Artykuły z kategorii Izrael i narody świata

W cieniu asteroidalnego obłoku

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Wydaje się, że pierwszy człowiek, Adam, był o wiele bardziej zaawansowany niż my, jeżeli czuł wyższą siłę, której my nie czujemy?

Odpowiedź: Nie ma wątpliwości! Rozwój duchowy nie idzie równolegle z materialnym postępem. Przeciwnie, pierwsi kabaliści byli znacznie bliżej wyższej siły i wyższego świata, niż my jesteśmy.

Gdybyśmy teraz mieli szczęście spotkać praojca Abrahama, ile pytań moglibyśmy jemu zadać. W sensie duchowym zachodzi stałe zstępowanie w dół z każdym pokoleniem. Zgodnie z tym, coraz bardziej rośnie nasz egoizm i postęp techniczny, rozwój finansowy i gospodarczy.

W rezultacie osiągamy w tym świecie maksymalny postęp technologiczny i minimalny rozwój duchowy. Wtedy rozpętuje się globalny kryzys, przeżywany w obecnych czasach na całym świecie. Rozwiązać ten kryzys można tylko poprzez ujawnienie nauki kabały wszystkim ludziom. Jeśli wszyscy połączymy się, to osiągniemy ujawnienie się wyższej siły i ten świat podniesie się na wysokość wyższego świata.

Pytanie: Ledwie zarabiamy na życie na tym świecie, a Pan chce, abyśmy zajmowali się jeszcze wyższymi światami?

Odpowiedź: Obecny kryzys – to dopiero początek. Świat czekają straszne ciosy. Nie chcę was straszyć, ale niestety tak.

Już teraz na świecie widać wyraźne oznaki przyszłej katastrofy, której nikt nie może powstrzymać.

Rzecz w tym, że świat „zaokrągla się“. Wyższe siły duchowe zbliżają się do naszego świata, jakby obłok asteroidów lub kometa. Wyższe siły, połączone w jedną sieć, mocniej zaciskają pierścień wokół naszego świata, lecz on nie jest połączony w jedną sieć, tylko cały podzielony, poszarpany, rozdrobniony, rozdarty wewnętrzną walką.

Nasz świat i zbliżająca się do niego sieć wyższych sił znajdują się w sprzeczności w stosunku do siebie i z tego powodu w naszym świecie pojawiają się bardzo negatywne, nieprzyjemne zjawiska.

One będą coraz bardziej wzmagać się, dopóki nie zaczniemy się jednoczyć, żeby bardziej odpowiadać  jedynej zintegrowanej sile. Tylko w ten sposób będziemy w stanie uratować się.

Pytanie: Wszystkie problemy współczesnego świata wysyłane są nam za karę?

Odpowiedź: Nie ma żadnych kar! To tylko ludzie tak przyjmują zachodzące wydarzenia, a w rzeczywistości po prostu działają prawa natury. Wewnątrz nas budzą się coraz  bardziej złe siły, egoizm rośnie z pokolenia na pokolenie. A wyższe siły duchowe coraz bardziej zbliżają się do nas, jakby jedna sieć.

Rośnie antagonizm między tymi dwoma systemami: z jednej strony ludzki zły egoizm, z drugiej strony wyższa sieć sił dobra. Między nimi pojawia się taka różnica potencjałów i napięć, że cierpimy.

Nie możemy zmienić wyższego systemu – musimy naprawić jedynie siebie, łącząc się. Dlatego miłość do bliźniego, jak siebie samego – to wielkie prawo Tory, bez wypełniania którego nie jesteśmy w stanie przetrwać.

Cały świat staje się globalny i integralny, dosłownie związany, jak mała wioska. I taki świat wymaga dobrych relacji pomiędzy ludźmi. Ale nie jesteśmy do tego zdolni i dlatego cierpimy.

Tylko nauka kabała jest w stanie doprowadzić ludzkość do dobrych, doskonałych stosunków i dlatego ujawniła się w naszych czasach. Jeszcze księga Zohar, napisana dwa tysiące lat temu, mówiła o naszych czasach, mówiąc, że ludzkość osiągnie taki stan, kiedy będzie zmuszona do wykorzystania metody kabały, aby połączyć się między sobą i żyć szczęśliwie.

Dlatego życzę wszystkim dobrego, słodkiego, to znaczy „naprawionego“ roku, w którym mamy szansę osiągnąć dobre życie.

Z programu radiowego 103 FM, 6.09.2015


W punkcie kulminacyjnym Jom Kipur

каббалист Михаэль Лайтман 0-группаPytanie: Co radzi Pan, aby myśleć w dniu Sądu?

Odpowiedź: Pomyślmy o historii proroka Jonasza – o odpowiedzialności narodu żydowskiego. Czytanie tej historii jest punktem kulminacyjnym dnia Sądu. Może wtedy zrozumiemy, że warto zapłacić każde pieniądze, cały swój majątek, za prawo praktycznej realizacji tej historii w naszym życiu.

Pytanie: Prorokowi Jonaszowi bardzo trudno było to zrozumieć, że on jest winny wszystkim ludzkim nieszczęściom. Jak uda nam się doprowadzić do tak trudnej decyzji?

Odpowiedź: Jest to możliwe tylko dzięki wyjaśnieniom, które daje nauka Kabały. O tym samym  mówi Tora i cały Pięcioksiąg, ale wyrażając to takim alegorycznym językiem, że trudno jest to zrozumieć człowiekowi, a tym bardziej zrealizować.

Nasza zła, egoistyczna natura jest tak bezkompromisowa i płomienna, że nie można ujarzmić jej za pomocą opowieści. Tylko zaczynając praktycznie jednoczyć się w takie grupy, jakie tworzone są przez nas, w całym Izraelu i ponad stu innych krajach świata, zasadzamy ziarna, z których będzie mogła rozwijać się coraz silniejsza więź między ludźmi.

Mam wielką nadzieję, że zdążymy zatrzymać negatywną tendencję i przekształcić ją w pozytywną. Dlatego w dzień Sądu należy rozmyślać o tym, że musimy koniecznie zjednoczyć się ze sobą. I zrobić to trzeba nie tylko w celu, aby osiągnąć dobre, bezpieczne, dostatnie życie w samym Izraelu, a żeby przynieść ten dobrobyt także całemu światu. W tym najświętszym dniu w roku słyszymy od Stwórcy to posłanie o powierzonej nam misji.

Z programu TV „Nowe Życie”, 17.09.2015


Jest powód do świętowania i radości

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co roku życzymy sobie nawzajem dobrego roku, a na koniec roku okazuje się, że był on nie za bardzo udany. W czym za każdym razem popełniamy błędy? Wszyscy chcą, aby było dobrze, ale nie wiedzą, jak to zrobić.

Odpowiedź: Nie rozumiemy, że na miarę naszego zbliżenia się między sobą, przybliża się do nas wyższa siła – dobra i niosąca dobro. Formuła jest bardzo prosta: im bliżej jesteśmy ze soba, tym bliższy nam staje się Stwórca. Wydaje się, że nie ma prostszej formuły, ale nie można tego dokonać ludzkimi siłami. Dlatego też ujawnia się nauka kabały, która pomaga nam to zrobić za pomocą wyższej siły. Tylko w tym wyższa siła może pomóc człowiekowi, i w niczym innym. Oczekuje ona od nas tylko tej prośby.

Pytanie: Jeśli Adam jeszcze 5776 lat temu odkrył drogę do dobrego życia, to dlaczego nie pokazał jej wszystkim? Dlaczego konieczne było doświadczyć wszystkich wojen, wygnań, nieszczęść, przez które przeszła ludzkość przez tysiące lat?

Odpowiedź: Adam nauczał swojej metody. Przecież kabaliści wszystkich pokoleń – są to zwolennicy uczniów Abrahama. Do dziś w każdym następnym pokoleniu, kabaliści studiują odkrycie Adama, dodając do niego w każdym następnym pokoleniu, coraz nowe szczegóły.

Kabała rozwija się podobnie, jak każda inna nauka. W rezultacie otrzymujemy wiedzę o tym, jaki wyższy świat znajduje się nad nami, jak wpływa na nas i zarządza nami, i jak można wpłynąć na niego z dołu do góry. Dowiadujemy się, że wyższy świat, i nasz niższy świat, są w pełni ze sobą połączone, i odkrywamy wewnątrz naszych relacji wyższą siłę zwaną „Stwórca”, która napędza oba te światy. Nauka Kabały zajmuje się odkryciem wyższej siły, i ustanowieniem z nią wzajemnego związku.

Problem jest w tym, że odkryć wyższą siłę jest możliwe, tylko pod warunkiem naszego podobieństwa do jej właściwości, jak wszystko inne w naszym życiu. Nie rozumiem drugiego człowieka, jeśli on mówi w nieznanym dla mnie języku, albo opowiada o rzeczach, które są zrozumiałe tylko dla profesjonalisty, albo mamy na tyle różne punkty widzenia, że w żaden sposób nie jesteśmy w stanie dogadać się.

Wszystkie nasze organy zmysłu: wzrok, słuch, węch, smak, dotyk, skonstruowane są tak, aby odbierać tylko to, co jesteśmy w stanie dostrzec w zakresie ich wrażliwości. Ale nie posiadamy wrażliwości odnośnie wyższego świata, musimy jeszcze rozwinąć ją w sobie. Tego naucza nas nauka Kabały.

I dlatego też posiada ona taką nazwę, ponieważ „Kabała” oznacza „otrzymywać“ – nauka o tym, jak otrzymać, zrozumieć i poczuć wyższy świat. Tę wiedzę pozostawił nam Adam, a wszyscy kolejni kabaliści coraz bardziej rozwijali jego odkrycie, i dodawali do niego, podobnie do tego, jak z pokolenia na pokolenie rozwija się fizyka. W rezultacie dziś dysponujemy potężną, rozwiniętą, unikalną nauką, która wyjaśnia, jak w praktyczny sposób możemy odkryć istotę życia, i jego cel, to znaczy realizować go.

Kabaliści w przeszłości pisali o naszym pokoleniu, wskazując na nie, jako na „pokolenie Mesjasza”, czyli tych, którzy będą mogli przyciągnąć całą tę mądrość („limszoch”), stosować ją, i w końcu poznać cel swojego istnienia na tej ziemi.

Ludzkość doszła do takiego punktu, gdzie konieczne jest, aby odpowiedzieć na to pytanie, w przeciwnym wypadku nasze położenie jest beznadziejne. Kabała odkrywa przed nami wszystkie możliwości, dlatego mamy powód do świętowania Nowego roku, i radowania się – należy tylko prawidłowo wykorzystać ten dar otrzymany od pierwszego człowieka, Adama.

Z programu radiowego 103FM, 06.09.2015


Uchodźcy: co czeka Europę? Cz. 3

каббалист Михаэль ЛайтманZgoda z przemianami

Początek tych procesów zauważamy już teraz: Europejczycy przyznają, że nie mogą porzucić uchodźców na pastwę losu, ale jednocześnie nie wiedzą, jak ich przyjąć.

Ci sami Europejczycy, którzy przez tysiąclecia, jeśli nie dłużej, wycinali się nawzajem, u których egzekucje były codziennym „teatrem” dla plebsu, dłużej nie mogą żyć po staremu, nie mogą przeciwstawiać się inwazji.

Wydawałoby się dlaczego. Przecież bezczynność obarczona jest poważnym niebezpieczeństwem.

Ale widzimy, jak Natura zobowiązuje nas do tego, byśmy chcieli zmienić własną naturę. I to wystarczy: zrozumiemy, uświadomimy sobie, że powinniśmy się zmienić, pogodzimy się z tym, zapragniemy przemian – wówczas one stopniowo w nas się zrealizują.

Do takiego stopnia, i ż nagle odkryjemy, że więcej nie chcemy wracać w egoizm. Przeciwnie, dalej będziemy kontynuować podróż w kierunku naprawy, aby roztrzaskać granice między nami. Taki jest ogólny proces, który będzie trwał tak długo, dopóki wszyscy nie staniemy się prawdziwie jedną rodziną, jednością.

To się wydarzy pod ciosami finansowych i ekonomicznych wstrząsów, pod różnego rodzaju zagrożeniami, pod gradem klęsk żywiołowych… W ten sposób niezrównoważona z naszej winy Natura będzie na nas naciskać ze wszystkich stron.

Nie budujemy między nami równowagi, jedności, która według naszej ewolucji powinna już była powstać. W rezultacie Natura zobowiązuje nas do zrozumienia sytuacji i zapragnienia odpowiednich zmian.

Z takim żądaniem narody świata zwrócą się w końcu do narodu Izraela, na swoich nieszczęściach odczuwszy, że właśnie u niego jest rozwiązanie. A wtedy przyjdzie jemu odkryć im metodę naprawy, zwaną, „nauką kabały”. W istocie, jest to nauka łączenia ludzi.

W taki sposób Izrael stanie się „światłem dla narodów”.

Ciąg dalszy nastąpi…

Z rozmowy o nowym życiu, 27.08.2015


Dzień narodzin nr 5776

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Zgodnie z religią, człowiek został stworzony 5775 lat temu. A według naukowych badań miało to miejsce znacznie wcześniej – 200 tysięcy lat temu. Które z tych stwierdzeń, z punktu widzenia kabały jest poprawne?

Odpowiedź: Kabała nie wchodzi w te spory. Ona bada naturę i wyjaśnia ją nam. „Natura” – jest to, to samo, co „Stwórca” i kabała bada wyższą siłę natury, która nazywa się Stwórcą.

Słowo „Stwórca” (Bore) oznacza „przyjdź i zobacz” (bo-re). Na miarę naszej pracy nad prawidłowym badaniem natury możemy osiągnąć Stwórcę i zobaczyć Go.

Tak więc okazuje się, że Rosz Haszana – to dzień odkrycia Stwórcy, wyższej siły. W tym dniu rasa ludzka po raz pierwszy doszła do odkrycia wyższej siły, duchowego świata, do pewnej super-rzeczywistości, z której pochodzimy, i żyjemy tutaj na tej ziemi tylko dlatego, aby przedrzeć się tam z powrotem: z tego świata osiągnąć wyższy świat.

I wtedy otrzymamy odpowiedzi na wszystkie odwieczne pytania: „Do czego potrzebne nam jest to życie? W jakim celu istniejemy na tej ziemi i po co w ogóle jesteśmy stworzeni?”

To nie jest już po prostu poszukiwanie napełniania z powodu niezadowolenia z życia, a poszukiwanie celu, dla którego zostaliśmy stworzeni z góry. Kabała uczy nas, jak zwrócić się do Stwórcy, jak wspiąć się do Niego i odkryć Go.

I wtedy odkryje się nam cały program stworzenia, w tym wszystko, co wydarzyło się przed tym, jak zaczęliśmy odczuwać siebie istniejącymi tutaj, na tym świecie. Ponieważ nasz świat – to tylko pośrednia stacja między tym, co było, zanim się urodziliśmy, i następnym punktem przeznaczenia, do którego dotrzemy po tym, jak opuścimy ten świat.

Albo wznosimy się w wyższy wymiar, albo opuszczamy go, tutaj w ten świat – kabała pozwala zrobić i jedno i drugie. Wszystko to jest dostępne dla nas dzięki nauce odkrytej przez pierwszego człowieka, Adama i dlatego będziemy świętować jego 5776-lecie – dzień narodzin człowieka, pierwszego ze wszystkich ludzi, który odkrył Stwórcę.

Z programu radiowego 103FM, 06.09.2015


Zjednoczyć się ponad wszystkimi różnicami

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: W jaki sposób można zjednoczyć się ponad wszystkimi różnicami? Przecież wszyscy jesteśmy różni i trudno mi jest przyjąć drugiego takim, jakim jest.

Odpowiedź: Człowiekowi jest trudno przyjąć drugiego, ponieważ nie ma on wyobrażenia ogólnego integralnego obrazu, gdzie mógłby zobaczyć, jak wszyscy wzajemnie się uzupełniają i każdy ma swoją misję: jeden – inżynier, drugi – lekarz, trzeci – pracownik, czwarta – nauczycielka itd.

A w dodatku człowiek widziałby, że czym bardziej każdy z nas jest przeciwieństwem drugiego, tym silniejsze jest nasze szczególne połączenie ze sobą, do którego prowadzi nas nauka kabały.

A kiedy w końcu będziemy mogli się połączyć, z naszego zjednoczenia nagle ułoży się taka specjalna  układanka, która zacznie błyszczeć, świecić, promieniując światło. To się nazywa „przynieść światło narodom świata”, kiedy pokazujemy całemu światu przykład zjednoczenia. Przecież świat znajduje się w takim opłakanym stanie!

Pytanie: Na podstawie czego jednoczymy się?

Odpowiedź: Na podstawie tego, że widzimy swoim wewnętrznym wzrokiem, jak bardzo każdy człowiek jest potrzebny w tej układance, ktorą musimy złożyć we właściwy sposób, jak bardzo każdy jest niezbędny, i każdy musi być na swoim miejscu. Przy czym my nikogo nie naprawiamy!

Baal HaSulam pisze w artykule „Wolna wola”, że ani jeden człowiek nie powinien zmieniać się, powinien jedynie znaleźć właściwą relację z innymi ludźmi. Ponieważ wszystkie właściwości każdego człowieka, które rozwinęły się w nim z natury, a nawet pod wpływem innych, w zepsutym otoczeniu – ostatecznie rozwinęły się zgodnie z ogólnym, wyższym zarządzaniem i wszystkie one są konieczne i niezbędne.

Kiedy ludzie łączą się ze sobą, to właśnie ich różne właściwości tworzą ogólny obraz, jedną część układanki, i w prawidłowym połączeniu  między sobą mogą zobaczyć to, co nazywa się naród Izraela, który ​​jest tak różnorodny, tak przeciwstawny do siebie, tak różny, ale wszyscy razem stają się jedną całością – jednym narodem. Właśnie w ten sposób, kiedy podniosą i połączą się nad wszystkimi różnicami.

Pytanie: Ale co jest wspólnego między tymi różnymi ludźmi?

Odpowiedź: Wspólne między nimi jest to, że razem i tylko razem osiągną doskonałość, dochodząc do takiego stanu, kiedy wzniosą się nad naszą naturą i wtedy odczują, że znajdują się na następnym poziomie rozwoju ludzkości.

To jest to, czego ludzkość wymaga od narodu Izraela, i dlatego nienawidzi nas, uważając, że kradniemy im dobrą przyszłość. Musimy osiągnać tę przyszłości i pokazać ludzkości przykład. Ponieważ oprócz połączenia nasz świat nie potrzebuje niczego.

A brakiem połączenia powodujemy szkodę nawet naturze, wywołujemy klęski żywiołowe i katastrofy, naruszamy równowagę naszej planety. I my to robimy! Ponieważ  znajdujemy się na najwyższym stopniu rozwoju z całego nieożywionego, roślinnego, zwierzęcego i ludzkiego poziomu i dlatego wpływamy na cały świat, na cała ekologię.

Z programu radiowego 103FM, 02.08.2015


Kto decyduje o sytuacji na świecie?

каббалист Михаэль ЛайтманW ostatnich dziesięcioleciach świat wszedł w stan kryzysu. Dzisiaj powtarza się to samo, co było kilka wieków temu w Starożytnym Babilonie. Własnie wtedy Żydzi zaczęli istnieć, jak jeden naród, a następnie upadli z tego poziomu i rozproszyli się po całym świecie.

Nauka kabały ostrzegała o powtórzeniu się ogólnego światowego kryzysu, oferując równolegle z tym instrukcję, wyjaśniającą, co powinni zrobić Żydzi, aby znowu osiągnąć jedność, stać się światłem dla narodów i doprowadzić świat do dobra.

Jeśli teraz, rozproszony żydowski naród zacznie dobrowolnie łączyć się ze sobą, tym określi on dobrą drogę świata ku jego przeznaczeniu.

Wszyscy wiodący antysemici dobrze rozumieli, że my określamy stan świata, i zarzucali nam to, że nie wypełniamy swojej misji.

Dlatego, jeśli chcemy dobra dla siebie, całej ludzkości, i chcemy położyć kres antysemityzmowi, musimy pamiętać, że to wszystko zależy tylko od nas, a nie od świata. Świat jest tylko konsekwencją naszego wewnętrznego stanu.

Z wywiadu na TV/ RTN w Nowym Jorku, 21.07.2015


Jakiego Izraela potrzebuje świat?

каббалист Михаэль ЛайтманRosja i Stany Zjednoczone nagle zaczynają współpracować ze sobą. Widzimy, że w odniesieniu do Iranu, Rosja i USA wystąpiły razem, a wkrótce również wystąpią w odniesieniu do Syrii.

To samo stanie się z Izraelem – Rosja i USA zjednoczą się przeciwko niemu i będą chcieli go anulować. Ponieważ w takiej formie, w jakiej Izrael działa dzisiaj w świecie – nikt nas nie potrzebuje. Ale świat nie może odnosić się do nas z obojętnością, po prostu ignorując nasze istnienie.

Świat może nie pamiętać o istnieniu setek innych państw, ale o Izraelu nie może zapomnieć nawet na sekundę. Gdyby nie Izrael, można byłoby zlikwidować ONZ – nie miałby się on czym zajmować. Główna część jego pracy poświęcona jest Izraelowi. Ponieważ narody świata czują, że w Izraelu zawarty jest korzeń i źródło wszystkiego, co dzieje się na świecie.

Musimy zrozumieć, że Izraelski naród znajduje się nie tylko w najbardziej czułym punkcie w stosunkach między Rosją i Ameryką, ale w ogóle w centrum uwagi całego świata. Jesteśmy otoczeni przez wszystkie inne kraje, które coraz bardziej wywierają na nas presje, coraz mocniej zaciskając pierścień, jak stado wilków wokół owcy.

Dlatego Izrael nie ma wyboru, jak tylko zacząć działać poprawnie i wypełniać tę rolę, której wszyscy od nas oczekują. I wtedy antysemici, widzący w Żydach przyczynę wszystkich swoich problemów, nieszczęść, zrozumieją i poczują, że Żydzi przynoszą światu całe dobro i korzyść.

Dlatego, że tylko w Żydach jest siła pozwalająca zmienić kierunek rozwoju świata, na dobry i właściwy. W tym jest nasza misja.

I wówczas Izrael nie będzie kartą w rękach, w stosunkach między Rosją i USA, a znajdował się będzie w centrum całego świata. Nie będzie już zależny, znajdując się na dole, pod naciskiem innych krajów, a powyżej nich wszystkich. Jeżeli Żydzi zaczną działać prawidłowo, wszyscy nagle poczują swoją zależność od nich.

Tak, jak wcześniej czuli się zależni od Żydów w złym sensie, to teraz poczują zależność od  pochodzącego od nas dobra. Ponieważ tylko przez Żydów zaczną otrzymywać siłę życiową, która ożywia cały świat.

Dlatego też nie patrzę na stosunki między państwami, ale tylko na to, jak bardzo naród Izraela przybliża się do zrozumienia swojego przeznaczenia i jego realizacji.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z rozmów o nowym życiu, 06.08.2015


Formuła szczęśliwego życia

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czego Putin chce od Izraela?

Odpowiedź: To nie ma znaczenia, czego on chce. Jest powiedziane, że „serca ministrów i królów są w rękach Stwórcy“. Dlatego polityków nie należy traktować, jako niezależne siły. Żaden z nich nie rozumie, co się dzieje na świecie, ani Putin, ani Obama, ani nikt inny.

Niestety, to samo można powiedzieć o izraelskim przywództwie. Wszystko znajduje się w rękach Stwórcy, a nie we władzy Obamy, Putina czy Netanjahu – i dzięki Bogu. W przeciwnym razie świat już dawno przestałby istnieć.

Wszystko, czego potrzebujemy – to doprowadzić świat do równowagi, aby posuwał siędo takiego stanu, w jakim odkryje się system relacji między nami i dowiemy się, jak go naprawić. A to jest możliwe tylko za pomocą zjednoczenia.

Nie pomoże tu żadna polityka czy ekonomia, przemysł, dowolne międzynarodowe, publiczne i handlowe organizacje. Pomoże tylko nowa, powszechna edukacja, która doprowadzi nas do globalnej jedności.

Do tej pory świat łączył się na podstawie handlu, gospodarki, armii, bezpieczeństwa, ale teraz widzimy, że wszystkie te związki są czasowe: przychodzą i odchodzą. Dawny świat oparty na egoistycznej podstawie, odchodzi w przeszłość.

Pytanie: Jaki nowy rodzaju związku powinien zaoferować Izrael całemu światu?

Odpowiedź: Izrael zaoferuje osiągnięcie jedności między wszystkimi narodami: w samych narodach, a także w stosunkach między nimi. To jedność, która powstanie ponad egoizmem. Nasz egoizm powinien nauczyć nas, w jaki sposób wznieść się ponad nim, aby tam połączyć się ze sobą.

Izrael jest zobowiązany do przekazania światu metody takiego zjednoczenia, ponieważ bez niego nikt nie może tego zrobić. Jeśli Izrael wypełni swoją misję, to stanie się najważniejszym krajem na świecie zarządzającym wszystkimi i niosącym dobro: ​​metodę naprawy, zjednoczenia, miłość.

Cały świat jest egoistyczny, bo wszyscy jesteśmy stworzeni z egoistyczną naturą. Musimy koniecznie realizować specjalną metodę, formułę, pozwalającą połączyć się ponad egoizmem, płonącym w każdym człowieku, w każdym narodzie i w stosunkach między krajami.
Naród Izraela dysponuje taką metodą i już przetestował ją na sobie trzy i pół tysiąca lat temu. Pozostał w nas zapis tamtego stanu, wewnętrzne dane.

Realizowaliśmy to zjednoczenie, stając się jednym narodem, dla którego najważniejsza była jedność. Tak Żydowski naród żył około półtora tysiąca lat, począwszy od czasów Abrahama, aż do zniszczenia Świątyni.

Ale tysiące lat temu upadliśmy z tej wysokości, ze stanu jedności, która łączyła nas ponad egoizmem. Wewnątrz każdego człowieka żyje ego, ale my otrzymujemy siłę, pomagającą nam wznieść się ponad nim – ponad stale rosnący i odnawiający się osobisty i powszechny egoizm.

My wszyscy staramy się podnieść ponad swój egoizm i połączyć się między sobą, i wtedy w naszym ogólnym połączeniu ponad nim odkryjemy nową rzeczywistość, która nazywa się wyższym światem.

Nasz wspólny, zbudowany razem stan jedności, nazywa się Adamem, człowiekiem, wewnątrz którego odkrywamy nowego ducha, zwanego duszą, wyższym światłem albo Stwórcą. Świat zmierza do takiego stanu, dla którego został stworzony.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z rozmowy o nowym życiu, 06.08.2015


Żydowscy antysemici przeciwko ludowi Izraela

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Do czego podżegają żydowscy antysemici naród Izraela?

Odpowiedź: W narodzie żydowskim, który powinien iść o głowę wyżej siebie, wznosząc się ponad egoizm w imię zjednoczenia, zawsze znajdowali się ludzie, którzy byli przeciwni temu.

Tak było w Egipcie, w czasach Pierwszej Świątyni, i między Pierwszą i Drugą Świątynią, i w czasach Drugiej Świątyni, a tym bardziej po zniszczeniu Świątyń i upadku narodu z duchowej wysokości miłości i połączenia.

W całej historii Żydów mieszkających za granicą Izraela spotykało się wielu zwolenników antysemitów: Żydów- inkwizytorów, Żydów-najbliższych pracowników Hitlera, Żydów- doradców amerykańskich prezydentów, którzy to podczas drugiej wojny światowej zabraniali przyjmować swoich rodaków z Europy.

To samo trwa i do dnia dzisiejszego, dlatego że każdy człowiek, chcąc nie chcąc, nie pragnie od społeczeństwa, w którym żyje, cierpień i nienawiści. On chce rozpuścić się w tym społeczeństwie, chce normalnego stosunku do siebie i dlatego zawsze będzie za Ameryką albo za Europą, przeciwko Izraelowi.

Żaden Żyd, który znajduje się w amerykańskim rządzie lub w rządach innych krajów, nie robi nic pozytywnego na rzecz Izraela. Odwrotnie, tylko źle, pokazując tym, na ile on jest bezstronny. Żadna organizacja żydowska, z kilkoma wyjątkami, nie popiera Izraela. Tak więc niczego dobrego od nich nie należy oczekiwać.

Gdy daję wykład w Ameryce, to specjalnie mówię, że Izrael sam jest winien tego, co się z nim teraz dzieje i to wywołuje burzę oklasków.

Ostatnio prawie wszyscy Żydzi żyjący za granicą, zwłaszcza w USA, stali się wrogami Izraela. Oni chcieliby, abyśmy nie istnieli, ponieważ doprowadzamy świat do stanu, w którym ich się nienawidzi z naszego powodu.

Natomiast oni chcą spokojnego życia: „Pozwólcie nam pracować w spokoju, żyć, rozwijać się. Po co nam Izrael? Nigdy tam nie byliśmy i nie pojedziemy“. Czują się tak, jakby byli zmuszani  do wyboru: albo ja – liberalny, postępowy Amerykanin, albo ja – popierający Izrael.

Pytanie: Czy Żydzi żyjący za granicą mogą w sobie nieść inny przekaz?

Odpowiedź: Nie, to niemożliwe, ponieważ o wszystkim decyduje otaczające społeczeństwo.

Żadnemu z nich nie można powierzyć własnego losu. Oni zawsze będą przeciwko nam, tak jak czują, na ile dla nich niekorzystne jest istnienie Izraela.

Jeśli naród nie istnieje – oznacza to, że nie ma żadnej wzajemnej zależności. A teraz oni czują, iż są od nas zależni, ponieważ spadają na nich wyrzuty z powodu Izraela.

Jeszcze zobaczymy, jak oni będą wszystkich nastawiali przeciwko nam. Mówię bardzo zdecydowanie, może trochę przedwcześnie, lecz w niedługim czasie to wszystko się ujawni. Niestety, takie są prawa natury.

Wszystko to dojdzie do skutku, jeśli w naszym kraju, w naszym narodzie w porę nie przejrzymy na oczy i nie zaczniemy budować nowego społeczeństwa. Tylko wtedy wszystko się zmieni.

Z programu TV „ Ostatnie pokolenie“, 14.06.2015