Cały świat musi poczuć, że jest związany w jeden wspólny kłębek.

Dlatego wybuchają dziś wojny i poważne problemy. To nie są przypadkowe starcia i chwilowe, lokalne nieporozumienia. Wojny i epidemie rozprzestrzenią się na cały świat tak, aby wszyscy poczuli, jak bardzo jesteśmy ze sobą nawzajem związani. Nikt nie będzie miał możliwości, aby od tego uciec. Wszystko po to, żebyśmy poczuli że znajdujemy się w Egipcie. Cała ludzkość zbliża się do tego stanu. Nie uda się nam lekko wyjść z tego kryzysu. Świat jest dopiero na samym początku wszelkiego rodzaju kłopotów, które ogarną całą kulę ziemską: ekonomicznych, doprowadzających do braku najpotrzebniejszych rzeczy, również problemów środowiskowych i epidemii.

Dzisiaj cała kula ziemska – to Egipt i wszyscy będziemy musieli to sobie uświadomić, aby się z niego wydostać, z wielkich problemów, które otaczają nas ze wszystkich stron. Nauka Kabały i aktualne wydarzenia stają się bardzo bliskie w naszych czasach. Jest to najbardziej znaczący okres w całej historii ludzkości, ponieważ teraz z poprzednich stopni: nieożywionego, roślinnego i zwierzęcego rodzi się nowy świat. Zadaniem kabalistów jest pomóc mu wznieść się z poziomu zwierzęcego na poziom ludzki.

Nie ma lepszego rozwiązania wszystkich problemów jak zjednoczenie ponad wszystkimi różnicami i wszystkimi przeszkodami. Nie możemy naprawić siebie i sprawić, byśmy wyglądali jak dwie krople wody. Każdy musi zachować swój indywidualny charakter ale, musimy nauczyć się tego, jak połączyć się ponad wszelkimi różnicami, aby „wszystkie przestępstwa pokryła miłość”. Inaczej jest to niemożliwe! Jeśli jeden drugiemu przedstawia swoje pretensje, dlaczego nie jest taki, jakim chce go widzieć, to jest to destrukcyjne podejście, przez które nikt nie może żyć w pokoju.

W naturze istnieją specjalne połączenia między wszystkimi elementami ponad pragnieniem każdego z nich. W taki sposób łączą się narządy w ludzkim ciele, zachodzi przemiana materii – tylko dzięki takim łączącym mostkom, opartym na wzajemnej korzyści, a nie wtedy, gdy jedno wymaga od drugiego. Dlatego ludzie, państwa, społeczeństwa muszą zrozumieć, że nie ma przyszłości w dążeniu do tego, aby jeden rządził drugim. Każdy musi przejąć władzę nad samym sobą po to, aby zjednoczyć się z innymi, w taki sposób świat będzie się rozwijał we właściwym kierunku.

Z lekcji na temat „Pesach”, 02.04.2022