Nie magia, a rzeczywistość

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Ludzie zawsze okazywali zainteresowanie anomalnymi zjawiskami oraz magią. Przez ostatnie tysiąclecia ich rozumienie magii niewiele się zmieniło.

Zestaw tzw. zwykłego czarownika obejmuje leczenie chorób, komunikację z przedmiotami nadprzyrodzonymi, telekinezę oraz umiejętność przewidywania przyszłości.

Jak odnosi się do tego Kabała? W końcu wiele zaczerpnięto ze źródeł kabalistycznych.

Odpowiedź: Nie sądzę, że wiele wzięto ze źródeł kabalistycznych, ponieważ w Kabale nie ma niczego, co można by odnieść do nadprzyrodzonych ziemskich zjawisk. Przypisuje się je tylko Kabale.

Tak naprawdę Kabała mówi nie o tym co nadprzyrodzone, ale o tym co naturalne, co dzieje się w rzeczywistości. Aby jednak poczuć, czuć, wpływać na siebie i innych, trzeba posiadać pewne nadprzyrodzone zdolności, uczucia i moce.

Ale to nie jest cud, ponieważ takie umiejętności może rozwinąć w sobie każdy. Tak, jak małe dziecko patrzy na to, co robi dorosły i wydaje mu się to cudem. Ale kiedy dorośnie, sam staje się jeszcze większym cudotwórcą niż ten, którego uważał za takiego w dzieciństwie. Dlatego nie ma tu żadnych cudów. Jest wiedza i władanie nią.

Pytanie: Czy w świecie duchowym istnieje korzeń czarów i magii?

Odpowiedź: Jeszcze raz mówię, dla kogoś, kto rozumie, zna i włada tym zjawiskiem, nie jest to ani magia ani mistycyzm. Dla niego nie jest to nawet zjawisko paranormalne, a absolutnie naturalne zjawisko.

Komentarz: Ale na przykład są ludzie, którzy potrafią przenosić przedmioty. A kabaliści, na ile wiem, nie potrafią tego robić.

Odpowiedź: Kabaliści nie stawiają tego jako swój cel. Ich zadanie jest zupełnie inne – odkryć Stwórcę. A do tego można dojść tylko przez osiągnięcie poziomu Stwórcy, a nie za pomocą różnego rodzaju sztuczek.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 01.02.2022


Poczuć swoją wieczną część

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Mówi Pan, że tylko wizja perspektywy może naprawić człowieka: to co zrobiłem ze swoją duszą. To znaczy, gdy popełniam występek, widzę, co robię w odniesieniu do mojej wiecznej części, kiedy ujawniam cały obraz przyczynowo-skutkowych związków w jego globalnym zakresie, a nie na jakimś krótkim etapie życia.

Odpowiedź: Nawet na krótkim etapie życia człowiek może poczuć, że wszystko jest ze sobą wzajemnie powiązane, zrozumie, że jest związany ze wspólnym systemem, zacznie uświadamiać sobie, że wszyscy inni ludzie są jego częścią, że życie jest krótkie, i wkrótce odkryje albo w tym życiu, albo po nim, ze szkodząc innym, w zasadzie szkodzi sobie.

Co więcej, jest to najbardziej bezpośrednia krzywda, jaką wyrządza sobie, dlatego że w rzeczywistości wszyscy reprezentujemy jedną całość, tylko nie widzimy tego systemu, ponieważ odkrywa się nam wtedy, gdy wychodzimy z ciała. Człowiek zaczyna mieć właściwości opuszczenia ciała albo w tym życiu, albo po nim, kiedy ciało umiera. Jeśli dasz mu możliwość, żeby w jakiś sposób to odczuł…

Ale jest to możliwe. Tym właśnie zajmuje się Kabała – metoda panowania nad doznaniami, że jesteśmy jedną całością. Tylko w tym przypadku człowiek będzie miał inny stosunek do innych – jak do siebie samego. Tak jest powiedziane: „Kochaj bliźniego swego jak siebie samego”, ponieważ w taki sposób dochodzimy do jedynego właściwego stanu, jaki faktycznie istnieje we wszechświecie, tylko jest przed nami ukryty.

Ukryty świat – ten, którego nie czujemy – obejmuje nas wszystkich jak jedną całość, jak komórki jednego ciała.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Domniemanie niewinności”


Sojusz z całym światem

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy istnieje coś takiego jak sojusz z nauczycielem? Czy możliwy jest tylko z przyjaciółmi i ze Stwórcą?

Odpowiedź: To jest to samo. Wszystko, co człowiek widzi przed sobą, jest mu teraz dane, aby wyposażył się duchowo. Z nauczycielem, z przyjaciółmi i z całym światem powinien zawrzeć taki sojusz, żeby osiągnąć połączenie ze Stwórcą. To jest cel.

Pytanie: Oznacza to, że chociaż człowiek jeszcze nie poznał Stwórcy, ma przed sobą przyjaciół, innych ludzi, naturalnie powinien zawrzeć z nimi umowę, dlatego że Stwórcy nie czuje, a ich czuje. Ale dlaczego potem, kiedy już znajduje się w połączeniu z wyższą siłą, nie może zawrzeć umowy bezpośrednio ze Stwórcą? Dlaczego powinien jednak pracować z ludźmi?

Odpowiedź: Dlatego że jest to stan, w którym człowiek może odkryć Stwórcę, zbliżyć się do Niego i poczuć Go. Dlatego taki sojusz zachodzi w połączeniu z całym światem, z całym wszechświatem, ze wszystkim, co człowiek może odczuwać w swoich pięciu organach zmysłów, oraz ze źródłem całego tego stanu – Stwórcą.

Pytanie: To znaczy że bez kli (naczynia) nie ma również Stwórcy?

Odpowiedź: Bez tego nie może być żadnych odczuć. Wyobraź sobie, że nie widzisz i nie czujesz niczego, co jest wokół ciebie. To jest po prostu pustka! Co byś zdefiniował w niej?

A poprzez nieożywioną, roślinną, zwierzęcą naturę i poprzez ludzi, Stwórca rozmawia z tobą, wysyła ci sygnały.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 28.12.2021


Czym zajmuje się Kabała?

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 1

Pytanie: Jak połączyć się i anulować przed przyjaciółmi, którzy nie trzymają się naszej metody

Odpowiedź: Nie ma potrzeby łączyć się z nimi, ani anulować się. W odniesieniu do czego będziesz anulować się i łączyć? Powinniście mieć wspólny cel i wspólną metodę osiągnięcia tego celu.

Rabasz napisał: „Zebraliśmy się tutaj, aby położyć fundament pod budowę grupy, w której każdy z nas będzie podążał za duchem obdarzania Stwórcy“.

Oznacza to, że bierzemy na siebie warunek, zbliżenia się do Stwórcy zgodnie z metodą, którą opisuje nam Baal Ha Sulam i Rabasz.

Możesz powiedzieć: „Można to zrobić za pomocą innej metody”. Proszę bardzo, możesz w nich być, ale nie razem z nami. Nie można łączyć jednego z drugim! Z niczym! W żadnym wypadku!

Nauka Kabały – nie jest filozofią ani inną nauką czy metodologią! Nie możesz tu wejść i uczyć się, jakiej przestrzegać diety, jakie wykonywać ćwiczenia fizyczne lub cokolwiek innego!

W Kabale nie ma nic, co dotyczyłoby ziemskiego ciała. Nie ma nic wspólnego z twoim duchem! Dlatego że on też nie istnieje. Jest tylko poznanie Stwórcy i to wszystko!

Wszystko inne trzeba odrzucić. Oczywiście możesz się tym zajmować, ale musisz wiedzieć, że jest to ziemski poziom, który jest na poziomie twojego ciała i nie więcej! Nie duchowego ciała, a zwierzęcego.

Pytanie: Czy jest różnica między współpracą a duchowym połączeniem?

Odpowiedź: Naturalnie, że jest!

Po prostu współpraca – to jest jak praca w firmie. A duchowa współpraca – jest w wewnętrznym zjednoczeniu, które może nastąpić tylko pod wpływem wyższego światła, którym nie kieruję. Przy tym razem z przyjaciółmi prosimy o to, aby Stwórca nas zjednoczył.

Z lekcji nr 1 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 06.01.2022


Na granicy między pragnieniem i napełnieniem

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Egoizm jest naszą naturą, naszym jestestwem. W przeciągu całej historii rozwoju ludzkości nasze pragnienia, czyli egoizm, stale rośnie.

Wystarczy przypomnieć bajkę Puszkina o złotej rybce, ilustrującą wzrost pragnień i natychmiastową pustkę po ich napełnieniu. Jaka jest przyczyna, że natura nieustannie prowadzi nas do takiego stanu?

Odpowiedź: Abyśmy chcieli złapać złotą rybkę i wykorzystać ją w tysiąc procentach, dlatego że tak rozwija się w nas egoizm.

Egoizm – ukryta siła natury – popycha nieożywione, roślinne, zwierzęce poziomy, a w szczególności człowieka, do maksymalnego napełnienia. W zasadzie nie można go osiągnąć.

Pytanie: Czyli napełnienie i następnie opróżnienie pragnień powoduje że rozwijamy jeszcze większe pragnienia? Czy mają one jakiś limit?

Odpowiedź: Pragnienia są nieograniczone. A dlaczego powinny być ograniczone? Jeśli chcę uzyskać dziesięć gramów przyjemności i otrzymuje ją, to jestem w stanie bezgraniczności, nieskończoności.

Pytanie: Napełnienie naszych pragnień, osiągnięte poprzez liczne wysiłki, odczuwalne jest tylko przez krótki czas, a następnie znika. Szczególnie jeśli chodzi o podstawowe pragnienia: jedzenie, seks, rodzina. Dlaczego?

Odpowiedź: Abyśmy mogli rozwijać się, osiągać więcej. Nasze pragnienia stale rozwijają się. To nie jest tylko powtórzenie tych samych pragnień, ponieważ trochę się zmieniają.

Cały czas odczuwamy większe pragnienie, a następnie większe spustoszenie, na tle którego powstaje jeszcze większe pragnienie otrzymania przyjemności i jeszcze większe spustoszenie. I tak dalej.

Pytanie: Im wyższa jakość przyjemności, tym dłużej trwa. Powiedzmy że przyjemność ze zjedzonego posiłku trwa dość krótko. A przyjemność jaką daje sława, na przykład z wygranej w konkursie lub występie na koncercie, trwa, jak mówią psychologowie, nawet przez kilka tygodni. Dokąd w końcu nas to zaprowadzi?

Odpowiedź: Do tego, że będziemy bardzo dużo pragnąć, i w końcu zdamy sobie sprawę, że samo pragnienie nas nie napełnia, ponieważ przyjemność, która przychodzi i napełnia pragnienie, natychmiast pozostawia je puste.

Pytanie: Ale przyjemność z komunikacji z przyjaciółmi napełnia znacznie bardziej niż zjedzone danie czy zakupy. Z drugiej strony widzimy wielu samotnych ludzi. Dlaczego ludzie nie siedzą w kręgach i nie komunikują się?

Odpowiedź: Nie możemy przez cały czas rozkoszować się jednym i tym samym napełnieniem. Nie ma mowy. Natura przyjemności zależy tylko od różnicy między pożądanym a odczuwanym.

Dlatego musi następować nieustanne odnawianie pragnienia, i odpowiednio ciągłe odnawianie jego napełnienia. Tylko w przypadku dynamicznego rozwoju i pragnienia, i napełnienia, ich ciągłego uzupełniania się nawzajem, będziemy odczuwać przyjemność.

W rzeczywistości pragnienia i napełnienia są czysto mechanicznymi danymi. To właśnie ich zmiana, gdy znajdujesz się na granicy między pragnieniem i napełnieniem, daje poczucie przyjemności.

Pytanie: Okazuje się że jesteśmy tak zbudowani, iż rozkoszujemy się tylko kilkoma chwilami?

Odpowiedź: Jedną chwilą!

Z programu TV „Era po koronawirusie”, 23.04.2020


Przeniknąć duchem grupy

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 6

Pytanie: Nie mogę poręczyć za przyjaciół w różnych sytuacjach, ponieważ przez to ograniczam swoją wolność. Co powinienem zrobić, abym chętnie zobowiązał się poręczać?

Odpowiedź: Zamknąć oczy i włączyć się w grupę. Robić wszystko, co robi grupa. Spróbować przeniknąć ich duchem.

Pytanie: W dziesiątce wszyscy z wielkim wysiłkiem, staramy się zjednoczyć. Czasami czuję że jeden lub dwaj przyjaciele są ze mną bliżej. Nie wiem, czy to prawidłowe czy nie, i co z tym zrobić? Czuję się winny z tego powodu.

Odpowiedź: Kontynuuj i zrozumiesz, jak postępować bardziej poprawnie. Nie mogę nic powiedzieć, dlatego że okradam cię tym. Poszukiwanie jest bardzo ważną częścią pracy duchowej.

Z lekcji nr 6 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 09.01.2022


Moje myśli na Twitterze, 19.08.2020, cz. 1

Ogólnoświatowy kryzys wywołany koronawirusem powoduje depresję, panikę, myśli samobójcze, skargi na problemy psychiczne na tle rosnącego bezrobocia, niestabilności finansowej, ograniczeń z powodu kwarantanny, lęku o zdrowie. Ludzkość w 50% cierpi na ataki paniki, depresję – szczególnie młodzież…

Cóż, doczekaliśmy się spełnienia biblijnej przepowiedni powrotu narodu na swoją ziemię „Szuwu banim” – tylko nie drogą uświadomienia, ale kierowani poprzez „Drogę cierpienia” zamiast przyciągania „Drogą światła”. Jest to wyjście ze współczesnego Egiptu – Ameryki, prowadzącej nas wszystkich do powszechnego zjednoczenia i światła.

Kryzys gospodarczy wywołany przez koronawirusa spowodował spadek statusu ekonomicznego kobiet. W końcu ten sektor usług, zamykanie przedszkoli i szkół ucierpiał najbardziej. Dobre zbliżenie między nami może zapobiec kryzysowi i wszystkim jego konsekwencjom, nie musi skłaniać natury do działania wobec nas, poprzez cierpienia!

Nacjonalizm – rodzaj egoizmu, jedynego zła ludzkości, który doprowadził do koronawirusa, również nie pozwala, na szybkie stworzenie bezpiecznej szczepionki. Brak zaufania między krajami i chęć pokonania innych a nie choroby – doprowadzi do „komplikacji”!

@Michael_Laitman


Kiedy zakończy się pandemia?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Obecnie wiele dawnych radości schodzi na dalszy plan. Jedna część ludzi zmienia swoje nawyki. Druga część śpieszy się, by przywrócić swoje poprzednie życie ale nie można tego zatrzymać, ponieważ muszą jeść, pić, ogrzewać się itd.

Od czego jednak powinna zacząć się zmiana ludzi?

Odpowiedź: Zmiana powinna zacząć się od tego, że ludzie muszą zrozumieć, że muszą jeść, pić, ogrzewać się, że powinni zapewnić sobie to, co niezbędne, ale nie bardzo konieczne, wtedy zakończy się pandemia. Każdy będzie mógł umieścić siebie na liście niezbędnych prac dla społeczeństwa. Ale nic więcej ponad to. Wirus nie pozwoli nam powrócić do przeszłości, tylko po to, żeby zarobić na papierach. Tego już nie będzie.

Pytanie: Z różnych źródeł, w tym ze Światowej Organizacji Zdrowia, nadchodzą informacje, że ludzie powinni przygotować się na nowe fale chorób jesienią i zimą. Nie rozumiemy, czy nas straszą, czy jest to realne zagrożenie?

Odpowiedź: Myślę, że pandemia będzie trwać nadal. Będzie przychodzić i odchodzić falami, żadna szczepionka nam nie pomoże. Nie chodzi o medycynę, ale o to, żeby ludzie prawidłowo postrzegali swój stosunek do natury, środowiska, społeczeństwa. To musi się zmienić. Jeśli nastawienie ludzi zmieni się, to będzie szczepionką.

Z programu TV „Rozmowy. Leonid Macaron i dr Michael Laitman o międzynarodowej sytuacji“, 18.06.2020


Moje myśli na Twitterze, 11.08.2020

Świat stał się dla nas niezrozumiały… Musimy przestać widzieć go przez ingerencję koronawirusa. Następuje zmiana w funkcjonowaniu całej natury, a wirus jest tylko jednym z jej przejawów. Celem zmian natury jest pragnienie zmiany człowieka i wprowadzenie go w wyższy duchowy stan.

@Michael_Laitman


Obopólna umowa

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Każda umowa wiąże się z udziałem dwóch stron. Załóżmy, że zobowiązuję się coś zrobić, a Stwórca również zobowiązuje się. Do czego jest zobowiązany w tej umowie Stwórca?

Odpowiedź: Stwórca zobowiązuje się odpowiedzieć na wszystkie nasze wezwania do naprawy. A jeśli zobowiązujemy się prosić Go, aby nas naprawił, aby osiągnąć podobieństwo do Niego, to zobowiązujemy Go, aby nam pomógł. To jest obopólna umowa.

Pytanie: W zasadzie cała praca polega na tym, aby zrozumieć potrzebę swojej naprawy i prosić o to Stwórcę, Stwórca zobowiązuje się spełnić prośbę, jeśli jest prawidłowa?

Odpowiedź: Tak. To jest sojusz (brit), który został ustanowiony przez pierwszych kabalistów, Abrahama i jego następców. Tak naprawdę pochodzi od Adama.

Pytanie: Taką umowę zawieramy na wszystkich 125 stopniach?

Odpowiedź: Niejako przedłużamy ją, podnosimy do poziomu stopnia, który opanowaliśmy. Jeśli na jakimś stopniu naprawiłem siebie, to na zawsze, nie ma odwrotnej drogi.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 28.12.2021