Artykuły z kategorii

Człowiek tworzy Stwórcę!

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Powiedział Pan, że jako dusze, łączymy się w jednym wspólnym polu, jakbyśmy całkowicie się w nim rozpuszczali. Jaki stan następuje potem?

Odpowiedź: Odkrycie Stwórcy.

Stwórca odkrywa się w tym wspólnym rozpuszczeniu, w tej wspólnej „zupie”, którą przygotowujemy z naszych pragnień obdarzania i miłości.

Stwórca jest naszą wspólną siłą obdarzania i miłości do siebie nawzajem. Sam w sobie, w rzeczywistości nie istnieje. Jest tym, co tworzymy między sobą. To właśnie zrozumienie tej otwarcie wyrażonej prawdy jest ludziom potrzebne. Człowiek tworzy Stwórcę!

Z lekcji w języku rosyjskim


Nić pociągnięta z Nieskończoności

каббалист Михаэль Лайтман Kabaliści napisali, że Stwórca odkrywa się w połączeniu między nami, w centrum grupy. Wszystko, co dzieje się między nami, w centrum naszej grupy, odbierane jest na wyższym dla nas stopniu, który nazywa się „Stwórcą”.

Znajdujemy się na duchowej drabinie, po której musimy wspinać się na następny stopień, a potem jeszcze wyżej. Zawsze otrzymujemy instrukcję, światło, sygnały i przebudzenia ze znacznie wyższego stopnia. Dlatego musimy dążyć do nawiązania połączenia z wyższym stopniem i włączenia się w niego. To połączenie osiąga się poprzez wielkość wyższego stopnia.

Wyższy stopień w odniesieniu do niższego zawsze uważany jest za Stwórcę wobec stworzenia. Ponieważ zeszliśmy po tych stopniach ze świata Nieskończoności, poprzez parcufim Galgalta, AB, SAG aż do poziomu tego świata: poprzez pięć światów po pięciu parcufim w każdym świecie i pięć Sefirot w każdym parcufie – łącznie 5x5x5 = 125 stopni.

Po tych samych stopniach wznosimy się z powrotem. I za każdym razem wyższy stopień względem niższego nazywa się Stwórcą. Przede wszystkim dlatego, że to on rzeczywiście spowodował powstanie niższego stopnia w procesie zejścia z góry na dół. A także dlatego, że przez niego możemy się podnieść z powrotem i, osiągając go, „przyjść i zobaczyć” Stwórcę (bor-re). A z tego stopnia możemy wspiąć się jeszcze wyżej i tak postępować dalej.

Dla każdej dziesiątki istnieje nić, pociągnięta do niej ze świata Nieskończoności. I po tej nici mamy wznieść się do świata Nieskończoności, aż do końca naprawy. Jeśli realizujemy rady kabalistów, to za każdym razem wznosimy się ze stopnia na stopień: od Malchut do Biny i znowu od Malchut do Biny.

Niższy stopień nazywa się Malchut w stosunku do wyższego stopnia, zwanego Bina. A siła wznoszenia się nazywa się wiarą ponad wiedzą, siłą obdarzania, siłą Biny ponad siłą Malchut, pragnieniem otrzymywania przyjemności. Jeśli przedkładamy pragnienie obdarzania, połączenie z przyjaciółmi, to możemy wznieść się od Malchut do Biny, z niższego stopnia do wyższego.

Z lekcji według artykułu „Szamati” nr 14


Stopniowe odnawianie się

каббалист Михаэль ЛайтманKomentarz: Wszystko, co codziennie czytamy, brzmi jak ten sam tekst.

Odpowiedź: Powiedziano: „Wyczerpały się modlitwy Izraela”, „Dobiegły końca modlitwy Dawida”. Nie ma już więcej sił! Może to wynikać z wielkiej rozpaczy, albo z pragnienia większego zjednoczenia.

Komentarz: W pewnym sensie, wszystko to wydaje się takie samo. Cały czas mówimy o tym samym.

Odpowiedź: Widzisz, słucham tego już od 25 lat. Od 20 lat o tym mówię i za każdym razem odkrywam coś nowego. Ty również się odnawiasz. Na zewnątrz nic się nie zmienia. To ty się zmieniasz, i zaczynasz dostrzegać coś nowego. Właśnie o tym mówimy.

Bo o czym jeszcze można mówić, skoro wszystko da się wyrazić jednym zdaniem z psalmu: „Skosztujcie i zobaczcie, jak dobry jest Stwórca”. Nie ma już nic więcej do dodania!

Z lekcji według artykułu Rabasza, 30.07.2026


Odwrotna strona światła

каббалист Михаэль ЛайтманKomentarz: Wydaje się, że w naszej grupie panuje pewna atmosfera wywyższania cierpienia. Nawet w artykułach zbyt mało podkreśla się, że cierpienie – to klipa.

Odpowiedź: Jesteśmy zobowiązani walczyć z cierpieniami, powinniśmy podkreślać, że są one przeciwieństwem światła i przychodzą jako skutek tego, że widzimy jego odwrotną stronę (achoraim).

Nie jesteśmy jeszcze naprawieni na tyle, aby widzieć światło. Kiedy spływa na nas nieco więcej światła, odczuwamy jedynie jego odwrotną stronę. Ponieważ naczynie przeciwstawne światłu, odczuwa jego przeciwieństwo. Gdyby teraz rzeczywiście przyszło do mnie światło, odczułbym taką ciemność, z której nie można się wydostać.

Można to porównać do stanu głodującego człowieka, który trafia na ucztę do bogaczy. Od tygodnia nie widział nawet kromki chleba, a tu jest taka obfitość jedzenia, że niemal wala się ono pod nogami. Czy odczuje z tego powodu przyjemność? Nie, odczuje jedynie jeszcze większe cierpienie. Wcześniej sądził, że cały świat żyje tak samo jak on, że jego sytuacja nie jest aż tak straszna i można ją jakoś znieść. Kiedy jednak zobaczył takie bogactwo, jego własne życie wydało mu się przerażające.

Dlatego musimy zrozumieć, że wszystkie przeciwstawne uczucia przychodzą do nas z powodu nienaprawionych naczyń. Jednak niezależnie od tego nie sądzę, aby w artykułach nie wyjaśniano, że nie wolno pogrążać się w przygnębieniu, ani nie poddawać się takim stanom, jak rozpacz, poczucie ciężaru, czy bezsilności. Myślę, że jest o tym napisane we wszystkich artykułach.

A te przypomnienia wydają ci się niewystarczające dlatego, że chcesz stale mieć je przed oczami, ponieważ właśnie w taki stan jesteś nieustannie wciągany.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 28.07.2026


Nakręcana lalka

каббалист Михаэль Лайтман 0-бPytanie: Jaki przykład rozwoju człowieka mógłby Pan podać?

Odpowiedź: Na przykład lalka porusza się dzięki silniczkowi, a pod nią znajduje się reostat. Kiedy się porusza, w lalce rozpoczyna się rozwój. Lalka przeobraża się, staje się coraz bardziej nastawiona na konsumpcję, potem coraz bardziej dąży do wiedzy, a następnie pragnie zrozumieć przyczyny cierpienia, któremu nie pomogły ani rozwój konsumpcji, ani wiedza, ani próby ucieczki przed cierpieniem. W końcu doprowadza ją to do pragnienia zrozumienia, skąd bierze się cierpienie. Wszystko to dzieje się zgodnie z programem, wpisanym w lalkę.

I dochodzi ona do zrozumienia, że cierpienia mają cel, zmuszą ją to do zmiany. Kogo Stwórca pragnie przyciągnąć do siebie, tego zaczyna „niepokoić”.

Stwórca pokazuje w ten sposób człowiekowi, że powinien zmienić samego siebie, a nie próbować dostosować do siebie otoczenie, czy zmieniać swój styl życia, od cierpienia nie da się uciec, ani niczego osiągnąć. Tak Stwórca zmusza człowieka do wewnętrznej przemiany.


Jak nie zamienić się w słup soli

каббалист Михаэль ЛайтманNie powinniśmy wracać do przeszłości. Kto ogląda się wstecz, zamienia się w słup soli. Od chwili obecnej powinienem iść naprzód, patrząc przed siebie i nieustannie sprawdzać, w jakim kierunku zwracam swój wzrok. Jeśli we właściwym, wspaniale!

Nie należy rozmyślać o tym, co wydarzyło się przed chwilą, to nic mi nie da, jedynie wprowadzi zamęt. W tej chwili otrzymałem określony stan, co oznacza, że został zesłany mi z góry, i wcale nie jest skutkiem poprzedniej chwili.

Dlatego właściwe podejście do tego, co się dzieje, polega na patrzeniu wyłącznie naprzód i postrzeganiu wszystkiego w taki sposób, aby z każdej sytuacji wynieść to, co wzmocni i pogłębi naszą więź ze Stwórcą. Jest Stwórca, który posyła mi określony stan i w tym stanie jestem z Nim związany.

Porzućcie wszelkie inne kalkulacje, żyjcie prościej!

Z lekcji według artykułu Rabasza, 20.07.2026


Naprawiać rzeczy, relacje, życie

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Ludzie spotykają się i rozstają, schodzą i rozchodzą się. Brakuje im siły, aby w jakiś sposób naprawić swoje relacje i więź, łatwiej jest im zacząć wszystko od nowa.

Wiemy z Kabały, że cała natura jest w istocie rozbiciem: żyjemy w tym rozbiciu, i powinniśmy je naprawić. Jak zatem ludzie powinni postępować: próbować na nowo naprawić swoje relacje czy zaczynać od początku?

Odpowiedź: Ludzie powinni zrozumieć, że nie ma niczego doskonałego. Z jednej strony cała natura polega na odkrywaniu sprzeczności, szkodliwych właściwości i tak dalej. Z drugiej strony nasze podejście do tego powinno być bardzo cierpliwe i świadome.

W każdym stanie powinniśmy dostrzegać możliwości naprawy. I nie tylko naprawy, a także poprawy naszego życia. Jest to jednak możliwe tylko wtedy, gdy będziemy właściwie się do tego odnosić.

Z programu TV „Kabała we współczesnym, burzliwym świecie”


Duchowy świat – jeden dla wszystkich

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Duchowy świat, który odkrywamy, jest dla wszystkich taki sam, czy każdy ma swój własny?

Odpowiedź: Odkrywany przez nas duchowy świat jest taki sam dla wszystkich, ale każdy postrzega go ze swojej perspektywy, w swoich właściwościach, tak, jak nasz świat.

W naszym świecie również istniejemy, jakby w jednym wymiarze a postrzegamy go w różny sposób, ponieważ każdy z nas posiada inny zestaw podstawowych właściwości, kryteriów za pomocą, których postrzegamy świat.

Z lekcji w języku rosyjskim


Oznaki postępu

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jakie są znaki tego że robimy postęp?

Odpowiedź: W takim stopniu, w jakim zbliżasz się do centrum stworzenia, zaczynasz rozumieć więcej, czuć więcej i bardziej odkrywać cały wszechświat. Wszechświat staje się ci bardziej bliski, i zaczynasz bardziej rozumieć siły duchowe, rozumieć Stwórcę.

Musisz szukać i starać się znaleźć w jaki sposób możesz zbliżyć się do Stwórcy.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”


Postrzegać przyjaciół jako swoje wewnętrzne właściwości

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Gdy prowadzimy warsztat w swojej dziesiątce, znamy się nawzajem, czujemy właściwości każdego z przyjaciół i to, co mogą dodać do kręgu. To bardzo głęboka i wewnętrzna praca. Jak pracować, gdy słyszymy wypowiedzi przyjaciół z innych dziesiątek?

Odpowiedź: Należy próbować akceptować przyjaciół jako swoje wewnętrzne właściwości i tak odczuwać. A przyjaciele tak samo odczują cię w sobie. To, co mówi przyjaciel, to co odczuwa, musisz przyjmować tak, jakby pochodziło od ciebie.

Pytanie: Powiedzmy, że jestem na warsztacie z przyjacielem: przyjaciel mówi, a ja próbuję go poczuć. Jak przyjąć to jako swoje?

Odpowiedź: Tak blisko, jak to tylko możliwe, jakby to działo się wewnątrz ciebie. Tak powinieneś odnosić się do każdego przyjaciela w dziesiątce i do wszystkich razem, dlatego że dziesiątka to twoja dusza. Tylko teraz czujesz ją jako coś poza sobą.

A gdy zaczniecie odczuwać to jako coś w sobie, wtedy poprzez nią osiągniecie połączenie ze Stwórcą. Wówczas odkryje się wewnątrz waszego połączenia Stwórca, jako tworzący i napełniający ją.

Z lekcji na temat „Warunki nauki razem z przyjaciółmi”