Sprawiedliwy – podstawa świata

каббалист Михаэль ЛайтманW artykułach dotyczących potopu i Noego, wszystkie wyjaśnienia z Księgi Zohar, pism Baal HaSulama i Rabasza koncentrują się wokół tematu arki, siły Biny, wiary, którą człowiek nabywa na początku swojego rozwoju duchowego. Bez niej nie może się rozwijać.

Musi uczynić tę siłę kamieniem węgielnym a następnie wokół niej istnieć, przeprowadzać analizę i naprawiać swoje właściwości. Siła Biny, jest podobna do arki, to siła, którą człowiek musi zbudować w sobie, a także w grupie i całej ludzkości. Nazywa się ona „poręczeniem” i pomaga człowiekowi się ocalić.

Człowiek nabywa tę siłę w wyniku pracy nad pojawiającymi się przeszkodami, nad pytaniami „Kto?” i „Co?” które stają przed nim. Aby odsunąć od siebie wszystkie przeszkody pochodzące z pragnienia otrzymywania, człowiek przyłącza się wyłącznie do siły wiary – wiarą ponad wiedzą.

Budując w sobie taki system, człowiek kładzie fundament, zgodnie ze słowami: „Sprawiedliwy żyć będzie, dzięki swojej wierze”. Jeśli nabywa siłę Biny, siłę wiary, to następnie, zgodnie z posiadanymi przez niego kelim obdarzania, przyłącza do nich kelim otrzymywania, czyli zaczyna naprawiać samego siebie.

Jednak najpierw musi nabyć właściwości Stwórcy, siłę Biny. Dopiero po ich zdobyciu może przyłączyć do nich własne właściwości. Powinno to być dla nas punktem odniesienia do własnego stanu, do grupy.

Na początku pracy musimy odłączyć się od swojego pragnienia otrzymywania, nie brać go pod uwagę, nie zagłębiać się w analizowanie ani nie pracować z przeszkodami, lecz jedynie wznieść się ponad nimi i widzieć grupę i świat jako naprawione. Powinniśmy widzieć, że pojawiające się przeszkody pochodzą od Stwórcy jedynie po to, aby usprawiedliwiać Go.

Pomimo tych przeszkód i zachowania przyjaciół, którzy wydają mi się nienaprawieni, ja jednak idę ponad tym. Nie tonę w wodach potopu, a wręcz przeciwnie, pragnę się ocalić, odgradzam się od nich, nie zagłębiam się w krytyczne analizy ani kalkulacje wynikające z mojego pragnienia otrzymywania, ze wszystkich moich zmysłów i rozumu.

Zamiast tego usprawiedliwiam Stwórcę, który zsyła mi je tylko po to, abym wznosił się ponad nimi, usprawiedliwiając Jego i swoje otoczenie. Odnosząc się w ten sposób do wszystkiego, co mnie spotyka, rozwijam swoje Galgalta we-Einaim, kelim obdarzania.

Nabywając kelim obdarzania, właściwość Stwórcy, otrzymuję podstawę zasady: „Sprawiedliwy żyć będzie dzięki swojej wierze”, „Sprawiedliwy jest podstawą świata”, oznacza to, że nabywam wiarę jako podstawę świata.

Teraz, na tej podstawie, mogę zacząć rozpoznawać także swoje kelim otrzymywania, które w istocie są moimi prawdziwymi kelim. Teraz, kiedy otrzymałem od Stwórcy kelim obdarzania, czyli siłę wiary, mogę przyłączyć do nich kelim otrzymywania już jako ACHAP de-alija i zacząć je naprawiać.

Jest to możliwe dopiero wtedy, gdy pojawi się u mnie podstawa (Jesod). Dlatego, chociaż kelim obdarzania są małymi naczyniami, i chodzi jedynie o stan „Chafec Chesed”, o kategorię Izraela jako najmniejszego spośród narodów, ale bez tej podstawy nie ma możliwości pracy z kelim otrzymywania. Z tego samego powodu wszystkie przeszkody powinniśmy przyjmować tylko po to, aby zbudować ponad nimi w wierze ponad wiedzą, tę podstawę – kelim obdarzania.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 27.10.2026


Izrael o przyszłości świata

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Do jakiego stanu Izrael powinien dążyć w relacji ze światem?

Odpowiedź: Świat powinien na podstawie naszych działań zrozumieć, że rzeczywiście możemy przynieść światu pokój. Że nie można nas złamać, przekonać, zmusić ani przycisnąć do tego stopnia, byśmy zgodzili się na cokolwiek.

Świat powinien wiedzieć, że mamy historyczne zadanie, powiedziałbym, i jesteśmy zobowiązani je wypełnić. Świat powinien zmienić się tak, aby wszyscy nam w tym pomagali.

Pytanie: Czy to zależy od nas?

Odpowiedź: To zależy od nas. W tym jest przyszłość świata. Chodzi właśnie o to, by pomóc Izraelowi odrodzić się, a wtedy zapanuje pokój na całym świecie.

Z programu TV „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Współtowarzysze na drodze do Stwórcy

каббалист Михаэль ЛайтманMusimy nauczyć się właściwego odnoszenia nie tylko do naszej małej grupy, ale do całej światowej grupy w całości. Nie ma znaczenia, jacy są ci ludzie, jakie mają przygotowanie, zrozumienie, jak głęboka jest ich wiedza, ani na jakim etapie się znajdują.

Jestem zobowiązany postrzegać ich jako współtowarzyszy na drodze, nie krytykować ich i odnosić się do wszystkich jednakowo, tak jakby wszyscy byli już naprawieni i byli doskonałymi sprawiedliwymi. Ponad wszelkimi przeszkodami i pytaniami, które pojawiają się we mnie w związku z nimi, buduję swój stosunek do nich, tak samo jak do Stwórcy: wyłącznie poprzez właściwość obdarzania.

I wtedy, budując takie podejście, staniemy się jak fundamentalny filar. Będziemy mogli zobaczyć, jak wszyscy, którzy dążą do Stwórcy, przyjdą i przylgną do tego filaru, który rzeczywiście stanie się podstawą świata.

Jeśli natomiast będziemy patrzeć swoim nienaprawionym wzrokiem na ludzi, którzy również nie są jeszcze naprawieni i dopiero rozpoczynają swoją drogę do Stwórcy, to oczywiście pogrążymy się w „Wodach Waśni” (Mei Meriwa), w „Burzliwych, złowrogich wodach” (Maim Zdonim), we wszystkich tych rozróżnialnych kategoriach Biny, które nie prowadzą do naprawy, ani do pozytywnego rezultatu. Nie jest to podejście, które zalecają nam kabaliści.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 27.10.2026


Droga do wyznaczonego celu

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie z Facebooka: Wolność wyboru polega na tym, jak osiągnąć poznanie Stwórcy. Ale skoro wszystkie działania są zaprogramowane, to czy droga do poznania Stwórcy również jest z góry określona?

Odpowiedź: Droga do Stwórcy składa się z dwóch gałęzi. Jedna droga jest prosta, gładka, wygodna, jak szybka autostrada. Druga jest wyboista i nie daje się po niej jechać mercedesem, chyba że wozem zaprzężonym w parę chudych koni. Tak więc, wybór dotyczy drogi. To wy wybieracie!

Cel jest wyznaczony, punkt początkowy również. Tylko droga zależy od was. Są ludzie, którzy pokonują ją szybko, znajdują się już u jej kresu, i cieszą się osiągnięciem wieczności i doskonałości, ponad naszym światem. Nie trzeba w tym celu umierać, można to osiągnąć jeszcze w naszym świecie.

Są też ludzie, którzy będą jeszcze bardzo długo zmierzać do końcowego punktu. Wszyscy i tak do niego dotrą, ale ile cierpienia będą musieli po drodze znosić. Nauka Kabały jest z góry dana, istnieje po to, aby wskazać ludziom, jak podążać szybką, łatwą drogą, do z góry wyznaczonego celu.

Z programu TV „Odpowiedzi na pytania z Facebooka”


Stopnie zjednoczenia się ze Stwórcą

каббалист Михаэль ЛайтманPraca duchowa odbywa się stopniowo. Dlatego istnieją stopnie drabiny, po których człowiek wznosi się i osiąga przylgnięcie do Stwórcy. Wszystko zaczyna się od otrzymania pierwszej kropli zjednoczenia, która nazywa się „Nie ma nikogo oprócz Niego”.

W taki sposób, cała nasza praca w grupie, zarówno indywidualna, jak i wspólna, zarówno wewnętrzna praca, którą każdy wykonuje oddzielnie, jako jednostka, jak i praca zespołowa, służy wyłącznie temu abyśmy włączyli się w jedyną władzę Stwórcy.

Nie oznacza to jednak, że się w niej rozpływamy, znikamy, czy zostajemy przez nią pochłonięci. Włączamy się w nią świadomie, wnosząc własne siły i zdolności. Dlatego za każdym razem, gdy odkrywamy wielkość Stwórcy, wielkość celu i gotowość do zjednoczenia, daje nam to radość i podniesiony nastrój, poczucie wzniesienia.

A jeśli później nadchodzą okresy, kiedy staje się nam trudniej, powinniśmy zrozumieć, że pojawiają się dodatkowe pragnienia, które nie zostały jeszcze włączone w tę jedność, których nie włączyliśmy jeszcze do naszego zjednoczenia, do idei „Nie ma nikogo oprócz Niego”.

Kiedy pojawiają się takie przeszkody, powinniśmy bez żadnej zwłoki, natychmiast zacząć nad nimi pracować, aby osiągnąć ten sam stan, w którym znajdowaliśmy się wcześniej, ale już z nowymi pragnieniami. Nie należy ich „wymazywać”, lecz zrozumieć, że trzeba nadal wznosić się razem z nimi. Wtedy będzie to już kolejny stopień.

Oznacza to, że należy nieustannie dążyć do zjednoczenia, pomimo przeszkód. Taka praca nazywa się pracą ponad wiedzą, kiedy przeszkody stanowią naszą obecną wiedzę, natomiast wiara oznacza zjednoczenie we właściwości obdarzania, pomimo wszystkich przeszkód.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 26.10.2026


Co to znaczy „odkryć Stwórcę”?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co to znaczy „odkryć Stwórcę”. Jak to zrobić?

Odpowiedź: Odkryć Stwórcę oznacza odkryć jedyną siłę, która zarządza wszystkim i prowadzi nas do Swojego celu.

Można z tego wyciągnąć bardzo wiele wniosków: w jaki sposób możemy odkryć Go, jak możemy wykorzystać nasze połączenie z Nim, czy mamy do tego taką możliwość i tak dalej. Wszystko to jest studiowane w nauce Kabały.

Z programu TV „Kabała we współczesnym burzliwym świecie”


Aby wspólne pragnienie zgadzało się z pragnieniem Stwórcy

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jest powiedziane: „Jak ich twarze nie są do siebie podobne, tak ich opinie nie są podobne”. Jak osiągnąć jedno pragnienie, aby pokrywało się z pragnieniem Stwórcy?

Odpowiedź: Pod wpływem tych działań, które Stwórca nam wyznacza, staramy się być w jednym pragnieniu, jak jeden człowiek i tak stajemy się jednym ciałem. A kiedy to ciało składa się na przykład z dziesięciu osób, to ma siłę dziesięć razy większą, niż gdyby człowiek był sam.

Z lekcji kongresu 


Radość jest rezultatem dobrych uczynków

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak sprawdzić, czy mój wysiłek jest nie tylko ilościowy, ale i jakościowy?

Odpowiedź: Co może być oznaką, że podjąłem właściwy, jakościowy wysiłek? Powiedziano: rezultatem dobrych uczynków jest radość.

Jeśli człowiek dochodzi do radości po tym, jak podjął wysiłek i rzeczywiście dał z siebie wszystko, to radość, którą odczuwa, pochodzi z samego wysiłku. Nie z tego, co dzięki niemu otrzymuje, lecz z tego że dano mu możliwość podjęcia samego wysiłku, że go podejmuje i wie, że on działa.

Czy to widzę, czy nie, ale to działa. We wszechświecie nic nie znika. Baal HaSulam pisał, że nawet cierpienie małej pchły, która wysila się, by zdobyć sobie pożywienie, również przyłącza się do ogólnego cierpienia, które buduje kli Końcowej Naprawy. Ponieważ poziom nieożywiony, roślinny, zwierzęcy, mówiący – wszystkie muszą przyłączyć się do jednego kli.

Ale powinno to doprowadzić nas do radości, że rzeczywiście znajdujemy się na dobrej drodze, przynajmniej w jakimś stopniu uświadamiając sobie cel, i czujemy, że ani jedna chwila nie mija na marne. A rezultatem tego jest radość, że mimo wszystko jesteśmy związani z Boskością.

Z lekcji według artykułu Rabasza


Nie stawiać Stwórcy warunków

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Rabasz napisał, że przygotowując się do odkrycia Stwórcy nie należy stawiać warunków, trzeba po prostu dążyć do anulowania siebie wobec innych i prosić o siły. A my zachowujemy się tak, jakbyśmy czekali, aż pojawi się poczucie wielkości Stwórcy, i czekali na przekroczenie machsomu. „Więc kiedy to nastąpi, wszystko będzie w porządku”. Jak to pogodzić?

Odpowiedź: „Nie stawiać Stwórcy warunków” oznacza, że wszystkie przeszkody które dostaję, traktuję jako coś pożytecznego, wobec których muszę zdobyć postawę opartą na obdarzaniu.

Te przeszkody pojawiające się w moim pragnieniu otrzymywania mają mi pokazać, w których miejscach tego pragnienia nadal nie naprawiłem intencji na obdarzanie, których jeszcze nie pokryłem wiarą, i w których wciąż nie usprawiedliwiam Stwórcy, lecz zaczynam wysuwać pretensje i krytykować to, co się dzieje.

Jeśli odczuwam niezadowolenie ze swojego istnienia, to bez wątpienia pochodzi ono od Stwórcy. To właśnie On wywołuje we mnie to nieprzyjemne odczucie. Pojawia się ono za pośrednictwem rozmaitych przeszkód, ale ostatecznie pochodzi od Niego.

Na co więc wskazuje to odczucie? Na to, że tam, gdzie je odczuwam, brakuje pokrycia Biny, nie ma naprawy „chafec chesed” (nie pragnąć niczego dla siebie). Oznacza to, że wciąż brakuje właściwości wiary. Dlatego każda przeszkoda, która przychodzi od przyjaciół, ze świata czy skądkolwiek indziej, ma wskazać mi, jaka właściwość we mnie nie została jeszcze naprawiona przez Binę.

Jak pisał Baal HaSulam we „Wstępie do TES”: „Uczący się jest zobowiązany, zanim przystąpi do nauki, umocnić się w wierze”, aby jego serce było pewne, że istnieje Ktoś, Kto dostarcza mu sił i w ten sposób przejdzie od lo liszma do liszma.

Człowiek powinien wkładać wysiłki właśnie w to. Innymi słowy, powinien tylko ukierunkowywać siebie na to, by postrzegać Stwórcę jako Tego, który zarządza całym światem w najlepszej formie.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 27.10.2026


Kto kogo stwarza?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Kto stworzył Stwórcę?

Odpowiedź: Nie ma Stwórcy. Tworzymy Go poprzez nasze odnoszenie do Niego.

Pytanie: Więc Stwórca stworzył nas, a my Jego?

Odpowiedź: Tak. Chodzi o to, że nie mamy takich słów, aby wyrazić wszystko, co kryje się w pojęciu „Stwórca”. Po hebrajsku Stwórca to „Bore”, „Bo-u-re” czyli „przyjdź i zobacz”. Musisz osiągnąć taki stan, w którym zaczniesz odkrywać tę ogólną siłę całego wszechświata, jej zamysł, cel i działanie. To właśnie nazywa się odkryciem Stwórcy.

Pytanie: Zasadniczo chodzi o pytanie, co było pierwsze: jajko czy kura? Co, Pana zdaniem, było pierwsze?

Odpowiedź: Oczywiście, pierwotna jest ogólna siła wyższa, która stworzyła z siebie nasz świat i nas, którzy w nim istniejemy.

Z programu TV „Kabała Express”