Dobra siła, wypełniająca świat
Trzeba wierzyć ponad wiedzę i wyobrażać sobie, jakby człowiek stał się już godny wiary w Stwórcę, odczuwa Go w swoich organach, widzi i czuje, że Stwórca rządzi całym światem jak Dobry i Czyniący dobro. [Rabasz, artykuł 28, „Co to znaczy „nie dodawajcie ani nie odejmujcie” w pracy duchowej“]
Trzeba wierzyć ponad wiedzę, tzn. wbrew swojemu zrozumieniu, opiniom, przekonaniom i wyobrażać sobie, jakbyś już stał się godny wiary w Stwórcę, tak jakbyś już Go czuł wszystkimi swoimi organami, widział i czuł, że Stwórca rządzi całym światem jak Dobry i Czyniący dobro. Musimy to sobie jasno wyobrazić.
I choć w obecnej chwili nie czuję Stwórcy jako Dobrego, wypełniającego cały świat swoim dobrym traktowaniem, to staram się jak tylko mogę, wyobrazić sobie, co to jest za świat, w którym przejawia się takie zjawisko, kiedy wszystko wokół jest wypełnione objawieniem dobrej siły. Gdziekolwiek bym się zwrócił, cokolwiek bym pomyślał, cokolwiek bym zrobił, z czym bym się zetknął, wszędzie widzę przejaw dobroci Stwórcy. Jego obecność wypełnia cały świat.
Wyobraź sobie, że Stwórca (dobra, pozytywna siła) wypełnia cały świat, a z przyjaciółmi łączycie się w taki sposób, że chcecie odczuć tę siłę w swojej intencji ku dobroci. Chcecie zrobić z siebie detektor, który odkrywa tę siłę w takim stopniu, w jakim pragniecie stworzyć ją miedzy sobą w grupie.
Do tego musi być kilka osób, które oddają, pozytywnie wpływają na siebie nawzajem w taki sposób, aby w połączeniu między sobą odkryć właściwość, która objawiłaby im Stwórcę, który wszystko wypełnia. W taki sposób tworzymy kli (naczynie) dla odkrycia Stwórcy.
Mamy do tego wszystko. Nie ma znaczenia, że jeszcze nic nie widzimy i nie czujemy. Najważniejsze, że jesteśmy razem. Będziemy dążyć do tego, jak tylko możemy. I zgodnie z tym stopniowo zmusimy Stwórcę, aby odkrył się w połączeniu, które sztucznie, jakby po omacku tworzymy między sobą.
Z lekcji nr 5 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”
Pytanie:
Pytanie:
Pytanie:
Pytanie:
Pytanie:
Do ostatecznej naprawy człowiek nie powinien wierzyć sobie, ani na sobie polegać. Powinien stale znajdować się pod wpływem znacznie wyższych naczyń-pragnień i tylko badać je stopień po stopniu, przylgnąć do nich, nie licząc na własne „
Należy wiedzieć, że w przypadku, gdy człowiek nie może powiedzieć, że Stwórca zsyła dobro swoim stworzeniom, nazywany jest grzesznikiem, ponieważ uczucie cierpienia zmusza go do osądzania Stwórcy. (Baal HaSulam, „Szamati”, „Przewaga Ziemi – we wszystkim”)
Wiarę ponad wiedzą można zdobyć tylko pod warunkiem, że jesteśmy ze sobą połączeni, a między nami przepływa światło, siła obdarzania, właściwość Biny, która jest powyżej osobistych uczuć i rozumu każdego z nas, i nazywa się „wiedzą”. Wiara jest już wspólną siłą i dlatego jest odczuwana i ceniona bardziej od osobistego stanu.