Artykuły z kategorii

Wielkość celu i wielkość Stwórcy

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czym jest wielkość Stwórcy?

Odpowiedź: Wielkość Stwórcy oznacza że cel jest dla mnie ważniejszy niż ja sam, że Stwórca jest dla mnie ważniejszy niż to, co dzieje się ze mną w danym momencie, i niż wszystko to, co pochodzi z głębi mnie samego. Stwórca i cel są w istocie jednym i tym samym.

Należy osiągnąć wewnętrzną równowagę, aby wielkość celu, wielkość Stwórcy, którą teraz otrzymałem, dała mi dodatkową siłę, większą od tych sił, które już posiadam i które wkładam w swoje funkcjonowanie w życiu materialnym. Dzięki temu będę mógł wznieść się jeszcze nieco wyżej, zwrócić się do Stwórcy i świadomie uzależnić się od Niego.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 05.07.2026


Co dla kabalisty jest nagrodą?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jeśli człowiek wie, że Stwórca wykonuje wszystkie działania, to dlaczego to nie osłabia jego wysiłków? Przecież człowiek oczekuje nagrody za swoje czyny.

Odpowiedź: Człowiek, który znajduje się w duchowym odczuciu, rozumie, że to jest właśnie nagroda. I nie potrzebuje innej nagrody. W następnej chwili pragnie jeszcze bardziej połączyć się z Boskością, jeszcze mocniej wyostrzyć swoje zmysły w poszukiwaniu kontaktu ze Stwórcą. Pragnienie więzi z Nim jest dawane człowiekowi poprzez coraz silniejsze oddziaływanie Otaczającego Światła, to jest właśnie nagrodą.

Powinniśmy zrozumieć, że podążanie w kierunku stanu Ostatecznej Naprawy, obejmujące następujące po sobie stany światła i ciemności, jest już nagrodą. Polega ona na tym, że człowiek zostaje doprowadzony do tego stanu, otrzymuje pragnienie do duchowości, oraz możliwość realizowania swojego pragnienia (chisaronu). Czym to jest, jeśli nie nagrodą?

Karą natomiast jest to, gdy człowiek zostaje jakby pozostawiony samemu sobie, i odczuwa, że znajduje się w stanie zastoju, zawieszenia. Trudno wyobrazić sobie większą karę.

Mówimy o ludziach którzy żarliwie dążą do duchowości, i o których napisano, że są „Jehudim”, czyli potomstwem Abrahama, Izaaka i Jakuba. Czym Abraham różnił się od innych narodów? Tym, że stał się kabalistą, poznał Stwórcę, zapragnął zjednoczyć się z Nim. Na tym polega różnica między Abrahamem a narodem, z którego się wywodził – z miasta Ur Chaldejskiego, w Mezopotamii.

Oznacza to, że nasz naród jest szczególny nie ze względu na swoje pochodzenie czy cechy genetyczne, lecz dlatego, że istniała grupa kabalistów, która oddzieliła się od pozostałej ludzkości. Ta grupa zaczęła być nazywana Judejczykami lub Hebrajczykami.

Jehudim (od słowa ichud – zjednoczenie) to ci, którzy dążą do zjednoczenia ze Stwórcą, natomiast Hebrajczycy Iwrim (od słowa laawor – przejść/przekroczyć) to ci, którzy przechodzą przez machsom. To właśnie jest nasz naród. Jednak gdy tylko człowiek spada ze stopnia „mekubal” (kabalisty), nazywany jest gojem (nie Żydem).

Dlatego ten, kto znajduje się w procesie duchowego wzniesienia, przyjmuje wszystko, co jest mu zsyłane z góry, jako nagrodę.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 03.07.2026


Czym jest siła myśli?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czym jest siła myśli i jak z niej korzystać? O czym, z punktu widzenia kabalisty, należy myśleć w każdej chwili?

Odpowiedź: Siła myśli jest bardzo wielka, ponieważ dzięki niej możemy wnosić wielkie naprawy do stworzenia, do jego sił, i wzajemnych oddziaływań. Jest to możliwe tylko wtedy, gdy całą siłę naszego serca kierujemy ku dobrej więzi między ludźmi. Wtedy ta siła wielokrotnie wzmacnia się. W ten sposób zaczynamy prawidłowo pobudzać wszystkie siły natury.

Pytanie: Czym jest ta szczególna siła siła serca?

Odpowiedź: To siła miłości, siła dobra, siła dobrej więzi.

Pytanie: Czy człowiek może w jakiś sposób ją w sobie obudzić lub wzbudzić?

Odpowiedź: Tak. Może obudzić tę siłę w sobie, połączyć ją z siłami innych ludzi i w ten sposób dążyć do ulepszenia świata.

Z programu TV „Błyskawiczne pytania do kabalisty”


„Zdanie Tory jest przeciwne zdaniu ogółu”

каббалист Михаэль Лайтман Nasze kabalistyczne wychowanie i nauka całkowicie różnią się od wychowania ogółu. Religia uczy człowieka być zdyscyplinowanym, wstać i wykonywać co należy, robić i jeszcze raz robić.

Kabała natomiast rozwija w człowieku zdolność wewnętrznej analizy. Człowiek zaczyna nie zgadzać się ze Stwórcą, oskarża Go, a nawet przeklina, chce się przeciw Niemu zbuntować, a następnie zaczyna rozumieć skąd pochodzą te właściwości, porównuje swoje cechy z przeciwstawnymi właściwościami Stwórcy, i stopniowo uświadamia sobie, co należy preferować.

Wówczas najpierw usprawiedliwia Stwórcę, potem pragnie stać się do Niego podobny, a następnie sam wychodząc z tych przeciwnych stanów, upodabnia się do Niego. Taki jest rozwój człowieka. Dlatego powiedziano: „Zdanie Tory jest przeciwne zdaniu ogółu”. Ogół wychowuje i kształci człowieka w sposób przeciwny Torze.

Człowiek, który tutaj przychodzi, zaczyna otrzymywać taką edukację, dzięki której stopniowo uwalnia się od wszelkich ograniczających ram, od wszystkich początkowych uwarunkowań – od wszystkiego. Powinien badać, analizować, rozważać wszystkie możliwe stany, niczego się nie bać, i na tej podstawie wybrać prawdę. W przeciwnym razie pozostanie na poziomie zwierzęcym.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 06.07.2026


Każdy stan jest naprawą

каббалист Михаэль Лайтман Każdy stan, który do mnie przychodzi, przyjmuję takim jaki jest, i chcę go sprawdzić, niezależnie od tego, czy jest mi dobrze, czy źle. Jak powiedziano: „Wszystko, co czyni Stwórca, wszystko czyni dla dobra”.

Odnoszę się do każdego stanu, jak do czegoś co ma prawo istnieć i przychodzi po to, aby mnie naprawić do tego stopnia, że nawet „jeśli ostry miecz zostanie przyłożony do twojego gardła, nie trać wiary w miłosierdzie”. Oznacza to że każdy stan jest naprawą.

Oczywiście, łatwo to powiedzieć, ale nie zawsze udaje się tak postępować. W pierwszej chwili człowiek jest gotowy stawić opór i wszystko zniszczyć. Przy czym po chwili zastanowienia zaczyna się do tego odnosić, powiedzmy, we właściwy sposób.

Jeśli uświadomisz sobie, że ten stan przyszedł do ciebie dla twojej naprawy, powinieneś przejść do trzeciego stanu – uświadomić sobie, że nie ma nikogo oprócz Niego. Wtedy, w tym stanie, poprzez cierpienie i ból, zaczniesz odkrywać Stwórcę i natychmiast odczujesz zadowolenie.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 07.07.2026


Rzeczywisty i wyobrażony świat

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie z Facebooka: Pojęcia „rzeczywisty i wyobrażony świat” są określane wyłącznie przez samego człowieka. Wynika z tego że są subiektywne, a więc mogą być przedmiotem sporu.

Odpowiedź: Naturalnie. Nie możemy przecież powiedzieć, że to, co człowiek postrzega, istnieje obiektywnie. Jest to odczuwane w nim samym, a ponieważ człowiek ciągle się zmienia, jego postrzeganie jest subiektywne wobec niego.

Mówimy jednak o tym, jak istniejemy, w jakiej rzeczywistości, przestrzeni, czasie, ruchu, świecie i tak dalej. Dlatego Kabała mówi o tym, jak osiągnąć doskonały poziom naszego istnienia, na którym nie ma żadnych ograniczeń dla naszych dążeń, zamierzeń, rozwoju, myśli, pragnień ani napełnienia.

Człowiek nie jest tam ograniczony ani przez czas, ani przez przestrzeń, przez nic, co tylko potrafi sobie wyobrazić! Do tego prowadzi nas Kabała.

Myślę, że jest to lepsze niż świat w którym żyjemy dzisiaj. Zgadzacie się!

Z programu TV „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Wdzięczność jest obdarzaniem

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy świadome czerpanie przyjemności z czytania Księgi Zohar i zadowolenie, którego przy tym doświadczam, są już obdarzaniem Stwórcy?

Odpowiedź: Nie, to na razie jest jeszcze otrzymywanie.

Pytanie: A jeśli dziękuję Stwórcy i rozumiem, że za wszystkim stoi On, czy to jest obdarzenie?

Odpowiedź: Tak, jeśli odczuwacie, że za tym wszystkim stoi Stwórca i dziękujecie Mu, to jest już obdarzanie Stwórcy.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”


Postępować, aby stać się jak Stwórca

каббалист Михаэль ЛайтманStwórca, wyższa siła, która zamierza doprowadzić stworzenie do dobrego stanu, pragnie wznieść je na Swój stopień, do najlepszego i najwyższego poziomu, czyli uczynić ze stworzenia Stwórcę. Różnica między nimi polega na świadomości tego stanu.

Od człowieka wymaga się aby sam uświadomił sobie stan, w którym się znajduje, wychodząc z całkowitego braku świadomości tego co duchowe, ponieważ duchowość jest przed nami całkowicie ukryta.

Co oznacza że jest ukryta? Obecnie wydaje nam się, że duchowość prawdopodobnie istnieje, ale po prostu jej nie odczuwamy, oznacza to, że jesteśmy jakby w stanie nieświadomości. Jednak nawet tego jeszcze nie odczuwamy, ponieważ można czuć się „nieświadomym” tylko wtedy, gdy wie się co to znaczy być świadomym. Jeszcze tego nie mamy, a mimo to w jakiś sposób zaczynamy przeczuwać, że coś takiego istnieje.

Człowiek powinien sam odkryć ten brak – to, czego brakuje między nim a Stwórcą. Jeśli odkrywa to samodzielnie, oznacza to że sam zbudował swoje kli i rozumie, co to znaczy znajdować się na stopniu Stwórcy, zamiast pozostawać na naszym zwierzęcym stopniu, który w duchowości nazywa się „poniżej istnienia”. Istnieje machsom, a to, co znajduje się poniżej machsomu, jakby w ogóle nie istniało.

Dlatego człowiekowi dano wszelkiego rodzaju siły, zarówno za jak i przeciw, oraz wolny wybór ale tylko w odniesieniu do postępu w tym kierunku. Gdybyś znał wszystkie właściwości swojej duszy, wszystkie prawa natury działające wokół ciebie, wiedział, kim naprawdę jesteś, i jaka jest otaczająca cię rzeczywistość, zobaczyłbyś, że jesteś zaprogramowanym robotem. Nie masz niczego, o czym mógłbyś sam decydować, poza jednym – dążyć do tego, aby stać się podobnym do Stwórcy.

Poza tym, wszystkie pozostałe aspekty są zaplanowane, z góry ustalone, nie ma w nich żadnego wyboru, ani niczego przypadkowego, wszystko działa jak w zegarku. Natomiast postępować po to, by stać się jak Stwórca – właśnie tutaj istnieje wolny wybór. Ale tylko w tym. Wystarczy choć odrobinę zboczyć z kierunku, i związać się z czymś innym, wolnego wyboru już nie ma. Tylko w tym celu!

Z lekcji według artykułu Rabasza, 06.07.2026


Nie ma przykazania cierpienia

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak stale pamiętać, że poza więzią ze Stwórcą, wszystkie dobre i złe odczucia, dobre i złe wydarzenia, wszystko, co się dzieje, służy wyłącznie temu, aby wzmocnić więź z Nim?

Odpowiedź: Nawet na najwyższym stopniu, zarówno w rozumie jak i w sercu, powinieneś cały czas szukać więzi z Nim i stale trzymać się tego punktu. Wszystko, co się wydarza, jest po to, aby coraz bardziej pogłębiać tę więź. Jak to osiągnąć? Jak ją utrzymać? Zbuduj odpowiedni system, zarówno wewnętrzny, jak i zewnętrzny.

Może ci się wydawać, że dzięki cierpieniu przynajmniej przypominasz sobie o Stwórcy. Zrozum jednak, że cierpienie, którego teraz doświadczasz, i dzięki któremu jak ci się wydaje, przypomniałeś sobie o Nim, zostało ci zesłane przez Stwórcę, i to w tym cierpieniu poczułeś właśnie Jego obecność. Oczywiście przyszło ono w określonym celu, ale nie jest to celem samym w sobie. Celem nie jest odczuwanie Stwórcy poprzez cierpienie, lecz odczuwanie Go w zjednoczeniu, i w bliskości z Nim.

Poprzez cierpienie Stwórca przypomina ci o Sobie do tego stopnia, że zaczynasz Go potrzebować. Ale co się dzieje później, gdy już odczujesz tę potrzebę? Czy mówisz wtedy: „Dobrze, będę siedział i cierpiał, warto cierpieć, byle tylko o Nim nie zapomnieć”. Nie? Czy nie lepiej jest być w radości? – Zatem przejdź do radości.

Załóżmy, że odczuwasz cierpienie. W ten sposób Stwórca przypomina ci o Sobie, to jest Jego narzędzie. Jakby wbijał ci drzazgę, przypominasz sobie o Nim, ale nadal pozostajesz w swoim cierpieniu. Czy naprawdę chcesz mieć z Nim taką więź? Przecież w takim stanie znajdujesz się pod wpływem systemu nieczystych sił (klipot), który poprzez tę więź wysysa duchowe obfitości, ponieważ zgadzasz się być w tym stanie, w rezultacie klipa tylko się umacnia.

Czym jest klipa? To zło, które odczuwasz jako pochodzące od Stwórcy. Jest to stan całkowicie przeciwny temu, jaki powinien być. Trzeba uświadomić sobie, że znajdujesz się pod władzą klipot, które należy przezwyciężać i osiągnąć odczucie, że Stwórca jest dobrem i rozkoszą.

Nie należy myśleć, że skoro otrzymujesz od Niego coś, co odczuwasz jako zło i dzięki temu przypominasz sobie o Nim, to w ten sposób budujesz z Nim więź. Wręcz przeciwnie, trzeba dążyć do tego, by pozostawać z Nim w zjednoczeniu, w więzi opartej na wspólnej radości. Ból nie może być tym co wspólnie łączy.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 07.07.2026


Do kogo się modlić?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie z Facebooka: Mówi Pan, że Boga nie ma. Jeśli Go nie ma, do kogo, i po co ludzie się modlą?

Odpowiedź: Rzecz w tym, że Boga, którego możemy sobie wyobrazić i przedstawić, nie ma. Bóg – to siła obdarzania, emanacji i miłości, która istnieje wokół nas, ale my jej nie odczuwamy. Musimy w miarę podobieństwa właściwości odkryć ją w sobie i wtedy będzie istniał dla nas Bóg.

Pytanie: Czym jest dla Pana modlitwa?

Odpowiedź: Modlitwa – jest to prośba do Stwórcy o to, aby On cię naprawił i uczynił podobnym do Siebie, to jest obdarzającym i kochającym.

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”