Osądzać działania Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co to jest pojęcie „osądzać Stwórcę”? Jak można osądzać Stwórcę?

Odpowiedź: Zawsze osądzamy Stwórcę tym, że osądzamy nasze życie, samych siebie, wszystko co On stworzył, co zrobił z nami i jak nami zarządza. Aby obiektywnie sądzić Stwórcę, należy najpierw wejść na poziom niezależności, tj. wznieść się ponad swoją naturę, być niezależnym zarówno od siebie, jak i od Stwórcy.

Dlatego tak długo, dopóki człowiek nie uwolni się od swoich egoistycznych intencji, nie może obiektywnie osądzać działań Stwórcy w stosunku do siebie i do innych.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 11.01.2022


Źródło błogosławieństw i przekleństw

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czasami czujemy, że przekleństwa lub błogosławieństwa pochodzą od Stwórcy, czasami od innego człowieka. Skąd to pochodzi? Gdzie jest źródło?

Odpowiedź: Przekleństwa lub błogosławieństwa pochodzą z wyższego źródła, zgodnie z naszym pragnieniem. Na ile nasze pragnienie jest dobre lub złe, ono może wpływać na to źródło. Ale wszyscy razem jesteśmy włączeni w jeden wzajemnie połączony system, zwany „Adam”. Oczywiście nasze myśli, intencje, działania są ze sobą powiązane i określają ogólny stan do siebie nawzajem i do całego systemu.

Dlatego widzimy nasz świat w tak brzydkim stanie. Pomimo tego, że ogólnie jesteśmy nie głupimi, rozwiniętymi ludźmi, ale nasze pragnienie w stosunku do siebie nawzajem jest egoistyczne. Dlatego tylko psujemy sobie nawzajem życie. Kiedy mówimy o jakimś pasmie niepowodzeń, to niekoniecznie pochodzą od jednego człowieka, a pochodzą ze wspólnego systemu i mają wiele przyczyn.

Pytanie: Czy zdarza się, że ktoś celowo rzuca na ciebie urok?

Odpowiedź: Tak też może być. Oznacza to, że są to różne stany.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 08.02.2022


Cztery sojusze ze Stwórcą

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W duchowości zawieramy cztery sojusze. Czy istnieje kolejność tego, co zachodzi początkowo, a co potem?

Odpowiedź: Nie, powinniśmy pracować nad naszym wspólnym pragnieniem w grupie i starać się całkowicie powiązać to z właściwością obdarzania. Wszystko to urzeczywistnia się w trakcie nauki, stopniowo. Gdy Stwórca da nam wyższą siłę, stanie się to w nas.

Pytanie: A jeśli jestem trochę zdezorientowany w tych czterech sojuszach?

Odpowiedź: Nie trzeba myśleć o tym, ile ich jest! Należy po prostu myśleć o tym, żeby zjednoczyć się ze swoimi przyjaciółmi, następnie z całą ogromną światową grupą, która studiuje ruch w kierunku Stwórcy, a potem z całą ludzkością, aby w pełnej mierze swoich sił i możliwości przybliżyć wszystkich do sojuszu między sobą i do zjednoczenia ze Stwórcą.

 Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 28.12.2021


Przyczyny antysemityzmu

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Einstein, w eseju napisanym w 1938 roku, rozpatruje główną przyczynę nienawiści do Żydów w tym że żyli we wszystkich zakątkach kuli ziemskiej, gdyż wtedy nie mieli własnego kraju i rzekomo ingerowali we wszystko.  A jak Kabała wyjaśnia przyczyny antysemityzmu? Dlaczego Żydów nienawidzi się nawet w tych krajach, w których nigdy ich nie widziano?

Odpowiedź: Wyjaśniając źródło antysemityzmu, Einstein jest oczywiście daleki od genialności. Czytałem jego publikacje na te tematy, a także wielu innych wielkich ludzi. Nie rozumieją duchowego korzenia tego, co się działo, wybrali jakiś rodzaj połączeń i prawidłowości materialnego świata. Ale prawdziwe powiązania istnieją tylko na duchowym poziomie.

Dlatego wszystko, co mówią na ten temat, jest całkowicie błędne. To znaczy że niektóre ich obserwacje mogą być częściowo prawidłowe, częściowo nie, ale podstawy są całkowicie mylące. Gdyby Żydzi nie mieli kabalistycznej metody, która powinna naprawić nasz świat i doprowadzić całą ludzkość do doskonałości, to świat nie miałby do nich żadnych pretensji. A tak zupełnie nieznani ludzie nagle zaczynają twierdzić, że Żydzi są przyczyną wszelkiego zła na świecie.

Faktycznie tak jest, dlatego że dopóki świat nie zostanie naprawiony, a jacyś ludzie mają „klucz” do jego naprawy, to znaczy, że są winni tego, co dzieje się na świecie. Należy szybko przekazać ten „klucz” wszystkim pozostałym.

W ludzkości to uczucie znajduje się na poziomie podświadomości, ponieważ wszyscy jesteśmy dziećmi natury. Natura nas rozwija i dlatego ludzie to czują w wewnątrz siebie. Świat czuje swoją zależność od Żydów. Wewnętrzne żądanie do naprawy, do tego, że powinniśmy już istnieć na innym poziomie, wyraża się zewnętrznie w formie antysemityzmu.

Ponadto, rozwój Żydów miał miejsce po to, aby doprowadzić świat do naprawy, to zgodnie z tym istnieje w nich ogromny potencjał do nauki, zrozumienia, naprawy i rozwoju świata. Widzimy, że w naukach, w sztuce, we wszystkim, gdzie Żydzi podejmują wysiłki, osiągają setki razy lepsze wyniki niż wszyscy inni. Wynika to z ich duchowej predyspozycji.

Ten fenomen potwierdzają statystyki. Pomimo antysemityzmu fakty i liczby mówią same za siebie. Żydzi zawsze znajdują się na czele wszelkiego rodzaju ruchów: w nauce, sztuce, polityce, prawoznawstwie, we wszystkim co możliwe. Ponieważ zobowiązani są do wypełniania swego duchowego zadania.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Wygnanie”


Anulowanie jest warunkiem odkrycia Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 2

Najważniejsze jest to, żeby nikt w żadnym wypadku nie myślał o sobie, że uważa się go za człowieka sprawiedliwego lub kogoś innego w świętej społeczności – mówiąc, że jest wyjątkowy.

Człowiek powinien dbać tylko o to, aby przez swoje czyny nie zaszkodził grupie, społeczności i choć wygląda na wielkiego człowieka, to niech krytycznie przyjrzy się swoim uczynkom i zastanowi się, za co go cenią, i całkowicie anuluje siebie.

Wiadomo, że w dziesięciu ludziach przebywa Szchina, jeśli anulują się przed sobą nawzajem, to jest cały stopień, a cały stopień ma głowę, ręce, nogi i tak dalej. To jest znane.

Okazuje się, że jeśli każdy będzie uważał siebie w grupie za „nic”, będzie uważał siebie w stosunku do grupy za piętę, nogi, podczas gdy oni przedstawiają sobą głowę i ciało oraz wyższe organy. Kiedy wszyscy tak uważają, postępują tak, żeby On, Stwórca, otworzył im bramy najwyższej obfitości i wszelkiego dobra na świecie. ( „Maor we-Szemesz”, Rozdział Ekew)

Jeżeli ludzie anulują się przed sobą nawzajem, każdy w stosunku do grupy, to czyniąc tak, tworzą w niej warunki dla odkrycia Stwórcy. Tak właśnie należy postępować.

Przecież anulując siebie w stosunku do innych, uczymy się od nich, patrzymy na nich, inspirujemy ich, stwarzamy taki warunek, w którym Stwórca odkryje się. On nie odkryje się w jednej osobie, tylko w stosunku człowieka do grupy i w takim stopniu, w jakim jest to prawidłowe.

Z lekcji nr 2 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 07.01.2022


Jak przekierować serce na cel stworzenia?

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 1

Pytanie: Często znajduję się w stanie, w którym mam złe myśli i pragnienia. Jak mogę raz po raz przekierowywać serce na cel stworzenia? Jest to coraz trudniejsze i przychodzi mi to z trudem.

Odpowiedź: Naturalnie ze przychodzi z trudem. Są ku temu dwie przyczyny: albo jest to wzniesienie na bardziej wysokie stopnie, albo, co bardziej prawdopodobne, osłabiona więź między przyjaciółmi. To jest także konsekwencja wzniesienia po kolejnych stopniach.

Wzmocnij więź w grupie, a zobaczysz, na ile wszystko staje się łatwe, swobodne i radosne.

Z lekcji nr 1 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 06.01.2022


Wojna – Wojna Duchowa

Według greckiego filozofa Heraklita wojny „są niezbędną podstawą wszystkiego co ma powstać” – pisze Abraham Schoener z Uniwersytetu w Toronto. „Wojna jest nie tylko zasadą w świecie spraw śmiertelnych; rządzi wszystkimi rzeczami, zarówno każdą istotą w kosmosie, jak i samym kosmosem jako całością” – dodaje Schoener o poglądach filozofa. Rzeczywiście, cała natura składa się z przeciwstawnych elementów, które łączą się ze sobą. Na poziomie subatomowym, pomiędzy światłem a ciemnością, ciepłem a zimnem, przyciąganiem a odpychaniem, wszystko wywodzi się z połączenia pozytywów i negatywów, aby stworzyć równowagę.

Na poziomie ludzkim te dwa przeciwieństwa wyrażają się jako egoizm ze wszystkimi jego negatywnymi przejawami oraz altruizm z jego pozytywnymi przejawami. Problem w tym, że tych ostatnich jest bardzo mało, prawie wcale. Na każdym poziomie natury siły negatywne i pozytywne są w równowadze, utrzymując harmonię i homeostazę. Tylko na ludzkim poziomie negatywna siła znacznie przewyższa pozytywną i wytrąca cały świat z równowagi.

Wojna, która obecnie szaleje w Ukrainie, nie jest więc lokalnym sporem, ale starciem o znaczeniu duchowym; dlatego cały świat jest w to zaangażowany przynajmniej emocjonalnie i mam nadzieję, że nie przerodzi się to w zaangażowanie militarne. Jeśli chcemy wyeliminować wojnę, musimy zmienić nasze nastawienie z przeważnie negatywnego i obelżywego wobec innych na zrównoważoną harmonię między negatywem a pozytywem, w zgodzie z resztą natury.

Istnieje stara opowieść Czirokezów o starszym wojowniku, który opowiedział swojemu wnukowi o bitwie wewnątrz nas. Powiedział, że w każdym z nas toczy się walka między dwoma wilkami: jeden jest wredny, chciwy i obelżywy, a drugi jest miły, hojny i współczujący. Wnuk zastanowił się nad tym przez chwilę i w końcu zapytał: „Który z nich wygrywa?” na co jego dziadek odpowiedział: „Ten, którego karmisz”.

Ludzie są istotami społecznymi. Myślimy, że nasze myśli są niezależne, ale w rzeczywistości jesteśmy wytworem naszego społeczeństwa. Wredny wilk wygrywa, ponieważ całe nasze społeczeństwo skłania się ku podłości, przemocy i wyzyskowi. Karmienie życzliwego wilka oznacza podnoszenie wartości spokoju i troski.

Natura ludzka nie pozwoli nam nakarmić tylko dobrego wilka; sama w sobie jest zła, jak napisano: „Skłonność serca człowieka jest zła od jego młodości” (Rdz 8:21). Niemniej jednak, jeśli jako społeczeństwo stawiamy w życiu wartość pokoju ponad wszystko, to my sami się zmienimy.

Zwykle myślimy o pokoju jako o braku aktywnej walki. W rzeczywistości pokój to znacznie więcej. Hebrajskim słowem oznaczającym pokój jest szalom, od słowa haszlama, co oznacza dopełnienie i szlemut, co oznacza całość. Pokój nie oznacza zatem braku egoizmu, ale raczej uzupełnienie go altruizmem i stworzenie kompletnej całości.

Nie wolno nam zaprzeczać ani tłumić naszej wrodzonej natury. Jeśli spróbujemy, na pewno nam się nie uda. Zamiast tego musimy uzupełnić go jego przeciwieństwem. Jeśli zrównoważymy egoizm równoważnym poziomem altruizmu, będziemy rozwijać się w harmonii i pokoju, tak jak cała natura.

Ponieważ nasz egoizm stale rośnie, nigdy nie możemy przestać zwiększać znaczenia pokoju. W ten sposób stworzymy dynamiczną równowagę, tak jak nasz organizm utrzymuje ją poprzez homeostazę.

Obecna wojna, jak wszystkie wojny, jest wezwaniem ludzkości do uzupełnienia naszej niegodziwości dobrocią. Nie możemy uniknąć robienia tego, co musimy zrobić na polu bitwy, ale jeśli uważamy, że wygrana bitwa daje pokój, wkrótce zostaniemy uwikłani w więcej wojen, prawdopodobnie bardziej wyniszczających niż obecna.

Źródło: https://bit.ly/3HIhdXH


Ulecz rany

Odnawia się stara rana między Rosjanami a Ukraińcami. Jest obolała i sączy się z niej krew, ale jeszcze nie otworzyła się w pełni. Tak jak kraje Europy Wschodniej przeżywają obecnie ten konflikt, wkrótce będzie to odczuwalne na całym świecie, dla całej ludzkości. W końcu każdy osobiście doświadczy objawienia tej wojny: kontroli człowieka nad człowiekiem.

Zanim wybuchła wojna, to złe uczucie nie było ani widoczne, ani namacalne. Było głębokie, a nawet nieco uśpione. Pamiętam obrazy z przeszłości, kiedy spotykali się rosyjscy i ukraińscy żołnierze; istniała między nimi jakaś wewnętrzna więź, jakby już się znali. I rzeczywiście, psychologicznie są sobie bliscy; mają szeroko pojęte wspólne pochodzenie.

Z drugiej strony, wraz z wybuchem wojny, na powierzchnię wypłynęła ostra nienawiść, rodzaj nienawiści tak silnej, że można ją poczuć i zidentyfikować różnymi zmysłami. To jest dosłownie namacalne.

Dwa narody, które nie różnią się zbytnio od siebie, w rzeczywistości są bardzo podobne, odkrywają między sobą czystą, całkowitą nienawiść, która jest ponad wszelkimi ideologiami. Jest to naturalna nienawiść, która wypływa z potęgi ludzkiej natury, która nie ukrywa się za rasą, płcią, narodowością czy religią. Nie jest zawoalowana historią, językiem czy różnicami kulturowymi. To po prostu wewnętrzne odczucie, że jeden nienawidzi drugiego.

To uczucie jest głębsze niż jakikolwiek inny rodzaj nienawiści, jaki znamy. Jest to nienawiść duchowa, a jej jedynym celem jest ukazanie rozmiarów przepaści w stosunkach między dwoma narodami i nauczenie się z odkrytej przepaści, jak połączyć ją miłością.

Odkrycie złamań i różnic, przestępstw i ran, wskazuje nam miejsce naprawy i pomaga skupić się na sednie problemu. Rozejm i naprawa są częścią długotrwałego procesu, który działa zgodnie z planem stworzenia, harmonizującym wszystkie konflikty.

Widzimy teraz przed sobą pierwszy etap tego procesu. To gwałtowne objawienie siły nienawiści, negatywnej siły, która ma nas przybliżyć do zrozumienia, że ​​w naturze i w nas działa system sił. Ale przeciwko tej objawionej nienawiści należy obudzić miłość. Trwałą miłość można wywołać tylko przy pomocy wspólnej modlitwy.

Źródło: https://bit.ly/3hDVky0


„Sędzia” – właściwość człowieka

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W Torze jest powiedziane: „Sędziów nie przeklinajcie i przywódcy twojego narodu nie przeklinaj“. Skąd bierze się szacunek dla sędziego? Przecież zwykły człowiek nie może wiedzieć, na jakim poziomie znajduje się sędzia, na ile wyabstrahował się od swojego egoizmu.

Odpowiedź: Chodzi o to, że sędzia – to nie jest człowiek, a właściwość w człowieku, gdy może sam siebie sądzić. Zaczątki tej właściwości są w każdym z nas, każdy powinien je w sobie rozwinąć. Bez tego nie ma nawet co o tym myśleć, żeby wznieść się na duchowy poziom.

Jest też powiedziane: „Sędziów i nadzorców postaw sobie we wszystkich bramach twoich, które Bóg, Wszechmogący twój, daje tobie”.

Oznacza to, że jeśli chcę wydostać się z Egiptu, tj. ze swojego uwięzienia w egoizmie, to muszę przejść przez Końcowe Morze, które oddziela egoistycznie pragnienia od altruistycznych, i zacząć rozwijać w sobie altruistyczne pragnienia.

A rozwijać powinienem je zgodnie z tymi wskazaniami, obliczeniami, właściwościami, które odnajduję w sobie i porównuję ze swoimi dawnymi egoistycznymi właściwościami, wznoszę się nad egoizmem i w taki sposób stale osądzam siebie, w jaki sposób powinienem się jeszcze podnieść, więcej. Wszystkie te stany, przez które przechodzę, są „okresem sędziów”.

Pytanie: Co to są za bramy, w których człowiek powinien postawić nadzorców i sędziów?

Odpowiedź: Możesz wejść w wyższy świat, we właściwość obdarzania, połączenia i miłości, jeśli przejdziesz stan, w którym nie zarządzają tobą siły egoizmu, a jesteś w posiadaniu sił oddawania i miłości, które otrzymałeś z naprawionych egoistycznych właściwości.

Przed tobą odkrywa się zupełnie inny, nowy świat. Ty go budujesz, ty go tworzysz.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 11.01.2022


W jaki sposób zwracać się do Stwórcy?

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 7

Pytanie: Czy to będzie prawidłowe, modlić się do Stwórcy o nowe serce, które pragnie nie dla siebie, ale dla przyjaciół?

Odpowiedź: Tak, ale należy zrozumieć, co oznacza nowe serce. Które trzeba poczuć. Mechaniczne słowa w modlitwie po prostu zabijają! Lepiej ich nie mówić. Musisz czuć! Czuć wszystko, co mówisz, na uczuciowym poziomie, a nie tylko używać słów, które przeczytałeś w książce.

Pytanie: Ale nie wiemy, nie rozumiemy, czego dokładnie potrzebujemy i o co powinniśmy prosić. W takim razie prośba powinna być tylko o zjednoczenie?

Odpowiedź: Dobrze, niech na razie będzie to tylko prośba o zjednoczenie. A potem można prosić, żeby Stwórca nauczył nas najbardziej elementarnych próśb. Aby zrozumieć, jak się do Niego zwracać.

Z lekcji nr 7 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 09.01.2022