Artykuły z kategorii

Aby zło zniknęło z powierzchni Ziemi

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co pomoże odbudować Świątynię?

Odpowiedź: Wiem tylko jedno: gdyby zdecydowana większość Żydów, nawet nie wszyscy i nie całkowicie, skierowali dążenie do zjednoczenia, rozumiejąc, że jest to jedyne ocalenie dla nich i dla całej ludzkości, wtedy cała ludzkość również poszłaby za nimi drogą tego zjednoczenia. Świat zacząłby wznosić się duchowo i materialnie, pod każdym względem, a zło zniknęłoby z powierzchni Ziemi, zarówno między ludźmi jak i wokół nich.

Pytanie: Jak osiągnąć taką głęboką, płynącą z serca więź między nami?

Odpowiedź: Tylko poprzez rozbicie. Staramy się prowadzić ludzi do połączenia przez wyjaśnienie, na tyle, na ile są w stanie zrozumieć. A to, czego nie zrozumieją, odczują poprzez nieszczęścia, które i tak będą musiały ujawnić się między nimi.

Pytanie: Druga Świątynia została zburzona z powodu bezpodstawnej nienawiści między ludźmi. To bardzo poważny stan, do którego niełatwo dotrzeć. Czy po raz pierwszy Judejczycy odczuli go u Góry Synaj po wielu latach pobytu w Egipcie

Odpowiedź: Nie, oni zaczęli odczuwać wzajemną nienawiść, już w Egipcie, oskarżenia, donosy, a nawet zabójstwa. A jeszcze wcześniej ujawniła się ona między synami Jakuba: Josefem i jego braćmi.

Pytanie: Czyli najpierw musi być nienawiść, a dopiero potem odkrywa się miłość?

Odpowiedź: Zdecydowanie! Inaczej nie wiesz, co należy naprawić. Bez odkrycia nienawiści we wszystkich jej przejawach nie może być żadnej naprawy ani osiągnięcia więzi prowadzącej do miłości.

Z programu TV „Stany duchowe. Dziewiąty Awa – zburzenie Świątyni”


Wybór środowiska jest w rękach człowieka

каббалист Михаэль ЛайтманWybór środowiska znajduje się w rękach człowieka. Może pozostawać pod wpływem grupy, starać się sam wpływać na nią, aby ten wpływ wrócił do niego wielokrotnie wzmocniony, albo po prostu wywyższać grupę.

Jeśli człowiek wybrał sobie nauczyciela, pozostaje mu jedynie wywyższać go w swoich oczach tak bardzo, jak to możliwe. Jedyna praca, jaką może wykonać w odniesieniu do nauczyciela, polega na tym aby starać się jak najwięcej pozostawać pod jego wpływem.

Im niżej stawia siebie, tym wyżej będzie postrzegał nauczyciela. Natomiast w odniesieniu do przyjaciół istnieje kilka możliwości: może starać się zmienić ich, może spróbować zmienić siebie lub swoją więź z grupą.

Jednak gdy grupa została już wybrana, człowiek będzie pozostawał pod wpływem środowiska, które sam sobie wybrał. Jedyne, na co może wpływać, to jego więź z grupą.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 15.07.2026


Aby dzień 9 Awa stał się świętem

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co można zrobić, aby dzień 9 Awa przestał być dniem żałoby?

Jaki stan powinniśmy osiągnąć, aby stał się świętem?

Odpowiedź: Zmieńcie siebie z otrzymujących na obdarzających, z nienawidzących innych w kochających ich, a ten dzień stanie się świętem.

Z lekcji według notatek Rabasza


9 Awa – dzień wielkich wydarzeń

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: W świecie zewnętrznym stan „zburzenia Świątyni” przejawiał się poprzez różne wydarzenia, i to właśnie 9 dnia Awa.

1312 r. p.n.e. – wysłannicy Mojżesza przekonali naród, by nie wchodzić do Ziemi Izraela. 9 Awa 586 r. p.n.e. – Nabuchodonozor zburzył Pierwszą Świątynię. 9 Awa 70 r. n.e. – zburzenie Drugiej Świątyni przez Rzymian.

9 Awa 135 r. – upadek twierdzy Beitar, ostatniej twierdzy drugiej wojny żydowskiej. 9 Awa 1290 r. – wygnanie Żydów z Anglii. I tak dalej.

Czy jest w tym jakiś mistyka?

Odpowiedź: To nie mistyka, lecz konkretna informacja, fakty, dokładne daty historyczne, które wskazują na pewną powtarzalność. To znaczy że istnieje określone duchowe lub fizyczne prawo natury, które uaktywnia się właśnie tego dnia. Tak jak w naturze w określone dni następują słoneczne koniunkcje lub pełnia Księżyca, które potrafimy obliczyć z wyprzedzeniem, tak samo można powiedzieć o 9- tym Awa.

Jest to dzień wielkich wydarzeń, kiedy odkrywa się zło, które jest jakby trampoliną do następnego stanu. Zgodnie z tym, co wyjaśnia nauka Kabały, przeszliśmy przez różne rozbicia duchowe, związane z 9-tym Awa, i obecnie ten dzień już nie grozi nam kolejnymi rozbiciami, ponieważ znajdujemy się w najniższym stanie.

Wręcz przeciwnie, teraz możemy jedynie dążyć do stanu zjednoczenia, do zbudowania tzw. Trzeciej Świątyni. Kiedy stworzymy ją wspólnym wysiłkiem, to wypełnimy swoje przeznaczenie, i cały świat zjednoczy się w najlepszym, wyższym, wiecznym, doskonałym stanie.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe. Dziewiąty Awa – Zburzenie Świątyni”


Otrzymać światło wiary własnymi siłami

каббалист Михаэль ЛайтманŚwiatło podtrzymuje człowieka w jego duchowym rozwoju, bez niego nie ma o czym mówić. Ale co jest przyczyną przyjścia światła? Albo jest to przebudzenie z góry, i wtedy człowiek znajduje się w dobrym, wzniosłym stanie, gotowy podejmować wysiłki, coś robić, i nic innego nie ma dla niego znaczenia.

Albo to światło przychodzi jako wynik jego własnych wysiłków, które podejmuje, aby osiągnąć odczucie ważności celu. Zgodnie z tymi wysiłkami, świeci mu światło ważności, czyli inaczej światło wiary.

Wówczas ciemność nie ma dla niego znaczenia. Nawet jeśli po kolejnej próbie zbliżenia się do pałaców króla człowiek oddala się od Stwórcy, niczego nie otrzymując, mimo to dziękuje Stwórcy. Nawet gdy ponownie upada w stan zwierzęcy, tak jak miało to miejsce podczas wielu jego wcześniejszych upadków, nawet za to człowiek jest wdzięczny Stwórcy, to znaczy za to, że po prostu otrzymuje od Niego różne stany.

Nie sprawdza tych stanów według zasady, ile ma i co znajduje się w każdym upadku i wzniesieniu, ponieważ rozumie, że w ten sposób wykorzystuje swoje kelim otrzymywania. Patrzy natomiast i ocenia swoje stany zgodnie z wielkością wysiłku, jaki może włożyć, aby otrzymać światło wiary własnymi siłami, swoją pracą „z dołu”. To jest właściwa ocena.

Kiedy człowiek osiąga stan, w którym zarówno podczas upadku, i podczas wzniesienia, liczy się dla niego tylko jedno – aby jego stosunek do Stwórcy nie zmienił się, wtedy mówimy, że napełnia swoje kli odbitym światłem, światłem wiary, z dołu do góry, zamiast tego aby światło przyszło z góry na dół.

Nazywa się to tym, że jest gotowy obdarzać Stwórcę przez to, że napełnia siebie tym światłem, zamiast aby Stwórca napełniał jego. I na tym polega obdarzanie człowieka. Wtedy, w tym samym stopniu, Stwórca obleka się w człowieka, jednoczą się ze sobą, a to zjednoczenie światła prostego i odbitego, gdzie jedno jest obleczone w drugie, nazywa się światłem wewnętrznym.

Rabasz nie bez powodu opisuje te stany. Możemy zobaczyć to na samych sobie, kiedy patrzymy na siebie nawzajem, w jakich mniej więcej stanach się znajdujemy: upadamy, czy wznosimy się jako grupa czy też każdy indywidualnie.

Musimy koniecznie dojść do sytuacji, w której wszystko to nie będzie miało dla nas znaczenia. Niezależnie od tego w jakim stanie jesteśmy – upadku czy wzniesienia, radości czy niepokoju, obecności lub braku świecenia z góry, nic nie powinno przeszkadzać, powinniśmy natychmiast napełniać ten chisaron światłem wiary.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 29.06.2026