Artykuły z kategorii Izrael i narody świata

Prawda o bojkocie Izraela, część 1

каббалист Михаэль ЛайтманŚwiatowa wrogość

Na naszych oczach nabiera siły zjawisko na skalę światową: przeciw Izraelowi, faktycznie otwarto nowy front różne organizacje poddają kraj bojkotowi.

Bojkot obejmuje różne sfery, w tym kulturę i gospodarkę. Patronuje nad tym przedsięwzięciem organizacja BDS (Boycott, Divestment and Sanctions), stworzona specjalnie w tym celu, żeby wywrzeć presję na państwo Izrael.

Kilka świeżych przykładów:

– w Australii grożono zabójstwem właścicieli sklepów, jeśli nadal będą sprzedawali towary przywiezione z Izraela.

– Brytyjskie Stowarzyszenie Dziennikarzy wezwało do bojkotu izraelskich towarów i do nałożenia sankcji na Izrael.

– W Hadze podejmowane są kroki w celu wszczęcia dochodzenia „zbrodni wojennych” Izraela na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy.

– W Ameryce Północnej bojkot inicjowany został przez organizację pracowników pocztowych, uniwersytety i  kampusy.

– Stowarzyszenie brytyjskich studentów dołączyło się do „inicjatywy”.

Widzę to zjawisko, jako naturalne i uzasadnione. Ogólna tendencja jest taka, że w końcu wszystkie narody będą przeciwko nam, dlatego, że nie wypełniamy naszego długu wobec świata.

Jak pisze Baal HaSulam, dano nam określony czas na przesiedlenie kraju, żebyśmy mogli wypełnić swoje przeznaczenie. Kabaliści wyjaśniają, że musimy odkryć ludzkości oczy na to, w jakim świecie żyjemy i co jest celem jego istnienia. Nasze zadanie – dać wszystkim przykład zjednoczenia, które pozwoli odkryć wyższą siłę, w połączeniu między nami.

Lecz my nie robimy tego. W rezultacie ludzkość cierpi, nie odkrywając wyższej siły i zamiast tego pogrąża się w ciężkie stany, które następują po sobie i tylko wzmacniają negatyw.

Podświadomie ludzie czują, że jest to spowodowane przez naród Izraela. Dziś oskarżają państwo Izrael,  a wcześniej, kiedy go nie było,  winę, tak czy inaczej, przypisywano Żydom rozsianym po całym świecie.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z programu TV na temat „Bojkot Izraela”, 06.03.2015


Bojkot Izraela czy gra wyższej siły

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy próba niedopuszczenia Izraela do udziału w Mistrzostwach Świata, w piłce nożnej jest również grą wyższej siły z nami?

Odpowiedź: Oczywiście. I ta wyższa siła gra właśnie z Izraelem. Ona chce, abyśmy zaczęli patrzeć na życie poważnie i odkryli jej tajemnicę.

Wyższa siła nastawi cały świat przeciwko Izraelowi. Nasza sytuacja stanie się coraz gorsza, dopóki nie uświadomimy sobie, że dysponujemy wolnością wyboru i możliwością, aby przynieść dobro sobie i całemu światu.

Świat oczekuje tego od nas. Nie przez przypadek wszyscy są tak nastawieni przeciw Izraelowi. To wyższa siła nastraja wszystkie narody przeciwko Żydom, stawiając nas w bardzo trudnej sytuacji.

I tutaj odkrywa się nauka kabały, która wyjaśnia, że ​​tak powinno być, dopóki nie odkryjemy tajemnicy życia. Wtedy zrozumiemy, dlaczego cały świat nie lubi Żydów, i co Żydzi powinni z tym zrobić, jak rozwiązać ten problem.

Pytanie: Być może ta próba bojkotu drużyny piłkarskiej to dopiero początek i my wciągamy się w wojnę o nasze przetrwanie przeciw ogromnym siłom?

Odpowiedź: Prowadzimy wojnę nie przeciwko ogromnym siłom, a przeciwko jednej wyższej sile. Baal HaSulam pisze w przedmowie do Księgi Zohar, że wszystkie nieszczęścia na świecie są spowodowane przez naród Izraela niewykonującego swojej misji.

Kiedy pierwszy raz usłyszałem o tym, było mi bardzo trudno to przyjąć. Ale co można zrobić, jeśli to jest prawda. My nie możemy ukryć się przed tym, ponieważ jesteśmy zobowiązani do rozwiązania tego problemu.

W przeciwnym razie świat będzie pogrążać się w coraz większą ciemność. Nawet nie jesteśmy w stanie wyobrazić sobie, do czego może dojść nasz świat. 20-30 lat temu nikt nie pomyślałby, że świat znajdzie się w takim kryzysie i ciemności, i że będzie w nim tak wiele okrucieństwa, wojen, narkotyków.

Naród Izraela jest zobowiązany przynieść światło narodom świata, dlatego musimy odkryć się dla wyższego światła, żeby przez nas, jakby przez rurę, przez to przejście, przez „królestwo kapłanów” światło wylało się na świat. I wtedy świat się uspokoi.

Z programu radiowego 103FM, 31.05.2015


Próby Francji walczenia z antysemityzmem i rasizmem

каббалист Михаэль ЛайтманWiadomość: Francja przeznacza 100 mln euro na walkę z rasizmem i antysemityzmem. Zostało to ogłoszone przez premiera Manuel Valls. „Rasizm, antysemityzm, nienawiść do muzułmanów, obcych ludzi i homofobia niewyobrażalnie rosną” – powiedział.

Konieczne jest, aby uczynić rasizm i antysemityzm okolicznościami obciążającymi w jakichkolwiek przestępstwach. Konieczne jest stworzenie organu państwowego, który będzie kontrolował język nienawiści w Internecie, przeprowadzał edukacyjne działania w szkołach.

Komentarz: Przejawy nienawiści zmuszą nas do walki z tym zjawiskiem, ale bez skutku. Ponieważ celem nie jest likwidacja nienawiści, bo jej nie wykorzenisz, a tworzenie nad nią szacunku, dobrych wzajemnych relacji, jedności, aż do osiagnięcia miłości – według zasady „Całe zło zostanie pokryte milością“.

Zło nie zniknie, a zostanie pokonane jeszcze większym niż ono połączeniem. Taką postawę buduje się stopniowo, wspólnie, za pomocą wyższego swiatła Or Makif (otaczające swiatło). Kabała wyjaśnia, jak to zrealizować. Wszystkie inne próby poniosą klęskę…


Żydem może być każdy!

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Nie jestem Żydem z urodzenia. Czy będę w stanie zrozumieć mądrość kabały? Przypuszczam, że w miarę zbliżania się do światła, zacznę stawać się Żydem. W sensie duchowym oczywiście. Ale to tylko przypuszczenie.

Odpowiedź: Masz rację, Żydem  nazywa się ten, kto dąży do przejścia (w swoich uczuciach) w wyższy świat (wyższy – dlatego że nie opiera się na właściwości otrzymywania, egoizmie, a na właściwości oddawać). „Przejście” po hebrajsku brzmi ewer, laawor, awara – stąd i słowo „jewrej” (Żyd).

Jechudi pochodziod słowa ichud, jedność. Izrael – od słowa „jaszar el“ – skierowany na Stwórcę. Wszystko zależy tylko od kierunku ludzkich dążeń. Żydzi to nie jest naród, lecz ideologiczna grupa ludzi. Dlatego Żydem może być każdy.


Szawuot 2015 roku

каббалист Михаэль ЛайтманArtykuł mojego ucznia M. Brusztejna

Żydzi są zamieszani we wszystkie problemy świata. Przynajmniej wierzy w to wielu użytkowników licznych zasobów Internetu. Nie ma sensu, aby wdawać się w szczegóły, tym bardziej, że lista tzw. „żydowskich grzechów“ nie ma ani początku, ani końca.

O żydowskich osiągnięciach, mówi się mniej, i przy tym często i z nieudawanym entuzjazmem są one kwestionowane.

Ten artykuł poświęcony jest jednemu znanemu osiągnięciu, do autorstwa którego na razie nikt, oprócz samych Żydów, nie pretenduje …

To osiągnięcie, a dokładniej zdarzenie, wymieniane w związku z corocznym świętem Szawuot. Jak wiadomo, święto to jest poświęcone darowaniu żydowskiemu narodowi Tory, które miało miejsce po wyjściu z Egiptu.

To zdarzenie jest odzwierciedlone w licznych żydowskich i nieżydowskich źródłach. Kolorowo, z mnóstwem szczegółów, jest opisane w literaturze i przedstawiane w filmach.

Szczególną uwagę zwraca się na punkt kulminacyjny wydarzenia – wspinaczkę Mojżesza, przywódcy żydowskiego narodu, na górę Synaj i otrzymanie tam Tory. Niestety, o tym, co się stało dosłownie przed samym otrzymaniem Tory, zazwyczaj mówi się mimochodem, nie zwracając na to zbytniej uwagi. A właśnie wtedy nastąpił istny cud, w dodatku stworzony rękami ludzi…

Napisano, że 600.000 ludzi okrążyło górę Synaj i że przyjęli oni na siebie prawo wzajemnego poręczenia. Na pierwszy rzut oka nic specjalnego, ale mówimy tu o niesamowitym wydarzeniu, które nie miało i nie ma precedensu w historii świata!

Czy możecie sobie wyobrazić, że nie to że więcej niz pół miliona ludzi, a chociażby dziesięć osób poszłoby dziś na to, na co poszli wtedy Żydzi? Banalna fraza, że na dwóch Żydów istnieją trzy opinie, jest kolejnym na to dowodem.

Ludzie w różnym wieku, różnego statusu społecznego, różnych interesów – jak oni to osiągneli? Co sprawiło, a może przekonało ich, aby zgodzić się na wzajemne poręczenie?

W każdym razie żadne konwencjonalne wyjaśnienie nie jest tu wystarczające.

Spróbujmy przyciągnąć na pomoc naukę kabały …

Nauka kabały wyjaśnia, że informacje zawarte w Torze, można przekazać na wiele różnych sposobów, w tym poprzez opisanie doznań doświadczonych zarówno przez jednostkę, jak i społeczeństwo, jako całość.

W takim opisie nazwę góry Synaj asocjuje się ze słowem „sina”, co w języku hebrajskim oznacza „nienawiść”. Słowo „góra” (po hebrajsku – ar) ze słowem „irurim” oznacza zaprzeczenia, sprzeciw. Mosze(Mojżesz) pochodzi od czasownika „limszot” – co znaczy wyciągać.

Mówiąc prościej, kabała wyjaśnia, że wzajemna nienawiść – jest to zjawisko naturalne i co więcej – do przewidzenia. Zapobiec temu zjawisku jest niemożliwe, jednak sposób na rozwiązanie tego problemu istnieje. Nie wchodząc w szczegóły, powiemy o jego istocie.

Problemu nie można rozwiązać bezpośrednio. Nad problemem, jak mówią kabaliści, należy się podnieść, aby rozwiązać go na innym, wyższym poziomie. Zrobić to można tylko za pomocą specjalnej metody.

Nawiasem mówiąc, właśnie tak wygląda opisana w Torze, nieoczekiwana, niewiadomo czym  spowodowana, jednomyślna decyzja 600.000 osób poręczających za siebie wzajemnie, by stać się, jak jeden człowiek, z jednym sercem!

„… Kiedy połączyli się w jeden naród i stali się, jak jeden człowiek, z jednym sercem, to tylko wtedy stali się godni otrzymania Tory”. Baal HaSulam (1884-1954) – słynny kabalista. Z artykułu „Wzajemne poręczenie”.

Można oczywiście powiedzieć, że wtedy ludzie znajdowali się w sytuacji bez wyjścia. Pustynia, pragnienie, głód i na koniec wrogowie, przeprowadzający wielokrotne najazdy na obóz Żydów, zmusiły ich do podjęcia tego kroku.

Jednak nasze doświadczenie życiowe, tak jak i doświadczenie ostatnichpokoleń mówi, że zgodzić się na coś, nie w słowach, ale w czynach, jak mówią w sercu, nie jest możliwe, a zwłaszcza jeśli chodzi o setki tysięcy ludzi.

Stan naszego pokolenia jest szczególny. To, co kiedyś dotyczyło tylko jednego narodu, dziś już odnosi się praktycznie do całej ludzkości. Pomimo zapewnień ze strony przywódców wszystkich stopni, wszyscy już rozumieją, że ludzkość, jako społeczność znajduje się w impasie.

Można mówić długo o zniekształceniu i wypaczeniu wartości etycznych i społecznych, o upadku rodziny, o narkomanii, finansowych kryzysach, wojnach i wielu innych. Ostatecznie wszystko to koncentruje się na relacji pomiędzy ludźmi …

I politycy, i zwykli ludzie zdają sobie sprawę, że niemożliwe jest rozwiązać ani jednego poważnego problemu bronią i umowami rządowymi. Z drugiej strony, nadal budujemy nowe czołgi i obronne kompleksy rakietowe i nie szukamy sposobów, aby ustanowić właściwe stosunki międzyludzkie.

Nawiasem mówiąc, kabaliści twierdzą, że znają metodę osiągnięcia wzajemnego poręczenia i oferują wszystkim pragnącym, aby jej doświadczyć na sobie, w połączeniu, przy „okrągłych stołach…”


Jerozolima – to „Doskonałe miasto”

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak to jest, że trzy największe religie, mające tyle rozbieżności pomiędzy sobą, zgadzają się w tym, że Jerozolima – jest to święte miasto?

Odpowiedź: Wszystkie trzy religie światowe połączone są z Abrahamem i z tym, że nauka kabała znalazła się w ukryciu. Około dwóch tysięcy lat temu, po zburzeniu Drugiej Świątyni, lud Izraela spadł z poziomu duchowego, na którym dotąd się znajdował, i z miłości braterskiej popadł w bezpodstawną nienawiść.

Wszystko, co dotąd Żydzi wynieśli ze świętych kabalistycznych ksiąg, przeobraziło się w judaizm okresu wygnania. Tak rozwinął się judaizm, po nim chrześcijaństwo, a następnie islam. Wszystkie te religie powstały dlatego, że naród Izraela stracił swoją duchowość.

I chrześcijaństwo, i islam zapożyczyły z judaizmu jego symbole i dlatego Jerozolima stała się dla nich świętym miastem. Wszyscy czują, że w tym mieście jest coś szczególnego: żydzi, muzułmanie, jak i chrześcijanie, ponieważ taką postawę wpojono człowiekowi już w dzieciństwie.

Jednak, jedną rzeczą jest przypisywanie świętości kamieniom, a inna sprawa zbudować Jerozolimę w swoim sercu. Jerozolima oznacza „doskonałe miasto“ – to właściwość, w której człowiek odkrywa Stwórcę. Wyższa siła obdarzania i miłości objawia się na ziemi Izraela, w Jerozolimie.

Serce – to wszystkie pragnienia człowieka. Odkryć Stwórcę to znaczy osiągnąć takie naprawione właściwości, które pozwalają mi dawać z siebie wszystko, wszystkim. Jeśli opuszczam swój egoizm i zaczynam kochać bliźniego swego, jak siebie samego, to ujawniam w tym dążeniu ziemię Izraela („Yashar-El“- czyli prosto do Stwórcy), doskonałe miasto Jerozolimę – moje naprawione właściwości oddawania, a w nich Świątynię i Stwórcę, łącząc się z Nim.

Wszyscy w sumie starają się osiągnąć to prawdziwe pojęcie „Jerozolima“, tylko nie wiedzą, co za nim się ukrywa. Wszyscy ludzie są zobowiązani przejść przez taki proces wewnętrznej budowy siebie, bez względu na wyznawaną religię.

Przecież wszyscy wyszliśmy z Babilonu. Część przyłączyła się do Abrahama i poszła z nim, a część Babilończyków nie była jeszcze na to gotowa. Ale w sumie wszyscy powinni dojść do tego, jak jest napisane: „Wszyscy poznają mnie – od małego do wielkiego“, i „Mój dom będzie nazwany domem modlitwy dla wszystkich narodów, zbiorą się w nim wszystkie narody świata“.

W związku z tym, Jerozolima jest w centrum ogólnej uwagi, ponieważ wszystkie narody powinny zebrać się w niej – nie w sensie fizycznym a w duchowym. Religie jedynie przygotowują ludzkość  tylko do tego stopnia,  na którym jesteśmy teraz – dojść do odkrycia Stwórcy.

Pytanie: Jak będzie wyglądał nasz świat, kiedy każdy człowiek zbuduje Jerozolimę w sobie?

Odpowiedź: Wszyscy ludzie będą braćmi. Pojęcie „Jerozolima“ oznacza, że wszyscy jesteśmy wzajemnie połączeni i zostajemy braćmi, jak jeden człowiek z jednym sercem. Ten stan nosi nazwę „doskonałe miasto“.

Pytanie: W tym przypadku już jest nieważne, jaką religię kto wyznaje?

Odpowiedź: Wtedy nie będzie żadnych religii, wszystkie znikną, zostaną zastąpione wiedzą Stwórcy, jak powiedziano „Poznaj Stwórcę swego“.

 Z rozmowy na temat nowego życia, 07.05.2015


Ziemia obiecana ze złotym piaskiem

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Żydzi żyli przez wiele lat na wygnaniu, mając nadzieję na powrót do ziemi obiecanej. Ale po tym, jak to marzenie się spełniło i żyliśmy w naszym państwie przez dziesiątki lat, to stało się zwyczajne i pospolite. Wielu nie rozumie powiązania Żydów z ziemią Izraela. Czują się po prostu Izraelczykami, a nie częścią długiego łańcucha Żydów, którzy przeszli długie wygnanie i w końcu powrócili do swojej ziemi.

Czy istnieje związek pomiędzy współczesnym państwem Izrael i tą ziemią, na której on się znajduje? Czy można było w 1948 roku utworzyć państwo żydowskie w jakimś innym miejscu, na przykład w Ugandzie, jak to sugerowano?

Odpowiedź: Widzimy, że Abraham przyprowadził naród żydowski właśnie do ziemi Izraela. Zebrał w grupę ludzi ze starożytnego Babilonu i chciał stworzyć z nich nowy naród, pod względem ideologicznym: związany nie materialistycznymi genami, a specjalnym duchem, miłością do bliźniego, jak do siebie samego, powszechną jednością, wzniesieniem się nad egoizmem.

Każdy w tej grupie wychodziłby naprzeciw drugiemu, odrywając się od swojego egoizmu, i odczuwał swoje życie poprzez społeczeństwo. Żydzi zjednoczyli się na podstawie tej ideologii.

Abraham rozumiał od samego początku, że położenie geograficzne odpowiadające duchowi miłości do bliźniego – to ziemia Kanaan, to jest przyszła ziemia Izraela. Specjalnie przyprowadził swoich uczniów na tę ziemię, chociaż miał możliwość wyprowadzić ich w dowolnym kierunku.

Mógł udać się na wschód, do Indii i Chin, na północ, do Europy czy Rosji, na południe, do Afryki czy Arabii Saudyjskiej. Ale udał się właśnie tutaj, ponieważ w materialnej ziemi istneje duchowy korzeń i rodzaj ludzi, żyjących zgodnie z wybranym dla nich duchem miłości do bliźniego, jak jednego człowiek az jednym sercem, który jest zobowiązany właśnie do życia na tym kawałku ziemi.

Jeśli oni zamieszkują gdzie indziej, to nie będzie zgodności pomiędzy tą grupą i tą ziemią. Ziemia nie da im sił. To może wydawać się mistycyzmem, ale widzimy, że miejsce, w którym ludzie żyją, wpływa na nich, dodając im nowego charakteru, nawet nowe rysy twarzy.

Przykładem tego jest różnica między aszkenazyjskimi Żydami mieszkającymi w Europie i Żydami sefardyjskimi, którzy po wypędzeniu z Hiszpanii osiedlili się w Afryce. Różnią się pod względem charakteru i wyglądu. Równie mocno odznaczają się Żydzi mieszkający w Europie od Żydów mieszkających w Azji Środkowej.

Oczywistym jest, że mieszkając w jakimś miejscu na świecie, człowiek otrzymuje od ziemi specyficzne siły kształtujące jego charakter, właściwości, postawę życiową – wizerunek zewnętrzny i wewnętrzny. Abraham widział, jak siły duchowe działają na materialną ziemię, i dlatego doprowadził Żydów do ziemi Kanaan, do Izraela.

ARI i księga Zohar opisują szczególne właściwości ziemi Izraela i całego regionu wokół niego: Jordanu, Syrii, Libanu, Egiptu, Babilonu, które różnią się od reszty świata. Abraham czuł to. Człowiek, który pojmuje duchowy korzeń, czuje jego związek z materialną gałęzią.

Dlatego nie przypadkowo zostało wybrane miejsce na założenie Jerozolimy, a w niej Góry Oliwnej. Każdy, najmniejszy kawałeczek ziemi w Izraelu jest bardzo szczególny.

Spójrz na to, jaka ogromna różnica jest między Galileą, a pustynią Negew, wybrzeżem, rejonem Jerozolimy, górami Judzkimi, górami Edomu. W żadnym innym miejscu na świecie nie ma takiej różnorodności i ostrych kontrastów sił działających na tak niewielki odcinek ziemi.

Byłem w różnych częściach świata i jeśli po prostu wybierać dobre, wygodne miejsce do życia, nie związane z duchowymi korzeniami, to jest mnóstwo piękniejszych miejsc, z bogatszym naturalnym potencjałem i możliwością założenia tam narodu i państwa.

Ale Żydzi zamieszkali właśnie na ziemi Izraela, o prawo posiadania której walczą inne narody z takim uporem, jakby to nie był zwykły, lecz złoty piasek. Widzimy, że wzrok całego świata skierowany jest na tę ziemię. Widocznie wszyscy czują, że posiada ona szczególną moc.

Z rozmowy o nowym życiu 09.04.2015


Współczesny Babilon

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Naród żydowski przeszedł specjalną transformację – przejście z niewoli do wolności, któremu poświęcone jest święto Paschy. Jakie znaczenie ma ta transformacja?

Odpowiedź: Sens wyzwolenia z niewoli – to odzyskanie siły miłości, dzięki własnemu wyjściu z egoizmu. Znajdujemy się pod kierowaniem systemu, który nas popycha, przede wszystkim pod władzę naszego egoizmu, który nazywa się faraon.

Początkowo czujemy się dobrze w tej niewoli, ale potem zdajemy sobie sprawę, że znajdujemy się na wygnaniu i jesteśmy niewolnikami własnego egoizmu, który panuje nad nami. Nie godzimy się z tą władzą i pragniemy od niej uciec – ze złego odnoszenia się do siebie wzajemnie, przecież widzimy, że w takiej formie dalej nie da się posuwać, ani w ogóle istnieć.

Po wielu nieudanych próbach, jesteśmy przekonani, że nic nie można zrobić i tylko cud nas może uratować. Przecież egoizm zabija nas na tyle, że nie widzimy w niczym sukcesów w swoim życiu.

Tak objawia się faraon panujący między nami.

Właśnie taką sytuację widzimy dzisiaj w Izraelu: 23 partie na nieduży kraj, ogromna rozbieżność między poszczególnymi warstwami społeczeństwa, kryzys systemu edukacji, coraz więcej rozwodów, wzrost spożycia narkotyków. Połowa ludzi chce wyjechać do innego kraju, gdyby była taka możliwość.

Nasz zły stosunek do siebie nawzajem widać w zachowaniu na drogach oraz w innych miejscach. Dzieli nas obojętność do innych i pycha. Egoizm panuje w nas i każe tak działać.

To nie nasza wina, lecz naszej natury, że gra z nami.  

Musimy zdać sobie sprawę, że nasza natura – to zły początek, który nas zniewala. Jeśli z niego nie wyjdziemy, to nasze życie zostanie skończone i nie pozostawimy po sobie swoim dzieciom niczego dobrego. Życie będzie się stawać coraz trudniejsze i im nie zostaną nawet te okruchy szczęścia, których my doświadczaliśmy czasami.

O tym niewolnictwie i wyjściu z niego na wolność opowiada Paschalna legenda. Ale przede wszystkim trzeba zrozumieć, że znajdujesz się w niewoli. Przecież na razie nie widzisz siebie w ciemności, w mocy dzielącego nas egoizmu, we wzajemnej nienawiści, nie jest możliwe, aby zrozumieć, czym jest wolność od tego anioła śmierci.

Powinniśmy życzyć sobie, aby stać się wolnymi ludźmi, we własnym kraju, to znaczy być niezależnymi od swoich pragnień – zechcieć osiągnąć miłość, połączenie, wzajemne poręczenie, jedność pomiędzy wszystkimi, ponad swoją egoistyczną naturą.

Kiedyś lud Izraela wyszedł ze swojego egoizmu i podniósł się na wysokość jedności i miłości, co nazywa się budową Świątyni. Ale później nie potrafiliśmy utrzymać się na tej wysokości i upadliśmy z niej.

Rabbi Akiva uczył, że nie można porzucać zasady miłości bliźniego swego jak siebie samego, w przeciwnym razie znów wpadniemy w bezpodstawną nienawiść. Egipt – to bezpodstawna nienawiść między nami. Dwa tysiące lat temu, po zniszczeniu drugiej Świątyni, znowu wróciliśmy do stanu nienawiści, który nazywa się Egiptem.

Po tysiącu lat życia w jedności i połączeniu, naród żydowski ponownie udał się do Egiptu, w bezpodstawną nienawiść. Ale dzisiaj cały świat powinien uświadomić sobie, że znajdujemy się w Egipcie.

Kiedyś ze starego Babilonu wyszła nieduża grupa pod przewodnictwem Abrahama i połączyła się w naród Izraela. Ale potem wrócili do Babilonu i zmieszali się ze wszystkimi Babilończykami.

Dzisiaj po raz kolejny znajdujemy się w obliczu tej samej wieży Babel – przed nienawiścią do siebie nawzajem, niechęcią poznawania i rozumienia innych. To się nazywa pomieszaniem języków.

Po raz kolejny przychodzi nam wykonać to działanie, jak kiedyś w starożytnym Babilonie.

Jest powiedziane, że „ działania ojców – przykładem dla synów”. Dzisiaj musimy znów opuścić Egipt, ale to już ostatnie wygnanie przed ostatecznym wyzwoleniem.

Z rozmowy o nowym życiu 22.03.2015


Zaplanowana kłótnia między USA i Izraelem

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Od pierwszego dnia kadencji Obamy było jasne, że dąży on do zmiany polityki USA na Bliskim Wschodzie i zamierza zbliżyć się do świata islamu w ogóle oraz w szczególności do arabskich państw, i poprawić stosunki z Iranem.

Przemoc i kryzysy następujące jeden po drugim na Bliskim Wschodzie zmuszaja Obame nieco odbiec od wybranego kursu, jednak zarówno z palestyńskiej sprawy, jak i z regularnych prób zbliżyć się do Iranu kosztem tradycyjnych sojuszników USA w regionie, jest jasne,  że zachowanie linii postępowania pozostaje bez zmian.

Jak możemy i czy w ogóle możemy się temu przeciwstawić?

Odpowiedź: Właśnie przy złym faraonie wyszliśmy z Egiptu. Nie można powiedzieć jednoznacznie, że Obama jest dla nas zły – właśnie w jego nienawiści do Żydów i  w szczególności do Izraela założony jest potencjał naszego wzrostu.

Jego nienawiść i jego polityka przyspieszy tylko nasze uświadomienie i wpływ na nasz los przez wyższe światło, jak jest powiedziane: „Serca zarządzających światem znajdują się w rękach Stwórcy”. Więc my, a nie Obama, określamy nasze przeznaczenie.


Faraon – kwintesencja zła

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Myślę, że egoizm – jest to pozytywna właściwość, bez której człowiek nie może się rozwijać. Jeśli dziecko nie ma egoizmu, nie dąży do nauki i rozwoju.

Odpowiedź: Dążenie do wiedzy, edukacji, kultury, zobaczyć świat, polecieć w kosmos – to nie nazywa sie złem egoizmu. Zły początek – są to złe relacje między nami, pragnienie, aby wykorzystać bliźniego, stłamsić go.

Pragnienie rozwijać się i stać się wielkim człowiekiem – ale to nie jest egoizm, ponieważ możliwe, że chcę przynieść tym korzyść ludzkości. Egoizm – jest to pragnienie stłumienia innych, zniewolenia ich.

Faraon, król Egiptu – jest to kwintesencja całego zła. Jest to szczególna siła, charakterystyczna dla każdego człowieka z natury i nazwana jest złym początkiem, psująca nam nasze relacje z innymi. Mówimy tylko o niej, a nie o dążeniu człowieka do rozwoju.

Faraon nazywa sie królem Egiptu, ponieważ on całkowicie panuje nad nami, nie pytając naszego pragnienia. On tylko dyktuje nam, co robić – obciążając nas ciężką pracą. Faraon dyktuje nam budować, to jest łączyć się ze sobą. Ale jak tylko chcemy się zjednoczyć, on staje między nami, skłócając nas między sobą, i uzyskuje z tego przyjemność.

Dzisiejszy człowiek jest niewolnikiem szczególnej siły zwanej Faraonem. W naturze istnieje siła, która rozwija cały świat w procesie ewolucji. Prowadzi do ogólnego rozwoju technologii, nauki, kultury i edukacji. Ale wewnątrz tego rozwoju ukrywa się siła, zmuszająca nas źle, egoistycznie odnosić się do siebie nawzajem i rozkoszować się tym, że jesteśmy lepsi od innych, w sukcesie i możemy ich nękać.

Każdy chce stać się Faraonem i rozporządzać innymi. Jeśli ma możliwość szkodzić innym tak, że nie mają oni gdzie uciec, otrzymuje od tego przyjemność. Oznacza to, że w każdym z nas żyje Faraon.

Z rozmowy o nowym życiu, 22.03.2015