Dlaczego nie czujemy wzajemnego połączenia?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Wszyscy jesteśmy połączeni między sobą i naturą. Istnieją pewne łańcuchy wzajemnych relacji. Na przykład, zderzenie galaktyk powoduje powstawanie gwiazd. Gwiazdy powodują powstawanie żelaza. Żelazo płynie w naszych żyłach, i dlatego biją nasze serca. Jakbyśmy wszyscy byli połączeni wspólnym biciem serca.

Kolejny łańcuch: dzięki fotosyntezie bakterii, które żyły dwa i pół miliarda lat temu, wytworzyły tlen, żyjemy dzisiaj. Jeszcze jeden przykład – istnieje wspólna świadomość. Obecnie rodzą się ludzie, którym nagromadził się bagaż doświadczeń, wiedzy, uczuć minionych pokoleń.

W taki sposób jesteśmy połączeni wspólnym oddechem, wspólnym biciem serca i wspólną świadomością. Chociaż to rozumiemy, to nie czujemy tego. Jakie jeszcze inne ukryte połączenia istnieją między nami, o których jeszcze na razie nie wiemy?

Odpowiedź: Jesteśmy połączeni w jedną wspólną duszę. Nasze właściwości, odczucia, doświadczenia, myśli – wszystko to jest wspólne. Nikt z nas nie posiada nic indywidualnego. Jedyne, co pozostaje dla każdego z nas, to podłączyć się do wspólnej duszy i poczuć system naszego całkowitego wzajemnego połączenia. Bez tego czujemy się samotnymi, pojedynczymi istotami. Ale to nic innego jak fałszywe wyobrażenie o naszym prawdziwym stanie.

Pytanie: W czym jeszcze jesteśmy związani oprócz myśli i pragnień?

Odpowiedź: Absolutnie we wszystkim. Nie ma ani jednej komórki, ani jednej myśli, ani jednego pragnienia, ani jednego motywu, niczego, co mam sam, a czego nie otrzymuję od innych lub nie transformuję przez siebie na innych.

Pytanie: Dlaczego tego nie czujemy?

Odpowiedź: Dlatego że nasz egoizm oddziela nas od siebie nawzajem. Chociaż jesteśmy całkowicie zależni i włączeni w siebie nawzajem, nie czujemy się takimi. Egoizm jakby odbiera nam naszą świadomość, nie rozumiemy, że znajdujemy się między sobą w absolutnym, kompletnym, doskonałym połączeniu.

Z programu TV „Epoka po koronawirusie”, 30.04.2020


Przewrót systemu gospodarczego

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Mówi Pan o rewolucji duchowej. Nie można zaprzeczyć jednak, że zachodzi jednocześnie masowy przewrót w systemie gospodarczym wszystkich krajów.

Odpowiedź: Oczywiście! Bardzo dużo o tym mówię. Niemożliwe jest funkcjonowanie ekonomi bez ideologii i ideologii bez ekonomii. Nie jesteśmy fantastami przecież.

Oczywiście, że cały system ludzkiego ustroju na tym świecie ulegnie zmianie. Niepotrzebne zawody, które specjalnie wymyśliliśmy, aby zarabiać, wykorzystywać przyrodę i innych ludzi. Pozostanie tylko to co niezbędne dla naszego istnienia. Zrozumiałe jest, że nie powrócimy do jaskiń. Pozostanie tylko to co niezbędne do prawidłowego, zdrowego, normalnego życia i nic więcej.

Zaczniemy rozumieć, gdzie musimy wzmocnić swoje siły, a gdzie nie. Będzie więcej wolnego czasu, więc ludzie zaczną zajmować się swoim rozwojem poznawania natury.

O tym mówi nauka Kabały a zaprogramowane to było jeszcze 5000 lat temu. Dlatego nie bójmy się tego, co się wydarzy. Nie należy zajmować się niepotrzebnymi rzeczami, spalać na darmo ropy, wyrzucać w atmosferę materiałów łatwopalnych itd. – to tylko szkodzi ekologii, działa na naszą szkodę i nie przynosi nikomu żadnego pożytku. Spójrzcie, już teraz atmosfera i woda stały są czystsze, ponieważ mimowolnie przestaliśmy niszczyć naturę.

Z lekcji w języku rosyjskim, 05.04.2020


Grupa – między człowiekiem a Stwórcą

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 2

Pytanie: Co zamienia nasze lekcje w część kongresu? Czym różni się to od normalnej, porannej lekcji?

Odpowiedź: Lekcje na kongresie stanowią jedną, jedyną więź, która ukierunkowana jest na określoną intencję, cel. Pod tym względem kongres – to poważny, poruszający się organizm. Wczoraj zajmowaliśmy się studiowaniem samo anulowania. Dzisiaj podobnie, ale już według zupełnie innej zasady: jak łączę się z grupą, żeby się zmienić. Oznacza to, że zaczynam odnosić się do grupy jak do narzędzia, za pomocą którego można siebie zmienić.

Można powiedzieć: „Przecież jest to egoistyczne wykorzystywanie grupy”. Oczywiście, wykorzystywanie. Ale nie nazwałbym tego egoistycznym, dlatego że z pomocą grupy chcę uwolnić się od swojego egoizmu, stłumić go. A to zupełnie inny warunek.

Nie mam innych możliwości, jeśli chcę się zmienić. Po prostu nie mogę zrobić nic innego. Co zrobić, jeśli chcę zbliżyć się do Stwórcy, stać się podobnym do Niego, odkryć Stwórcę, poczuć Go, wejść we właściwość wieczności, nieskończoności, doskonałości? Chcę to wszystko poznać, jest to wewnątrz mnie. Takie pragnienie jest dane z góry każdemu z nas.

Aby je zrealizować, muszę wykonać działanie, które jest sprzeczne z moją naturą, może to zrobić tylko grupa. Jeśli próbuję stopniowo włączyć się w nią, chociaż nie mogę i nie chcę tego, to schodzi na mnie pewne świecenie, tak mówią kabaliści. Zaczynam otrzymywać wyższe siły, które mnie zmienią. W taki sposób przybliżam się do Stwórcy.

Dlatego grupa stoi między mną i Stwórcą. Konieczna jest po to, żeby podnieść się do Niego, stać się bardziej podobnym do Niego. A jak staję się podobnym? Tym, że formuję się w grupie, anulując się przed nią. Zaczynam wtedy widzieć, że Stwórca znajduje się wewnątrz grupy. Nazywa się to „znajduję się wewnątrz narodu Mojego”. Naród – to grupa, która stara się przybliżyć do Stwórcy. W taki sposób rozwijamy się.

Z lekcji nr 2 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 07.01.2022


Poznanie Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Słuchając Pana lekcji w Internecie, zwróciłem uwagę na frazę: poznanie Stwórcy przez stworzenie. W gruncie rzeczy sam proces poznania wymaga od nas wystarczająco dużej ilości czasu, uwagi i włączenia.

Z jednej strony, na ile zrozumiałem, poznajemy Stwórcę poprzez stworzenie, tj. poprzez aktywne działanie w naszym życiu, a z drugiej strony musimy wyłączyć się z tego życia. Jak rozwiązać ten węzeł?

Odpowiedź: W rzeczywistości możemy zajmować się w naszym życiu wszystkim czym chcemy, jeśli tylko nie szkodzimy innym ludziom, to na pewno powstrzyma nas na drodze do odkrycia Stwórcy.

Ale jeśli normalnie żyjemy i pracujemy, mając wszystko, co człowiek zazwyczaj ma, ale przy tym systematycznie poświęcamy czas na studiowanie poznania Stwórcy, to znaczy poświęcając temu, powiedzmy, dwie do trzech godzin dziennie, to wystarczy, aby móc odczuwać zarządzającą nami sferę, która znajduje się poza naszym światem, będziemy mogli się z nią kontaktować, odkrywać ją, wchodzić z nią w wewnętrzny dwustronny dialog. W taki sposób będziesz rozwijać się dopóki, zaczniesz absolutnie realnie odczuwać te stany.

To nie jest odlot w jakąś przestrzeń, nie jest medytacją, a po prostu systematyczny trening nad poszerzeniem swojego doznania, zwiększenie wrażliwości swojego wewnętrznego czujnika.

Pytanie: Czy powinienem od razu stosować moje nowe odczucia, nową wiedzę, nowe postrzeganie świata w swoim życiu?

Odpowiedź: To nie zobowiązuje cię do niczego. To, co będzie się z tobą działo, będzie realizowane tylko według twojego wyboru, według twojej woli, stopniowo. Możesz to zastosować dla poznania prawdziwej rzeczywistości, w której istniejesz.

Poczujesz siły, które tobą zarządzają, zmieniają twoje pragnienia, poruszają cię od wewnątrz. Zaczniesz absolutnie wyraźnie odczuwać „rękę”, która jest wewnątrz ciebie, jak w marionetce prowadzonej przez lalkarza. Porusza i zarządza tobą, a w odpowiedzi na to uczucie podejmujesz decyzje, podporządkowywać się jej lub nie, idziesz z nią w zgodnym rytmie albo nie.

Pojawia się już w tobie wolna wola. W taki sposób zaczynasz pracować albo razem z wyższą siłą, która zarządza tobą, albo przeciwko niej. Ogólnie rzecz biorąc, rozpoczyna się kombinacja między tobą i Stwórcą.

Z lekcji w języku rosyjskim, 24.05.2020


Poznać korzeń, wprowadzający w ruch nasze życie

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co to jest za siła, która popycha nas do znalezienia odpowiedzi na pytanie „Jaki jest sens życia?” Wydaje się, że mamy cieszyć się wszystkim, wyrzucić zbędne śmieci z głowy i żyć pełnią życia tu i teraz. Co nieustannie popycha nas do poszukiwania?

Odpowiedź: To zależy nie od ciebie, a od korzenia twojej duszy.

W człowieku, oprócz pragnienia rozkoszowania się tym światem, tym życiem, bycia lepszym od innych, silniejszym, bardziej szanowanym itd., istnieje jeszcze jedno małe, ale najbardziej wewnętrzne pragnienie – poznania sensu życia. Ponieważ, gdy poznasz go, wszystko inne wydaje się bardzo małe, tymczasowe, przemijające.

Pragnienie poznania sensu życia, dowiedzenia się, po co człowiek się rodzi, jest bardzo dobre, ale należy je realizować. W tym celu konieczne jest wzniesienie się ponad życie, dlatego że w samym życiu, w prostym istnieniu nie ma sensu. Żeby wznieść się wyżej, trzeba opanować specjalną metodę.

Pytanie: Co oznacza „wyżej”? Co jest ponad życiem?

Odpowiedź: Jego korzeń, stamtąd uruchamiane jest nasze życie, stamtąd jest sterowane, skąd schodzą do nas wszystkie sygnały i gdzie posyłane są sygnały z naszego świata.

Z lekcji w języku rosyjskim, 24.05.2020


Droga do naprawy nie jest bliska, ale zależy od nas

каббалист Михаэль Лайтман W dzisiejszych czasach ludzkość jest zdezorientowana, nie wie, jak postrzegać szczególny stan, w którym się znajdujemy. Nam się wydaje, że zależy to od tego, w czyich rękach jest władza i pieniądze, że zależy od rządów, wojska, mafii.

Należy zrozumieć, że w rzeczywistości nie mają żadnego wpływu na nic. Wszystko jest determinowane tylko poprzez relacje między ludźmi: jeśli podnosimy ważność połączenia i jedności, to cała ludzkość podnosi się, a jeśli opuszczamy, to wszyscy opuszczają się.

Dlatego nie należy czekać na wiadomości, który rząd dojdzie do władzy, ale sprawdzać według własnych relacji, kogo wybieramy, a kogo usuwamy. Należy zajmować się nie polityką, a tylko połączeniem ludzi. Cały świat znajduje się wewnątrz nas i trzeba doprowadzić do jedności i zjednoczenia wszystkie przeciwstawne siły, ciągnące każda w swoją stronę rozwój nie tylko tego świata, ale całej rzeczywistości, w tym wyższego systemu, wyższego świata.

Cała rzeczywistość zobowiązana jest, aby włączyć się w integralne połączenie i pracę zgodnie, z przejawieniem w swoich relacjach obrazu wyższej siły, która jest koroną (wyższą sfirą, keterem) i zarządza wszystkim. Jeśli tak organizujemy rzeczywistość wewnątrz nas, to zmuszamy wszystkie przeciwstawne siły natury, aby zaczęły działać razem, poruszając świat w kierunku zjednoczenia. Siły te będą wydawać nam się coraz bardziej przeciwstawne, zderzające się i nienawidzące się nawzajem, jakby nie były w stanie osiągnąć żadnego kompromisu i połączenia. Każdy będzie dążyć do przejęcia władzy nad pozostałymi.

Ale to jest akurat znak rozwoju rzeczywistości, w którym dodawane są wszystkie sprzeczności. Nie może być światła bez ciemności i dobra bez zła i odwrotnie. Wszystkie siły muszą pracować ze świadomością swojej natury, ale w jednym kierunku. Każda siła działająca w ogólnym systemie, musi zrozumieć, że może pracować tylko zgodnie ze swoją naturą, dlatego nie powinna się jej sprzeciwiać, a tylko wypełniać swoją funkcję. Należy organizować wszystkie siły tak, aby każda wspierała resztę, i wszystkie były skierowane na odkrycie wyższej siły.

Droga do naprawy nie jest bliska, zależy od tego, na ile postaramy się ją przyśpieszyć, nie czekając na to, aż czas zrobi swoje. Musimy nabrać rozumu i cierpliwości, nie wpadać w panikę, postrzegać to co się dzieje z mądrością, ze zrozumieniem, że stanie się to, co powinno się stać. Istnieje najwyższy władca na świecie, który zarządza wszystkim, a naszym zadaniem jest tylko pomóc Mu. Nasza pomoc jest bardzo ważna, ale to Stwórca rozpoczyna stworzenie, i On je kończy.

Nasza siła polega na tym, że jest nas bardzo dużo, jesteśmy bardzo różni, ale też jesteśmy gotowi być razem jak jeden człowiek z jednym sercem. Zgadzamy się zjednoczyć po to, aby królowała w naszym świecie wyższa siła, która odkryje się w całej rzeczywistości. Dlatego najważniejsze jest kontynuowanie jednej drogi, nie liczmy się ze swoimi nastrojami, należy tylko wiedzieć, że jesteśmy zobowiązani, aby zrobić wszystko, co w naszej mocy, i w taki sposób iść do przodu.

Nie bądźmy pod wrażeniem nowości z gazet, przecież widzimy, że rządzący też nie rozumieją, co się dzieje, chorują tak jak my, nie wiedzą, co stanie się jutro. Oczywiście nie mają nowego programu lecz mają nadzieję, że wszystko powróci do normy, tej z przeszłości, do czasów przedwirusowych, kiedy byli silni i bogaci. Jednak nic z tego nie wyjdzie. Chociaż już teraz państwa nieznacznie poruszają się w kierunku sprawiedliwego podziału, aby zapewnić wszystkim to, co jest niezbędne w tym krytycznym stanie. To będzie interesujące zobaczyć, jak potężni tego świata będą próbowali „naprawić” późniejszy stan i ponownie przywrócić system przemysłu i handlu, a Stwórca swoimi siłami będzie ich korygować.

Dlatego że naprawa polega tylko na zjednoczeniu ludzi. Jeśli będziemy dokonywać rozpowszechniania poprzez jedność, to dojdziemy do najzdrowszego stanu, najbardziej zrównoważonego z otaczającą naturą, która wymaga od nas tylko równowagi. Natura oczekuje od ludzkości, że będzie zużywać tylko tyle, ile jest niezbędnie potrzebne do normalnego życia, a wszystkie pozostałe swoje siły skieruje na odkrycie wyższego świata.

Z porannej lekcji 07.04.2020


Podróże wirusa po świecie

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W Arabii Saudyjskiej sytuacja koronawirusa jest godna ubolewania. Kraj jest bogaty, ludziom niczego nie brakuje, nie naruszają kwarantanny. Ale wirus pojawia się samorzutnie. Jak można to wytłumaczyć zwykłym ludziom?

Odpowiedź: Nie da się żadnym sposobem. Wirusy występują nie od tego, że przekazujemy je sobie nawzajem. Przeskakują z jednego człowieka na drugiego, dlatego że źle odnosimy się do siebie nawzajem. Nie można nic z tym zrobić. Dzieje się tak też w Arabii Saudyjskiej, w Izraelu, w Rosji – gdziekolwiek.

Dopóki nie zmienimy naszego stosunku do siebie nawzajem, wirus nas nie opuści. Dotyczy to wszystkich regionów świata.

Z lekcji w języku rosyjskim, 17.05.2020


Ostatnie pokolenie – to czas kobiety

каббалист Михаэль Лайтман Przez wiele pokoleń kobiety pozostawały w cieniu mężczyzn, ale w naszych czasach zaczynają się budzić i wychodzić na pierwszy plan, dlatego że żyjemy w „ostatnim pokoleniu”, na ostatnim etapie rozwoju ludzkości, które powinno dojść do zjednoczenia pośród wszystkich mężczyzn i wszystkich kobiet, a następnie do zjednoczenia mężczyzn i kobiet ze Stwórcą.

Kabaliści napisali o nadejściu „ostatniego pokolenia”, wszystkie jego oznaki potwierdzają to, sądząc po globalnej epidemii koronawirusa, a także po innych wydarzeniach, które mają się jeszcze wkrótce wydarzyć.

Postęp w XXI wieku doprowadził nas do takiego stanu, w którym nie ma już nic do zrobienia, tylko zjednoczenie się między sobą i wzniesienie się na duchowy poziom. W narodzinach nowej ludzkości, kobiety muszą spełniać swoją niezastąpioną rolę.

Czym różni się praca kobiety w nowym, pokoronawirusowym świecie od wcześniejszej pracy? Na razie jeszcze nie bardzo rozumiemy i nie czujemy, ale jest już widoczne, że koronawirus zamknął nas w domach, w rodzinie, zostawiając sam na sam z mężem lub żoną, z dziećmi, ze wszystkimi problemami.

Patrzymy na życie w zupełnie inny sposób, ponieważ przyszłość jest niewiadoma. Nawet teraz, gdy osłabły kwarantanny, pozornie powracamy do normalnego życia, nie wiemy, co się stanie, i obawiamy się nowej fali koronawirusa. Możliwe, że oprócz niego istnieją jeszcze inne groźne, niebezpieczne wirusy.

Należy zrozumieć, że wszystko to przychodzi dlatego, aby ludzkość stała się jednością. Najważniejsze, żeby kobiety zmobilizować do organizacji, zjednoczenia się, aby poprowadziły za sobą świat. Jeśli ludzie będą teraz spędzać więcej czasu w domu, oznacza to, że kobiety otrzymają bardzo wielką siłę.

Wiele ludzi straci pracę, niektórzy będą pracować z domu przez Internet, to znaczy mężczyźni będą w domu przez większość czasu. A jeśli wszystko jest skoncentrowane w domu, to oczywiście jest miejsce gdzie kobieta zajmuje, wysoką i decydującą pozycję. W domu gospodarzy i zarządza kobieta, a nie mężczyzna.

Dlatego, jeśli postępować mądrze i delikatnie, to kobiety mogą stopniowo przekonać mężczyzn do naprawy świata, która i tak obowiązkowo przyjdzie, zbliża się już, nie mamy wyboru. Musimy wyjaśnić to naszym mężczyznom i przekonać ich do uczestnictwa w tym.

Kobieta powinna, jak matka, zadbać o dzieci, o męża, aby pokierować ich we właściwym kierunku ku naprawie. Wtedy z pewnością będziemy mogli osiągnąć pokój w rodzinie i pokój na świecie, a także wznieść się, by połączyć się ze Stwórcą.

Dlatego ostatnie pokolenie – to będzie czas kobiety, jeśli będzie mogła wypełnić swoją rolę. A jeśli nie, to będziemy musieli naprawiać się poprzez cierpienia – drogą cierpienia.

Z lekcji na temat „Rola kobiety w nowym świecie“, 09.05.2020


Problem powszechnej naprawy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W dzisiejszych czasach stoimy przed problemem powszechnej naprawy. Czy może jest możliwość na uratowanie sytuacji przez grupę kabalistów?

Odpowiedź: Jak grupa kabalistów uratuje sytuację, jeśli cel natury polega na tym, aby wszystkie stworzenia były wzajemnie, integralnie połączone ze sobą nawzajem, żeby osiągnęły właściwości połączenia i miłości? Jak może to zrobić mała grupa ludzi?

Taka grupa istnieje tylko po to, aby przekazać metodę zjednoczenia wszystkim pozostałym ludziom, być dla nich nauczycielami. Tak więc, nic nie może się wydarzyć bez włączenia w ten proces absolutnie każdego człowieka.

Pytanie: Mała część ludzkości rozumie istotę nadchodzącego kryzysu, ale większa część tego nie wie. Jak przekazać całemu światu potrzebę zmiany człowieka, aby naprawił się cały świat?

Odpowiedź: To jest właśnie wasza praca i musicie ją wykonać. Spróbujcie zrobić wszystko, co jest tylko możliwe.

Z lekcji w języku rosyjskim, 10.05.2020


Początek poznania Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W naszym świecie ludzkość ma ogólne pojęcie o tym, czym jest wiara: coś ci powiedzieli i chociaż tego nie widziałeś, nie czujesz, nie rozumiesz, ale wierzysz w to. Wiedza jest tym, co poznajemy w naszych pięciu organach zmysłów.

Kabała rozpatruje taki stan i nazywa wiarą ponad wiedzę. Co to znaczy?

Odpowiedź: W Kabale wszystko jest zupełnie inne, jak na tym świecie. Stan „wiary ponad wiedzę” człowiek osiąga po okresie dość ciężkiej pracy, gdy zaczyna orientować się, co Kabała mówi, o naszym świecie i o duchowym świecie.

Wykonując określone ćwiczenia, człowiek zaczyna odczuwać, że wszystko, co mu się przydarza pochodzi od wyższej siły, wyższego rozumu, wyższej woli i zmierza według określonego programu, który można nazwać Stwórcą, pragnieniem Stwórcy, planem Stwórcy. Człowiek widzi, że pozostaje mu praktycznie tylko jedno działanie w naszym świecie – wszystkie swoje odczucia związać ze Stwórcą. I stopniowo stara się tak robić.

Wszystko, co dzieje się wokół, człowiek przypisuje wyższej sile, nie dlatego, że tak powiedziono, ale dlatego, że zaczyna odczuwać, że jest w tym określona tendencja, sens i cel, żeby we wszystkich sytuacjach życia skierować człowieka tylko na jedno źródło – na Stwórcę.

Z reguły człowiek zaczyna odczuwać różnego rodzaju nieprzyjemne doznania, zagrożenia, lęki, porażki w swoim egoizmie, dumie i samoświadomości. Odczuwa wrogość świata do niego, pochodzącą z różnych źródeł. Za wszystkimi źródłami, zaczyna dostrzegać pewien system sił zwanych „Stwórcą”, który w taki sposób „pielęgnuje“ człowieka tak, aby był skierowany na Niego.

Oznacza to, że za całą różnorodnością nieożywionej, roślinnej i zwierzęcej natury kryje się jakaś siła, plan, program, istnieje jedno źródło.

A sama siła ukryta jest przed człowiekiem. Specjalnie przejawia mu się w taki sposób, żeby zwrócił wzrok w jej stronę. Dokąd w „jej stronę? – Jeszcze nie rozumiemy. Po prostu we wszystkim, co się z nim dzieje, przyzwyczaja się postrzegać jedyne źródło. Przykładając do tego wysiłki, człowiek jakby wznosi się na inny poziom do tego, co dzieje się na świecie, do wszechświata – do tak zwanej „wiary ponad wiedzą”.

Oznacza to, że wiedza jest tym, co człowiek może odczuwać w swoich pięciu organach zmysłów w naszym świecie, tak jak wszyscy inni ludzie. A wiara to umiejętność odniesienia wszystkiego, co mu się przydarza, do następnego poziomu, do pewnej siły, która w taki sposób stopniowo go kształci.

Początkowo jest to tylko uczucie, ponieważ człowiek nie pojmuje jeszcze dokładnie samego Źródła. Nie może o nim nic powiedzieć, z wyjątkiem jednego, że jest to Źródło, które wysyła mu wszystkie doświadczenia. Ponad tymi doznaniami to samo Źródło pomaga człowiekowi zwrócić się do Niego.

W taki sposób On kieruje człowieka na Siebie: „Zwróć na Mnie uwagę. Wszystko otrzymujesz ode Mnie. Jestem jedynym zarządzającym na tym świecie. Jestem jedynym, który panuje nad tobą, nad wszystkimi twoimi czynami, stanami, myślami, uczuciami, nad wszystkim co ciebie otacza, nad całym wszechświatem. Wszystko, co wpływa na ciebie, pochodzi ode Mnie. „

Jest to początek poznania Stwórcy jako źródła wszystkiego, co się dzieje, kiedy właśnie w krytycznych stanach pojawia się potrzeba czegoś większego, człowiek nie rozumie, co się z nim dzieje, dlaczego, jak, po co. To wszystko szokuje go i wprawia w dezorientację.

W wyniku bardzo wielkiego wewnętrznego zamieszania, nagle budzi się uczucie, że pochodzi to od wyższej siły.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 11.03.2019