Artykuły z kategorii Fragmenty z porannych lekcji

Pytania dotyczące pracy duchowej – 230

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Haman i Mordechaj są nie do odróżnienia tylko w Stwórcy?

Odpowiedź: Nie. Można ich nie rozróżnić i w naszym życiu. Spróbujcie.

Pytanie: Co oznacza w naszym życiu picie, czyli światło Chochma? Gdzie ono jest?

Odpowiedź: Jeśli odkryjemy swoje kelim otrzymywania, to odkryjemy, że światło Chochma jest gotowe je napełnić.

Pytanie: Czy Haman zawsze odkrywa się z przymusu, jak złoczyńca?

Odpowiedź: Nie, nie odkrywa się z przymusu i zawsze. Haman jest jedną z cech naszego egoizmu. Jest to oczywiście ogromna wielkość i ogromna władza nad ogólnym egoizmem.

Z lekcji na podstawie notatek Rabasza, 12.03.2025


„Pamiętaj dzień, kiedy wyszliśmy z Egiptu”

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jaki jest sens polecenia „Pamiętaj o tym dniu, kiedy wyszliście z Egiptu” w wewnętrznej pracy człowieka?

Odpowiedź: Jest napisane w Zohar (rozdział „Bo”, p. 121) że „wyjście z Egiptu jest wspomniane 50 razy w Torze”. Poza tym jest powiedziane, że każdego dnia człowiek powinien widzieć siebie, wychodzącego z Egiptu, ponieważ cała nasza praca jest przeprowadzana odnośnie Egiptu.

Praca duchowa człowieka według naprawy swojej egoistycznej natury zaczyna się od stanu „Abraham” – początek właściwości obdarzania. Ale jak rozwinąć tę właściwość?

Dlatego w człowieku pojawia się pytanie „Abrahama” do Stwórcy: „Jak moi potomkowie odziedziczą tę wielką ziemię?” (Rozdział „Lech Lecha”) – Czyli, jak mogę rozwinąć w sobie (potomków – moje przyszłe stany) ogromne pragnienie obdarzania i miłości, abym mógł otrzymać od Ciebie całe Twoje światło?

Na to następuje odpowiedź (Stwórcy Abrahamowi): „Wiedz, że twoi potomkowie będą na wygnaniu przez 400 lat”. 400 lat to wszystkie 4 poziomy egoizmu. To znaczy, Stwórca mówi człowiekowi, że całkowicie pogrąży się w egoizmie i w ten sposób nabędzie pragnienie równe światłu Nieskończoności.

Na początku przenikasz tym pragnieniem, aby wszystko pochłonąć, a następnie odkryjesz, że jest zepsute i zapragniesz wyjść z niego. A wychodząc z niego, zaczynasz naprawiać je z egoistycznego otrzymywania na obdarzanie. To właśnie oznacza opuścić Egipt i przejść do świętej ziemi.

I tak stopniowo naprawiając nabyty egoizm, wznosząc się po 125 stopniach do całkowitej naprawy (Gmar Tikun).

To znaczy, cała nasza duchowa droga dzieli się na trzy etapy:

1. Od początkowego punktu (Abraham, dążenia do odkrycia Stwórcy) do wejścia w Egipt.

2. W Egipcie – rozwój dążenia do Stwórcy, który prowadzi do rozwoju egoizmu, uświadomienie go jako zła i wyjścia z niego.

3. Naprawa tego egoistycznego pragnienia – aż do jego całkowitej naprawy.

Wszystko kręci się wokół „Egiptu” – części naszej drogi „przed nim” i części naszej drogi „po nim”. Egipt jest punktem centralnym. Dlatego każdego dnia człowiek musi czuć w sobie, że wychodzi z Egiptu – to znaczy, każdego dnia bierze część egoistycznego pragnienia, i naprawia je i otrzymuje w nie nowe światło – to nazywa się „nowym dniem”. I tak dzieje się na wszystkich stopniach.

Z lekcji według Księgi Zohar


Krok do przodu, dwa do tyłu

каббалист Михаэль Лайтман Wejście i wyjście z wygnania to nieustanny proces. Robimy krok i otrzymujemy od Stwórcy odrzucenie. Nie wiemy, jak iść dalej, prosimy Stwórcę o pomoc, aż znajdziemy sposób, aby przybliżyć się do Niego i tak znowu jesteśmy przyciągani do Stwórcy.

Oznacza to, że może tu być krok do przodu, krok do tyłu, a może być krok do przodu i dwa kroki do tyłu. Wtedy człowiek czuje, że zamiast stać się silniejszy, lepszy, bliższy Stwórcy, wręcz przeciwnie jeszcze bardziej się od Niego oddala.

Najważniejsze jest jednak, by się nie poddawać. Naszym największym problemem jest to, że odczuwamy rozczarowanie i osłabiamy nasze wysiłki.

Z lekcji na temat „Potrzeba zbawienia przez Stwórcę”


Pytania dotyczące pracy duchowej – 229

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak utrzymać stan nieustannego służenia Stwórcy, a nie prośby?

Odpowiedź: Musimy starać się być cały czas w zjednoczeniu ze Stwórcą, pomimo wszelkich zmian, które wydają nam się raz dobre, raz złe, i postrzegać je wszystkie w jednym kierunku, w jednym celu działającym na nas. Wtedy szybciej zrozumiemy Stwórcę.

Pytanie: Mamy takie pojęcie jak intencja, które, jak mi się wydaje, jest pewnego rodzaju wyzwalaczem w wewnętrznej pracy. Jak intencja człowieka pomaga wychodzić ze stanu upadku w stan wzniesienia?

Odpowiedź: Intencja polega na tym, że człowiek, który chce być godny przybliżenia do Stwórcy, ze wszystkich swoich możliwości wybiera taką, która przybliża go do Stwórcy.

Pytanie: Jaką pracę powinniśmy wykonywać w ciągu dnia, utrzymując wewnętrzną więź z dziesiątką?

Odpowiedź: Zwiększać swoją więź ze Stwórcą w zależności od połączenia, więzi, które przejawiają się między wami.

Pytanie: Jak przyspieszyć wyjście z upadku, aby osiągnąć świadomość zła?

Odpowiedź: Mogę powiedzieć tylko jedno: dążyć do punktu połączenia między człowiekiem a Stwórcą lub z każdego stanu, który przechodzicie. Z każdego stanu dążyć! Dlatego że wszystkie te stany otrzymujemy od Stwórcy tylko w jednym celu – abyśmy w tym punkcie, który w nas otwiera, odkryli Go.

Z lekcji na temat „Kontynuujemy kongres we wzniesieniu”, 24.02.2025


Razem idziemy do faraona

каббалист Михаэль ЛайтманKomentarz: W Torze jest powiedziane, że Stwórca mówi do Mojżesza: „Chodźmy do faraona”. Nie mówi: „Idź do faraona walczyć z nim”.

Odpowiedź: Co więcej, Mojżesz nie chce iść do faraona, boi się. A Stwórca mówi: „Nie bój się, Ja pójdę z tobą”. Jakby uspokaja Mojżesza: „To nic strasznego, pójdziemy razem”. W rzeczywistości to nie jest dobry pochód, dlatego że faraon od tej pory zezłościł się na Mojżesza i nawet na Stwórcę, mówiąc: „Kim jest Stwórca, żebym Go słuchał?”

Pytanie: Co oznacza „idziemy do faraona”? Jak człowiek to odczuwa?

Odpowiedź: Człowiek chce zwrócić się do Stwórcy, aby Stwórca pomógł mu wznieść się ze swojego egoizmu na poziom obdarzania, miłości i altruizmu. To jest wyjście z niewoli egipskiej, ucieczka przed faraonem.

Pytanie: Jak przebiega ten proces? Czy człowiek słyszy jakiś głos który mówi mu: „Idziemy do faraona, chodźmy razem”?

Odpowiedź: Nie ma żadnych głosów. Nie wolno robić z Kabały psychologicznego problemu.
Faraon to jest twój egoistyczny stan. Dlatego, aby go naprawić, musisz wziąć go, postawić naprzeciw swojego altruistycznego stanu i naprawić jedno za pomocą drugiego. Jesteś gotowy użyć właściwości obdarzania i miłości, aby naprawić właściwość otrzymywania i nienawiści.

Komentarz: Ale my nie mamy narzędzi, żeby to poczuć. To tak, jak dziecko, znajdujące się wewnątrz matki, nie może zrozumieć, czy istnieje świat, przestrzeń, czas, ruch. Pewnie to samo jest tutaj? To znaczy, mówi Pan jakieś słowa, ale nie ma w nich objętości, jak uzyskać takie odczucia.

Odpowiedź: Uczucia można otrzymać, jeśli tylko zaczniesz wykrywać to w sobie.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”


Cud wyjścia z Egiptu

каббалист Михаэль Лайтман Zohar, rozdział „Bo“ p. 121: “… „Ja wyprowadziłem ciebie z ziemi Egipskiej. Zapamiętaj ten dzień, kiedy wyszliśmy z Egiptu. 

„I wyprowadziłem cię przed obliczem Swoim, mocą Swoją wielką z Egiptu“… I tak 50 razy jest wspomniane w Torze wyjście z Egiptu. 

50 – to pełny stopień, 10 Sefirot Malchut i 40 Sefirot Biny razem. Cała Malchut musi podnieść się nad sobą, na pełny stopień. Człowiek musi poczuć te dwie siły w sobie, jedną przeciwko drugiej. Dlatego, zbawienie nie nadejdzie tak długo, dopóki nie zakończymy wygnania, osiągając straszne uczucie, że nie mamy żadnej siły, aby wydostać się ze swojego egoizmu ale jednocześnie, koniecznie musimy to zrobić!

I kiedy poczujemy w pełnej mierze to przeciwieństwo, wtedy wody Morza Końcowego rozdzielą się, i przejdziemy przez nie. Człowiek nie wie, jak to odkrywa się. Jest to nazwane cudem. Jednak to sam człowiek wywołuje ten cud, popada w ślepy zaułek.

Ponieważ z jednej strony nie rozumie, jak można wyjść, gdyż nie posiada do tego żadnej władzy i sił. Człowiek nie rozumie nawet, że może istnieć jakaś siła z góry, która mogłaby zmienić jego naturę. A z drugiej strony, ta siła, powyżej natury, odkrywa się.

To zdarza się tylko jako cud, to znaczy ponad tym stanem, tą naturą, która nazywa się „Egipt“ i stanowi całą wewnętrzną istotę człowieka.

Z lekcji według Księgi Zohar


Pytania dotyczące pracy duchowej – 228

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Zaleca się nam zaczynać od pustej przestrzeni. A co z tymi myślami i informacjami, które pojawiły się z powodu światła? Nie możemy ich wykluczyć. Polegamy tylko na nich.

Odpowiedź: Jeśli uważasz, że jesteś w stanie, aby osiągnąć nowe połączenie ze światłem, to zrób to.

Pytanie: Dlaczego Stwórca wymazuje zupełnie niektóre pojęcia, które były zawarte we mnie?

Odpowiedź: Po to byś mógł je uświadomić sobie w nowy sposób.

Pytanie: Czy po kongresie mamy obowiązek jako dziesiątka, pomagać innym dziesiątkom?

Odpowiedź: Jesteście zobowiązani zadbać o inne dziesiątki i o ich postęp. Wtedy i wam będzie dobrze.

Pytanie: Pusta przestrzeń to miejsce, gdzie nie ma władzy niebios. Jak możemy poczuć w niej iskrę, na której możemy się skupić i właśnie tę iskrę wznieść do świętości?

Odpowiedź: Kiedy osiągniemy takie stany, będziemy je odczuwać inaczej i nie będziecie mieć tych problemów.

Pytanie: Powiedział Pan, że to, czego nie zrobi rozum, zrobi czas i że jeśli czegoś nie rozumiemy, nie powinniśmy się bać, zrozumienie przyjdzie. Przyjaciel polecił mi zajmowanie się rozpowszechnianiem. Powiedział: „Znasz języki, masz dar mówienia. Powinieneś rozpowszechniać. Dlaczego tego nie robisz?”

A ja boję się tego, że coś nie do końca rozumiem, i jeśli ktoś ze studentów mnie o coś zapyta, to niepoprawnie odpowiem. Czy trzeba bać się tego że nie rozumiem w stu procentach materiału i powstrzymywać się od rozpowszechniania?

Odpowiedź: Nie masz prawa powstrzymywać się od rozpowszeniania. Jesteś zobowiązany do ciągłego odnawiania i ożywiania więzi między tobą a Stwórcą.

Pytanie: Czy prawidłowo rozumiem, że poprzedni kongres to bardziej pogłębiona praca?

Odpowiedź: Ten kongres powinien doprowadzić każdego z was do właściwego, indywidualnego zrozumienia Stwórcy.

Z lekcji na temat „Kontynuujemy kongres we wzniesieniu”, 23.02.2025


Dusza jest silniejsza od ciała

каббалист Михаэль Лайтман Księga Zohar głosi: „Człowiek potrzebuje słabego ciała i silnej duszy, aby przezwyciężyć trudności. I wtedy jest kochany przez Stwórcę”.

Pragnienie otrzymywania przyjemności nazywa się ciałem, a duchowa siła nazywana jest duszą. Im silniejsza jest dusza od ciała, tym więcej możliwości ma człowiek, aby rozwijać się prawidłowo.

Jak możemy uczynić duszę silniejszą od ciała? Kiedy dążymy do zjednoczenia, nasza więź staje się coraz silniejsza. I tak wznosimy się coraz wyżej, aż zaczniemy odczuwać Stwórcę, prawdziwą rzeczywistość, wyższe światy, duchowe stopnie. Wszystko to zależy od stopnia naszego wzajemnego połączenia.

Dzięki coraz silniejszemu połączeniu wznosimy się po stopniach odkrycia, na coraz wyższy poziom odczuwania.

Z lekcji według księgi Zohar na temat „Miłość”, 04.01.2023


W dialogu ze Stwórcą

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Powiedział Pan, że kiedy krzyczę do Stwórcy o pomoc, wtedy przybliża mnie do Siebie. Ale jednocześnie pokazuje mi, gdzie popełniłem błąd, dążąc do pragnień, które oddalają od Niego. Jak prosić, aby z jednej strony, Stwórca mnie przybliżył, a z drugiej strony, aby naprawdę pokazał błąd?

Odpowiedź: Jeśli szukasz takich stanów, to musisz je znaleźć i zrealizować. Wówczas przekonasz się, że Stwórca cały czas kieruje cię tylko w jedną stronę.

Pytanie: Czy ważne jest znalezienie swojego błędu, a nie szukanie zbliżenia do Stwórcy?

Odpowiedź: Istnieje stan i istnieje jego przyczyna. Tak więc tutaj znajdujemy się w określonym stanie ze Stwórcą, ale chcemy poznać jego przyczynę. Pytaj więcej o przyczynę, a kiedy ją zrozumiesz to na jej podstawie wypełniaj kolejny ruch naprzód.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 19.03.2025


Pytania dotyczące pracy duchowej – 227

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co należy zrobić, aby okazać wdzięczność Stwórcy?

Odpowiedź: Jeśli odczuwasz w sobie uczucie wdzięczności dla Stwórcy za to, co obecnie dla ciebie robi, nie pozostaje ci nic innego, jak tylko skłonić się przed Nim i oddać Mu się, aby mógł kontynuować pracę nad tobą w przyszłości.

Pytanie: Aby się podnieść, trzeba odczuwać swój ból czy ból innych?

Odpowiedź: Swój własny ból.

Pytanie: Jak w stanach upadku, beznadziejności zwracać się do Stwórcy?

Odpowiedź: W takich stanach należy zatrzymać wszystkie swoje wewnętrzne doznania i wznieść je do Stwórcy. Będzie to najsłuszniejsze i niezawodne działanie.

Pytanie: Czy radość i wdzięczność dla Stwórcy jest też naprawą?

Odpowiedź: Nie „też”, ale to właśnie jest naprawa.

Pytanie: Jak my, którzy nie osiągnęliśmy jeszcze duchowego poznania, możemy podnieść znaczenie tej pracy w dziesiątce? Ponieważ teraz kiedy wracamy do domu, część z nas czuje się duchowo martwymi.

Odpowiedź: Na razie jesteście jeszcze, przez jakiś czas, pod bezpośrednim zarządzaniem Stwórcy. Dlatego weźcie to pod uwagę. Wszystko co będzie się z wami działo, jest rezultatem wpływu z góry. Spróbujcie zapisywać najbardziej wyraziste frazy, apele do Stwórcy i uczynić je kluczowymi dla siebie. A dalej pójdziemy razem.

Z lekcji na temat „Kontynuujemy kongres we wzniesieniu”, 22.02.2025