Stan duchowy „Jerozolima”

каббалист Михаэль Лайтман Miasto Jerozolima, jego ważność są często wspominane w Tanach. Tanach został napisany przez ludzi, którzy poznali wyższą siłę, opisali jak odkryć w sobie duchowy stan zwany „Jerozolimą” („Jeruszalaim” – „iraa szlema”).

„Iraa” w tłumaczeniu z hebrajskiego oznacza „trwoga”, „szalem” – „doskonały”, to jest absolutna trwoga przed właściwością obdarzania Stwórcy. Należy rozumieć, że człowiek osiąga taki stan, kiedy znajduje się w trwodze, ale w dobrej trwodze. Doznaje jej nie dlatego, że boi się i drży z powodu możliwości otrzymania jakiejś kary, a dlatego, że drży, czy naprawdę może zrobić dla Stwórcy to samo, co On czyni dla niego – całe to dobro, najwyższa obfitość, wszystko co On wylewa na człowieka.

Nie chodzi tu o zwykłego człowieka w naszym świecie, który znajduje się w ukryciu, a o tego, który odkrywa wszechświat, widzi jak Stwórca uczynił wszystko dla jego dobra – wieczność i doskonałość. Jednocześnie, odkrywa się w nim adekwatny stosunek wobec Stwórcy. To nazywa się stanem „iraa szlema”, „Jeruszalaim”, to jest absolutna trwoga, absolutne dążenie.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 22.02.2022


Paradoks życia

каббалист Михаэль Лайтман Od czego zależy to, że jedni ludzie cierpią bardziej, a inni mniej? – Od wewnętrznej osnowy człowieka, od jego pozycji w ogólnym systemie, ponieważ zajmuje w nim fundamentalne miejsce, odpowiedzialne za cały system, dlatego należy go bardziej ostro popychać w kierunku naprawy. Nie ma tu żadnych kalkulacji z pojedynczymi ludźmi, jak się powszechnie uważa. Nigdy. Ponieważ system jest wspólny. Bierze się pod uwagę tylko włączenie w niego człowieka.

Nikt z nas nie żyje samodzielnie. Czy pojedyncza komórka może istnieć w ciele samodzielnie? Jeśli żyje tylko dla siebie, to zamienia się w komórkę rakową. Musi całkowicie oddać się całemu organizmowi. Tylko dla niego istnieje, według jego rozkazu umiera, według jego rozkazu funkcjonuje bez żadnej myśli o sobie.

Wtedy – oto paradoks – jeśli w organizmie wszystko istnieje tylko dla wspólnego życia: serce – nie dla siebie, płuca – nie dla siebie, wszystkie części ciała – nie dla siebie samych, to cały organizm rzeczywiście żyje i funkcjonuje z powodzeniem.

Wyobrażacie sobie, jaki system równowagi! To tak, jakbyś wisiał w powietrzu, każdy powinien myśleć o wszystkich. Jak tylko ktoś pomyśli o sobie, wszystko się wali, a ty upadasz. W takim systemie istniejemy. Okazuje się, że troszcząc się o siebie nawzajem dochodzimy do stanu, w którym wznosimy się ponad poziom naszej egzystencji.

Na czym polega paradoks? Jeśli moje zwierzęce ciało istnieje i dzięki niemu egzystuję jako człowiek ponad swoim zwierzęcym ciałem, to kiedy będę świadomie łączył się z innymi ludźmi w jedną harmonię, wtedy zacznę odczuwać swoją egzystencję na znacznie wyższym poziomie – na poziomie Stwórcy.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Umowa o partnerstwie”


Księga Zohar: dostrojenie do postrzegania Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy Księga Zohar może być użyteczna, jeśli znaleziono tylko jej fragmenty?

Odpowiedź: Księga Zohar była rzeczywiście napisana w bardzo dużej objętości – być może zawierała około stu ksiąg. Ze starożytnej księgi otrzymaliśmy być może tylko jedną dziesiątą. Jednak więcej nie jest nam potrzebne.

Kiedy kabaliści dziesięć wieków temu, począwszy od XI wieku, zaczęli badać tę księgę, odkryli, że przez to nic nie tracą. Księga Zohar tylko nastraja człowieka na prawidłowe postrzeganie Stwórcy, następnie sam rozwija się zgodnie z zasadą „dusza człowieka uczy go”. Dlatego to, co nie jest napisane w Księdze Zohar, odkrywasz i sam piszesz w swoim sercu, tj. na swoich naprawionych pragnieniach.

Pytanie: Czy nie trzeba znać komentarzy do słów, których nie rozumiemy?

Odpowiedź: Jeśli człowiek dostrzega w sobie wyższe obrazy Stwórcy, to nie są mu potrzebne księgi.

Komentarz: Ale mówimy o tych ludziach, którzy otwierają Księgę Zohar po raz pierwszy. Czytają i nie wiedzą, o co chodzi w tych słowach.

Odpowiedź: Absolutnie nie ma znaczenia, czy wiedzą, czy nie. Najważniejsze jest to, że ich dążenie do poznania wywołuje szczególną siłę zwaną „Zohar” – „świecenie”. Ludzie, którzy studiują Kabałę, selektywnie przyciągają do siebie otaczające światło, które zaczyna ich oczyszczać, podnosić i zmieniać, aż do stanu, w którym będą w stanie poczuć wyższy świat, Stwórcę.

Pytanie: Czy w Księdze Zohar napisane jest o prawach komunikacji między ludźmi?

Odpowiedź: Tak, ale obecnie nie odkrywają się nam jako prawa komunikacji. Prawdą jest, że na początku Księga Zohar wpływa na człowieka w taki sposób, że przyciąga do niego wyższe światło, które go oczyszcza, zmienia, właściwie łączy z innymi. A potem, w połączeniu z resztą przyjaciół, człowiek zaczyna ujawniać znaczenie Księgi Zohar.

Z lekcji w języku rosyjskim, 04.06.2017


Księga Zohar – poznawanie Stwórcy

каббалист Михаэль ЛайтманI odkrywał Raszbi (Rabbi Szymon bar Jochai, autor Księgi Zohar) tajemnice Tory, a przyjaciele słuchali jego głosu, i jednoczyli się z nim, w tą jedność każdy wnosił swój wkład. [Zob. książka Łączymy się ze źródłem, str. 978]

Rabin Szymon oraz jego dziewięciu uczniów mieli tak silne pragnienie poznania Stwórcy we wszystkich stanach interakcji, że byli w stanie stworzyć między sobą wzajemną wewnętrzną więź. Właśnie to oznacza, że „przyjaciele słuchali jego głosu i jednoczyli się z nim”.

Czytali fragmenty z Tory, każdy z nich reagował na te teksty, opisując swoje doznania i uzupełniając innych, a jeden odpowiedzialny za pismo zapisywał wypowiedzi wszystkich uczniów.

Będąc między sobą połączeni, wyrażali swoje doznania czerpane ze wspólnego źródła – Stwórcy, którego poznali, odczuwali, w taki sposób mogli analizować, sprawdzać, wpływać na Niego i otrzymywać od Niego odpowiedź. Oznacza to, że ich wrażenia odczuwane z tego wspólnego źródła – to było bardzo poważne poznawanie Stwórcy.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 15.02.2022


Od wojny do wojny

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Wszystkie pierwotne źródła kabalistyczne mówią o wewnętrznych wojnach, teraz widzimy manifestację tych wojen w naszym materialnym świecie. Okazuje się, że ten proces jest nieunikniony?

Odpowiedź: Ten proces jest nieunikniony i stale postępuje naprzód. Jego formuła jest bardzo prosta – odkrycie prawej linii, odkrycie lewej linii, pojawienie się między nimi środkowej linii i jej zniknięcie. Potem znowu jedna linia wzrasta nad drugą, plus nad minusem, minus nad plusem. Tak odbywa się rozwój przez cały czas.

Pytanie: Jeśli wszystko w naturze jest zdeterminowane, to okazuje się, że nie można zmienić biegu jej wydarzeń, wszystkie wojny muszą się przejawić? Trzecia i czwarta wojna światowa również, o których pisali prorocy?

Odpowiedź: Tak, jeśli tylko nie przyłożymy wysiłków, aby stale doprowadzać dwie przeciwstawne sobie siły do równowagi między sobą.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 01.03.2022


Przez pryzmat zbliżenia się do duchowości

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Powiedział Pan, że gdy człowiek wygrywa dużą sumę pieniędzy na loterii, to jest przekleństwo. Co Pan miał na myśli?

Odpowiedź: Że odciąga to człowieka od normalnej drogi, życiowej drogi, to nie jest prezent z góry, a przekleństwo. Dlatego Stwórca powiedział: „Oto daję ci nagrodę i przekleństwo, a ty wybierz dobrą drogę”.

Komentarz: Ale człowiek nie wybierał. On po prostu wypełnił kupon i wygrał.

Odpowiedź: No cóż trzeba to rozdać.

Komentarz: To nie jest łatwe. Trzeba wiedzieć, komu i jak rozdać.

Odpowiedź: Właściwie wolałbym nie brać niczego dla siebie. Ani mieszkania, ani samochodu, ani tego, co osiągnąłem w życiu, w świecie. Do egzystencji potrzebujemy tylko tego, co niezbędne. A więcej, może przerodzić się dla człowieka w odrzucenie od duchowości. Wszystko należy mierzyć przez pryzmat tego, co przybliża nas do duchowego rozwoju, albo czy nas oddala. Nie ma innego kryterium.

Jeśli człowiek znajduje się w duchowym poszukiwaniu, to sam określa, czy jest to dla niego błogosławieństwo, czy przekleństwo. To jest wtedy łatwe.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 08.02.2022


Kiedy zakończą się wojny?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Psychologowie oraz eksperci od biznesu radzą, żeby: „Zrozumieć, że wojna – to normalny stan ludzkości we wszystkich czasach”. Jak Pan odnosi się do tego stwierdzenia?

Odpowiedź: Historia pokazuje, że świat nie może istnieć bez wojen, że są okresy pokoju i okresy wojny. Jeśli dzieje się to historycznie, to znaczy, że musimy przyjąć to jako fakt.

Komentarz: A ja nie chcę tego zaakceptować!

Odpowiedź: W takim razie musisz znaleźć taką metodę, żeby wojna nie toczyła się w takiej formie, w jakiej się toczy. Wojna będzie przechodzić wewnątrz świata. To jest to, o czym mówi Kabała, że każdego dnia człowiek musi trochę powalczyć z samym sobą. Wtedy nie będzie miał żadnej potrzeby ani ochoty walczyć z innymi.

Pytanie: Z czym mam walczyć w sobie?

Odpowiedź: Ze swoim egoizmem, za pomocą którego chcesz podbić cały świat, kontrolować wszystkich i jeszcze więcej. Wręcz przeciwnie, niczego takiego nie potrzeba.

Pytanie: To znaczy, że to egoizm manifestuje się jako wojny?

Odpowiedź: Oczywiście. Właśnie nasz egoizm. Zmusza nas do walki ze sobą nawzajem. Musimy zrozumieć, że możemy stopniowo zrównoważyć egoizm i powinno być to naszą codzienną pracą.

Pytanie: Czy wtedy nie będzie manifestował się jako wojny?

Odpowiedź: W żadnym wypadku, nie będzie to konieczne. Codziennie będę walczył sam ze sobą w taki sposób nie będę miał potrzeby walczenia z kimkolwiek. Odwrotnie, będę miał potrzebę, aby brać wszystkich za pomocników przeciwko swojemu egoizmowi.

Komentarz: To jest bardzo praktyczna rada!

Odpowiedź: Powiedz to tym, którzy wywołują wojny.

Komentarz: Ale jak im to powiedzieć?! Przecież w taki właśnie sposób wybuchają wojny. Rzeczywiście oparte na dumie, na egoizmie, na „Ja powiedziałem!”.

Odpowiedź: Jest to wyraźnie widoczne.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”, 24.02.2022


Natura – prawdziwy sędzia

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Pan mówi że: „Nie wystarczy być dobrym człowiekiem, to nic nie da, trzeba jeszcze naprawić się”. Co oznacza „ naprawić się”? Jak człowiek, który dokonuje naprawy wpływa na całą resztę systemu?

Odpowiedź: Obecnie natura pokazuje nam naszą niezgodność z nią. Człowiek jest jedynym stworzeniem w przyrodzie, który działa przeciwko całej naturze. Nam, ludziom, dana jest możliwość działania w pewnych określonych ramach, jak zechcemy, zapragniemy – aż do samounicestwienia.

Niestety naruszamy ogólną harmonię, ponieważ jesteśmy skierowani przeciwko globalnej, integralnej naturze, w której istnieje prawo całkowitego wzajemnego połączenia, to jest prawo wzajemnego obdarzania, wzajemnego wsparcia, wzajemnej gwarancji, jak w jednym organizmie, w wewnętrznej homeostazie wszystkich systemów, w równowadze, balansie, harmonii. My tego nie znamy.

Pytanie: Jeśli nie znamy tej harmonii, dlaczego jesteśmy bici?

Odpowiedź: Jesteśmy bici dlatego, abyśmy ją poznali. Swoimi działaniami ujawniamy niedociągnięcia, braki, które musimy naprawić zgodnie z tym poziomem, na którym się znajdujemy.

To znaczy, jeśli jako uczeń w pierwszej klasie zrobiłem coś nieprawidłowo, pokazują mi, jak zrobić to poprawnie – na moim poziomie. To nie ma znaczenia, być może naszkodziłem trochę. Natura uwzględnia moje działania tylko na tym poziomie, na którym powinienem poprawnie funkcjonować.

To jest natura, jak prawdziwy sędzia, koryguje nas poprzez cierpienia i popycha każdego zgodnie z jego poziomem rozwoju.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Umowa o partnerstwie”


Skorzystać z metody naprawy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Pan mówi, że egoizm potrzebuje ciosów, aby człowiek mógł zrezygnować ze swoich zgubnych nawyków. Co to znaczy, że system pracuje z wyprzedzeniem i zawsze pokazuje to, co się stanie, jeśli nie skorzystamy z metody naprawy?

Odpowiedź: Mamy dwie opcje. Idziemy, podganiani przez naturę i nadal będziemy przez nią popychani, ale przez ogromne, mocne uderzenia na wszystkich poziomach. Widzimy, że to się już dzieje, i to dość systematycznie, ponieważ odkrył się globalny kryzys. Globalne połączenie między nami jest najstraszniejszą rzeczą, jaka może być, dlatego że zaczyna odkrywać się nasz wyższy stan, niestety na ziemskim poziomie w negatywnej formie.

Na wyższym poziomie wszyscy jesteśmy ze sobą całkowicie wzajemnie połączeni. Ale gdy przejawia się to w materialnym świecie, gdzie jesteśmy połączeni w złej formie, w złych relacjach miedzy sobą, to prowadzi nas to do wzajemnego unicestwienia. Dlatego musimy jak najszybciej odkryć metodę prawidłowego zjednoczenia, aby ludzie zobaczyli ten następny poziom. Jeśli zobaczysz, na czym polega szczęście, będziesz miał wystarczająco dużo sił, by siebie zmienić.

Widzę z naszej kabalistycznej praktyki, jak to działa, i mam nadzieję, że dojdzie to do ludzi.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Podsumowując wnioski” 


Dlaczego nie możemy działać synchronicznie

Wojna na Ukrainie, niezdolność świata do skutecznego ukarania Rosji, nierówny podział leków, nierówny podział dóbr, artykułów pierwszej potrzeby, edukacji – gdziekolwiek nie spojrzeć, w społeczeństwie ludzkim pojawiają się coraz większe luki i narastający brak stabilności. Spójrzmy teraz na naturę. W przyrodzie wszystko jest zrównoważone i harmonijne, zsynchronizowane w najdrobniejszych szczegółach.

Istnieje słynne zjawisko naturalne zwane „synchronizacją spontaniczną”, które powoduje, że ciała znajdujące się w bliskiej odległości synchronizują swoje ruchy. Na przykład metronomy spontanicznie synchronizują swoje uderzenia, nawet jeśli celowo uruchamiamy je w różnych momentach.

Synchronizacja spontaniczna dotyczy jednak nie tylko części świata nadającej tempo, ale wszystkich poziomów rzeczywistości. Oto, jak wyjaśnia to zjawisko Steven Strogatz, profesor matematyki stosowanej na Uniwersytecie Cornella (min. 10:09-10:37): „Jedną z rzeczy, która najbardziej mnie w tym fascynuje, jest uniwersalność tego zjawiska – występuje w każdej skali natury, od subatomowej po kosmiczną. Wykorzystuje każdy kanał komunikacyjny, jaki kiedykolwiek wymyśliła natura, od oddziaływań grawitacyjnych, po elektryczne, chemiczne, mechaniczne, można wyliczać bez końca. W każdym przypadku, gdy dwie rzeczy mogą na siebie wpływać, natura wykorzystuje to, w celu zsynchronizowania ich ze sobą”.

Wydaje się, że jedynym elementem rzeczywistości, który „wymyka się” spontanicznej synchronizacji, jest ludzkość. Tak jakby zasady, które obowiązują w całej przyrodzie, nie dotyczyły nas.

W pewnym stopniu jest to prawda. Oprócz tego, że należymy do ożywionego poziomu życia, jesteśmy również istotami czującymi, a nasze działania są determinowane przez świadome decyzje. Aby zsynchronizować nasze działania, musimy chcieć, aby tak się stało. W przeciwnym razie, jeśli pozostawimy decyzję naszej ludzkiej naturze, która w swej istocie jest egocentryczna, przeważy ona nad zarządzaniem systemowym będącym naturą reszty rzeczywistości i pozostaniemy w głębokim dysonansie, a w rezultacie – w głębokim antagonizmie wobec siebie.

W ciągu ostatnich kilku lat poziom naszego wzajemnego wyobcowania wzrósł do poziomu, który sprawia, że możliwość wybuchu kolejnej wojny światowej staje się realistycznym scenariuszem. Jedynym sposobem, aby jej uniknąć, jest świadome i dobrowolne przyjęcie synchronii między nami. To, co natura robi spontanicznie, my musimy robić świadomie i dobrowolnie.

Jest ku temu dobry powód. Kiedy decydujemy się podążać jakąś drogą, robimy to po zbadaniu i dokonaniu oceny wszystkich opcji za i przeciw. Gdybyśmy zachowywali się w określony sposób, używając do tego wyłącznie instynktu, bylibyśmy zwierzętami, a nie ludźmi. Różnica między nami a zwierzętami polega na tym, że zastanawiamy się, dyskutujemy, zadajemy pytania, aż w końcu podejmujemy decyzję. W rezultacie obraz, jaki widzimy, jest pełniejszy i głębszy niż u jakiejkolwiek innej istoty w przyrodzie.

Jednak cena, jaką płacimy za to, że jesteśmy odczuwający, jest często bardzo wysoka. Jeśli chcemy żyć w pokojowym świecie, w którym ludzie są mądrzy i życzliwi, musimy sprawić, by tak się stało. Musimy wybrać synchronię i harmonię zamiast napięcia i niezgody. Aby to osiągnąć, musimy świadomie podnieść znaczenie synchronizacji w całej ludzkości.

Harmonia i synchronizacja nie sprawią, że będziemy tacy sami czy nawet podobni. Raczej będziemy harmonijnie połączeni i komplementarnymi. Sprawią, że będziemy czerpać radość z wykorzystywania naszych umiejętności i zdolności używając ich na rzecz większego dobra i razem zbudujemy silne i solidne społeczeństwo, którego członkowie będą bezpieczni, zdrowi, a przede wszystkim szczęśliwi.

Źródło: https://bit.ly/3MId5e6