Artykuły z kategorii Fragmenty z porannych lekcji

Myśleć o wielkości Stwórcy

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: W artykułach o grupie Rabasz napisał, że najpierw trzeba umocnić wielkość Stwórcy, w oczach grupy, a dopiero potem mówić. Czy to znaczy że najpierw powinniśmy dobrze się zastanowić, zanim otworzymy usta?

Odpowiedź: Tak, Rabasz napisał o tym, że najpierw trzeba pomyśleć o wielkości Stwórcy. Ale widzicie, nie wszystko w życiu dzieje się zgodnie z tym co jest napisane; życie jest życiem. Więc to, co się dzieje na naszym stopniu, bywa tak jak potrafimy, a jeśli nie, to nie.

Co to znaczy „najpierw myśleć o wielkości Stwórcy”? Co to znaczy myśleć, albo nie myśleć? Czy chodzi o zewnętrzny rozum. Ale moje serce jest na to gotowe? Czy odczuwa, na takim poziomie, że czuję Stwórcę, że myślę o tym, że On jest w moim sercu i z tego poziomu zaczynam mówić albo nie?

To nie jest tak że “usiąść i pomyśleć”. Więc teraz myślę, a potem przez jakiś czas nic nie powiem i niczego nie będę krytykował. No i co z tego? Wszystko zależy od naprawy w sercu, od wyższego poziomu na którym człowiek się znajduje.

Nie sądzę, aby można było rozwijać się bez sprzeczności, bez sporów. Ludzie muszą ujawnić swój stosunek do grupy. Oczywiście powinni przy tym uzbroić się w intencję, że bez grupy nie są w stanie ruszyć z miejsca, że bez niej niczego nie osiągną.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 18-19.01.2026


Zmienić grzeszników w sprawiedliwych

каббалист Михаэль Лайтман Sprawiedliwym jest ten, kto pragnie usprawiedliwiać Stwórcę we wszystkich Jego działaniach. Być może jeszcze nie jest w stanie całkowicie usprawiedliwić Stwórcę, ale chce częściowo już to zrobić. Człowiek nie może od razu poczuć się sprawiedliwym; zawsze zaczyna z przeciwnego stopnia, od grzesznika.

Musicie wyraźnie poczuć, co otrzymujecie od Stwórcy, jakie są wasze pragnienia, intencje, gdzie są skierowane, a poczujecie się jeszcze większymi grzesznikami, którzy chcą tylko otrzymywać dla siebie.

Pytanie: Co robimy z grzesznikami w nas?

Odpowiedź: Pragniemy zamienić ich w sprawiedliwych.

Z lekcji na podstawie notatek Rabasza


„Lo liszma”

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak sprawdzić, czy jest się w tym stanie „lo liszma”, z którego dochodzi się do „liszma”?

Odpowiedź: „Lo liszma” oznacza, że człowiek dąży do prawdy. Słyszał i teoretycznie ma wyobrażenie o tym, co to jest, ale jednocześnie pozostaje nadal w intencji otrzymywania ze względu na siebie.

Jeśli zmierzyć „lo liszma“ według skali od 0% do 100% w przypadku przyjaciela, który pożyczył ode mnie 1000 dolarów, to 0% lo liszma – jest wtedy gdy przyjaciel jest zobowiązany zwrócić mi 1000 dolarów.

1% lo liszma – jest wtedy gdy zwraca mi 999 dolarów, a ja odbieram to jako zwrot całego tysiąca. A 100% lo liszma – jest wtedy gdy przyjaciel oddaje mi 0 dolarów, pustą kopertę. Sprawdzam to swoimi zmysłami, widzę, że nic tam nie ma i przyjmuję to jako dług zwrócony w całości. A zatem to pokazuje, jak bardzo mogę iść ponad moje pragnienia otrzymywania.

Ale oczywiście cały ten postęp możliwy jest tylko dzięki wpływowi otaczającego światła. Kiedy przechodzimy od lo liszma do liszma, zaczyna działać proste światło.

Baal HaSulam podaje taką definicję „lo liszma” w artykule „Przedmowa do TES”, p. 12: Studiowanie Tory i przykazań lo liszma, oznacza, że człowiek wierzy w Stwórcę, w Torę, w nagrodę i karę, i studiuje Torę dlatego, że Stwórca nakazał zajmować się Torą, ale oprócz dostarczenia zadowolenia Stwórcy, chce również mieć przyjemność dla siebie.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”


Duchowy lider – wspólna idea

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Jak wiadomo, na czele każdej organizacji ktoś powinien stać, bez lidera jest to niemożliwe. Ludzie potrzebują kogoś, w kogo mogą wierzyć. Ktoś musi być dla nich przykładem, tak jak Pan daje przykład swoim uczniom.

Odpowiedź: Myślę, że moi uczniowie rozumieją, że tylko wspólnie, w silnej grupie, która już teraz obejmuje dziesiątki tysięcy ludzi, mogą coś osiągnąć. Ponieważ duchowy lider nie jest konkretną osobą, a wspólną siłą, wspólną ideą. Jej nośnikiem jest grupa, która może się zjednoczyć i poprowadzić wszystkich naprzód.

W tym przypadku nie mówimy o egoistycznym świecie, a o świecie jedności, świecie altruistycznym, w którym liderem jest Stwórca. Myślę, że jestem ostatni, kto w jakiejś mierze jest w Kabale duchowym liderem – nauczycielem, rozpowszechniającym, który ma wielu uczniów.

Moim dążeniem jest doprowadzić moich uczniów do stanu, w którym tylko ich zjednoczenie będzie prowadzić ich naprzód. Tylko jedność! Gdy wszyscy razem jak jeden człowiek utworzą taki element, który poprowadzi ich naprzód, w nim ujawni się Stwórca, będzie odczuwalny w ich zjednoczeniu, to właśnie On będzie ich prowadził, a nie jakaś fizyczna postać z brodą i okularami. Tylko w taki sposób! Dlatego staram się stworzyć w duchowym przewodnictwie stymulator.

To znaczy, wszystko musi być skoncentrowane na to, aby była grupa! Ale jeśli to będzie ktoś jeden, to pojawi się drugi, i trzeci i wszystko się rozpadnie, jak to miało miejsce w przeszłości w chasydyzmie i innych ruchach. Prowadziło to zawsze do nieprawidłowej drogi, i ostatecznie wszystko zniknęło.

Komentarz: Ale ma Pan przecież bardzo silnych uczniów.

Odpowiedź: Nie są w niczym silni, absolutnie! Są silni i potężni tylko z punktu widzenia egoizmu i takich ludzi należy się obawiać. Właśnie ci, których uważa się za zaawansowanych, w żadnym wypadku nie są bardziej duchowi od innych. Po prostu na poziomie naszego świata, mają większą zdolność przekonywania, mówienia. Z tego powodu nie należy za nimi podążać!

Ostrzegam: nie należy słuchać żadnego z moich uczniów indywidualnie! Zamiast mnie może istnieć tylko dyrekcja duchowa. Wyłącznie ona! W żadnym wypadku ani uczniowie mi bliscy, ani ci bardziej oddaleni. Tylko taka droga jest właściwa!

Ci, którzy chcą się organizować się osobno, odczuwają, jakiś rodzaj „potrzeby twórczej realizacji”, niech idą i zakładają nowe wspólnoty. W społeczeństwie kabalistycznym nie może być czegoś takiego. Tylko wspólne zgromadzenie, zjednoczenie na czele którego stoi dyrekcja duchowa!

Z rozmowy „Mój telefon dzwoni. Zniszczenie Laitmana”


Na co odpowiada Stwórca?

каббалист Михаэль Лайтман Bardzo często zadajemy sobie pytanie: na co reaguje Stwórca? Stwórca reaguje na wszystko, co skierowane jest na ogólną naprawę, na cel, jakiego oczekuje od całego stworzenia. Dlatego prawdziwa modlitwa jest modlitwą o zjednoczenie.

Oczywiście wszystko inne jest również potrzebne. Ale musi być używane, gdy jest niezbędne i należy uważać, aby nasze prośby nie były jednak takie egoistyczne.

Najlepszym sposobem zwrócenia się do Stwórcy jest proszenie za przyjaciół. Jest to absolutnie wyraźnie postrzegane, umieszczane w polu Stwórcy i w taki sposób zachodzi interakcja z Nim. Może to nie być jeszcze wyraziste, odczuwalne, ale to już jest oddziaływanie.

Z lekcji na temat „Pytania i odpowiedzi”


Wsparcie jest podstawą zjednoczenia

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Od początku lekcji w moim sercu powstała taka modlitwa, aby wszyscy przyjaciele wznieśli się do Liszma w celu zadowolenia naszego nauczyciela za te wysiłki, które nam daje, aby tym zadowolić Stwórcę.

Odpowiedź: Dziękuję wam bardzo! W zasadzie powinniśmy zrobić wszystko, żeby się wspierać nawzajem. To najważniejsza podstawa naszego zjednoczenia.

Pragniemy zobaczyć wszystkich, mężczyzn i kobiety, nieważne skąd są i jacy są, zjednoczonych w jednym pragnieniu, aby to pragnienie stało się naszym głównym pragnieniem i w nim zjednoczymy się i osiągniemy stan wzajemnego obdarzania.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”


Praca wewnętrzna – zbliżenie do Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Nie ma żadnego związku między fizycznym wykonywaniem przykazań a pracą wewnętrzną, którą studiujemy, ponieważ można ją wykonać tylko wtedy, gdy uzyskuję siły z góry, gdy mam więź ze Stwórcą.

W takim stopniu, w jakim otrzymuję z góry świecenie, oświecenie od Niego, rozumiem, co ze sobą zrobić, jak to zrobić w relacji do Niego, jak się do Niego zwracać i jak się do Niego zbliżyć. Moja praca wewnętrzna to moje zbliżanie się do Stwórcy, zgodnie z zasadą podobieństwa właściwości, jakby istniała nić łącząca mnie z Nim. A ja, jak po linie w cyrku wspinam się po tej nici.

Działania, które w tym pomagają, nazywane są przykazaniami, te, które przeszkadzają, nazywane są przewinieniami, i są też rzeczy dozwolone, czyli zalecenia. To wszystko są działania wewnętrzne, jakby wewnątrz siebie, wznoszę się w kierunku Stwórcy.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 08.01.2026


Zwracajcie się tylko do Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Praca duchowa związana jest tylko ze Stwórcą, tylko do Niego powinniśmy się zwracać i od Niego otrzymywać odpowiedzi. Dlatego nie mamy nikogo innego, na kim moglibyśmy się oprzeć, niczego więcej nie możemy oczekiwać, jak tylko pomocy od Stwórcy.

A jeśli w człowieku pojawia się poczucie winy i poczucie kary za niewłaściwe myśli, to takie postrzeganie również pochodzi od Stwórcy. Stwórca chce, żebyśmy tak czuli. W takim przypadku nie musimy prosić Stwórcy o pomoc w walce z tymi myślami. Musimy prosić tylko o jedno: aby Stwórca wszystkich zjednoczył i przywiódł nas do Siebie.

Z lekcji na temat „Potrzeba zbawienia przez Stwórcę”


W poszukiwaniu prawdy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W artykule Rabasza „Co to jest duży czy mały grzech w pracy duchowej?” powiedziano, że za radą węża Stwórca stworzył prawdę i kłamstwo. W jaki sposób nasz egoizm pomaga nam za każdym razem rozróżniać to?

Odpowiedź: Egoizm pokazuje nam, gdzie się znajdujemy i co chcemy osiągnąć. Upadamy z tego poziomu i odkrywamy w sobie egoizm. W taki sposób pojawiają się dwa punkty odniesienia: wyższy i niższy. Dzięki temu możemy rozpoznać, jak wznosić się poprzez obdarzanie i czym jest upadek poprzez otrzymywanie.

Aby wykorzystać egoizm jako trampolinę do określania prawdy i fałszu i dalej podążać za Stwórcą, a nie za egoizmem, łączycie swoje egoizmy w dziesiątce i wznosicie się ponad wspólnym ego.

Z lekcji według artykułu Rabasza


Jak usprawiedliwić przyjaciela?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak to jest że człowiek, patrząc na innych, widzi ich jako nienaprawionych, widzi pragnienie otrzymywania w nie naprawionej formie, a w sobie tego nie widzi?

Odpowiedź: Jak tak możliwe że człowiek patrzy na innych i widzi, że wszyscy znajdują się w pragnieniu otrzymywania, a on nie?

Rabasz podaje bardzo prosty przykład: mam dziecko i sąsiad ma dziecko. Moje dziecko jest miłe, sympatyczne, mądre, dobrze się zachowuje. Patrzę na nie i widzę w nim małego człowieka. Natomiast gdy patrzę na dziecko mojego sąsiada, widzę je zaniedbane, niegrzeczne, hałaśliwe i niewychowane. Dlaczego tak jest? Wszystko zależy od nastawienia.

Czy moje dziecko nie jest takie samo jak dziecko sąsiada? Przecież są dziećmi, nie ma między nimi różnicy, tylko w swoim dziecku widzę dobrą stronę a w cudzym złą. To znaczy, że tak samo jest z nami, twoi przyjaciele i ty, wszyscy jesteście tacy sami. Jednak siebie potrafisz usprawiedliwić, wiesz, dlaczego taki jesteś i tyle. Ale przyjaciel, dlaczego taki jest…? W tym tkwi różnica.

A potem zobaczysz coś innego, zobaczysz w sobie negatywne rzeczy, a pozytywne w przyjacielu, i wtedy zaczniesz mu zazdrościć. Ta zazdrość początkowo będzie zła, ale z czasem, stanie się dobra, kiedy zechcesz być w połaczeniu z nim, aby uczyć się od niego i wzmacniać się dzięki niemu. Będziesz go obdarzać, a on odpowie ci wzajemnością.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 20.01.2026