Artykuły z kategorii

Bóg jest zły czy dobry?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie z Facebooka: Stwórca jest przecież po to Stwórcą, żeby tworzyć zło. Jeśli trzeba poznać Go poprzez nieszczęścia, śmierć i cierpienie, to czy On jest Stwórcą? Czy to Jemu ludzie oddają cześć? Czy to w Nim jest źródło miłości i dobra?

Odpowiedź: Stwórca w żadnym wypadku nie tworzy zła. Stopniowo odkrywając nam Siebie, pokazuje, jak bardzo jesteśmy Mu przeciwni. I to odbieramy jako ból, zło, cierpienia. Jeśli jednak rozwijamy się prawidłowo, pod właściwym kierunkiem, poprzez odpowiednie wychowanie, wpływ otoczenia, wtedy postrzegamy Jego stopniowe odkrycie jako wezwanie do Jego poznania, a nie jako zło pochodzące od Niego.

Odkrywając Siebie, Stwórca ujawnia w nas zło naszej natury, która jest Mu przeciwna, i w ten sposób popycha nas do jej naprawy, do upodobnienia się do Niego. A kiedy nasza natura staje się podobna do Stwórcy, odkrywamy absolutne dobro, przyjemność i napełnienie.

Pytanie: Czyli zło które pozornie pochodzi od Niego, jest w rzeczywistości złem we mnie. A On nieustannie oddziałuje na mnie w ten sam sposób?

Odpowiedź: Stwórca jest stały w Swoim oddziaływaniu, ale czyni to w następujący sposób: objawia się człowiekowi w najmniejszych, niemal mikroskopijnych dawkach. Człowiek źle się z tym czuje, ale jednocześnie otrzymuje możliwość stopniowego upodobnienia się do Stwórcy. Kiedy człowiek upodabnia się do Niego w tej niewielkiej mierze, w jakiej Stwórca się przybliża, odkrywa Stwórcę jako dobrego, jedynego, który na niego wpływa.

Po wykonaniu tej pracy nad sobą, kiedy człowiek odkrył trochę Stwórcy i nieco się do Niego przybliżył, Stwórca jeszcze bardziej się ujawnia. Człowiek ponownie czuje negatywne odczucie wynikające z przeciwieństwa swoich właściwości wobec Stwórcy, znowu musi naprawić siebie, aby ujawnić podobieństwo właściwości i w ten sposób odkryć Stwórcę.

Pytanie: Co powinien przede wszystkim zrobić człowiek, który rzeczywiście czuje, że od Stwórcy jakby pochodzi zło?

Odpowiedź: Powinien znaleźć się w prawidłowo działającej grupie. Tam wszystko zostanie mu wyjaśnione, dostanie wsparcie, zostanie pokierowany. Najważniejsze jest znaleźć grupę. Indywidualne rady nic nie dadzą. Ponieważ człowiek znajduje się pod określonym oddziaływaniem Stwórcy, i te oddziaływania należy przepracować w grupie.

Pytanie: Czyli uważa Pan, że to działanie Stwórcy, które popycha człowieka do nawiązania kontaktu z innymi?

Odpowiedź: Zdecydowanie. Tak jest napisane i w taki sposób człowiek powinien działać, niezależnie od tego czy tego chce, czy nie. Człowiek może tego nie rozumieć, ale tylko w taki sposób to się realizuje.

Z programu TV „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Prawa i lewa linia

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W księdze „Szamati” („Usłyszane”) bardzo często pojawia się termin „prawa i lewa linia”. W jakich stanach znajdujemy się w lewej linii, a w jakich w prawej?

Odpowiedź: To są bardzo trudne pojęcia. Prawa linia to jak reguła, obdarzanie, miłość, emanacja, światło. Lewa linia to egoizm, otrzymywanie, przyciąganie do siebie. Musimy znajdować się w dwóch liniach, ponieważ na interakcji obdarzania i otrzymywania buduje się połączenie z człowiekiem lub ze Stwórcą.

Połączenie obu linii tworzy średnią linię – prawidłowy zestaw właściwości obdarzania i otrzymywania. W niej budujemy między sobą dynamiczny system wzajemnych połączeń. Na przykład, ile ja daję tobie, tyle i otrzymuję; ile ty mi dajesz, tyle otrzymujesz. Poprawnie nastrajając połączenie, zaczynamy między dwoma liniami odczuwać Stwórcę.

Innymi słowy, środkowa linia to sam Stwórca. Jego odkrycie buduje się na dwóch przeciwstawnych właściwościach, ale same te właściwości nie mają do Niego odniesienia.


Nagroda – praca dla Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego w pierwotnych źródłach napisano, że sama praca dla Stwórcy lub ze względu na Niego uważana jest za nagrodę?

Odpowiedź: Dlatego że człowiek osiąga przez to, swój najwyższy poziom duchowy. Staje się wieczny i doskonały jak Stwórca, staje się godny zjednoczenia ze Stwórcą, dowiaduje się, czym jest wyższa siła i ogólnie cały wszechświat, cały wyższy świat.

To znaczy że wznosi się na poziom, na którym nie jest niczym ograniczony. Można to porównać do tego, że gdy pracujesz dla jakiegoś wielkiego człowieka, to sama praca na niego staje się dla ciebie przyjemnością.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”