Artykuły z kategorii Kryzys, globalizacja

Przejawy rozbicia w naszym świecie

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W jaki sposób rozbicie zjednoczonego systemu „Adam Riszon” przejawia się dzisiaj w naszym świecie?

Odpowiedź: Przejawia się w tym, że cała natura jest egoistyczna, zbudowana na tzw. materialistycznych prawach a my żyjemy w niej zgodnie z tymi prawami. Ale stopniowo odkrywana jest nauka Kabały, która wyjaśnia, że istnieje zupełnie inna natura, której nie widzimy w naszym świecie – altruistyczna, oparta na właściwościach obdarzania, wzajemności.

Teraz zbliżamy się do takiego stanu, w którym nie mamy innego wyjścia, jak tylko rozpocząć opanowanie drugiej natury – natury obdarzania i miłości, w przeciwnym razie nie będziemy mogli istnieć.

Z programu TV „Wprowadzenie do nauki Kabały”, 10.10.2023


Jaka jest przyszłość pieniądza

каббалист Михаэль Лайтман Obecnie potrzebujemy pieniędzy, aby czuć się bezpiecznie. W praktyce działają one jak łącznik: daję pieniądze tobie, ty dajesz pieniądze mnie, każdy z nas zarabia na drugim i wygrywa jego kosztem. Jest to odzwierciedlenie naszego wewnętrznego nastawienia do innych, tego czego oczekujemy od drugiego człowieka, wyrażonego w liczbie banknotów, które między sobą wymieniamy.

Zwracamy się do pracodawcy, pracujemy dla niego i otrzymujemy wynagrodzenie. Tego rodzaju relacje widzimy nie tylko w sklepach, ale w całym społeczeństwie, również między małżonkami. Nasze relacje wyrażamy w pewnym sensie poprzez ekwiwalent pieniężny, ponieważ stale pragniemy czegoś od innych. Dlatego dzisiaj pieniądze są odpowiednikiem naszych egoistycznych wysiłków, chcemy cieszyć się kosztem innych i oczekujemy za te wysiłki określonej zapłaty.

Z czasem jednak pieniądze przestaną spełniać swoją funkcję jako narzędzie łączenia nas na poziomie egoistycznym. Będą musiały przekształcić się w łącznik relacji altruistycznych. Na pewnym etapie będziemy mogli mierzyć wysiłki altruistyczne w kategoriach pieniężnych – jako wielkość wzajemnego obdarzania.

Innymi słowy, przejście od relacji egoistycznych do altruistycznych nie wymaga rewolucji w istniejących systemach. Trzeba jedynie zmienić nasze podejście do tego, co już jest, i zastanowić się, jak podnieść jakość relacji między ludźmi.

Jednak to przejście jest głęboką zmianą, ponieważ wtedy zyskamy część duszy – właściwość obdarzania. W tej właściwości zaczniemy odczuwać, że żyjemy na kolejnym, wyższym poziomie istnienia: w świecie duchowym, gdzie pojawia się odczucie wieczności i doskonałości.

Źródło: https://michaellaitman.medium.com/what-is-the-future-of-money-200440049558


Największy rynek konsumencki

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego pomimo tego, że nieustannie produkujemy nowe leki, wciąż pojawiają się nowe choroby? Czy jest na to jakieś rozwiązanie?

Odpowiedź: Nie zostanie to naprawione, dopóki cała ludzkość nie naprawi się. Ponieważ wszystko opiera się na zarabianiu większej ilości pieniędzy. Dlaczego? – O tym się nie mówi. Jest to cel społeczeństwa, który w ogóle nie jest oceniany. Zarabiać więcej! W takim przypadku będę wyżej od innych, większy od innych, silniejszy od innych. Po co, dlaczego? – To wszystko nie jest ważne. Najważniejsze jest to, że społeczeństwo szanuje bogactwo i dlatego ludzie za nim gonią.

Z tego powodu produkowane są miliony leków. Co więcej, jest to prawdopodobnie największy rynek konsumpcyjny na świecie. Istnieje cała armia lekarzy, producentów, reklamodawców, którzy nieustannie próbują nas faszerować wszelkiego rodzaju lekami. Krótko mówiąc, nieustannie się zatruwamy.

Nie wyobrażam sobie szybkiego rozwiązania tego problemu, chyba że faktycznie podejmiemy się zadania naprawy człowieka. Wtedy dojdziemy do punktu, w którym będziemy chcieli naprawić wszystko inne. Nasza naprawa będzie miała taki wpływ na środowisko naturalne, że będziemy mogli uprawiać warzywa, owoce, produkować mięso, wszystko, czego potrzebujemy, w niezmodyfikowanej formie. Nie będą się psuć i wystarczy ich dla wszystkich. Ale tylko wtedy, gdy zamiast o chemię zadbamy o siebie.

Komentarz: Ale jednocześnie mówi się, że „lekarzowi dano prawo leczyć”.

Odpowiedź: Dzisiaj nie ma prawdziwych lekarzy! W praktyce są to nieszczęśliwi ludzie, którzy myślą, że nam pomagają. W rzeczywistości mają do czynienia z ludźmi całkowicie zatrutymi, którym nie można już pomóc. Próbują podawać im dodatkowe trucizny, które coś mają zdziałać, utrzymując ich przy życiu. Tak właśnie żyjemy. Oczywiście można się spierać, twierdząc, że 500 lat temu ludzie żyli 30-40 lat, a dziś żyją 60, 70, 80 lat, a nawet więcej. To prawda. Ale faktem jest, że stoimy tutaj przed pytaniem: „Ale po co?”

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Leczenie alergii”


Razem zwyciężymy

Międzynarodowe wsparcie, jakie Izrael otrzymuje w tej straszliwej wojnie, w tym lotniskowce od Amerykanów w ramach odstraszania i wsparcia, zapewnia Izraelczykom poczucie wzmocnienia i ochrony. Nie możemy jednak zapominać, że żadna ilość przygotowań i broni nie zastąpi połączenia między nami: naszej podstawowej tarczy przed wszelkimi zagrożeniami.

To nasza dywizja napędza, ośmiela i wzmacnia naszych wrogów. Im bardziej jesteśmy podzieleni, tym bardziej zdeterminowani są nasi wrogowie, aby nas zniszczyć. Jeśli podejmiemy inicjatywę i będziemy dążyć do zbudowania spójnego społeczeństwa tutaj, w Izraelu, nie tylko w czasach niepokojów narodowych, będziemy mieli trwałe bezpieczeństwo i pokój, gdyż zależą one przede wszystkim od naszej jedności.

Relacja, która istnieje między nami, powinna dać nam pewność, że jesteśmy jednym narodem, który zawsze pozostaje połączony pomimo dzielących nas różnic. Tam, gdzie jest sytuacja odwrotna, zaczyna się wojna. Kiedy dla naszego wroga staje się jasne, że nie jesteśmy wystarczająco zjednoczeni, aby się bronić, płoty, które mają nas chronić, łatwo ulegają przełamaniu.

Musimy wykorzenić wrogów, którzy chcą separacji między nami: zarówno wrogów zewnętrznych, jak i wrogów wewnętrznych. Wrogowie zewnętrzni to terroryści, przed którymi mamy prawo się chronić, a naszymi wrogami wewnętrznymi, których również musimy unicestwić, są negatywne i szkodliwe myśli, intencje i pragnienia, które nas dzielą i powodują wzajemne odrzucenie.

Dlatego też, pomijając środki wojskowe, naszym pierwszym i najważniejszym wysiłkiem musi być zjednoczenie naszych szeregów i utworzenie między nami niezachwianej siły w przeciwnym razie każda wojna będzie gorsza i bardziej bolesna niż poprzednia. Historia dostarczyła nam żywego dowodu na to, że jeśli nie połączymy się w jedno, nasze istnienie nie będzie miało sensu i pozostaniemy na zawsze jako naród prześladowany.

Naszym największym wyzwaniem jest zbudowanie solidnego pola siłowego połączenia, poczucia jedności, które pozostanie w czasach pokoju, a nie tylko jako pocieszenie lub wsparcie w czasie wojny. Osiągnięcie tego jest niezwykle istotne. Jedność jest naszą tarczą przez cały czas, a jej brak sprowadza na nas kłopoty. W księdze Shem MiSzmuel napisano: „Kiedy przywrócona zostanie jedność Izraela, nie będzie już miejsca na zło, w którym można by umieścić błąd, bo gdy będą jak jeden człowiek o jednym sercu, będą jak mur obronny przeciwko siły zła.”

Książka Maor VaSehemesh powtarza te słowa, mówiąc: „Podstawową obroną przed nieszczęściem jest miłość i jedność. Kiedy w Izraelu panuje miłość, jedność i przyjaźń między sobą, żadne nieszczęście nie może ich spotkać, a przez to znikają wszelkie przekleństwa i cierpienia”. Widzimy zatem, że jedność nie jest tylko tarczą, którą powinniśmy wznosić jedynie w trudnych czasach dla narodu żydowskiego; jedność jest naszą ostateczną bronią pozwalającą zawsze osiągnąć sukces, dobrobyt i bezpieczeństwo.

Przed zniszczeniem Świątyni, z powodu bezpodstawnej nienawiści, nasi przodkowie opracowali unikalną metodę łączenia się, stanowiącą podstawę ludu Izraela. Zamiast tłumić cechy lub punkty widzenia danej osoby, wykorzystali indywidualne umiejętności dla dobra zbiorowego, tworząc społeczeństwo, które wspierało osobiste spełnienie, jednocześnie wzmacniając tkankę społeczną.

Abyśmy mogli się zjednoczyć, nie musimy tłumić ani bagatelizować naszych różnic. Wymaga się od nas wzniesienia się ponad wszystko, co nas dzieli i znalezienia wspólnej płaszczyzny. Dziś dla przetrwania naszego społeczeństwa konieczne jest wdrożenie tej samej prostej, ale skutecznej metody połączenia, którą udoskonalili nasi przodkowie i którą zobowiązali się dzielić z narodami świata.

Źródło: https://blogs.timesofisrael.com/together-we-will-prevail/


Znaczenie jedności Izraela dziś i w całej historii

W czasach kryzysu osobiste przekonania i cele ustępują zazwyczaj miejsca działaniom, podyktowanym troską o losy ludzi będących w niebezpieczeństwie i potrzebujących pomocy. Takie akcje, chociaż nie są oczekiwane, przyczyniają się do budowania między ludźmi „ducha jedności”, mogącego obudzić w człowieku nieprzebrane pokłady życzliwości i bezinteresownego wsparcia.

Tak też stało się dzisiaj, kiedy po jednym z najtragiczniejszych ataków na naród izraelski miliony Izraelczyków zorganizowało się do czynnej pomocy dla swoich żołnierzy.

7 października 2023 roku ich emocje zostały podzielone pomiędzy współczuciem dla poszkodowanych a wielkim gniewem skierowanym przeciwko okrucieństwu tragicznych wydarzeń, w których przyszło im w większym lub mniejszym stopniu uczestniczyć.

Ponad gruzami tego smutnego wydarzenia budzi się jednak szansa na dokonanie się czegoś dobrego i, aby nie zaprzepaścić obudzonego w tych dniach „ducha zjednoczenia”, należy właściwie go ukierunkować w stronę dobrej przyszłości Izraela. W tym smutnym scenariuszu wydarzeń trzeba znaleźć miejsce na wyciągnięcie odpowiednich wniosków, które zapobiegną podobnym nieszczęściom.

Po pierwsze, powinniśmy zrozumieć kluczową rolę w staraniach o uzyskanie narodowej jedności, zbudowanej w oparciu o kompromis zawarty pomiędzy decyzjami serca i mądrością rozumu, bo tylko takie podejście uchroni nas od ponownego wpadnięcia w pętlę urazy, gniewu czy poczucia winy, obracając w niwecz zalążki zbudowanej jedności.

Niepochlebny przykład wielkiego rozłamu w narodzie izraelskim pokazuje nam historia sprzed 4000 lat, kiedy to siła narastających egoistycznych pragnień zdominowała ich i stała się przyczyną rosnącej między nimi nienawiści. Żyjący w owych czasach mędrzec o imieniu Abraham, będący wnikliwym obserwatorem otaczającego świata, odkrył, że wszyscy jesteśmy kierowani jedną siłą, nazwaną miłością, której immanentną cechą jest obdarzanie.

Dowiódł on również, że urzeczywistnienie szczęśliwego, harmonijnego życia jest możliwe przy osiągnięciu podobieństwa do tej siły, pozostającej w nieustannym obdarzaniu wbrew ludzkiemu instynktowi, rządzonemu samolubnymi pragnieniami.

Nauczaniem Abrahama zainteresowało się wielu ludzi z całego starożytnego Babilonu i efektem tego było utworzenie społeczeństwa, którego podwalinami stały się praktyki oparte na altruistycznym podejściu do drugiego człowieka i łączeniu się ponad wszelkimi różnicami. Takie działania pozwoliły im odkryć najbardziej fundamentalne prawo tego świata, które stało się znane w brzmieniu „Kochaj bliźniego jak siebie samego”. Pokazali oni również, że człowiek został obdarzony predyspozycjami do dokonywania wewnętrznych pozytywnych przemian, nawet takich, które pozornie nie są możliwe do zaistnienia.

Drugim mędrcem, który przybliżył nas do praw natury i odegrał ogromną rolę w życiu swojego narodu i całego świata, był Mojżesz. To pod jego przywództwem na górze Synaj zawarte zostało przymierze między Stwórcą a narodem izraelskim. Od tego czasu musieliśmy stawić czoła wielu wyzwaniom. Przechodziliśmy stany skrajności od ścisłej jedności do głębokiej nienawiści. Ale za każdym razem pakt – obietnica, że będziemy razem – podnosił nas na duchu.

W czasie Drugiej Świątyni konflikty i spory w narodzie izraelskim spotęgowały się tak bardzo, że ostatecznie doprowadziły do totalnego rozłamu. To położyło się wielkim cieniem na zawartym rozejmie, który już nigdy potem nie był taki sam.

Mam nadzieję, że obecne wydarzenia obudzą w nas potrzebę zjednoczenia się ponad podziałami, ponad naszą własną naturą, a jednoczący duch, który obecnie przepełnia naród izraelski, pozostanie z nami i nie pozwolimy, by różnica zdań odsunęła go na bok. Zamiast tego mam nadzieję, że złożymy obietnicę bycia zjednoczonymi i poprosimy o siłę do utrzymania tej jedności i rozprzestrzenienia jej wśród narodu izraelskiego i całej ludzkości.

Źródło:https://michaellaitman.medium.com/the-significance-of-israels-unity-today-and-throughout-history-2d38fb0ed2a7


Świat popycha nas naprzód

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W ostatnim czasie pojawiła się tendencja do odczuwania ciężkości w sercu. Ludziom, którzy byli zawsze aktywni, znacznie trudniej jest cokolwiek zrobić. Co to jest za proces?

Odpowiedź: Dzisiaj ludzie studiujący Kabałę wkraczają w nowy system, który zaczynają rozumieć i realizować. Przekazałem im taką ilość informacji, że praktycznie tym żyją. Rozumieją, że jesteśmy my, że istnieje system interakcji między nami, między nami a Stwórcą i między nami a resztą świata. Jesteśmy pośrednim ogniwem pomiędzy Stwórcą i całym światem i musimy to wszystko połączyć w jeden wspólny system. Zaczęli rozumieć, że są w trakcie realizacji tego procesu.

Trudno było zaakceptować im wyjście do świata zewnętrznego. Zawsze byliśmy zaangażowani w to, żeby przyciągnąć jeszcze więcej przyjaciół z dowolnego miejsca na świecie, aby również dążyli do duchowego zrozumienia, do ujawnienia Stwórcy. A tutaj zwracamy się do ludzi, którzy niczego nie potrzebują poza komfortowymi warunkami do życia. Oczywiście, jest to bardzo wyczerpujące i prowadzi donikąd.

Ale właśnie fakt, że obecnie w ludziach pojawiła się niezbędna potrzeba normalnej egzystencji, a można to rozwiązać tylko poprzez stworzenie uniwersalnej wspólnoty ludzkiej na warunkach wzajemnego poręczenia, daje nam ogromny impuls do przodu, abyśmy mogli w końcu otrzymać Wyższe Światło i przekazać je dalej do wszystkich, naprawiając w ten sposób cały świat. Dlatego teraz zaczynamy zajmować się praktyczną Kabałą.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Dlaczego wszyscy czują się tak źle”?”


Świat potrzebuje naprawy poprzez jedność

каббалист Михаэль Лайтман Stopniowo narody świata zgodzą się, że musimy żyć w przyjaźni i współpracy, w zbliżeniu między nami. Ponieważ w przeciwnym razie nie będzie żadnego postępu w rozwoju ludzkości. Dlatego przybliżamy się do takiego stanu, w którym część ludzkości zacznie rozumieć, że zbliżenie między narodami jest konieczne nie tylko w celu uniknięcia wojen, ale jest koniecznością wynikającą z samej natury, z jej źródła, Stwórcy.

Trudna sytuacja w kraju zmusi ludzi do zainteresowania się nauką Kabały. Chociaż przyzwyczaili się kojarzyć Kabałę z pewnego rodzaju cudami,    mistycyzmem, rytuałami, to tak naprawdę Kabała uczy struktury rzeczywistości, która obejmuje cały wszechświat, wszystkich ludzi, całą nieożywioną materię, rośliny i zwierzęta, czyli całą naturę wszechświata, bez wyjątku.

Musimy zrozumieć, że żyjemy w świecie, który wymaga naprawy poprzez jedność. Przed nami wiele pracy, aby zobowiązać wszystkich mieszkańców świata do zastanowienia się nad tym. Nie ma innej możliwości, na naprawienie świata i osiągnięcie pokoju i spokoju, na dobre życie, by więcej nie powracać na ten świat, spadając do najniższego punktu rzeczywistości – jeśli nie zjednoczymy się w jednego człowieka z jednym sercem.

Człowiek powinien to dokładnie uświadomić sobie, aby w zamieszaniu tego życia, bez względu na to, jak bardzo jest zagubiony każdego dnia miliardami ludzi będących wokół niego, jednak nie odłączył się od celu życia i nie popadł we władzę pragnienia bogactwa, władzy, wiedzy lub wyłącznej troski o jedzenie, seks, rodzinę.

Z lekcji według artykułu „Przedmowa do Księgi Zohar”, 13.10.2023


Wypełnić to, co zostało nam powierzone

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Gdyby wszyscy ludzie poczuli się obywatelami świata i przestali dzielić się na narody i kraje, czy pomogłoby to zatrzymać wojny?

Odpowiedź: Nie. Musimy wykonać to, co zostało nam powierzone. Pomimo tego, że jesteśmy podzieleni na narody, na jednostki ze względu na płeć i inne parametry, musimy jednak jednoczyć się ze sobą w naszych sercach jak jeden człowiek z jednym sercem.

Tylko w takim przypadku na całym świecie zapanuje pokój. Swoją drogą właśnie tam zmierzamy. Możesz oczywiście w to nie wierzyć, ale w końcu zobaczysz, że zmierzamy w tym kierunku. Tak więc podejmijmy jeszcze więcej wysiłku a znajdziemy się w dobrym, pełnym, spokojnym świecie.

Z lekcji na temat „Umacniamy się w tym, że „nie ma nikogo oprócz Niego”, 12.10.2023


Co to jest wojna?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czym jest wojna w duchowości? Dlaczego istnieje ogólnie takie zjawisko, jak wojna?

Odpowiedź: Dlatego że we wszechświecie istnieją dwie przeciwstawne siły. Kiedy te siły nie mogą być zrównoważone przez ekran, wtedy wchodzą w stan duchowego zwarcia i próbują się nawzajem zniszczyć. To się nazywa wojną.

Tak jak w świecie materialnym dochodzi do krótkiego zwarcia elektrycznego, zderzenia przeciwstawnych sił i właściwości, tak jest też w świecie duchowym. To właśnie jest przyczyną wojen w naszym świecie. Dlatego musimy utworzyć ekran pomiędzy tymi siłami, czyli jakieś właściwe połączenie między ludźmi.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Co to jest wojna?”


Pragnienie poznania

каббалист Михаэль Лайтман Ludzkość jest w wielkim zakłamaniu, ponieważ nie chce poznawać natury. Nie chce naukowo badać siebie i otaczającego ją świata i ufać tylko temu. Gdyby nasze pragnienie, nasza wytrwałość sięgała dalej w głąb natury, doprowadziłoby to nas do poziomu kabalistów i odkryłoby wszystkie światy.

Jak kabaliści osiągnęli je? Tylko w oparciu o swoje pragnienie poznania otaczającego świata takiego, jaki jest naprawdę: „Chcę odkryć wszystko! Czy istnieje Stwórca? – Odkryć! Czy istnieje wyższy świat? – Odkryć! Anioły, zwierzęta, diabły, upiory – odkryć to wszystko! Chcę wszystko zobaczyć, poznać! Wszystko aż do najdrobniejszych praw! Chcę składać się ze wszystkiego, wchłonąć cały wszechświat, wszystkie światy!”

Gdyby nas nie ograniczały nasze egoistyczne pragnienia, drobne słabości, religie, wszyscy bylibyśmy na zupełnie innym międzyplanetarnym, międzygwiezdnym poziomie! Nie bylibyśmy w ogóle związani z tą ziemią, z tym światem. To wszystko byłoby gdzieś w naszych najniższych uczuciach i wyobrażeniach. Wznosilibyśmy się całkowicie poza tymi wszystkimi ograniczeniami!

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Ewolucja odkryć”