Modlitwa, którą usłyszy Stwórca

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jednym z tematów lekcji kongresu jest „modlitwa wielu”. Jest to lekcja o tym, jak dojść do modlitwy – nie dla siebie samych, ale dla wspólnoty.

Odpowiedź: Modlitwa wielu jest prośbą o naprawę rozbitego naczynia, rozbitej wspólnej duszy. Jeśli w prawidłowy sposób sformujemy naszą prośbę, na pewno otrzymamy odpowiedź.

Ponieważ prośba, która przechodzi przez wspólne naczynie (kli), osiąga właściwości i format, które są postrzegane przez Światło. I dlatego musimy nauczyć się jednoczyć między sobą w taki sposób, żeby prośba każdej jednostki mogła dotrzeć w prawidłowy sposób przez ten szablon, przez grupę do Stwórcy.

Z wirtualnej lekcji


Modlitwa wielu i za wielu

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czym różni się modlitwa wielu od modlitwy za wielu?

Odpowiedź: Myślę, że nie ma szczególnej różnicy. Oczywiście, że istnieje różnica w postrzeganiu, ale w zasadzie, jeśli jest to modlitwa wielu, to jest już prawidłową modlitwą, ponieważ wznosi się do Stwórcy ze wszystkich serc.

O co może być taka modlitwa? Za wielu. Oznacza to, że w tej modlitwie wielu prosi o to, aby ich dążenia, ich pragnienia połączyły się i wzniosły do Stwórcy, i aby Stwórca odpowiedział na nie i uczynił wszystko tak, jak jest im potrzebne, by mogli być jak najbliżej siebie i Stwórcy.

Okazuje się, że modlitwa wielu zawiera w sobie modlitwę za wielu.

Z lekcji nr 5 Międzynarodowego kabalistycznego kongresu „W jednej modlitwie”


Jak być wolnym w tłumie

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak osiągnąć taką harmonię w ludzkim społeczeństwie? To znaczy żyć tak, jakby innych ludzi nie było, Czy można zacząć tak żyć?

Odpowiedź: Właśnie to proponuje Kabała. Chodzi o to, że inni nie przeszkadzają ci, lecz przeciwnie, pomagają, kiedy czujesz się wśród nich – jakby było bardzo dużo miejsca!

Znajdujesz się w ogromnym tłumie, milion ludzi wokół ciebie, a mimo to wydaje ci się, że jesteś wolny, nikt na ciebie nie naciska, nie ma żadnych przeszkadzających krzyków, uciążliwych wpływów, niczego. Spokojnie, wszystko jest dobrze, jakbyś był na polu.

Pytanie: Czy to nazywa Pan „świat bez człowieka, z człowiekiem”?

Odpowiedź: Tak. Możemy uczynić taki świat, mimo że jest nas zbyt wielu.

Najważniejsze nie ingerować w naturę, o tym właśnie wszystko to mówi. Nie ingeruj, nie wtrącaj się w naturę. Studiuj ją i staraj się osiągnąć z nią integralność. Kiedy osiągniesz takie połączenie z naturą, zobaczysz, jak w rzeczywistości wszystko jest proste, pełne dobra.

Z programu TV „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Niech rozum, a nie czas, dokona tego

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy przejście od klipy do świętości dokonuje się poprzez cierpienia?

Odpowiedź: Aby przejść z klipy do świętości, istnieją dwie możliwości. Jedna z nich prowadzi poprzez uderzenia, ale jest to bardzo powolna droga. Możesz pozostawać wewnątrz klipy, powiedzmy, tak jak w tym świecie, cierpieć przez kilka cykli wcieleń, aż „wypełni się twoja miara” i zaczniesz zastanawiać się, jaki jest sens życia i nadal szukać. Jak powiedziano: „To, czego nie dokona rozum, dokona czas”.

Ale możliwy jest również taki wariant, aby dokonał tego rozum, a nie czas. Co oznacza rozum? Siłę przyciągania z drugiej strony, kiedy to nie cierpienia wypychają cię z klipy do świętości, lecz zaczynasz szukać: „Może w świętości jest coś dobrego?”.

Wtedy trafiasz na jakąś grupę, kilku przyjaciół, którzy pokazują ci przyjemności w innych rzeczach, w inny sposób, w innej formie, i tym samym neutralizujesz negatywny rozwój.

Pytanie: Ale jeśli przebywam w klipie, to czy wszystkie moje pragnienia również znajdują się w niej?

Odpowiedź: Twoje pragnienia znajdują się w klipie, a rozum, powiedzmy, jest już w świętości. Trzeba zwiększyć rozum i wzmocnić swoją więź ze świętością do tego stopnia, aby obraz, który tworzysz sobie za pomocą rozumu, mógł przeciwstawić się tym przyjemnościom, które jakby pokazuje ci klipa. Wtedy zobaczysz, że rzeczywiście warto.

Musisz zbudować w rozumie takie obrazy, które byłyby w stanie przeciwstawić się przyciąganiu klipy. Zależy to od osobowości człowieka, od jego rozwoju.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 28.08.2026


Szybkie pytania do kabalisty

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy istnieje życie po śmierci?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Dlaczego wykorzystujemy tylko 3% potencjału naszego mózgu?

Odpowiedź: Ponieważ pozostałe 97% jest przeznaczone do tego, aby odkryć duchowość.

Pytanie: Czy mogę zmienić swój charakter?

Odpowiedź: Nie. Ale z pomocą wyższej siły, tak.

Pytanie: Dlaczego w naszym świecie jest tyle zła i niesprawiedliwości?

Odpowiedź: Ponieważ sami go takim czynimy.

Pytanie: Kim Pana zdaniem, jest Izraelczyk?

Odpowiedź: Izrael, w tłumaczeniu z hebrajskiego, oznacza „Prosto do Stwórcy”, czyli jest to każdy, kto poprzez studiowanie Kabały kieruje siebie prosto do wyższej siły – dobrej i czyniącej dobro, ku miłości i zjednoczeniu.

Pytanie: Co najbardziej Pana irytuje?

Odpowiedź: Przeciwieństwo odpowiedzi na poprzednie pytanie.

Pytanie: Czy kabalista czerpie przyjemność z jedzenia, seksu i innych przyjemności w życiu?

Odpowiedź: Kabalista czerpie przyjemność ze wszystkiego, tak jak zwykły człowiek. A dlaczego nie?

Pytanie: Czy przestrzega Pan przepisów ruchu drogowego?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Gdyby miał Pan odosobnić się od świata, jaką jedną książkę zabrałby Pan ze sobą?

Odpowiedź: Księgę Baal HaSulama „Szamati“

Z programu radiowego na antenie 103FM


Strach przed pozostaniem pustym

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy ograniczenie jest najważniejsze?

Odpowiedź: Nie, ograniczenie nie jest najważniejsze. Chodzi o to, że człowiek boi się pustego kli. Dlatego jest gotów pracować, rezygnować z różnych rzeczy, jeśli czuje, że jego kli pozostanie nienapełnione. I nad tym pustym kli, niezależnie od tego, czy jest ono dla otrzymywania czy dla obdarzania, czy odnosi się do przeszłości, teraźniejszości, czy przyszłości, jest gotów pracować, byle tylko nie odczuwać pustki.

Są ludzie, którzy boją się biedy: „Co będę miał jutro, co będzie za dziesięć lat?”. Człowiek myśli: „Muszę zapewnić sobie byt i coś zostawić dzieciom” to zazwyczaj go martwi. Boi się.

Załóżmy, że już zaplanował, czego potrzebuje on i czego potrzebują jego dzieci, zrobił obliczenia i dochodzi do wniosku, że potrzebuje oszczędności w wysokości miliona dolarów. Już odczuwa to kli – milion dolarów – i pojawia się w nim strach, że to kli pozostanie nienapełnione. Wtedy zaczyna pracować nad odczuwaniem pustego kli, które w sobie zbudował.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 27.08.2026


Wpływ światła na człowieka

каббалист Михаэль ЛайтманPoczątkowo w człowieku istnieje zwierzęce pragnienie otrzymywania, naprzeciwko którego zaczyna nieco świecić duchowe światło. Stopniowo, wewnątrz tego pragnienia, w którym istnieją dążenia do przyjemności, pieniędzy, szacunku, wiedzy, pojawia się pragnienie światła, które na niego oddziałuje.

Ale dlaczego wcześniej człowiek również pragnął jedzenia, seksu, pieniędzy, szacunku czy wiedzy? Dlatego że naprzeciw każdego takiego pragnienia jest światło, które pobudza go do tego. A następnie zaczyna świecić nieco większe światło, już bez obłóczenia się w cokolwiek w tym świecie, i człowiek zaczyna się budzić. Nazywa to się duchowością. Ponieważ aby otrzymać światło bez takiego obłóczenia, potrzebne są już ekran i odbite światło, czyli intencja obdarzania.

I za każdym razem, im silniejsze światło, tym bardziej „grube”, a więc silniejsze pragnienia budzi ono w człowieku. Pragnienia stają się coraz większe i w taki sposób człowiek się budzi, dopóki nie zacznie pragnąć duchowości bardziej niż materialnego. Tutaj pojawiają się stany „zwiadowców”, kiedy światło raz go oświeca, a raz się oddala. Kiedy światło oddziałuje na człowieka, ciągnie go do duchowości, a gdy wpływ światła słabnie, człowiek upada w materialne pragnienia.

Podejmując wysiłki, przyspiesza ten proces i w końcu zaczyna pragnąć duchowości bardziej niż czegokolwiek innego, co określa się słowami: : „Jestem chory z miłości”. Taki stan powstaje dzięki wpływowi światła, które nieustannie gra z człowiekiem: świeci trochę mocniej, trochę słabiej, wchodzi i wychodzi, jak powiedziano: „Z Syjonu wyjdzie Tora”.

Po tym jak człowiek przechodzi machsom, nadal następuje w nim zmiana stanów, dzięki napływającemu światłu – światłu Tory, które wpływa na niego raz mocniej, raz słabiej. Wtedy budzą się w nim odczucia tego, w jakim stopniu, w lewej linii jest przeciwny prawej, czyli Boskości. Pod wpływem tego budzi się w nim wstyd i wszelkiego rodzaju inne uczucia, i postanawia, że nie chce pozostawać w lewej linii. Dzięki takim wzlotom i upadkom nieustannie budzi się w nim pragnienie naprawy i duchowego postępu.

Kiedy pojawia się w nim pragnienie aby się naprawić, przychodzi również sama naprawa: światło Tory w postaci światła A“B-SA“G. Człowiek ma już jasność, jakie dokładnie właściwości chce naprawić, o co dokładnie i w jakiej mierze prosi. To już jest wzniesienie MAN, kiedy sam uczestniczy wraz ze Stwórcą we własnej naprawie. Są to już wysokie stopnie. I wtedy przechodzi od „lo liszma” do „liszma” – od „dla siebie” do „dla Stwórcy”.

Człowiek wykorzystuje lewą linie – zna chisarony, braki przeciwstawia im świętość i widzi jedno naprzeciw drugiego: klipę przeciwko świętości. Wzbudza naprawiające światło, ukryte w Torze i wykorzystuje je jak światło A“B-SA“G, dla naprawy, a następnie już w praktyce przechodzi do otrzymywania dla obdarzania, które prowadzi go do celu, do zjednoczenia.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 30.08.2026


Sztuczne działania

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co nowego możemy wnieść, aby na nowo obudzić w sobie wielkość Stwórcy?

Odpowiedź: W każdym stanie będziesz musiał wzbudzać w sobie świadomość tej samej wielkości Stwórcy: On jest Największy. I będziesz musiał to robić, grając wobec nas. Przecież Go nie widzimy i dlatego musimy grać. Nie mów, że już przez to przeszedłeś, będziesz przechodził przez to jeszcze tysiące razy, i za każdym razem popadał w rozpacz. I wtedy coś się wydarzy.

Co dokładnie? Stanie się tak, że popadniesz w rozpacz z powodu tego, że nie odkrywasz wielkości Stwórcy. Zobacz, do jakiej rozpaczy musisz dojść: chcesz odkryć Jego wielkość, ponieważ bez świadomości tego nie możesz żyć. I wtedy On ukaże ci swoją wielkość – światło AB-SAG, da ci ekran. Dlatego teraz wykonujesz działania: sztucznie wznosisz MAN z ciemności. Oto, w istocie, czym się zajmujesz.

Pytanie: Mówimy o grze, w której nie ma widzów. Czy przyjaciel powinien brać w niej udział tak samo jak ja?

Odpowiedź: Oczywiście, przyjaciel musi reagować. Mówiąc o sobie w odniesieniu do grupy, mówię oczywiście również o każdym w odniesieniu do mnie. To z pewnością. To, co powiedziałem do człowieka zadającego pytanie, odnosi się do wszystkich. Jednak jakby zaproponowałem mu, aby był odpowiedzialny za pobudzenie wszystkich do udziału w tej grze.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 16.08.2026


Od iluzji do doskonałości

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak kabalista odczuwa nasze życie?

Odpowiedź: Kabalista odczuwa nasze życie tylko jako środek do wejścia w wyższy wymiar i wznoszenia się po drabinie duchowych stopni. Wszystko, co istnieje w naszym świecie i samo życie w nim jest jedynie warunkiem dla dalszego duchowego wznoszenia. Dlatego kabalista odnosi się do naszego świata czysto praktycznie, jasno, stanowczo.

Oczywiście, może cieszyć się wszystkimi materialnymi dobrami: muzyką, literaturą, sztuką, przyrodą, itd. Ale wewnątrz niego istnieje bardzo wyraźne nastawienie: robię to po to, aby czynić postępy w poznawaniu wyższego świata. Odczuwa bowiem całą chwiejność, znikomość, iluzoryczność naszego świata i rozumie, że powstaje on w jego świadomości w sposób wyobrażony.

Podobnie jak obrazy, które widzimy na ekranie komputera, w rzeczywistości są niczym innym jak sygnałami elektrycznymi, tworzącymi obraz na plazmie, tak również wszelkiego rodzaju odczucia człowieka są jedynie sygnałami elektrycznymi i niczym więcej.

Kabalista rozumie iluzoryczność każdego materialnego odczucia: zarówno pozytywnego, jak i negatywnego. Widzi, że wszystko co nas otacza, istnieje tylko w naszej percepcji, wewnątrz nas.

Dlatego nie odczuwa lęku przed śmiercią. Wie, że jego fizyczne ciało musi umrzeć, natomiast poznanie wyższego świata, tak zwana dusza, będzie istnieć w zakresie, w jakim została przez niego naprawiona jeszcze podczas życia w ciele, i może dalej kontynuować swoją naprawę.

Z programu TV „Krótkie opowiadania”


Jak radzić sobie ze strachem?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co to jest strach i jak sobie z nim radzić?

Odpowiedź: Strach to nienapełnione pragnienie pewnego poziomu, które daje człowiekowi poczucie braku napełnienia.

Lęk można stłumić za pomocą leków, narkotyków, alkoholu, itp. Jednak dla kabalistów uczucie strachu jest zalecane, ponieważ daje człowiekowi możliwość pracy nad tym, aby wznieść się ponad niego.

Ponieważ wszystko w nas dzieje się z woli Stwórcy, a więc muszę odczuwać to uczucie. Nie powinienem jednak w nim pozostawać wystarczy jedna chwila. Muszę pracować tak, aby wykorzenić w sobie wszelkie negatywne odczucia, przekształcając je w pozytywne. Ale ich nie ignorować!

Z lekcji w języku rosyjskim