Po co uczymy się Kabały?
Pytanie: Czy można powiedzieć, że nowe pokolenie coraz bardziej oddala się od studiowania TES, Księgi Zohar i autentycznych źródeł kabalistycznych?
Odpowiedź: Nie, nie oddala się. Ludzie po prostu nie mogą być na takim samym stopniu duchowym, jak wyjątkowe osobowości, na przykład Baal HaSulam czy Ari, nie mogą być na takich wysokościach.
Widzimy, że podobnie dzieje się również w naszym świecie. Człowiek korzysta z ogromnej liczby osiągnięć naukowych, których zupełnie nie rozumie, a jedynie wie, jak podłączyć wtyczkę do gniazdka i nacisnąć przycisk aby urządzenie zaczęło działać.
Co wie poza dwoma przyciskami w klimatyzatorze, dwudziestoma przyciskami w komputerze itp.? Przecież w ogóle nie wie, co tam się dzieje! Korzystając z telefonu komórkowego, zna może tylko dwie, trzy funkcje, a o pozostałych dwustu nawet nie ma pojęcia.
Tak samo jest w duchowości: są ludzie którzy korzystają z niej niewiele i tylko dla siebie, w jakiejś osobistej formie, a są ludzie którzy chcą pojąć wewnętrzne powiązania między obiektami, wymiarami, siłami, poznać wszystko. To zależy od właściwości duszy, od jej wewnętrznych predyspozycji, jej korzenia. Jeśli człowiek ma taką potrzebę, oznacza to że ją zrealizuje.
Pytanie: Czyli to, że oddalamy się od pierwotnych źródeł, nie oznacza, że jest gorzej?
Odpowiedź: Nie oddalamy się od pierwotnych źródeł, studiujemy je, nie w takim stopniu, w jakim studiują je szczególni uczeni-kabaliści, lecz w takim stopniu, w jakim powinna je znać i studiować większość, zwykli ludzie, stanowiący 99% populacji kuli ziemskiej.
Pytanie: Ale czy w takim razie musi istnieć zupełnie inna metoda interakcji ze światłem?
Odpowiedź: Nie, ponieważ studiujemy Kabałę tylko po to, żeby otrzymać stamtąd siły. A otrzymując siły, powinniśmy zobaczyć duchowy świat. I zobaczymy go w takim zakresie, jaki jest przeznaczony dla naszej duszy.
Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Cechy naszego pokolenia”
Jak osiągnąć prawdziwą modlitwę, która rodzi się z prawdziwego pragnienia? Jest powiedziane: „Człowiek jest tam, gdzie są jego myśli”. Dlatego trzeba zacząć sprawdzać, gdzie są moje myśli: zmniejszyć siebie, moje pragnienie do jednego punktu i tym punktem przylgnąć do Stwórcy.
Powinniśmy wnosić do każdego swojego działania zasadę „nie ma nikogo oprócz Niego”. Dzięki temu już znajdujemy się ze Stwórcą w jedności, co prawda na określonym poziomie, ale jednak w zjednoczeniu.
Pytanie:
Pytanie:
Pytanie:
Pytanie:
Z artykułu Rabasza “Ty nas wybrałeś”: Zabronione jest nauczanie Tory bałwochwalców, czyli egoistycznych pragnień wewnątrz samego człowieka, które nazywane są „narody świata“. A „zabronione“ w Kabale oznacza „niemożliwe“.
Przeszkody są pomocą przeciw egoizmowi, ponieważ jeśli człowiek łączy je ze Stwórcą, wtedy stają się skuteczne.