Jom Kipur – kalendarzowy i duchowy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co oznacza „Jom Kipur“?

Odpowiedź: Jom Kipur – to „ki Purim”, czyli dzień Purim. „Kipur” – to „odkupienie”, „Purim” pochodzi od słowa „pur” – los. Dlatego Jom Kipur pokazuje wszystkie nasze przewinienia, które musimy stopniowo naprawiać. Od Jom Kipur do Chanuki naprawiamy swoje pragnienia obdarzania, aby być tylko w obdarzaniu, a od Chanuki do Purim naprawiamy również właściwości otrzymywania, aby były skierowane na obdarzanie. W taki sposób dochodzimy do święta Purim.

W Jom Kipur obowiązują pewne ograniczenia: ludzie nie piją, nie zakładają odzieży ze skóry i tak dalej. Oznacza to, że odkrywamy we wszystkich naszych pragnieniach egoistyczne ograniczenia i dlatego nie możemy z nich korzystać. Pięć rodzajów ograniczeń odpowiada pięciu rodzajom skrócenia, ponieważ nasze egoistyczne pragnienia składają się z pięciu poziomów. A każdy poziom odpowiada jedzeniu, piciu, ubraniu i tak dalej.

Pytanie: Dlaczego tego dnia nie należy nosić skórzanych ubrań?

Odpowiedź: Ubranie („lewusz”) oznacza, że masz kli (naczynie), określoną naprawę i wtedy możesz obłóczyć się w takie ubranie. A tak naprawdę odkrywasz, że wszystkie twoje pragnienia są egoistyczne i dlatego nie możesz się w nie obłóczyć. Ograniczenie istnieje na to, żeby nieużywać wadliwych pragnień. Kabalista wypełnia te ograniczenia w swoim duchowym rozwoju, czyli skrócenia na swoje pragnienia, sprawdza siebie i tak postępuje.

Pytanie: W naszym świecie należy również przestrzegać tego?

Odpowiedź: Oczywiście, w naszym świecie istnieje to jako zwyczaj. W przeciwnym razie nie byłyby przekazywane ludziom z pokolenia na pokolenie i istniałyby jedynie wśród kabalistów, którzy rozumieją ich istotę i postępują w taki sposób. Co więcej, kabaliści nie robią tego w kalendarzowy Jom Kipur, ale za każdym razem, gdy znajdują się w takim stanie.

Pytanie: O co prosi kabalista tego dnia?

Odpowiedź: Prosi, aby Stwórca pomógł mu wyjść poza granice swojego egoizmu. Nie ma żadnych innych próśb. Mogą być tylko dwa rodzaje wezwania do Stwórcy: pierwszy to podziękowanie za to, że człowiek otrzymał taką szczególną pracę, drugim jest prośba o siłę, aby wznieść się jeszcze wyżej do właściwości obdarzania.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe. Rosz ha-Szana i Jom Kipur”


Odkryć postawę Stwórcy

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak dochodzi do odkrycia oblicza Stwórcy jako dobrego w zarządzaniu? Przecież wszystko, co osiągamy, poznajemy w wierze ponad wiedzą, jakbyśmy nie chcieli odkrywać Go bezpośrednio.

Odpowiedź: Jeśli człowiek nastraja się na to, że koniecznie pragnie odkryć relację Stwórcy wobec siebie, i nie tylko wobec siebie, to zgodnie z siłą jego nacisku, z jego pragnieniem, wywołuje reakcję Stwórcy. Wynika z tego, że człowiek zwraca się do Stwórcy z pytaniem, by poznać podejście Stwórcy do niego i otrzymać odpowiedź.

Z lekcji według artykułu „Przedmowa do TES”


Modlitwa dziesiątki

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czym jest modlitwa dziesiątki, aby połączyć się razem i ze Stwórcą?

Odpowiedź: Jest to modlitwa, kiedy wspólnie w dziesiątce prosimy Stwórcę o połączenie między nami i z Nim. W takim przypadku rzeczywiście jednoczymy się w jednym pragnieniu, skierowanym do źródła stworzenia, czyli do stanu, który Stwórca dla nas wyznaczył, aby właśnie z tego wspólnego pragnienia i jednej intencji zwrócić się do Niego.

Wtedy On nas usłyszy, przyjmie nasz chisaron – nasze wspólne pragnienie i napełni je Swoim światłem, Sobą.

Z lekcji na temat „Przygotowanie do otwarcia serca na kongresie”


Bohater spośród bohaterów

каббалист Михаэль Лайтман Jak zwyciężyć wojnę przeciwko naszemu egoistycznemu pragnieniu, które troszczy się tylko o siebie? Taka jest jego natura, przez co jest przeciwieństwem Stwórcy, siły obdarzania i miłości, która zobowiązuje nas do myślenia o wszystkich razem i w taki sposób do postrzegania rzeczywistości.

Rzeczywistość nie jest taka, jak wydaje się każdemu w jego egoizmie, który chce podporządkować sobie świat i samemu panować nad wszystkimi. Wręcz przeciwnie, należy przezwyciężyć własny egoizm, który tkwi w każdym, zjednoczyć się z innymi we wspólnej jedności i skłonić swój zły początek tak, aby stał się dobrym początkiem.

Najwyższy stopień, bohater spośród bohaterów, to ten, kto przezwycięża swój zły początek, zamienia go w dobry, aby ciemność zaświeciła jak światło. Wtedy osiągamy prawdziwe zwycięstwo, gdy na świecie nie pozostanie już żadne zło. Obie przeciwstawne siły zostały nam dane przez Stwórcę specjalnie po to, abyśmy studiowali ich wzajemne przeciwieństwo, i w ten sposób Go poznali. 

Wszystko pochodzi od Stwórcy. On jest jedynym źródłem wszystkiego, dlatego nie ma na świecie dobra i zła, a wszystko jest we władzy Stworzyciela, który jest ponad wszystkim. Takie zwycięstwo należy osiągnąć, aby nawet Anioł śmierci zamienił się w świętego Anioła, a wszystkie siły, które istnieją we wszechświecie, działały tylko dla połączenia i wzajemnego uzupełniania.

Należy pokonać nasz zły początek tak, aby uniżył się i pracował jak dobry początek, czyli tylko dla zjednoczenia. Taki jest nasz cel. Zarówno dobro, jak i zło pochodzą od Stwórcy i przychodzą do nas w postaci dwóch linii, abyśmy mogli je studiować i pracować z nimi, zrozumieć, że od nas wymaga się jedynie, aby egoistyczna intencja skłoniła się przed intencją obdarzania. 

Bohater to ten, kto przezwycięża swoje pragnienie, a superbohater to ten, kto zamienia swoje egoistyczne pragnienie w otrzymywanie dla obdarzania. Na tym polega naprawa. Dlatego w wojnie nie jest najważniejsze zabijanie, niszczenie, unicestwianie, palenie podporządkowanie sobie innych, lecz myślenie o tym, jak można naprawić zły początek, aby ciemność zaświeciła jak dzień.

Bez ciemności nie ma światła, istniejemy tylko dzięki kontrastowi jednego z drugim. Nie jesteśmy w stanie poczuć ani ciemności bez światła, ani światła bez ciemności. Istniejemy tylko według kontrastu dwóch przeciwieństw. Dlatego łącząc w sobie dobro i zło, ciemność i światło, odczuwamy siebie i możemy istnieć.

Stwórca stale powiększa i nadmuchuje nasze egoistyczne pragnienie, musimy je skrócić, używać w celu obdarzania. Dzięki temu, że mamy pragnienie otrzymywania przyjemności, odwrotne do światła, możemy zapalić światło i wzmocnić je. Prawdziwe zwycięstwo w wojnie z siłami egoizmu polega na tym, aby zmienić zasadę ich pracy, ich funkcję.

Zmieniając różnicą potencjałów między nimi, jeszcze bardziej uwolnimy światło, odkryjemy Stwórcę w całej rzeczywistości. Kiedy anulujemy egoistyczną intencję, kontynuujemy pracę z siłą otrzymywania dla obdarzanie, Stwórca rośnie i odkrywa się wszystkim stworzeniom 620 razy bardziej niż wcześniej we wszystkich naszych naprawionych kelim.

Dlatego wojna nie kończy się na całkowitym zniszczeniu zła. Jest to niemożliwe. Można jedynie skłonić zło i stopniowo je ożywiać, wykorzystując dla obdarzania, w kierunku dobra, aby współdziałało z siłą światła i odkryło nam Stwórcę 620 razy mocniej. Stwórca dał każdemu tylko jedną iskrę w sercu, rozpalamy wielkie światło w naszym egoistycznym sercu, używając egoizmu jako paliwa, aby siła obdarzania Stwórcy zapłonęła i oświeciła świat.

Z lekcji na temat „Zwyciężamy wojnę (ze złym początkiem)”


Jak przekracza się machsom?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak przebiega proces wewnętrznego wyjaśnienia? Jak go realizować, aby szybciej zrozumieć sytuację?

Odpowiedź: Jeśli nadal jeszcze nie rozumiesz, jak dokonuje się wyjaśnień, postępuj zgodnie ze swoim rozumem, i zobacz, czy możesz zbudować taki proces, który będzie można nazwać wyjaśnieniem.

„Koniec działania zawarty jest w pierwotnym zamyśle”. Jeśli mówisz o wewnętrznym badaniu, określ dla siebie, co musisz wyjaśnić, aby przejść do duchowości. Teraz mówimy o tym, jak przejść machsom. Nie wiemy co będzie później, ale teraz interesuje nas tylko to. Jak więc twoim zdaniem przechodzi się machsom?

Komentarz: Kiedy dochodzisz do stanu rozpaczy.

Odpowiedź: Skąd mam wiedzieć, czy osiągnąłem już stan rozpaczy czy nie. Pod jakim warunkiem przekraczam machsom? Czego potrzebuję aby to nastąpiło?

Komentarz: Modlitwy.

Odpowiedź: Czy przechodzisz machsom siłą modlitwy, czy siłą rozpaczy? Nie, to Stwórca przeprowadza cię! Zacznij więc od końca! Stwórca daje ci siły. Nie bierze cię za rękę, a obdarza cię siłą wewnątrz twoich pragnień, w rezultacie zachodzi w nich taka zmiana, że zaczynasz odczuwać duchowość i w niej żyć.

Z lekcji według artykułu Rabasza


Kiedy jesteś związany z Wyższą Siłą

каббалист Михаэль ЛайтманEgoizm oddziela cię od świata. Niczego nie dajesz światu. Wręcz przeciwnie, okradasz go, dlatego że nieuchronnie jesteś częścią tego świata.

Dlatego, jeśli czujesz się pewnie, czyli masz poczucie że jesteś egoistą a egoiści czują się pewnie, są siebie pewni – to nie możesz przekazywać do tego świata wyższej, prawidłowej, duchowej siły, ani jednoczyć tego świata. I odwrotnie, jeśli czujesz, że znajdujesz się pod władzą wyższej siły, wtedy jesteś w stanie przekazywać ją do tego świata.

Pytanie: Czyli człowiek powinien czuć się niepewnie? Nie być pewnym siebie?

Odpowiedź: Tak. Pewność powinna dotyczyć tylko tego, że przywiązujesz siebie do wyższej siły. A sam w sobie…

A w czym człowiek może być pewny w siebie? Przecież to niedorzeczne. Jak można być pewnym siebie, skoro nie wiesz, co wydarzy się z tobą w następnej chwili, i kim się staniesz ani w ogóle nie wiesz jakie będą twoje działania i postępowanie? Niczego nie wiesz! To po prostu dziecinada.

Komentarz: Mimo wszystko, cały internet jest pełen ludzi, którzy uczą jak być pewnym siebie, uczą, jak żyć.

Odpowiedź: To naturalne, ponieważ każdy tego potrzebuje. Ale nikt tego nie posiada, dlatego wszyscy próbują nawzajem się tego uczyć.

Pytanie: A w rzeczywistości człowiek jest pewny siebie wtedy, gdy przylgnie do wyższej siły, i jest od niej zależny?

Odpowiedź: Tak, kiedy człowiek jest związany z wyższą siłą, pojawia się w nim absolutna pewność. Ponieważ widzi, od czego wszystko zależy i może być spokojny.

W każdym razie będzie wykonywał wszystko, co wyższa siła zechce z nim uczynić. I tak to robi, ale wtedy będzie już robił to świadomie.

Z programu TV „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Abstrakcyjne pojęcie zwane obdarzeniem

каббалист Михаэль ЛайтманPo tym jak człowiek ustanawia Stwórcę nad wszystkim co się wydarza i określa, że wszystko zależy od Wyższego, jego rozwój przebiega prawidłowo.

Wówczas każdą właściwość, każdy stan, każdy wysiłek, wraz z jego kierunkiem i oczekiwanym rezultatem, zaczyna wiązać z coraz większym zbliżeniem do Stwórcy. Jednocześnie jego wyobrażenie o Stwórcy nieustannie się zmienia i staje się coraz bardziej prawdziwe: coraz bardziej oddala się od pragnienia otrzymywania, i coraz bardziej zbliża się do prawdziwego pojęcia obdarzania.

Zgodnie z tym człowiek stopniowo, krok po kroku, zmienia w sobie rozumienie tego, czym jest intencja obdarzania, istniejąca w Stwórcy, i zgadza się na tę właściwość, chociaż sam jej nie posiada. W jakiś sposób rozumie, że jest to ważna i wzniosła rzecz, do której należy przyzwyczaić się, i że trzeba jakoś zebrać wszystkie rady i siły, aby ją osiągnąć.

W taki sposób, człowiek powinien nieustannie pracować nad tym, aby obdarzanie, jakkolwiek by je sobie wyobrażał, stało przed nim jako pojęcie zastępujące wszystkie inne słowa: wyższy świat, Stwórca, wyższa siła, pokój, ukojenie – czyli słowa, którymi opisuje coś znajdującego się ponad tym światem. Przecież jedno pojęcie zastępujemy innym. Dla nas „wyższe” oznacza to, co jest dobre dla mojego ego, co je napełnia. Mogę czcić cokolwiek, byle tylko moje ego otrzymywało z tego napełnienie.

W istocie właśnie to nazywa się złotym cielcem. Pojawia się tu pewien obraz. Dlatego pożądane jest, aby zamiast tego obrazu, człowiek zbudował przed sobą abstrakcyjne pojęcie, nazywane obdarzaniem i cały czas coraz lepiej je wyjaśniał, coraz bardziej oddzielając je od swojego pragnienia. Na tym właśnie polega cała praca.

A jeśli ciągle utrzymuje to w „głowie” roku, czyli swojego rozwoju, wtedy nauka, książki, nauczyciel, przyjaciele, grupa i wszystkie wysiłki, które podejmuje, stają się środkami do zrozumienia i osiągnięcia pojęcia obdarzania. A to, w istocie, jest „duchowe”, „Stwórca”, nazwij to jak chcesz.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 11.09.2026


Pytania o przejście machsomu

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co dzieje się z człowiekiem podczas przejścia przez machsom? Czy jest to wyjście do innego wymiaru?

Odpowiedź: Tak, jest to wyjście z własnych egoistycznych intencji do altruistycznych, co pozwala odczuć to, co znajdujące się „poza nami”.

Pytanie: Czym jest wyjście do wyższego świata? Czy jest tym samym, co przejście przez machsom i odkrycie Stwórcy? Co dzieje się z człowiekiem podczas tych wszystkich stanów? Czy wychodzi do innego wymiaru, ponad czas i przestrzeń?

Odpowiedź: Jest to odkrycie „nowej przestrzeni” – w nowych właściwościach obdarzania, które człowiek nabywa dzięki wysiłkom zmierzającym do połączenia się z przyjaciółmi w grupie. W człowieku rodzi się człowiek duchowy – dusza.


Grupa – to mój duchowy kamerton

каббалист Михаэль ЛайтманNiemożliwe jest bezpośrednie zmierzenie naszego stosunku do siebie wzajemnie lub stosunku do Stwórcy – tylko w stosunku do zewnętrznego wzorca, który znajduje się nie w Nim, nie w nas, a pomiędzy nami. W tym wzorcu, który znajduje się między nami, możemy znaleźć to, co nas łączy i dzieli.

Ten wzorzec – to grupa. Jeśli lgnę do przyjaciół w grupie, to w takim stopniu odkrywam połączenie ze Stwórcą. Grupa daje mi możliwość zmierzenia konkretnych parametrów: „wysokości” i „wagi” mojej miłości i nienawiści, przez które osiągam połączenie ze Stwórcą.

Sądząc po stopniu mojego połączenia z dziesiątką, mogę określić stopień mojego napełnienia światłem. Wszakże nie mam żadnej możliwości zmierzenia samego światła, tylko pośrednio, poprzez grupę. Poprzez wspólne pragnienia w grupie zaczynam odczuwać światło, które ją napełnia.

Mogę poczuć tylko przyjemność w moich pragnieniach, a to nie wystarczy. Muszę sprawdzić, jak poprzez doznaną przyjemność w tych pragnieniach łączę się z tym, kto je napełnia i kogo ja napełniam. Dlatego istnieje warunek, że „Od miłości do stworzenia dochodzę do miłości do Stwórcy”.

Nie możemy oceniać samego światła, a tylko napełnione nim pragnienia, podobnie jak nie mówi się o samej elektryczności, a tylko o zjawiskach elektrycznych. Znaczące jest, że energia elektryczna przechodzi nie wewnątrz przewodu, ale wokół niego.

Dlatego grupa – to idealny wzorzec mojego połączenia ze Stwórcą, tak jakby kamerton, według którego ocenia się dźwięk struny na instrumencie muzycznym. Dopóki nie dotknąłem struny i ona nie zabrzmiała, nie można o niej nic powiedzieć. Tylko według pragnienia (kelim) można oceniać światło.

Przykładem tego są nuty, według których ocenia się melodię. Nuty wskazują, jakie struny należy dotknąć lub jakie klawisze nacisnąć. Jest to partytura pragnień, z którymi pracujemy, aby wewnątrz siebie usłyszeć dźwięki muzyki. Nuta oznacza nie sam dźwięk, a instrument, który go wytwarza. Dlatego poznając instrumenty połączenia z grupą, osiągamy fuzję ze Stwórcą.

Z porannej lekcji 


Które książki są preferowane?

каббалист Михаэль Лайтман Studiowanie pierwotnych źródeł jest najważniejsze w Kabale, ponieważ zostały napisane przez wielkich kabalistów. Zalecamy korzystanie z dzieł takich filarów Kabały jak Baal HaSulam, Rabasz, Ari, Raszbi.

Pytanie: Mamy w głowach całe morze różnych informacji. Jak oczyścić swoją percepcję, czytając źródła pierwotne?

Odpowiedź: Potrząśnij głową, aby uleciały wszystkie głupie myśli i informacje.

Pytanie: Natrafiamy na absolutnie niesamowite książki Ramhala, Rambama i innych. Czy można je czytać indywidualnie, jeśli bardzo się tego chce, mimo że nie studiujemy tych książek na lekcjach? Czy jest to oddalenie od grupy?

Odpowiedź: Nie, to nie jest oddalenie od grupy. Te księgi można studiować. Należy uważać jednak, aby nie dać się ponieść im zamiast naszym lekcjom. Wtedy rzeczywiście może nastąpić oddalenie, choć w zasadzie nie odciągnie cię od celu stworzenia. Ponieważ to są prawdziwe książki.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”