Wniknąć głębiej w postrzeganie świata
Czy zewnętrzne działania mogą się zmienić w wyniku zmiany kelim? Baal HaSulam w artykule „Ukrycie i odkrycie oblicza Stwórcy” napisał, że wcześniej, w stanie ukrycia, kiedy człowiek się modlił, nie mógł otrzymać odpowiedzi, a kiedy porzucił wszystko i mówił: „Stwórca nie istnieje, i to wszystko nie ma żadnej wartości”, zaczynało mu sprzyjać szczęście.
Jednak w stanie odkrycia Stwórcy wszystko przebiega odwrotnie: człowiek widzi, że ci którzy zajmują się nauką Kabały, dobrze radzą sobie w życiu, są życzliwi, wszystko im się układa, są zdrowi, odnoszą sukcesy, natomiast ci, którzy nie podążają drogą naprawy, są nieszczęśliwi, głupi i chorzy.
Czy wskutek wewnętrznych zmian zachodzących w człowieku mogą zmieniać się same działania w tym świecie? Mogę powiedzieć tylko jedno: wszystkie działania, które obserwujemy w tym świecie, interpretujemy nie na podstawie tego, czym są same w sobie, lecz zgodnie z ich wewnętrzną treścią.
Jeśli widzimy, że ich wewnętrzna treść jest ukierunkowana na Stwórcę, wówczas działania te jawią się nam w zupełnie innej formie. Zamiast zepsucia widzimy naprawę, zamiast zła – dobro, zamiast choroby – zdrowie, zamiast niepowodzenia – powodzenie i tak dalej.
Żyjemy własnymi odczuciami. Jeśli zamiast złej przyczyny danego działania odkrywa się przed nami jego prawidłowa, dobra przyczyna, wówczas w naszym postrzeganiu działanie to staje się dobre. Widzimy je w zupełnie inny sposób.
Można wykonać bardzo dobre ćwiczenie na przykładzie tego świata. Załóżmy, że istnieją dwa wrogie sobie państwa, między którymi w przeszłości toczyło się wiele wojen, sporów i kłótni. Weźcie podręczniki historii jednego i drugiego kraju, opisujące te same okresy wojen między nimi.
Przyjrzyjcie się, jak te wydarzenia opisuje historyk z jednego państwa, a jak historyk z drugiego. Zobaczycie całkowitą sprzeczność. Jednak żaden z nich nie kłamie, lecz każdy postrzega te wydarzenia na swój sposób i nie rozumie, jak można widzieć to inaczej. Każdy z nich jest pewien: Każdy jest przekonany: „Tak właśnie było”.
Musimy wniknąć głębiej w nasze postrzeganie świata i w to, jak postrzegamy rzeczywistość. Nigdy nie postrzegamy jej wyłącznie na podstawie zachodzących w niej działań, jak gdybyśmy obserwowali jakiś mechanizm. Dostrzegamy wewnętrzną treść tego, co dzieje się wokół nas, na ile to możliwe.
Tutaj wszystko zależy od ujawnienia celowości naszych działań. Dlatego nie mamy żadnego problemu z odczuwaniem duchowości w tym samym świecie, w tym samym systemie. Widzisz ten sam świat, co wcześniej, we wszystkich jego systemach, ponieważ nadal funkcjonuje według tych samych praw. Jednak teraz postrzegasz go jako podobny do Świata Nieskończoności – pełnego blasku, duchowości, wieczności i doskonałości.
Dlatego czasami podkreślam, że jest to kwestia psychologii, czyli wszystko zależy od naszego wewnętrznego postrzegania. Oczywiście nie poruszamy teraz kwestii tego, jak wygląda cała otaczająca nas rzeczywistość dla kogoś, kto uwolnił się od ciała, kto wyszedł z systemu, w którym istniejemy w ciałach na tym świecie. Mówimy o tym, jak w odczuciach człowieka, żyjącego na tym świecie, zmienia się osiąganie poznania zarządzania przez Stwórcę.
Z lekcji według artykułu Rabasza, 18.10.2026




Każde przykazanie jest naprawą określonego pragnienia w duszy, w którym odkrywam Stwórcę.
Pytanie: 
