Grupa zobowiązuje

каббалист Михаэль ЛайтманCzłowiek osiąga pragnienie upodobnienia się do Stwórcy, na podstawie swojego wewnętrznego rozwoju. Jeśli jednak w grupie mówi się o tym i zaczyna się to cenić, w ten sposób wzbudza się już wspólne otaczające światła. A to wpływa na każdego i człowiek staje się wewnętrznie bardziej wrażliwy.

Nie trzeba uruchamiać żadnych sił ze strony grupy. Jeśli grupa zwraca uwagę na te szczegóły postrzegania, człowiek dzięki wspólnemu świeceniu z góry, które wywołuje grupa, sam staje się wewnętrznie bardziej wrażliwy.

Załóżmy, że teraz podniesiemy w grupie poziom uświadomienia sobie ważności czegoś. Na przykład, bardzo zależy nam na tym, aby wszyscy, bez wyjątku, założyli rodziny. Nie to że będziemy wywierać presję na kawalerów, po prostu będziemy myśleć i rozmawiać o tym w pozytywnym, a nie negatywnym sensie: „To obowiązujący wszystkich standard, bez tego nie da się obejść” i tak dalej.

Nie zwracasz się bezpośrednio do nich, nie naciskasz na nich, nic podobnego. A zobaczysz, że nie będą w stanie tu pozostać, albo uciekną, albo się ożenią. Nie proponuję żeby tak postępować, to jedynie neutralny przykład. Nie będą mogli tu pozostać ponieważ opinia grupy, a ponadto światło z góry, które wzbudzamy na siebie odpowiednio do tego szczegółu postrzegania, wywrą na nich taki wpływ, że od razu wszystko zobaczą.

Albo załóżmy, że wywyższamy określoną właściwość, odnoszącą się do grupy na najwyższy możliwy dla nas poziom. Zobaczysz, jak wzrośnie wrażliwość całej grupy na tę właściwość. Nie potrzeba tu żadnych kar. Człowiek sam poczuje w sobie strach przed pozostaniem na uboczu. Grupa zobowiązuje. Niestety, na razie nie ustanawiamy i nie wymagamy realizacji niektórych najważniejszych zasad, które powinny dosłownie płonąć w grupie.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 09.09.2026