Kara czy pomoc z góry?
W naszej relacji ze Stwórcą nie istnieje takie pojęcie, jak kara. Kary istnieją tylko w naszym świecie. Widzimy jednak, że nigdy niczego nie naprawiają, ponieważ nie da się naprawić przeszłości.
Jeśli w przeszłości, znajdując się w innym stanie duchowym, popełniłem jakiś zły czyn, ponieważ nie byłem jeszcze naprawiony, a teraz jestem gotów naprawić ten wcześniejszy stan, to dzięki ujawnionemu złu i ujawnionym cierpieniom, rozumiem ich przyczynę i naprawiam swój poprzedni stan.
Ale co mogłoby być karą? Jeśli naprawiam siebie, to zostałem naprawiony. Kara może przychodzić jedynie jako pomoc z góry. Jeśli zrobiłem coś złego i tego nie rozumiem, to w tym samym stanie dostaję jeszcze gorsze odczucie jako pomoc z góry. Wówczas uświadamiam sobie, że znajduję się w złym stanie, i mogę go naprawić.
Czy można to nazwać karą? To nazywa się pomocą, naprawą. Oznacza to, że z góry nie może przychodzić do nas nic, poza naprawami, które z powodu naszego nienaprawionego stanu odczuwamy jako kary.
Z lekcji według artykułu „Ukrycie i odkrycie oblicza Stwórcy”, 11.10.2026