Zewnętrzne i wewnętrzne wojny
Pytanie: W języku hebrajskim „armia” nazywa się „cawa” – „ce we bo”, co oznacza wejście i wyjście spod władzy złego początku, czyli naszego egoizmu. Kiedy człowiek walczy z nim, to albo jest pod władzą egoizmu, albo wychodzi z niego. Czy można powiedzieć, że najważniejszy jest sam proces pracy, a wynik wojny nie jest ważny? Czy jednak zwycięstwo jest ważne?
Odpowiedź: Rezultat jest dla nas bardzo ważny! Ale poza tym musimy zrozumieć, dlaczego toczy się wojna, jaka jest jej przyczyna, w jakim przypadku może się zakończyć i tak dalej. Musimy nauczyć się z tym właściwie pracować.
Pytanie: Czy wynik wojny zależy od Stwórcy, czy od ludzi?
Odpowiedź: Zawsze od Stwórcy. Efekt zależy od tego, w jakim stopniu nasze plany i pragnienia zgadzają się ze Stwórcą. Wówczas porażki nie będzie.
Pytanie: Czy dla zewnętrznej wojny obowiązują te same zasady, co w przypadku wojny ze złym początkiem w człowieku?
Odpowiedź: Tak. Jeśli człowiek wygrywa wojnę ze złym początkiem w sobie, tym samym może wygrać wojnę, która już przejawiła się w zewnętrznym świecie.
Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 29.10.2023
Pytanie:
Pytanie:
Ludzie powinni dokonać obliczeń, ile napraw muszą przeprowadzić, aby mogli złożyć wykup za swoją duszę Stwórcy. Czyli niech nie patrzą na braki, ale na naprawę tych wad. Z tego powodu ich dusza, która była w klipot, odejdzie od nich i połączy się ze Stwórcą (Rabasz. Artykuł 18, 1989. Co oznacza, że błogosławieństwo nie przebywa nad tym, co zostało wyliczone w pracy duchowej)