Indywidualna i wspólna Końcowa Naprawa

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Na czym polega różnica między tym, że każdy powinien naprawić swoje kelim, a wspólnym odkryciem Stwórcy?

Odpowiedź: Istnieje indywidualne i wspólne odkrycie. Odkrycie indywidualne oznacza, że w ciągu 6000 lat, każdy osiąga określony stopień, zgodnie z własną pracą i dochodzi do swojej indywidualnej Końcowej Naprawy (Gmar Tikun). Istnieje jednak również stopień nazywany wspólną Końcową Naprawą.

Indywidualna Końcowa Naprawa następuje wtedy, gdy osiągam scalenie ze wszystkimi duszami. W takim stopniu, w jakim włączam się w nie, podnoszę również je do stanu Końcowej Naprawy. Ale na razie jest to jedynie rezultat naprawy tych części innych dusz, które włączyły się we mnie, a nie tych moich części, które są włączone w nie, tak aby one również ze swojej strony aktywnie wykonały tę pracę w działaniu.

Czyli dzięki własnym siłom doprowadzam do Ostatecznej Naprawy swoją część oraz wszystkie pozostałe dusze w takim stopniu, w jakim są one we mnie zawarte. Natomiast same te dusze mogą znajdować się na różnych stopniach duchowych, w tym na poziomie zerowym, a nawet poniżej machsomu. Taka naprawa nazywana jest „indywidualnym Gmar Tikun”. Właśnie do tego dochodzą kabaliści, i do tego dążą.

Natomiast wspólna Końcowa Naprawa nastąpi wtedy, kiedy każda dusza żyjąca na tym świecie osiągnie ten stan świadomie, poprzez własne działanie. Dokona się to w duszach obleczonych w ciała naszego świata, w stanie, gdy duchowy poziom świata Acilut zstąpi do naszego świata.

Nazywa się to: „I ziemia napełni się wielkością Stwórcy”. Oznacza to, że zostaną napełnione wszystkie pragnienia, w tym pragnienia na poziomie nieożywionym (domem), roślinnym (comeach) i zwierzęcym (chai), które znajdują się poza człowiekiem. Oczywiście, nastąpi to w nich w sposób nieświadomy, dzięki temu, że są włączone w człowieka, ponieważ same nie mają ekranów ani kelim dla tych rodzajów pragnień.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 23.10.2026


Dialog z samym sobą

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Nie jest tajemnicą, że 95-99% czasu spędzamy na wewnętrznym dialogu z samym sobą. Naukowcy twierdzą, że z jednej strony jest to niekorzystne, ponieważ człowiek zużywa na to ogromną ilość energii. Z drugiej strony, bez takiej refleksji nie jest możliwe przyswojenie doświadczeń, przez które człowiek zdobywa w życiu.

Jak zatrzymać wewnętrzny dialog?

Odpowiedź: Nie należy go zatrzymywać. Wręcz przeciwnie, to właśnie wewnętrzny dialog sprzyja rozwojowi człowieka jako człowieka. Jedyne, co powinniśmy zrobić, to sprawdzać, skąd czerpiemy dodatkowe zasilanie, z jakich źródeł pochodzą: na przykład z książek, telewizji i tak dalej.

Jestem za tym, aby człowiek zawsze dokładnie sprawdzał, co na niego wpływa, z jakich źródeł czerpie informacje naukowe, emocjonalne, techniczne czy innego rodzaju, ważne aby te źródła odpowiednio na niego oddziaływały i właściwie go kształtowały.

A najważniejsze jest otoczenie: przyjaciele, współpracownicy, znajomi. Trzeba dobrze się zastanowić, z kim utrzymujesz kontakty, abyś mógł rozwijać się pod wpływem odpowiedniego otoczenia, które wskazuje ci drogę do dobrych relacji z innymi. Niezależnie od wszystkiego, to właśnie otoczenie zwycięża.

Z programu TV „Kabała Express”


Intencja zjednoczenia

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jaka jest właściwa intencja, aby osiągnąć zjednoczenie?

Odpowiedź: Dążenie do zjednoczenia jest właśnie właściwą intencja. Oznacza to, że powinniśmy postrzegać wzajemne zjednoczenie jako niezbędny i konieczny cel.

Jeśli łączy nas wspólne dążenie do Stwórcy i dzięki temu dążeniu tworzymy kli, w którym Stwórca może się odkryć w nas, to na tym polega właśnie nasza praca.

Z lekcji na temat „Przygotowanie do kongresu”


Czy istnieje życie przed narodzeniem?

каббалист Михаэль ЛайтманWidzimy dzisiaj, że wszystkie lata postępu niewiele nam dały. Pozwoliły nam jedynie zwiększyć liczbę ludzi na świecie do ośmiu miliardów, podczas gdy sto lat temu było nas dwa miliardy.

Ale jaki z tego pożytek? Ilu z tych ludzi, którzy się urodzili i dorastali, jest szczęśliwych i zadowolonych? Co dobrego robią dla siebie i dla świata? Może więc zamiast rodzić kolejnych ludzi i rozwijać społeczeństwo, lepiej byłoby, gdyby istnieli w innej formie, nie przychodząc na świat.

Pytanie: Czy można istnieć, nie rodząc się?

Odpowiedź: Oczywiście. Co dobrego wynika z tego, że ludzie pojawiają się w naszym świecie? W Torze również jest napisane, że mędrcy zebrali się i rozważali, kto jest szczęśliwszy: ten, kto się urodził, czy ten, kto się nie urodził? I doszli do wniosku, że szczęśliwszy jest ten, kto się nie urodził. Jeśli jednak już się urodziłeś, powinieneś postępować właściwie.

Pytanie: Czyli mimo wszystko trzeba wybrać właściwy cel w życiu?

Odpowiedź: Tak. Ale szczęśliwszy jest ten, kto się nie urodził. A co wtedy robi?

Komentarz: No właśnie! 🙂

Odpowiedź: Ma inne życie, o którym my nic nie wiemy.

Pytanie: Ale czy on żyje?

Odpowiedź: Oczywiście, że żyje.

Pytanie: Niewidzialne życie ma?

Odpowiedź: Tak. Nie w postaci fizycznej.

Z programu TV „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Od czego zależy siła światła?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co to znaczy być zawsze gotowym na połączenie ze Stwórcą?

Odpowiedź: Należy to rozpatrywać w odniesieniu do Stwórcy. Dopiero wtedy, gdy pojawi się ogromna, w pełni uświadomiona potrzeba zwrócenia się do Stwórcy, w człowieku rodzi się wołanie o pomoc. Pomoc ta przychodzi za pośrednictwem nauczyciela, przyjaciół i ksiąg.

Wszystko zależy od tego, w jakim stopniu grupa pomaga każdemu z nas rozbudzić w sobie to pragnienie. Samo z siebie nie pojawi się u nikogo. Można to osiągnąć jedynie poprzez atak duchowy, który polega na wspólnym wysiłku i walce ze wszystkimi przeszkodami.

Od czego zależy siła, która dociera do człowieka? Wyłącznie od miary jego potrzeby naprawy. Innymi słowy, siła światła zależy od tego, czego człowiek naprawdę pragnie i w jakim stopniu jego prośba została w nim określona.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 23.10.2026


Nie powstrzymujcie się od zwracania się do Stwórcy!

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy zdarza się taki stan, w którym człowiek zwraca się do Stwórcy, zanim w pełni przeanalizuje swój stan?

Odpowiedź: To nie ma znaczenia. Gdy tylko pojawia się możliwość zwrócenia się do Stwórcy, zwracaj się do Niego! Nie czekaj, aż twoje cierpienie się nasili, a wołanie do Stwórcy stanie się bardziej prawdziwe. Nie będzie bardziej prawdziwego wołania, niż to, w którym, w każdym swoim pragnieniu, i w każdym stanie jesteś połączony z Nim, ponieważ to światło budzi kli.

Natomiast sam, bez tego połączenia, będziesz jedynie zadręczać się i sam siebie wyniszczać, dosłownie „zjadać od środka”. Dlatego nie powstrzymujcie się od nieustannego poszukiwania więzi ze Stwórcą, ze światłem.

Od miary światła zależy miara kli, rozpoznanie kli, uświadomienie sobie zła, zwracanie się do Stwórcy, odczuwanie Jego wielkości. W taki sposób okazuje się, że jeśli nie będziesz zwracać się do Stwórcy, pozostaniesz zamknięty w swoim pragnieniu i odczujesz tylko to, czego ono chce, bez żadnego pożytku.

Nie doprowadzi to do żadnego działania. Działanie powinno być rezultatem wpływu światła. Dlatego nie należy powstrzymywać się od zwracania się do Stwórcy. Pod żadnym pozorem! W wielu miejscach jest napisane, że należy nieustannie się modlić.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 23.10.2026


W harmonii z przyjaciółmi

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Podczas warsztatów rodzi się między nami ciepło i dobra więź. Czy jest w tym jakaś duchowość, czy jest to egoizm?

Odpowiedź: Powinniśmy odczuwać ciepło płynące od naszych przyjaciół, wynikające z tego, że znajdujemy się w tak zżytej wspólnocie. To bardzo dobrze.

Ten, kto tego nie odczuwa, powinien zadbać o to, aby osiągnąć takie odczucie. Każdy powinien odczuwać cierpienie przyjaciół, przeżywać wszystko razem z nimi i wspólnie się z nimi radować, działając w zgodzie i harmonii.

Z lekcji na temat „Przygotowanie do kongresu”


Zwracajcie się tylko do Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Praca duchowa związana jest tylko ze Stwórcą, tylko do Niego powinniśmy się zwracać i od Niego otrzymywać odpowiedzi. Dlatego nie mamy nikogo innego, na kim moglibyśmy się oprzeć, niczego więcej nie możemy oczekiwać, jak tylko pomocy od Stwórcy.

A jeśli w człowieku pojawia się poczucie winy i poczucie kary za niewłaściwe myśli, to takie postrzeganie również pochodzi od Stwórcy. Stwórca chce, żebyśmy tak czuli. W takim przypadku nie musimy prosić Stwórcy o pomoc w walce z tymi myślami. Musimy prosić tylko o jedno: aby Stwórca wszystkich zjednoczył i przywiódł nas do Siebie.

Z lekcji na temat „Potrzeba zbawienia przez Stwórcę”


Czym są niepowodzenia w pracy duchowej?

каббалист Михаэль ЛайтманCzym jest niepowodzenie w pracy duchowej? W zasadzie nie ma żadnych niepowodzeń. Wszystko, co się dzieje, powraca do swojego korzenia, a pozostaje z tego tylko określone doświadczenie, które przyda się człowiekowi teraz lub później.

Na końcu drogi, dzięki temu że osiąga poznanie wiecznej i doskonałej miłości Stwórcy do niego, człowiek widzi, że Stwórca, który go stworzył, zaplanował całą jego drogę, otworzył mu oczy i ukształtował wszystkie ukrycia jakich doświadczał na drodze, we wszystkich stanach.

Wszystko to wyszło z punktu, od którego wszystko się zaczyna i w którym wszystko się kończy. Tym punktem jest Dobry i Czyniący dobro, zarówno dobrym jak i złym, nie kierując się żadnym rachunkiem wobec samego człowieka. Wtedy człowiek rozumie, że nie było żadnych niepowodzeń, upadków, ciosów, lecz wszystko pochodziło z wiecznej, nieskończonej miłości.

Na czym więc polega istota niepowodzeń? Niepowodzenia to różne formy ukrycia, które człowiek musi przezwyciężyć, ponieważ inaczej nie odczuje odkrycia. Stwórca musi przeprowadzić człowieka przez wszystkie te stany.

Odkrycie powinno nastąpić w dwóch przejawach. Po pierwsze indywidualnie dla każdej duszy, tak aby każdy rzeczywiście odczuł Stwórcę zgodnie ze swoimi kelim, które posiada tylko on i nikt inny. Każdy, jak się to mówi, znajduje się wewnątrz swojej duszy, w splocie swoich pragnień i upodobań, które są właściwe tylko jemu.

Ponadto odkrycie musi nastąpić aż do najwyższego punktu Tronu Chwały (Kise a-kawod). Co to oznacza? Słowo „kise” w języku hebrajskim pochodzi od słowa „kisuj” oznaczającego pokrycie, ukrycie. Oznacza to, że wszelkie ukrycia przemieniają się w wielkość Stwórcy, i człowiek osiąga najwyższy stopień odczuwania Stwórcy.

Właśnie tym powinniśmy zajmować się w grupie i przekazywać sobie nawzajem już teraz, dopóki nie odczuwamy ważności wielkości Stwórcy, aby reklama tego „cudu” dała nam „paliwo” do pracy duchowej. Kiedy wszyscy mówią o wielkości Stwórcy, staje się ona ważna. To po pierwsze.

Po drugie, dzięki tej pracy jednoczymy się ze sobą, łączymy nasze pragnienia, anulujemy siebie wobec przyjaciół i tak dalej. Dzięki tej pracy, która jest jedynym a zarazem wieloaspektowym działaniem, osiągamy wiele rezultatów.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 23.10.2026


Kiedy zewnętrzne staje się ważniejsze od wewnętrznego…

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy fizyczne wypełnianie przykazań może pomóc w naszym duchowym postępie?

Odpowiedź: Mechaniczne wypełnianie przykazań w świecie materialnym nie może pomóc w postępie duchowym. Zrozumcie to właściwie! To bardzo subtelna kwestia.

Jeśli jednak podczas wypełniania przykazania dodajesz do niego właściwą intencję, wówczas to pomaga. W przeciwnym razie samo działanie polegające na wypełnianiu przykazania w żaden sposób nie posuwa cię naprzód, co więcej, odwrotnie, zadowalając się tym, że wykonujesz je w świecie materialnym, czujesz się sprawiedliwy.

Wówczas to, co zewnętrzne, staje się dla ciebie ważniejsze niż to, co wewnętrzne. W ten sposób po prostu niszczysz siebie, cały świat i cały naród, stając się przyczyną wszystkich nieszczęść i cierpień, jakie istnieją na świecie. Wszystkie te rzeczy muszą być razem. Co więcej, wewnętrzne powinno zajmować znacznie więcej miejsca niż zewnętrzne.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 20.10.2026