Artykuły z kategorii Izrael i narody świata

Drabina jedności

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy jest możliwe, aby zmierzyć poziom zjednoczenia narodu i zgodnie z tym powiedzieć, jak daleko jesteśmy od katastrofy?

Odpowiedź: Stopniem połączenia między nami możemy zmierzyć nasze miejsce na duchowej drabinie, tak zwanej „Drabinie Jakuba” – jak wznosimy się z naszego świata po 125 stopniach, przez 5 światów, dopóki nie osiągniemy Świata Niekończoności.

W każdym świecie istnieje 5 parcufim, w każdym parcufie 5 sfirot, wszystkiego 125 stopni (5x5x5). Różnicą pomiędzy tymi wszystkimi poziomami, jest większe zjednoczenie  między nami. Połączenie to jest zawsze realizowane w dziesiątce (minian). Jeśli prawidłowo łączymy się między sobą, anulując się, to zaczynamy czuć połączenie między nami i nową duchową moc, która odkrywa się w naszym połączeniu.

Im bardziej się łączymy, tym bardziej każdy z nas czuje, jak wznosi się po stopniach duchowej drabiny – dopóki nie osiagniemy jej końca.

Z radiowego programu 103FM, 12.07.2015


Sens życia – pytanie, od którego nie ma ucieczki

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dlaczego zajmuje się Pan popularyzacją Kabały?

Odpowiedź: W wyniku swojego rozwoju zaczynamy zadawać sobie pytania o sens życia, o jego cel, o sens cierpienia. Dlatego powinniśmy dać możliwość nawet prostemu człowiekowi, który jest daleki od pytania o sens życia i istotę cierpienia, dowiedzieć się o tym.

Ponieważ pojawiająca się w naszych czasach depresja, tęsknota, niezrozumienie celu istnienia – prowadzi do agresji, nienawiści i wojen. Widzimy jak narody i państwa napadaja na siebie w bezmyślnym, dzikim „tańcu z szablami“. A wszystko bierze się z tego, że nie rozumieją, jaki jest sens życia.

Spójrzcie na to, co dzieje się w polityce, ekonomii, gospodarce – wszędzie, we wszystkim! Od niewiedzy i nieświadomości ludzie nadymają się, jak indyki, szkodzą innym, niszczą siebie nawzajem. W dzisiejszych czasach, wielu wewnątrz zadaje sobie to pytanie, ale nie wypowiada tego na głos. Pytanie to podświadomie wywiera na nich presję, ludzie chcieliby znaleźć odpowiedź na nie, ale nie mogą i dlatego jeszcze bardziej tłumią je w sobie.

Zamiast tego zaczynają zajmować się „grami” z bombami, samolotami, terrorem i tak dalej, które kończą się strasznymi wydarzeniami, szczególnie w naszych czasach. Dlatego też musimy dołożyć wszelkich starań, żeby ludzie zrozumieli, w jaki sposób ujawnia się i co faktycznie zawiera w sobie pytanie o sens życia, sens Wszechświata, sens naszego istnienia tutaj i na innych poziomach.

Jest to konieczne, aby dać możliwość naszemu narodowi stać się narodem Izraela, to jest dążacym do celu, dlatego, że on nie ma prawa ukrywać przed samym sobą swojego przeznaczenia i zobowiązany jest wyjawić istniejące w nim predyspozycje i w ten sposób ocalić ludzkość od wielkiego cierpienia, które w przeciwnym razie czeka nas na drodze rozwoju.

Z programu TV „Rozmowy z Michaelem Laitmanem”, 01.06.2015


Dokąd zmierza świat?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Wcześniej pisał Pan więcej postów na temat samej kabały i bardziej ogólno-ludzkie, a teraz więcej na temat Izraela i Żydów. Wcześniej było bardziej interesująco czytać, a teraz wszystko jest skoncentrowane na jednym temacie. Czy nie jest już Pan kabalistą?

Odpowiedź: Moje zajęcie to popychanie świata do celu jego rozwoju – przejścia na następny stopień, duchowy. Kabała jest nauką o tym przejściu.

Lecz ludzkość realizuje je stopniowo, w ciągu 6000 lat, zaczynając od odkrywcy tego zjawiska – Adama. W naszym świecie przejście realizowane jest przez grupę ludzi.

Różnią się oni od innych tym, że posiadają w sobie pytanie o sens życia, jak pisze Baal HaSulam w przedmowie do TES (Talmud dziesięciu Sfirot), punkt 2. (Nie mylić z pytaniem „Jak wypełnić życie”). Grupę tą po raz pierwszy zebrał  i założył Abraham, nazywając ją narodem Izraela.

Nie jest to biologiczny naród, który powstał od swoich biologicznych przodków, a naród  ideologiczny, tj. ludzie pochodzący z różnych narodów starożytnego świata, żyjących w Babilonie 1500 lat pne., którzy pojęli przesłanie Abrahama: właśnie przez zjednoczenie, pomimo wzajemnego odrzucenia, w odkryciu Wyższej siły („Skosztujcie, jak piękny jest Stwórca”), można osiągnąć sens istnienia.

Realizacja tego celu jest przyczyną istnienia Żydów, chociaż oni o tym już od 2000 lat niepamiętają. Ale istnieją tylko po to, żeby pokazać na własnym przykładzie wszystkim narodom jak osiągnąć cel – odkrycie Stwórcy! Od udanej manifestacji, jak osiągnąć wyższe istnienie („Być światłem dla narodów świata”), zależy los Żydów.

Narody świata podświadomie oczekują tego od Żydów, a brak  pożądanego powoduje nienawiść do nich, uczucie, że ukrywają coś przed nimi. Dziś znajdujemy się w  szczególnym punkcie rozwoju  ludzkości: dotarła ona do egoistycznej światowej zależności.

Z tego stanu istnieją 2 wyjścia: światowa wojna lub zamiana ogólnej zależności na ogólny dobry związek. Jeśli Żydzi wybiorą między sobą drogę jedności i nauczą tego narody świata, świat szybko i bezpiecznie osiągnie następny stopień swojego rozwoju. Moja organizacja pracuje nad tym.


Sposób na miłość i pokój w domu

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Tak pięknie mówi Pan o jedności, ale co robić, jeśli jej nie ma we własnym domu? Z przekonania, w polityce mam lewicowe poglądy, a mój mąż – skrajnie prawicowe. Rozmowy o polityce, cały czas doprowadzają nas do kłótni. To jest bardzo nieprzyjemne i nawet wywołuje we mnie odrazę. Co robić?

Odpowiedź: Myślę, że Ty, jak i cały naród Izraela, będziecie w stanie rozwiązać ten problem.

Rzecz w tym, że, jak powiedziano, „Wszystkie przewinienia zrekompensuje miłość“. Jak osiągnąć pokój między nami?

Pokój – nie oznacza, że jeden góruje nad drugim i gnębi go, lub przekonuje innych, że mylą się, jak często zdarza nam się robić.

Pokój – to znaczy, że w stosunkach z innym człowiekiem, który jest zupełnym moim przeciwieństwem, z całego serca i duszy, wszystkimi właściwościami i poglądami, zaczynamy wzajemnie się uzupełniać. Można to osiągnąć, budując most miłości między nami.

I wtedy na płaszczyźnie materialnej pozostajemy między sobą w rozbieżności, konflikcie, konfrontacji wzajemnej, a ponad tym, jako przeciwwagę budujemy miłość.

Powinniśmy uczyć się, jak tego dokonać. Najważniejsze – nie bać się, że mamy dwie płaszczyzny: dolną, gdzie jesteśmy zupełnymi przeciwieństwami, i górną – gdzie wspólnie się łączymy. To się nazywa „Miłość zrekompensuje wszystkie przewinienia“.

Dokładnie nad wszystkimi przewinieniami, nad największymi swoimi przeciwieństwami, możemy zbudować silniejsze połączenie miłości. Nie może być jedno bez drugiego.

Dlatego, jeśli mówimy o uzupełnieniu, połączeniu, a nawet miłości, to mówimy o dwóch płaszczyznach. W przeciwnym razie się nie uda. Związek można utworzyć tylko powyżej wszystkich przeszkód, tarć, różnic pomiędzy nami.

Dlatego nikt nie ma prawa wymagać od drugiego, aby się zmienił. Nie może być przymusu ani religijnego, ani świeckiego, przez nikogo i na niczym. Każdy powinien być taki, jakim jest. Jeżeli on zechce się zmienić – niech sam sobie tego zażyczy.

My sami powinniśmy wdrażać się i nauczyć, jak zbudować miłość, jak gdyby parasol, który przykryje nas wszystkich, choć jesteśmy swoimi przeciwieństwami. Właśnie wtedy nasza miłość może być stała, trwała, wielka i rozkwitająca – ze względu na to, że wewnątrz nas szaleje płomień naszego przeciwieństwa.

Z programu radiowego 103 FM, 19.04.2015


Jak walczyć z bojkotem Izraela?

Artykuł mojego ucznia, Chaima Wilewi

Nowa zimna wojna już się rozpoczęła! Przeciwko Izraelowi utworzono front ideologiczny: różne organizacje poddają kraj bojkotowi.

Te działania powodują podgrzewanie antysemityzmu. Odpowiednia walka z bojkotem musi być ideologiczna. Ta wojna – całkowicie wewnętrzna, a jedynym jej celem jest wznieść się ponad siłami rozłamu ku jedności.

Bojkot obejmuje różne dziedziny, w tym kulturę i gospodarkę. Patronuje tym poczynaniom organizacja BDS ( Bojkot, Zbycie, Sankcje) utworzona specjalnie w celu wywarcia presji na państwo Izrael.

Kilka ostatnich przykładów:

Unia Europejska i ONZ przeciwko Izraelowi przygotowuje listę sankcji. Będą one wpływały na izraelską strefę handlu, rolnictwa, nauki i kultury.

– około 40 brytyjskich filmowców opublikowało list otwarty, wzywający do bojkotu festiwalu filmów izraelskich, który odbywa  się w Londynie.

– Angielskie Stowarzyszenie Dziennikarzy wezwało do bojkotu izraelskich towarów i nałożenia sankcji na Izrael.

– W Hadze podejmowane są kroki w celu wszczęcia dochodzenia „zbrodni wojennych“ Izraela na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy.

Pewne siły w Izraelu i za granicą powtarzają ten sam argument: jeśli tylko rozpocznie się proces pokojowy, jeśli tylko dojdziemy do porozumienia z Palestyńczykami – świat nam wybaczy.

W rzeczywistości BDS ( Bojkot, Zbycie i Sankcje) nie występuje za rozwiązaniem problemu palestyńskiego. Ruch skierowany jest przeciwko samemu istnieniu państwa Izrael.

Ruch ten słusznie nazywany jest „Żydzi przeciwko samym sobie“. Innymi słowy, sami przedstawiciele narodu żydowskiego wzywają do pójścia za tymi, którzy są gotowi cofnąć się i oddać pozycje: wrócić do Palestyny z 1947 roku.

Na przykład Max Blumenthal pojawił się na 9 pozycji listy antysemitów Szymona Wisenthala, dzięki swojej książce „Goliaf: Życie i nienawiść w dużym Izraelu“, w której porównuje Izrael z reżimami nazistowskimi.

Amerykański pisarz polityczny i filozof, Noam Chomsky, w swoich wystąpieniach także faktycznie delegitymizuje istnienie państwa żydowskiego.

Niestety trzeba przyznać, że dla części Żydów diaspory Izrael stał się drzazgą, która przeszkadza im w życiu. Część Żydów Izraela marzy o tym, aby wyjechać z Izraela jak najdalej.

Jak tu nie wspomnieć programu Naumanowskiego „Фербанда“ w latach 30-tych, w Niemczech, który przewidywał stopniowe odejście Żydów od tożsamości żydowskiej, to jest asymilację?

Jeszcze w 1920 roku Naumann opublikował artykuł „O niemieckich Żydach“, w którym odrzucił dogmat syjonistyczny o tym, że wszyscy Żydzi związani są więzami historii i religii i stanowią jeden naród.

Próby utożsamienia się Żydów z obywatelami krajów, w których zamieszkują, nigdy nie przyniosły sukcesu. Dzisiaj również trzeba zdać sobie sprawę, że bojkot to nowa droga do antysemityzmu.

Kiedy świat zaczyna bojkotować towary żydowskie, bardzo szybko bojkot dotknie i samych Żydów diaspory. Negatywna atmosfera nienawiści do Izraela stopniowo przeniesie się i na nich.

To już zaczyna się pojawiać. Zastępca dziekana, brazylijskiego uniwersytetu Santa Maria Jose Fernando Schlosser przygotował dekret, w którym zażądał od wydziałów pilnego ujawnienia informacji o izraelskich studentach i wykładowcach. Czyli do noszenia żółtej gwiazdy już niedaleko.

Jak walczyć z bojkotem Izraela? Wzywanie do zaprzestania bojkotu Izraela nie odniesie rezultatu, a doleje tylko oliwy do ognia. Bojkotu nie pokona się ani manifestacjami, ani dyrektywami rządowymi.

Walka z bojkotem – to nie wojna z brytyjskim stowarzyszeniem studentów albo BDS. Co wymagać od innych, jeżeli jedna część narodu Izraela występuje przeciwko drugiej?

Może i dzisiaj, jak w czasach „Altaleny“, topimy własny statek? Wojny domowej w 1948 roku cudem udało się uniknąć. Ale nie bezpodstawną nienawiść. Dzisiaj ona wciąż jest żywa i nawet przybiera na sile.

Inne historyczne podobieństwo, które można zaobserwować w dzisiejszej sytuacji – to wojna ideologiczna Machabeuszy w 166-160 p.n.e.

Historia mówi, że w tym czasie rozpoczęło się powstanie grupy Machabeuszy, która zaczęła walczyć przeciwko kulturalnej polityce imperium Seleucydów. Kluczowym elementem tej polityki było zmuszanie Żydów do porzucenia swoich ideałów.

Machabeusze zwyciężyli w wojnie przeciwko najeźdźcą dlatego, że sami się zjednoczyli.

Wyszli do narodu i udało im się go zjednoczyć.

Czy podoła naród Izraela i diaspory zjednoczyć się i przezwyciężyć dzisiaj bezpodstawną nienawiść?

Czy sami tego chcemy?


Żydowski antysemityzm, część 2

каббалист Михаэль ЛайтманPoczątek w post‘cie – Żydowski antysemityzm, część 1

Ucieczka od siebie

Pytanie: Jeśli w narodach świata odpieczętowane jest podświadome żądanie do Żydów, że powinni zapewnić im dobrą przyszłość, to dlaczego w samym żydowskim narodzie nie jest założone zrozumienie swojego zadania?

Odpowiedź: W narodach zakorzenione są pretensje dlatego, że bez nas one nie mogą osiągnąć szczęścia. Czują, że ten naród wyrządza im zło, ponieważ przez niego nie  przechodzi  to, co się jemu należy.

To uczucie znane jest nawet tym, którzy nigdy nie zetkneli się z żydowskim narodem i z żydowskim państwem. Na przykład Koreańczycy nienawidzą Izraela, chociaż, wydaje się, że nie ma na to racjonalnego wytłumaczenia. Przy czym nienawidzą bardziej niż inni.

Z drugiej strony, Żydzi nie wiedzą o swoim przeznaczeniu, nie uczą się tego i nikt im tego nie wyjaśnia. Oni po prostu starają się uciec od kłopotów, w międzyczasie jest to ucieczka od misji, od długu, przed całym światem – ucieczka, z którą nie można się pogodzić.

Wiedzę o zadaniu narodu, kabaliści potajemnie przenośli przez wieki, a teraz nadszedł czas opowiedzieć o niej sobie samym i całemu światu.?

Z programu TV na temat „Bojkot Izraela”, 03.06.2015


Żydowski antysemityzm, część 1

каббалист Михаэль ЛайтманSami sobie oprawcami

Pytanie: Dlaczego za organizacją anty-izraelskiego bojkotu stoją Żydzi, w tym również Izraelczycy?

Odpowiedź: W żydowskim narodzie, który pod względem ego przewyższa pozostałych, założony jest bodziec do zerwania ze swoją żydowską przynależnością.

W rezultacie ci, u których ten bodziec jest szczególnie silny, chcą zademonstrować wszystkim, że przeciwnie, troszczą się  „o dobro narodów”, i nie należą do narodu Izraela.

Podobne przykłady były w hitlerowskich Niemczech i u amerykańskich władz zwierzchnich. Powszechnie znana jest historia o statku, na którym europejscy uchodźcy próbowali  ocalić się przed śmiercią w obozach koncentracyjnych i dostać się do Stanów Zjednoczonych.

Żyd, który był w tamytych czasach powiernikiem amerykańskiego prezydenta, odradził mu, ich przyjmowania. W rezultacie statek wrócił, a ludzie zginęli w komorach gazowych.

Coś takiego wydarzało się nie raz. I tu musimy zrozumieć: naturalnie, że właśnie Żydzi podsycają antysemityzm na całym świecie.

Pytanie: Co jest w tym naturalnego?

Odpowiedź: Jeżeli nie otrzymujemy prawidłowej edukacji, to wewnętrzna dezorientacja prowadzi niektórych w przeciwny, egoistyczny racjonalizm.

Nieprzypadkowo wielu amerykańskich Żydów nie jest nastawionych na rzecz Izraela i chce zerwać wszelkie stosunki z naszym krajem. Oni wolą wtopić się w miejscową ludność i stać się wyłącznie amerykanami. Widziałem to osobiście, niedawno na sympozjum żydowskich organizacji w Waszyngtonie.

To jest nasza natura, taki jest wewnętrzny korzeń naszego narodu, który chce uciec od swojego przeznaczenia. A naszym przeznaczeniem jest to, żeby pokazać całemu światu przykład dobrego połączenia, rozwiązującego wszystkie problemy. Dopóki tego nie zrobimy, narody będą miały do nas pretensje, sami nie rozumiejąc jej głębokiej przyczyny.

Na przestrzeni całego wygnania, nienawiść do Żydów i antysemityzm przeciwdziałał tendencji rozbicia w naszym narodzie. Gdyby osłabł nacisk zewnętrznych sił, wycofalibyśmy się pod ciężarem „Żydostwa” – i nic by po nas nie pozostało.

„Naprawdę, dlaczego miałbym być Żydem? Dlaczego musze cierpieć? Jaka korzyść z tego, że wszyscy mnie nienawidzą? Lepiej już rozpuścić się i zapomnieć o wszystkim…”

Ciąg dalszy nastąpi…

Z programu TV na temat „Bojkot Izraela”, 03.06.2015


Korzenie antysemityzmu, nie starzejącego się przez wieki, cz.2

каббалист Михаэль Лайтман Z biegiem czasu, pochodząca ze starożytnego Babilonu grupa Abrahama, przekształciła się w naród, choć w istocie ona nim nie jest. Wszystkie inne narody ukształtowały się w trakcie historycznego procesu, ponieważ żyły na jednym terytorium i żeniły się między sobą. A grupa Abrahama istniała tylko na podstawie ideologicznej zasady.

Nawiasem mówiąc, później przyłączyło się do niej wielu ludzi pochodzacych z innych narodów, którzy stali się wielkimi kabalistami i wielkimi mędrcami narodu Izraela. Oni dołączyli do żydowskiego narodu i studiowali tę metodę, pozwalającą zrozumieć naturę i samego siebie, oraz osiągnąć harmonię z naturą, podobieństwo właściwości.

Jednak nienawiść innych narodów do narodu Izraela coraz bardziej rosła, w miarę, jak on coraz bardziej wyróżniał się na tle całej reszty ludzkości. To nie był kaprys jakiegoś narodu: starożytnych Greków, czy Rzymian, a pochodziło to z samej natury pragnienia rozkoszować się, które nie może znieść pragnienia obdarzania. Ponieważ obdarzanie jest odwrotnością otrzymywania, są to dwie przeciwstawne siły.

Pragnienie rozkoszowania, to jest egoizm innych narodów, nienawidzący pragnienia obdarzania – dodatkowej siły, obecnej w narodzie Izraela. I ta nienawiść założona jest w samej naturze i dlatego nie jest możliwe, aby ją zatrzymać i zniszczyć. Można ją tylko trochę, na jakiś czas wyciszyć, ale nic więcej.

Dlatego ta nienawiść zaczęła rozwijać się coraz silniej, na miarę wzrostu i rozwoju ludzkości. I to pomimo faktu, że naród Izraela żył bardzo skromnie, podczas, gdy cała reszta świata goniła za materialnymi sukcesami: budowała wielkie domy, pałace, wzbogacała się, dzieląc się na panów i biedaków.

Rozwijała się cywilizacja, materialne dobra: rozkwitał starożytny Rzym, starożytna Grecja i w ogóle cały Bliski Wschód. A Żydzi żyli bardzo prosto, ponieważ najważniejsze dla nich było być połączonymi ze sobą nawzajem. Nie mieli oni dążenia, aby posiadać pałace, własnych niewolników.

Napisane w Torze i Talmudzie świadczy, że żyli według bardzo „dziwnych” praw, jakich w tym czasie nie było w żadnym z narodów: zgodnie z prawem wzajemnej pomocy, łączącej ich  wszystkich razem. To było dla nich najważniejsze.

I takie podejście było tak bardzo sprzeczne ze zwyczajami innych narodów, że ten naród po prostu kłuł wszystkim w oczy, nawet różnicą w swoim zewnętrznym wyglądzie. Ale co najważniejsze, że ta nienawiść jest zakorzeniona w samej naturze i dlatego jest żywa po dzień dzisiejszy.

Co ciekawe, iż według badań socjologicznych, krajem o najbardziej rozwiniętym antysemityzmie jest Korea Południowa. Mimo, że znajduje się w takiej odległości od Izraela, i myślę, że nigdy nie widzieli oni na oczy ani jednego Żyda. Ten kraj nie jest w żaden sposób związany z Izraelem. Ludzie sami nie rozumieją dlaczego, ale wewnątrz czują tę „antypatię”, pochodzącą z głębi natury.

Konieczne jest, aby zrozumieć wewnętrzną przyczynę antysemityzmu, zamiast zwracać uwagę na to z przyczyn zewnętrznych. Antysemityzm występuje w różnych formach: Żydzi są oskarżani, że wzbogacają się kosztem innych – ale to są tylko zewnętrzne powody. Rzeczywista przyczyna jest ukryta głęboko wewnątrz – ponad pieniędzmi i polityką.

Istnieje ukryta siła, która ujawniła się żydowskiemu narodowi, a pozostałym narodom nie. I dlatego narody świata obwiniają Żydów za to, że okradają pozostałych, choć w rzeczywistości Żydzi dają światu więcej, niż wszystkie inne narody razem. Wystarczy spojrzeć, ilu Żydów jest wśród laureatów Nagrody Nobla, słynnych lekarzy,  Hollywoodzkich aktorów.

Ze względu na fakt, że w Żydach istnieją dwie siły natury: tak otrzymywanie, egoizm, jak i obdarzanie, altruizm, oni mogą stworzyć, zbudować takie rzeczy, których inni nie są w stanie,  posiadając w swojej naturze tylko jedną egoistyczną siłę. I dlatego nie ma wątpliwości, że Żydzi zawsze odnosili i będą odnosić sukces, bardziej niż pozostałe narody.

Z rozmowy o nowym życiu, 25.11.2014


Kim są Żydzi?

каббалист Михаэль ЛайтманŻydem nazywa się osobę, która wybrała za cel swojego życia przejście z naszego świata, najniższego stopnia wszechświata, na wyższy stopień. Słowo „Żyd” (Jewrej) – pochodzi od słowa „laavor“, „ ewer“, co znaczy „przekraczający“. 

Dlatego nie nazwałbym przedstawicieli naszego narodu Żydami (Jewrejami), chociaż historycznie w nich istnieje wewnętrzny potencjał, którego na razie oni jeszcze nie realizują. To znaczy, że są to – „śpiący“ Żydzi.

Ale sądząc po świadomych działaniach człowieka, to do Żydów można zaliczyć naszych uczniów. Pozostali znajdują się w „stanie uśpienia“ i muszą się jeszcze obudzić.

Z programu TV „ Rozmowy z Michaelem Laitmanem“, 13.05.2015


Prawda o bojkocie Izraela, część 7

каббалист Михаэль ЛайтманWystarczy odkręcić zawór

Początek w post‘cie – Prawda o bojkocie Izraela, część 1

To jest przyczyną antysemityzmu, z powodu której ludzie na całym świecie instyktownie  czują do nas niechęć. Jednak w taki sam sposób, jeśli się zmienimy, wtedy ona zamieni się na instyktywną przychylność.

Wszystko zależy od połączenia między nami. Ponieważ właśnie ono przepuszcza obfitość światu przez nas. Jesteśmy przewodnikami, przejściowym ogniwem. Jakością swoich wzajemnych relacji tak, jakbyśmy otwierali lub zamykali zawór w rurze, która przebiega z góry w dół.

I dlatego nie musimy zajmować się problemami narodów – wystarczy odkręcić „zawór” między nami, zjednoczyć się, a wtedy przez „rurę”, w dół przejdzie dobro, obfitość.

Struktura ta nie ulega zmianie. I dlatego takie jest nasze przeznaczenie na przestrzeni tysiącleci.

Z programu TV na temat „Bojkot Izraela”, 03.06.2015