Artykuły z kategorii

„Kto przylgnął do Doskonałego, sam staje się doskonały”

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak możemy stale zachować wielkość Stwórcy?

Odpowiedź: Człowiek wzrasta dzięki kelim Stwórcy. Pragnie poczuć, co Stwórca przygotowuje, z czego ma przyjemność i jak się przejawia wobec niego. Człowiek otrzymuje od Stwórcy Jego kelim, ponieważ z własnych kelim ma jedynie punkt w sercu. Cała wielkość Malchut poza punktem w sercu pochodzi wyłącznie od Stwórcy.

Na czym polega wielkość pierwszego stadium (Bhina Alef) spośród czterech stadiów rozwoju prostego światła? Na uświadomieniu sobie Obdarzającego w jakościowym wzroście – wzroście zrozumienia, a nie fizycznej objętości. W duchowości nie może być tak, że chcę jednego lub dwóch gramów tego samego.

Chcę czegoś” – to punkt, jedna przyjemność. Ponad tym chcę głębszej przyjemności, bardziej związanej z Obdarzającym, ponieważ poza cielesnymi i ludzkimi przyjemnościami, zawartymi w tym punkcie, wszystkie pozostałe przyjemności pochodzą od Stwórcy, z mojej więzi z Nim. Przychodzą dlatego, że znajduję się blisko do Niego.

To tak, jakby zatrudniono cię jako sprzątacza w pałacu i dano ci minimalne wynagrodzenie, tylko tyle abyś nie umarł z głodu, a wszystkie pozostałe przyjemności, czerpałbyś jedynie z uświadomienia sobie, gdzie się znajdujesz. Podobnie widzimy i w naszym świecie. Są ludzie bliscy władzy, a ich przyjemność nie wynika z zapłaty, lecz z poczucia przynależności do władzy.

Mniej więcej takie są przyjemności, znajdujące się ponad tym światem. Wszystkie zależą od wielkości Stwórcy w naszych oczach. Natomiast wszystkie pozostałe przyjemności, które otrzymujemy za pośrednictwem ciała lub otoczenia tego świata, są jak punkt, jak sto dolarów, które otrzymujesz i które ci wystarczają. Nie żądasz więcej, a pragnienie czegoś większego, wynika z wielkości tego, z czym jesteś związany.

I tutaj rzeczywiście możesz zwiększyć znaczenie tego do takiego stopnia, że będziesz odczuwać nieskończoną przyjemność. Wszystko zależy wyłącznie od ważności, jaką temu nadajesz. Możesz znajdować się obok króla a te sto dolarów nie będzie miało dla ciebie żadnego znaczenia – jego wielkość będzie cię napełniać. „Związany z Doskonałym – doskonały”.

Widzimy, że to działa również w materialnym świecie, w naszym egoizmie, i nie jest potrzebne wielkie wynagrodzenie. Jednak nawet w tym świecie wymaga się od człowieka oddania. Jest to jego zapłata za to, że otrzymuje świadomość przynależności do czegoś wielkiego, na przykład do władzy. Prawa te są przeciwstawne w swoim zastosowaniu, ale pozostają tymi samymi prawami.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 23.07.2026


Jak zobaczyć wielkość intencji?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy naprawa rozbicia jest jedynie środkiem do osiągnięcia jeszcze większego uświadomienia sobie wielkości Stwórcy?

Odpowiedź: Całe rozbicie polega na braku świadomości wielkości Stwórcy, a cała naprawa na jej osiągnięciu, tak jak ekran, który nazywamy intencją dla obdarzania, buduje się w nas, jako rezultat szacunku do Stwórcy: na ile cenię Go bardziej, niż swoje pragnienie otrzymywania, na ile stawiam Go wyżej niż siebie. Wszystko zależy od mojego stosunku do tego.

Pytanie: Jak można dostrzec wielkość intencji?

Odpowiedź: Wielkość intencji jest rezultatem wielkości Stwórcy. Nie możemy mierzyć wielkości samych intencji. Pytasz, jak można zmierzyć światło, określić czy jest ono wielkie czy małe? Przecież intencja jest światłem.

Mogę to mierzyć tylko zgodnie z kelim, nie mam innej możliwości. Na ile kelim mogą przyłączyć się do intencji dla obdarzania, na ile lewa linia może włączyć się w prawą linię – na tym, w istocie polega moja możliwość pozostawania w intencji.

Wszystko mierzę poprzez kelim. W ogóle nie wiem, czym jest światło. W moich kelim odczuwam pewne zjawisko i właśnie to nazywam światłem. Dlatego cała nasza praca odbywa się poprzez kelim.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 23.07.2026


Oszczerstwo nie rozwiązuje problemów

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak powinien postąpić człowiek, jeśli słyszy oszczerstwa od innych? Sam nie oczernia, a jedynie słucha tego.

Odpowiedź: Mimo wszystko jest to złe. Powinniśmy wyjaśnić ludziom, że oczernianie w każdym przypadku nie jest rozwiązaniem problemu. Nawet jeśli człowiek ma częściowo rację, wyrażając swoje myśli, i tak jest to niewłaściwa droga, nieprawidłowa metoda rozwiązania problemu.

Rozwiązanie powinno być inne. Samo wyrażanie swojej opinii przeciwko innym, podsyca tylko ogień, a nie przybliża do rozwiązania. Wtedy, jak powiedziano, cierpią trzy osoby: ten, kto mówi, ten, kto słucha i ten, o kim się mówi.

Z programu TV „Stan duchowy”


Wyzwolenie przychodzi w mgnieniu oka

каббалист Михаэль ЛайтманNie da się z góry obliczyć, jaką miarę wysiłku powinien włożyć człowiek, aby przejść na następny etap. Nie można powiedzieć o człowieku, który na razie prowadzi zwyczajne, ziemskie życie jak wszyscy, ile napraw musi jeszcze przejść, aby odkrył się w nim punkt w sercu, duchowa iskra.

I także nie można określić, ile działań będzie musiał później wykonać z tą iskrą, aby osiągnąć pierwsze odkrycie, czyli połączyć ją z innymi iskrami. Na pierwszym stopniu człowiek gromadzi swoje cierpienia, i dopiero wtedy zgodnie z miarą tego nagromadzonego cierpienia, ujawnia się duchowa iskra. Oznacza to, że w człowieku pojawia się zasadnicze pytanie o sens życia. Ta iskra kieruje go ku celowi, ku odpowiedzi na pytanie o sens życia.

Następnie ponownie zaczyna wkładać wysiłek w pracę w grupie, która go zmienia, ponieważ sam nie może zmienić siebie. Człowiek znajduje się pod wpływem otoczenia i zmienia się dlatego, że zmienia się też samo otoczenie. Dlatego w okresie przygotowania stara się jak najwięcej poddawać wpływowi grupy, aby jak najszybciej się rozwijać, i przejść z drogi cierpienia na drogę światła, drogę Kabały.

Na tym kończy się okres przygotowania: przygotowany do zawarcia przymierza, anulowania siebie, wzajemnego poręczenia, wzniesienia się ponad wątpliwości i przeszkody, po to aby osiągnąć połączenie naszych iskier.

Cała praca odbywa się poprzez wpływ otoczenia na człowieka. Dlatego nie można z góry obliczyć wymaganego od niego wysiłku ani dokładnego stanu, który musi nastąpić, aby otrzymał odkrycie. Ponieważ odkrycie zależy od stanu otoczenia wokół niego. Nie jest to przypadkowy stan, ale aby go obliczyć, trzeba znać i uwzględnić cały system. A to z naszego poziomu jest niemożliwe.

Z wyższego stopnia można jeszcze w pewien sposób przewidywać, ale również tutaj istnieją dodatkowe warunki. Każdy stopień bowiem zawiera w sobie wszystkie 4 poziomy, pełną HaWaJaH. Aby móc dokonać pełnego obliczenia, trzeba wznieść całą HaWaJaH.

Oznacza to, że dopiero ze świata Jecira można obserwować świat Asija. Natomiast znajdując się na jakimś wyższym stopniu świata Asija, nie można przewidzieć, co wydarzy się na niższym stopniu tego samego świata, ponieważ twoje naprawy na stopniu tego świata (w świetle Nefesz) nie są jeszcze stałe.

Dzięki temu, że człowiek wzmacnia swoją więź z otoczeniem, postępuje naprzód. W rezultacie, ukrycie znika, i osiąga odkrycie. Jak napisał Baal HaSulam: „Jednak po tym, jak Stwórca widzi, że człowiek zakończył miarę swoich wysiłków i wykonał wszystko, co było mu przeznaczone uczynić, dzięki sile swojego wyboru i umocnieniu wiary w Stwórcę” – czyli udowodnił, że dąży do właściwości obdarzania, która nazywana jest wiarą – „wtedy Stwórca mu pomaga, i człowiek zasługuje na osiągnięcia jawnego zarządzania, to znaczy odkrycia oblicza”.

Ta pomoc Stwórcy nie może przyjść, zanim człowiek nie zakończy całej miary swoich wysiłków. O tym zawsze warto pamiętać, aby nie prosić o odkrycie. Ono następuje samo w chwili, gdy kończymy swoje wysiłki. Dlatego trzeba prosić Stwórcę o pomoc w zakończeniu wysiłków, a nie o samo odkrycie.

Odkrycie jest skutkiem naszych wysiłków. Naprawione naczynie odczuwane jest jako odkrycie duchowego świata. Odkrycie nie przychodzi z zewnątrz. Sam człowiek, przechodząc ze stanu nienaprawionego do naprawionego, po zakończeniu swojej naprawy, w tym samym stanie, który jeszcze chwilę wcześniej by zepsuty, nagle odczuwa stan naprawiony, nazywany wyzwoleniem.

Z lekcji według „Przedmowy do ksiegi TES”