Pracować z myślą o przyszłości
Zarówno przed machsomem, jak i po jego przekroczeniu, pojawiają się u nas te same stany. Niektórzy z nas już odczuwają w sobie różne zmiany. Dzięki temu, że studiujemy artykuły, możemy w pewien sposób, choć jeszcze nie w jasnej formie, odnajdować w sobie różne właściwości i nadawać im wewnętrznie określenia.
Musimy odnaleźć te pojęcia w sobie, ponieważ one naprawdę istnieją. Innymi słowy, możemy odnaleźć w sobie różne szczegóły tych relacji ze Stwórcą, w których obecnie się znajdujemy. Mój obecny stan jest dobry, przynajmniej pod pewnym względem.
Oczywiście, nie może to dotyczyć w stu procentach wszystkich przejawów mojej więzi z Nim. Nie jestem jeszcze w stanie jednocześnie odczuwać, że On jest wielki w moich oczach, że drżę przed Nim, że jestem Mu wdzięczny, że jestem gotów oddać Mu wszystko a zarazem potrzebuję tego, aby mnie obdarzał.
Ale jeśli odczuwam więź ze Stwórcą choćby jednym kanałem spośród wszystkich 620 kanałów, którymi jest związany z Nim każdy organ mojej duszy – jeśli w tym jednym kanale odczuwam wyraźną, jednoznaczną więź, to w odniesieniu do tego rodzaju więzi, mogę już powiedzieć, że jestem gotowy zawrzeć z Nim przymierze, aby ta więź pozostała na wieczność i nigdy nie stała się słabsza.
Proszę Stwórcę aby pomógł mi ją zachować, aby strzegł tej więzi. I nawet gdy znajdę się w najgorszych stanach, niech mi o niej przypomina i nieustannie ją we mnie odnawia. W taki sposób pracuję z myślą o przyszłości.
Z lekcji według artykułu Rabasza, 08.10.2026