Dwie krople zlewające się w jedną

каббалист Михаэль Лайтман Między egoistyczną miłością do samego siebie a miłością do Stwórcy istnieje stan pośredni: miłość do bliźniego. Dlatego Stwórca stworzył ten ogromny świat, zebrał nas w grupę, w dziesiątki, abyśmy uczyli się na naszych relacjach z sobie podobnymi, czym jest nienawiść i miłość, jedność i separacja, spory i pojednanie.

W taki sposób otrzymujemy odczucia tego, co to znaczy zbliżyć się i połączyć z przyjacielem, i na tym przykładzie uczymy się, jak zbliżyć się do Stwórcy.

Okazuje się, że cały nasz świat, cała rzeczywistość, w której istniejemy, są to ćwiczenia, dziecięca gra. Tak jest napisane, że cały ten świat jest grą, którą musimy wykorzystać po to, żeby przygotować się na prawdziwą relację ze Stwórcą.

Teraz zaczynamy stopniowo zbliżać się do relacji ze Stwórcą i dzięki temu będziemy mogli zobaczyć, na co zwracać uwagę w tej grze, jak zagłębić się w grę między nami, abyśmy mogli ją potem zrealizować w stosunku do Stwórcy.

Między nami powinna powstać taka wzajemność, abyśmy poczuli nie samych siebie i innych, a ogólne poczucie więzi, przeplatanie się, w którym nie można oddzielić jednego od drugiego i zrozumieć, kto gdzie jest. Powstaje jedna wspólna jedność, gdzie nie ma Stwórcy i nie ma stworzenia, a jest jedna całość jak dwie krople zlewające się w jedną. Wszystkie indywidualne odczucia i wyobrażenia każdego o samym sobie i o innych, całkowicie znikają. Pozostaje tylko jeden i wszyscy.

Nie jesteśmy w stanie wyobrazić, sobie teraz tego, dlatego że cały nasz arsenał rozumu i uczuć zbudowany jest na kontraście przeciwieństw. Nie ma przeciwieństw, a jest poznanie jedności, co jest ostatecznym celem rozwoju.

Z lekcji na temat „Miłość do Stwórcy”, 12.12.2021


Prośba o pomoc – to główna praca

каббалист Михаэль Лайтман Prośba o pomoc od Stwórcy – to jest właśnie nasza praca. Myślimy, że prosić o pomoc – to znaczy nie pracować. Ale praca duchowa na każdym kroku powinna być zakończona właśnie moją prośbą, kiedy łączę się ze Stwórcą, zwracam się do Niego przez grupę i otrzymuję od Niego. Cały czas odnawiam swoją więź z Nim.

I dlatego cała nasza praca opiera się na modlitwie, prośbie, dziękczynieniu – cały czas w jednej intencji. Powinienem stale odnawiać swój kontakt ze Stwórcą, bo to jest najważniejsze. Dlatego On przygotował to wszystko dla mnie, abym zbudował swoją więź z Nim.

Z lekcji według artykułu nr 121 z Księgi „Szamati”, 09.12.2021


Depresja – charakterystyczna cecha czasu

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Brak napełnienia przyjemnościami materialnego życia, pragnienie poznania jego sensu jest bardzo podobne do stanu depresyjnego.

Odpowiedź: Nie. Ja przeżyłem te stany, one nie są w ogóle depresyjne. Może częściowo w nich jest jakaś depresja, dlatego że człowiek nie może fascynować się tym, czym fascynują sie inni. On patrzy na otaczający go świat: z czego ludzie się śmieją, czym oni w ogóle zachwycają się…

Rzecz w tym, że ludzie przechodzą depresje na drodze do ujawnienia tego prawdziwego pragnienia. Dlatego dzisiaj depresja jest tak rozprzestrzenionym problemem na świecie, że nawet zwierzęta domowe zarażają się nią od swoich właścicieli. Dla nich produkuje się również leki przeciwdepresyjne.

Wszystkie warstwy natury są zależne od siebie nawzajem. Jestem pewien, że także w roślinach, jeśli umielibyśmy je prawidłowo zbadać, odkrylibyśmy depresję.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Centaury“


Wznieść się ponad oznaki powodzenia

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Ludzie, którzy przepowiadają przyszłe wydarzenia wcześniej od innych, czy pozostają pomimo wszystko na poziomie tego świata, tego życia?

Odpowiedź: Bez wątpienia. Co więcej, zatrzymują resztę w ich duchowym rozwoju. A to jest zabronione. Powiedziano: „Nie zajmujcie się magią i nie wróżcie”.

Zaczynasz uczyć się zewnętrznych przejawów gwiazd, znaków zodiaku i wszystkich innych rzeczy, zamiast zajmować się wyższą – siłą, która nimi zarządza. Te znaki są tylko demonstracją jakiś wydarzeń.

Ludzie praktykując, znaleźli powiązanie między wszelkiego rodzaju wydarzeniami. Jest to ogromna historyczna praktyka, która przyszła do nas jeszcze z czasów, gdy człowiek był blisko natury, mógł czuć różnego rodzaju znaki, związek między nimi i tym co się dzieje albo wydarzy.

Tak jak zwierzęta czują, że za kilka dni nastąpi trzęsienie ziemi lub tsunami i uciekają z tych miejsc, w taki sposób człowiek dawniej też odczuwał, a teraz już – nie.

Pytanie: Czy jest to ten poziom doznania, o którym mówią kabaliści: „Chcesz zarządzać swoim przeznaczeniem – podnieś się na jego poziom”?

Odpowiedź: Nie, oczywiście że nie! Przecież nie o to chodzi, żeby uciekać od tsunami. Wtedy należy z powrotem opuścić się do zwierzęcego poziomu.

Powinniśmy wznieść się ponad oznaki powodzenia. Powiedziano: „Człowiek zobowiązany jest wznieść się powyżej gwiazd”. Co oznacza „powyżej”? Powinien wznieść się do połączenia z siłą, która wszystkim zarządza, być jej równym. Wtedy będzie mógł zarządzać swoim losem.

Cała droga rozwoju od naszego stanu i wyżej – jest to droga stopniowego rozwoju w nas zdolności do zarządzania całym wszechświatem, podobnie jak Stwórca. To znaczy w takiej mierze, w jakiej wzrastam duchowo, zastępuję na tej pozycji Stwórcę.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Los i Księga Zohar”


Palenie książek niczego nie zmieni

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Niedawno w kanadyjskiej prowincji Ontario spalono książki, które uznano za obraźliwe dla rdzennej ludności – Indian. Napisała o tym gazeta „Le Figaro“. Kilkanaście szkół postanowiło oczyścić biblioteki szkolne z pięciu tysięcy książek.

Akcja zamieniła się w pompatyczne wydarzenie. Oczywiście zostały wypowiedziane demaskatorskie przemówienia. Popioły po spaleniu książek były używane do nawożenia drzew. Wśród książek było wiele poważnych esejów, biografii naukowców, naukowych dzieł, powieści, dzieł historycznych. Opowiadano, że kanadyjscy Indianie cieszyli się i tańczyli wokół tego ogniska.

Widzimy, że ludzkość ostatnimi czasy chce rozwiązać problemy równości właśnie w taki sposób.

Odpowiedź: Ponieważ jest to łatwiejsze, niż edukowanie ludzi.

Komentarz: Widzi Pan, szkoły zgodziły się na to. Są to te miejsca, które są powołane, aby wychowywać, a nie palić książki.

Odpowiedź: Wychowania nic nie zastąpi, ponieważ ono zmienia ludzi, w istocie jego celem jest zmiana człowieka. A wszystko pozostałe jest czymś innym, zewnętrznym.

Pytanie: To jest nienawiść do pisarzy, do książek – jest to odejście od prawidłowego wychowania?

Odpowiedź: Oczywiście. Wszystko pisano prawidłowo dla swojego czasu, wtedy pisarze byli postępowymi ludźmi. Noszono ich na rękach jako luminarz ludzkości.

Komentarz: Ogólnie każde pokolenie niszczy to, co zbudowało inne pokolenie.

Odpowiedź: To jest problem – należy poprawnie zniszczyć, aby poprawnie zbudować. A co zbudowano na tym, że zniszczono niewolnictwo? Zrobiono wszystkich niewolnikami. Wszyscy są niewolnikami.

Pytanie: W takim razie co nazywa Pan prawidłowym wychowaniem?

Odpowiedź: Prawidłowe wychowanie uczy człowieka miłości do bliźniego. Trzeba nauczyć wszystkich, kochać się wzajemnie, a wtedy nie będzie mowy o żadnym niewolnictwie.

Pytanie: Czy w taki sposób usuwa się podstawę nierówności?

Odpowiedź: Tak. A teraz co się robi? Odkrywa nienawiść do siebie nawzajem między wszystkimi warstwami, klasami i dalej to rozwija się. I jaki jest tego sens? Czy niewolnictwo zniknęło? Nie.

Jest to zakamuflowane niewolnictwo, również dzisiaj istnieje na wszystkich poziomach. Człowiek ze swoja naturą chce podporządkować sobie bliźniego. Czy jest to wykorzenione?

Pytanie: Oznacza to, że wychowanie powinno być skierowane tak, żeby nie usuwać wszystkich kartek historii, które powstały? Niczego nie palić, nie burzyć pomników, czy tak? Niczego nie wspominać, a jak Pan mówi, zacząć od teraz próbę dążenia, miłości do bliźniego?

Odpowiedź: Tak. I wtedy niczego starego nie trzeba będzie burzyć.

Pytanie: A jak wtedy będzie postrzegane stare, jeśli osiągniemy ten poziom?

Odpowiedź: To wszystko już było. Wszyscy byliśmy małymi dziećmi, robiliśmy w pieluchy. I w taki sposób wzrastaliśmy. Robiliśmy różne głupoty, rozbijaliśmy naczynia. Wszyscy przeszliśmy taką drogę dorastania.

Pytanie: To było konieczne aby ją przejść?

Odpowiedź: A jakże inaczej? To są naturalne etapy dorastania ludzkości. Był to proces obiektywny i dlatego nie powinniśmy o tym zapominać. Dzisiaj nie mamy czego się wstydzić, ani rozliczać z przeszłości.

Musimy po prostu uświadomić sobie, dlaczego natura zrobiła nas takimi. Jest to ogromny egoizm, który również obecnie znajduje się w nas. Ale w jaki sposób można go naprawić? Musimy pozbyć się niewoli egoizmu w sobie! Każdy osobno i wszyscy razem. To wszystko.

Komentarz: Wtedy będziemy dziękować za te kartki historii, które już były. I które doprowadziły nas do tej decyzji.

Odpowiedź: Tak! Będziemy musieli właściwie zarządzać naszym egoizmem. Bo jeśli zniszczymy ego – to będziemy zawieszeni w powietrzu.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”, 23.09.2021


Zgodnie z prawem korzenia i gałęzi

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak Pan odnosi się do biblijnych cudów: rozstępującego się morza, dziesięciu plag, mannie z nieba i tym podobnych? W pierwotnych źródłach jest tak napisane, że jest to cud.

Są ludzie, którzy w to wierzą i są tacy, którzy próbują udowodnić, że te wydarzenia miały miejsce naprawdę. A jaki jest Pana stosunek do nich?

Odpowiedź: Traktuję to tak, jak odnoszą się do tego kabaliści – na świecie ogólnie nie ma cudów. Wszystko, co wydaje nam się cudem, to są zjawiska naturalne, które mogą wystąpić w szczególnych okolicznościach, nawet w ramach naszego świata, chociaż Biblia (Tora) mówi nie o świecie materialnym, a o właściwościach wyższego świata.

Cała Tora opowiada tylko o tym, co dzieje się z ludźmi, gdy osiągają te właściwości.

Pytanie: Ale zgodnie z prawem korzenia i gałęzi, te zdarzenia mogłoby się wydarzyć?

Odpowiedź: Tak. Wyższy korzeń musi się przynajmniej raz zamanifestować w jego niższej, ziemskiej gałęzi.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 30.11.2021


Moje myśli na Twitterze, 05.12.2021

ONZ przeciwko Izraelowi, przeciwko zasiedleniu jego przez Żydów… – a czego jeszcze może chcieć ludzkość, jeśli Żydzi nie pokazują przykładu zjednoczenia wszystkim narodom świata!

@Michael_Laitman


Drogi do pytania o sens życia

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego Żydzi i narody świata różnymi sposobami dochodzą do pytania o sens życia? Narody świata – bardziej spokojnym życiem, gdy wszystko jest u nich dobrze, wszystko mają, a Żydzi – cierpieniem?

Odpowiedź: Wynika to z faktu, że narody świata osiągają pewien rodzaj nasycenia i odkrywają w sobie pustkę. Tak rozwija się zwykły egoizm: cały czas próbuje napełnić się, w wyniku tysięcy lat wysiłków dochodzi do wniosku, że nie może się napełnić. Co dalej robić? Nie ma po co żyć. Wynikiem jest zapomnienie w narkotykach, samobójstwa i rozwody, w sumie wszystko jest możliwe.

Poza tym popycha ich do przodu ciekawość, kryzys wszystkich nauk, hermetyczność tego świata.

Żydzi, z ich skomplikowaną wewnętrzną hierarchiczną strukturą, którą wchłonęli w siebie i pozostali w niej trzy tysiące lat temu, bardzo trudno jest znowu powrócić do pierwotnego stanu. Dlatego że ta duchowa wieża, którą stworzyli w sobie, żyjąc zgodnie z prawami miłości i czując duchowość, zamieniła się teraz w nich w odwrotny sposób.

W wyniku duchowego poznania, wizji, odczuć wszystko to przerodziło się w religię, w dogmaty, w mechaniczne wypełnianie przykazań, tak jak w innych religiach, które swoje fundamenty wzięły z judaizmu. Powiedzmy, że dla prostego fizycznego spełnienia tradycji otrzyma się po śmierci przyszły świat i nie potrzeba niczego więcej.

W rezultacie widzimy, że narody świata będą wywierać presję na Izrael, aż zmuszą go do zwrócenia się do Kabały, odkrycia jej dla siebie, dania przykładu całemu światu, a następnie nauczenia jej.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Wygnanie”


Moje myśli na Twitterze, 04.12.2021

To, co dzieje się obecnie na świecie, zmusi nas do tego, aby przebudować społeczeństwo i gospodarki, inaczej zginiemy. Musimy dostrzec w tym co zachodzi, wezwanie Stwórcy i konieczność dania odpowiedzi – w zmianie każdego i społeczeństwa jako całości, w kierunku jedności. Ale na razie wszystko porusza się w odwrotną stronę…

@Michael_Laitman


Centralny punkt światowego kryzysu

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jakie przejawy globalnego kryzysu pozostają obecnie niezauważone, chociaż powinniśmy zwrócić na nie szczególną uwagę?

Odpowiedź: Najbardziej centralnym punktem, korzeniem globalnego kryzysu jest oddalenie ludzi od siebie nawzajem. Siadamy przy naszych komputerach, gramy w jakieś gry, zupełnie jak dzieci i niczym innym nie zajmujemy się.

Musimy zrozumieć, że tylko nasze zbliżenie między sobą poprzez dobre siły może nas wyprowadzić z ogólnego kryzysu. To znaczy, jest to kryzys oddalenia ludzi od siebie nawzajem, dążenia każdego, by zamknąć się w jakimś kokonie, nie myśleć o niczym innym i nie martwić się.

Pytanie: Dlaczego ludzie tak naprawdę nie czują, że jest to kryzys? Może nie doceniają go? Na przykład kryzys nadprodukcji można łatwo oszacować: przychodzę – widzę są puste półki. A kryzys we wzajemnych relacjach ludzi jest w jakiś sposób ukryty przed człowiekiem. On nie rozumie, co się za tym kryje, i że jest to bardzo poważne.

Odpowiedź: Ludzie zabawiają się w wymyślone „zabawki”. Pasja do gry odwraca ich uwagę od prawdziwych problemów. Dlatego z jednej strony ludzkość niby rozwija się, a z drugiej strony wymiera. Wszystko tkwi w uświadomieniu sobie zła tego stanu. Na razie poruszamy się tylko po to, by wypełnić bezdenne kieszenie tych, którzy dowodzą i kontrolują wszystkich.

Nie widzę przed sobą nic dobrego. Trzeba wytłumaczyć ludziom, dokąd to wszystko doprowadzi. Będzie to uświadomienie sobie bardzo gorzkiej, długiej drogi, kiedy pracowaliśmy na swoich własnych wrogów, którzy myśleli tylko o tym, jak się wzbogacić naszym kosztem, aby w końcu wszystko, co nagromadziliśmy i przekazaliśmy im, wyrzucić do morza. Tak działa zaciekły ludzki egoizm.

Konieczne jest uświadomienie sobie zła egoizmu i zrozumienie, że jest to jedyne zło. I wtedy będziemy już mogli mówić o tym, jak się go pozbyć.

Z programu telewizyjnego „Kabała Expres”, 19.10.2021