Artykuły z kategorii

Dlatego będziesz nazwany człowiekiem…

каббалист Михаэль Лайтман Powiedziano: „Ja stworzyłem zły początek, i stworzyłem Torę, jako środek do jego naprawy, ponieważ światło w niej zawarte przywraca do źródła”.

Ze strony stworzenia biorę swój egoizm, swoje zło, a z drugiej strony, od Stwórcy siłę obdarzania, światło. I z tych dwóch składników buduję swoją nową konstrukcję, która nazywa się „człowiek”, Adam, czyli „podobny” (dome) do Stwórcy.

Wewnątrz znajduje się mój egoizm, ale na zewnątrz jest podobny do obdarzania; oznacza to, że wewnątrz jest otrzymywanie, a na zewnątrz – obdarzanie. Dlatego takie działanie nazywa się „otrzymywaniem dla obdarzania”, a taka praca – jest pracą w trzech liniach: prawej, lewej i środkowej. Prawa i lewa linia zstępują z góry, od Stwórcy, a środkowa wznosi się z dołu do góry, od człowieka.

O lewej linii powiedziano: „Stworzyłem zły początek”, o prawej: „I stworzyłem Torę jako środek do jego naprawy”, a o środkowej: „Ponieważ zawarte w niej światło przywraca do źródła, do dobra” – i stajesz się taki sam dobry, jak Ja. Jestem dobry i niosę dobro – i ty również, i dlatego będziesz nazywany człowiekiem, podobnym do Stwórcy!

Z lekcji wedlug Księgi Zohar


Złota ścieżka do miłości

каббалист Михаэль Лайтман Starajcie się postępować tak, jak nakazał wam Stwórca, Wszechmogący wasz, nie zbaczajcie ani w prawo, ani w lewo. (Tora, Dewarim, Waetchanan)

„Nie zbaczajcie ani w prawo, ani w lewo” – oznacza, idźcie wyłącznie środkową linią, wykorzystując wszystkie swoje właściwości jedynie dla obdarzania i miłości. Jesteśmy zobowiązani przyjmować wszelkie swoje właściwości, jakiekolwiek by one nie były, w taki sposób, aby wznieść się ponad siebie w miłości do nich.

Zbaczając w lewo, wchodzimy w stan nienaprawionych pragnień i nie możemy pozostawiać ich w takim stanie. Zbaczając w prawo, wchodzimy w stan, kiedy „pływamy” w wyższym świetle, we właściwości obdarzania i miłości, ale jednocześnie nie uczestniczymy w nim z całym swoim egoizmem.

Dlatego obie strony muszą być zrównoważone środkową linią, która nazywa się złotą ścieżką do miłości.

Z programu TV „Tajemnice Wiecznej Księgi”


Co to jest sprawiedliwość w praktyce?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Wszyscy mówią dzisiaj o sprawiedliwości, wszyscy jej szukają: sprawiedliwe wojny, sprawiedliwy sąd. Czym jest sprawiedliwość w praktyce?

Odpowiedź: Jest wtedy kiedy wszystkim jest dobrze. Absolutnie wszystkim!

To znaczy, że człowiek nie powinien brać pod uwagę samego siebie, lecz wszystkich. Stwarzać takie warunki, które będą odpowiadać wszystkim.

Z programu TV „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Co mi daje miłość do bliźniego

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Bardzo wymowna przypowieść żydowska. Pewien naukowiec przyszedł do mędrca i powiedział: „Mówią, że ty, mój drogi, dajesz ludziom niesamowite lekarstwa i wiesz, jak leczyć. Daj i mi lekarstwo, które nauczy mnie bać się Boga”.

„Dla bojaźni przed Bogiem”, odpowiedział mędrzec, nie mam lekarstwa. Ale jest lekarstwo, które pomoże ci kochać Boga”. „Tego pragnę jeszcze bardziej”, powiedział naukowiec, daj mi to”. „Tym lekarstwem”, odpowiedział mędrzec, jest miłość do bliźniego”.

Czyli taka prosta formuła: „Pokochasz bliźniego, to pokochasz również Boga”.

Odpowiedź: Tak.

Komentarz: Cały czas pojawiają się pytania. Ale bliźniego to ja widzę…

Odpowiedź: Nie, bliźniego też nie widzimy. W zasadzie jest tak samo niepojęty, ukryty, jak Stwórca.

Komentarz: Ale jako przeciętny człowiek przecież widzę bliźniego. Jest przede mną. Ale nie widzę Stwórcy.

Odpowiedź: Co to znaczy „widzieć Stwórcę”? Jakie może być pytanie? Stwórca jest wszystkim, dookoła. Absolutnie wszystko wokół, w czym jestem, co wypełnia cały otaczający mnie świat – to wszystko jest Stwórca.

Pytanie: Czy można pokochać, to co wypełnia wszystko wokół?

Odpowiedź: Tak. Połącz się z Nim i pragnij być cały czas płynącym w Nim. I to wszystko.

Pytanie: To znaczy że nie odrywam się od Niego – czyli że akceptuję wszystko?

Odpowiedź: Absolutnie.

Pytanie: Najgorsze też akceptuję?

Odpowiedź: Nie ma znaczenia co.

Komentarz: To wszystko jest od Ciebie – przyjmuję to.

Odpowiedź: Tak. To jest właśnie połączenie.

Pytanie: Dlaczego w takim razie miłość do bliźniego doprowadza do miłości do Stwórcy?

Odpowiedź: Tak jest nam lepiej skierować się. W przeciwnym razie, jak mielibyśmy to zrobić? Dla mnie, dla zwykłego człowieka, Stwórca jest czymś odległym, niesamowitym, nieziemskim itd. A jeśli przyjmuję że wszystko wokół mnie, jest Stwórcą, to jak mam się jeszcze zbliżyć do Niego, skierować w Jego stronę? Tylko poprzez bliźniego.

Komentarz: Czyli staram się pokochać bliźniego, rozumiejąc, że to jest…

Odpowiedź: Wszystko, co mnie otacza.

Pytanie: Czy ta myśl musi siedzieć we mnie cały czas, że wszystko pochodzi od Stwórcy?

Odpowiedź: Tak, to jest od Stwórcy. I to się nazywa „od miłości do bliźniego do miłości do Stwórcy”.

Z programu TV „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”