Artykuły z kategorii

Wywyższy się duma na drogach do Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy to normalne żeby odczuwać dumę dlatego, że studiuję Kabałę?

Odpowiedź: Każdy odczuwa dumę. Każdy z nas jest w pewnym sensie dumny, ponieważ każdy jest wyjątkowy. Początkowo było stworzone jedno wspólne kli, które rozbiło się na miliardy części, i każdy z nas jest oddzielną cząstką. Oznacza to, że jest niepowtarzalny pod względem swoich właściwości. Nie ma drugiego takiego i nic go nie zastąpi.

Ta cząsteczka, ta iskierka jest właśnie podstawą twojej duszy. Wszystko inne, co zdobywasz, rozpływając się w innych lub łącząc ich ze sobą, jest tylko dodatkiem do twojej bazy, która reprezentuje tylko jeden punkt. Ale tym punktem jest twój egoizm, miłość własna, poczucie swojej ważności, wielkości. Jest to konieczne!

Kabała jest nauką o prawidłowej realizacji pragnienia otrzymywania. Dlatego w żadnym wypadku nie należy go wymazywać, niwelować, niszczyć. Należy tylko prawidłowo go używać.

Jest powiedziane, że powiększy się duma człowieka na drogach do Stwórcy. Jeśli zajmuję się duchową pracą, powinienem być z tego dumny, wznieść się ponad siebie, poczuć swoją wyjątkowość. Ale pozytywnie, nie na przekór innym, ale po to, żeby pomagać innym, nie z góry, lecz wspierając z dołu.

Dlatego wszystko musi być zdeterminowane miłością, jak matka z małym dzieckiem. Ponieważ matka czuje, że dziecko jest ważniejsze od niej samej, nie jest dumna z tego, że może coś zrobić, a dziecko nie, nie odczuwa tego, wręcz przeciwnie, jest całkowicie oddana dziecku. Tak powinniśmy i my być dumni z tego, że Stwórca dał nam tę pracę.

Nie ma więc potrzeby walczyć z dumą, a wszystkie nasze uczucia, które istnieją w egoizmie, powinny znaleźć odzwierciedlenie w altruizmie, a wtedy wszystko ułoży się wspaniale. Będziecie dumni, właśnie dumni z tego, że macie tak wspaniałego Stwórcę. Odczujecie to dzięki swojemu podobieństwu do Niego.

I nikt nie będzie tego odbierać jako dumy. Wręcz przeciwnie, będziesz wydawał się wszystkim bardzo prostym człowiekiem. A dlaczego masz być dumny? Przecież wszystko robi Stwórca. Tylko ty to odkryłeś, a inni jeszcze nie. Oto cała różnica.

Z lekcji na temat „Nie ma nikogo oprócz Niego”


„Niech Stwórca zwróci ku tobie swoje oblicze”

каббалист Михаэль ЛайтманNiech Stwórca zwróci ku tobie swoje oblicze i obdarzy cię pokojem! (Tora, Księga Liczb, „Naso“)

Światło, które zstępuje z wyższego stopnia, nazywane jest obliczem Stwórcy. Wyższy stopień jest Stwórcą względem niższego stopnia (stworzenia).

Kiedy wyższy stopień zwraca się do niższego swoim obliczem, czyli emanuje Światłem Chochma – potężnym światłem naprawy zstępującym na niższego, wówczas dokonuje się jego naprawa. Obdarzyć pokojem („szalom” od słowa „szlemut”, „doskonałość”, “pełnia) – oznacza obdarzyć stworzenia pełnią, doskonałością.

Człowiek doskonały to człowiek podobny do Stwórcy – taki, który we wszystkich pragnieniach ujawnionych w nim, w danej chwili, pozostaje w pełnym zjednoczeniu ze Stwórcą, zgodnie z prawem podobieństwa właściwości.

Z programu TV „Tajemnice Wiecznej Księgi”


Różnica między modlitwą kabalisty a modlitwami ogółu

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak rozpoznać, że został mi zesłany taki czy inny stan?

Odpowiedź: Widzisz, że na świecie jest wielu ludzi, którzy zwracają się do wyższej siły. Pamiętam swoją wizytę w San Francisco, na ulicach stoją posągi chrześcijańskich „świętych”, Madonny z dzieciątkiem i inne. Ludzie oddają cześć tym posągom, podchodzą do nich na ulicy i je całują. Widzimy tu bałwochwalstwo w czystej postaci i to we współczesnym amerykańskim mieście. Oto bardzo wymowny przykład.

Albo przykład który podaje Baal HaSulam dotyczący członków kibucu na pustyni Negew: cierpią z powodu suszy i sami nawet nie zdają sobie sprawy z tego, że zwracają się do Stwórcy z prośbą o deszcz. Ta prośba płynie z serca. Niezależnie od tego czy są świadomi czy nie, proszą o pomoc wyższą siłę, ponieważ to właśnie Stwórca stwarza im tę sytuację, choć oni o tym nie wiedzą.

Oznacza to, że ludzie na całym świecie zwracają się do Stwórcy o pomoc. Nawet mała pchła, która cierpi z powodu braku pożywienia, jej cierpienie jest również zwróceniem się do Źródła swoich cierpień, do Stwórcy.

Pytanie jednak brzmi, jak właściwie zwrócić się do Stwórcy? Począwszy od małej pchły, poprzez wielkie zwierzęta, człowieka oddającego cześć posągom, mieszkańców kibuców na pustyni Negew, wierzących Żydów znajdujących się na nieożywionym poziomie świętości, aż po tych, którzy naprawdę pragną zwrócić się do Źródła i wiedzą, do kogo się zwracają. Jednak modlitwa tych ostatnich ma zupełnie inny cel.

Prośba pchły lub człowieka, który modli się dla własnego dobra, czy to w tym świecie czy w przyszłym, pozostaje w ramach świata materialnego. Natomiast człowiek, który zaczyna prosić nie tylko o to, by było mu dobrze w przyszłym świecie, ponieważ w jego prośbie pojawia się już pewne odczucie Stwórcy, czyli jednocześnie jest w niej trochę „lo liszma” i trochę „liszma”, kieruje już do Stwórcy świadomą prośbę.

Na tym polega zasadnicza różnica między naszą prośbą a prośbą pchły czy bałwochwalcy, ponieważ jest to prawdziwe zwrócenie się do Stwórcy. Nie prosimy jak mieszkańcy kibuców, którzy modlą się z powodu braku deszczu i cierpią z powodu suszy. Nie wołamy do Stwórcy dlatego, że jest na źle, i wołamy aby było nam dobrze, mówimy o takim zwróceniu się, które trudno wyrazić słowami.

Jeśli proszę Stwórcę o naprawę, abym stał się do Niego podobny, to nadal jest to prośba dla samego siebie, a więc również „lo liszma”. „Liszma” jest takim uczuciem, którego nawet nie potrafimy wyrazić słowami. Jak mogę zwrócić się z prośbą, która byłaby całkowicie oderwana od mnie samego i skierowana wyłącznie do Stwórcy?

Dlatego cała nasza praca przechodzi przez różne formy relacji z wyższą siłą, aby ostatecznie dojść do stanu „Izrael, Stwórca i Tora są jednym”. Czyli, kroki które wykonuję w procesie swojej relacji do Stwórcy, nazywają się Torą – sposób w jaki odnoszę się do Niego. Chodzi o to, aby zamiast kierować te kroki ku sobie, coraz bardziej kierować ku Niemu. Dokonać odwrócenia kierunku swoich działań – to jest właśnie duchowa praca.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 03.07.2026


Jak można sprawić przyjemność Stwórcy?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: W jaki sposób można sprawić przyjemność Stwórcy, skoro jest On bezosobowym prawem natury? Co oznacza pojęcie „sprawić zadowolenie Stwórcy” i jak rozpoznać, że się to osiągnęło?

Odpowiedź: Przypisujemy Stwórcy nasze własne właściwości i w taki sposób Go opisujemy. Nie mamy innej możliwości. Taki sposób opisu nazywany jest językiem Tory. Kabaliści opisują Go jako siły, które odczuwają. Taki opis nazywany jest językiem Kabały.

Stwórca jest przez nas poznawany jako całokształt wszystkich doskonałych relacji między ludźmi, jako absolutna miłość. Przez sprawianie przyjemności innym w grupie, człowiek zaczyna odczuwać, że może sprawić zadowolenie Stwórcy. Podkreślam w grupie, ponieważ tylko tam pojawia się odczucie wyższego stanu.


Czym jest ciemność?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy można powiedzieć, że człowiek wznosi się do Stwórcy ze stanu ciemności?

Odpowiedź: Wszystko zależy od tego, czym jest dla mnie ciemność. Mogę przecież być w tym stanie pełen życia. Na przykład właśnie rozpoczęły się mistrzostwa świata w piłce nożnej, i ludzie od rana do wieczora są nimi pochłonięci.

Gdybym potrafił zainteresować ich celem stworzenia równie mocno jak interesują się piłką, byłoby wspaniałe! Wszystko więc zależy od tego, co postrzegamy jako ciemność. Załóżmy, że mistrzostwa świata bardzo mnie pociągają, teraz jednak uświadamiam sobie, że wszystkie moje myśli i pragnienia z nimi związane są ciemnością! Ale nic nie mogę na to poradzić!

Bo czym jest dla mnie jakiś cel stworzenia w porównaniu z tym? To właśnie w tych mistrzostwach odnajduję cały smak życia. Mimo to określam je dla siebie jako ciemność. W rzeczywistości jest to dla mnie światło, ale moje postrzeganie tego stanu, mój stosunek do niego, jest ciemnością! I wtedy zaczynam szukać.

Oczywiście, moje poszukiwania są jeszcze sztuczne, ale mam nadzieję, że być może ktoś jednak zmieni mój stan. Dlatego chcąc nie chcąc zmuszam się, aby przyjść do grupy, która mi pomoże, niejako “przepłucze mi mózg”, tak aby pojawiły się we mnie inne myśli. A zatem, wszystko zależy od tego, co uznajemy za ciemność.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 05.07.2026


Człowiek – element odczuwający

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jeśli mówimy, że wszystko pochodzi od Stwórcy, czy to oznacza, że człowiek w ogóle nie istnieje?

Odpowiedź: To, że wszystko pochodzi od Stwórcy, nie przekreśla istnienia człowieka. Człowiek jest istotą odczuwającą. Jak się uczymy, kli jest pragnieniem otrzymywania przyjemności od Stwórcy. Stwórca napełnia kli swoją obecnością.

Całe napełnienie, które przychodzi ponad to, co niezbędne (wszystko, co pojawia się po pierwszym stadium z czterech stadiów rozprzestrzeniania się prostego światła), pochodzi z odczucia Stwórcy, z odczucia samego Gospodarza, a nie z tego, co przygotował On dla mnie do otrzymania.

Kli jest organem, odczuwającym duchową rzeczywistość, dlatego stopień ukrycia lub odkrycia Stwórcy odpowiada stopniowi pustki (ciemności) albo napełnienia duchowego naczynia (kli).

Z lekcji według artykułu Rabasza, 03.07.2026


Różnica między naturą kobiecą a męską

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jeśli mówimy o kli, które należy naprawić używając rodzaju żeńskiego, to czy nie wynika z tego, że to kobiety przede wszystkim, powinny zajmować się Kabałą, a nie mężczyźni?

Odpowiedź: Dlaczego więc zamiast nas nie posadzić kobiet nad książkami, a my w tym czasie moglibyśmy wrócić do domu i oglądać mecz piłki nożnej? Kobieta symbolizuje pragnienie duchowości (chisaron). Hebrajskie słowo oznaczające rodzaj żeński „nekewa”, pochodzi od słowa „nekew” oznaczającego (otwór, puste miejsce). Człowieka, który odczuwa chisaron do Boskości, właśnie do Stwórcy, i pragnie upodobnić się do Niego pod względem właściwości, nazywa się „nekewa”.

Nekewa jest to kli, które należy naprawić i napełnić światłem. Te kelim, jak już mówiliśmy o naszym praojcu Abrahamie, przechodzą na jego potomstwo. To dziedzictwo jest przekazywane właśnie w linii męskiej. To mężczyźni, a nie kobiety, otrzymują kelim. W tym również są dwa stopnie. Kobieta jest bardziej związana z rzeczywistością, z naturą. To właśnie ten czynnik określa jej funkcję i jej pragnienia w naszym świecie. Trudno jest jej wyjść poza swoją naturę.

Natomiast mężczyźnie znacznie łatwiej jest oderwać się od postrzeganej rzeczywistości. Nie jest tak silnie związany z naturą, dlatego też znacznie częściej popełnia błędy w tym świecie niż kobieta. Kobiety zachowują się o wiele bardziej racjonalnie niż mężczyźni. Z natury są realistkami, są bardziej zrównoważone i stabilne. Widzimy to w życiu codziennym.

Ale pragnienie duchowości nie ma nic wspólnego ze biologiczną płcią. Zależy bezpośrednio od zdolności człowieka, do wzniesienia się ponad swoją naturą i dążenia do Boskości. A kobiety według swojej natury, nie są zdolne do tego tak, jak mężczyźni. Zgodnie ze swoimi właściwościami mężczyźni mają znacznie większą możliwość, wyjścia poza granice swojej natury.

Dlatego chisaron do duchowości nie pojawia się ze względu na biologiczny czynnik, lecz stosownie do tego, na ile człowiek jest zdolny wznieść się ponad swoją naturę i skierować się ku Boskości. Dlatego właśnie mężczyzna jest zobowiązany studiować wewnętrzną część Tory i zajmować się duchową pracą. Kobieta nie ma takiego obowiązku.

Tylko w takim stopniu, w jakim rzeczywiście pojawia się w niej potrzeba duchowości, musi również przejść proces naprawy kelim. Ale ile jest kobiet posiadających prawdziwe pragnienie do duchowości? Dlatego kobieta powinna sprawdzić, na ile jej pragnienie duchowości jest prawdziwe.

Jeśli ma już podstawowe rzeczy, odpowiadające jej naturze: dom, męża, rodzinę, dzieci a mimo to nadal dąży do Boskości, oznacza to, że jej pragnienie jest prawdziwe, i że posiada w sobie „właściwą iskrę”. Jeśli natomiast wydaje się jej, że dąży do duchowości, ale nie ma tych podstawowych rzeczy, można powiedzieć, że po prostu szuka napełnienia jako rekompensaty za niezaspokojone pragnienia materialne.

Dlaczego w ten sposób nie ocenia się mężczyzny? Ponieważ mężczyzna nie odczuwa tak silnej potrzeby posiadania rodziny, domu, żony i dzieci jak odczuwa ją kobieta. Mężczyzna jest mniej związany z tymi zwierzęcymi pragnieniami, dlatego nie ma potrzeby przeprowadzania sprawdzania. Oczywiście, wobec mężczyzn istnieją określone wymagania: powinien być żonaty, mieć rodzinę, być związany z domem i pracować.

Kobieta nie jest zobowiązana do pracy zawodowej. Zgodnie z jej naturą, dom jest miejscem jej pracy. Rozumiecie, jak różni się jej ukierunkowanie od mężczyzny? Zgodnie z prawem każdego państwa, mężczyzna powinien zabezpieczyć rodzinę, a kobieta prowadzić domowe gospodarstwo. Takie podejście istnieje nawet do dziś, w XXI wieku. I to nie podlega zmianom, jest to prawo natury. Dlatego kobiety i mężczyzn ocenia się w odmienny sposób, zgodnie z ich wewnętrzną strukturą.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 03.07.2026


Co jest potrzebne do szczęścia?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co czyni Pana szczęśliwym? Co poradziłby Pan człowiekowi we współczesnym świecie, aby żył szczęśliwie?

Odpowiedź: Szczęśliwym czyni mnie to, że nadal pracuję, nauczam i otrzymuję odzew od swoich uczniów. To przede wszystkim. Czego jeszcze bym pragnął? Aby tych uczniów było bardzo wielu, nawet miliardy ludzi na Ziemi. I aby dostrzegali w moim nauczaniu źródło właściwego sposobu istnienia.

Pytanie: Jak z punktu widzenia kabalisty nauczyć się odczuwać radość?

Odpowiedź: Radować się należy wtedy, gdy patrząc na teraźniejszość i przyszłość, rozumiemy, że wszystko istnieje wyłącznie dla naszego szczęścia. Na świecie nie ma zła. Istnieje tylko w nas.

Z programu TV „Błyskawiczne pytania do kabalisty”


Odkryć postawę Stwórcy

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak dochodzi do odkrycia oblicza Stwórcy jako dobrego w zarządzaniu? Przecież wszystko, co osiągamy, poznajemy w wierze ponad wiedzą, jakbyśmy nie chcieli odkrywać Go bezpośrednio.

Odpowiedź: Jeśli człowiek nastraja się na to, że koniecznie pragnie odkryć relację Stwórcy wobec siebie, i nie tylko wobec siebie, to zgodnie z siłą jego nacisku, z jego pragnieniem, wywołuje reakcję Stwórcy. Wynika z tego, że człowiek zwraca się do Stwórcy z pytaniem, by poznać podejście Stwórcy do niego i otrzymać odpowiedź.

Z lekcji według artykułu „Przedmowa do TES”


Zgodnie z myślami człowieka

каббалист Михаэль ЛайтманW „Przedmowie do zakończenia Księgi Zohar” Baal HaSulam napisał, że różnica właściwości między człowiekiem a Stwórcą jest oceniana przede wszystkim na podstawie jego myśli.

Jeśli człowiek myśli o sobie, zadaje sobie pytania: Czy istnieje, czy nie, co się ze mną stanie, jaki jest sens życia i tym podobne, od których wszystko się zaczyna, oznacza to, że jest pogrążony w sobie, zamknięty w swojej skorupie, nazywa się to zwrócony „twarzą ku sobie”.

W takim stanie jest oczywiście oddzielony od Stwórcy, ponieważ Stwórca nie ma myśli o Sobie skierowanych ku Sobie. Ma tylko jedną myśl obdarzać i czynić dobro, skierowaną na zewnątrz. Dlatego nawet tak ogólne myśli, jak „Czy istnieję?” oddzielają człowieka od Stwórcy.

Pytanie: Ale przecież te myśli również pochodzą od Stwórcy?

Odpowiedź: Oczywiście! Wszystkie myśli pochodzą od Niego. Przychodzą po to, abyś zwrócił na nie uwagę. Człowiek nigdy nie jest karany za to, kim jest w danym momencie.

To dotyczy tylko naszego świata, jeśli człowiek coś ukradnie, trafia do więzienia. W Torze tak nie jest! Jeśli ukradłeś, to sam ten czyn jest już karą, a teraz musisz dokonać naprawy. Sam czyn stanowi nagrodę, albo karę.

Kara nie oznacza jednak, że człowiek zostaje ukarany, oznacza jedynie że zgodnie ze swoimi czynami osiąga kolejny stopień, z którego ponownie zaczyna duchowy postęp.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 05.07.2026